Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Orban szydzi z dokumentu przeciw Węgrom. „Śmierdzi”.

Posted by Marucha w dniu 2017-10-06 (Piątek)

Wiktor Orban nie zostawił suchej nitki na wniosku KE ws. procedury o naruszenie prawa przez Węgry.

Wiktor Orban skrytykował wniosek Komisji Europejskiej w sprawie procedury o naruszenie unijnego prawa przez Węgry. Wypowiadając się na antenie radia Kossuth powiedział m.in., że dokument ten „wszędzie w Europie stał się przedmiotem pośmiewiska” a rozsądny prawnik nie weźmie go do ręki, ponieważ „na tyle śmierdzi”.

Zdaniem Orbana wniosek KE został przygotowany na polityczne zlecenie. „To tak śmiechu warte, że nie ma co z tym począć” – mówił węgierski premier.

W środę KE wydała komunikat o przejściu do drugiego etapu unijnej procedury o naruszenie prawa, która może skończyć się przed Trybunałem Sprawiedliwości UE w Luksemburgu. Chodzi o uchwaloną w czerwcu węgierską ustawę, zgodnie z którą każda węgierska organizacja pozarządowa, która otrzymała w ciągu roku co najmniej 7,2 mln forintów (24 tys. euro) wsparcia z zagranicy, musi ten fakt zgłosić w ciągu 15 dni w sądzie. Powyższa suma nie odnosi się do środków uzyskanych w ramach funduszy UE.

Te podmioty, które zadeklarowały, że stały się „organizacją wspieraną z zagranicy”, muszą niezwłocznie ogłosić to na swojej stronie internetowej, a także w swoich publikacjach.

W lipcu br. KE uznała, że ustawa nie jest zgodna z prawem UE w zakresie wolności stowarzyszania się, swobody przepływu kapitału [! – admin] i ochrony życia prywatnego. Eurokraci uznali, że ustawa może utrudnić organizacjom pozarządowym zbieranie funduszy i wezwali do usunięcia uchybienia.

Według Orbana najbardziej wartym śmiechu jest argument o łamaniu wolnego przepływu kapitału. „Co ma wspólnego darowizna ze swobodnym przepływem kapitału?” – pytał węgierski premier.

Węgierski przywódca wyraził opinię, że biurokraci z Brukseli ingerując w tego rodzaju ustawodawstwo chcą odebrać państwom członkowskim ich kompetencje. Zdaniem Orbana zajmowanie się takimi rzeczami przez eurokratów „obraża państwa członkowskie” i stanowi nadużycie władzy, przez co ludzie w Europie nie szanują urzędników z Brukseli.

Zob. też: Komisja Europejska formalnie wszczęła procedurę przeciwko Polsce, Czechom i Węgrom ws. relokacji uchodźców

https://kresy.pl

Komentarze 4 do “Orban szydzi z dokumentu przeciw Węgrom. „Śmierdzi”.”

  1. Abc said

    …czosnkiem. Ach te niedopowiedzenia.

  2. Peryskop said

    Ależ sprzedaż blamaż sabotaż szantaż gulasz !

    Przecież nowe prawo Orbana NIE ZAKAZUJE szoroszowania agentur ngo spoza Węgier, a tylko wymaga ujawniania kwot w przypadkach „wolnego przepływu kapitału” powyżej limitu.

    Komisja Europejska boi się ujawniania źródeł sabotażowania.

    Dokładnie.
    Tak samo robi USA. I Rosja.
    Admin

  3. makry said

    Mam nadzieje, ze wyslal zyczenia urodzinowe prezydentowi FR W.W.Putinowi, czego dla UE bedzie juz za wiele.

  4. muki said

    Bylem ostatnio m.in w Budapeszcie i Wiedniu. Np tzw prywatyzacje kamienic przeprowadzono w ten sposob-znalazl sie „wlasciciel”-prosze bardzo bulic za wszystkie lata ze panstwo i narod opiekowali sie „jego” mnieniem-nie ma wlascicieli i ich spadkobiercow czy innych bestii. Przemysl owszem zostal rozwalony-jak w Polsce-ale sa inne galezie rozwijajace sie gospodarki zapewniajace byt spoleczenstwu. Kraj czysty i widac reke gospodarza. Ceny proporcjonalne do zarobkow. Wieden-gdyby cesarz Franciszek wstal to pewno by natychmiast wrocil do swej krypty-brudno, drogo na 10 ludzi 9 to sniadzi lub czarni lub skosnoocy-wogole wiedenczycy chyba emigrowali, gdyz w centrum Wiednia widac wiele mieszkan pustych. Co chwile policja zamyka ulice tworzac ochrone dla band pederastow lub prostytutek defilujacych i domagajacych sie swoich praw. Podobnie narkomani, zebracy i wszelka inna swolocz. Wieden-to Sodoma i Gomora na wzor Paryza, Amsterdamu i pepka swiata tzw „demokracji” zza Oceanu. Oto do czego doprowadzili durnie uzurpujacy sobie prawo rzadzic Europa z Brukselii. Austryjacy probuja obecnie kontrolowac granice, ale zbyt pozno-sami przejeli styl zycia sorosowych „imigrantow” N.b-na Wegrzech co chwila tablica a przekreslonym ryjem tego zboczenca-wszystko z nim zwiazane zostalo zlikwidowane i zamkniete. A w Polsce- stada ukrow na ulicach i burdel na kolkach- Soros rzadzi i jego” fundusze”, czarny rynek a „imigranci” inni niz ury nie pchaja sie ,gdyz nie ma do czego-zobaczymy jak to sie skonczy….

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: