Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Krzysztof M o Co jedzą Polacy?
    Ale dlaczego? o Rozpętał kampanię przeciwko kr…
    Bezpartyjna o Co jedzą Polacy?
    Yagiel o Wolne tematy (4 – 2…
    bez podpisu o Szwecja: Wojsko rozlokowało si…
    kontra o Wolne tematy (4 – 2…
    do Bożydar o Kto zbluźni Allahowi?
    walthemar o Pisać trzeźwo o wyklętych…
    bez podpisu o Pisać trzeźwo o wyklętych…
    minka o Wolne tematy (4 – 2…
    kontra o Wolne tematy (4 – 2…
    kontra o Wolne tematy (4 – 2…
    Greg o Dziennik Apokalipsy: Każda nie…
    Peryskop o Wolne tematy (4 – 2…
    kontra o Wolne tematy (4 – 2…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 584 obserwujących.

Ciemna strona Marcina Lutra

Posted by Marucha w dniu 2017-10-21 (Sobota)

[A to miał i jasną stronę? – admin]

Istnieje popularna narracja na temat Lutra, odgrywana nieco podobnie do Gwiezdnych wojen. Skromny syn Kościoła powstaje, by obalić ciemną stronę mocy, imperium zła: Kościół rzymskokatolicki. Przez cały czas ma jednocześnie poznać swoją prawdziwą tożsamość.

Uwielbiamy opowieści o słabszych, niektórym więc łatwo jest Lutrowi kibicować. Ale warto znać prawdę. A ta jest zupełnie inna, niż popularne legendy.

Złota legenda Lutra polega na dwóch zestawach fałszów: (1) wypaczeniu i wyolbrzymieniu zła popełnianego po stronie katolickiej oraz (2) wybielaniu prawdziwej historii Lutra i pierwszych protestantów. Punktem pierwszym zająłem się już wcześniej, a dzisiaj chciałbym bezpośrednio zająć się punktem drugim.

Rzeczywisty Luter był człowiekiem przesadnie przekonanym o swojej prawości – do tego stopnia, że uważał każdego, kto się z nim nie zgadza, albo za niedouczonego, albo głupiego, albo złego. To ta zbytnia pewność siebie według mnie jest źródłem pewnych szokująco złych rzeczy, za którymi się opowiadał. Moim zamiarem jest przedstawienie ich tutaj i pozwolenie, by mówiły same za siebie, nim rozpatrzymy ich konsekwencje.

I. Ciemniejsza strona Lutra: niemieccy chłopi

Kilka lat po zerwaniu przez Lutra z Kościołem katolickim rewolucyjny impet, do którego wyzwolenia się przyczynił, skończył się masowym (i krwawym) powstaniem ludowym, które nazywa się niemiecką wojną chłopską. James Stayer, historyk zajmujący się niemiecką reformacją, odmalował tę scenerię:

Kiedy dwór rzymski przypadkowo potępił Lutra w roku 1520, wielu niemieckojęzycznych teologów młodszego pokolenia i biblistów zwróciło się przeciwko niemu [Rzymowi/papiestwu]. Z pewnością występowały tutaj elementy niemieckiej rebelii kulturalnej przeciwko łacińskiej kaście duchownej, która dominowała północną Europę w czasach średniowiecza. […] Otóż rewolta Niemców przeciwko łacinie połączyła się z rewoltą plebejuszy przeciwko duchowieństwu i arystokracji. Taka rewolta osiągnęła swój punkt kulminacyjny na olbrzymich obszarach Południowych Niemiec w postaci niemieckiej wojny chłopskiej z lat 1525-26. Ta tak zwana wojna zjednoczyła nieuprzywilejowanych w miastach i wiejskich rejonach i jako spontaniczny ruch ludowy była apogeum reformacji.

Wywoławszy przypadkowo krwawą rewolucję Luter znalazł się w nieprzyjemnym położeniu. Szybko został skojarzony ze zrewolucjonizowanym chłopstwem zarówno przez samych wieśniaków (by zwiększyć swą popularność), jak i poprzez jego katolickich przeciwników (by pokazać niebezpieczeństwo jego idei). Spowodowało to, że zareagował na tę rewolucję w dwojaki sposób.

Początkowe stanowisko: wezwanie do pokoju

Pierwszą reakcją Lutra była krytyka obu stron sporu w jego „Napomnieniu do pokoju”. Do chrześcijańskich książąt i panów pisał:

Nikomu innemu nie zawdzięczamy tego katastrofalnego buntu, jak tylko książętom i panom, a w szczególności wam, ślepym biskupom i szalonym księżom oraz mnichom, których serca są nawet po dziś dzień zatwardziałe. Nie przestajecie grzmieć przeciwko świętej Ewangelii; choć wiecie, że jest ona prawdziwa i że nie możecie jej zaprzeczyć. Oprócz tego, podobnie do władców świeckich, nie robicie nic innego, jak tylko oszukujecie i okradacie lud, by wieść życie w luksusie i zbytku. Biedni zwykli ludzie nie mogą już tego znieść. Miecz już jest u waszych gardeł, ale myślicie, że siedzicie tak mocno w siodle, że nikt nie może pozbawić was konia. To fałszywe bezpieczeństwo i ta uparta przewrotność połamie wam karki, jak się o tym przekonacie.

(Tak na marginesie, proszę zauważyć, jak bardzo Luter jest przekonany o tym, że jego przeciwnicy wiedzą, iż to on ma rację i że po prostu odmawiają zaakceptowania tego faktu: nie bierze pod uwagę uczciwej różnicy zdań czy biblijnej interpretacji.)

Ale Luter zwrócił się także do zbuntowanych chłopów, uznając słuszność niektórych z ich argumentów, choć wzywając ich do umiarkowania:

Jednakże wy także musicie starać się o to, by podejmować swoją sprawę sprawiedliwie i w dobrej wierze. Jeśli działacie w dobrej wierze, macie tę podnoszącą na duchu przewagę, że Bóg będzie z wami i pomoże wam. Nawet jeśli nie powiodłoby się wam przez chwilę albo nawet jeśli ponieślibyście śmierć, w końcu wygralibyście i zachowalibyście swe dusze na wieczność wraz z wszystkimi świętymi. Ale jeśli będziecie postępować niesprawiedliwie i działać w złej wierze, zostaniecie pokonani. A jeśli nawet byście chwilowo zwyciężyli, a książąt pozabijali, będziecie ostatecznie cierpieć wieczne męki z powodu utraty swojego ciała i duszy.

Późniejsze stanowisko: wezwanie do masakry

„Napomnienie do pokoju” Lutra zostało opublikowane na początku 1525 roku. Wkrótce potem Luter odwiedził rozdarte wojną tereny, widząc zarówno srogość działań chłopskich, jak i nieskuteczność swoich własnych kazań. Po tym, jak jego napomnienie do pokoju zawiodło, nowe stanowisko Lutra można uczciwie scharakteryzować jako nawoływanie do masakry.

W maju 1525 roku opublikował dzieło zatytułowane „Przeciwko buntującym się chłopom”, którego tytuł szybko został zmieniony na „Przeciw morderczym i zbójeckim bandom chłopskim”, w którym wzywał on wszystkich do masowego zabijania chłopów:

Poza tym każdy człowiek, któremu można udowodnić, że podburza do buntu, znajduje się poza prawem Boga i cesarstwa, a więc pierwszy, który go zabije, czyni słusznie i dobrze. Gdyż, jeśli człowiek jest otwarcie buntownikiem, każdy inny jest jego sędzią i katem, tak jak wówczas, gdy wybucha pożar: pierwszy, który go ugasi, jest najlepszym z ludzi. Albowiem bunt nie jest prostym zabójstwem, ale jest jak wielki pożar, atakujący i pustoszący cały kraj. Stąd rebelia przynosi ze sobą kraj pełny morderstw i rozlewu krwi, zostawia po sobie wdowy i sieroty i wywraca wszystko do góry nogami, jak największa z katastrof.

A zatem niech każdy, kto może, uderza, zabija, dźga w tajemnicy i otwarcie, pamiętając, że nie może być nic bardziej trującego, szkodliwego czy diabelskiego niż buntownik. Przypomina to po prostu sytuację, kiedy należy zabić wściekłego psa: jeśli go nie uderzysz, on uderzy ciebie, a wraz z tobą cały kraj.

Jego nowym przesłaniem było zaoferowanie perspektywy męczeństwa tym, którzy walczą za arystokrację, ale jedynie perspektywy ognia piekielnego wszystkim pomordowanym chłopom:

Tak oto może się stać, że ten, który zginął walcząc po stronie władcy, stanie się prawdziwym męczennikiem w oczach Boga, jeśli walczy z takim sumieniem, jakie właśnie opisałem, gdyż jest w Słowie Bożym i mu posłuszny. Z drugiej strony ten, który ginie po stronie chłopskiej, jest wieczną pochodnią piekła, gdyż podnosi miecz przeciwko Słowu Bożemu i jest mu nieposłuszny, i jest członkiem diabła. […] Dziwne to czasy, kiedy książę może zdobyć niebo rozlewem krwi, w większym stopniu niż każdy inny modlitwą!

Jak zauważa dr Mark U. Edwards junior: „Luter postawił na swoim” i chłopstwo brutalnie stłumiono. Szacuje się liczbę ofiar tej rzezi na od 100 000 do 300 000 ludzi.

II. Ciemniejsza strona Lutra: Żydzi

Innym poważnym problemem w świecie Marcina Lutra była rozpowszechniona katolicka podejrzliwość i nienawiść wobec Żydów [oczywiście bezpodstawna, czyż nie? – admin]. Był to problem, którego Luter nie mógł być całkowicie nieświadom: jego własny kościół w Wittenberdze miał Judensau: na zewnątrz kościoła znajdowała się (i wciąż się znajduje) obsceniczna rzeźba grupy Żydów i prosiąt ssących sutek maciory, gdy rabin zagląda jej pod ogon.

Początkowe stanowisko: żarliwa obrona wierzących Żydów

W roku 1532 Luter opublikował dzieło O tym, że Jezus Chrystus urodził się Żydem – elokwentną krytykę antysemityzmu. Luter ostro potępił tych katolików, którzy nienawidzili Żydów, i oskarżał ich zarówno o traktowanie Żydów jako podludzi, jak i o odciąganie ich od Ewangelii:

Nasi głupcy, papieże, biskupi, sofiści oraz mnisi – prymitywne ośle głowy – tak do tej pory traktowali Żydów, że każdy, kto pragnął być dobrym chrześcijaninem, niemalże musiał stać się Żydem. Gdybym był Żydem i miał przed sobą takich głupców i tępaków, którzy rządzą i nauczają wiary chrześcijańskiej, prędzej zostałbym świnią niż chrześcijaninem.

Postępowali z Żydami tak, jakby były to psy, a nie istoty ludzkie; jedynie szydzili z nich i przejmowali ich własność. Kiedy ich chrzczą, nie pokazują im nic z chrześcijańskiej doktryny ani życia, ale poddają ich papiestwu i mnichom. Jak w ogóle mogliby Żydzi widząc, że judaizm ma tak silne wsparcie w Piśmie Świętym, a chrześcijaństwo stało się zwykłą paplaniną niepolegającą na Biblii, ułożyć się i stać od razu prawymi, dobrymi chrześcijanami? Sam słyszałem od pobożnych ochrzczonych Żydów, że gdyby nie usłyszeli Ewangelii w naszych czasach, pozostaliby na resztę swoich dni Żydami pod przykrywką chrześcijaństwa. Albowiem przyznają, że nigdy jeszcze nie dowiedzieli się niczego o Chrystusie od tych, którzy ochrzcili ich i udzielali im nauk.

Mam nadzieję, że jeśli będzie się postępować życzliwie z Żydami i uczyć ich starannie na podstawie Pisma Świętego, wielu z nich stanie się autentycznymi chrześcijanami i zwróci ponownie ku wierze swoich ojców, proroków i patriarchów. Jeszcze bardziej ich to tylko od niej odstręczy, jeśli tak całkowicie będzie się odrzucać ich judaizm, że nie pozwoli się na zachowanie z niego niczego, a ich będzie się traktować jedynie z arogancją i pogardą. Gdyby apostołowie, którzy także byli Żydami, postępowali z nami, gojami tak, jak my, goje, postępujemy z Żydami, nigdy nie byłoby chrześcijanina pośród gojów. Ponieważ tak po bratersku postępowali z gojami i my z kolei powinniśmy traktować Żydów po bratersku, abyśmy mogli niektórych z nich nawrócić. Albowiem nawet my sami nie posunęliśmy się jeszcze wcale tak bardzo naprzód, nie mówiąc już o dotarciu na miejsce.

Przypuszczam, że większość ludzi dzisiaj zgodziłaby się w tych kwestiach całkowicie z Lutrem: traktowanie Żydów w tak nikczemny sposób było zarówno niechrześcijańskie, jak i przynoszące efekt przeciwny do zamierzonego (przynajmniej jeśli ktoś rzeczywiście troszczy się o swoje wieczne zbawienie). Ponieważ w tym momencie reformacja była jeszcze wciąż młoda, także Luter był wyraźnie pełen nadziei, jeśli chodzi o perspektywę pozytywnej reakcji Żydów na Jego przeformułowanie Ewangelii.

[Pierdolenie o Szopenie: prawdziwych prześladowań doznawali (i nadal doznają) chrześcijanie od żydów, a nie żydzi od chrześcijan – admin]

Stanowisko późniejsze: wezwanie do unicestwienia Żydów

Podobnie jak w przypadku niemieckich chłopów, Luter szybko się rozczarował. Żydzi nie nawracali się masowo na luteranizm. Zatem Luter zwrócił się przeciwko nim, stając się w ciągu swojego życia coraz bardziej im nieprzyjazny. Jednym z ostatnich dzieł, które Luter napisał, była jego książka z roku 1543 O Żydach i ich kłamstwach, opublikowana zaledwie trzy lata przed jego śmiercią.

Książka jest przepełniona typowymi antysemickimi teoriami spiskowymi i czarnymi legendami o wszystkich złach, jakie rzekomo Żydzi popełniają, kiedy w pobliżu nie ma chrześcijan. To prowadzi Lutra w rozdziale 11 książki do przedstawienia problemu żydowskiego:

Cóż my, chrześcijanie, powinniśmy zrobić z tym odrzuconym i potępionym ludem, Żydami? Ponieważ żyją pośród nas, ważymy się nie tolerować ich postępowania, gdyż jesteśmy teraz świadomi ich kłamstw, oszczerstw i bluźnierstw. Gdybyśmy je tolerowali, mielibyśmy udział w ich kłamstwach, przekleństwach i bluźnierstwach. Tak oto nie możemy ugasić wiecznego ognia Bożego gniewu, o którym mówią prorocy, ani nie możemy nawrócić Żydów.

Luter zaproponował siedmiokrotne rozwiązanie problemu żydowskiego:

„Po pierwsze spalić ich synagogi lub szkoły i zakopać, przykryć ziemią to, co się nie spali, aby człowiek nigdy już nie oglądał ponownie kamienia czy żużli, które po nich pozostały. Należy to zrobić na chwałę naszego Pana i świata chrześcijańskiego, aby Bóg ujrzał, że jesteśmy chrześcijanami i że nie godzimy się na takie kłamstwa, przekleństwa i bluźnierstwa wymierzone w Jego Syna i Jego chrześcijan ani ich nie tolerujemy”.

„Po drugie radzę, by również zetrzeć z powierzchni ziemi i zniszczyć ich domy. Gdyż dążą w nich do tych samych celów, jak w swych synagogach. Zamiast tego można ich zakwaterować pod dachem lub w stodole, jak Cyganów. To im uświadomi, że nie są panami w naszym kraju, jak się przechwalają, ale że żyją na wygnaniu i w niewoli, jak nieustannie zawodzą i lamentują o nas przed Bogiem”.

„Po trzecie doradzam pozbawienie ich wszystkich ich modlitewników i pism talmudycznych, w których naucza się takiego bałwochwalstwa, kłamstw, przekleństw i bluźnierstw”.

„Po czwarte doradzam, by zakazano ich rabinom od tej pory nauczania pod karą utraty życia i zdrowia”.

„Po piąte doradzam całkowite zniesienie gwarancji bezpieczeństwa dla Żydów na drogach. Albowiem nie mają interesów na wsi, gdyż nie są panami, urzędnikami, rzemieślnikami ani tym podobnymi. Niech zostaną w domu”.

„Po szóste doradzam, by zabronić im lichwy i aby całą gotówkę oraz skarb w postaci srebra i złota im zabrać i pod opieką odłożyć. Powodem takiego postępowania jest to, że – jak już powiedziano wyżej – nie posiadają żadnych innych źródeł zarabiania środków do życia niż lichwa, a przez nią okradli nas i ograbili z tego, co teraz posiadają. […] Jeśli Żyd się uczciwie nawróci, powinno mu się wręczyć sto, dwieście albo trzysta florenów w zależności od osobistych okoliczności. Dysponując tymi środkami mógłby urządzić się w jakimś zawodzie dla utrzymania swojej biednej żony i dzieci oraz dla opieki nad starymi i słabymi”.

„Po siódme zalecam włożyć cep, siekierę, motykę, łopatę, kądziel czy wrzeciono w ręce młodych, silnych Żydów i Żydówek, by zarabiali na swój chleb w pocie czoła, jak zostało to narzucone dzieciom Adama (Rdz 3,19). Albowiem niestosowne jest, aby oni pozwalali nam, przeklętym gojom, mozolić się w pocie czoła, gdy sami, jako święty lud, trwonią swój czas za piecem, ucztując i popierdując, a jeszcze na domiar wszystkiego chełpiąc się bluźnierczo swoim panowaniem nad chrześcijanami poprzez nasz pot. Nie! Należy wyrzucić tych leniwych drani, chwytając ich za portki na tyłku.

Innymi słowy: spalić wszystkie synagogi, spalić domy Żydów, pozbawić Żydów ich zatrudnienia (i zabrać wszystkie ich pieniądze, by powierzyć je „opiece”), zabić ich rabinów i każdego Żyda, który opuści dom. Ponieważ Żydzi tak po prostu nie zaprzestaliby praktykowania swej religii, propozycja Lutra wymagałaby wymordowania nieskończonych zastępów rabinów i ich następców.

III. Ciemniejsza strona Niemiec?

Warto prawdopodobnie wspomnieć o wpływie, jaki idee Lutra miały na szerzenie się niemieckiego antysemityzmu i powstanie nazizmu. Nie kto inny, jak William L. Shirer w swej słynnej książce Powstanie i upadek Trzeciej Rzeszy, opisuje powiązania pomiędzy Lutrem a Hitlerem:

Trudno zrozumieć zachowanie większości niemieckich protestantów w pierwszych latach nazizmu, jeśli nie jest się świadomym dwóch rzeczy: ich historii i wpływu Marcina Lutra. Wielki założyciel protestantyzmu był zarówno namiętnym antysemitą, jak i zaciętym wyznawcą posłuszeństwa wobec władzy politycznej. Chciał, aby Niemcy pozbyli się Żydów, a po ich odesłaniu doradzał, by pozbawiono ich „całej gotówki, klejnotów, srebra i złota”, a ponadto „by ich synagogi spalić, a ich domy zburzyć i zniszczyć (…) i żeby umieścić ich pod dachem albo w stajni, jak Cyganów (…), w niedoli i niewoli, jak nieustannie lamentują i narzekają przed Bogiem o nas” – tę radę zrealizowali dosłownie cztery wieki później Hitler, Goering i Himmler.

Podczas być może jedynego buntu ludowego w historii Niemiec, powstania chłopskiego z roku 1525, Luter doradzał książętom, by zastosowali najbardziej bezwzględne środki przeciwko „wściekłym psom”, jak nazywał zrozpaczonych, uciskanych chłopów. Tutaj, tak jak w swoich wypowiedziach na temat Żydów, Luter stosował ordynarność i brutalność językową, jakiej w dziejach Niemiec nie było równej, aż do czasów nazistowskich.

Wpływ tej wybitnej postaci trwał w Niemczech przez pokolenia, w sposób szczególny pośród protestantów. Spośród różnych skutków należy wymienić łatwość, z jaką niemiecki protestantyzm stał się od XVI wieku narzędziem królewskiego i książęcego absolutyzmu, aż do chwili, gdy w roku 1918 królowie i książęta zostali obaleni. Dziedziczni monarchowie i drobni władcy stali się najwyższymi biskupami kościoła protestanckiego na swoich ziemiach. Tak zatem w Prusach król z rodziny Hohenzollernów był głową Kościoła. W żadnym innym kraju, z wyjątkiem carskiej Rosji, duchowieństwo nie stało się na mocy tradycji tak całkowicie służalcze wobec politycznej władzy państwa. Jego członkowie, z nielicznymi wyjątkami, opowiadali się zdecydowanie za królem, junkrami i armią, a w XIX wieku posłusznie sprzeciwiali się powstaniu ruchów liberalnych i demokratycznych. Nawet Republika Weimarska była rzeczą wyklętą dla większości protestanckich pastorów, nie tylko dlatego, że zdetronizowała królów i książąt, ale dlatego, że swe główne wsparcie czerpała ze strony katolików i socjalistów. W czasie wyborów do Reichstagu, nie można było nie zauważyć, że duchowieństwo protestanckie – typowym przykładem był Niemöller – całkiem otwarcie wspierało nacjonalistów, a nawet nazistowskich wrogów Republiki. Podobnie jak Niemöller, większość pastorów z zadowoleniem powitała objęcie urzędu kanclerza przez Adolfa Hitlera w roku 1933.

Myśl, że naziści odnieśli początkowe zwycięstwo dzięki fundamentom, jakie położył Luter, jest intrygującą hipotezą, a Shirer przedstawia na jej rzecz kilka mocnych argumentów.

Jednak warto zauważyć na obronę Lutra, że sytuacja jest bardziej złożona. Po pierwsze Luter nienawidził Żydów z powodu ich religii, a nie rasy: był gotów pozwolić Żydom żyć, utrzymywać się z drobnego zasiłku, jeśli szczerze nawrócą się na chrześcijaństwo.

Sprzeciw Hitlera wobec Żydów opierał się bardziej na podstawach rasowych, a zatem nawet wielka liczba chrześcijan pochodzenia hebrajskiego zginęła w holokauście. Po drugie, jak wspomniano wyżej, antysemityzm jest starszy od Lutra. Powiedziawszy to, nie można zaprzeczyć, że Luter dostrzegał niebezpieczeństwa tej nienawiści do Żydów, a jednak mimo to podsycał ów ogień.

IV. Dlaczego to ma znaczenie

Pytanie, w jakim stopniu Luter był winny holokaustu, jest intrygującą kwestią, ale zamiast tego chciałbym podążyć w kilku odmiennych kierunkach.

1. Grzech pychy

Wspomniałem przedtem, że Luter był tak przesadnie przekonany o swej prawości, że sądził, iż jego przeciwnicy muszą siłą rzeczy być niedouczeni, głupi lub źli. Jest to duch, który stale ożywia pisma Lutra. Kiedy pisze do kogoś, kto zgadza się z nim, albo – jak mu się wydaje – zgodzi się z nim, wówczas mamy doktora Jekylla. Kiedy uświadamia sobie, że ta druga osoba w rzeczywistości uważa, że Luter się myli, pojawia się pan Hyde. Widzimy to od samego początku w jego pismach adresowanych do papieża, słodko obiecujących posłuszeństwo wobec wszystkiego, co papież zdecyduje, a następnie potępiających go jako Antychrysta, kiedy papież nie podejmuje decyzji na jego korzyść.

Widzimy odgrywanie tego motywu wciąż na nowo w powyższych fragmentach: jest przekonany, że władcy chrześcijańscy, którzy nie zgadzają się z nim, potajemnie znają prawdę na temat „Ewangelii”, ale po prostu odmawiają jej przyjęcia. Jest łagodny wobec wieśniaków, aż uświadamia sobie, że nie są mu posłuszni; następnie wzywa do ich masowej rzezi. Podobnie – broni Żydów, kiedy myśli, że są otwarci na słuchanie jego wersji Ewangelii; kiedy jego wysiłki kończą się niepowodzeniem, nawołuje również do ich unicestwienia.

Ma to wszystko oznaki grzechu pychy, grzechu, o którym się mówi, że spowodował upadek Lucyfera. I nikt z nas, niezależnie od związków kościelnych, nie jest chroniony przed tymi pokusami. Tak łatwo popaść w nastawienie, że nasi polityczni albo religijni przeciwnicy to idioci lub potwory. Niech pod tym względem życie Lutra stanie się umoralniającą opowiastką.

