Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Czemu Żydzi nienawidzą Polaków? Spotkanie z dr Ewą Kurek.

Posted by Marucha w dniu 2018-03-09 (Piątek)

W piątek, 19.09.2014 byłam w kawiarni Niespodzianka /Marszałkowska 7 w Warszawie/ na spotkaniu z dr Ewą Kurek, historykiem, autorką wielu książek m.in. „Poza granicą solidarności” o stosunkach polsko-żydowskich 1939-1945. Właśnie ukazało się jej drugie wydanie. Kupiłam je i do tej pory zdołałam pobieżnie przejrzeć.

Spotkanie zaczęło się o 19:10 a skończyło o 20:45. Zorganizowało je Centrum Edukacyjne Powiśle. Po prelekcji i po półgodzinnej przerwie wyświetlono 50- minutowy film dokumentalny dr Ewy Kurek „Kto ratuje jedno życie…” o zakonnicach ukrywających żydowskie dzieci w klasztorach podczas hitlerowskiej okupacji. Obecnych było ok. 30 osób. Jest już relacja wideo z tego spotkania nakręcona przez blogera Raven59:
>http://kruk.salon24.pl/606559,zydzi-nienawidza-polakow-bardziej-od-niemcow-dlaczego

Dr Ewa Kurek zaczęła od stwierdzenia, iz nie sposób zrozumieć tego, co działo się z Żydami i Polakami podczas okupacji bez uwzględnienia faktu, iż Żydzi należą do innej cywilizacji niż zachodni Europejczycy i mają inny system wartości. Powiedziała dokładnie to, co napisała w swej książce /str. 198-202/:

„Życie żydowskich kobiet i żydowskich mężczyzn toczyło się od tysiącleci w wąskich wyznaczonych przez religię ramach. Wszelkie odstępstwo od tworzących te ramy zasad było z zasady niemożliwe. W żydowskim życiu nie było miejsca na indywidualizm”.

I dalej:

„Pierwsze tradycyjne prawo żydowskie mówi o możliwości składania w ofierze życia części Żydów w celu ratowania życia reszty społeczności żydowskiej(…)

Drugie prawo żydowskie mówi o nieograniczonym prawie Żydów do ratowania się od natychmiastowej śmierci”.

Zgodnie z nimi:

„W świetle żydowskiego prawa i tradycji haniebne czyny żydowskich katów zostały usprawiedliwione. Rozdział X izraelskiej ustawy z roku 1950 uwalniał ich wszak od winy, jeśli dowiedli, że uczestniczyli czynnie w zagładzie własnego narodu „w zamiarze uratowania się od groźby natychmiastowej śmierci”.”

W chrześcijańskiej cywilizacji zachodniej królowały zaś: wywodzący się jeszcze od św. Augustyna indywidualizm oraz moralny obowiązek obrony słabszych przez silniejszych. Oddanie życia za drugiego człowieka było oceniane jako bohaterstwo.

Potem Ewa Kurek nakreśliła krótko historię stosunków polsko-żydowskich od Kazimierza Wielkiego do roku 1918. Wspomniała o tym, że w I RP Żydzi tworzyli swoiste państwo w państwie. Chroniły ich przywileje królewskie [najprawdopodobniej sfałszowane – admin], mieli szeroką autonomię, własne sądy i sejmy. Zajmowali się finansami i handlem, żyjąc w swym odrębnym świecie żydowskiej religii i żydowskich zwyczajów. Wszystko zmieniły zabory.

Okazało się, że Żydzi nie są zainteresowani walką o wolność Polski. Ludzie tacy, jak Berek Joselewicz stanowili ułamek procenta społeczności żydowskiej. Natomiast po odzyskaniu niepodległości przez nasz kraj w 1918 roku Żydzi zażądali utworzenia w dzielnicach żydowskich polskich miast autonomii żydowskich – takich mini państewek. Polski Sejm odrzucił te żądania i ten fakt wzbudził, wg Ewy Kurek, nienawiść Żydów do Polaków.

