Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Sytuacja jest świetna, ale nie beznadziejna

Posted by Marucha w dniu 2018-03-25 (Niedziela)

Po gospodarskiej wizycie, jaką Nasza Złota Pani złożyła w Warszawie zaraz potem, jak Bundestag zatwierdził ją na kolejną kanclerską kadencję, w środowisku rządowych klakierów zapanował nastrój bliski euforii. Ale bo też Nasza Złota Pani tym razem nie pokazała żadnego kija, jak przed wizytą 7 lutego 2017 roku, tylko była słodka, niczym król francuski.

Bo trzeba nam wiedzieć, że wśród właściwości francuskiego króla była również ta, że był „słodki”. Tak w każdym razie mówił nam na pierwszym roku prawa na UMCS w Lublinie prof. Witold Sawicki.

Prezydent Emmanuel Macron jest zaledwie elizejskim cieniem francuskich królów, ale nawet i na niego część tamtej słodyczy musiała skapnąć, bo skądże inaczej Nasza Złota Pani mogłaby nabrać przynajmniej tyle słodyczy, by oczarować rządowych klakierów w Warszawie. Dużo tego nie trzeba, więc wystarczyło, by otarła się o francuskiego prezydenta podczas wizyty w Paryżu, by w Warszawie stworzyć wrażenie, że słodyczą ocieka.

Toteż rządowi klakierzy zaraz orzekli, że oto Polska wkroczyła w okres mocarstwowy, że jest europejskim rozgrywającym i w ogóle. Okazuje się, że po doznanych zewsząd cięgach niewiele potrzeba dla poprawy samopoczucia, że dobra psu i mucha.

Dlaczego jednak Nasza Złota Pani składała się w Warszawie, jak scyzoryk? Składa się na to, jak sądzę, kilka przyczyn.

Po pierwsze – Nasza Złota chciała zorientować się, od której strony najlepiej będzie Polskę zoperować, bo po ciamajdanie z grudnia 2016 roku nie może polegać ani na starych kiejkutach, ani na informacjach dostarczanych przez Obywateli SB i innych folksdojczów. W takiej sytuacji najlepiej się umizgać, na podobieństwo dobrego ubeka – toteż się umizgała.

Zauważyła, że Polska przyjmuje bisurmanów z Ukrainy, więc jeśli nawet nie chciała zgodzić się na wyznaczone przez nią kontyngenty bisurmanów bisurmańskich, to nic takiego.

Nie zachwycała się też koncepcją „Europy dwóch prędkości”, która w przełożeniu na język ludzki polega na tym, że decyzje mają być podejmowane w szczupłym gronie załogi „Festung Europa”, a następnie przekazywane do wykonania peryferiom. Przeciwnie – Nasza Złota wyraziła pragnienie ożywienia współpracy w ramach Trójkąta Weimarskiego.

Jużci – wszystko, byle nie projekt Trójmorza, który w lipcu ub. roku obiecał „wspierać” Donald Trump.

Po drugie – Tenże Donald Trump właśnie skrytykował budowę Nord Stream II, a rzeczniczka Departamentu Stanu wyjaśniła, w czym rzecz. Nord Stream II jest dla Europy głęboko szkodliwy, bo – po pierwsze – przynosi szkodę Ukrainie. Gdyby nie było tych omijających Ukrainę rurociągów, to mogłaby ona korzystać z ruskiego gazu nawet i za darmo. Pozbawienie Ukrainy takiej możliwości jest ze strony zimnego ruskiego czekisty Putina aktem bezprzykładnej wrogości, toteż nic dziwnego, że pan premier Morawiecki w całej rozciągłości ten pogląd poparł.

[Dam głowę, że znów jakieś mikrocefale totalnie nie zrozumieją powyższego sarkazmu. – admin]

Esperons, że to poparcie usłyszał ktoś, kto powinien i może dzięki temu szlaban do Białego Domu zostanie uchylony. Niezależnie od tego szkodliwość Nord Stream II dla Europy polega również na tym, że blokuje on dywersyfikację dostaw gazu. Europa będzie kupowała ruski gaz od Gazpromu, a nie od Stanów Zjednoczonych.

Ale jak Europa kupuje ruski gaz od Gazpromu, to nie ma dywersyfikacji, a jakby kupowała od USA, to dywersyfikacja by była nawet wtedy, gdyby USA sprzedawały Europie gaz uprzednio kupiony od Gazpromu, doliczając oczywiście odpowiednią marżę.

Nasi Umiłowani Przywódcy słuchają tych wyjaśnień z pełnym zrozumieniem i pokorą, bo jużci – za poparcie projektu Trójmorza trzeba będzie jakoś zapłacić – ale Nasza Złota Pani musi takich rzeczy słuchać z prawdziwą przykrością, jako kolejnej próby niszczącej strategiczne partnerstwo niemiecko-rosyjskie.

Tymczasem strategiczne partnerstwo niemiecko-rosyjskie jest owocem niemieckiego nawrócenia na linię polityczną kanclerza Bismarcka, według której Niemcy zarządzają Europą w porozumieniu z Rosją. A tu jak na złość Angielczyków rzesza blada odkryła, że ruscy szachiści w biały dzień na terenie Wielkiej Brytanii otruli dawnego ruskiego szpiona „nowiczokiem”, którym przy okazji zatruła się jego córka, a nawet policjant, który pierwszy ich znalazł.

Wielka Brytania natychmiast wydaliła grono ruskich dyplomatów, na co Kreml zareagował symetrycznie, ale wiadomo, że dyplomaci, to tylko wstęp, po którym następuje, a przynajmniej powinna nastąpić eskalacja. Nie bardzo jednak wiadomo, jak ruskim szachistom dokuczyć, więc na razie pomysły koncentrują się na znalezieniu jakiejś formy bojkotu mistrzostw futbolowych, jakie wkrótce mają się rozpocząć właśnie w Rosji. Zaletą takiego pomysłu jest jego bezpieczeństwo; groźnie kiwamy palcem w bucie, w sferze symbolicznej, bo w sferze przemysłu rozrywkowego.

Ale na tym świecie pełnym złości nie ma rzeczy doskonałych, bo pełny bojkot może rozgniewać do żywego angielskich kibiców, z którymi wiadomo – nie ma żartów, toteż najtęższe głowy kombinują, jak by tu ruskie rozgrywki zbojkotować, zapewniając jednocześnie futbolistom udział w mistrzostwach.

Tu na znakomity pomysł wpadł pan prezydent Andrzej Duda, który ogłosił, że nie pojedzie na otwarcie tych mistrzostw, ale oczywiście polska reprezentacja nie dozna żadnych przeszkód. Jestem pewien, że kiedy zimny ruski czekista Putin to usłyszał, to ze zmartwienia dostał serca palpitacji i te hercklekoty całkiem zepsuły mu smak szampana po spektakularnym zwycięstwie w wyborach prezydenckich. I chociaż pan prezydent Duda, podobnie jak premier Morawiecki może dzięki tej gorliwości uzyskać uchylenie szlabanu do Białego Domu, którego poza tym tak naprawdę nigdy nie było, to prezydent Donald Trump najwyraźniej musiał uznać, że to wystarczy i zapowiedział spotkanie z zimnym ruskim czekistą.

Co wolno wojewodzie, to nie tobie, smrodzie, więc o ile pan prezydent Duda, podobnie jak premier Morawiecki, musi się zrehabilitować po „rozczarowaniu”, jakie sprawił zdymisjonowanemu już sekretarzowi stanu Rexowi Tillersonowi, o tyle prezydent Trump niczego nie musi. Nie wiadomo tedy, czy podczas tego spotkania poobrywa prezydentowi Putinowi uszy, czy przeciwnie – zrobi z nim serdecznego niedźwiedzia – więc Nasza Złota Pani może z tego powodu odczuwać ukłucia zazdrości. Jeszcze bowiem tego by brakowało, gdyby o istnieniu, czy trwałości strategicznego partnerstwa niemiecko-rosyjskiego decydować mieli Anglosasi.

