Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Poruszający wywiad z Aleksandrą Jakubowską. „Doceniłam wartość życia dopiero, gdy okazało się, że sama mam niepełnosprawne dziecko”.

Posted by Marucha w dniu 2018-01-14 (Niedziela)

Doceniłam wartość życia dopiero, gdy okazało się, że sama mam niepełnosprawne dziecko. Teraz myślę, że każde życie – a może nawet takie jeszcze bardziej – jest czymś najcenniejszym i trzeba robić absolutnie wszystko, by je uratować — wyznaje Aleksandra Jakubowska, była polityk SLD w poruszającej „Rozmowie Mazurka” na łamach magazynu „Plus Minus”.

– Dożyliśmy czasów, w których na salonach wstyd jest nie mieć za sobą aborcji. Tak jak wstyd jest nie mieć torebki Louis Vuittona za kilkanaście tysięcy, tak i wstyd nie mieć choć jednej aborcji i nie opowiadać o niej. A prawdziwa elita musi mieć tych aborcji kilka. Tak naprawdę to obrzydliwe — mówi z oburzeniem Jakubowska. Na zarzut, że kiedyś mówiła coś innego, odpowiada krótko: „życia nas zmienia”. Przyznaje, że był czas, gdy opowiadała się za dostępnością do antykoncepcji, edukacji seksualnej i aborcji, ale zmieniła zdanie.

Jakubowska stanowczo odcina się od celebrytek uczestniczących w czarnych protestach. Potępia decyzję o aborcji spowodowaną metrażem mieszkania czy innymi błahymi przyczynami. Nie potrafi pojąć mówienia o zygocie, zamiast o dziecku i decyzję o aborcji przy jednoczesnej „adopcji pszczoły”.

– Ja mówię „dziecko”, bo to jest dziecko. Nikt mi nie wmówi, że po połączeniu plemnika z jajkiem powstaje zygota, z której nie wiadomo, co może wyrosnąć. Wiadomo co wyrośnie – człowiek — podkreśla. Oburza się na celebrytki, które choć „zamożne, wykształcone, światowe”, wypowiadają się jakby nie miały pojęcia w jaki sposób zachodzi się w ciążę.

– Jeśli nie jesteś pewna, czy możesz tego dnia pójść z facetem do łóżka, to wypij szklankę zimnej wody — radzi z przekąsem, przypominając że przecież antykoncepcja jest w Polsce legalna i świetnie zarabiające celebrytki mają tego świadomość.

– Doskonale to wiedzą, tylko im chodzi o to, by można było bezkarnie usuwać te dzieci — konkluduje Jakubowska.

Wspomina też, że w dniu czarnych protestów mijała w centrum Warszawy dziewczyny idące na manifestację.
– Słyszałam ich rozmowy i proszę mi wierzyć, że one w większości nie wiedziały, o co w tej demonstracji chodzi. Miałam wrażenie, że idą na jakiś piknik. (…) Wie pan co mnie w tym wszystkim najbardziej przerażało i odpychało? Niesamowita wulgarność — przyznaje była posłanka SLD, dodając że widziała różne transparenty i była nimi wstrząśnięta.

– Rozumiem poetykę demonstracji, ale to, co tam wykrzykiwano czy wypisywano, po prostu było wulgarne i epatowało straszliwym chamstwem. I brakiem konsekwencji — dodaje, wyliczając niekonsekwencje takich haseł jak „mój brzuch, moja sprawa”, przy jednoczesnym domaganiu się alimentów.

Aleksandra Jakubowska opowiada też o swoim niepełnosprawnym synu, Piotrze.
– Ma 34 lata i 189 cm wzrostu. Do końca naszego życia będzie mieszkał z nami, bo jest niepełnosprawny intelektualnie. Uraz okołoporodowy, ale wtedy o tym nie wiedzieliśmy — wyznaje. Mówi, że rozwijał się wolniej niż inni, ale mówiono im, że „chłopcy tak mają”. Był bardzo spokojnym dzieckiem. Do specjalisty udali się dopiero wtedy, gdy miał problemy z mówieniem.

W końcu diagnoza o trwałej niepełnosprawności.
– Najpierw odrzucenie, próba podważenia diagnozy, niewiara w to, co usłyszałam. Potem obwinianie się i żal nad sobą: dlaczego mnie to spotkało, dlaczego moje dziecko, co ja takiego złego w życiu narobiłam [a no trochę tego by się nazbierało… – admin]. I dopiero potem przychodzi pełna akceptacja i pełne szczęście —  mówi Jakubowska, przyznając że był to wielki cios, który zabrał wcześniejsze plany dotyczące życia rodzinnego, wychowania dziecka, wprowadzania go w świat kultury, sztuki.

