Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Rachunki polityczne Antoniego Macierewicza

Posted by Marucha w dniu 2018-01-18 (Czwartek)

Paradoksalnie usunięcie Antoniego Macierewicza z rządu może sprawić, że ten trochę nieprzewidywalny polityk może się stać najważniejszą postacią życia politycznego w Polsce 2018.

Po stronie opozycji nie widać żadnego męża opatrznościowego, który potrafiłby się skutecznie przeciwstawić PiS-owi. Po cichu lub trochę głośniej opozycja zacznie lub już składa swoje nadzieje w Antonim Macierewiczu, jako tym, który się zbuntuje i pociągnie za sobą najtwardszy elektorat pisowski.

Coraz więcej spekulacji o tym, czy Macierewicz założy swoją partię, a te spekulacje mają ton zachęcający go do tego kroku. Jest trochę przesłanek wskazujących, że mogłoby się to powieść. Prawdopodobnie Polska przyjmie jakąś liczbę uchodźców. Pewnie też poprawie ulegną relacje z Unią Europejską. Poza tym wygląda na to, że rząd Mateusza Morawieckiego nie będzie rozdrapywał kwestii reparacji wojennych od Niemiec.

Znaczenie mogą mieć również takie fakty, jak kompromitujące wycofanie się Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z kary dla TVN. Macierewiczowski elektorat PiS-u nienawidzi TVN i traktuje tę sprawę bardzo emocjonalnie. Te emocje zamazują fakt, że zrobiono to po politycznych naciskach Amerykanów, co z kolei pokazuje upokarzające podporządkowanie Polski. Jednak ten fakt jest i będzie bagatelizowany i pomijany. To wszystko część pisowskiego elektoratu uzna za zdradę i to jest szansa dla Macierewicza.

Tak się składa, że to, co może napędzać zwolenników Macierewicza zabiera argumenty opozycji, więc nadzieje związane z papieżem religii smoleńskiej będą rosnąć. Jeżeli w którymś momencie w TVN zaczną mówić , a w “Gazecie Wyborczej” zaczną pisać ciepło o Macierewiczu, to nie należy się dziwić.

Są również przesłanki wskazujące, że Macierewiczowi plany samodzielnej rozgrywki politycznej mogą się nie powieść. Na dzisiaj więcej na to wskazuje niż na to, że na przykład spróbuje z własnym ruchem, partią czy stowarzyszeniem. Sytuacja gospodarcza jest stabilna i różni eksperci mówią, że rok 2018 dla gospodarki będzie lepszy niż 2017. Hierarchiczny Kościół poprze przyjęcie uchodźców, a rząd Morawieckiego nie będzie miał większych problemów i będzie mógł kontynuować socjalne rozdawnictwo.

Chyba, że zdarzy się coś niespodziewanego. Na przykład głęboki kryzys w sferze opieki medycznej, co jest prawdopodobne, albo protesty na wsi po uświadomieniu sobie utraty przywilejów emerytalnych, co dopiero w tym roku dociera do rolników.

Sytuacja Antoniego Macierewicza nie jest łatwa, ale jak już powiedziano to polityk nieprzewidywalny, mający sukcesy raczej w destrukcji niż w budowaniu i różnie może być.

A Państwo sądzicie, że Antoni Macierewicz zostanie największą polityczną gwiazdą 2018 roku?

Andrzej Szlęzak
Za: facebook
https://konserwatyzm.pl

Komentarzy 13 do “Rachunki polityczne Antoniego Macierewicza”

  1. witek said

    Dzisiaj w RM są rozmowy z tym panem.
    Ojczulkowie talmudyści promują go aż miło 🙂

  2. Boydar said

    Różni tacy promowali termin „armia Macierewicza”. Inni, bardziej trzeźwi odpowiadali, że Macierewicz kiedyś odejdzie a OT zostanie. Nie, dalej armia Macierewicza i ch~uj.

    Stan OT konsekwentnie rośnie i wbrew obiegowym opiniom chętni są. Ci którzy weszli, bynajmniej nie rejterują.

    Jezus-szkoła-strzelnica, czy to jest rachunek polityczny czy ekonomiczny ?

  3. Jerzy said

    Jedyny mąż stanu i polityk zdolny przeciwstawić się neonazistowskiemu żydo-banderyzmowi reżimu PiS to tylko Pan Mateusz Piskorski.

  4. Antymon said

    Niektórzy prawicowi publicyści, których skądinąd cenię, uważają Macierewicza za patriotę, tj. polityka, który nie jest sterowany przez żadne siły zewnętrzne, lecz działa, przynajmniej we własnym mniemaniu, w interesie Polski i Polaków (nawet jeśli czasem popełnia błędy). Osobiście mam co do tego wątpliwości. Praktycznie w każdej fazie kariery pana Antoniego, od działalności w KOR poprzez udział w „nocnej zmianie” po sposób przeprowadzenia likwidacji WSI i rozpętanie histerii smoleńskiej, coś mi nie gra.

    Niedawno wszyscy ekscytowali się przypadkiem Misiewicza, choć nie wiedzę tu żadnej sensacji – chłopak od lat działał gdzieś na PiSowskich dołach, więc Macierewicz przygarnął go jako biernego, miernego i wiernego, który zrobi wszystko, żeby nie wrócić na posadę asystenta aptekarza za najniższą krajową.

    Znacznie mniej uwagi media poświęciły Edmundowi Jannigerowi, choć jegoprzypadek był według mnie dużo bardziej bulwersujący. Ten 20-letni student z USA, pomijając brak wykształcenia i doświadczenia potrzebnego na powierzonym mu stanowisku, nigdy nie miał żadnych związków z PiS, a z Polską ma wspólnego tylko tyle, że pochodzi stąd jego matka. W mediach obśmiano wygląd chłopaka, ale jakoś dziwnie nikt nie zgłębiał tematu.

    Trochę więcej o Jannigerze napisał w swojej książce Tomasz Piątek (ach, te nazwiska pochodzące od nazw miesięcy, dni tygodnia itp….), który zbadał również inne zagadkowe kontakty Macierewicza i wysnuł z nich wniosek, że pan Antoni to agent Putina. No i znowu coś tu nie gra. Informacje podane przez Piątka pochodzą z wiarygodnych, często ogólnie dostępnych źródeł, takich jak rejestry spółek. Tymczasem należymy do NATO, więc wywiad Wielkiego Brata z pewnością weryfikuje każdego, kto ma w Polsce oficjalny dostęp do sekretów Sojuszu. Nie jest więc możliwe, aby NATO nie wiedziało o tym, do czego dotarł Piątek. Gdyby Macierewicz faktycznie miał powiązania z Rosją, nie zostałby szefem resortu obrony.

    Swoje domniemania o rzekomej współpracy Macierewicza z Rosją Piątek opiera na tym, że na czele siatki powiązań Macierewicza stoi (przynajmniej według Piątka) niejaki Siemion Mogilewicz. A ponieważ Mogilewicz urodził się w ZSRR, a teraz prawdopodobnie (choć nie na pewno) mieszka w Rosji, to zdaniem Piątka pracuje on dla Putina.

    Mogilewicz jest szefem tzw. kosher nostry, ponoć najpotężniejszej organizacji mafijnej na świecie. Ja tam nie wiem, ale gdyby nad Mogilewiczem stał Putin, to wydaje mi się, że Mateusz Piskorski nie siedziałby trzeci rok w więzieniu bez wyroku.

    Strasznie to wszystko zagmatwane, nie będę już zanudzał Gajówkowiczów moimi wywodami. Na koniec wstawię jeszcze zdjęcie dwóch panów, których podobieństwo być może nie jest przypadkowe, bo gdy ten z prawej działał w KOR, to ten z lewej mówił do niego „wujku”:

    https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/OREktkqTURBXy9lMmJmNzM0ZjQzOGMwYTZhMTRjNDNjYjQ5Y2FhY2YyZC5qcGVnkpUDAADNAxPNAbqTBc0DFM0BvA

  5. Romank said

    http://wrzodakz.neon24.pl/post/142027,kaczynski-duda-morawiecki-dokonali-zamachu-stanu

  6. Leszek S. said

    Komuch Jaskiernia awansował na dziekana wydziału prawa w Uniwersytecie Kochanowskiego w Kielcach..

  7. Jerzy said

    Ad. 4.

    Widać od razu, że te same geny uwiły facjatę Macierewicza co i Kijowskiego. Jeśli to nie bliska rodzina, to na bank to samo chazarskie plemię.

  8. Joe said

    Panie Jerzy…wcale sie nie zdziwie jak Antoni wykona COS nieprzewidywalnego…nawet z Piskorskim.Ten gostek wytworzyl jako jedyny na scenie POlitycznej to co Polakom sie podoba…wytoczyl otwarta walke MAGDALENKOWYM i odniusl juz sporo zwyciestw…Jezeli Smolensk okaze sie kolejnym wygranym FAJTEM….to Antoni moze nawet zostac CYSORZEM.

  9. Jerzy said

    Dobry żart tynfa wart.

  10. Stan said

    Nie rozumiem, co było patriotycznego w działaniu Antoniego w ujawnianiu nazwisk szpiegów i dekonspiracji wywiadu ?
    Co było mądrego w upublicznianiu np. innym wywiadom słabych stron wojska?
    Dla kogo on właściwie pracuje? I wiele innych spraw!
    Taki patriota powinien być surowo osadzony zgodnie z prawem.

  11. Romank said

    Ad10…i ani mru mru..o tych co wyprowadzili sztandar…i caly polski majtek! Na zawsze…..

  12. Stan said

    Ad:11″o tych co wyprowadzili sztandar…i caly polski majtek! Na zawsze….”
    Przy okrągłym stole uczestniczyli wszyscy i ci, co rządzą dzisiaj.
    To cale stado wyprowadziło po raz kolejny Poloków w maliny jak to zawsze było w historii.

  13. Joe said

    Panie Stan…przyczyny tego calego burdelu nalezy doszukiwac sie w ZSRR…Brazniew byl stary Andropow byl ichnim,robili wokol niego co chcieli…Caly cyrk przygotowala tamta chasbara.Najlepiej widac to bylo z jakim impetem rzucili sie na bogactwa Rosji az do czasow Putina.Synow mieli juz przygotowanych po angielskich i amerykanskich uczelniach…Miejmy nadzieje ze ktos to kiedys opisze i udokumentuje.Rozmawiam czesto z ludzmi z ambasady FR,oni maja bardzo klarowne opinie na ten temat…A NASIE ? to jak zwykle na przedmiesciach,darli ile sie da z czerwonego sukna,jak stado psow.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: