Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Powstrzymanie zmian czasu nie takie pewne. Władzę nad zegarem ma Bruksela.

Posted by Marucha w dniu 2017-11-08 (Środa)

Sejm zajmie się projektem ustawy przewidującej zniesienie obowiązujących w Polsce zmian czasu na letni i zimowy.

Rząd na temat projektu wypowiedział się negatywnie. Powód? Nad czasem w Polsce panuje Unia Europejska i takie zmiany wymagają konsultacji w Brukseli.

[Ja wiedziałem, że tak będzie – admin]

Zgodnie z projektem przygotowanym przez PSL od 1 października 2018 roku czasem urzędowym na terenie Polski miałby być czas letni środkowoeuropejski. W środę nowelą zajmie się Sejm. Zmiana choć oczekiwana, wcale nie jest pewna, bowiem do zmian negatywnie odniósł się rząd. Chodzi o to, że rezygnacja ze zmiany czasu jest niezgodna z prawem unijnym. Rząd zadeklarował jednak podjęcie konsultacji w UE w tej sprawie.

Aktualnie czas letni jest wprowadzany i odwoływany przez Prezesa Rady Ministrów na mocy rozporządzenia. Aktualnie obowiązujące ustala daty wprowadzenia i odwołania czasu letniego do 2021 roku.

Projekt ustawy znoszącej zmianę czasu uzasadnia, że taka praktyka nie ma ani społecznego, ani ekonomicznego uzasadnienia, a utrzymywanie zmiany czasu to „anachronizm”, który „przyczynia się do wielu negatywnych skutków o charakterze zdrowotnym i gospodarczym”, w tym m.in. do rozregulowania zegara biologicznego, co prowadzić może do kłopotów ze snem czy problemów z koncentracją.

Negatywne konsekwencje, na które powołuje się PSL zaczerpnięte są m.in. z raportu „Zła zmiana: negatywne konsekwencje zmiany czasu”, jaki w 2016 roku przygotowała Fundacja Republikańska i Stowarzyszenia KoLiber, postulując do rządu o rezygnację ze zmian.

Rozróżnienie na czas zimowy i letni obowiązuje w niemal 70 krajach na świecie, a we wszystkich krajach europejskich za wyjątkiem Islandii i Białorusi. Trzy lata temu na czas zimowy przeszła Rosja. W Polsce po raz pierwszy zmiana czasu została wprowadzona w okresie międzywojennym. Obecnie obowiązujące przepisy mają 40 lat.

Źródło: radiomaryja.pl
MA
http://www.pch24.pl

Komentarzy 7 to “Powstrzymanie zmian czasu nie takie pewne. Władzę nad zegarem ma Bruksela.”

  1. Sołtys said

    I tu mamy dowód jaki to suwerenny kraj ta nasza kochana Polska, jeszcze trochę i się będziemy pytać czy możemy oddychać.

  2. AlexSailor said

    „Rząd na temat projektu wypowiedział się negatywnie. Powód? Nad czasem w Polsce panuje Unia Europejska i takie zmiany wymagają konsultacji w Brukseli.”

    No i to by było na tyle.
    Należy jednak zapytać, po co nam rząd a zwłaszcza parlament.
    Czyżby dlatego, żeby Polaków duraczyć?

  3. Libertyn said

    Polska suwerenna, „Koń by się uśmiał”. Mamy trój władzę, tyle ze obcą: UE/USA/Watykan!

  4. Boydar said

    Wstawka o Rosji jest zupełnie bez sensu. Rosja z zachodu na wschód ma ca. dziewięć tysięcy kilometrów i zdaje się jedenaście (9 ?) stref czasowych. Polska niecałe siedemset. W grudniu słońce nie pojawia się w Moskwie nad horyzontem do godz. 10 rano (za newsweekiem). To w ogóle nie ma skali porównawczej.

  5. Premizlaus said

    Polska nie cały Eurokołchoz. Ja tam bym się wypiął na Brukselczyków i w ogóle żadnych konsultacji z nimi nie podejmował.

  6. Nemo said

    https://scontent-lhr3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/22814109_1896076490420788_1271404929183787200_n.jpg?oh=c544da7a4ac2fc11602d900b47bfa363&oe=5AA12048

  7. Slav said

    W Brukseli siedzą zdrajcy — https://www.youtube.com/watch?v=79DoTr45ia0

Sorry, the comment form is closed at this time.