Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Co z tego, że bezrobocie spada do 4,5 proc., skoro zarobki są nadal 3 razy niższe od tych na Zachodzie?!

Posted by Marucha w dniu 2018-01-11 (czwartek)

Powtarzalne i nudne… – admin

Według danych unijnego Eurostatu w Polsce praktycznie nie ma już bezrobocia. W listopadzie 2017 r. wyrównana sezonowo stopa bezrobocia w naszym kraju spadła do poziomu zaledwie 4,5%, wobec 4,6% w październiku. Problem w tym, że większość pracujących tu ludzi otrzymuje za swoje poświęcenie średnio 3 razy niższe wynagrodzenia, aniżeli statystyczny Francuz czy Niemiec.

Niestety, po blisko 14 latach spędzonych w UE nasze płace urosły na tyle niewiele, by nadal można nas było traktować jak tanią siłę roboczą.

Prawie wszyscy przedsiębiorcy w Polsce uskarżają się na brak wolnych rąk do pracy. Potwierdzają to najnowsze statystyki Eurostatu, z których wynika, że w naszym kraju praktycznie nie ma bezrobocia. W listopadzie 2017 r. wyrównana sezonowo stopa bezrobocia w naszym kraju spadła do poziomu zaledwie 4,5% (Eurostat mierzy stopę bezrobocia jako procent osób w wieku 15-74 lata pozostających bez pracy, zdolnych podjąć zatrudnienie w ciągu najbliższych dwóch tygodni, którzy aktywnie poszukiwali pracy w ciągu ostatnim czasie).

Mimo ekstremalnie niskiego bezrobocia presja płacowa wydaje się być jednak wciąż zbyt niska. Według ostatnich odczytów Eurostatu godzinowy koszt pracy statystycznego Polaka (w skład którego wchodzi przede wszystkim pensja pracownika) wynosił 8,6 euro, co stanowiło zaledwie ok. 34 proc. unijnej średniej (która wynosi 25,4 euro na godzinę).

Okazuje się, że wspomniana kwota 8,6 euro była tylko o 13,1 proc. wyższa od kwoty kosztów pracy przeciętnego polskiego pracownika jaka obowiązywała w 2008 roku. Piszę „tylko”, bowiem okazuje się, że w tym samym czasie pensje w bogatych krajach „starej Unii” rosły szybciej niż w Polsce. W Belgii w latach 2008-2016 odnotowano wzrost o +19,1 proc. W Niemczech o +18,2 proc., a we Francji o +14,1 proc. W skali całej UE godzinowe koszty pracy urosły przeciętnie o +18,1 proc. (z poziomu 21,5 euro w 2008 r. do 25,4 euro w 2016 r.).

Czy w najbliższym czasie coś może się istotnie zmienić? Odpowiedź jest prosta – tak, ale tylko w drodze ewolucji (a nie rewolucji). Odczyty Eurostatu w zakresie kosztów pracy w Polsce za ubiegły rok powinny być już wyraźnie wyższe, od tych z 2016. Niemniej do poziomów „zachodnioeuropejskich” nadal będzie nam bardzo daleko.

Musi jeszcze upłynąć co najmniej 10 lat takich, jak rok poprzedni, aby płace w Polsce rzeczywiście stały się „europejskie” [i żeby płace zachodnie stały w miejscu? – admin]. Pytanie tylko, czy przez tak długi okres w naszym kraju będzie nadal panowała względnie dobra koniunktura, co wydaje się być podstawą o charakterze sine qua non dla dalszego wzrostu poziomu wypłacanych wynagrodzeń?

Źródło:
Eurostat: Stopa bezrobocia w Polsce w listopadzie – 4,5 proc, w strefie euro – 8,7 proc. (Wprost.pl)
Hourly labour costs ranged from €4.4 to €42.0 across the EU Member States in 2016 (Ec.Europa.eu)

http://niewygodne.info.pl

Komentarze 33 to “Co z tego, że bezrobocie spada do 4,5 proc., skoro zarobki są nadal 3 razy niższe od tych na Zachodzie?!”

  1. AlexSailor said

    Co za brednie.
    Z Polski wyjechało do stałej pracy ok. 3 milionów ludzi.
    Z pracy sezonowej za granicą utrzymuje się następne 3 miliony aktywnych zawodowo, którzy mają w tyle i się nie rejestrują.
    Kilka milionów rolników (zazębia się z powyższymi) prowadzi gospodarstwa rolne nie dające możliwości utrzymania się, co
    stanowi następny milion.
    Mnóstwo kobiet jest na urlopach macierzyńskich, wychowawczych, czy na zwolnieniach lekarskich z powodu ciąży (nierzadko pełne 9 miesięcy).
    Kilkaset tysięcy polskich przedsiębiorców w zasadzie nie osiąga dochodów pozwalających na utrzymanie siebie i rodziny, nie mówiąc
    o jakimkolwiek rozwoju firmy.
    Około 5 milionów ludzi czynnych zawodowo w Polsce wykonuje pracę polegająca na chodzeniu w kółko przez spełnianie
    absurdalnych wymogów (bez)prawnych.
    Grupa na pewno powyżej miliona czynnych zawodowo pobiera wcześniejsze emerytury (nawet w wieku 35 lat), nienależne renty
    z powodu wyleczonych lub pozwalających na pracę chorób,

    A wzrost płac i dochodów Polaków został zatrzymany (w zasadzie nigdy go nie było z uwago na inflację) przez dopuszczenie do rynku pracy
    obywateli ukrainy na zasadach nie znanych w cywilizowanym świecie.

  2. Jerzy said

    Celowa robota i wyłączna zasługa PiS – k u r e w s t w a, które zalało Polskę ukraińcami. Tak pisowski żyd wygania Polaka z jego własnego kraju. A polactwo się cieszy i dalej popiera PiS.

  3. Jacek said

    – wprowadzenie podatku obrotowego dla firm 2-5 % ( zależnie od PKD )
    – likwidacja PIT i CIT
    – za to wprowadzenie podatku sprzedażowego ( sprzedaż detaliczna )

    i mamy wzrost wynagrodzeń o 20%

  4. Re: 3 Jacek…

    A dlaczego nie 300% wzrostu wynagrodzen??? (przy zachowaniu dokladnie takich samych cen towarow I uslug)…

    Czy to nie dziwne, ze dawno temu panstwa utrzymywaly sie z „dziesieciny???”…
    (i opodatkowaniu „przybyszy)…

    Podobnie ma sie ze wzrostem gospodarczym…4.3% a dlaczeggo nie 60%???… Ano wlasnie…

    Problemem jest to, ze uprawiana przez lichwiarzy „mantra”, ze „pieniadze tworza miejsca pracy” odnosi nieocenione rezultaty dla duraczacych polska gawiedz wpatrzona w plazmowe szczekaczki…

    ========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  5. tur said

    Wielokrotnie w swoich artykułach tłumaczyłem, że rządy na całym świecie zaniżają rzeczywisty wzrost cen. Stosując pewne sztuczki przy wyliczaniu inflacji mogą pochwalić się nieistniejącym wzrostem gospodarczym, czy też rewaloryzować świadczenia emerytalne tak aby ich siła nabywcza malała z każdym rokiem.

    Otóż, pierwszym powodem jest potwierdzenie tego, co John Williams twierdzi od lat. Inflacja jest 4-5 razy wyższa od publikowanej przez rząd.

    https://independenttrader.pl/klamstwa-bezczelne-klamstwa-oraz-statystyka.html
    http://www.shadowstats.com/
    http://www.chapwoodindex.com/
    Ile wynosi PNB Polski?
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Produkt_narodowy_brutto

  6. Voodoosch said

    Przeciez Polska ma byc slaba i tania. Niby po co mieli by nas trzymac w unii? Nie maja alternatywy. Normalnie przyjeli by Ukraine i moze wtedy Niemcy rzucilyby sie na tamten rynek, a my powoli bysmy gonili (POWOLI). No ale wojna na wschodzie. Turcja tez wypadla z tego planu bo Erdogan, To zostalismy my do koszenia przez kolejne 5 moze 10 lat. Wazne zeby glodu nie bylo, chorob, no i zeby jakis „fajny” program w TV polecial. Ach! Bymbyl zapomnial: jeszcze zeby tego z drugiej opcji politycznej wciaz nienawidzic.

  7. revers said

    jak ktos nie liczy odplywajace kapitaly z neokoloni, gdzies 50% PKB, innych obciazen podatkowych, ubezpieczen po wlasciwej cenie, inflacje 2,2%

    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/inflacja-ceny-w-polsce-gus-wrzesien-2017,77,0,2370893.html

    A tak poza ztym miejsza sila nabywcza zlotowki ma sie utrzymywac by latwiej tez drenowac rynek pracy z ludzi dopasowanych zawodowo do zachodnich standarcikow i poziomu przystosowania w tym znajomosc jezyka pracodawcy zachodniego.

  8. Roman B said

    Średnia pensja Polaka to poniżej 2000zł netto ,Niemiec ma bliżej 2000Euro (kurs na dziś to 4,2zł) =8400zł i to aż cztery razy wyższe zarobki…
    Polak ma dziś konkurować z Ukraińcem do tego młodym. Konkurować na polu coraz NIŻSZYCH PENSJI !!!
    Urzędników i pracowników budżetówki- miliony są sternikami tej dziurawej łajby ,która sobie wesoło dryfuje…
    FIKCJA FIKCJA GONI FIKCJĘ
    Prawdziwa realność rysuje się gdy wyjadziesz z całą rodziną i coś osiągniesz – TU W KRAJU NIE MA SZANS NA JAKIEKOLWIEK EMERYTURY ZA LAT DZIESIĄT -DZIESIEJSZE PROGNOZY NA POZIOMIE 400ZŁ BĘDĄC PO STUDIACH .
    Gasimy światło?

  9. Sybirak said

    No zobaczymy co zdziała Junior Morawiecki. Wiedzy i umiejętności mu nie brakuje. Czy wystarczy sprytu. Oby tylko nie ugrzązł w sieci wrogich Polsce wyzyskiwaczy.
    No i żeby nie słuchał seniora Morawieckiego, który już nie kontaktuje z rzeczywistością i śnią mu się jakieś „korytarze” dla arabów.

    ——
    Podejrzewam, że nie musi w niczym grzęznąć, bo już ugrzązł.
    Admin

  10. Ravkill said

    Nadal kolorowy migrant w Niemczech dostaje więcej, niż kasjer w polskim lidlu (kasjer w Lidlu 2300 brutto -1660 na rękę), „inżynier” od gwałtów 460 euro kieszonkowego + dach nad głową…

  11. KOJAK said

    OD 9 . SYBIRAK ! WIEDZY I UM,IEJETNOSCI MU NIE BRAKUJE ? GDZIE PAN TA WIEDZE I UMIETETNISCI DOSTRZEGL ? JAK SLUCHALEM GO KIEDYS W RADIU MARYJA PRAWIE DWIE GODZINY I;; WITA ,ROZUMTA ,BEDZIEMY ,DAZYMYI TAKIE INNE GLUPKOWATE KAWALKI DUKAL JAk UCZNIAK PO GIMNAZJUM !! A OSTATNIM RAZEM W WYWIADZIE TELEWIZYJNYM MOWIL TAKIE KAWALKI ZE SIE WYRAZNIE ZDENERWOWALEM ZWYKLY BARAN NAPOMPOWANY PRZEZ PROPAGANDE ! DWIE CIOTKI W IZRAELU TO SWOJ CHLOP !!!!

  12. Bobola said

    W ekonomii jest duzo celowo wprowadzonego zamieszania. Faktycznie jednak sprawa wynagrodzen jest prosta. Kazda spolecznosc wypracowuje w ciagu roku pewien kapital dzieki pracy tych czlonkow spoleczenstwa, ktorzy maja stanowiska pracy. Ze wzgledu na to, ze okolo 50% spoleczenstwa to wylacznie obciazenie – pobieraja kapital wypracowany przez innych -pozostaly po odjeciu obciazen kapital jest dzielony pomiedzy pracownikow i wlascicieli srodkow produkcji. Ci ostatni oczywiscie wola zabrac dla siebie lwia czesc dochodu narodowego a wiec w ich interesie lezy oferowanie najnizszego z akceptowalnych wynagrodzen. Jesli podaz pracobiorcow jest duza (np dzieki imigracji taniej sily roboczej) wlascieciele srodkow produkcji (czyli panstwo oraz wlasciciele prywatni) maja dobra pozycje przetargowa i placa malo. Ogolnie na koncu roku istnieje okreslona pula pieniedzy przeznaczona na wynagrodzenia- czyli pieniadze, z ktorymi wlasciciele III RP sa sklonni sie rozstac. Z tej puli mozna zatrudnic wiecej pracobiorcow za mniejsze wynagrodzenie albo mniej za wieksze pieniadze.
    Wiecej w http://bobolowisko.blogspot.com/2017/12/poznaj-sile-twoich-pieniedzy.html

  13. revers said

    Marks napisal ponad 100 lat temu… „Pieniądz jest tym żarliwym bogiem Izraela, wobec którego żaden inny bóg ostać się nie może. Pieniądz poniża wszystkich bogów człowieka i zamienia ich w towar. Pieniądz jest ogólną, samą w sobie ukonstytuowaną wartością wszystkich rzeczy. Pozbawił on zatem cały świat – świat ludzi jak i przyrodę – jego właściwej wartości. Pieniądz jest wyobcowaną od człowieka istotą jego pracy i jego bytu; ta obca istota ma go w swej mocy, on zaś zanosi do niej modły.
    Bóg żydowski stał się świeckim bogiem, stał się bogiem świata. Weksel jest rzeczywistym bogiem żydowskim, bóg zaś – tylko iluzorycznym wekslem.

    Gdy społeczeństwu uda się znieść empiryczną istotę żydostwa, handel i jego przesłanki, z tą chwilą Żyd stanie się niemożliwy, ponieważ zabraknie przedmiotu dla jego świadomości, ponieważ subiektywna baza żydostwa – praktyczna potrzeba – nabędzie cech ludzkich i zniesiony zostanie konflikt między indywidualnym, konkretnym bytem człowieka a jego bytem gatunkowym.”
    Przez żydostwo rozumiemy więc pewien powszechny współczesny element antyspołeczny, który osiągnął swą obecną skrajną postać przez rozwój historyczny, do którego Żydzi, w tym sensie ujemnym, gorliwie się przyczynili; w tej obecnej zaś skrajnej postaci element ten musi nieuchronnie ulec likwidacji.” K. Marks

  14. Re: 12 Bobola…

    Proste pytanie:

    „Czy pieniadze tworza Czlowieka czy Czlowiek jest tworca pieniedzy???”

    (czy pieniadze tworza prace czy praca tworzy pieniadze???)..

    Ile razy jeszcze musze pisac, ze „kapital” TO NIE SA PIENIADZE!!!!

    KAPITAL – to LUDZIE !!!!, (tworcy, uslugodawcy, producenci, inzynierowie, lekarze, budowlancy itd…itd.) i jak ktos sie uprze, to rowniez i Ojczyzna…

    ==========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  15. PISKORZ said

    re 11 Słusznie i naukowo, jestem tego samego zdania..

  16. Bobola said

    @14
    Myli sie Pan. Jest wiele panstw obdarzonych duza populacja co nie oznacza, ze posiadaja one dzieki samej liczebnosci duzy kapital i zamozna ludnosc. Myli Pan kapital kraju z jego zasobnoscia w te czy inne dobra.
    Praca sama z siebie nie czyni pieniadza.

  17. Re: 16 Bobola…

    Czy mam rozumiec, ze panstwa biedne z duza populacja nie maja prawa do posiadania (emitowania) wlasnej gotowki m.in., za zrywanie bananow, ktore raczy jesc pan we wlasnym domu popijajac kawka z dokladnie tego samego biednego kraju???.