2. Mniej katolicki, mniej chrześcijański

Kiedy katolicy wskazują, że kilka z wczesnych pism Lutra brzmi całkiem katolicko, typowa protestancka odpowiedź (i całkiem rozsądna, mogę dodać) jest taka, że Luter nie był jeszcze całkowicie zreformowany. Nawet po tym, jak doprowadził do schizmy, spędził kolejne ćwierć wieku powoli wyzbywając się swej katolickiej wiary.

Ale niezwykłą rzeczą jest fakt, że gdy Luter stawał się coraz mniej katolikiem, stawał się jednocześnie coraz mniej chrześcijaninem.

Porównajcie przed i po, a zobaczycie, co mam na myśli. Istnieje niezliczona ilość innych przykładów, które także wskazują na to samo. Na przykład Luterański Kościół Hosanna zauważa, że język Lutra w dokumencie Przeciwko papiestwu w Rzymie, przez diabła założonemu, napisanym w roku 1545 (na rok przed jego śmiercią) był „najostrzejszy i najbardziej prostacki, jakim Luter się kiedykolwiek posługiwał. Luter zlecił serię politycznych rysunków autorstwa Lucasa Cranacha, które książce towarzyszyły, a szkalowały papieża i Rzym”.

Człowiek wychwalany za zajęcie śmiałego stanowiska w obronie wolności sumienia, był wręcz krwiożerczy wobec tych, których sumienia nie zgadzały się z jego własnym sumieniem. I stawał się coraz okrutniejszy i bardziej krwiożerczy, im dłużej pozostawał poza Kościołem.

3. Czy protestantyzm został założony przez świętego?

To jedno z najważniejszych pytań, jakie moim zdaniem możemy wyprowadzić z tego: czy mamy jakikolwiek powód, by wywnioskować na podstawie świadectw, że Marcin Luter był świętym?

W ciągu tego samego roku 1525 zarówno ostrożnie zachęcał do rewolty chłopskiej, jako być może pochodzącej od Boga, oraz wzywał, by wszystkich, którzy zaangażowali się w bunt, zabijać, stwierdzając, że wszyscy oni idą do piekła. Czy brzmi to tak, jakby Luter był kimś, kogo prowadził Duch Święty, czy raczej jednym z tych, „którymi – według ostrzeżenia świętego Pawła – miotają fale i porusza każdy powiew nauki, na skutek oszustwa ze strony ludzi i przebiegłości w sprowadzaniu na manowce fałszu” (Ef 4,14)?

Rozumiem, że nawet święci popełniają błędy i że nawet święci grzeszą. Naprawdę zdaję sobie z tego sprawę. Nikt nie oczekuje od Lutra, że będzie doskonały. Ale wydaje mi się, że daleko od tego komunału do stwierdzenia, że człowiek, który idzie do grobu nawołując do masowego mordu, jest świętym.

Rozumiem także, że wielu współczesnych protestantów nie czuje potrzeby bronienia Lutra (szczególnie, jeśli sami nie są luteranami). Ale zakwestionuję to. Wydaje mi się, że kwestia ta powinna być niezmiernie ważna dla tych, którzy bronią reformacji. Jeśli reformacja została zainicjowana przez kogoś, kim kierowała intelektualna pycha, a nie Duch Święty, dlaczego jej ufać?

Eklezjologia protestancka zazwyczaj utrzymuje, że Kościół to jedynie zgromadzenie zbawionych (my, katolicy, nie zgadzamy się, ale to zagadnienie na inny dzień). Według tego rozumowania, jeśli Luter nie jest świętym, nie jest nawet członkiem Kościoła. Czym wobec tego czyni to denominację, którą zapoczątkował? Jak protestanci mogą liczyć na kogoś, kto jest poza Kościołem, że zreformuje i odtworzy Kościół?

A zatem taki jest powód, dla którego podnoszę kwestię tych niemiłych fragmentów historii. Robiąc to, mam nadzieję, że byłem fair wobec Lutra, wysuwając wątpliwości warte poważnej analizy.

Joe Heschmeyer
Źródło: shamelesspopery.com
Tłum. Jan J. Franczak|
http://www.pch24.pl

Komentarzy 17 do “Ciemna strona Marcina Lutra”

  1. Qwerty said

    Braun robi film o rewolucji protestanckiej, może coś z tego wyjdzie.
    https://braunmovies.com/

  2. „Rzeczywisty Luter był człowiekiem przesadnie przekonanym o swojej prawości – do tego stopnia, że uważał każdego, kto się z nim nie zgadza, albo za niedouczonego, albo głupiego, albo złego”.

    Oj… jest ci takich „lutrów” na pęczki. Wystarczy dokładnie się rozejrzeć.

  3. Boydar said

    Tak czy tak, że nie znalazł się nikt kto by udusił po cichutku tego chorego squrwysyna, jest absolutnie nie do wybaczenia. Podobnie jak z Leninem i Ziukiem czy Banderą. Stalinowi wybaczam, gdyż za jego sprawą niewyobrażalna do tej pory w historii świata ilość żydowskich bandytów trafiła na miejsce docelowe. A gdzie drwa rąbią tam wióry lecą.

