Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Troll Polonii o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Kwal o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Troll Polonii o Reagan też próbował zablokować…
    Marcin o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Jowram o Wolne tematy (53 – …
    prostopopolsku o Ignacy Matuszewski. Oficer, kt…
    Antares o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    revers o Reagan też próbował zablokować…
    Krzysztof M o Józef Maria Bocheński: Totaliz…
    Voodoosch o Wolne tematy (53 – …
    inspektor o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Troll Polonii o Reagan też próbował zablokować…
    Kazek o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Kazek o Wolne tematy (53 – …
    ibrahim ibn jakub o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 496 obserwujących.

Wielomski: Hierarchia tożsamości

Posted by Marucha w dniu 2017-12-23 (Sobota)

Kiedy przypominam sobie moje polityczne lata „szczenięce” – a były to dla mnie lata dziewięćdziesiąte – to w stosunku do nich widzę zasadniczą zmianę w hierarchii tożsamości między moim pokoleniem, a młodą generacją współczesną, mimo że i wtedy i teraz chodzi mi tylko o ideową prawicę.

Mówiąc wprost, dzisiaj na prawicy poddawane są w wątpliwość najświętsze dogmaty moich lat młodości, a siła ich rewizji jest tak wielka, że często zastanawiam się czy pomiędzy mną a młodszą generacją przepaść nie jest już tak znacząca, że trudno mówić o wspólnocie poglądów?

Gdyby w latach mojego „szczenięctwa” zadać w naszym środowisku pytanie o wzorzec zachodnioeuropejskiego polityka prawicy, to zapewne wszyscy, lub prawie wszyscy, wskazaliby na Jeana-Marie Le Pena. Oto polityk wywodzący się z tradycji katolickiej, narodowej i konserwatywnej i mistrz obrony państwa narodowego.

Dziś Le Pena, lub jego córki, nikt w Polsce nie wskazuje, gdyż francuska idea państwa narodowego (Etat-Nation) nie ma już wielu entuzjastów. Mamy w to miejsce tłum libertarian marzących o anihilacji państwa narodowego jako matecznika dla „socjalizmu” i rosnący w siłę tłum „imperialistów”, wierzących w stworzenie europejskiego super-państwa, opartego nie na narodach, lecz na grupach etnograficznych i narodowościach, takich jak Szkoci i Katalończycy.

Miejsce katolików zajmują jacyś pogańscy „Lechici” lub zwolennicy protestantyzmu, płaczący, że Polski nie dopadła Reformacja, rzekomo gwarantująca szybszą modernizację.

Każdy człowiek ma wiele tożsamości, wiążących się z uczestnictwem i samoidentyfikacją z rozmaitymi grupami. Problem tkwi w ich hierarchii, bowiem niektóre tożsamości bywają ze sobą w konflikcie i wtedy musimy wybierać, które są istotniejsze, a które mniej.

Nigdy nie miałem problemu z własnym ustaleniem tej hierarchii. Najpierw jestem katolikiem rzymskim, potem Polakiem, dopiero później konserwatystą. Tożsamość regionalna ma dla mnie znaczenie marginalne, w odróżnieniu od zawodowej.

Hierarchia tożsamościowa katolik-Polak-konserwatysta dla pokolenia prawicy z lat dziewięćdziesiątych była oczywista, stanowiąc antytezę dla tożsamości „postępowych” czytelników Adama Michnika.

Dziś tożsamość ta jest wywracana do góry nogami, także na prawicy. Najwyżej stawiana zaczyna być samoidentyfikacja ideologiczna. Znam spory tłumek ludzi, którzy najpierw są wyznawcami jakiejś ideologii lub doktryny politycznej. Są więc przede wszystkim konserwatystami, libertarianami, nacjonalistami lub antykomunistami.

Usytuowanie samoidentyfikacji ideologicznej na samej górze prowadzi do radykalnych skutków politycznych natury jak najbardziej praktycznej. Dam bardzo prosty przykład, który dobrze widać w ostatnim czasie w przypadku prymatu tożsamości patriotyczno-antykomunistycznej nad polskością. Tzw. dekomunizacja nazw ulic w Warszawie lub Lublinie jest tylko zmianą nazw, dość żenującą, biorąc pod uwagę, że wiele zmian polega na wymianie komunistów na KOR-owców i piłsudczyków, ale ten sam proceder na Ziemiach Odzyskanych ma już głębszy sens polityczny.

Jeśli z ulic Szczecina, Gorzowa Wielkopolskiego, Jeleniej Góry, Kołobrzegu lub Olsztyna znikają nazwy związane ze zdobyciem ich, na Niemcach, przez wojska radzieckie lub 1 Armię Wojska Polskiego, to nie jest to tylko „dekomunizacja przestrzeni miejskiej”. Delegalizując LWP, delegalizujemy także jej dzieło pożyteczne, jakim było zdobycie i przyłączenie tych ziem do Polski.

Skoro bowiem żołnierze, którzy walczyli o Kołobrzeg i dokonali zaślubin z Bałtykiem w 1945 roku byli „nielegalni”, to czy zdobycie Kołobrzegu nie było także czynem nielegalnym? Jeśli podporządkowujemy polskość antykomunizmowi, to zdobycze zachodnie stają się „darem Stalina” i natychmiast powinniśmy je zwrócić Niemcom, jako „ukradzione”.

Drugie podważanie hierarchii tożsamości wiąże się z ideą neo-imperialną. Gdy lata temu kol. Tomasz Gabiś pisywał swoje sążniste teksty na temat „imperium europejskiego”, to czytywaliśmy je jako rozrywkowe, głowiąc się czy to jest na poważnie czy też chodzi o karykaturalną próbę przelicytowania Róży Thun w zawodach na europejskość? Było bowiem dla nas oczywiste, że jesteśmy Polakami, a nie jakimiś tam obywatelami imperium europejskiego, które nic dla nas nie znaczyło.

Dziś już wiem, że to nie były żarty. Otacza mnie, znowu na prawicy, spory tłumek ludzi, którzy naprawdę chcieliby zdemontować Państwo Polskie i zastąpić je Europą, Tysiącem Liechtensteinów lub innym tworem Wielkiego Obszaru.

Ponieważ zaś w kreacji narodu europejskiego bardzo przeszkadza istnienie narodu polskiego (innych zresztą także), to radzi byliby pokasować wszystkie narody i podzielić kontynent na dziesiątki i setki regionów o charakterze narodowościowym lub etnograficznym.

Ludzi tego kierunku łatwo rozpoznać, gdyż zachwycają się niepodległością dla „narodu” katalońskiego. Taki pomysł 20 lat temu byłby czymś nie do zrozumienia. Dlaczego? Dlatego, że w latach dziewięćdziesiątych niepodległe i suwerenne Państwo Polskie było dla nas wielką wartością. Najpierw nie było go przez 123 lata zaborów; potem mieliśmy je tylko 20 lat, z których 13 ukradli nam piłsudczycy; potem 6 lat wojny; a potem 40 lat państwa wasalnego wobec ZSRR.

No i minęło 28 lat, gdy mogliśmy cieszyć się krajem autentycznie suwerennym [? – admin] i dziś przestało mieć dla większości ludzi jakąkolwiek wartość. Wokół wszyscy chcą imperium europejskiego i odrzucają Etat-Nation Le Pena, chyba nie do końca rozumiejąc, że nie będzie już nigdy więcej żadnego cesarza, a co najwyżej Angela Merkel.

Tak jak pisałem, mam kłopot z utożsamieniem się z tą nową prawicą. Jej cechą specyficzną jest zawstydzenie państwem narodowym, które dla mnie było zawsze polityczną osią konserwatyzmu, było, jak je nazwał Carl Schmitt, „arcydziełem rozumu ludzkiego”. Jeśli jest atakowane, to jest mi prawie obojętnie czy robią to europosłowie z demolibernych stronnictw czy rodzima „prawica”. Z jednymi i z drugimi nie mam nic wspólnego.

Adam Wielomski
Tekst ukazał się w tygodniku Najwyższy Czas!
https://konserwatyzm.pl

Komentarzy 37 to “Wielomski: Hierarchia tożsamości”

  1. RomanK said

    Ciekawa chierachia….no coz ja w poszczegolne rodziny nie wchodze…ale wydawalo mi sie ze
    Czlowiek rodzi sie w rodzinie..w okreslonym regionie ..kraju. I ja…. ju, jako bialy chlopczyna z polskiej rodziny Podkarpacia zostalem ochrzczony w kosciele rzymskokatolickim….i przyjalem w nim reszte sakramentow i cala kulture…
    Czlowiek, Bialy,Polak ,Katolik…napewno nie mialem babki ani dziadka malpy…ale tez nie osadzam tych ….co od niej pochodza:-))))
    Kazdy ma swoja wlasna spuscizne kulturowa:-)))) Jesli wielu przyznaje sie do tego samego tzn sa oni wspolnota..rodzinna, regionalna,plemienna , narodowa…rasowa…i religijna….nigdy odwrotnie.

  2. R cz said

    [? – admin}. Za to wlasnie pana cenie.
    Trzeba bardzo uwaznie czytac tekst I wylapywac niescislosci I pan to robi.

  3. Marucha said

    Re 2:
    Czasami zostawiam takie rzeczy do wyłapania przez forumowiczów… a bywa, że czasem czegoś nie zauważę.

  4. narozniak said

    Gdyby pan autor miał możliwość uczestniczenia w bitwie pod Grunwaldem, którą stronę wybrałby? Przy takiej hierarchi tożsamościowej musiałby rozdwoić się.

  5. jaja said

    Hierachia tozsamosci zmienia sie wraz ze zmiana struktury ludnosciowej, ktora konieczna jest do wprowadzenia wytycznych wyznawanych przez zarazone psychoza maniakalna. No, Le Pen i te wartosci, ktore glosil sa ponad czasowe i gdyby nie celowe mieszanie w relokacjach ludnosciowych nadal bylby na topie w hierachii tozsamosci. I w zasadzie to co popieral co forsowal w swoim programie obecnie mlodym ludziom lezy na sercu, co udowodnil ostatni chocby marsz Niepodleglosci.

  6. Najpierw Polakiem , szanowny autorze
    a nie obywatelem Watykanu.

    Katolicyzm jest globalny ale to nie oznacza rezygnacji na rzecz „Rzymu” wszystkiego co Polskie.

    Przypominam, podwójne obywatelstwa biskupów w Polsce.

    Bardzo mało, tylko polskich księży w Polsce,ma również obywatelstwo watykańskie czyli „rzymskie”.

    Inni „zasłużeni”, mają 2 paszporty.Na wszelki wypadek.

    Miły autorze,Pan kłamie gdyż to USA i Wielka Brytania „oddały” w Teheranie, Polskie, państwo pod patronat CCCP.

    To USA i Wielka Brytania nie wyraziły zgody na polskie,państwo neutralne.Administracja CCCP(Rosja) proponowała i to oficjalnie,tak jak Austrii,polskiej administracji neutralną Polskę.

    Pana cytat:”a potem 40 lat państwa wasalnego wobec ZSRR.”

    Co do prawicy i lewicy w Polsce?

    Nie komentuję działań przebierańców i klonów politycznych,którzy wprowadziły okrutny, perwesyjny , brutalny szczególnie dla rodzin, system pseudo polityczny po 89 roku.

    Do 89 roku był jeszcze pokój w Polsce ale po 89 trwa depopulacja polskiego narodu,wraz z wymianą polskiego narodu na „inny”.

  7. Zborowski said

    POLACY musza wziac sie za zdrajcow FIZYCZNIE I WALIC W LEB.Nie szukac bogactw tego swiata TYLKO WALIC W LEB tak zwanych super nowo bogackich

  8. mazur1876 said

    proponuje dobry mlotek zeby sobie i innym krzywdy nie zrobic.

    „Nigdy nie miałem problemu z własnym ustaleniem tej hierarchii. Najpierw jestem katolikiem rzymskim, potem Polakiem, dopiero później konserwatystą. Tożsamość regionalna ma dla mnie znaczenie marginalne, w odróżnieniu od zawodowej.”

    hahahahahahhahahhahah

    ——
    A co tak Pana rozśmieszyło? Widok sera tylżyckiego? Można się dowiedzieć?
    Admin

  9. Zborowski said

    To zobaczysz tak zwany ;;mazur 1786 Co oni z nami zrobia Oni juz to robia.Ale my spijmy nadal.Bedzie tak jak w 1939 roku.I jeszcze gorzej bedzie.
    Myslisz pan ze mamy pokoj G.,no prawda.To jest TOTALNA WOJNA przeciwko ;;zwyklym ludziom.A pan sie chcesz bawic w dysputy ;;salonowe dialogi kompromisy z zlymi .Smiechu warte.Cala ta wasza demokracja porpawnosc polityczna rzekoma sprawiedliwosc spoleczna NIE JEST WARTA funta klakow.A wszyscy politycy …….To sprzedajne K…………….y do odstrzalu.
    Wiem wiem brzydko to brzmi.No ale co tu pisac czy mowic.?No co tu mowic?
    POLACY DO BRONI.

  10. Yah said

    „Dlatego, że w latach dziewięćdziesiątych niepodległe i suwerenne Państwo Polskie było dla nas wielką wartością. Najpierw nie było go przez 123 lata zaborów; potem mieliśmy je tylko 20 lat, z których 13 ukradli nam piłsudczycy; potem 6 lat wojny; a potem 40 lat państwa wasalnego wobec ZSRR.”

    A mnie dziwi takie zestawienie słów u konserwatysty – naukowca. Tak jakby krytyczne myślenie wyłączało się w magiczny sposób na roku 1989.

    Przypadek ? Nie, element spektaklu ….

  11. uta said

    Yah wiadomo kto ukradł państwo polskie,. Tak, ten sam, wtedy i teraz…….za chowanie przed sromota od mądrzejszych narodów Polska jest karana,……chcecie,. Macie, bandy żydowskich ohydnych oprawców wrosłe w społeczności polskie.

  12. mED said

    Dziwne skojarzenia mnie nachodzą, gdy czytam jak Zborowski nawołuje Polaków „DO BRONI”.

  13. Zborowski said

    A do czego mam mamy nawolywac.Jestesmy dzis tak oglupiani.Ze rodzine Ci beda wycinac .A ty jak balwan powiesz Nic sie nie dzieje?Czlowieku to jest jawna WOJNA przeciwko zwyklym obywatelom.No co nie lapiesz oco tu w wszystkim chodzi?

  14. Carlos said

    re: Zborowski…. Nawet jesli ma pan racje ( ja tak uwazam) to z kim pan chce ruszyc do boju, z oglupionym polactwem? Jakby np. srodowisko patriotyczne, zlikwidowaloby jakiegos kacyka- odpowiedzialnego za niszczenie polskiej gospodarki i narodu polskiego- wiekszosc polactwa uwazalaby ich za bandytow i oszolomow. Wielokrotnie rozmawiajac z ludzmi slysze, ze mamy byc wdzieczni Mazowieckiemu, Kuroniowi, Michnikowi i Geremkowi za odzyskana wolnosc. Z kim p. Zborowski, z kim?

  15. Dawno said

    Artykuł prawie bardzo dobry, ale z tym suwerennym państwem to trochę życzeniowo niż realnie. Co do hierarchii zgadzam się. Katolik – bo najważniejsza jest spójność poglądów religijnych i cywilizacyjnych, dopiero później Polak, bo wielu przecież Polaków jest zagubionych i dopiero później konserwatysta, bo jest wielu konserwatystów, którzy bronią tego status quo, którego nie da się obronić. Tutaj jedna uwaga: nie do końca zastępowanie komunistów KOR-owcami czy piłsudczykami jest złe, bo bycie komunistą z definicji to bycie antykatolikiem (antyreligijnym człowiekiem w ogóle) zaś – pomimo poglądów na inne sprawy – bycie KOR-owcem czy piłsudczykiem to nie jest antyreligijność z definicji. Warto byłoby się zastanowić nad zmianami nazw ulic na tych Polaków (np. Jan III Sobieski, Stefan Czarniecki) co do których nie ma żadnych wątpliwości. Jeszcze sporo by się – Bogu dzięki – znalazło w naszej historii.

  16. Zborowski said

    Panie Carlos oczywiscie wszyscy sie do tego ;jeszcze nie nadaja A przynajmniej mentalnie I intelektualnie .?Ale oni robia swoie .Sa bezwzgledni w tym ze chca nas ;;UNICESTWIC” I to pokojowo ekonomicznie kulturowo itp.Ale im to nie wyjdzie.
    Gdyz ich pycha samowystarczalnosc finansowa arogancja bezczelnosc w tym co robia.Zaprowadzi ich znow ;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;do dolow ”””””’smierci.I niema juz dla nich
    ZADNEJ MILOSCI LITOSCI WIECZNEGO PRZEBACZANIA ………Koniec z tym .
    Przepraszam nie mam juz ochoty dalej wyjasniac .Gdyz Panstwo napewno lepiej sie w tym znaja?
    Robmy to co do nas nalezy Czyli jestem Polakiem I mam obowiazki Polskie
    WRACAJMY DO SWOJEJ TOZSAMOSCI NARODOWEJ Czyli dawnego pojmowania spraw polityki I rzadzenia panstwem. Gdyz dzis swera polityczna naszego Panstwa jest po prostu ;SZAMBEM Czyli ;;;;;;;;;;;imitacje ludzkie polskie ,(zyd) RZADZA NAMI.
    ””RADYKALIZUJMY SIE I TO SZYBKO.

