Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Ron Paul – zbliża się koniec imperium USA

Posted by Marucha w dniu 2018-01-10 (środa)

„Idziemy w kierunku katastroficznej fazy finalnej, tj. tego co stało się z systemem sowieckim”.


Ron Paul, amerykański lekarz i polityk, członek Izby Reprezentantów z ramienia Partii Republikańskiej z Teksasu, kandydat na prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Kiedy Izba Reprezentantów stosunkiem głosów 405-1 przyjęła uchwałę potępiającą działania władz irańskich wobec protestujących po wyborach prezydenckich z 2009 roku, Ron Paul był jedynym członkiem Izby, który zagłosował przeciw przyjęciu uchwały. W swojej mowie podkreślił, że potępia działania wobec protestujących, jednak razi go niekonsekwencja – przyjęcie rezolucji w sprawie Iranu, a pominięcie kontrowersji przy wyborach w Arabii Saudyjskiej czy Egipcie. (za Wiki)

Ron Paul w wywiadzie udzielonym stacji Russia Today przepowiada szybki koniec amerykańskiego imperium i ostrzega że, poziom zadłużenia oraz wysokość wydatków wojskowych przypomina ostatnie dni Związku Radzieckiego.

[Jest to człowiek mieszkający w USA, przypominam… – admin]

„Sposób w jaki to widzę ma podłoże ekonomiczne, wg. mnie to nie nasze wysiłki zbrojeniowe spowodowały upadek systemu sowieckiego. To co się zdarzyło było spowodowane tym, że sowieci operowali w ramach systemu, który my, ludzie wolnego rynku, postrzegaliśmy jako niewydolny”.

„Idziemy w kierunku katastroficznej fazy finalnej, tj. tego co stało się z systemem sowieckim. Nie, nie będzie faza identyczna, w przypadku ZSRR była sukcesja i niektóre z tych państw opuściły system sowiecki. Nasze stany prawdopodobnie się nie odseparują ale szczerze wierzę, że nie możemy już sobie pozwolić na światowe imperium. Nasze imperium, jakkolwiek nie zgłaszamy pretensji do bycia właścicielem, opiera się na ogromnych wpływach finansowych. Używamy armii i wprowadzamy sankcje, że utrzymać w całości nasze imperium, lecz uważam, że ma się to już ku końcowi”.

>https://www.rt.com/usa/414931-ron-paul-america-meltdown/

Wynurzenia Rona Paula, polityka, który doskonale zna amerykański system polityczny potwierdzają jedynie to o czym otwarcie piszą analitycy na całym świecie od lat.

Na 43 Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium w 2007 roku prezydent FR W.Putin powiedział, że „Stany Zjednoczone od czasów zakończenia tzw. zimnej wojny dążą zdecydowanie do stworzenia „jednobiegunowego świata” z „jednym ośrodkiem władzy, jednym panującym (…) „To nie ma nic wspólnego z demokracją– dowodził.

Wytknął zachodnim politykom, że „pouczają” Rosję, czym jest demokracja.”

Waszyngton narzuca innym krajom swoje polityczne wizje – mówił prezydent Putin. – Nikt nie czuje się bezpiecznie” – podkreślił. „Świat jednobiegunowy, powiedział, jest światem gdzie istnieje tylko jeden decydent lecz to na koniec jest szkodliwe nie tylko dla funkcjonujących w tym systemie, ale także dla samego suwerena bo niszczy się on od środka”.

Wychodzi na to, że Ron Paul potwierdza tezy Putina wygłoszone 10 lat temu. Zresztą potwierdzają to wydarzenia ostatnich lat, które wskazują jednoznacznie na spadek autorytetu i znaczenia USA na świecie.

Praktycznie pozostało im jedynie rozpętywać ciągle nowe wojny ale nie sądzę, żeby podnosiło to prestiż USA.

Wręcz przeciwnie.

http://spiritolibero.neon24.pl

Komentarzy 28 to “Ron Paul – zbliża się koniec imperium USA”

  1. Marcin said

    Będzie zdychać a my razem z nim bo w spokoju zdychać nie będzie.

  2. Grace said

    Niech zdycha i oby jak najszybciej. Swoimi „osiągnięciami” udowodnili jakim są bandyckim imperium!

  3. VA said

    „Oni (Żydzi) pracują przeciwko nam bardziej efektywnie, niż armie wroga. Są sto razy bardziej niebezpieczni dla naszej wolności i prowadzonej przez nas wielkiej sprawy. Należy ubolewać, że żadne państwo, dawno temu, nie dopadło ich jako szkodników społecznych i największych wrogów szczęścia Ameryki jakich mamy”– George Washington

  4. Zborowski said

    smrodziuchy zydowskie.Wykreuja przez to nam wojne.
    Oni wszystko potrafia.

  5. Pinxit said

    dr. Ron Paul, byly kandydat na prezydenta, jest republikaninem z Teksasu.
    Zastanawiam sie, czy chodzi po ulicach i oglada jak dobrze zyje sie w USA?.
    Bo co on wie o USA?
    Lepiej, zeby poprosil o opinie np. Cejrowskiego albo innych polskich emigrantow, jak to naprawde jest w USA.

  6. Kar said

    ..panie Pinxit, ja odnosze wrazenie, ze pan to w ogole nie wychodzi na dwor..ciagle w czapce uszance na glowie i szczelnie zasloniete firany ..glucho wszedzie..ciemno wszedzie..co to bedzie ..co to bedzie (!?)..skad do glowy przychodza mysli o politykach tego kalibru, ktorzy maja wg Pinxit imac sie pieczolowitego dogladnia pospolstwa/holoty..to skrajnie poje..ny pomysl…US to je fucking hardcore kapitalizm, panie Pinxit…wbij se Pan to do glowy !

  7. Jerzy said

    Jeżeli ktokolwiek stworzy świat jednobiegunowy, to będą to właśnie Chiny.

  8. PISKORZ said

    re 5 Wystarczy, że pojedzie na amerykańską prowincję lub do Detroit..

  9. Rysio said

    Eee tam!

    Stary, zdziadziały Ron Paul pisze głupoty. Nic takiego nie będzie.
    Ameryka wyszła dobrze na I i II wojnie światowej. Wyjdzie też dobrze na III.
    Zresztą mamy tutaj genialnego prezydenta Donalda Trumpa, który robi w konia wszystkich dookoła jak i kiedy chce. Nawet gas po wyższej cenie Polsce sprzedał. 😉

  10. Rysio said

    re 8. Prowincja amerykańska nie emigruje. Prowincja polska jak najbardziej.

  11. Carlos said

    Znajoma z Chicago -urodzona w USA – pracujaca w Currency Exchange powiedziala mi, ze w Ameryce duzo ludzi ma niewyobrazalne pieniadze w dolarach, wiec predzej wywolaja predzej 3- wojne swiatowa, nizby mieli te kase stracic. Po co tu inteligenckie dywagacje.

  12. Romank said

    Pan panei Pinxit..wiedze o Ameryce ma od Cejrowskiego???? emigranta:-)))))))..gratuluje:-))))

  13. Pinxit said

    10
    Roman K
    Tonkoj aluzji nie ponial ?
    To przeciez pan sie mnie zapytal skad mam takie negatywne wiadomosci o Ameryce, skoro tam nie mieszkam.
    Odpowiedzialem ze slucham Rona Paula a on ma troche odmienne zdanie o USA od pana Mieta czy pana. Pan Miet to nawet proponowal mi , zeby przyjechac do USA, pochodzic po ulicach, porozmawiac z ludzmi i od razu zmienie zdanie.
    Dlatego pewnie Dr Ron Paul ma inne zdanie niz pan Miet bo pewnie nie chodzi po ulicach i nie rozmawia z ludzmi
    Dlatego podalem przyklad dra Paula, ktorego od lat slucam namietnie i obserwowalem z wielka uwaga jak go demokratyczne wladze w USA nie dopuscily do wyborow, a cieszyl sie ogromna popularnoscia bo proponowal zmiane kierunku w polityce miedzynarodwej USA. ( Za takie bluznierstwo nasz dr. Piskorski juz drugi rok odsiaduje w pace- nie wiadomo dlaczego bez wyroku )
    Podobnie demokratyczny system wyborczy w Stanach nie wpuscil Sandersa, bo to podobno Putin Amerykanom namieszal w wyborach: i w 2000 roku i w 2012 i 2016.

    Widac, nie zlapal pan ironii.
    Zdarza sie.

    PS. Ja bardzo lubie sluchac co Cejrowski ma do powiedzenia na temat i Rosjan i np. prezydenta Trumpa. Zachwycila mnie jego milosc do rosyjskiej literatury. To bardzo oczytany czlowiek.
    Dla mnie: rewelacja!
    Dlatego wszystkie moje wpisy o W. Cejrowskim sa pelne uznania dla jego madrosci i religijnosci.