Obraz stosunków polsko-żydowskich podczas okupacji hitlerowskiej i zagłady Żydów jest wypaczony przez fakt, że wojnę przeżyli przede wszystkim Żydzi zasymilowani, mieszkający przedtem wśród Polaków. Jednak 85% Żydów w Polsce to byli Żydzi, którzy mieszkali od pokoleń w swych tradycyjnych dzielnicach, niezwiązani z Polską, nie znający nawet polskiego języka. Wyznawali na ogół chasydyzm, a ich życie regulowały gminy żydowskie. Oni wszyscy padli ofiarą Holocaustu i nie pozostawili po sobie prawie żadnych świadectw. Zostali zapomniani.

Po klęsce Polski w 1939 roku elity żydowskie postawiły na współpracę z Niemcami. Za cenę uległości wobec nich chciały uzyskać realizację swojego planu utworzenia żydowskich autonomii w dzielnicach żydowskich /gettach/. Nie można tego uważać za zdradę Polski, gdyż polscy Żydzi czuli się zupełnie odrębnym od Polaków narodem /i byli nim/.

Gdy Niemcy ustanowili getta w których rządziła /pod nadzorem Niemców, oczywiście/ czysto żydowska administracja i policja, większość Żydów była z tego zadowolona. Jak napisała Ewa Kurek:

„Skutkiem tego po upływie pierwszych trzech lat wojny [w lipcu 1942] mieli wprawdzie polscy Żydzi rozrzucone na terenie całej Polski upragnione struktury autonomiczne, których kursowały żydowskie tramwaje, dzieci żydowskie uczyły się w żydowskich szkołach żydowskiego języka, płacono żydowskimi pieniędzmi, przestępców łapała żydowska policja (…), lecz w sensie polityczno militarnym i mentalnościowym byli bezbronni i osamotnieni. Skazani tylko i wyłącznie na siebie i łaskę Niemców.”

W tym okresie Żydzi czuli sie bardziej bezpieczni w gettach niż poza nimi. Niemcy mordowali wielokrotnie więcej Polaków niż Żydów. Getto warszawskie otoczono murem na polecenie Niemców, ale prace budowlane przeprowadziła i sfinansowała Gmina Żydowska. Nikt nie próbował sabotować robót. Uważano, że za murami da się jakoś przetrwać wojnę. Snuto nawet plany obrony getta przed … Polakami.

Jak grom z jasnego nieba spadła na wszystkich decyzja Niemców o wymordowaniu europejskich Żydów. Podjęto ją w 1941 i była oczywiście tajna. Realizację rozpoczęto w lipcu 1942 roku, wywożąc pierwsze transporty Żydów do obozów zagłady. Wtedy dały o sobie znać tradycyjne prawa żydowskie sformułowane wyżej.

Żydowska policja oraz administracja ukrywały prawdę przed ludnością getta wmawiając jej, że wysiedlani jadą na wschód do pracy, a sobie, iż poświęcają część Żydów, by uratować resztę. To oni sporządzali listy Żydów i zapędzali ich do wagonów. Wykonywali najbardziej pracochłonną i brudną część pracy przy wywózce. Potem chodziło im już tylko o własną skórę. Na koniec i oni zostali w większości zabici przez Niemców.

Ewa Kurek przekonywująco dowodzi, że gdyby nie współpraca żydowskich władz gett, przeprowadzenie Holocaustu w takich rozmiarach byłoby niemożliwe. Zagładę getta warszawskiego nadzorowało 50 esesmanów, i kilkuset żołnierzy, głównie Ukraińców i Łotyszy. Mieszkało w nim prawie pół miliona ludzi. Tak więc, ci co chcieli zbudować „żydowskie autonomie”, stali się katami własnego narodu. Ich liczebność ocenia się na 6-10% ogółu Żydów. Ewa Kurek twierdzi, że należała do nich głównie żydowska inteligencja, między 1/3 a 2/3 jej liczby.

