Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Moher49 o Budynie na prezydenta!
    Sarmata o Kard. Raymond Leo Burke: diabe…
    Leo o Na Suwalszczyźnie odkryto cmen…
    Leo o Na Pomorzu istnieją megality z…
    Salcie o Wolne tematy (64 – …
    wanderer o Zmarł Adam Słodowy
    NICK o Zmarł Adam Słodowy
    Marucha o Czas wprowadzić pełne równoupr…
    NICK o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Bili de kid o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Mietas o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Bili de kid o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Mietas o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Marucha o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    jasiek z toronto o Czas wprowadzić pełne równoupr…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 500 obserwujących.

Jakie narody są najbardziej lubiane przez Polaków?

Posted by Marucha w dniu 2018-03-12 (Poniedziałek)

CBOS: Polacy najbardziej lubią Czechów, Włochów i Amerykanów

Polacy największą sympatią darzą Czechów, Włochów, Amerykanów, Anglików, Słowaków oraz Węgrów, natomiast z największym dystansem podchodzą do Arabów, Romów i Rosjan – tak wynika z najnowszego sondażu CBOS.

Największą sympatię do Czechów, Włochów, Amerykanów, Anglików, Słowaków oraz Węgrów deklaruje ponad dwie piąte ankietowanych (od 42 proc. do 44 proc.). Niewiele mniej respondentów – ponad jedna trzecia – z sympatią odnosi się do Hiszpanów, Norwegów, Greków i Szwedów (od 34 proc. do 40 proc.). Natomiast co trzeci badany ma pozytywne nastawienie do Japończyków i Francuzów (po 33 proc.).

Jak podaje CBOS, w tych nacjach sympatia wyraźnie przeważa nad niechęcią. Z kolei w stosunku do pozostałych narodów uwzględnionych w sondażu, przewagę ma niechęć, bądź też jest ona wyrażana porównywalnie często jak sympatia.

Trzech na dziesięciu ankietowanych (30 proc.) deklaruje pozytywne nastawienie wobec Niemców, a negatywne – ponad jedna trzecia (36 proc.). Porównywalną sympatię budzą Litwini (28 proc.), przy czym niechęć do nich (25 proc.) wyrażana jest rzadziej niż do Niemców.

Mniej więcej co czwarty badany ma pozytywne nastawienie do Łotyszy, Chińczyków, Żydów oraz Ukraińców (po 24 proc.), z tym że sympatia i niechęć do Łotyszy wyrażane są niemal tak samo często (24 proc. sympatii i 22 proc. niechęci), natomiast wobec pozostałych narodów w tej grupie – w mniejszym lub większym stopniu przeważa niechęć (od 31 proc. w przypadku Chińczyków do 40 proc. w przypadku Ukraińców).

Jedynie około jedna piąta ankietowanych darzy sympatią Wietnamczyków (21 proc.), Białorusinów (21 proc.), Serbów (19 proc.) oraz Rosjan (18 proc.), przy czym niechęć do Rosjan deklaruje 49 proc. osób.

Ponad połowa respondentów z dystansem podchodzi do Romów (59 proc.) oraz Arabów (62 proc.), a sympatię do nich deklaruje relatywnie niewielu (12 proc. dla Romów i 10 proc. dla Arabów).

W stosunku do ubiegłego roku odnotowano pogorszenie nastawienia do praktycznie wszystkich nacji uwzględnionych w sondażu. Autorzy opracowania wskazują, że wynika to w większej mierze ze spadku sympatii niż wzrostu niechęci.

Pogorszeniu uległo nasze nastawienie do Niemców i Ukraińców – obecnie jest najmniej przychylne od mniej więcej dziesięciu lat. Z wyraźnie większym dystansem podchodzimy również do Francuzów, do których sympatię deklaruje najmniejszy od dwudziestu pięciu lat odsetek badanych.

https://wiadomosci.onet.pl

Zdumiewa w sondażu rażąca w oczy nieobecność pewnego bardzo ważnego państwa na Bliskim Wschodzie.
Admin

Komentarze 24 to “Jakie narody są najbardziej lubiane przez Polaków?”

  1. RomanK said

    TO jakis fake sondaz….niemozna sondowac niepelnych sympatii..do najwazniejszych narodow….

  2. Adam said

    Guzik prawda. U mnie w rodzinie Anglików nie lubi się od pokoleń. Nawet dziecko ze szkoły podstawowej dobrze wie, ze obie wojny światowe były w interesie zachowania potęgi Wielkiej Brytanii, więc za co ich lubić?

    Za to że jesteśmy zawsze przez nich sprzedawani? Wydaje się, że to chyba ta pracownia CBOS bardzo by chciała, żeby Polacy kochali Anglików i znów chętnie i z uśmiechem na twarzy oddawali za nich życie? Ciekawe ile Anglicy zapłacili CBOS za taką propagandę?

    Na pewno propaganda taniej ich kosztuje niż krew własnych żołnierzy.

  3. ibrahim ibn jakub said

    angole to jak niemce – najgorszy wróg Rzeczypospolitej. Włosi, lenie do roboty patentowane. Znam, bo byłem i widziałem.

  4. Ona said

    Jedynie Węgrzy. Reszta to fałszywki, które obsiadły nasz kraj jak
    muchy gnojówki g…o. . Musi być wielkie i bogate, że cały swiat siedzi inwestuje w Polsce.

  5. Franz said

  6. Franz said

  7. CBOS i jej pracownicy, na zlecenie, kłamią.To jest następny propagandowy,na życzenie sondaż.
    Zwłaszcza że administracja Izraela decyduje w Polsce a nie „politycy” zamieszkali w Polsce.

    Tam gdzie mieszkają Polacy czyli Polonia,natychmiast (prawo cywilne, patentowe, ubezpieczeniowe,karne)akcpetują prawo w danym kraju,kontaktują się z Polakami, Rosjanami (w EU),mieszkańcami danego kraju a w USA dla tradycji, są związani z Polską ale mają bardzo słabe lobby.
    Dla biznesu i tak nie ma granic.

    Przecież szlag trafia normalnego obcokrajowca,w EU, w USA gdy słucha Karłowicza, Szymanowskiego, Moniuszkę, Wieniawskiego, Chopina, Młynarskiego, Grechutę…,Nahornego,
    Bacewicz….oprócz Rosjan.

  8. Temat zgoła fałszywy z założenia i nie mający służyć niczemu dobremu również z założenia. Na czyich usługach jest ten cały CBOS? Jaki był cel owegoż sondażu? Jakie przyjęto kryteria narodu? Czy respondenci uzasadniali sensownie swoje odpowiedzi? Jeśli tak, to ciekaw jestem przynajmniej stu pierwszych takich, popartych konkretnymi przykładami. Czy „narody” występujące w sondażu są nimi z historycznego i prawnego punktu widzenia? Na pewno? Czy ci „przypadkowi”, których oczywiście „przypadkowo” pytano, mieli podstawową wiedzę o owych narodach i „narodach”? Czy przypadkiem chociaż kilku pytanych przeczytało w swoim życiu jakąś, jakąkolwiek książkę traktującą omawiany temat? Ilu z nich potrafiłoby pokazać na mapie przynajmniej te miejsca, które są siedliskiem tych sondażowych nacji? Oczywiście chodzi tu o narody, które takie siedlisko, nazywane ojczyzną, posiadają. Mogę podejrzewać w tym przedsięwzięciu świadomą i celową manipulację i to, że pytano i odpowiadano w znacznej większości wypadków „na ebał pies”. Mogę podejrzewać, iż wynik sondażu miał w istocie odpowiedzieć na zgoła inne pytanie: „Jak skutecznie ośrodki i środki masowego otumaniania uskuteczniają politykę Jeskimośków?”. Na czym polega ta polityka, to już czytelnicy „Gajówki” z grubsza wiedzieć powinni. I na koniec mam jeszcze dwa pytania: „Ile to kosztowało?” i „Kto za to zapłacił?”.

  9. Może ktoś jest ciekaw, jaki naród lubię ja, Polak?

    Kocham moich bliźnich łużyckich, czeskich, słowackich, słoweńskich, chorwackich, serbskich, rusińskich, białoruskich, rosyjskich. Lubię kilku Szkotów i jednego Tatara. Nie czuję nienawiści do żadnej nacji. Nie lubię na ogół ludzi zwanych Niemcami. Na Anglików patrzę z politowaniem. Amerykanie, żydzi, „ukraińcy”, bośniacy i Cyganie i nie są w moim pojęciu narodami. Skośnookich, Murzynów, Arabów i Indian na ogół nie rozróżniam, stąd ciężko mi odnieść swoją opinię do ich skupisk „narodowych”. Jestem przekonany, że w każdym większym ludzkim skupisku, szczególnie takim, jak naród są ludzie mądrzy i umysłowo skrzywdzeni, dobrzy i wymagający dożywotniego sanatorium oraz całe mnóstwo wszystkich pośrodku. Łatwo jest kogoś polubić lub znienawidzić na podstawie osobistych kontaktów; trudniej jest wystawiać ocenę. Jednej rzeczy jestem pewien, że nie można kogoś lubić lub nie lubić wyłącznie na podstawie plotek, pomówień, propagandy, nagonki, reklamy itp.

  10. Grace said

    Bzdura totalna! Polacy lubią Rosjan. Na nieszczescie mlode polskie pokolenie wpadlo w sidla demonizacji Rosji. Polacy amerykanow nie lubia poniewaz wiedza ze amerykanie podobnie jak żydzi nimi gardzą, tak jak innymi nacjami. Węgrzy zawsze braćmi! A tak wogole to miłujmy sie wszyscy jak Bozia przykazala!

  11. Rafal Cz. said

    „Jednej rzeczy jestem pewien, że nie można kogoś lubić lub nie lubić wyłącznie na podstawie plotek, pomówień, propagandy, nagonki, reklamy itp”
    Alez mozna! Wiekszosc tak ma. Dowody? Wiekszosc karmi sie wlasnie plotkami,propaganda itd…Stad tabloidy prasa prawowierna.
    Sprobojcie poszukac merytorycznego artykolu, zycze szczescia.

  12. Troll polonii said

    Takie glupie sondaze sie robi, zeby ludzi wku…

    Czemu te sondaze sa glupie?/
    Bo sa ‚trendowate’. W zaleznosci od trendow i propagandy politycznej.
    Niechby zrobili jeszcze sondaz np. religijny re: muzulmanow.
    jescze kilkanascie lat temu nie lubilismy Serbow ale kochalismy biednych przybyszow z Kosowa, kochalismy Czeczencow;
    W powyszej informacji brakuje tez Niemcow, Turkow i Gruzinow; brak tez Amerykanow i wybranych narodow.
    Przeciez w naszym swiecie obecnym wazni sa teraz i Chinczycy , zwlaszcza polityka chinska; no i Ukraincy na ten przyklad.

    Dlatego uwazam, ze ten sondaz jest ganz do dupy, sluzy jako instrument manipulacji niewiedza i emocjami.

    Najlepszym moze przykladem takich odwiertow umyslowych jest opublikowany w tamtym roku knot propagandowy dla zakladu oblakanych, genetycznie niedorozwinietych:

    Poczytajcie te genialne przepowiednie polskiego politologa z tamtego roku a wiec ciagle aktualne (?)
    ( nalezy zapomniec o wizach do USA, ktore maja niemal wszystkie kraje Unii Europejskiej z wyjatkiem Polski i cyganow.)

    ■■ Trump – to chyba najbardziej propolski prezydent USA! ■■

    [ A nam sie wydawalo, ze Ford, Reagan, Obama byli bardziej propolscy – w konflikcie z Rosja]
    Propolski Koniecpolski trend:

    Od czasów Ronalda Reagana nie było tak propolskiego prezydenta USA; rzadko się zdarza, że przywódca tego kraju przyjeżdża do Europy tak często – podkreślił politolog z Uniwersytetu Warszawskiego prof. Piotr Wawrzyk, odnosząc się do informacji o wizycie Donalda Trumpa w Polsce.

    „Prezydent Trump drugi raz w krótkim czasie przyjedzie do Europy – to bardzo rzadko się zdarza.
    [ostatnio ‚goscil’ w Europie Clinton – na Balkanach- a propolski Reagan nalozyl bestialskie sankcje na Polske . przyp. moje]

    Sam fakt, że przyjeżdża do nas, mało tego, na szczyt Trójmorza, podkreśla jak poważnie traktuje Polskę. Wobec Brexitu i pogorszenia relacji z Niemcami, Polska wyrasta na najważniejszego amerykańskiego sojusznika w UE” – powiedział PAP prof. Wawrzyk.

    Ekspert wspomniał, że na tym sojuszu zależy nie tylko Polsce, ale także Amerykanom. „Oni wskazują to zapowiedzią tej wizyty” – dodał. Wawrzyk zaznaczył, że bardzo istotne są plany odnośnie ważnej deklaracji, która ma zostać w trakcie tej wizyty złożona.

    „Jednym z najważniejszych elementów tej wizyty może być zapowiedź wsparcia USA dla idei Trójmorza. Być może będzie to wsparcie gospodarcze i finansowe. (…) Nam zależy, jako Polsce, żeby obecność amerykańskich wojsk była stała, a nie rotacyjna, jak jest teraz. Może będzie to zapowiedź otwartych gwarancji bezpieczeństwa dla Europy Środkowej” – ocenił prof. Wawrzyk.

    Caly artykul jest rownie fascynujacy:

    Trump – to chyba najbardziej propolski prezydent USA! ■■ |

    https://wzzw.wordpress.com/2017/06/15/■■-trump-to-chyba-najbardziej-propolski-prezydent-usa-■■/

  13. Marucha said

    Re 14:
    Miałem nadzieje, że nikt tych zmyślonych za biurkiem liczb nie weźmie na poważnie. No i moje nadzieje nie zostały zawiedzione

  14. jaja said

    Zabrakło paṅstewka w na najwyższym szczeblu drabiny sondażowej gdyż członkowie wiodących partii nie brali udziału w polu , no i państewko będzie miało jeden dowód do oskarżeń Polski o prześladowanie, z premedytacją.
    A tak nawiasem to sondaż prawidłowo wskazał preferencje Polaków, bo w przeciwnym razie państewko straciłoby racje do wysuwania następnych bardziej ostrych oskrażeń, a kamienice erozja zżera.

  15. Troll polonii said

    15
    Marucha
    Jest pewien szkopul; pod roznymi takimi liczbami i „informacjami” podpisuja sie CBOS-y i rozne autorytety naukowe.
    I to boli.

    ——
    Rację Pan ma… ale skoro cała Polska została zżydzona [nie „za-żydzona”!] – administracja, sądownictwo, gospodarka, media – to niby dlaczego instytucje naukowe miałyby się ostać?
    Admin

  16. Anucha said

    Ja to nawet nie lubię siebie samego 🙂

  17. jjj said

    A mi się wydaje, że sondaż nie jest całkowicie zmyślony, co najwyżej „podrasowany”.
    Odpowiedzi zależą np. do sposobu sformułowania pytań..
    Ważne jest też jak dobrana była próbka.
    A przede wszystkim, zwłaszcza jeśli mamy do czynienia z tzw. „młodymi czy (niektórymi) starymi z wielkich miast”:l
    a) ludzie są wytresowani (mają wytresowane) łby, więc „lubią tych, których lubią media”.
    b) nawet jak są zdolni do jakiegoś choćby szczątkowego samodzielnego myslenia, to starają się dostosować, przynajmniej w jakimś zakresie, do oczekiwań sondujących/”sondażystów”, np.
    b1) pytani „wiedzą”, ze „nieładnie” jest kogoś nie lubić, więc raczej wybierają odpowiedzi „pozytywne”, „pozytywnie wyglądające”,
    b2) pytani „wiedzą”, że powinni być „fajni, nowocześni i nie patrzeć w tył” – mowa rzecz jasna o gojach w zakresie do ich raodu, bo niegoje mają/mogą patrzeć w tył, a goje mają pokornie „dostrzegać”, co im się wskaże – stąd tak wiele pozytywnych opinii o Niemcach. Zbyt często słyszałem kretynów (bo tak ich oceniam), którzy powtarzali to samo – np. kibicuję im (gdy nie ma (juz) Polaków w rozgrywkach) „bo to nasi sąsiedzi”.
    Naród specjalny, jako że jest wyłącznie uwielbiany i naduwielbiany, chyba, ze ktoś jest przestępcą;) to czasem „nie lubi”- no bo nielubienie ich może być i jest dostrzegane jako przestępstwo:)), rzecz jasna nie był uwzględniany:)))).

    Reasumując: sondaż wcale nie musi być mocno fałszywy/zmyślony, a przy dobraniu odpowiedniej próbki – w ogóle nie musi być sfałszowany.
    Mówiąc klasyniem: „sorry, takie mamy społeczeństwo (sporą jego część)”, no bo przecież nie naród/już nie naród….

  18. Marucha said

    Re 19:
    Zgoda, sondaż może być „częściowo prawdziwy”. 🙂

  19. Troll polonii said

    19
    Jij
    Mnie zaskoczylo pytanie o Czechow. Przeciez my sie na ogol w ogole Czechami nie przejmujemy. I w prasie o nich malo.
    I zachodze w glowe ilu Polakow kocha np. astmatycznych Norwegow, z ktorymi mamy maly kontakt. Koledzy, ktorzy pracowali w Norwegii do tej pory ( minelo ladnych pare lat0 pluja na samo wspomnienie.
    Mnie sie nikt nie pytal bo ja tez mialem kontakt z Norwegami a jescze gorzej bo z paniami. Bardzo zadufane.
    Jak mozna miec do nich zaufanie jesli calutka druzyna olimpijska cierpi na astme i musi brac hormony zalecone przez lekarza a zatwierdzone przez Komitet olimpijski.
    Cala druzyna??? Pierwszy raz w zyciu przeziebili sie na sniegu bo nie sa przyzwyczajeni do zimnego klimatu?
    I takie gruzliki zalapali najwiecej medali?

    Ciezko chore astmatyki wygraly olimpiade a powinni startowac w paralympics

    Finland calls on WADA to check…

    https://www.rt.com/sport/353292-finland-wants-wada-check-norway/

    Norwegian Team Takes Over 6,000 Doses of Asthma Medicine to Olympics…

    https://sputniknews.com/olympics-2018-news/201802071061450903-norway-olympics-asthma-medicine/

    Asthma med doping: German journalist questions…

    https://www.therussophile.org/asthma-med-doping-german-journalist-questions-norwegian-olympians-success.html/

    Legalized Doping: WADA Double Standards Provo…

    https://sputniknews.com/sport/201609141045310928-wada-doping-transparency

    Int’l Commission to Bring Norwegian Skiers With Fake Asthma to Justice …

    https://sputniknews.com/art_living/201609151045327927-norway-skiing-asthma-doping/

    ‘Why is she not penalized?’: U…

    https://www.rt.com/sport/419317-us-columnist-zagitova-ice-skating/

    Swedish SVT Documentary Alleges Existence of Doping System in…

    https://sputniknews.com/europe/201802061061407900-sweden-doping-documentary-norway/

  20. Lily. said

    Ja najbardziej lubie Rosjan,bo ze wszystkich
    Slowian sa najbardziej podobni do Nas.
    Nastepni sa Wegrzy,nie przepadam za Czechami.

  21. stachu01 said

    U mnie na przestrzeni 20 lat:

    Na sto kilkadziesiąt poznanych Węgrów i Węgierek tylko jeden okazał się mega ch.jem. Reszta przyzwoici ludzie a wielu z nich zachowywało lub zachowuje się tak jakbym był co najmniej ich dalekim krewnym.

    Austriacy różnie. Znam może z 400 osób. Prawie dwadzieścia nawet bardzo dobrze. Z reguły ze sporą dozą sympatii do Polaków, na te 400 osób tylko jedna rodzina była mega ch.jami, ze trzydzieści dusz trochę fałszywych, ci na przykład poznani w Waldviertel to koły odnoszące się z rezerwą, na ryjach wypisane uwielbienie do starego Adolfa i niechęć do wszystkiego co nie gada „i hob kopt”. Problem z Austriakami polega na tym, że jęczą i jęczą o tych ciapatych, ale jak przyjdzie co do czego to zapier.ają na wybory i tak głosować na SPO.
    A później znowu jęczą.

    Niemców wielu nie znam. Raptem kilkanaście osób. Protekcjonalne podejście, udawana sympatia i, od starszych, wrażenie z mojej strony jakbym słyszał „i tak kur.wa tam wrócimy”. Jedna starucha Jutta von jakaś tam, już nie pamiętam, raczyła nawet zapowiedzieć powrót swoich szczeniąt na utracone w Prusach latyfundium. Ch.j z nią. Młodzi poznani Niemcy, Niemki – ch.ja warte. Gżdyle. Niemiec ze Szwabii – prostak alkoholik. Jego syn, mieszaniec austriacko – niemiecki, kawał lumpa i bałwana.
    Wyjątek od tej zgrai to nieżyjący już aktor Wilfried Baasner – bardzo porządny był to Niemiec.

    Jugole, obojętnie skąd – na ponad stu poznanych coś około dziewięćdziesięciu funta kłaków niewarte. Reszta może być.

    Turcy – z młodymi lepiej nie gadać, poznani starsi – w porządku.

    Rosjanie – złoci ludzie. W dawnym bazarowym handelku nie było lepszych klientów. Od spawacza po magistra. W późniejszych czasach zapraszany i podejmowany jak co najmniej król.

    Tatar – jeden. Ok.

    Afgańce – znam kilku. Całkiem normalni i inteligentni. Nie kombinują. Dwóch z nich zaskoczyło mnie świadomością istnienia żydowskiego szamba w Polsce.

    Słowacy – na dziesięciu poznanych jeden gość i jedna gościówa wielce w porządku. Reszta fałszywce jak cholera.

    Czesi – na pięciu w miarę poznanych pięciu podporuczników Dubów. Towarzyszki Czeszki ok.

    Grecy – znam trzy osoby – lewusy jak cholera, ale sympatyczne.

    Etiopczycy – znam kilku. Porządni ludzie.

    ŻYDZI – znam dobrze trzech (ale nie te polskie łachudry). Idealna skarbnica wiedzy o przeciwniku. Konieczność kontaktu wynika z charakteru pracy. Sknery aż do bólu. Każde spotkanie to obligatoryjny scenariusz: ja słucham – żyd gada o tym jakie przeszkody los mu ostatnio rzucił pod nogi, ile jest w plecy i w ogóle wszystko ku.wa się wali, a więc (w domyśle) niech najlepiej spie.dalam ze swoimi finansowymi oczekiwaniami. Po tym następują właściwe negocjacje, podczas których żyd skrupulatnie i z wyrzutem w ślepiach wylicza mój zysk jak by ch.ja musiało to obchodzić i jakbym musiał poczuć się winnym. Oczekiwanie na moje wyrzuty sumienia jest niestarannie maskowane i z góry skazane na porażkę o czym ch.j dobrze wie, ale próbuje jak zawsze. Nie mam litości. Z żydem trzeba po żydowsku, inaczej żyd człowiekowi żydem.

    Francuzi – pobieżne kontakty. O czym tu gadać z kimś kto zna tylko swój własny język.

    Kanadyjce – Jedna rodzina i jedna baba. Przyzwoici ludzie.

    Chinole – kilka osób. Bez zastrzeżeń.

    Ukry – trzech. Patrzą tylko jak i kiedy człowieka zrobić w balona.

    Aramejczycy – dwie rodziny. Bardzo przyzwoici ludzie.

    Egipcjanie – dwie osoby. Porządni ludzie.

    Serbołużyczanie – trzy osoby. Ok.

    Rumuni – pięć osób. Krętacze i złodzieje.

    Bułgarzy – Kilka osób. Wszyscy przyzwoici.

    Finowie – kilka osób. J.w.

    Jamajczycy – jeden. Lance Lumsden. Porządny był gość.

    Angole, Amerykańce, Cyganie – szkoda gadać.

  22. Troll polonii said

    Z racji zawodu mialem do czynienia z przedstawicielami kilkudziesieciu narodowosci. Najwiecej przykrosci spotykalo mnie ze strony Polakow ale tez i Polacy stanowili najliczniejsza grupe petentow w naszym biurze, A i fakt, ze ja tam pracowalem dawalo rodakom wiecej testosteronu i „poufalosci’.
    Niczego nie zaluje, bo znakomita wiekszosc Polakow to przyzwoici ludzie i zaslugiwali na kazda pomoc.