  4. matirani said

    Luter i Kalvin nawoływali z zapałem do palenia czarownic.. co to mleko psują w krów wymionach i ludziom dobrym rozum odbierają. .. a kto by tego nie czynił ( palić czarownice) potępiony będzie.
    ..
    Milusińscy… tacy dobrzy i naśladowania godni.
    😦
    A spalonym i umęczonym co z tego, że Luter i Kalvin do piekła poszli? No co?
    Mała pociecha… niestety.

  5. RomanK said

    A co sadzic o legacie papieskim znanym jako …….. Humbert of Silva Candida, O.S.B., w sumie, gdyby nie jego pycha nie byloby Lutra…
    Zaznaczam ze obydawaj juz odebrali Nagrody Swoje i osadzone zostaly ich postepki.

    ——
    Nie byłby da Silva, to znalazłby się zapewne inny powód.
    Admin

  6. Nie zapominajmy że agent Marcin Luter ,w roku 1525, miał nawet wpyłw na …hołd Pruski i na swojego mecenasa o nazwisku Albrecht Hohenzollern.To on ,Albrecht pod wpływem Lutera, złożył hołd swojemu wujowi Zygmuntowi Staremu, królowi Polski.

    Przypominam.Po bitwie pod Pawią (1525) cesarz Karol V– władca Hiszpanii, Italii, Niemiec i Niderlandów (Holandia)– stał się panem całej Europy.Papież zdany był w tym czasie na łaskę Habsburga.Anglia w tym czasie, była bardzo aktywna na korzyść Karola V i swoich planów..Przecież W 1527 roku wojska cesarskie złupiły Rzym, a papież stał się więźniem Karola V.

    Inkwizycja nie chciała zamordować Lutera?

    Dlaczego? Pomimo znakomitych specjalistów?

    Temat pozostawiam dla analityków…..ale z wywiadu gospodarczego a nie dla historyków.

    Tak jak dzisiaj, wtedy była wojna o zyski, wpływy o bogactwa.
    W gigantycznym stylu.

    Luter został wykorzystany do zmiany układów świata i Europy.

    Co to wszystko ma wspólnego z religią, chrześcijaństwem?

    ——
    A nie ma? Rozpad chrześcijąństwa, szerzenie herezji itd. nie ma nic wspólnego z religią???
    Admin

  7. Kar said

    od serca od LUTRA;

    „Po pierwsze spalić ich synagogi lub szkoły i zakopać, przykryć ziemią to, co się nie spali, aby człowiek nigdy już nie oglądał ponownie kamienia czy żużli,
    ___________________________________________
    kiedys to zwiedzalem skrytke Lutra, warto zahaczyc obejrzec. Duzy naplyw turystow z Europy i innych czesci swiata. Luter chyba nie moglby dzisiaj strawic widoku religinych pasozytow zyjacych w Manchester uk (link na dole). Zyja sobie jak paczki w masle pieprzac androny o Buchenwald..polecam ogladnac przed poducha..maja tupet kosher pasozyty..trzeba przyznac

    https://de.wikipedia.org/wiki/Wartburg

  8. - said

    zatem nawet wielka liczba chrześcijan pochodzenia hebrajskiego zginęła w

    Że co proszę?

  9. oechslin said

    Interpretacja Ciemnej strony parchatej.

  10. Józwa said

    Prymas Polak będzie czcił Lutra w komitecie obchodów rocznicy, czyli nie mamy już Episkopatu.

  11. revers said

    No ciemniejsza od prymasa RP Polaka nie moez byc …

    https://gloria.tv/video/nSbm7CR7jMHC1k72f29eNMYnw

    A Luter zostal rehabilitowny przez papieza wszechczasow Franciszka. Jak widac moce piekielne zostaly uwolnione i to najwyzej w hierarchiach kk

  12. - said

    Pan jeszcze nic nie widział, panie Revers.

    Ale nie zaciemniajmy spojrzenia na świat w ten słoneczny niedzielny poranek.

  13. revers said

    Dobrze ze z jednym z 100% niewidomych gralem w szachy, i to na niezlym poziomie az do prawie wyczerpania umyslowego tego ostatniego, ale zawsze w pore bylo byc czujnym i przerwac partie szachow, patem lub odlozeniem partyjki, a i pare DX0w zrobic w eter lepszych niz Marconi,.
    maxwellowie razem wzieci, bo z kosciola Tesla-Popow.

