Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Rząd jako muszka tse-tse

Posted by Marucha w dniu 2018-03-25 (Niedziela)

Ambasador Izraela w Polsce nie ustaje w politycznych prowokacjach: oświadczyła niedawno, że wystarczył miesiąc by w Polsce podniosła się „fala antysemityzmu”. Lokalne szabesgojstwo zwęszyło więc kolejną okazję do ubiegania się o względy „sponsorosów”, a że akurat rocznicowy marzec – nuże pozwalać sobie na całego! („Rada małpa, że się śmieli (…) nuże kurki kręcić żwawo, w prawo, w lewo, w lewo, w prawo”)

Znana właścicielka prywatnego teatru jeszcze niedawno mocno futrowanego z publicznych pieniędzy twierdzi czelnie, że jest tak, jak po roku 1968, dołącza wielogłos „żywiołu drobniejszego płazu”, chór wujów wprawnych w organizowaniu klaki, ale wszystko to grubymi nićmi szyte, szpagatem, o ile nie konopnym sznurem, więc raczej śmieszne i głupie. Bo bywa głupota potęga, ale bywa też żałosną śmiesznością .

W tym przypadku potęga głupoty przejawia się nie w enuncjacjach aktorskiego demi-mondu czy lachociągów z kręgów literackich nagród spon-sorosowanych przez rozmaitych „filantropów” – bo tu przejawia się właśnie tandeta i małpiarnia – ale w enuncjacjach niektórych polityków. Rzec można – głupota błazenady doznaje wzmocnienia, potężnieje, gdy podejmuje ją i uprawia polityk. Wtedy, w istocie, staje się niebezpieczna.

Właśnie najwyższe czynniki rządowe podjęły wątek suflowany przez ambasadoressę Azari i dalej zapewniać, że „rząd polski zwalczać będzie wszelkie przejawy antysemityzmu”. Ma się rozumieć – na równi z „przejawami antypolonizmu”.

Rodzi się przecież pytanie, kto określać będzie, co to jest „antysemityzm”, a co – „antypolonizm”, no i czy mamy już do czynienia z „przejawem”, czy jeszcze nie, czy jeszcze ów „anty…izm” pozostaje w sferze „nieobjawienia się”, w sferze utajonej, dojrzewającej dopiero do przejawienia się…

Czy powstanie jakiś wspólny izraelsko-polski organ międzypaństwowy , który powoła odpowiednie, wyspecjalizowane służby do penetrowania tego „ciemnego obszaru”: wczesnego rozpoznawania go, profilaktyki?…Taki organ miałby prze sobą wspaniałą przyszłość: wymagałby przecież rozbudowanej sieci nie tylko konfidentów, ale i prowokatorów, że nie wspomnimy już o niezbędnej gminno-powiatowo-wojewódzkiej strukturze takiego międzyrządowego pionu i jego możliwym budżecie!

Z kręgów zbliżonych do „pełnomocnika rządu do kontaktów z diasporą żydowską na świecie” (jest taki urząd – o, potęgo politycznej głupoty!) dowiaduję się, że w tych kręgach dojrzewa do „objawienia się” projekt powołania w każdym polskim miasteczku „izby pamięci poświęconej holocaustowi i tradycji żydowskiej”

Więc najpierw skromne izby pamięci… Cóż, wszelkie początki są skromne. Nie sposób przecież przeoczyć, że każda taka „izba pamięci” – w Mławie, Wąchocku, Kłaju czy w Radymnie – musiałaby zostać umieszczona w konkretnej nieruchomości, dostać etatowego opiekuna i roczny budżet na  d z i a ł a l n o ś ć   e d u k a c y j n ą, o której w punkcie 3 wspomina projekt ustawy JUST złożony w amerykańskim Kongresie, gdzie oczekuje ostatecznego uchwalenia a potem już tylko podpisu prezydenta.

Obowiązkowe wycieczki młodzieży szkolnej do takich izb pamięci byłyby już tylko kwestią ministerialnego rozporządzenia?…

Sądząc po zaniepokojeniu, jakie w związku z „falą antysemityzmu” przejawił niedawno aż minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin – minister zwykłej edukacji długo nie opierałby się chyba wydaniu takiego rozporządzenia?…Do takich izb pamięci można by rozprowadzać także strumień młodzieży żydowskiej, kierowany dotąd wyłącznie do Oświęcimia, co wymagałoby, naturalnie, stosownej rozbudowy takich izb pamięci w ośrodki – najpierw – „pamięci i dialogu”, potem „ dialogu i edukacji”, nieco później – „edukacji i innych celów” – co wypełniałoby już bez reszty treść artykułu 3 projektu ustawy JUST złożonej w amerykańskim Kongresie 12 grudnia ub. roku („e d u k a c j a   o   h o l o k a u ś c i e   i   i n n e   c e l e ” ! ), wobec której rząd polski premiera Morawieckiego uporczywie milczy od 3 miesięcy tak, iż wydaje się, jakby było to milczenie starannie zaplanowane.

W myśl taktyki: na razie milczymy jak grób i nie kiwamy nawet palcem w bucie, a dopiero po podpisaniu ustawy przez Trumpa – poskarżymy się Narodowi: Nic nie możemy na to poradzić?…

Zapewne nie wypadałoby, żeby w takich „izbach edukacji i innych celów” pracowali Polacy: jeśli już, to raczej żydowskiego pochodzenia lub osiedleni Żydzi?…

Revenons a nos moutons, „wróćmy do naszych baranów”, czyli do przejawień „anty-izmów”. Zamiast „wspólnego, międzyrządowego organu” śledczego i wspólnego definiowania obydwu „anty-izmów” można pozostawić każdej stronie interpretację konkretnego „anty-izmu”. Są tu możliwe trzy warianty.

Pierwszy: strona polska interpretuje sobie, co to jest „antypolonizm” i go ściga wedle własnego prawa, a strona żydowska interpretuje sobie, co to jest „antysemityzm” i ściga go wedle własnego prawa. Ale ten wariant zakwestionowała właśnie strona izraelska, atakując nowelizację ustawy o IPN! Jest wariant drugi: strona polska interpretuje sobie, co to jest „antysemityzm” i ściga go wedle własnego prawa, a strona żydowska – co to jest „antypolonizm” i ściga go po swojemu. Jest i wariant trzeci: strona polska interpretuje sobie zarówno co to jest „antypolonizm i antysemityzm”, ścigając obydwa „anty-izmy” wedle własnego prawa, a strona żydowska interpretuje sobie po swojemu i po swojemu ściga.

Przypomina to jako żywo bardzo starą bajeczkę o ptaszku kiwi-kiwi i muszce tse-tse, która znała świetnie zasadę cyrkulacji. Otóż ptaszek kiwi-kiwi połknął razu pewnego muszkę tse-tse dzióbkiem, ale – znając świetnie zasadę cyrkulacji- muszka tse-tse uciekła mu nie-dzióbkiem. Ptaszek kiwi-kiwi połknął więc muszkę tse-tse nie-dzióbkiem, ale – znając świetnie zasadę cyrkulacji – uciekła mu dzióbkiem. Ptaszek kiwi-kiwi połknął zatem muszkę dzióbkiem, a nie-dzióbek wsadził w piasek – ale sprytna muszka, znając zasadę cyrkulacji – wymknęła się z powrotem dzióbkiem. Połknął ją więc nie–dzióbkiem a dzióbek wsadził w piasek – ale sprytna muszka, wprawna w zasadzie cyrkulacji – zwiała teraz nie-dzióbkiem. Wtedy ptaszek kiwi- kiwi połknął muszkę tse-tse dzióbkiem, wsadził dzióbek w nie-dzióbek mówiąc: A cyrkuluj sobie do usranej śmierci!

Właśnie głośny spór z Izraelem o nowelizację ustawy IPN-owskiej, w kontekście projektu ustawy JUST, oczekującym uchwalenia w Kongresie przy kompletnym milczeniu strony polskiej, przypomniał mi tę bajeczkę.

Marian Miszalski
http://marianmiszalski.pl

Komentarze 22 to “Rząd jako muszka tse-tse”

  1. revers said

    Ujawnia sie tez V kolumna, bym sproststowl VI kolumna na zasadzie 6 ramiennej gwiazdy plemienienia wybranego …

    http://www.polishclub.org/2018/03/24/ujawnila-sie-piata-kolumna/

    rownie krytyczny artykul pana Stanislawa M..

  2. Roman K said

    Kazdy….KAZDY ma dokladnie to..na co zasluguje!
    Kiedy alarmowano , ze pojawily sie pierwsze proby monatazu V Kolumny..ci co dzis nad nia placza rysowali nam kolka na czolkach…..30 lat temu…… COz mozg rosnie wolno…niektorym wcale….

    ——
    Tak było. Niektórzy do tej pory się nie połapali.
    Admin

  3. Przemko said

    do tej pory uważałem, że prominentnym PIS-dzielcom za to co wyczyniają, należy się dożywocie. dochodzę jednak do wniosku, że już dawno zrównali się w ZDRADZIE STANU z POjebami – a w normalnych krajach, w normalnych czasach za takie numery była tylko jedna kara!
    PS. i jeszcze ten cyrk dla gawiedzi – pt. wojna polsko-chazarska – a nawet tej obrzydliwej baby nie odstawili w kajdankach na samolot do tel-awiw…

  4. snag said

    Gdybym napisał że jest mi was żal to bym skłamał – Czas i historia uczą że żyd nigdy nie nauczy się żyć bez dojenia Gojów a naiwny (turn the other cheek) Polak bez nadstawiania dupy żydowi. Fakt że żyd czuje się w Polsce jak u siebie i tu szuka schronienia nie jest przypadkiem ,…

  5. Adam said

    Polacy oskarżani przez chazarskie świnie o antysemityzm powinni żądać przed sądem badań genetycznych potwierdzających semickie pochodzenie oskarżającego. Chazar ma tyle wspólnego z semitami co świnia z gwiazdami.

  6. Przyznam ,że nie rozumiem skąd w społeczeństwie taka estyma dla wszelkiej maści aktorów,aktoreczek i tzw „celebrytów”. w dawnych czasach np. w średniowieczu i później aktor stał najniżej w hierarchii społecznej ,może nawet niżej od chłopa pańszczyźnianego . W okresie międzywojennym i wcześniej romans z aktoreczką był MEZALIANSEM. Teraz świat stanął na głowie i to kuglarze ,linoskoczki i trefnisie wypowiadają się w sprawach o których nie mają pojęcia. Jedna aktoreczka gada bez sensu ,że …”komunizm upadł”.więc pytam sie grzecznie ,a kiedy został wprowadzony ,gdyż nawet w nieistniejącym już ZSRR nie było komunizmu. Druga posiadła wszelkie rozumy polityczne ,bo.. Zagrała w „Człowieku z żelaza” i koniec na tym. Może już czas pokazać gdzie ich miejsce. Odnośnie izb pamięci żydów w każdym miasteczku ,to czy na terenach Polski Zachodniej odzyskanych po wojnie też będą powstawać?

  7. Moher49 said

    No przecież pan Gliński, pan Duda, pan Gowin zapowiedzieli odrodzenie żydowskiego życia w Polsce. Chyba nie zdążą.

  8. Joung said

    panowie ;;gowiny dudy morawieckie szydla kaczynskie schetyny komorowskie kwasnieskie.To sa ;ZDRAJCY NARODU POLSKIEGO.
    I nie spodziewajmy sie od nich ;Pro=Polskiej polityki I sluzenia NARODOWI POLSKIEMU.
    Polacy OGLOSMY DLA WSZYSTKICH POLAKOW ;;;;;;;;;;VICI;;;;;;;;;Szykujmy sie do Wojny z ;;;;;szatanska wladza.
    Mocno powiedziane napisane.Ale popatrzmy wnikliwie co tak zwani nasi politycy robia.
    Co za absurdalne przepisy oni wprowadzaja nam w NASZYM KRAJU.Nie dlugo godzine policyjna wprowadza I zakaz poruszania sie po kraju.Tak tak Oni to zrobia.? Obce wojska beda patrolowac nasze miasta ulice osiedla wsie czy lasy.To jest tylko kwestia czasu.Takze szykujmy sie mentalnie na takie prawa ograniczajace nasza wolnosc I swobode

  9. Salcie said

    Warto posłuchać ks. prof. Waldemara Chrostowskiego, wspaniałego duchownego, który ma wielkie doświadczenie w tzw. dialogu z judaizmem.