A co na to Polacy? Już 1941 roku Niemcy wydali rozporządzenie, że wszelka pomoc Żydom przebywającym poza gettami będzie karana śmiercią całej udzielającej pomocy rodziny. Polacy mieli też surowy zakaz wchodzenia do gett. Aby więc pomoc Żydowi była możliwa, spełnione musiały być dwa warunki: Żyd musiał wydostać się z getta, a Polak musiał być gotowy zaryzykować dla niego życiem swoim i swej rodziny.

Nonsensem są więc zarzuty pod adresem Polaków, że nie uratowali więcej Żydów. Tylko najwyżej 10% Żydów było gotowych opuścić getto. A i mało Polaków chciało poświęcić swe rodziny dla obcych sobie Żydów. Niemniej Kościół Katolicki i AK robiły co mogły, ale mogły niewiele.

Wskutek współpracy żydowskiej administracji gett z Niemcami oraz bierności ogółu Żydów, zagłada przebiegła sprawnie /od lipca 1942 do kwietnia 1943/, a z 3 milionów 335 tys. Żydów polskich wojnę przeżyło 369 tys. /wg Normana Davisa/. Około 170 tys. z nich ocalało dzięki ucieczce na wschód, do Sowietów Były tylko dwa powstania w Warszawie i Białymstoku w których uczestniczyło po kilkuset bojowników.

Na sali była obecna p. Anna Ciałowicz, historyczka z Gminy Żydowskiej. Jest ona specjalistką w dziedzinie prawa żydowskiego, oraz dobrze zna język jidisz i hebrajski. Korzystała ona ze źródeł w tych językach. Jej badania potwierdziły wnioski dr Kurek. Pani Ciałowicz odpowiadała też na pytania z sali razem z Ewą Kurek.

Pierwsze pytanie dotyczyło Jedwabnego. Dr Kurek skrytykowała decyzję Lecha Kaczyńskiego o zrezygnowaniu z ekshumacji ofiar tego mordu. Prezydent został przez Żydów oszukany [Ha ha ha! Oszukany! Nie mogę! – admin]. Jak powiedział p. Cialowicz prawo żydowskie nie zakazuje przeprowadzania ekshumacji, a wręcz nakazuje je w przypadku takim, jak ten.

Wtrącił się p. Pruszyński i poinformował, ze okolicę Jedwabnego policja przebadała radarem geologicznym i stwierdzono obecność 123 szkieletów. Tyle więc prawdopodobnie było ofiar tego mordu.

Pytano też o kapłanów żydowskich. Okazało się, że rabini nie są kapłanami, ale istnieje grupa tak zwanych kohele, czyli potomków dawnych kapłanów Świątyni Jerozolimskiej, którzy są nadal za kapłanów uważani. Dr Ewa Kurek powiedziała, ze ostatnio pracowała nad książka o Rosji p.t „Rosji ogarnąć rozumem się nie da” i zdumiała ją analogia między niektórymi aspektami prawosławia a chasydyzmem. Rosyjskimi odpowiednikami chasydów są „starcy”. Religie te łączy też aspekt wspólnotowy.

Po zakończeniu projekcji filmu rozmawiałam z panem, który powiedział mi, że w budowanym przez o. Rydzyka kościele w Toruniu jest specjalna kaplica poświęcona Polakom ratującym Żydów. O. Rydzyk zbiera więc wszelkie informacje o nich.

http://blogmedia24.pl
Artykuł z 20/09/2014

Komentarzy 19 to “Czemu Żydzi nienawidzą Polaków? Spotkanie z dr Ewą Kurek.”

  1. Moher49 said

    Takie informacje powinny zaistnieć w TVP, ale rządzący Polską wolą się skundlić, głowy w piasek, lizać żydom tyłki i budować kolejne muzea za polskie pieniądze. Podpisaliśmy petycję o ponowną ekshumację stodoły w Jedwabnem i cisza. Obudź się Polsko i Polonio.

  2. Stan said

    Żydzi mogą nienawidzić Polaków???
    A tu proszę popatrzeć, trudno by nienawidzić takie piękności w „naszym” sojuszniczym wojsku.
    Warto obejrzeć.

    ——-
    Nachalna propaganda.
    Admin

  3. Lily. said

    Re 1;Moher 49
    Skoro wydaja tyle Polskich paszportow,to
    musza zapewnic im wygodne warunki do
    zycia i dalszego rozwoju.
    Lech zaczal,a Jaroslaw dokonczy.

