Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Polska straciła 18.0% populacji, Francja 1.4%, a Wlk. Brytania 0.9%. Mimo to nasz udział w odszkodowaniach od Niemiec wyniósł zaledwie 2.0%!

Posted by Marucha w dniu 2018-03-13 (wtorek)

Egzekucja Polaków w Bydgoszczy (wrzesień 1939 r.

W wyniku II WŚ Polska poniosła gigantyczne straty ludnościowe. Populacja naszego kraju zmniejszyła się aż o 18,0 proc. Dla porównania straty ludnościowe Francji wyniosły 1,4 proc., a Wlk. Brytanii – 0,9 proc.

Jakby tego było mało utraciliśmy 38,0 proc. majątku narodowego (Francuzi 1,5 proc., a Brytyjczycy jedynie 0,8 proc.). Mimo to, zamiast przyznanych nam po wojnie reparacji, dostaliśmy od NRD ok. 6 mln książek o marksiźmie, a nasz udział w finansowym zadośćuczynieniu dla ofiar II WŚ, wyniósł zaledwie 2 proc. całości wypłaconej kwoty. Warto o tym przypominać.

Aby była jasność – żądania wysuwane „na rympał”, które dotyczą wypłaty 300, 600 czy 900 miliardów euro w ramach zaległych reparacji wojennych, są dziś zupełnie nie do zrealizowania. I każdy polityk zajmujący się tą kwestią powinien mieć tego świadomość. Niemcy po prostu nie wypłacą Polsce takich kwot.

Jednak odpowiednio dawkowane argumenty uzasadniające konieczność roszczeń reparacyjnych, przedstawiane we właściwym świetle i momencie, mogą nam pomóc w realizacji czegoś innego, lecz równie ważnego z punktu widzenia żywotnych interesów naszego państwa. Chodzi oczywiście o bieżącą politykę międzynarodową.

Pod tym względem polscy politycy powinni „wykuć na blaszkę” kilka podstawowych faktów i nauczyć się je przytaczać w odpowiednich momentach. Niezaprzeczalnym jest to, że nasz kraj podczas II wojny światowej wykrwawił się w sposób niemiłosierny. Populacja Polski między początkiem roku 1939 a końcem roku 1945 zmniejszyła się w wyniku działań wojennych aż o 18,0 proc.! W tym miejscu każdorazowo trzeba porównywać tę statystykę z informacjami na temat zmian w liczbie ludności, jakie nastąpiły w innych krajach. Idealnym przykładem jest tu Francja (gdzie straty w populacji wyniosły 1,5 proc.) oraz Wlk. Brytania (straty na poziomie 0,8 proc.). Jakby tego było mało w wyniku działań wojennych straciliśmy 38,0 proc. majątku narodowego (Francuzi 1,5 proc., a Brytyjczycy jedynie 0,8 proc.).

Pomimo gigantycznych strat ludnościowych czy materialnych Polska otrzymała zdecydowanie najmniej reparacji czy odszkodowań. Najpierw mocarstwa zdecydowały, że będzie nam przysługiwać 15 proc. reparacji, jakie Niemcy wypłacą ZSRR. W praktyce oznaczało to, iż dostarczono do naszego kraju m.in. 5 mln sztuk dzieł klasyków marksizmu-leninizmu oraz 1 mln sztuk „Krótkiego Kursu Historii WKP(b)” autorstwa Stalina. Książki te zostały wydrukowane w NRD, dlatego zaliczano je do niemieckich „reparacji”.

Polscy politycy powinni się nauczyć przytaczać ten przykład, jako karykaturalną formę realizacji roszczeń reparacyjnych po 1945 roku, w którą wpakowali nas Brytyjczycy do spółki z Amerykanami. Dodatkowo, jak mantra powinien być powtarzany argument, iż udział Polski w zadośćuczynieniu, które Niemcy wypłacały ofiarom II wojny światowej wyniósł 1,5 mld euro z ponad 70 mld, jakie zostały do tej pory wypłacone. To oznacza, że udział procentowy wyniósł zaledwie 2,1 proc. całości kwoty.

Powyższe statystyki rzecz jasna nie przybliżą nas do uzyskania kwot reparacji. Ich odpowiednio częste przytaczanie może nam jednak bardzo pomóc w prowadzeniu bieżącej polityki. W tym kontekście, wbrew temu co twierdzą niektórzy politycy partii opozycyjnych, temat reparacji wojennych wcale nie jest zamknięty i nadal ma prawo funkcjonować na arenie międzynarodowej, czy też w dyskursie politycznym na szczeblu bilateralnym (Berlin – Warszawa). Choćby jako argument wykorzystywany w procesie załatwiania konkretnych spraw bieżących po linii polskiej racji stanu i polskich interesów.