– Pewne rzeczy trzeba przyjąć do wiadomości i nie ma co nad tym płakać. (…) Takie jest życie, trudno, nie mamy na to wpływu. Trzeba tylko stworzyć dziecku jak najlepsze warunki — przyznaje. Dodaje, że ma wiele sympatii do Patryka Jakiego, ministra sprawiedliwości, który mówi o własnym synu dotkniętym Zespołem Downa.

– To bardzo fajne, że wszędzie chwali się swym dzieckiem. Bardzo go za to szanuję — mówi Aleksandra Jakubowska.

Przyznaje, że sytuacja finansowa rodziny wychowującej dzieci niepełnosprawne jest dramatyczna. Mówi, że dotychczas państwo nie pomagało rodzicom. Liczy jednak na obietnice rządu w sprawie zmian.

– Premier Beata Szydło i minister Elżbieta Rafalska [artykuł pochodzi z 10.11.2017 – admin] zapowiadają, że to dopiero początek zmian. Pamięta pan protest rodziców dzieci niepełnosprawnych w 2014 roku? Oni chcieli dostępu do lekarza, do turnusów rehabilitacyjnych i żeby te turnusy były dłuższe, chcieli wielu zmian systemowych. Jeśli one zostaną faktycznie przeprowadzone i pojawią się projekty tworzące system opieki nad dziećmi niepełnosprawnymi, to będzie rewolucja, duże brawa — podkreśla.

Oburza się też na skandaliczne określenia posłanek PO i działaczek lewicy, które krytykując ustawę „Za życiem”, twierdziły iż wypłata 4 tys. zł rodzinom dzieci niepełnosprawnych to „trumienkowe”.

– To jakiś koszmar, obrzydliwe, pełne pogardy określenie. Nie wyobrażam sobie, by jakakolwiek kobieta mogła tak mówić. (…) Od 12 lat jestem poza jakąkolwiek partią, a z kobietami mówiącymi o „trumienkowym” nie chcę mieć nic wspólnego — konkluduje Aleksandra Jakubowska.

mall / „Plus Minus”
https://wpolityce.pl/

Komentarzy 19 to “Poruszający wywiad z Aleksandrą Jakubowską. „Doceniłam wartość życia dopiero, gdy okazało się, że sama mam niepełnosprawne dziecko”.”

  1. NICK said

    Życie… .

  2. Isreal said

    no proszę …..

  3. adi said

    Taki człowiek to jak drapieżne zwierzę i temu tyle jest zła bo ma rozum, ktory pozwala na skrajną destrukcję i wewnatrz i na zewnatrz!

  4. keram said

    Długa drogę przeszła ta Pani…, nigdy bym się nie spodziewał , a jednak i dzięki Bogu .Czy te „feminazistki ” wyciągną jakieś wnioski z drogi życiowej z drogi życiowej Pani Jakubowskiej ?

  5. m.s.said said

    …danie zycia jest najpiekniejszym darem…niebios..wie’c trzeba je docenic’,chocby wiazala sie to z cierpieniem..

  6. Do 4.Czy te „feminazistki ” wyciągną jakieś wnioski z drogi życiowej z drogi życiowej Pani Jakubowskiej ?

    Nie,gdyż zachowują się gorzej aniżeli prostytutki korzystające z prezerwatywy klienta lub korzystające ze środków ogólnie dostępnych.Do tego muszą mieć okresowe zaświadczenia lekarskie aby mieć zyski dla siebie czy też dla „alfonsa” sorry opiekuna.

    Aborcja to biznes przynoszący miliardy Euro zysków w EU i w wielu państwach.

    Panie ,które reklamują aborcję,otrzymują za markenting forsę.

    Również za udział w demo,które są zaplanowane,wg kalendarzyka rejestracji.

  7. Cholera…Panie reklamujące aborcję w Polsce , są za Aids od uchodzców, za rzeżączką i syfylisem?One hulają bez zabezpieczeń?

    Czy też są pod wpływem narkotyków namawiają do seksu,z orgazmem bez zabezpieczeń?

    Oczekują że , dzieci i młodzież w Polsce, bez zabezpieczeń, będzą z powodu chorób wenerycznych umierać?

    Wszyscy popierający aborcję są za seksem bez zabezpieczeń czyli za bronią biologiczną(Vide wojna Wietnam-USA).

    Nawet w czasie 2 wojny światowej,Francuzki likwidowały Niemców,których zarażały chorobami wenerycznymi.

    Setki tysięcy żołnierzy w tej masakrze,zginęło,umarło z powodu chorób wenerycznych.

  8. Boydar said

    Jakiś czas temu, nie wiem jaki, pewna grupa wpływowych żydów postanowiła (i wdrożyła) program uczynienia ludzi z podatnych na taki zabieg żydów.
    Znacznie wcześniej, bo dwadzieścia wieków, ktoś inny postanowił dać im szansę stania się także chrześcijanami.
    Co do efektów realizacji tych planów, trudno mi się wypowiadać.
    Jednak nie znalazł się NIKT, nawet z Nieba, który zaplanowałby zmienienie żydów w Polaków; mission impossible ?

    Tak uważam. Albo my albo oni.

  9. revers said

    SLD chce wrocic do gry o grubsze koryto stad ten nagly wylew z serca pokory i cierpliwosci, dbalosc o bliznich, takich przedwyborczych wynaturzen roznych nowickich, milerow bedzie wiecej, im blizej terminu nowych wyborow parlamentarnych.

    A to za SLD zreformowano kase Chorych do NFZ, z pusta kasa aale rozwinieta biurokraccja i coraz to dziurawym koszykim lekow refundowanych.

  10. bryś said

    To dla niepełnosprawnych pełnoletnich?

    Od 1 marca 2017 r. najniższa emerytura, renta rodzinna i renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wzrośnie o ponad 100 zł – do kwoty 1 tys. zł brutto (z 882,56 zł). Najniższa renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy wzrośnie do 750 zł brutto (o 73 zł). Wszystkie renty socjalne wzrosną o prawie 100 zł – z 741 zł do 840 zł brutto.

    Dla rodziców dzieci niepełnosprawnych, o ile rodzic deklaruje że nie będzie dorabiać:

    Od 1 stycznia 2017 r. kwota świadczenia pielęgnacyjnego wyniesie 1406 zł netto (plus składki na ubezpieczenie społeczne). W 2016 r. wynosi ono 1300 zł, a w 2015 r. było to 1200 zł.

    Od 2017 r. wysokość świadczenia będzie corocznie waloryzowana, co roku wzrastać będzie o procentowy wskaźnik, o jaki zwiększać się będzie minimalne wynagrodzenie za pracę.

    Świadczenie pielęgnacyjne może otrzymać matka lub ojciec bądź faktyczny opiekun, jeśli rezygnuje z pracy, aby opiekować się dzieckiem z niepełnosprawnością. Świadczenie przysługuje, jeżeli niepełnosprawność osoby wymagającej opieki powstała przed ukończeniem przez nią 18. roku życia lub 25. roku życia, jeśli się uczy.

    Za: http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/439565

  11. semperparatus said

    Re.9 Myślę że Aleksandra Jakubowska szczerze się nawróciła…i chwała jej za to……Łaska Boża czyni cuda…

    ——
    W każdym razie obudziło się w niej sumienie i etyka.
    To dużo.
    Admin

  12. m.s.said said

    ..dobrze zrozumialam aluzje..tylez iz Pan odczytal blednie moja wypowiec’,,Biada tym co chorob wenerycznych dostaja, moga ich w Krakowie odpowiednio potraktowac”…a prostytutki to tez czlowiek..

  13. Przy tej okazji ,pytam wszystkich w Polsce i Polonię.Pytam też WOSP i Pana Owsiaka.Pytam Matkę Kurkę.

    Gdzie jest w Polsce,sprzęt medyczny jak w Eberswaldzie,światowej klinice, ratującej również dzieci w Polsce.?

  14. NyndrO said

    No patrzta. A dotychczas kojarzyłem ją tylko z niezłych nóg. Okazało się, że ma też głowę!

  15. marrkerr said

    Przypomnę, że to była lwica lewicy. Wygadana, wyszczekana,frechowna inteligentna fajterka itp. o kompletnie lewicowych poglądach. Nieszczęścia, które ją dotknęły kompletnie zmieniły jej poglądy. I tak, jak zwykle nie wierzę w te cudowne zwroty, tak w stosunku do niej (a przyglądam się jej już kilka ostatnich lat) nie widzę żadnej sztuczności i fałszu. Ona się już nikomu nie podlizuje, wchodzi w ostry konflikt ze swoimi (nie)dawnymi przyjaciółmi

  16. NICK said

    Bóg ją oceni.

    My możemy się tylko pomodlić.
    Choćby Aktem Strzelistym, co uczyniłem.

    Także za nią.

    Życie… .
    Ziemia.

  17. tom said

    Panie admin. Protestuję! To niestosowne pańskie uwagi do tej kobiety. Skąd pan wie jaką przemianę ona przeszła, a poza tym nie znamy czyjegoś życia, aby takie uszczypliwości kierować. Pozdrawiam

  18. Re: Artykul…

    Polecam wypowiedz dr. Jaskowskiego dotyczacy tematu:

    =================================
    jasiek z toronto

  19. Marucha said

    Re 17:
    Nie wiem, o co Panu chodzi.

Sorry, the comment form is closed at this time.