  14. R cz said

    Mieszkalem I pracowalem w USA jeden rok. Gdzie? Niedaleko Nowego Yorku. W miejscowosci znanej z dobrego uniwersytetu oraz
    bogatych mieszkancow (w wiekszosci). Wnioski jakie wyciagnalem z tego okresu sa nastepujace: jesli ktos chce pracowac to prace znajdzie
    (ja bylem malarzem pokojowym). Z wyksztalcenia jestem technikiem mechanikem. tam w USA trzeba postawy przystosowania (to adapt)
    do sytuacji. Nie wolno wybrzydzac, trzeba zarabiac zeby zaplacic za mieszkanie, jedzenie oraz piwo ktore masz ochote wypic.
    Wielu konczy zle.Alkoholizm zbiera zniwo. Zatem trzeba mechanizmu samokontroli az tym jest zle.Ja pilem tyle ile moglem wypic I stawic sie do pracy nazajutrz trzezwy I zdolny do wykonania zadan jakie stawial szef.Nie bylo „nie moge,jestem chory itp”..).Szef zawsze mogl
    wziasc kogos innego jesli uznal ze pracownik zwyczajnie klamie.Ja nie moglem sobie na to pozwolic wiec przetrwalem.
    Sa w USA obszary biedy oraz obszary wzglednego bogactwa oraz enklawy niewyobrazalnego bogactwa. Takie jest USA,takie sa idee
    Stanow Zjednoczonych Ameryki. Kazdy ma szanse I ta szansa jest kazdemu dana. Nie wolno winic Stanow za bogactwo jednych I biede
    innych. Taka jest cena wolnosci. Wysoka, ale kto wam kaze wybrac Stany Zjednoczone za swoja ojczyzne?. Nikt.
    I na koniec- nie jestem wielim entuzjasta USA ale na boga. trzeba przyznac USA daja szanse.

  15. Miet said

    Ad.14.
    Bardzo szczera wypowiedź – dziękuję Panie R Cz. Nie wielu jest stać na taką, którzy przepracowali tutaj tylko jeden rok.
    Chętnie bym wypił z Panem kielich dobrego kalifornijskiego wina – no to chociaż wirtualnie – Napa Cellars – 🍷.
    Cheers!!!

  16. Marucha said

    Re 14, 15:
    To bardzo dobrze, że w USA wciąż przysłowiowy pucybut ma szansę zostać milionerem.

    Żeby tak jeszcze USA dawały innym krajom szanse na pokój… na niemieszanie się do ich spraw wewnętrznych… na niewprowadzanie im demokracji bombami, dronami i czym tam jeszcze… na nieobalanie niewygodnych rządów… na niezalewanie świata oceanem łgarstw medialnych….
    Żeby się tak zechciały odpierdolić od całej reszty. I niech sobie u siebie robią, co chcą, nawet niech biją Murzynów albo niech ich Murzyni biją.

    To bardzo poręcznie skręcić temat ze światowego bandytyzmu, jakiego nie było nigdy w historii świata, na kwestie pracy, zarobków, fajnych pubów i muzyki country.

  17. Boydar said

  18. Pinxit said

    14
    15
    R Cz
    Miet

    Ja nie bardzo rozumiem dlaczego USA to takie unikalne panstwo?

    Polacy, ktorzy pracowali w Libii i Iraku na kontraktach pracowali w swoich zawodach i byli bardzo szanowani i nikt im laski nie robil, ze ich zatrudnial.
    Wodke przemycali w blaszanych opakowaniach Artigraphu jako „ogorki kiszone” – wodke pili ale awantur nie bylo.
    Bardzo podobnie bylo w Syrii i Libii.

    Wielu Polakow zupelnie dobrze sie urzadzilo w innych krajach, pracujac w swoich zawodach i to BEZ strachu, ze jakis boss bandyta sie obrazi i z roboty wywali.

    Ludzie! Nie robcie z USA przytulku dla Polakow!!!

    Polscy informatycy, architechci, inzynierowie, lekarze, pielegnarki, budowlancy, elektrycy, nauczyciele itp. pracuja w wielu krajach w swoich zawodach na wszystkich kontynentach swiata.
    Polacy pracuja na wielu uniwersytetach i w wielu bardzo znanych duzych firmach.
    I jakos tak nie piernicza o szczesciu, ktore zlapali za nogi bo maja prace bo sie szefom podobaja!!

    To jakis lokalny serwilizm w USA?. Czy to byt ogranicza swiadomosc?

    A coz to za szczescie „dorwac prace” w USA?

    Bardzo wielu Polakow, ktorzy mieszkaja poza krajem jest oburzonych i wkurzonych na kolejne wszawe rzady w III RP, ze zdobylismy dyplomy i kwalifikacje, ktore przydaly sie bardzo na Zchodzie a parchy ubeckie wypedzily wykwalifikowana kadre z kraju, a teraz wypedzaja i golote, bo Polske nalezy zrujnowac a nie rozbudowac..

    I do tej pory zaden baran w polskim rzadzie nie wyobraza sobie, ze np. 5 milionow Polakow wraca do Polski i chce pracowac w zawodzie, ktory zdobyil w PRL i doswiadczenie zawodowe zdobyte i w Polsce i w znanych firmach zachodnich.

    Upodlenie Polakow siega zenitu, doprawdy. Ameryka nam wprowadzila „demokratyczne” warunki pracy.
    Dumni Polacy sa z tego, ze im „pozwalaja” pracowac na smieciowych kontraktach, bez platnego MIESIECZNEGO urlopu, a czesto bez urlopu, bez panstwowych wczasow i bez prawa do odpoczynku i bez prawa do etatu; Polaka teraz w kazdej chwili mozna z pracy wywalic.
    Nawet trzezwego.

  19. revers said

    Jaki taki koniec stanow?, Martin Luter rehabilitowany, a koszerni jak zawsze sa zadekowani w Argentynskiej Patagoni, czy nawet w Chinach Rotschild ma swoje 1600 ton zlota w depozycie, czy Greenspan w Indonezji, w razie destabilizacji na jakim by nie bylo kotynencie do II wojny swiatowej wylacznie, zawsze spadna na 4 kute ze zlota nogi.

  20. Antares said

    #R cz
    Panie R cz, pewnie wielu amerykanów to normalni ludzie ale niestety mieszkają w bandyckim kraju który napada, „niesie demokrację” a następne okrada wiele krajów na świecie i ci zwykli Amerykanie też pośrednio czerpią z tego profity. Gdyby jankesi nie wspierali „demokracji” u nas w latach 80 to prawdopodobnie nie musiałby tam Pan jechać. A resztę dopowiedział Pan Gajowy.

  21. semperparatus said

    Byłem…co prawda dawno temu w USA…i jak zobaczyłem tamtejszą rzeczywistość to się przeraziłem…tak odbiegała ona…oczywiście „in minus” od popularnych(wtłoczonych nam przez fałszywą propagandę)wyobrażeń… A więc:
    1.Nędza…zarówno materialna jak i duchowa
    2.Skrajny materializm i egoizm
    3.Pogarda dla słabszych
    4.Zdumiewajaco niski poziom umysłowy ogromnej większości społeczeństwa
    5.Opresyjne państwo…w zasadzie już faszystowskie(syjono-faszyzm)
    Ktoś-nie pamiętam nazwiska-celnie podsumował Amerykę…i system wartości tam panujący…jako „skrystalizowany duch żydowski”…
    To zbieranina mętów z całego świata(ci którym się dobrze wiodło w swoich krajach-nie potrzebowali uciekać)…kierowana(i eksploatowana)przez syjonistów…
    Przyzwoity i wrażliwy człowiek nie może się tam czuć dobrze…

  22. Pinxit said

    Jak sie bawia elity polityczne w USA:

    W czwartek znany biznesman Donald Trump zapytal senatorow (Gang of six – a to znaczy „lewackich”- bo z Amnesty International):

    „Z jakiej racji Ameryka ma przyjmowac emigrantow z takich gownianych panstw jak …Haiti i panstw afrykanskich zamiast optowac na emigrantow z…
    NORWEGII!??”

    Mnie bardzo sie spodobal pomysl z Norwegia, senatorowie byli w szoku alisci, ludowe porzekadlo uczy, ze : Uderz w stol a …noga odleci” – odezwala sie przedsawicielka konkurencyjnej grupy elitarnej kowbojskiego high life’u, urocza choc nie bardzo bystra Chelsea Clinton, dziedziczka dynastii politycznej Clintonow.

