Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Rozkoszne szmerki w pięknej główce

Posted by Marucha w dniu 2018-02-21 (środa)

Red. Michalkiewicz jest zbyt uprzejmy. Ani to ładne, ani inteligentne…

Ciekawa jest ewolucja prestiżu niektórych zawodów. Na przykład w starożytnym Rzymie największym prestiżem cieszyli się konsulowie i wodzowie, ale bywały okresy dekadencji, kiedy znacznie wzrastał prestiż aktorów, woźniców cyrkowych, a nawet gladiatorów.

Tak było np. za Nerona, który sam miał ambicje artystyczne i zmuszał swoje otoczenie do wysłuchiwania swego śpiewu, co podobno było gorsze od śmierci i zostało bezlitośnie wyszydzone przez Petroniusza w „Quo vadis” pióra Henryka Sienkiewicza.

To były jednak sytuacje wyjątkowe, bo status prawny takich np. aktorów był w starożytnym Rzymie dość niski. Uchodzili oni za tzw. personae turpis (dosłownie osoby wstrętne ew. bezwstydne) nie z racji jakichś wykroczeń – bo one pociągały za sobą infamię – ale z racji wykonywanego zawodu.

Ten stosunek do aktorów i w ogóle – pracowników przemysłu rozrywkowego przetrwał niemal do naszych czasów. Kazimierz Chłędowski wspomina, jak to Sienkiewicz zażądał przeniesienia pasażerki podróżującej w jednym przedziale z jego córką tylko dlatego, że podejrzewał, jak się okazało – słusznie – że ma ona w torbie kastaniety, a więc – że jest tancerką.

A jeszcze po II wojnie w Anglii podczas jakiejś uroczystości emigracyjnej, jedna z pań- organizatorek zakwestionowała obecność w komitecie organizacyjnym innej pani, bo jest aktorką. Pani Andersowa, do której w tej sprawie panie się zwróciły, zwróciła uwagę, że ona sama też jest aktorką, na co inicjatorka protestu usiłowała ratować sytuację: ach, jakaż tam z Pani aktorka!

Ale jeszcze w wieku XIX zaznaczyła się tendencja odwrotna; prestiż pracowników przemysłu rozrywkowego, zwłaszcza aktorów, zaczął gwałtownie rosnąć wraz ze wzrostem poziomi życia. Melchior Wańkowicz podróżując w latach 50-tych po tak zwanym „Dzikim Zachodzie” pisze, że kiedy górnicza osada, dajmy na to – „Sucha Rozkopka”, dzięki natrafieniu na żyłę srebra gwałtownie się wzbogaciła, to najpierw pojawiały się tam knajpy, potem – burdele, a na końcu – teatr. „Górnicy przyszli w 50, kurwy – w 60, a kiedy się spiknęli, zrobili tubylca” – głosiła popularna wówczas w Newadzie piosenka.

Po pojawieniu się „tubylców” wszystko się ustatkowało i lokalne gazety, np. „Territorial Enterprise”, w której pracował m.in. Mark Twain, zamiast opisywać knajpiane burdy i strzelaniny, pełne były opisów perypetii jakiegoś aktorskiego małżeństwa też obfitujących w pikantne szczegóły.

Możliwe, że ten wzrost prestiżu pracowników przemysłu rozrywkowego był efektem rosnącego udziału kobiet w życiu publicznym. Adam Grzymała-Siedlecki, który przed I wojną światową był dyrektorem teatrów miejskich w Krakowie, a więc człowiek z branży pisze, że każdy teatralny przedsiębiorca wie, iż powinien dostosowywać repertuar do gustu kobiet i największym „pewniakiem” jest sztuka, w której kobieta cierpi z powodu męskiego okrucieństwa lub obojętności.

Mężczyźni bowiem chodzą to teatru ulegając kaprysom swoich żon, czy przyjaciółek, bo sami, zamiast do teatru, najchętniej poszliby na dobrą kolację. Nic zatem dziwnego, że kiedy kobiety nie tylko osiągnęły pełnię uczestnictwa w życiu publicznym do tego stopnia, że nadały mu wyraźne znamiona histerii, prestiż pracowników przemysłu rozrywkowego, zwłaszcza aktorów, wzrósł niebywale. Stali się oni czymś w rodzaju autorytetów moralnych i w ogóle – wszelakich.

Nie byłoby w tym może nic złego, gdyby nie to, że w teatrze aktorzy wygłaszają cudze teksty i kiedy recytują takiego np. Szekspira, to ma to swój ciężar gatunkowy. Niestety jako uczestniczący w życiu publicznym celebryci, wygłaszają na ogół teksty własne, a te – co tu ukrywać – są znacznie gorsze zarówno od strony literackiej, a zwłaszcza – merytorycznej.

Gdyby nie to, że aktorzy są na ogół przystojni, a aktorki – urodziwe – to znaczna część tych opinii nie tylko nie zasługiwałaby na uwagę, a nawet uznana za piramidalne głupstwa. Jednak wdzięk i uroda sprawiają, że tak nie jest, co w efekcie stopniowo utwierdza celebrytów w przekonaniu o swojej nieomylności, zwłaszcza, gdy w dodatku ćwierkają w chórze.

Wydaje mi się, że taka właśnie sytuacja miała miejsce w przypadku aktorki, pani Mai Ostaszewskiej. Jak stwierdziła, należy „do szerokiego grona ludzi”, którzy domagają się „delegalizacji ONR”, bo jest przeciwna „ksenofobii” i „nacjonalizmowi”. Pani Ostaszewska niewątpliwie jest demokratką – bo wyznaje demokratyczną zasadę, że im większa Liczba, tym słuszniejsza Racja. W przeciwnym razie okoliczność, że należy ona „do szerokiego grona ludzi”, nie miałaby znaczenia i pani Ostaszewska z pewnością by jej nie podnosiła.

Ale zasada demokratyczna bywa poznawczo zawodna, o czym świadczy opinia, iż powinniśmy jeść gówna, bo „miliony much nie mogą się mylić”. Chętnie wierzę, że pani Ostaszewska może nie zdawać sobie z tego sprawy, bo taką samokrytyczną refleksję przytłumia jej przekonanie o własnej nieomylności.

Deklaruje, że jest przeciwna „nacjonalizmowi”. To pewnie prawda, bo któż może wiedzieć takie rzeczy lepiej od niej – ale czy aby na pewno wie, co to jest, ten „nacjonalizm”, któremu jest „przeciwna”? Jest to jedna z wielu politycznych ideologii, polegająca na przekonaniu, że każda wspólnota etniczna powinna się politycznie zorganizować w państwo.

Taki pogląd w pewnych sytuacjach może być słuszny, a w innych – niekoniecznie. Z wyjątkiem pruskiego kanclerza Ottona Bismarcka i Adolfa Hitlera, mało kto odmawiał narodowi polskiemu, który niewątpliwie stanowi wspólnotę etniczną, prawa do politycznego zorganizowania się w państwo. Ale wspólnotę etniczną stanowią też górale czy Kaszubi. O ile mi wiadomo, górale wcale nie chcą się politycznie organizować w państwo, chociaż podczas niemieckiej okupacji byli do tego zachęcani przez generalnego gubernatora Hansa Franka, forsującego tzw. Goralenvolk. Kaszubi są dyskretnie zachęcani do tego obecnie, ale mimo to pragnienie posiadania państwa kaszubskiego, nawet zjednoczonego z Niemcami, wcale nie jest wśród nich powszechne. Kiedy rozmawiałem na ten temat w Bytowie, tamtejsi Kaszubi zwrócili moją uwagę, że tam, gdzie dominował protestantyzm, Kaszubi utracili sentyment do polskości, podczas gdy w rejonach zdominowanych przez katolików – nie.

W tej sytuacji ciekawe, co ma na myśli pani Maja Ostaszewska głosząc swój sprzeciw wobec „nacjonalizmu”. Mam nadzieję, że nie jest przeciwna temu, by naród polski mógł się politycznie organizować w państwo – bo to stawiałoby ją w jednym szeregu z wybitnym przywódcą socjalistycznym Adolfem Hitlerem, czego pewnie by nie chciała – ale w takim razie – czemu właściwie jest „przeciwna”?

[Ona sama nie wie. Emituje bełkot, zawierający usłyszane albo przeczytane gdzieś strzępki zdań, których nie rozumie. Zresztą nie odróżnia się tu specjalnie poziomem od reszty komediantów, którzy są bardzo sympatyczni, dopóki nie zaczną mówić własnymi słowami. -admin]

Znajomy francuski dziennikarz Guy Sorman, po rozmowie z pewnym polskim dygnitarzem, powiedział mi w charakterze komentarza, że „nigdy nie należy lekceważyć potęgi ignorancji”, na co zresztą zwrócił uwagę również Czesław Miłosz pisząc, że „wariat na swobodzie największą klęską jest w przyrodzie”.

Nawiasem mówiąc, nacjonalizm nie jest jedyną teorią państwotwórczą. Ja akurat nacjonalistą nie jestem, w związku z czym najbardziej przemawia mi do przekonania państwotwórcza teoria autorstwa Ludwika Gumplowicza, który nazwał ja „teorią podboju ras”. Gumplowicz był Żydem, a mianem „ras” nazywał to, co dzisiaj nazywamy „wspólnotami etnicznymi”.

Otóż według Gumplowicza, kiedy jedna „rasa” podbija drugą, to aby utrzymać „rasę” podbitą w uległości, tworzy cały system przedsięwzięć, których najtwardszym jądrem jest przemoc – i ten system przedsięwzięć, to jest właśnie państwo. Warto zwrócić uwagę, że teoria podboju ras nie jest wcale tak odległa od nacjonalizmu, a w każdy razie go nie wyklucza.

Ciekaw jestem, jaka teoria państwotwórcza znajduje uznanie w oczach pani Mai Ostaszewskiej. Jeśli teoria umowy społecznej, która jest dzisiaj bardzo popularna wśród mikrocefali, to chciałbym przypomnieć argument, przy pomocy którego wyszydzał tę koncepcję Maurycy Rothbard: zlikwidujmy przymus płacenia podatków i zaraz się przekonamy, czy jest jakaś umowa, czy nie – powiadał.

Rzeczywiście – żaden ze zwolenników teorii umowy społecznej nie zaryzykował takiego eksperymentu, co wzbudza podejrzenia, że sami w tę teorię nie bardzo wierzą.

Najgorsze jest jednak w postępowaniu pani Ostaszewskiej to, że domaga się ona delegalizacji, a więc postawienia poza prawem głosicieli poglądów, które się jej nie podobają. Tutaj już żarty się kończą, bo podobnie jak molierowski pan Jourdain, pani Maja Ostaszewska może nie zdawać sobie sprawy również z tego, że mówi prozą – w dodatku – totalniacką. „Tak wylazła z archanioła stara świnia reakcyjna” – pisał poeta. To taki jest ten „rozkoszny szmerek” w pięknej główce?

[Ja osobiście domagam się zapędzenia do przewalania gnoju tych celebrytów, których uroda mi się nie podoba – admin]

Stanisław Michalkiewicz
http://michalkiewicz.pl/

Komentarze 24 to “Rozkoszne szmerki w pięknej główce”

  1. Rob said

    Pełna zgoda z adminem. I te jej cycki takie fatalne. Ohyda.

  2. Marucha said

    Re 1:
    W szkole prześladowały ją podobno katolickie dzieci, co nasuwa nam pewne podejrzenie.
    Ale jakże się mylimy…
    Jej rodzina była wyznania buddyjskiego 🙂
    Może p. NyndrO to potwierdzi? Bo mnie ona tak pasuje na buddystkę. jak Dorota Wellman na Miss Polonia.

  3. Ojciec Jacek Ostaszewski muzyk, m.in. flet prosty sopran. Grupa Osjan (Ostaszewski, Jackowski [potem Maanam], Hołuj). Buddysta. Ona też buddystka.

  4. Wimar said

    Every Jack must have his Jill 🙂

  5. Joe said

    O jej inteligencji wiem tyle co napisal Pan Stanislaw,ale buzie moge POrownac tylko z odciskiem stopy Buddy ktora widzialem w muzeum na Topkapi w Istambule…Dla tych co nie znaja ,dodam ze jest peknieta na pol i zwiazana drutem.

  6. Joe said

    Ad 5..Oj przepraszam ,myslalem o Mahomecie a napisalem Buddy.

  7. Możejko said

    aktorka =prostytutka
    https://www.lipstickalley.com/threads/what-actresses-were-former-prostitutes.171111/
    http://www.dailymail.co.uk/tvshowbiz/article-3625594/Game-Thrones-rescued-prostitution-giving-role-yes-prostitute.html
    http://www.foxnews.com/entertainment/2012/10/11/call-girl-culture-high-priced-prostitution-one-hollywoods-dirty-little-secrets.html
    http://www.foxnews.com/story/2008/03/11/hollywood-madam-heidi-fleiss-client-is-arrogant-jerk.html
    https://forum.bodybuilding.com/printthread.php?t=167289581
    https://www.tapatalk.com/groups/entertainmentoasis/hollywood-stars-with-prostituton-past-t1395.html
    https://voat.co/v/pizzagate/2260536
    http://www.nourishingobscurity.com/2014/07/anyone-game/
    http://www.fakt.pl/kobieta/plotki/iwona-wegrowska-byla-luksusowa-prostytutka-iwona-wegrowska-w-seksaferze-seksafera/j5zlz9b
    http://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/mloda-aktorka-ujawnila-bylam-prostytutka/j465nzy
    http://film.onet.pl/ziyi-zhang-przez-10-lat-pracowala-jako-prostytutka/3sp4v

    Był 16 marca 2008 roku. Muzyk i Córka Gwiazdora nie podejrzewali, że kobieta od pewnego czasu jest dyskretnie inwigilowana przez wrocławską policję. Kilkanaście miesięcy później Muzyk zezna w prokuraturze, że dzięki pośrednictwu Córki Gwiazdora uprawiał seks za pieniądze „co najmniej” z setką dziewczyn.
    http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/741437,modelki-i-piosenkarka-jako-ekskluzywne-prostytutki-nowe-fakty,id,t.html
    http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/589689,o-tym-jak-z-modelek-zrobiono-luksusowe-prostytutki,id,t.html

  8. provincjal said

    W skrócie, kanon piękna kobiety, konia i samochodu, pod który podchodzi ta KOmediantka, odpowiadam, pod żaden !

  9. Możejko said

    https://www.bostonglobe.com/opinion/2015/03/23/pretty-woman-normalizes-something-that-destroys-lives/0IOwKGZd89JsgBEnaY0RDP/story.html
    But who knows, maybe it will make prostitution into a fun thing, like Pretty Woman tried to do. Julia Roberts isn’t even pretty. That movie is misleading in more ways than one. A more realistic ending would’ve included Richard Gere finding out that he has gonorrhea and kicking Julia to the curb.
    https://lilyincanada.wordpress.com/tag/julia-roberts/
    https://www.wklaw.com/pretty-woman-california-prostitution-laws/
    https://www.dailydot.com/via/pretty-woman-julia-roberts-25th-anniversary/

  10. Boydar said

    Jest na świecie sporo porządnych kobiet i tylko cipy mają łajdaczki.
    Są też qurwy, które w swym qurestwie w ogóle nie posługują się kroczem ani nawet żadną częścią ciała poniżej szyi.

    Tak, wiem że to nie na temat.

  11. maniek said

    …Pan Michalkiewicz wychodzi z zalozenia – ze jak dziure mo – to trza pisac – tasiemca…prawie jak w Finlandii…:))

    https://ndie.pl/wybory-miss-finlandii-wygrala-poprawnosc-polityczna/

    Rok temu.
    Admin

  12. jjj said

    Śliczną główkę to może mają panie „słusznego” pochodzenia Gwyneth Paltrow czy Scarlett Johansson.
    Tej opisanej pani jakoś za bardzo nie potrafię podejrzewać o „śliczną główkę”, choćbym chciał:), z kolei nie potrafię wykluczyć tego drugiego…..

  13. stachu01 said

    Po to te kuglary są, żeby pier.oliły bzdury dla podtrzymywania parchatego władztwa. U tej babki żydostwo nie jest jeszcze aż tak widoczne, bo to mischling II kategorii, ale jak się popatrzy zwłaszcza na najmłodszych kuglarzy, czy to z dynastii kuglarskich czy z łapanki, to rzygać się, tyle tego parcha wśród ludzi jest.
    Posiew żydostwa w branży komediantów jest potworny. Jak stary żyd był kuglarzem, tak szczenię zostało też kuglarzem lub „rezyserem”. Jak szczenię było bałwanem to zostało operatorem filmowym lub charakteryzatorem. Szczenię szczenięcia okazało się trochę zdolniejsze lub wiedziało komu nadstawić dupe to znowu zostawało kuglarzem lub kuglarą. Polak zdawał egzamin po trzy razy i na tym się kończyło. Przeważnie, nie mówię, że wszyscy. Młody parch wchodził pro forma, bo już dawno było ustalone z parchatymi starymi co i jak.
    Prawie nic się nie zmieniło przez te lata. Może trochę wzrósł odsetek pół parchów i ćwierć parchów z zadupi ze względów na braki kadrowe w dywizjach ujadaczy.
    Parchy kręcą filmy o historii mojej Ojczyzny, parchy grają moich Rodaków, i jeszcze przy ch.jach stoi w Żydopedii, że są wybitnymi polskimi artystami.
    Nic się w tym nie zgadza.
    Ani wybitni, ani polscy, ani artyści. Nic. Zwyczajne przybłędy o ch.ja wartym kuglarskim potencjale.
    No, można się wkur.ić? Tak czy tak?
    I sto procent musi być w tym szambie przymusowy pion przeznaczenia, bo nie wierzę, że tylu młodych parchatych szczyli aż ślini się, żeby leźć w ślady swoich starych.
    I do tego prawie apartheid zawodowy jak wśród prawników.

  14. Carlos said

    Jak dla mnie to ta aktoreczka ma urode typowej zydowki.( moze po babci?) Porownajcie: Ostaszewska, Apleubaum, Stankiewicz z Republika TV. Znalem tez zydowke w Chicago,( ur. w Kielcach) ktora prowadzila punkt z Ubezpieczeniami- wygladala jak ich matka. Moze to zbieg okolicznosci?

  15. Boydar said

    A jaką ma mieć, Panie Carlos ??? 🙂

  16. qwertyu said

    Pytanie do kogoś kto wie. Czy przypadkiem gdy była młoda ktoś nie zabił na prawej stronie jej twarzy muchy łopatą? Bo jakas taka zdefasonowana.

  17. Marucha said

    Re 16:
    No jest taka trochę asymetryczna, ale to jeszcze nie tragedia sama w sobie.
    Grunt, że „buddystka”.

  18. outsiderR said

    Różnie o urodzie ludzie piszą, bo i różne gusta mają…

    Patrząc na te szlachetne rysy dochodzę do wniosku,
    że jej dalecy przodkowie należeli do rodziny koniowatych.

    W toku ewolucji (którą dla potrzeb młodszych i głupszych wymyślił niejaki Darwin)
    po wielu, wielu „krzyżówkach” z naczelnymi powstał i taki egzemplarz.

    Podsumowując – piękne są kobiety w tańcu, a konie w galopie.
    Gdyby indywiduum ze zdjęcia ruszyło galopem w kierunku najbliższego kibucu,
    czyż nie byłby to piękny widok? 😉

  19. ojojoj said

    Nie wiem jak kiedys, ale dzisiaj 99% aktorow i aktorek to prostytutki. No bo jak wytlumaczyc calowanie sie i wchodzenie do lozka na planie z obcym/obca tylko dla filmu czy teatru? Co mysli malzonek/malzonka takiego aktorzyny? A potem dziwota ze 99% holly voodoo to rozwodniki i narkomani.

  20. Boydar said

    Zapewne smutne to co teraz napiszę ale czasem przychodzi pora na refleksję bolesną.

    Kliknijcie w to – https://www.google.pl/search?q=armia+izrael+kobiety&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwj5p7SZhLjZAhVG_iwKHeqJD0YQ_AUICigB&biw=820&bih=507

    Nie wątpię, że opublikowane fotografie prezentują najatrakcyjniejszy materiał. Ale nawet ewidentna tendencja nie przykryje faktu, że żydówki reprezentują typy urody dla facetów szczególnie pociągające. Chciałoby się powiedzieć – ładne.

    Co to znaczy „ładne” ? Budzące przyjemne skojarzenia. Dla faceta, głównie w podbrzuszu. Od pewnego czasu, a stary już jestem, zawsze i nieodparcie kojarzy mi się to z syrenami. Tu nie ma nic do tłumaczenia, kto ma rozum ten wie. A stojący ch~uj rozumu nie ma.

    Każda jedna z nich urodzi i wychowa potomstwo, które jeśli tylko będzie mogło, wciągnie nas pod wodę. Bo tylko to potrafi. Żeńskie potrafi też wyglądać. A sadząc ze zdjęć i przekazu, zastrzeli nas bez mrugnięcia okiem.

    Pier~dolcie się Panowie. Tylko potem nie płaczcie że Wam ojczyznę amba wsiorbała. Gdzie ostatnio widzieliście Polkę, Słowiankę, normalną Dziewczynę. Chyba w ruskim kinematografie.

  21. Carlos said

    Ma pan racje. Od lat to mowie- celebryci sa w 80 % pejsate. Szymon M, Kaja, Steczkowska, dlugo by wymieniac…

    ——-
    Nie inaczej.
    Trudno mi jest z całkowitą pewnością wymienić trójkę znanych aktorów, co do których miałbym pewność, iż są genetycznymi Polakami.
    Admin

  22. das said

    Michał Żebrowski ????????

  23. das said

    każda żyć parchata jest przyuczana jak strzelać i robić za Ester, genetycznie uwarunkowane !?

    opis `wybranych`,. qurwy, fałszerze, złodzieje i mordercy. wszystko zameldowane pod fałszywa flaga, jako, święty, duchowny, nauczyciel, lekarz, prawnik, administrator, pielęgniarz,. słowem dobroczyńca,. itd., etc.,..

  24. eremita Maksymilian said

    Klasyczna słowiańska uroda. Czego się czepiacie? Do tego ma talent, ponadprzeciętny intelekt. Po prostu Ideał. Tylko adorować! 🙂

Sorry, the comment form is closed at this time.