  4. Antymarxista said

    http://www.citizengo.org/pl/signit/84089/view

    44880 — nic nie idzie do przodu, psia krew!

    Do roboty!!!

    JEDWABNE – PROSIMY O PODPISY W SPRAWIE EKSHUMACJI

    Rok temu rozpoczęliśmy zbieranie podpisów pod wnioskiem o wznowienie ekshumacji i odtajnienie dwóch ważnych dla wyjaśnienia zbrodni w Jedwabnem dokumentów: decyzji o wstrzymaniu ekshumacji oraz raportu prof. Andrzeja Koli z ekshumacji częściowej. 4 kwietnia 2017 nasz wniosek i ponad 12 tys. podpisów w formie papierowej złożyliśmy w Ministerstwie Sprawiedliwości. Od tego czasu wniosek nasz krąży pomiędzy ministrem, prokuratorami i prezesami. Politycy w Polsce – mimo przedstawionej przez środowiska żydowskie wykładni religijnego prawa żydowskiego nakazującego ekshumację – nadal uważają, że przerwana w 2001 roku w Jedwabnem ekshumacja, jako rzekomo niezgodna z prawem żydowskim, nie może zostać dokończona.

    Tymczasem Knesset, żydowski parlament w Izraelu – nieczuły na głoszone przez polskich polityków dyrdymały na temat zakazu ekshumacji żydowskich szczątków – debatuje właśnie nad ekshumacjami dzieci zmarłych w latach 1948-1970. 6 sierpnia 2017 roku w izraelskim Knessecie zakończyło się drugie posiedzenie Specjalnej Komisji do spraw ekshumacji zaginionych w latach 1948-1970 dzieci. Reprezentujący Ministerstwo Zdrowia Izraela adwokat Meir Broder zaznaczył, że obecnie zgoda na ekshumacje jest przyznawana tylko w przypadku spraw kryminalnych. Opublikowany dokument głosi, że celem Komisji jest umożliwienie rodzinom ekshumacji, która „pozwoli dojść do prawdy na temat śmierci i pochówku dzieci”. Przewodnicząca Komitetu MK Koren oświadczyła: „Komitet będzie głosował za ustawą podczas następnego posiedzenia. Nie poddamy się. Prawo będzie musiało być ustanowione. Groby będą otwarte. Jest już najwyższy czas aby dać rodzinom spokój ducha”. [Wszystkie dokumenty zostały opublikowane na stronie: http://www.Jedwabne-ekshumacja.org

    Można pozazdrościć Żydom w Izraelu. Gdy potrzebne jest przeprowadzenie ekshumacji nie mieszczącej się w zakresie obowiązującego prawa karnego, w Izraelu powołuje się specjalną komisję i uchwala w parlamencie ustawę, a gdy ekshumacja wynika z prawa karnego i dotyczy spraw kryminalnych, zgodę na ekshumację wydaje zwykły sąd.

    W Izraelu nikt nie słyszał o obowiązującej w Polsce od 2001 roku szudrichizacji prawa, czyli podporządkowaniu porządku prawnego RP widzimisię jednego rezydującego w Warszawie amerykańskiego rabina Michaela Schudricha. W Polsce władza bezkarnie od 16 lat wstrzymuje ekshumację w Jedwabnem, czyli łamie Konstytucję i Kodeks Postępowania Karnego RP oraz kodeks karny Izraela i wmawia obywatelom, że szanuje jakieś wyimaginowane żydowskie prawo.

    W związku z powyższym, w sprawie ekshumacji Jedwabnem wypada nam wziąć przykład z Izraelczyków:

    PODPISZMY SIĘ POD WNIOSKIEM O EKHUMACJĘ W JEDWABNEM KTÓRY ZOSTANIE ZŁOŻONY W PARLAMENCIE RP

  5. TomUSAA+ said

    Swałszowane przywileje? Nie sądzę. Królowie, nie tylko polscy, bardzo lubili żydowskie pieniądze, sami nie mając głowy (i chęci) do ich liczenia, oddawali to Żydom w pacht. A une się na tym znali jak mało kto. W zamian za to dostawali te wszystkie przywileje, ugody, wygody, a póżniej tytuły, hrabiowskie, baronów, a nawet lordowskie

  6. Kwiecista said

    „W związku z powyższym, w sprawie ekshumacji Jedwabnem wypada nam wziąć przykład z Izraelczyków:

    PODPISZMY SIĘ POD WNIOSKIEM O EKHUMACJĘ W JEDWABNEM KTÓRY ZOSTANIE ZŁOŻONY W PARLAMENCIE RP” [4]

    Adres do petycji

    https://www.jedwabne-ekshumacja.org/podpisz-petycje/

    A przy okazji.
    Jedwabne leży na terenie Polski, a nie Izraela. Obowiązuje polskie prawo, a nie izraelskie.
    Względami religijnymi mogą się zasłaniać w Izraelu, a nie w Polsce.
    Wszelkie dywagacje w tym względzie są zbędne.

    ——
    Oczywiście…. ale Żydzi rządzący Polską wykazują wielkie zrozumienie dla zydowskiej „wrażliwości”.
    Admin

  7. Marucha said

    Re 5:
    Może ten artykuł pozwoli Panu zmienić zdanie…

    >https://marucha.wordpress.com/2017/01/05/o-falszywce-tzw-przywilejow-zydowskich/

  8. PISKORZ said

    re 2 Można to sobie w domu oglądać…najlepiej setki razy..A nie na tym portalu!!

  9. Marucha said

    Patrzę tak jednym okiem na film „Rejs wyklętych”…
    To oparta na faktach historia tragicznej podróży, jaką żydowscy uchodźcy odbywają statkiem z nazistowskich Niemiec do Ameryki.
    Powinna wzruszać, budzić empatię dla losów tych ludzi……

    Nie wzrusza. Ne budzi żadnej empatii. Co najwyżej wrogą obojętność.

  10. Poziomka said

    Jakiej tragicznej podróży, Panie Gajowy? Przecież wszyscy wrócili szczęśliwie z powrotem.

    ——
    Muszę powiedzieć, że nie wiem…
    Admin

  11. Komitet Obrony Gojów said

    Rząd PiS w 2017 r. pobił rekord w nadawaniu izraelskim Żydom polskiego obywatelstwa.

  12. NICK said

    dr Ewa.
    Na tyle Nam pozwalają.
    Winna nie żydź.

  13. veni vidi vici said

    Dr Ewa Kurek powiedziała, ze ostatnio pracowała nad książka o Rosji p.t „Rosji ogarnąć rozumem się nie da” i zdumiała ją analogia między niektórymi aspektami prawosławia a chasydyzmem. Rosyjskimi odpowiednikami chasydów są „starcy”.

    ???

    Na sali była obecna p. Anna Ciałowicz, historyczka z Gminy Żydowskiej. Jest ona specjalistką w dziedzinie prawa żydowskiego, oraz dobrze zna język jidisz i hebrajski. Korzystała ona ze źródeł w tych językach. Jej badania potwierdziły wnioski dr Kurek. Pani Ciałowicz odpowiadała też na pytania z sali razem z Ewą Kurek.

    😀

  14. Salosz said

    Pani Kurek byla uczennica Bartoszewskiego, twierdzac ze dawniej byl inny. Tzn. jak „inny”? Moldszy? Niewatpliwie.

  15. Antares said

    W artykule znowu powielane są bzdury o 3 milionach ofiar żydów polskich, że tak jeszcze nie wspomina się o 6 mln ogółem. A tyle w Gajówce przez ostatnie 1,5 miesiąca pisało się na ten temat.

    ——
    Może p. Kurek nie czyta gajówki…
    Admin

  16. rejan said

    Zydowska kampania przeciwko Polsce nie jedyna przedsiewzieta przez nich kampania.
    Jacob Cohen w odpowiedzi sluchaczom jego wideow mowi m. in. o przygotowywaniu podobnej przeciwko krajom arabskim z ktorych wywodzili sie zydowscy uchodzcy do Izraela.