    Nie stanowili jedak zadnej probki statystycznej, bo przedstawicieli innych grup narodowsciowych bylo duzo mniej, wiec nie wiadomo czy jak sie trafil jakis idiota z Anglii to czy byl przedstawicielem calego narodu czy tylko ‚working class from Liverpool’.

    W pracy spokalem tez pracownika ONZ z Bangui (CAR- Republika Centralnej Afryki) Znakomity facet; czy to znaczy, ze cala Czarna Afryka to znakomici faceci? Jak na przyklad ci z Afryki Poludniowej, (Botswana) ktorzy wierza, ze najlepszym lekarstwem przeciwko AIDS jest zgwalcenie noworodka (sic!)

    Jest jeszcze jeden czynnik bardzo wazny przy ocenianiu grupy narodowosciowej: nasze osobiste sympatie i uprzedzenia, ktore maja wplyw na nasze oceny.
    Nie lubie np. Norwegow po tym jak w bialy dzien na ulicy zamordowali 2 Serbow wykrzykujac, ze to „za Kosowo”. (Jak sie mogl Norweg obrazic na Serbow za Kosowo??)
    Moj szok byl tym wiekszy, ze wczesniej , w moich oczach Norwegia uchodzila za kraj cywilizowany.
    No i potem moje uprzedzenia do Norwegow sie potwierdzily przy bezposrednim kontakcie: panie panowie zachowuja sie troche butnie i jakby z wyzszoscia. Byc moze, ze to tylko ci, ktorych ja spotkalem.
    Ciekawe sa tez zachowania Azjatow, ktorzy nigdy nie pokaza jak bardzo kogos nienawidza.
    Ludzie z Indii – to caly poemat i mozaika ludzkich natur i charakterow:od Punjabu do Sri Lanki.
    Wszyscy Iranczycy, ktorych spotkalem zaprzeczaja wariackiej opinii o ajatollachach.
    Syryjczycy to wariaty, ciagle sie wyglupiaja i nie ma chyba lepszych bajarzy z Bliskiego Wschodu jak Syryjczycy. Bardzo przyjazni i lubia sie wyglupiac.
    Studiowalem z Syryjczykami w Anglii a potem pracowalem z Syryjczykami. Sa bardziej ‚europejscy’ niz np. … no wlasnie: Norwegowie.
    Ze Szwedami z ASEA pilismy wodke w roznych lokalach w Krakowie.
    Ale Fin, Norweg Szwed i Dunczyk nie zasiada razem przy jednym stoliku do brydza.

    Rosjan zawsze wspominam z sympatia. A i teraz mam zacnych przyjaciol z Astrachania i Rostowa. Kiedys mialem do czynienia z ofiarami mafii z Wladywostoku (Za Jelcyna bardzo duzo ludzi uciekalo z Rosji)
    Na studiach pilismy ze studentami ze Zwiazku Sowieckiego razem wodke i spiewalismy swinskie czastuszki o Stalinie i kolchozowe jak np. nasza ulubiona: ‚Polubila predsjedatjela kolchoza’; , pilem wodke w Swinoujsciu w garnizonie rosyjskim, a na Morenie razem z Rosjanami z Leningradu , Czechami i Wlochami prowadzilismy coroczne obozy harcerskie.

    No a teraz, po ponad cwierczwiecznej pracy z wieloma narodowosciami , smiem twierdzic, ze caly ten sondaz jest do dupy.

    Nasi dobrzy znajomi, po 10 latach wrocili z Polski do Egiptu bo nigdzie im sie tak dobrze nie pracowalo jak z Arabami. Wrocili do Hurgady gdzie maja wlasne mieszkanie i staly dobry dochod jako programisci.
    A i mnie sie marzy jeszcze wolna , bogata i szalenie kulturalna Libia. I wielonarodowosciowa, dostatnia i przyjazna Jugoslawia.
    Nasi kumple ze studiow moga wrocic do Egiptu. My do Libii juz nie. Ani do Jugoslawii.

    Kiedys uczyli nas wspolpracy i przyjazni z narodami. Teraz ucza nienawisci.
    Wiec i nasze opinie sa adekwatne do okolicznosci.

    Bo jaki system – takie spoleczenstwo.
    Wystarczy poaptrzec na USA. Kogo oni lubia i szanuja?

Sorry, the comment form is closed at this time.