    I jeszcze jedno: Praca jest potrzebna usluga dla potrzeb innych, ktorzy jej potrzebuja, a wiec jesli nastepuje wymiana dobr (pracy) musi w tym uczestniczyc pieniadz (srodek wymiany). Czyli im wiecej pracy tym wiecej srodkow wymiany. Proste jak drut.

    (jest jeszcze jedna ewentualnosc – wymiana bezposrednia miedzy panstwami (barter), ktora nie wprzega do takich transakcji srodki finansowe. Np: banany za telewizory, kawa za samochody, bawelna za sprzet rolniczy itd., itd….)

    A wiec praca zamienila sie na srodki pol-trwale (sprzet i maszyny) w biednym kraju w ktorym biedni staja sie mniej biedni i wiecej produkuja dzieki maszynom i sprzecie za ktore wymienili swoje banany, kawe, czy bawelne…, a tym samym beda posiadac wiecej srodkow wymiany wewnatrz wlasnego kraju, a tym samym sie bogacic w sensie ilosci gotowki u kazdego obywatela w kieszeni (nie w banku w wersji kredytu)…

    =========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Gdyby uwolnic Kapital (ktory mysli, produkuje, wytwarza i wydobywa) od lichwiarskich kajdan finansowych, ktore ten Kapital skutecznie blokuja, to obawiam sie, ze w ciagu jednego dziesieciolecia ilosc godzin poswiecanych w pracy na utrzymanie rodziny zmniejszyla by sie o 50% (z 42 godzin na 21)…i caly czas by sie zmniejszala..

  18. gaweł said

    Beznadziejny artykuł – opiera się na centralnie ulokowanych danych i liczbach zamiast realnych obserwacji.

    Zarobki mniejsze jak na zachodzie, a jakie maja byc?? takie same? jesli ktos nie zna statusu Polski w europie to niech wpierw sie zapozna zanim zacznie porownywac cokolwiek do krajów europy zachodniej. Może pora obudzić się z letargu i zaczać zyć w swiecie ktory nas otacza realnie!

    ——
    Co Pan pieprzy?
    Taka sama płaca za taką samą pracę. Kropka.
    Admin

  19. gaweł said

    17 – nie uwzglednia Pan obiektywnego procesu globalizacji, ktorego nie da sie juz powstrzymać ze wzgledu na ewolucje ludzkosci w sferach komunikacji,transportu i technologii/informacji i to Pana blokuje.

    Niestety wygląda to tak, że w tym podziale niesprawiedliwie dzieli sie kraje na bogatsze i biedne plusem kraju jak Polska, ktora nie ma surowcow jest polozenie na mapie i w ramach tego udostepnianie ziemi/terenu dla europy w postaci jedwabnego szlaku z chin (potrzbne wojsko i uzbrojenie) niestety Polska ma i miala debilnych politykow sprzedajnych i jest skazana za okruchy.

    Sprawa platnosci za uslugi w postaci druku pieniadza, ktory trafia do obiegu bez odzwierciedlenia go w surowcach, srodkach produkcji,kapitalu stalego/martwego jest taki ze nie do konca sa one zmierzalne, tzn usluga polegajaca na wykonaniu czegos powinna byc placona w towarze, a za towar moze byc dawana gotowka lub towar/usluga

    Cene surowca i wlozonej pracy mozna realnie zmierzyc a np. konsultacje albo usługe, ktora polega w zasadzie na nic nie robieniu jak zmierzyc?? Tak jak obecnie Policja,urzednik panstowy/nauczyciel sluzy ale nic nie wykonuje i dla tego jest na utrzymaniu obywatela pracujacego w systemie „prywatnym”

    No chyba że bedzie miala tzn gospodarka planowana i wtedy ceny uslug nei beda z ksiezyca i osobistych potrzeb ale zostana wycenione odpowiednio do surowca/produktu w zaleznosci od potrzeb tylko pytanie czy usluga jest zawsze potrzebna, czasami wystarczy samemu dokrecic reka albo poczytac zamiast wzywac jasnie Pana”fachowca”

  20. Adaś said

    Czlowiek powinien kupowac produkty niezbedne mu do zycia i potrzebne, a nie oglupiajace i zbedne. Obecna sytuacja wciska kit i niepotrzebne produkty i doprowadza do sytuacji takiej a nie innej.

    Wynika to z faktu nie ma zasad normalnego rynku tzn. kupujacy i sprzedajacy sa od siebie zalezni, ale jest zgromadzony kapitał w tym glownie w naturze u kapitalistow i nic nie ma pod drugiej stronie, a przez to jest Pan i rynek zbytu/niewolnik, ktory potrzebuje ciagle gotowki bo nic nie ma i musi placic, a monopolista/korporacja w ten sposob wiecej gromadzi dobr i kapitalu by na nowo kupowac ludzi do pracy i ich zniewalac by nic nie mogli kupic na stale.

    Jezeli bezrobocie sie mierzy cyfrowo to podlega ono pod rynek przedmiotow tzn ze ludzi sie dzis kupuje i sprzedaje do pracy, a nie zatrudnia i przyucza do zawodu/inwestuje w pracownika by ten cos wytwarzał bo od tego jest maszyna. W zasadzie obecnie ludzi trudni sie po to w 75% by odebrać im czas i umozliwic nakrasc sie korporacjom poki jest z czego zabierac po prostu wykorzystac ich do tego by sie pookradali wzajemnie!

  21. 19.Sorry ale to co Szanowny Pan czy Pani pisze to jest propagandowe fałszerstwo, gdyż Polska jako państwo jest bardzo bogata w surowce i złoża….
    Tak na szybko gdyż są jeszcze giełdy.
    eprudnik.pl/zatajone-przed-polakami-bogactwa-polski-czyli-najwieksze-oszustwo-prl-bis-tzw-iii-rp/

    Pana czy Pani cytat:”plusem kraju jak Polska, ktora nie ma surowcow.”

    Opisany w cytatacie , poniżej system jest w każdym układzie politycznym.
    Cytat Pana czy Pani.
    „Tak jak obecnie Policja,urzednik panstowy/nauczyciel sluzy ale nic nie wykonuje i dla tego jest na utrzymaniu obywatela pracujacego w systemie „prywatnym”.

    Sukcesów i 1 miliona Euro,które poprawia samopoczucie.

  22. Gaweł said

    21 pozwolę sobie poklepac w klawiaturę – slyszałem o ropie i metalach ziem rzadkich w tym rudach, ale no poki nie ruszy tym handel to nie uwierze jak ruszy to tylko sie cieszyc.
    Jedynie mogę dodać , ze Pan Bog raczej uposazył cała ziemie w mineraly i surowce, a granice polityczne i wraz z nimi decydowanie o tym czy sa czy nie to sprawa do rozwazenia..

    Pan mi zarzuca fałsz i propagande, a ja po prostu nie widzę i nie slysze przybytku z tego faktu, temu tak pisze, nie pracuje dla tv. Rzeczywiscie mozna to rozwazyc ze w okupowanym kraju nikt sie do tego nie przyzna, kto ma infrastrukture informatyczna w garsci.

    „opisany ponizej cytat jest w kazdym ukladzie politycznym” – nie wiem czy Pan jest cyniczny, czy sie zgadza z tym ze to są nieroby wrogie spoleczenstwu i okaleczone zawodowo temu jest ich tak duzo. >

    > W tym systemie oni są zupełnie bezradni i przezarci marksizmem wyzbyci wlasnej woli myslenia, wykonuja rozporządzenia nie zdajac sobie sprawy z tego ze robią to wbrew sobie i „pracuja” dla zagranicy.

    Jezeli sie Pan zgadza to fajnie , natomiast jezeli twierdzi Pan tak tylko bo Panu system polityczny karze tak twierdzić no to już nie mój problem, a poważny Pana w głowie.

  23. NICK said

    Gaweł. Czy Pan oślepł? (19).
    „17 – nie uwzglednia Pan obiektywnego procesu globalizacji, ktorego nie da sie juz powstrzymać ze wzgledu na ewolucje ludzkosci w sferach komunikacji,transportu i technologii/informacji i to Pana blokuje. ”

    Nie zauważa Pan do czego ‚to’ prowadzi???

    Selman miał Kasztankę.
    Mój dziadek Kasztana.
    Pana wybór.

  24. Marucha said

    Re 17:
    P. Gaweł to jeszcze jeden futurolog, który wie, co się stanie w Gwatemali za trzy lata.

  25. Gaweł said

    23 – Pan nic nie rozumie z mojego wpisu, zle pan interpretuje i widzi Pan problem po drugiej stronie!

    Nie jest istotne czy ja zauważam czy nie – to teoria (jestem przeciwnikiem globalizacji) nigdzie nie napisałem ze jestem za, to Pana sugestia. Z mojego zauwazania może nastąpić wycie jak narodowców czy innych demonstrantow i to wszystko.

    Istotny jest proces ktory ma miejsce i to Pan go chyba nie zauważa, skoro uważa ze da się go powstrzymać bo nie rozumie Pan przyczyny takiego stanu rzeczy.

    Nie Usa to Rosja, a nie Rosja to Chiny, pretendenci są.
    Nie zmienia to faktu ze jest to wynikiem ewolucji ludzkości w sferze informacji, ktorej nie bylo nigdy dotad w znanej nam przeszlosci i ona to wymusza, pytanie brzmi ile suwerenności oddamy czy część w zamian za coś, czy całość.

  26. Gaweł said

    Admin – jest Pan prymitywny (zmieni Pan podpis na prymityw) wtedy się nie bedę odwoływał, ale od Admina to wymagam wpisów konstruktywnie pouczajacych a nie bezsensownych strajków w knajackim jezyku.

    P. Marucha – prawdopodobnie Pan ma jakiś problem ze sobą albo lubi Pan tv/onet i Lisa, (w tym stylu Pan ideologizuje) bo ja nigdzie nie napisałem ze wiem co bedzie i wymieniam sie pogladami GRZECZNIE w przeciwienstwie do ocen, na ktore jak widac jedynie Pana stać.

    Najlepiej być slepym, wyć jak Wy, ze jest źle i masło po fakcie, a jak ktoś odbiega od programow politycznych i stara się wymienic informacją na zaś ,to zbesztać. Sami chcecie by Was tak traktować jak Balcerowicz,walesa,tusk,kaczynski i zgraja zdrajcow bo jaki dół taka góra, a pozniej jedynie umiecie fora tworzyć i zalewać ideologicznym syfem partyjnym internet!

    ——
    Nie wiem, gdzie się Pan dopatrzył u mnie chamstwa i knajactwa – za to Pan sam grzecznością nie grzeszy. Typowe.

    Lecz istotnie, mam pewien problem ze sobą.
    Pozwalam się wypowiadać różnym takim, zamiast od razu wypieprzyć z gajówki.
    Admin

  27. Roman B said

    Ta cała nasza gadanina ociera się o jedno – euROPA NIE CHCE (MIMO ŻE NAS POZORNIE DO STOŁU ZAPROSILI) BYŚMY Z TEGO SUTO ZASTAWIONEGO STOŁU Z MIS JADŁO NAKŁADALI. CZASEM GDY TO PYSZNE JEDZONKO JEST PROBLEMEM SPORÓW W RODZINIE SAMI NAS PO ŁAPKACH BIJĄ – JAKO DALEKICH BIEDNYCH KREWNYCH ŻE PRZECIEŻ MIEJSCE ZAWSZE NA NAS CZEKA JAK BĘDZIEMY GRZECZNI (problem polskich kierowców TIRów pracujących w delegacjach na trasach po UE a zarabiających jak dziady będących konkurencją dla ichnich nierobów:))
    Co tu gadać – nie będziemy sobie skakali do oczu.
    WIDZIMY ŻE MAMY BYĆ BIEDNI DZIŚ ,JUTRO I ZAWSZE!
    PS dziś w Radio TOKFM dowiedziałem się że statystyczny Polak ma dom ,samochód i 234tys oszczedności i bliżej nam do Niemiec jak nigdy… Bliżej to nam do Matrixu ,czy innego psychiatryka.

  28. Gaweł said

    „co Pan pieprzy” – to ani jedno ani drugie Pana zdaniem.. ciekawe. Pan stwarza pozory walki wewnetrznej ze sobą i rodzi w sobie problemy na zewnatrz.. Nigdzie nie zaatakowałem ani nie zacząłem wypisywać trywialnych haseł, z lekkim poirytowaniem zareagowałem na dziki sprzeciw ludzi niczego nie rozumiejacych (w tym w mojej wypowiedzi) i pewnie stad sie on bierze, co Pan ma do mnie i na jakiej podstawie nazywa mnie „takim jednym” , czytam swoje wpisy i nie wiem (nie musze) , ale widocznie Pan wie!

    Jeżeli ma Pan chęć to Pan przepędza to znak dla mnie, nie dla Pana, osobiscie nie uzalezniam się od niczego na szczescie, a i zrozumieć czyjąs słabość potrafię(staram sie) , najczesciej najmocniej się obrywa za najsłabsze czyny.

    27- Panie Romanie, ale sluchaczom trzeba mowic to co chca slyszec ,a nie jak jest, bo Pana znienawidzą. Gdy ja napisałem ze cała mierzalnosc bezrobocia to profanacja czlowieka wzgledem pracy i że Polska (realnie) nie bedzie zarabiala tyle samo bo ma taki status przez sprzedajnych polityków – to mnie niektorzy naokreslali ze z odleglego kosmosu przybyłem na ziemie.

    Tok FM wie co robi!

  29. NICK said

    „Tok FM wie co robi!”

    gaweł też.

    A i romanK.

  30. Marucha said

    Re 29:
    Gaweł pojawił się w gajówce i od razu wziął się za objaśnianie nam, maluczkim, świata.
    Niektórzy tak mają…

  31. Obserwator said

    Pensje na pewno wzrosną , bo większość ukraińców to niewykwalifikowani, niezdatni do pracy , i nieroby także – trzeba ich gonić do pracy. Przekonają się o tym polscy przedsiębiorcy zobaczycie!

  32. Re: 31 Obserwator…
    W tym calym zydowskim cyrku pt: „jewRopejski kolchoz” chodzi o to, aby biesiadnicy, ktorzy dopuszczaja do biesiadowania m.in., Polakow nie zorientowali sie, ze jedza polski chleb, slodza polskim cukrem a ogrzane pomieszczenie jest dzieki polskiemu weglowi… No I dlatego „zaradni” zmienili etykietki (opakowania) I sila rzeczy zmenili cyfry (ceny)…

    Czy 1 kilogram cukru wyprodukowany w Polsce jest mniej warty anizeli 1 kilogram cukru wyprodukowany w Niemczech???…

    Nie. 1 kilogram cukru jest dokladnie takim samym kilogramem, ale cena nan „ustalona” …to juz zupelnie inna sprawa…Oczywiscie w 100% niekorzystna dla nas Polakow…Jak zawsze…
    I wciaz „kolyszemy sie” ze zmijowymi posrednikami…, ktorzy „bajeruja” nas od rana do wieczora jakimis „standardami”, „wysoka ekonomia”, derywatywami, „prezerwatywami”…itd., itd…

    I jak zawsze kazde nasze nowe polskie pokolenie jest zmuszane zaczynac swe zycie od „lyzki i widelca” mieszkajac katem u tesciow… Ile to jeszcze bedziemy tolerowac ten lichwiarski geszeft i zycie na kredyt???…

    =================================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  33. Lily. said

    Polacy nie mylic z P.O.P,musza byc biedni
    (ekonomicznie zniewoleni),
    zeby inni mogli nachlapac sie do woli.
    UWAGA,dr.Kekus na swojej stronie,dodal
    ostatnio dwa ciekawe wpisy.

Sorry, the comment form is closed at this time.