    —————————

    O judaizmie i chrześcijaństwie (ks. prof. Waldemar Chrostowski i Paweł Lisicki – 22.03.2018)

  10. ibrahim ibn jakub said

    Cytuję:
    „…oświadczyła niedawno, że wystarczył miesiąc by w Polsce podniosła się „fala antysemityzmu”. ….”
    Jeśli faktycznie tak powiedziała, to ten żeński szpetny egzemplarz „homo sapiens” jest nazbyt optymistyczny w swoich rozważaniach antysemickich. Jaki miesiąc? Mnie wystarczy 2-sekundowy rzut oka, żeby się na was wkurwić do białości.
    Miesiąc to może być miodowy…..albo księżycowy….k.mać!

  11. Salcie said

    Red. Paweł Lisicki skierował do artykułu słynnego polakożercy prof. Jacka Leociaka (nadgorliwy pracownik Centrum Badań nad zagładą Żydów) ale jakoś ciężko się dobić do niego w całości. Może komuś się uda….

    „Ludowy katolicyzm uczy nienawiści do Żydów” – Jacek Leociak

    „….Żydzi to bogobójcy, dręczą hostię i przerabiają chrześcijańskie dzieci na macę – to trzy aksjomaty, z którymi Polak wzrastał. Nikt tego nie burzył przez wieki, aż po Sobór Watykański II i deklarację Nostra Aetate. Ale to się do katechezy parafialnej nie przedostaje. Ludowy katolicyzm uczy nienawiści do Żydów….”

    .http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,23150166,prof-jacek-leociak-ludowy-katolicyzm-uczy-nienawisci-do.html
    ————————————————————————

    Zaś sam red. Lisicki tak pisze o tym w artykule w „Do Rzeczy”:

    „….Przypadkiem przeczytałem pewien wywiad w „Gazecie Wyborczej”. Jego tezy brzmiały na tyle osobliwie, że próbowałem zapytać kilku znajomych, co o nim sądzą. Niestety, wygląda na to, że faktycznie „GW” już nikt nie czyta. A szkoda. Bo są teksty, które po prostu powinny zostać dostrzeżone.

    Do nich należy wywiad prof. Jacka Leociaka dla magazynu „Gazety Wyborczej”. Według niego w dzisiejszej Polsce panuje bardziej otwarty antysemityzm niż w Marcu 1968 r. „Teraz leje się z prawicowych mediów, internetu, nawet z mediów publicznych język knajacki, kastetowy, czarnosecinny”. Kto stoi za tym wybuchem nienawiści i języka pogromowego? Łatwo zgadnąć, że Prawo i Sprawiedliwość. Och, żal mi tych wszystkich polityków PiS – tak się biedacy starają, żeby ich bracia Żydzi pokochali, tak chcieliby dobrą wolę pokazać, a tu rezultaty słabe, oj słabiutkie. „PiS jest […] emanacją narodowo-katolickiej polskości i państwowości”. Więcej. Teraz ten PiS zdejmuje rękawiczki i sięga po kastet. „Przerażająca jest ta agresja i nienawiść płynące z mediów publicznych i prawicowych. I to w rocznicę Marca ’68! Marzec był jeszcze w rękawiczkach, PiS zdjął rękawiczki”. Widząc zło tego świata, prof. Leociak, jako prawdziwy holokaustianista, musi złożyć odpowiednie antychrześcijańskie wyznanie wiary. „Korzenie tkwią w niezmiennej od dwóch tysięcy lat kulturze chrześcijańskiej, zwłaszcza w jej wydaniu katolickim, czyli u nas narodowym, ksenofobicznym, antyjudaistycznym i antysemickim” ……”

    .https://dorzeczy.pl/kraj/59784/PiS-zdejmuje-rekawiczki.html

  12. Roman K said

    ad6…skad sie to bierze????
    Dokladnie- jak pan zauwazyly – panie Tadeuszu.
    na wlasny uzytek nazywam to neosarmacka nobilitacja kanalii:-))))) Tzw. Kanalizacja elit:-))))

    To zjawisko jakie nastepowalo w IXX wieku..z coraz wieksza szybkoscia!
    A zaczelo sie z chwila – kiedy elokwentni, blyskotliwi , erysci dziennuikarscy wynalezli wiecej niz trzy nowe slowa, zastepujac nim stare dosadne i przez wszystkich zrozumiale slowo …kurwa.
    Zaczelo sie na teatrzykach, w ktorych za sztukie uchodzilo pokazanie dupy..a skonczylo na ..rozdawaniu Oskarow:-())))) tez w zasadzie za…pieniadze :-)))))

  13. gość said

    Dziwnym trafem p. Miszalski w swojej książce”Żydowskie lobby polityczne w Polsce” słowem nie wspomina o wiodącej sekcie Chabad-Lubawicz, która ma decydujący wpływ na politykę w Polsce.

  14. andzia said

    re: 3
    A kto ma ją odstawić jak to sami swoi? To wojna polsko-chazarska z okupantami. Michalkiewicz naiwnie mówił, że Kaczyński powinien się powiesić, nie wziął pod uwagę faktu, że to celowa robota. Wobec wrogich poczynań organizacji żydowskich i Izraela, naczelnik oraz rząd zachował bierność. Wskazuje to na preferencje rządzących. Zresztą Gowin otwarcie oświadczał o Polsce dwóch narodów. To mało im Izraela, że się wpychają do Polski, która okazała im kiedyś gościnność? To może i my się tam przeniesiemy -dobry klimat, egzotyczna natura i sobie pomieszkamy i zażądamy wydzielenia enklawy dla Polaków. Na pewno spotka się to z wysokim oburzeniem, skoro ciągle im mało i Palestyńczyków ograbiają z ziemi latami.

    ——
    Na pewno red. SM nie jest naiwny. Nie piszę wszystkiego łopatologicznie, bo jeszcze chce pożyć.
    Admin

  15. andzia said

    No i zażądajmy Jerozolimy, ojczyzny Chrystusa. Tylko najpierw nie głosujmy na przebierańców.

  16. Roman K said

    Pani Andziu..pani oczywiscie – jak zawsze.
    O czywiscie polska zawsze byla Ojczyzna dwoch narodow- stad ….za nasia i wasia….

  17. Roman K said

    Najlepiej zyja ci co sie wogole nieodzywaja:-))))) bo jak by sie odezwali to ..ho ho albo i lepi:-))))

  18. andzia said

    re| Roman K.lepii sie niie odzywać i przerzyć jako tako. Pozdrawiam.

  19. andzia said

    Jak mi jakiś zasraniec zarzuci nieznajomość ortografii, to z góry oświadczam, że mam pamięć wzrokową i w najmłodszych latach przeczytałam więcej książek, niż przeciętne dziecko. Panie Romanie życzę Panu 123 lat w zdrowiu. Moje życzenia zwykle się się spełniają-::))

  20. andzia said

    Chciałabym dodać, że za ludzi którym życzę dobrze modlę się po łacinie. To takie wytłumaczenie za napisanie. że moje życzenia się spełniają. Tak do tej pory było, tylko nieopatrzenie się wyraziłam

  21. Joe said

    A ja zycze Panu Romanowi 200 lat i jeszcze troche…tak sie usmialem z tych co „zyja najlepiej” ze wystarczy mi do konca roku.

  22. Politolog said

    # 14 “Na pewno red. SM nie jest naiwny. Nie piszę wszystkiego łopatologicznie, bo jeszcze chce pożyć. Admin”

    Metoda lopatologii czesto zawodzi. Pewnosci nie mam, ale moze mlot parowy dalby rade. Wtedy czytacze odkryli by wiele rewelacji. Np. to ze SM jest bywalcem magla. Dlatego stale pisze o „Naszej zlotej Pani”. W maglu rozmowy zawsze zaczynaja sie od: „Moja pani zlota pani, czy pani slyszala………”?
    Nie sugeruje by SM narazal sie na nieprzyjemnosci, ale co to za zycie? W porownaniu do innych publicystow, wystepujacych i na YT, SM to wzor ostroznosci, powsciagliwosci i niedomiaru.

    ——
    Inflacja pojęć.
    Nie każdy jutuber to zaraz publicysta.
    Admin

Sorry, the comment form is closed at this time.