  14. walerianna said

    Amerykański historyk (katolik) dr Webster G. Tarpley w swojej książce „Against Oligarchy”, badacz i zdecydowany przeciwnik Republiki Weneckiej twierdzi, że ” Weneccy specjaliści od public relations byli odpowiedzialni za wyniesienie drobnego niemieckiego prowincjonalnego heretyka Marcina Lutra i wysunięcie go na pozycję herezjarchy najwyższego poziomu spośród tłumu teologów- wieszczących predestynację.” Miała to być akcja wymierzona przeciwko papiestwu, za blokowanie działań Wenecji – stolicy finansów ówczesnego świata, próbującej podporządkować sobie państwa włoskie, w czym przeszkodę stanowiło państwo papieskie. Reformacją Lutra miała być dywersją wymierzoną w Kościół Katolicki i władzę papieską. Ciekawą sprawą jest, że po odkryciu Nowego Świata, stolica finansów światowych została przeniesiona z Wenecji do Londynu. Warto przy tym zwrócić uwagę na sztukę Szekspira „Kupiec wenecki” i inspiracje do jej napisania. Arcyciekawą postacią już po dokonaniu herezji luterańskiej był Fra Paulo Sarpi – zakonnik wenecki, który prowadził Galileusza, od którego przejął metodę indukcji niejaki Bacon, któremu nadaje się tytuł ojca nauk empirycznych.
    Tematyka ta jest zupełnie nieobecna w Polsce. Powtarza się komunały, które w swojej 3 tomowej Historii filozofii pisał Tatarkiewicz. Która to historię komuniści pozwalali nauczać w seminariach duchownych za komuny, mimo, że istniały podręczniki historii filozofii pisane z pozycji katolickich.

  15. Poziomka said

    Mało kto wie, że skubaniec zmienił swoje nazwisko z Luder na Luther.
    http://www.deutschlandfunk.de/namensforschung-warum-aus-dem-luder-ein-luther-wurde.886.de.html?dram:article_id=364627
    W owych czasach znaczenie słowa Luder miało jeszcze dobitniejsze znaczenie niż dzisiaj.
    Jażeli przetłumaczymy ono jakimś pierwszym lepszym tłumaczem internetowym to otrzymamy taki oto wynik:
    http://de.bab.la/woerterbuch/deutsch-polnisch/luder

  16. Maćko said

    14. Walerianna – uszanowania za interesujacy wpis. Wiecej takich nam sie przyda!
    Maciek

    http://www.voltairenet.org/auteur120022.html?lang=en

    W mojej bibliotece tylko 3 ksiazki wspomuja o Tarpleyu:
    Święta Ruś przeciwko Chazarii-cz. 1
    ŚWIĘTE IMPERIUM ALBO DYKTATURA ANTYCHRYSTA „Jak pisze
    Tarpley, Obama był jednym z 8 studentów, którzy byli wybrani, by studiować sowietologię
    pod kierunkiem Brzezińskiego,”

    Oraz Masters of Deception: Zionism, 9/11 and the War on Terror Hoax
    By Zander C. Fuerza
    Here is Webster Tarpley’s take on the matter:
    “Look, this is a forgotten clue of 9/11, which seems to me is the most important, because this is when the invisible government speaks. You may remember that at one point during the morning, 10:00 probably on 9/11, a death threat against Bush came into the Secret Service, saying, “Angel is next.” It essentially means, Air Force One will be shot down as the next step in these developments.
    ‘Angel is next’ implies the top-secret codename or codeword for the Presidential aircraft, Air Force One. I go into intelligence agency reports. . . . The Réseau Voltaire version, which came out September 20th (or) 25th, says that the ‘Angel is next’ phone call came complete with top secret codeword, across a variety of agencies, suggesting that the people that were behind the attacks were a powerful faction inside the US intelligence community and government in general.

    .. George Bush: The Unauthorized Biography
    by
    Webster G. Tarpley
    &
    Anton Chaitkin

  17. markglogg said

    Od mego kolegi Izraela Szamira (17 lat temu przeszedł na prawosławie) otrzymałem, po angielsku, doskonały tekst Paula Benneta nt. reformy Martina Lutra. Tłumaczę z niego 3 krótkie urywki:

    Martin Luther ogłosił swoje 95 tez 31 października 1517 roku. Był to pierwszy Halloween. Szatan w tym dniu uczcił rozbicie Zachodniego Kościoła.
    (…)
    W roku 1533 w tekście „Against The Mass and Ordination of Priests”, Luther utrzymywał, że swoją antyklerykalną filozofię SOLA SCRIPTURA sformował poprzez rozmowy z diabłem (…) Dyskusja z diabłem zajmuje dokładnie 11 stron wydania Wittemberskiego.
    (…)
    Tak wygląda pochodzenie Ojca protestantyzmu. utrzymuje on otwarcie, że zezwolenie na stworzenie SOLA SCRIPTURA otrzymał on of Ojca Kłamstwa.

    A teraz proszę spróbować wydedukować jak się nazywał ten „Ojciec Kłamstwa” od którego Martin Luter wziął te swoje sławne „SOLAS”:

    Ten wykaz zaleceń NAUCZYCIELA M. Lutra znalazłem na http://forum.protestanci.info/viewtopic.php?t=1971&postdays=0&postorder=asc&start=0&sid=40e5ade40e31af514429e335f9f060aa

    Pełen tekst Paula Bonnetta znajduje się na: http://markglogg.eu/?p=2008

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: