Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Prywatni zarządcy autostrad tylko w 2016 r. otrzymali od państwa aż 1,55 mld zł! A wszystko na podstawie tajnych umów!

Posted by Marucha w dniu 2017-11-13 (poniedziałek)

Nóż w kieszeni się otwiera, kiedy człowiek czyta takie informacje. Okazuje się, że w 2016 roku z Krajowy Fundusz Drogowy przekazał zarządcom płatnych autostrad w Polsce kwotę aż 1 mld 555 mln zł! To o 177 mln więcej niż wpływy z całego systemu Viatoll za 2016 rok!

Wszystko to dzieje się na bazie tajnych umów, których ani Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa, ani sami koncesjonariusze nie chcą ujawnić. Powód? – Umowy te mają rzekomo zawierać informacje o „charakterze gospodarczym”, a na ich ujawnieniu „mogłaby skorzystać konkurencja” (sic!).

Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że opłaty jakie pobierane są na bramkach za wjazd na autostradę A1 (odcinek Toruń – Gdańsk) oraz za wjazd na autostradę A2 (odcinek Świecko – Nowy Tomyśl) są w całości przekazywane do… polskiego państwa.

Mimo, że poborcą opłat są prywatne spółki zarządzające tymi odcinkami autostrad, to wszystkie środki z tego tytułu trafiają na konto Krajowego Funduszu Drogowego (KFD). Na czym zatem zarabiają spółki zarządzające tymi odcinkami? Otóż na wypłacanej przez KFD tzw. „opłacie za dostępność”.

Problem w tym, że wypłacana prywatnym koncesjonariuszom przez państwo polskie „opłata za dostępność” jest kilkukrotnie większa niż kwoty, jakie koncesjonariusze przekazują do KFD za opłaty pobierane od kierowców na bramkach.

W 2013 roku skumulowana kwota opłat jakie KFD zapłacił za dostępność wspomnianych odcinków wyniosła nieco ponad 1,2 mld zł. W 2014 roku było to już 1,271 mld zł!

Tymczasem, według informacji podanych przez „Gazetę Wyborczą”, spółki „GTC” (koncesjonariusz A1 na odcinku Toruń – Gdańsk) i „AWSA II” (koncesjonariusz A2 na odcinku Świecko – Nowy Tomyśl) przekazały we wspomnianym 2014 roku na konta Funduszu jedynie 132 mln zł z tytułu opłat pobranych od kierowców na bramkach.

Warto dodać, że „opłata za dostępność” wypłacona prywatnym zarządcom odcinków autostrad w 2016 roku była jeszcze większa i wyniosła 1,555 mld zł. Kwota ta okazała się być o 177 mln zł wyższa od wszystkich wpływów z ViaTolla za cały 2016 tok!

Jak to możliwe, że prywatni zarządcy otrzymują od polskiego państwa aż tak gigantyczne „opłaty za dostępność”? Niestety, nie jest nam dane poznać w szczegółach mechanizmu naliczania tych opłat, bowiem rządy SLD i PO-PSL zdecydowały się utajnić treść umów, jakie były podpisywane ze spółkami GTC i AWSA II.

Sieć Obywatelska Watchdog Polska poskarżyła się nawet do sądu na odmowę ujawnienia treści tych umów (które powinny być jawne, choćby z powodu gigantycznych kwot publicznych pieniędzy, jakie są co roku przekazywane na konta prywatnych firm). Niestety Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę w części wnoszącej o udostępnienie umów, stwierdzając, że „zachodzi przypadek ograniczenia konstytucyjnego prawa dostępu do informacji publicznej, (…) ze względu na określoną w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji ochronę wolności i praw podmiotów gospodarczych”.

Innymi słowy – sąd uznał, że „deal stulecia” nadal musi być tajny, bowiem konkurencja dla spółek GTC i AWSA II (ktokolwiek nią jest?) mogłaby jeszcze na takim ujawnieniu przypadkiem skorzystać. Oto cała esencja postkolonialności III RP.

http://niewygodne.info.pl

No i czego zazdrościsz, głupi lemingu? Trzeba było samemu założyć spółkę i pobierać od państwa ciężkie pieniądze za „udostępnianie” czegoś, co jest dostępne a co do ciebie nie należy.
Mamy tu ewidentny i przekonujący dowód, że firmy prywatne zarobią tam, gdzie państwo traci. Zamknąć buzie, socjaliści!
Admin

 

Komentarzy 6 to “Prywatni zarządcy autostrad tylko w 2016 r. otrzymali od państwa aż 1,55 mld zł! A wszystko na podstawie tajnych umów!”

  1. Kojak said

    NO COZ ? WIDAC I CZUC NA ODLEGLOSC JAWNIE KRYMINALNY I ORDYNRANY SZWINDEL ZYDOWSKI! ONI RZDZA I MOGA DOWOLNIE KRASC I OSZUKIWAC ! TO TO JEST OSTENTACYJNIE KRYMINALNIE BEZKARNE ! TAK BEDZIE ZAWSZE I W NIESKONCZNOSC JELI ONI ZELAZNA REKA BEDA TRZYMALI ZA MORE POLAKOW I POLSKE ! TO JUZ BRAK SLOW I PRZEKLENS ZEBY BEZCZELNIE KRYMINALNE SZWIENDLE KOLEJNY RAZ NAPIETNOWACX

  2. Re: Artykul…
    Niesamowity tytul artykulu…
    Niedlugo dowiemy sie, ze cala RP jest tylko i wylacznie prywatna…wlacznie z reszta polskich gojow…
    ——————————–
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  3. RomanK said

    MYsli pan Gajowy…ze zalozyc spolke na taki interes to tak sobie- jak powiedziec fuuuuuuu…….
    Uszanowania
    Gupi leming

    —–
    No właśnie tak nie myślę.
    Kpię z liperałów.
    O czym Pan oczywiście wie.
    Admin

  4. AlexSailor said

    Każdą umowę można rozwiązać przez sąd zgodnie z polskim prawem, każdą umowę można wypowiedzieć, a każda tego typu umowa musi być zgodnie z prawem jawna.
    Dlaczego tak nie jest?
    Ano jak protestować i zmusić decydentów do wypowiedzenia umowy, której treści się nie zna, jak ukarać winnych jej zawarcia, skoro nie ma dowodów w ręku.

    Przecież najlepiej „uszczelniać” podatki rujnując żałosne zręby polskiej gospodarki w zarodku, a z ludzi czyniąc niewolników pracujących za ledwie jedzenie, bo na mieszkanie już nie starcza.

    Przypomnę, bom sam jechał.
    Za odcinek 48 km miedzy Katowicami i Krakowem, gdzie co najmniej 10-15 km jest w remoncie ograniczającym prędkość, opłata wynosi 20 zł.

    Po drodze nie ma żadnych wielkich mostów ani tuneli, ani bagien.
    Jest to najprawdopodobniej najdroższy odcinek „autostrady” na świecie.

  5. dejpanspokój said

    Re AlexSailor, na A4 MUSZĄ być remonty bo tak jest zapisane w tej tajnej umowie. Umowa była podpisana na bodaj 20 lat – i teraz najważniejsze – z możliwością przedłużenia na czas remontów. Poza tym nikt obok nie może wybudować konkurencyjnej drogi. I co najciekawsze cała droga wraz z przyległościami jest w rękach tych starszych i mądrzejszych.

  6. Pinxit said

    Te prywatne drogi i autostrady smierdza od lat.
    Wojewodzki Sad Administracyjny tez cuchnie jak zbombardowany wychodek..
    Bo okazuje sie, ze prawo o prywatnej wlasnosci jest duzo wazniejsze od wlasnosci spolecznej a – taka sa podatki.

    Firmy, ktore zyja z panstwowej kiesy nie sa prywatne!!! A wiec nie obowiazuje ich zadna ustawa o ochronie wolnosci.
    Natomiast obowiazuje ustawa o nieuczciwej konkurencji, a taka jest podatnik v. zlodziej pieniedzy podatnika.
    Podatnik ma prawo wiedziec na co sa wydawanego jego pieniadze.
    Jak juz jakis uczony sedzia gada o ochronie wlasnosci prywatnej to pozwole sobie zauwazyc, ze wlascicielem drogi jest ten, ktory za nia zaplacil a wiec podanik. Posrednik moze miec tylko placone za posrednictwo.
    Najbardziej mnie rozsmieszylo „zwalczanie nieuczciwej konkurencji”. Gdzie??
    W Polsce??
    Znajomi probowali zalozyc sklep z meblami. Mieli wlasny wklad i nie potrzebowali pieniedzy budzetowych. Po roku awantur z idiotami w urzedach – juz mi przeszlo. Wrocili do domu.
    Z tego wynika, ze zalozenie biznesu w Polsce jest traktowane jako nieuczciwa konkurencja dla istniejacych biznesow.
    Co innego jak chodzi o uslugi uzytecznsci publicznej: infrastruktura, woda, energia, za ktora placi podatnik a korzysta …monopolista.
    Nigdy w historii kraju, Polacy nie utrzymywywali tylu darmozjadow co teraz. I swoich i obcych.

    Ale my mamy mentalnosc chlopa panszczyznianego: bardzo szanujemy ludzi bogatych, ktorzy zyja naszym kosztem.

Umieść kropkę albo > bezpośrednio przed linkiem do obrazka lub filmu, aby go na razie nie wyświetlać. Rób akapity w dlugich tekstach. Zobacz też https://marucha.wordpress.com/cenzura/ odnośnie cenzury, pisania komentarzy etc.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s