  17. Dawno said

    @16: Zalecam się nie radykalizować plemiennie. Narzeka się, że Amerykanie robią rozpierduchę po całym Świecie, bo bronią swoich nawet, gdy są przestępcami, ale do tego samego nawołuje się Polaków. Otóż należy przyjąć system wartości i go zachowywać i bronić. Każdy, kto nawołuje do radykalizmu nie w kwestii chrześcijaństwa tylko w kwestii narodowej w efekcie wystawia się na cios tych, którzy tylko na to czekają. Więc albo jest nieroztropny albo nasłany.

    ——
    Konkretnie: komu Polska wyrządza krzywdę, na kogo napadła, kogo zbombardowała – i do obrony jakich przestępców nawołuje się Polaków?
    Czy Pan szanowny ma jakiekolwiek poczucie proporcji?
    Admin

  18. Re: 17 Komentarz: Gajowy.
    Panie Gajowy, super (sprytny) komentarz. „wylozyl” Pan intencje zapodajacego…bez „mydla”…
    W sumie jestesmy Polakami I pozostaniemy nimi, czy komu sie to podoba czy nie ze swoimi korzeniami narodowymi.
    =========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  19. Yah said

    Wszyscy łykają podsuwane przez kogoś pomysły. Nikomu nie można wieżyc tylko Chrystusowi.

    Wszędzie na stronach wisi katechizm Gasspariego tymczasem …… jako Sekretarz Stanu w 1926 roku prowadził rozmowy z przedstawicielem Wielkiej Loży Nowego Jorku Ossianem Langiem.

    Jeszcze w tym samym roku w Akwizgranie w odbywa się spotkanie oo Jezuitów z przedstawicielami lóż masońskich celem przezwyciężania fałszywego obrazu masonerii wśród katolików.

    Uczestniczący w spotkaniu o. H. Gruber SJ powiedział „Papieże są nieomylni tylko w kwestiach wiary. Klątwa papieska rzucona na masonerie do tej dziedziny nie należy, dlatego tez w przypadku zmiany stosunku wolnomularstwa do kościoła katolickiego może być odwołana.”

    To jezuita nie widział, że ze złem się nie pertraktuje ? Wiedział, ale oni sa jednym z elementów zniszczenia kościoła. Nie na darmo obecnym papieżem tez jest jezuita.

    Co do samego Gasspariego to za Wiki:

    „W czasie spotkania z Romanem Dmowskim zabiegającym w Europie o poparcie dla sprawy niepodległości polskiej kardynał nie poparł jego stanowiska odpowiadając

    Polska niepodległa? Ależ to marzenie, to cel nieziszczalny. Wasza przyszłość jest z Austrią.”

    I najlepsze ten człowiek 25 kwietnia 1925 roku zostaje odznaczony Orderem Orła Białego.

    Pytanie kto mu to odznaczenie dał i za co ?

    I tak w kółko czego nie tknąć – bagno i zgnilizna …..

  20. Boydar said

    I jeszcze nogi Mu śmierdziały, Panie Yah. Jego Katechizm jest bez zarzutu, choć mógł mieć i ogon i śliską łuskę. Co nas to obchodzi ? Jego rzecz, i Pana Boga.

    To jest lejek; co by nie zrobili, i tak się na Chwałę Bożą na koniec obróci. Widać tak musiało być, że „takie coś” napisał „taki ktoś”.

    Miejmy też na uwadze, że nie możemy mieć pewności iż stawiane Mu zarzuty są prawdziwe co do zakresu i szczegółów, natomiast Katechizm Gaspariego wisi , jak sam Pan napisał, na każdej ścianie i przywodzi ludzi do Zbawienia, co daje się sprawdzić nawet głupiemu.

  21. Yah said

    Ad 20

    Panie Boydar, a czy ja się czepiam Katechizmu ?

    Ja się czepiam człowieka, który jedna rzecz może zrobić dobrze i przez ta rzecz być postrzegany pozytywnie podczas gdy służy diabłu.

    To tak w ramach terapii łatwowierności ….

    Panie Boydar tu nie rozchodzi się o Chwałę Bożą ( bo ona Bogu do niczego nie jest potrzebna) tylko o maluczkich wiedzionych na manowce.

  22. Yah said

    I jeszcze jedno Katechizm napisał na przełomie XIX i XX wieku. To co opisałem działo się później.

    Jaki stąd wniosek płynie ?

    Nikt, ale to nikt z ludzi nie jest bezpieczny w walce z diabłem i może ją w każdej chwili przegrać stając się posłusznym wykonawcą jego podszeptów. Nikt nie jest bezpieczny ….. aż do śmierci.

  23. Boydar said

    Przyjmując, że jednak chce Pan dobrze, informuje Pana, że swoje myśli formułuje Pan Yah czasem zupełnie niefortunnie.

  24. Yah said

    „Fortunność” czy tez „niefortunność” moich wypowiedzi, nie ma żadnego znaczenia kontekście tego co się dzieje wokół nas.

  25. Boydar said

    Słowianinowi to Pan mówi ?

  26. Dawno said

    Panie Adminie. Chodzi o to, żeby nie dać się pozabijać lub żeby niepotrzebnie nie dawać nikomu pretekstu do wytykania palcem i nasyłania na nas nieszczęść przed którymi się nie obronimy. To miałem na myśli. W obecnej chwili możeby sobie postrzelać palcami w rytm ulubionego przeboju. Zachowanie poczucia integralności narodowej to dobra rzecz, ale trzeba wiele roztropności we wszystkim, trzeba wyciągnąć naukę z historii.

  27. Dawno said

    Co do Pana Jaśka z Toronto, to moje korzenie narodowe są dokładnie takie same jak Pańskie – o ile jest Pan Polakiem (jak Pan pisze). Więc mi się ani podoba to, co Pan pisze ani nie podoba. Po prostu uważam, że należy mieć dystans do pewnych spraw, a dysproporcja między nami a Ameryką wynika z faktu, że Ameryka jest mocarstwem a Polska nie jest. Oczywiście różnic kulturowych i mentalnych jest więcej. Ja się martwię o los Polski bo to moja Ojczyzna i nie chcę żeby mi ją ktoś wysadził w powietrze. Jeżeli przyjdzie ktoś 100x silniejszy i pkaże mi się podporządkować, to ja przynajmniej się nad tym zastanowię, zanim podejmę decyzję o radykalizacji. Tylko tyle, żadnych „podejrzanych” korzeni proszę mi nie zarzucać. Jak tylko ktoś ruszy głową to od razu na słowo – pałkę „korzenie” może się natknąć. Krótka droga.

  28. Marucha said

    Re 26:
    Niestety, odczytałem Pana wpis inaczej. Jako pewne porównanie Polski i USA.
    A ja takich porównań nie znoszę.

  29. Re: 27 „dawno”….

    Pisze: „Co do Pana Jaśka z Toronto, to moje korzenie narodowe są dokładnie takie same jak Pańskie – o ile jest Pan Polakiem (jak Pan pisze). ”

    (jasiek z Toronto) Nic ,tylko pala jakas przypier…olic w durny leb I patrzec czy rowno puchnie…

    A ja sie pytam: Kto to jest „dawno???”’
    Od kiedy tutaj i gdziekolwiek pisze publicznie pod dokladnie takim samym nick-iem „dawno???”…

    A jakie te „dawno” ma referencje i kto za te „dawno” gwarantuje???

    A jakie „to dawno” ma dorobek publicystyczny i gdzie taki material mozna znalezc???…

    A czy jutro „to dawno” nie zmieni nick’a i nie „ubierze” sie w inny nick pt: „szuper-dawno??? Lub „szuper-wczoraj???”…

    ===================================
    jasiek z toronto

    http;//polskawalczaca.com

  30. jaja said

    @ 29

    Nie powinien sie pan smierdzacym korzonkiem przejmowac, to super-gówno i nic wiecej i na taki nick name zasluzyl.

  31. Marucha said

    Może ustalmy, że nie oceniamy osoby kard. Gasparriego – ale katechizm, który napisał, a który (obok katechizmu Piusa X) uchodzi za najlepszy w historii Kościoła. Jest powszechnie polecany przez tradycjonalistów.

    Katechizm kard. Gasparriego jest znacznie krótszy od Katechizmu Jana Pawła II, a mimo to zawiera więcej informacji.
    Ten ostatni charakteryzuje się, dość typową dla naszej epoki, rozwlekłością. Trochę podobnie do „konstytucji” Unii Europejskiej…

  32. Yah said

    Co do Katechizmu Gaspariego trzeba przyznać, że jest męski. Męski czyli konkretny, wręcz powiedziałbym , że nietypowy.

    Posoborowie jest babskie ( Panie wybaczcie) – rozwlekłe , mało konkretne, zawiłe, wieloznaczne etc.

    Co do osoby Gaspariego – ciekawe czy został wybrany właśnie dlatego, że napisał taki Katechizm, a być może był łatwowierny i nie pamiętał słów „Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć.”, nie doceniając przeciwnika.
    Moim zdaniem ( ale tylko moim) jest to, że zbyt wielu ludzi oceniamy po intencjach czynów, a nie jak każe Ewangelia po owocach.
    Przecież w wypowiedziach wielu aż razi to „ale przecież chciał dobrze”. Takie podejście uniemożliwia właściwą ocenę działań i wyciągniecie trafnych wniosków co do procesów zachodzących na świecie.

    Idąc taką drogą oceniania ludzi, Judasza tez nie ma co się czepiać. W końcu porzucił wszystko, poszedł z Chrystusem, a to że na koniec sprzedał Go za 30 srebrników nie ma większego znaczenia.

    NIESTETY TAK NIE JEST

    Nie ma żadnej różnicy pomiędzy wydaniem Chrystusa przez Judasza, a wydaniem Kościoła w łapy jego wrogów co skończyło się SW II. Bardzo dziwi mnie fakt sprzeniewierzenia się przez Gaspariego idei obrony Kościoła, które prezentował Pius X.

    ——
    Życie Gasparriego wydało przynajmniej jeden dobry owoc: genialny wręcz katechizm. Nie skończyło się na intencjach.

    Co do Judasza: większym jego grzechem, moim zdaniem, było zwątpienie w Łaskę, niż samo wydanie Chrystusa oprawccom, czego potem bardzo żałował.
    Admin

  33. Yah said

    Ad Admin

    Osąd zostawmy Panu Bogu. My mamy tylko badać duchy inspirujące ludzi do pewnych czynów i jeśli to złe czyny, tych duchów unikać.

  34. Marucha said

    Re 33:
    Oczywiście, nie naszą rzeczą jest osądzać sprawy, zwłaszcza takie, których poznać nie możemy.
    Tym niemniej można oceniać postępki. Jedne dawać jako przykład, inne wprost przeciwnie,.

  35. Dawno said

    Referencje mam w historii swojej rodziny, co mogę udowodnić w kazdej chwili, ale z prostactwem nie zamierzam dyskutować, które tylko obelgami rzuca,zero szkoły i zero mózgu. Dać proste równanie z 3 niewiadomymi na poziomie szkoły średniej do rozwiązania metodą wyznaczników to się zgubi, nie mówiąc już o problemach bardziej złożonych, ale za speca politycznego się uważa. Dno. Że też właściciel bloga takie wypowiedzi toleruje.

    ——
    Jedni umieją rozwiązywać układy równań metodą wyznaczników, inni grać na skrzypcach… a jeszcze inni rozumieją politykę.
    Coś Pana w tym dziwi?
    Admin

  36. Pinxit said

    Ja mam klopot z niektorymi pojeciami.
    Co to jest panstwo narodowe?
    Panstwo to narod.
    Co to jest narod?
    Czy Wlosi tworza narod?
    Czy Amerykanie w USA to narod?
    A Kanadyjczycy, Szwajcarzy, Rosjanie? czy Jakut z Syberii to tez Rosjanin?
    Czeczeniec z oddzialu porzadkowego w Syrii w czasie wywiadu do prasy opowiadal: Najpierw jestem Rosjaninem, obywatelem rosyjskim, potem jestem Czeczencem a na koncu muzulmaninem. Bo religia to moja osobista sprawa i mojej rodziny.

    No to co to jest narod?
    Czy wszyscy Francuzi pochodza od Gallow?

  37. Re: 36 Pinxit.
    W zaleznosci jakie glowne priorytety obierze sobie roznorodnosc spoleczna???..
    (rasowa, kulturowa czy religijna)…
    ====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

Sorry, the comment form is closed at this time.