Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    osoba prywatna o Adidas wprowadza odzież dla…
    osoba prywatna o TVP ruszy z programem hołubiąc…
    osoba prywatna o Wolne tematy (39 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (39 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (39 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (39 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (39 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (39 – …
    revers o TVP ruszy z programem hołubiąc…
    Carlos o TVP ruszy z programem hołubiąc…
    Kula o Ile za ciało? Ile za dusz…
    revers o PiS już wybrał: nie zdrowie, a…
    Ewelina Anna (@AnnaK… o Ile za ciało? Ile za dusz…
    revers o Wolne tematy (39 – …
    Boydar o Casting do polskiej edycji afe…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 518 obserwujących.

Pakistan i Afganistan – epicentra geopolitycznej intrygi

Posted by Marucha w dniu 2018-01-17 (Środa)

Polityka zagraniczna USA coraz bardziej przypomina ostatnią scenę z filmu „Człowiek z blizną”. Po Korei Północnej, Rosji, Chinach, Wenezueli, Mjanmie, Syrii, Hezbollahu, Palestynie i Iranie ostatnio na celowniku globalistów znalazł się Pakistan. Jednak, jak zwykle, ta historia różni się od oficjalnej propagandy. Prawdziwym, pomijanym milczeniem, powodem tego przedstawienia jest antychińska strategia Ameryki, przeanalizujmy więc jego szerszy kontekst.

Oficjalnie USA obrały sobie Pakistan za kozła ofiarnego i obarczają go winą za terroryzm w Afganistanie. Zgodnie z uporczywie powtarzaną mantrą siatka terrorystyczna talibów i ugrupowania Hakkaniego wślizguje się z Pakistanu i przeprowadza w Afganistanie ataki na amerykańskich żołnierzy. Chociaż jest w tym trochę prawdy, nierzetelni eksperci zupełnie ignorują fakt, że w tej chwili 40% obszaru Afganistanu jest kontrolowane przez talibów.

Po 17 latach obecności USA w tym kraju, 2300 poległych amerykańskich żołnierzy i 20 tysiącach innych, którzy zostali ranni, oraz po wydaniu przez Stany Zjednoczone 800 miliardów dolarów… talibowie są silniejsi niż kiedykolwiek dotąd. W samym tylko roku 2017 talibowie zabili ponad 10 tysięcy afgańskich żołnierzy i policjantów. W kraju, gdzie 70% dorosłych nie umie czytać ani pisać, a ponad jedna trzecia populacji żyje w skrajnym ubóstwie – za mniej niż 2 dolary dziennie – nie jest trudno zwerbować bojowników i terrorystów-samobójców.

Kolejny pomijany fakt: po inwazji USA na Afganistan produkcja opium w tym kraju w 2002 roku wzrosła czterokrotnie. W 2017 r. Afganistan wyprodukował rekordowe 500 ton heroiny eksportowej jakości, co stanowi 90% całego zaopatrzenia globalnego rynku. Afgańscy rolnicy uprawiający mak i talibowie zarobili około 1,5 mld dolarów, przy czym wartość tej heroiny liczona po cenie sprzedaży detalicznej na Zachodzie wynosi ponad 100 miliardów dolarów. Jako że z handlu heroiną korzyści czerpie wiele globalnych potęg, nikt się skarży.

Jaki jest w tym udział Pakistanu? Po pierwsze Pakistan uczestniczy w tym handlu narkotykami jako główny pośrednik (obok ugrupowań z Turkmenistanu i Iranu).

Jeśli natomiast chodzi o islamski fundamentalizm i terroryzm, to USA stworzyły te monstra w stylu Frankensteina w Pakistanie i w Afganistanie w latach osiemdziesiątych. Nawet demonizowane dziś ugrupowanie Hakkaniego było stworzone, wyszkolone i uzbrojone w latach osiemdziesiątych przez CIA. Agencja CIA potrzebowała tanich i fanatycznych bojowników do swojej wojny zastępczej przeciwko ZSRR.

Pakistan stał się centrum logistycznym i wylęgarnią terrorystów. W całym Pakistanie powstawały finansowane przez Saudich szkoły muzułmańskie – madrasy – a CIA nawet wydawała podręczniki dla dzieci, pełne obrazów przemocy i propagowania nienawiści.

Kiedy wojna się skończyła, USA bezceremonialnie porzuciły ten region i przerwały pomoc dla Pakistanu, obciążonego już milionami afgańskich uchodźców. Szaleni wojownicy zastępczy Ameryki, mudżahedini, przekształcili się w talibów (lokalnych bojowników) i Al-Kaidę (globalnych bojowników). Terroryzm okazał się także pożytecznym narzędziem dla pakistańskiej agencji wywiadowczej ISI w jej walce przeciwko Indiom i Kaszmirowi. Wkrótce nawet przyzwoici pakistańscy politycy przekonali się, że bez wsparcia ekstremistów nie mają szansy na sukces wyborczy.

Jednakże, jeśli Pakistan uprawia podwójną grę, to to samo robią Stany Zjednoczone. Po pierwsze, zważywszy na historię CIA w zakresie handlu narkotykami, podejrzenie, że „globaliści” wykorzystują afgańską heroinę do finansowania swoich nielegalnych projektów, nie jest zbyt daleko idące.

Po drugie wielu ludzi, łącznie z Hamidem Karzai, prezydentem Afganistanu w latach 2011-2014, utrzymywało, że USA przewożą bojowników ISIS do Afganistanu i zbroją ich. ISIS mogło być narzędziem „głębokiego państwa” do walki z talibami i udaremnienia projektów chińskiego Jedwabnego Szlaku w Azji Środkowej. (Prawda o ISIS jest przedstawiona w mojej książce „Syria – War of Deception”).

Po trzecie i najważniejsze, USA chcą pozostać w Afganistanie z powodów geopolitycznych: żeby mieć swój przyczółek w Azji, z którego mogłyby – niebezpośrednio – walczyć przeciwko Chinom, Rosji i Iranowi. Tak więc spokojny i stabilny Afganistan nie leży w interesie USA. Jak długo w tym kraju utrzymuje się „możliwy do kontrolowania chaos”, tak długo istnieje uzasadnienie do utrzymania tam amerykańskich baz wojskowych. Jest to klasyczny przypadek paradygmatu Problem-Reakcja-Rozwiązanie.

Teraz doszliśmy do prawdziwego powodu waśni pomiędzy USA i Pakistanem: jest nim gwałtowne przesunięcie się Pakistanu na orbitę Chin. W ramach chińsko-pakistańskiego projektu CPEC (China-Pakistan Economic Corridor) Chiny planują przeznaczyć 60 miliardów dolarów na polepszenie infrastruktury w Pakistanie. Już zbudowały tam elektrownie i liczne autostrady; w budowie jest lotnisko i port w Gwadarze, które mają zmienić to uśpione miasto w tętniący życiem ośrodek handlu. Niedawno Pakistan zgodził się na używanie w handlu dwustronnym chińskiego yuana w miejsce dotychczasowej waluty rozliczeniowej – dolara amerykańskiego.

Niezbyt się to podoba zachodnim „globalistom”, ale gwoździem do trumny stało się zapewnienie przez Pakistan dostępu do Oceanu Indyjskiego Chinom. Rzecz w tym, że Ameryka planowała „powstrzymanie” Chin poprzez kontrolowanie Morza Południowochińskiego oraz „wąskiego gardła morskich szlaków komunikacyjnych” – przesmyku pomiędzy Oceanem Indyjskim i Oceanem Spokojnym, czyli Cieśniny Malakka, przez którą przechodzi większość chińskiego importu i eksportu.

W razie konfliktu na linii USA-Chiny, Stany Zjednoczone mogą łatwo zakłócić chińską gospodarkę, blokując szlak morski. W rzeczy samej, zaledwie kilka lat temu USA i Australia przeprowadziły ćwiczenia wojskowe, symulujące zablokowanie tamtejszych cieśnin.

Tymczasem Chiny pracują nad dwiema drogami wyjścia, jakimi są Pakistan i Mjanmar. Mając rurociągi, autostrady, linie kolejowe i porty morskie, chiński eksport do Europy i na Bliski Wschód oraz import z tych regionów może wkrótce być w stanie ominąć te wąskie gardła, a przynajmniej zmniejszyć ich krytyczne znaczenie. Takie skróty znacznie by również zredukowały czas transportu.

To dlatego zarówno Mjanmar, jak i Pakistan, nagle znalazły się pod obstrzałem Zachodu. Kryzys Rohingja ma wiele powiązań z Arabią Saudyjską i ISIS. Jeśli chodzi o Pakistan, zachodni globaliści od dziesięciu lat otwarcie mówią o wyrzeźbieniu nowego państwa o nazwie Beludżystan, które zagrabiłoby również część terytorium Iranu. Indie i USA podejrzewa się o aktywne wspieranie beludżyjskich separatystów. Nieprzypadkowo Beludżystan objąłby swoim obszarem Gwadar, strategiczny port morski, budowany przez Chiny!

Sojusze w Azji Południowej się skrystalizowały: to USA i Indie przeciwko Pakistanowi i Chinom. Rozwód USA z Pakistanem nabierze tempa, jeśli Chinom i Pakistanowi uda się przyciągnąć do CPEC Afganistan. Ostatecznie cztery państwa – Rosja, Chiny, Pakistan i Iran – będą próbowały wypchnąć wojska USA z Afganistanu.

Afgańczycy, opowiadając się po stronie USA, doświadczyli jedynie wojny, zniszczenia, narkotyków i chaosu. W okresie radzieckiej interwencji życie straciło 1,5 miliona Afgańczyków, a 5 milionów stało się uchodźcami. W latach 1970-1978 eksport opium i heroiny praktycznie nie istniał w Afganistanie. Jednaj już w 1984 r. połowa heroiny w USA pochodziła z Afganistanu.

Kolejnym zgubnym narkotykiem – tym razem duchowej natury – jest wahabizm, który został przyniesiony w latach osiemdziesiątych przez USA i Arabię Saudyjską, żeby zastąpił w Afganistanie umiarkowany sufizm.

Kiedy wojna się skończyła, amerykańscy „doradcy” szybko opuścili Afganistan, pogrążając kraj w wojnie domowej. Kiedy USA ponownie się tam pojawiły po 9/11, przybyły z „ogniem i furią”. Począwszy od 2001 roku Ameryka przynosiła jedynie coraz więcej niestabilności i niedoli. W Afganistanie jest teraz tak niebezpiecznie, że kiedy przyjeżdżają tam z wizytą amerykańscy politycy, jak Mattis czy Tillerson, robią to bez zapowiedzi, przylatują w nocy i szybko opuszczają kraj.

Stany Zjednoczone utrzymują, że wydały ponad 100 miliardów dolarów na odbudowę Afganistanu, ale połowa tamtejszej populacji nie ma dostępu do czystej wody, a co piąte afgańskie dziecko umiera przed ukończeniem drugiego roku życia.

Zachód przyznał zakłamaną nagrodę Nobla pakistańskiej aktywistce Malali, podczas kiedy 80% młodych Afganek to analfabetki. (Tutaj jest doskonały artykuł o tym, jak prywatni podwykonawcy wojskowi obrócili Afganistan w bagno łapówkarstwa i korupcji).

Porównajcie to z latami sześćdziesiątymi, kiedy Związek Radziecki zbudował tam zapory wodne (takie jak ta i ta), autostrady (np. autostradę Salang, majstersztyk inżynierii), uniwersytety, mieszkania i szpitale; a rosyjscy lekarze, pielęgniarki i nauczyciele pomagali Afgańczykom w odległych rejonach wiejskich. Nie było talibów, grup Hakkaniego, islamskiego terroryzmu ani opium, a Kabul nazywano Paryżem Azji Środkowej.

Podobnie z Pakistanem, który był bezpiecznym, umiarkowanym krajem, odwiedzanym przez amerykańskich prezydentów Eisenhowera i Nixona oraz przez Pierwszą Damę Jackie Kennedy, dopóki nie zaczęły tam mieszać Stany Zjednoczone.

Pakistan i Afganistan mogą naprawić błędy ostatnich czterdziestu lat starać się stworzyć nową przyszłość w duchu współpracy, pokoju i dobrobytu. W tym celu oba kraje powinny zaakceptować chiński Jedwabny Szlak i stopniowo wykorzenić wahabizm (a także przywrócić tradycję tolerancyjnego sufizmu). Jeśli Afganistan jest mądry, powinien grzecznie wyprosić od siebie amerykańskie bazy wojskowe i przyjąć neutralną politykę zagraniczną.