    Jacob Cohen
    https://www.youtube.com/watch?time_continue=2604&v=oqi24e1jlg8 po francusku

    43:20 …Georges Ben Soussan to ktos bardzo powazna figura lobby judeo-sjonistycznego oczerniajaca muzulmanow, ten doktor, profesor historii jest z pochodzenia zydem marokanskim, jest w kierownictwie muzeum Shoach i ten pan pisze na nowo historie Zydow marokanskich, ktorzy upuscili Marok. Ja sie urodzilem w Maroku i widzialem Zydow opuszczajacych ten kraj, opuszczajacych pod presja Mossadu i agencji zydowskiej i kiedy wyjezdzali, zabrali ze soba wszystkie swoje dobra, bylem tego swiadkiem. Moja rodzina wyjechala z wszystkimi meblami, ladowano to na ciezarowke, ktora to wywozila a on, ten Ben Soussan pisze ze Arabowie nienawidzili Zydow i ich wypedzii. Zobaczycie te subtelnosci, zapewniam was, to nadejdzie, wiecie sjonisci sa bardzo mocni, trzeba uwazac, sjonisci ustalili date: 20 czy 30 listopada, ktora bedzie miedzynarodowym dniem uchodzcow zydowskich z krajow arabskich. To zostalo ustalone rok czy dwa lata temu i moge wam zagwarantowac, w tempie w jakim to sie posuwa, za kilka lat bedzie to swiatowy dzien, uznanym przez Europe, ONZ itd. Uwazajcie wiec, tak wyglada robota sjonistow. Netanyau posunal sie juz do tego zeby domagac sie miliardow dolarow od krajow arabskich, ktore wygnaly Zydow. Ten Ben Soussan powiedzial niedawno, ze Arabowie wyssali antysemityzm z mlekiem matki. Twierdzi ze to jest zdanie wypowiedziane przez jakiegos Araba…

  17. Siekiera_Motyka said

    Ad. 15 – „Francuski historyk żydowski Georges Bensoussan (zrzut ekranu YouTube)

    JTA – Proces mowy nienawiści wybitnego francuskiego historyka oskarżonego o nazywanie Arabów wrodzonym antysemitą dzieli francuskich żydów i sieje niezgodę w lokalnym odpowiedniku Ligi Anty-Defamacyjnej.”

    To jest piękne. ŻYDEK !!!!! Żydek powiedział coś kontra ARABUSY i sprawa idzie do sądu. ŻYDEK powie coś przeciw Polakom i NIC !!!!

    Komedia, Cyrk, ……

  18. Siekiera_Motyka said

    Zapomniałem link

    https://www.timesofisrael.com/french-jewish-scholars-hate-speech-trial-divides-anti-racism-activists/

    U Żydów, czarne może być białe.

  19. Siekiera_Motyka said

    Ad. 17 – Komentarz pod linkiem

    „Jean Marchais · Owner at Retired

    Francuzi nie są antysemici …! Do 1975 r. Większość francuskich Żydów cieszyła się, że mieszkają w bezpiecznym kraju, a bardzo niewielu z nich rozpoczęło swój sojusznik, jak twierdzą urzędnicy KKL. Sytuacja uległa zmianie, gdy masowa imigracja muzułmanów została dopuszczona przez francuskie rządy, zarówno prawą, jak i lewicową stronę, i uczyniła francuską społeczność muzułmańską największą w Europie, niestety dla wszystkich niemuzułmańskich Francuzów … Obecnie 10% ludności to muzułmanie, a demografia zwiększa ten procent … Ale nie wolno mówić prawdy … w moim kraju urodzenia … Musimy wspierać Georgesa Bensoussana, przy pomocy wszystkich naszych środków, przeciwko takiemu lewicowemu Trybunałowi Inkwizycji … Wstyd na Licrze ……”

    „Francuzi nie są antysemici …!” —– Żydy są tak popierdolone że nie wiedzą gdzie jest ich dupa.

Sorry, the comment form is closed at this time.