Źródło: 
Mamy moralne prawo, ale… (Gosc.pl)
Nieważność zrzeczenia się przez Polskę reparacji wojennych a niemieckie roszczenia odszkodowawcze (repozytorium.amu.edu.pl)
Reparacje wojenne od Niemiec. Polska dostała 1,5 mld euro, ale do innych krajów nam daleko (Money.pl)

http://niewygodne.info.pl

Po co Polakom pieniądze? Wystarczy, że przyjedzie jakiś dupek  Zachodu i powie, że Polska jest ważnym partnerem. Nie wiadomo, do czego, ale jest.
Admin

Komentarzy 11 to “Polska straciła 18.0% populacji, Francja 1.4%, a Wlk. Brytania 0.9%. Mimo to nasz udział w odszkodowaniach od Niemiec wyniósł zaledwie 2.0%!”

  1. Archer said

    Na podstawie tego że Polska straciła aż 18% populacji i 38% majątku narodowego w II wojnie światowej, to niech nikt nie opowiada głupot, że Polska miała jakieś mityczne „elity” przed wojną, które wymordowali naziści i sowieci. Jakby w Polsce były wtedy elity z prawdziwego zdarzenia, to ofiary i straty majątku narodowego Polski byłyby porównywalne z innymi państwami regionu, takimi jak Węgry, Rumunia, Czechosłowacja. A tak Polska zapłaciła najwyższą cenę, a i to nie jest koniec, zważywszy na „roszczenia” żydowskie.

  2. MatkaPolka said

    STRATY POLSKIE w II Wojnie Światowej – wyjątkowo ważny temat, wyjątkowo porzebny artykuł – NIESTETY SAME BZDETY – zarówno sam artykuł jak i podane linki.

    Trzeba zapytać: gdzie są ci polscy politycy, gdzie są ci polscy historycy, gdzie są ci polscy matematycy i statystycy, gdzie są ci polscy prawnicy, gdzie są ci polscy dziennikrze …

    Roszczenia Polski od Niemiec to olbrzymi temat – wciąż nierozwiązany, wciąż niewyjaśniony, wciąż zakłamywany; – rząd Tuska oddał całą dokumentację zbrodni niemieckich do Niemiec

    Roszczenia Polski od Niemiec to roszczenia za:

    Straty ludności – w wyniku II wojny światowej Polska straciła ponad 12 mln ludności czyli 33% swojej ludności, a nie jak podaje autor 18%. Trzeba tu doliczyć ok. 3 mln kalek. Niezdolnych do reprodukcji
    Trzeba zacytować GeneraPlan Ost – plan zagłady Słowian opracowany przez zbrodniczą, nazistowską III Rzeszę niemiecką już w maju 1939 r.

    Straty materialne – Polska po II wś była zniszczona w ok. 75%. Niemcy stosowali politykę „Spalonej Ziemi”

    Odszkodowanie za pracę niewolniczą – w obozach pracy, na wywózkach,
    Trzeba doliczyć polskie dzieci wywożone (np. z Zamojszcyzny) do zgermanizownia

    Regres demograficzny Polski po II wojnie światowej to około 15 milionów

    Biorąc to wszystko pod uwagę – regres demograficzny Polski to około 58%.
    II wojna światowa to była hetatomba narodu polskiego

    Zacytujmy jedno z wielu opracowań – dr inż. Stefan Pągowski Uwagi do „Sprawozdania Biura Odszkodowań Wojennych” – ZACHOWAĆ TEN DOKUMENT – wartościowe opracowanie i ZNIKA..
    Ale są inne – np. Raport Stowarzyszenia Ofiar Wojny – „Agresja Niemiec na Polskęw XX XXI w. Autor płk. Antoni Heda „Szary” – można wygooglować

    ILU OBYWATELI UTRACILA RZECZPOSPOLITA W LATACH 1939-45
    http://www.polishwinnipeg.com/…/STRATY%20WOJE... – Translate this page
    File Format: Microsoft Word – Quick View

    Stefan Pągowski: Uwagi do Sprawozdania Biura Odszkodowań Wojennych 9 … r. przez Biuro Odszkodowań Wojennych (przy Radzie Ministrów) w Warszawie …

    II wojna światowa – HEKATOMBA Narodu Polskiego

    https://f6862.wordpress.com/2016/05/09/ii-wojna-swiatowa-hekatomba-narodu-polskiego

  3. MatkaPolka said

    Skoro w Polsce przed wojną było 35.8 mln a ubyło 15 mln tzn zostało 20.8 mln
    20.8 : 35.8 = 58%

  4. JerzyS said

    MatkaPolka said
    – rząd Tuska oddał całą dokumentację zbrodni niemieckich do Niemiec

    T ja się pytam:
    kto ?
    Na jakiej podstawie
    I za ile?
    Gdzie jest dokumentacja dotycząca tej operacji?
    Czy jest jawna, czy tajna?

    Czy nie wystarczył sprzedać Niemcom , tylko kopie, a oryginały zatrzymać?

  5. AlexSailor said

    Ad 1 @Acher

    Tak, dokładnie tak i jeszcze raz TAK.

    Mi długo zajęło zanim to zrozumiałem ale za to często o tym piszę i mówię.
    Nawiasem – te „elity” były podobnej jakości i podobnie skorumpowane, jak dziś.
    Trochę inną retoryką się posługiwały, ot prawda czasu – prawda ekranu, czy też mądrość etapu.
    Zresztą, dzisiejsze władze (akurat po kolejnej zmianie u żłobu) odwołują się do tradycji tych elit.
    Tylko mity okupacji radzieckiej (ta miała miejsce w latach 1944-56 w ograniczonej formie od Bugu
    na Zachód, i od 1944r. do 1989r. od Bugu na wschód) pozwoliły na zatarcie trzeźwego rozumienia
    głównych przyczyn polskiej tragedii II WŚ w świadomości społecznej.
    Prawdopodobnie dlatego też obecne władze z taką zajadłością atakują PRL, ZSRR i Rosję,
    uniemożliwiając rzeczową dyskusję na temat rzeczywistych sprawców naszej klęski.

    Również o tym pisałem, ale jeszcze raz przypomnę, że tylko rzeczowa analiza przyczyn klęski wrześniowej
    pozwoli nam uświadomić sobie zasadnicze sprawy i uniknąć takiej tragedii w przyszłości.
    Podobnie jak analiza tragedii Powstania Styczniowego pozwoliłaby uniknąć nam klęski w czasie
    II WŚ.

    I jeszcze przypomnę, choć wydaje się to niewiarygodne.
    Otóż potencjał Polski, posiadane siły zbrojne i pozycja geopolityczna, powodowały,
    że klęska jaka spotkała Polskę w II WŚ, była niemożliwa – a jednak nasze antyelity tego dokonały.

    Polska na zdrowy rozum nie mogła przegrać wojny w 1939r. z Niemcami – ale nasze elity tego dokonały.
    Polska nie mogła ponieść takich strat, jakie poniosła później – a jednak.

    Mały szczegół.
    Polskie miejscowe prawdziwe elity próbowały dogadać się z Niemcami, co do ograniczenia
    terroru i strat zadawanych ludności, ograniczenia egzekucji i złagodzenia terroru.
    No i Niemcy byli jak najbardziej za, bo to wiązało ich znaczne siły w Polsce, w sytuacji, gdy
    każdy żołnierz, każdy karabin, był potrzebny na Wschodzie, Zachodzie, Południu, Afryce lub na morzu.
    I co wtedy?
    Ano Rząd Londyński zakazał takich rozmów, a żeby je zerwać przeprowadzono kilka spektakularnych
    akcji dywersyjny wskazujących, że negocjatorzy lokalni nie mają żadnego wpływu na Podziemie.
    No bo przecież Churchill nakazał „podpalić Europę” (szczególnie Polskę) i te miały płonąć.
    W końcu wygodny fotel, kapcie, pretekst do przeżerania polskiego majątku za granicą i
    poklepywanie po plecach, kosztowały.

  6. AlexSailor said

    @JerzyS

    „MatkaPolka said
    – rząd Tuska oddał całą dokumentację zbrodni niemieckich do Niemiec”

    Sprawa jest znana, a miała miejsce jeszcze w XX wieki i to nie rząd Tuska, tylko jakiś zastępca pionka
    wysłał całą ekspozycję oryginalnych dowodów do Niemiec w ramach organizowania „wystawy”.
    Później Niemcy odmówili zwrotu materiałów, które najprawdopodobniej zniszczyli.

    To pokazuje dobitnie jakość naszego wywiadu i kontrwywiadu, o czym Pan zapewne wie.
    Od 1956r. …, itd.
    A na pewno do dziś.

  7. AlexSailor said

    @MatkaPolka

    „.http://www.polishwinnipeg.com/…/STRATY%20WOJE…”

    Proszę o prawidłowy link.

  8. Sowa said

    Re 1:
    Opowiadał mi kiedyś starszy Pan wychowany w Zaleszczykach, jak te „elity” spieprzały we wrześniu 39 z krwawiącego kraju. A potem te „elity” dorzynały resztki Polski takimi pomysłami jak powstanie w Warszawie.

  9. Siekiera_Motyka said

    Ad. 7 – Oto jak znaleźć coś na jakiej kol wiek stronie

    https://tinyurl.com/yc36vqre

  10. […] 2018-03-14 (środa) @ 03:54:56 […]

  11. RomanK said

    Od 1974 roku do 1990..polske opuscilo 8mln Polakow..w czasie pokoju, w znakomityej wiekszosci dobrze wyksztalceni, przygotowani zawodoqwo i w wieku produkcyjnym i rozrodczym, wielu wywiozlo dzieci. Z danych jakie udalo mi sie zdobyc licza, ze z Polski wyjechalo 72 tys inzynierow…to jedyne dane dot grupy zawodowej jaka ktos odnotowal , dajac swiadectwo, ze odpowiednie dane gdzies sa ukryte….
    Jesli przyjac ze przecietnie w spolecznosciach porownywqalnych przypda 1 nzynier na 100 osob…potwierdzi to szacunek.

Sorry, the comment form is closed at this time.