Jeśli chodzi o Stany Zjednoczone, to muszą porzucić swoją makiawelską obsesję rządzenia się w każdym zakątku świata i skupić się na wywieraniu wpływów w drodze wspólnego dobrobytu i rozwoju.
[Zupełnie nierealne życzenie. USA żyje z przelewu krwi i rabunku. Bez tego – sczeźnie i zniknie. – admin]

Chris Kanthan
Jest autorem nowej książki pt. Syria – War of Deception, która jest dostępna w wersji skondensowanej i dłuższej, bardziej szczegółowej. Chris mieszka w San Francisco Bay Area, odwiedził 35 krajów i pisze o problemach świata, polityce, ekonomii i zdrowiu. Napisał też książkę „Deconstructing Monsanto”. Jego konto na Twitterze to @GMOChannel
https://www.sott.net/article/373539-Pakistan-and-Afghanistan-Epicenters-of-Geopolitical-Intrigue

Komentarz Pracowni: 9 stycznia, czyli w dniu opublikowania powyższego artykułu, po niewybrednych komentarzach Trumpa na temat Pakistanu, jakoby ten odwdzięczał się USA „jedynie kłamstwami i matactwem” i groźbie zawieszenia pomocy w zakresie bezpieczeństwa, minister obrony Pakistanu na zgromadzeniu w Instytucie Studiów Zagranicznych w Islamabadzie poinformował o decyzji zawieszenia przez Pakistan wojskowej i wywiadowczej współpracy z USA. Minister dodał, że Iran, Chiny i Rosja są równie ważne dla regionu, jak USA i zapewnił pakistańskiego ministra spraw zagranicznych, że jest to koniec sojuszu pomiędzy Pakistanem i USA.

Zobacz też:
7 stycznia: Alliances with US is ‚over’ says Pakistan’s Foreign Minister after aid cut
8 stycznia: That Pakistan is no longer US ally is a much bigger deal than you think
8 stycznia: Stany Zjednoczone wycofują wsparcie pieniężne Pakistanu, oskarżając kraj o wspieranie terroryzmu
8 stycznia: Pakistan – wrota geopolitycznego piekła? [analiza]
10 stycznia” Pakistan Suspends Military And Intelligence Cooperation With US
13 stycznia: Pakistan ‚betrayed’ by Washington, will not seek any more military aid
13 stycznia: Pentagon nie chce zrywać z Pakistanem

Tłumaczenie: PRACowniA
https://pracownia4.wordpress.com

Komentarzy 12 to “Pakistan i Afganistan – epicentra geopolitycznej intrygi”

  1. Siekiera_Motyka said

    Narko Kasa znajduje się częściowo tutaj. Sumy podane w Bilionach.

    https://tinyurl.com/y8nvov7b
    (te instytucje znajdują się w USA)

    Fiduciary management

    „Zarządzanie funduszami powierniczymi to podejście do zarządzania aktywami polegające na tym, że właściciel aktywów powołuje osobę trzecią do zarządzania całkowitymi aktywami właściciela aktywów na zasadzie zintegrowanej poprzez połączenie doradczych i przekazanych usług inwestycyjnych w celu osiągnięcia całkowitej inwestycji właściciela cele.”

    Niekiedy się nie okrywają. Myślę ze ten Pan, Nathaniel de Rothschild, się pojawia tutaj tylko symbolicznie bo na pewno kontroluje więcej akcji przez swój „Fiduciary management”.

    https://www.sec.gov/Archives/edgar/data/1288776/000119312507022578/ds3asr.htm

    Narko Kasa jest w Krainie Czary Mary Alchemii Finansowej.

  2. KOJAK said

    Czas panowania amerykanskich zbrodniarzy ,bandytow i zlodzieji nieublaganie sie konczy ! Lajdaki bez rabunku zdechna ! Oni zawsze zyli z rabunku na cudzy koszt , inaczej nie potrafia ! Na wlasny koszt ,to bedzie poczatek konca amerykanskich kanali Tylko sie ciszyc !

  3. Pakistan posiada bomby atomowe , broń biologiczną, chemiczną i jest znacznie większym zagrożeniem aniżeli Korea Północna.

    Jest zagrożeniem dla Indien.Jest znacznie większym zagrożeniem aniżeli Arabia Saudyjska.Pakistan gra z USA, grał z Rosją(CCCP),z Wielką Brytanią i Izraelem.

    To jest naród wyjątkowo nacjonalistyczny, kochający Pakistan nawet poza Pakistanem.Nawet w Wielkiej Brytanii.Pakistańczycy mają to genach.

    Irak i Iran to są dzieci,dobrze wychowane,w porównaniu z Pakistanem.O tym wie CIA jak i administracja Chin.

    Artykuł jest interesujący ale nie wspomina,że za czasów Rosji sowieckiej,w Afganistanie,byli najemnicy muzułmańscy z całego świata muzułmańskiego a Rosjanie oddali grzecznie Afganistan,w znacznie lespzym stanie aniżeli,realia w roku 2018.