    Bardzo zgorszonej dziedziczce klanu Clintonow rozeszlo sie o to, ze pan prezydent w sposob chamski obraza mieszkancow Haiti i Afryki,, ktorzy to mieszkancy pomagali budowac nie tylko Trumpowe wiezowce ale w ogole pomagali budowac potege USA!

    Chelsea Clinton

    @ChelseaClinton
    Mr. President, immigrants from El Salvador, Haiti and the 54 countries in Africa likely helped build your buildings. They’ve certainly helped build our country. cc @POTUS https://twitter.com/business/status/951598283218186242
    10:19 AM – Jan 12, 2018

    No i stalo sie!
    W przyrodzie jest takie prawo, ze dwa polglowki nie stanowia calej glowki.
    Wysokie towarzystwo bierze sie za czupryny a biedna ,nie bardzo rozgarnieta Chelsea zapomniala, ze za pieniadze ukradzione w gownianym Haiti rodzice urzadzili jej huczne wesele!

    Sprawa byla bardzo glosna i jak dobrze pojdzie, to Clintony beda miec proces za te Fundacje Charytatywna na rzecz ofiar trzesienia ziemi na Haiti.
    Fundacja zebrala cos dobrze ponad 10 milionow dolarow, ktore nie dotarly na Haiti, bo sie okazalo, ze w duzo wiekszej potrzebie byla mloda para:
    Pierwsza corka USA i zyd Mierzyinski. Zabraklo im funduszy na zawarcie zwiazku malzenskiego wiec mamusia przyszla z pomoca …charytatywna.

    Nic wiec dziwnego, ze Chelsea poczula sie osobiscie urazona stwierdzeniem Trumpa, ze niby jakies gowniane panstwo urzadzilo jej huczne weselisko.

    Trzeba jednak przyznac Trumpowi, ze wykazal sie wieksza filantropia od klanu Clintonow. W straszliwie zniszczonym huraganami Puerto Rico, pan prezydent rozdawal …papier toaletowy.
    Ale Puerto to teren USA a nie zadne …gowniane panstwo. Tyle, ze papier sie mogl przydac.
    Z jakichs dziwnych powodow USA od poludnia otoczone jest samymi gownianymi panstwami
    Nic dziwnego, te gowniane panstewka skoro sa regularnie okradane przez polityczne dynastie i bankiUSA. .

    Chelsea Clinton, who used embezzled Haiti disaster funds to pay for her wedding, lectures Trump on Haiti — Puppet Masters —

    https://www.sott.net/article/373943-Chelsea-Clinton-who-used-embezzled-Haiti-disaster-funds-to-pay-for-her-wedding-lectures-Trump-on-Haiti

  23. najważniejsze, że wzięli zimę na klatę

  24. Pinxit said

    Amerykanska degrengolada i prostactwo:
    Amerykanie wspieli sie na szczyt intelektu : wpadli na genitalny pomysl, zeby sie calkiem zemscic na Rosji za te Syrie, to postanowili zmienic nazwe ulicy przy ktorej jest Rosyjska Ambasada na ulice
    Borysa Niemcewa.
    Zalosne.

    Rosjanie za to odwecie mogliby nazwac ulice przy ktorej jest ambasada USA w Moskwie; Sitting Bull Crescent.
    Albo Julian Assange Boulevard.

    Petty provocation: US to rename the street the Russian Embassy is on in DC to ‚Boris Nemtsov Plaza’ — Puppet Masters — Sott.net

    https://www.sott.net/article/373953-Petty-provocation-US-to-rename-the-street-the-Russian-Embassy-is-on-in-DC-to-Boris-Nemtsov-Plaza

  25. Leśny Lud said

    Nie wystarczyło napisać, że USA to Wielki Babilon i nierządnica pijana krwią świętych opisana w Objawieniu św. Jana?

  26. NICK said

    Wystarczyło było.

    A komu?

  27. Zdziwiony said

    Panom Pinxit, Marucha dla potwierdzenia, a Panu Miet ku uwadze

    gorąco polecam przeczytanie książki: John Perkins „Wyznania ekonomisty od brudnej roboty”:
    https://docer.pl/doc/c8nsse

  28. Leśny Lud said

    NICK @

    Nawet na Gajówce są tacy co USA lubią. Pseudonimów wymieniał nie będę.

Umieść kropkę albo > bezpośrednio przed linkiem do obrazka lub filmu, aby go na razie nie wyświetlać. Rób akapity w dlugich tekstach. Zobacz też https://marucha.wordpress.com/cenzura/ odnośnie cenzury, pisania komentarzy etc.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s