    Bzdury propagandowe o potwornej agresji CCCP i ofiarach tej bestialskiej wojny, może pisać tylko frajer ,który nie był w tym czasie w Afganistanie,w którym rodowici Afgańczycy byli statystami,gdyż „Talibani” to w tym czasie jak ISIS,czyli międzynarodowa armia pseudo muzułmańska. Opłacana przez Wielką Brytanię ,USA ale i NATO.To była wojna z CCCP. To nie jest w roku 2018 tylko wojna o narkotyki ale również o złoża w Afganistanie.

    W Afganistanie są wyrzutnie skierowane na Rosję,Chiny.Z kolei
    Pakistan będzie grać z Rosją i z Chinami?Na czas i za forsę.

    To jest ukryta wojna z Pakistanem,który „pomagał” w przeszłości mordować Polaków, Rosjan i żołnierzy Układu Warszawskiego.

    Tak jak na Ukrainie,w której żołnierze ukraińscy są w mniejszości.
    Najemnicy z całego świata walczą , na wschodzie Ukrainy.

    Za forsę o której mogą sobie pomarzyć żołnierze państwa Ukraina.Całe szczęście że wywiad w Rosji jest o tym doskonale poinformowany.

    W roku 2018 w Afganistanie jest NATO, w tym polscy żołnierze.

    Wyjątkowi odważni specjaliści.
    Tajemnica służbowa jest ważna prze całe życie.Oni są świadkami bestialskich mordów pseudo Talibanów,wspieranych przez Pakistan.

    Czy NATO wyjdzie z Afganistanu?Nie.
    Czy Pakistan przestanie „pomagać” pseudo Talibanom?Nie.

    Sytuacja jest skomplikowana gdyż Indien,zależne od Wielkiej Brytanii,USA,Chin,Europy są gotowe do wojny z Pakistanem.

    Na koniec .”LWP” w PRL,ratowała naród Afgaństanu przed całkowitą likwidacją i depopulacją.Pomijam oświatę,naukę, przemysł, produkcję i wolność dla pięknych Afganek.

    Polscy żołnierze z „LWP” poznali bestialskich najemników likwidujących ludność cywilną w Afganistanie.Polacy znają muzułmanów i ich nienawiść do katolików, żydów.

    Do prawa zachodniego ale i do realnego socjalizmu, który mam nadzieję wróci do Polski.Do Polski wolnej,w której bogactwa w Polsce, złoża, będą gwarancją dla własnego systemu monetarnego.

    Amen.A teraz kawa, gdyż piszę u Gajowego na żywo.

    Dziękuję za uwagę.WPolsce.biz.

  4. Pinxit said

    3
    Marek Lipski
    Pakistan jest sztucznym panstwem stworzonym przez Anglkow po rozwaleniu Punjabu w 1947 roku.
    Anglicy na sile i sztucznie stworzyli to panstwo muzulmanskie.
    Niemniej jednak, trudno do konca nazwac Pakistan bandyckim panstwem.
    Rzadzi nim od lat kowbojska soldateska.
    I jest duza rozbieznosci miedzy roznymi czlonkami rzadu i ugrupowaniami politycznymi.

    Nie wiadomo dlaczego Amerykanie niszcza Pakistan dronami i regularnymi bombardowaniami calych miejscowosci. Przeciez nie ma wojny amerykansko-pakistanskiej!.
    Obecnie Amerykanie i Izrael koniecznie chca doprowadzic do wojny Pakistanu z Indiami. Mysle, ze sie nie doczekaja choc Amerykanie uglaskuja Modi, bo go maja za glupa – a to taki sam dran jak inni, tyle ze ma troche wiecej oleju w glowie niz Trump. Hindusi zawsze sie nasmiewali z zaborczych Anglosasow.
    Izrael sprzedaje bron Indiom ale ostatnio zrobila sie draka, bo pomimo usciskow i ucalowan na lotnisku, Indie obciely o polowe zakup broni (amerykanskiej ?) z Izraela. Duzo lepsza bron kupuja od Rosji.
    Amerykanie probuja tez wywolac awanture w Nepalu, zeby rozwscieczyc Indie i Chiny, a takze robia burdy w Kaszmirze.
    Gdy chodzi o Pakistan, to prawda jest, ze maja korupcje i burdel, ktory im Amerykanie przygotowali.

    Ale z drugiej strony, Pakistan naraza sie Jankesom, bo nie atakuje Talibanu.
    Taliban jest bardzo popularny nie tylko w Pakistanie, czego Jankesy nie moga przebolec a inni zrozumiec..
    Taliban opiekuje sie biednymi i karmi glodnych i chroni wioski pakistanskie przed atakiem Jankesow.
    Rozumiem, ze to bardzo skomplikowana sytuacja, ktora wprowadzili i Anglicy i amerykanska holota. Amerykanom caly czas chodzi o okrazenie Rosji i Chin amerykanskimi bazami.

    A Polakom gowno do Afganistanu.
    Polacy naleza do wojsk okupacyjnych. W czasach PRL-u nikt by nas nie zmusil do napasci na Afganistan.
    Pakistanczycy nie okupuja Polski, I nigdy nie okupowali.
    Polska nigdy nie miala konfliktu z Pakistanem

    A to paradne. Wlezc do czyjegos kraju i skarzyc sie na agresje!!!!
    Tak sie Niemcy skarzyli na AK i patyzantke.

    Afganowie TEZ popieraja Taliban. Ostatnio Afganistan zwrocil sie do Rosji o pomoc.
    Nalezy dobrze zrozumiec role takich muzulmanskich organizacji jak Hamas czy Taliban.
    Taliban stworzyli Amerykanie a Izrael Hamas. To znaczy uzbroili organizacje muzulmanskie, ktorych zadaniem religijnym jest ochrona …spolecznosci muzulmanskiej.
    Trudno spotkac wiekszych glupow od jankesow czy przecwelonych zydkow.

    Pracowali najemni robotnicy z Pakistanu w Katarze i rzeczywiscie zachowywali sie troche inaczej niz muzulmanie w Katarze ale nie stanowili jakiejs reprezentacji narodowej.

    Bardzo polecam wywiady z Imram Khanem, bylym swiatowym krikecista, ktory jest szefem jednej z grup opozycyjnych w Pakistanie.

    A juz sprawa oswiaty w Afganistanie, zwlaszcza za czasow PRL – zwalila mnie z nog!. Uniwersytet w Kabulu byl bardzo znany w swiecie naukowym. I bardzo duzo kobiet afganskich mialo doktoraty z nauk scislych.

    Gdyby Jankesy znaly historie, toby na codzien i od swieta powtarzali sobie w kolko, ze: ostatnim wodzem, ktory podbil Afganistan byl… Akeksander Macedonski.

    Na ogol rozsadny w ocenie pan Marek Lipski zaprezentowal tym razem poglady … Trumpa i Nikki Haley.
    Widac, ze nie spotkal pan nigdy ani Pasztuna, Tadzyka czy Pakistanczyka.
    I chyba nie wie na co stac fanatycznego Hindusa N. Modi.

  5. maniek said

    …Panowie – coby tu nie napisał to – wszystko – racja i prawda…

    Jedynie Noe -wiedział – co robi…

  6. Siekiera_Motyka said

    Ad. 4 – 🙂 Hahahaha ….

    „NARCONOMIA: „Prawdziwi narkotykowi milionerzy są tutaj, w Stanach Zjednoczonych

    Amerykanie wydali 109 miliardów dolarów na nielegalne narkotyki w 2010 roku, zgodnie z badaniem White House, mniej więcej tyle samo, co 108 miliardów dolarów wydanych na nielegalne narkotyki w 2000 roku.

    Podczas gdy większość tych narkotyków jest importowana z innych krajów, pieniądze które Amerykanie wydali na nie, w dużej mierze pozostają w USA.”

    https://www.businessinsider.com.au/where-drug-money-goes-2016-3

    i to nie tacy jak on
    _https://www.gorillaconvict.com/wp-content/uploads/2011/10/peanut-king2.jpg
    lub ten
    _http://thuglifer.com/wp-content/uploads/18-interesting-facts-that-will-change-your-view-of-notorious-drug-lord-pablo-escobar5.jpg

    Złote jajka zostają w kurniku.

  7. Siekiera_Motyka said

    Ad. 6 – Dodam ten fragment dla tych co nie czytają po angielsku,

    „Ze względu na to, że przepływy pieniężne, w szczególności wielomilionowe kwoty, przyciągają wiele uwagi, organizacje przestępcze polegają zarówno na masowym przemycie pieniędzy, jak i praniu brudnych pieniędzy, aby przenieść te pieniądze. Mike Vigil, były szef operacji międzynarodowych US Drug Enforcement Administration, powiedział”

    „Oni użyli prania pieniędzy opartego na surowcach „, powiedział Vigil w Business Insider,” gdzie kupują na przykład złoto i diamenty, a następnie przemycają je do Meksyku. Są sprzedawane tam i nagle, voilà, przechodzisz od dolarów amerykańskich do meksykańskich peso.”

    Inni ciężko harując po obu stronach będą mieli coś do kieszeni włożyć i się pośmiać z Gojów,

  8. Do 6 Czytam Pana opinie.Nie zgadzam się z Pana informacjami poniżej.

    Pana cytat:
    1.”A juz sprawa oswiaty w Afganistanie, zwlaszcza za czasow PRL – zwalila mnie z nog!. Uniwersytet w Kabulu byl bardzo znany w swiecie naukowym. I bardzo duzo kobiet afganskich mialo doktoraty z nauk scislych.”

    Wojsko PRL było aktywne, (specjaliści) wraz z żołnierzami rosyjskimi w Afganistanie.To dzięki Rosji, w Afganistanie były zagwarantowane prawa dla kobiet, odpowiednia infrastruktura, oświata., budownictwo. Nawet przemysł.
    Oczywiście, w rejonach Kabulu i w regionach bezpiecznych dla mieszkańców Afganistanu.

    2.Czy Talibani mordują Polaków,którzy wraz z NATO,są w Afganistanie?Tak. Oczywiście, że NATO okupuje Afganistan,gdyż złoża w Afganistanie przynoszą zyski dla koncernów.

    To jest okupacja NATO tak jak w przeszłości Układu Warszawskiego w Afganistanie.Niestety NATO nie zależy tak jak koncernom na odpowiedniej infrastrukturze w Afganistanie.Układ Warszawski poprawił egzystencję mieszkańców Afganistanu,pomimo okupacji.

    3.Pakistan wraz Arabią Saudyjską, wspierają Talibanów, najemników i klany rodzinne oligarchów afgańskich .
    De facto Pakistan jak już pisałem,jego administracja,jest aktywna w Afganistanie.Również przeciw polskim żołnierzom, wykonujących rozkazy. Przeciw pracownikom cywilnym, przeciw pielęgniarkom, lekarzom,nauczycielom.Tak jak za czasów Układu Warszawskiego.

    4.Pan pisze o „dobrych” Talibanach pomagających ludności cywilnej?Przecież ścinają głowy dzieciom afgańskim,gdy ich rodzice, chcą życia podobnego jak my w Europie.
    Tak jak w przeszłości,za czasów Układu Warszawskiego.

    Te same krwawe metody.

    Masakrują rodziców i zabierają dzieci.Podkładają bomby zamiast budować szkoły i tworzyć przemysł afgański.Przypominam,że to są tacy sami najemnicy jak w ISIS reagująłcy pod wpływem narkotyków.

    Cytowani przez Pana Panowie,realizują swoje plany.Nie dla narodu afgańskiego.Nie muszę korzystać z „translate google” gdyż znam arabski i jego niektóre dialekty.Znam rasizm arabski skierowany przeciw „białym” w Wielkiej Brytanii,w EU,w USA i oczywiście w Pakistanie,w Afganistanie.Od Układu Warszawskiego do dzisiaj nic się nie zmieniło w reakcjach muzułmanów do „białych”.

    Oczywiście ,że ” inwestorzy” są znani.
    Nie neguję tego w Pana informacjach.
    Ukłony.

  9. Tekla said

    Troche historii —

    Polskie orleta na pakistanskim niebie..

    film o lotnikach polskich ,ktorzy po wojnie pracowali i budowali potege Pakistanu..

    .https://www.youtube.com/watch?v=yUz1fN-ko2A

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Zofia_Turowicz

  10. Pinxit said

    8
    Marek Lipski
    Szkoda, ze pan nie byl tak precyzyjny w swoim poprzednim wpisie.
    Z tego co wiem, polskie wojsko nie bralo udzialu w napasci na Afganistan.

    Nalezy jednak odroznic okres przed 1979 rokiem, kiedy Afganistan byl w sferze wplywow Sowieckiej Rosji – i wtedy rzeczywiscie byly kontakty z Polska – wcale nie wojenne. I niewiele im pomagalismy w rozwoju oswiaty, bo na ogol nie znamy ani urdu ani pashtu ani tadzyckiego.

    Wojne w Afganistanie sprowokowali Amerykanie o czym pan zapewne wie.
    I wszystko, co sie potem stalo i do tej pory dzieje, jest nastepstwem amerykanskich planow okrazenia i zniszczenia Rosji.

    Nie bardzo rozumiem, „rasizm arabski” w Pakistanie i na ile jezyk arabski jest przydatny w Pakistanie, czy Afganistanie..

    Pisze pan:

    „Znam rasizm arabski skierowany przeciw „białym” w Wielkiej Brytanii,w EU,w USA i oczywiście w Pakistanie,w Afganistanie.

    Od Układu Warszawskiego do dzisiaj nic się nie zmieniło w reakcjach muzułmanów do „białych”.”

    (Albanscy muzulmanie sa biali, Bosniacy tez. Kazachy tez sa biale, nawet Turki sa biale)

    Chyba znow sie pan wyrazil malo precyzyjnie: Pracowalismy w Iraku i Libii; wielu Polakow pracowalo w Syrii – nie pamietam, zeby „biala polska rasa” miala jakiekolwiek klopoty na Bliskim Wschodzie na tle rasowym.

    Natomiast pamietam w czasie moich studiow w Leeds (Yorkshire) piecioletni chlopiec z Bangladeszu – synek sprzedawczyni w kiosku, urodzony w Anglii, zapytany czy lubi chodzic do szkoly, gwaltownie zaprzeczyl.
    ” A czemu nie lubisz szkoly?”
    Bo za mna wolaja: „Paki” i sie ze mnie smieja.
    A bylo to na dluuugo przed 9/11.

    I nie bardzo rozumiem ten panski „rasizm arabski” skoro pol Wielkiej Brytanii jest w rekach finansow Kataru a zaprzyjaznione Araby saudyjskie kupuja bron od Anglii, zeby wspolnymi silami mordowac dzieci w Jemenie .
    To Anglia, z Francja i tzw. Manchester Boys” napadly na Libie – nie odwrotnie!
    (ale to oczywiscie nie jest rasizm – tylko „geopolityka”)

    A na koniec pragne przypomniec, ze Arabowie naleza do bialej rasy. Jak i wiekszosc muzulmanow w Europie.
    Nie spotkalem czarnego Libanczyka, Syryjczyka czy mieszkanca Kataru.

    Wiecej czarnych maja Amerykanie w armii niz chyba kiedykolwiek bylo w calym swiecie arabskim- z wyjatkiem pomieszanych z Afrykanami plemion pustynnych.

    No i jeszcze mozna podyskutowac na temat czym sie rozni Taliban od ISIS – Taliban broni wlasnego kraju przed okupacja.
    I ile grup walczacych miedzy soba stworzyli Amerykanie w Afganistanie, Iraku, Libii a nawet w Jugoslawii.?

    „Demokratyczny” Zachod traktuje Hamas i Hezbullah jako organizacje terrorystyczne.
    Kolumbijski FARC, ktory broni kraju przez jankesowskimi producentami i handlarzami kokainy – tez jest uwazany za grupe terrorystyczna.

    Mamy klopot z okresleniem ktora grupa i dlaczego zaklasyfikowana jest jako terrorystyczna.
    I co na to milosnicy NATO?

  11. Do 10.W moich komentarzach są informacje, które już po tylu latach, mogę publicznie przedstawiać. Pan oczekuje precyzyjnych informacji na ten temat?
    Pan mnie ocenia, namawia i prowokuje do zdrady państwa Polska?
    Czy Pan się dobrze czuje?Rozumiem , grypa. Nie mam pretensji.Spróbujmy przedstawiać swoje opinie,neutralne.

    Znam cały Agfanistan.Nie tylko Kabul.Poznałem osobiście „Talibanów”,najemników,z różnych krajów i ich krwawe bestialskie metody, których celem były i są zyski ale i depopulacja ludności Afganistanu z pomocą Pakistanu. Metody znane z masakry Polaków na Wołyniu.

    W tej chwili nie mam czasu ale wieczorem,napiszę kilka słów na temat tej makabrycznej wojny w Afganistanie o złoża i narkotyki.
    Przeciw Rosji i Chinom.

  12. Pinxit said

    Ja sie bardzo dobrze czuje.
    Bo nikt nie spuscil na mnie „mother of the bomb”.
    Ale zrzucali inne!
    Ja nigdy nie zrozumiem dlczego polskie wojska sa uzywane do mordowania cywilow i co Polske obchodzi Serbia czy Afganistan?. A nie np. morderstwa w Kosowie i Jemenie? Tam te zyja ludzie.
    Nos do ula!!

    Jeszcze lepiej.
    Zdrada opanstwa? Ile nas kosztuje wojna w Afganistanie i co nam to przynioslo??
    Zdrade stanu i okradanie polskiego podatnika.

Sorry, the comment form is closed at this time.