Toteż niemiecki owczarek Jan Klaudiusz Juncker w imieniu Komisji Europejskiej pogratulował prezydentowi Putinowi wyborczego zwycięstwa z niespotykaną czołobitnością, a Komisja Europejska, której ton nadaje drugi niemiecki owczarek Franciszek Timmermans, dała do zrozumienia, że warszawskie umizgi Naszej Złotej Pani nie mają najmniejszego wpływu na nieubłagane stanowisko w sprawie stanu demokracji i praworządności w Polsce.

Toteż expose ministra spraw zagranicznych Jacka Czaputowicza było pełne utyskiwań na Unię Europejską – że nie taka, że nie w tę stronę i tak dalej – aż Naczelnik Państwa, który wcześniej był przez niego z treścią expose zapoznany, nie chciał wysłuchiwać tych gorzkich żalów po raz drugi i pod pretekstem niedyspozycji zdrowotnej nie pojawił się w Sejmie.

Stanisław Michalkiewicz
http://www.michalkiewicz.pl

Komentarze 24 to “Sytuacja jest świetna, ale nie beznadziejna”

  1. Roman K said

    A gesi gegaly juz ponad 10 lat temu…..

  2. ibrahim ibn jakub said

    Cytuję:
    „…że pan premier Morawiecki w całej rozciągłości ten pogląd poparł…”
    No chyba raczej jakiś pejsaty poparł pana Moraweckego w całej jego rozciągłości, co też ono ma powedzieć do tego cohraz mniej gupiego polactwa….

  3. Roman K said

    Krotkie przypomnienie QUIZZZZ..
    _ Jak i gdzie rozpoczely sie Dwie Wojny Swiatowe..i przez jakie-czyje terytorium przetoczy sie najstrazliwszy walec Historii?????? …i dlaczego?????

  4. Roman K said

    Quizzzz Nr2///
    Jużci – wszystko, byle nie projekt Trójmorza, który w lipcu ub. roku obiecał „wspierać” Donald Trump…..

    Pytanie – Dlaczego?????
    Trojmorze -Beeeee…Trojkat Weimars-Caccccy???????

  5. revers said

    Coz to jest NordStream II naprzeciwko Petrojuana, a jak do tego zwiarze sie Gasoyuan?

    i zaczna plynac tankowce Chinskie do Europy sprzedajac w yuanach rope lub gaz, jak to robi juz ukraina worzac gaz z Kuwejtu przez Swinoujscie.

  6. Rafal Cz. said

    Konia z rzedem temu kto logicznie przedstawi problem „North stream II”
    Po mojemu to chodzi o forse.

  7. Takitam said

    1, Dobre

    3. Francia-Niemcy-Polska-Rosja?

  8. revers said

    Doac nalezy ze zlota pani Angela M. chce jeszcze wprowadzic obowiaztkowy Islam , natychmaistowe prawa wyborcze dla „uchodzcow”, i takie beda kolejne polecenia dla Warszawy z Berlina i Brukseli, obok juz polecenia wstrzymania reformy sadownictwa.

    Co najciekawsze Bayer jako kraj zwiazkopwy Niemeic wprowadza u siebie od sierpnia tego roku prawo z 1945 roku, czyli ze prawie ze wojenne.

    Bedzie mozna kazdego rewidowac na ulicy, podsluchiwac, przeszukiwac bagaze i zawarosc komputerow i komorek, aresztowac.

    Takie to beda te europejskie demokracje.

  9. ksya said

    ad3
    tam gdzie żydów raj, erzac a europejskie pokosie, ciżma niemierzona na edyktach królewskich.

  10. ksya said

    Miękkie litosne polskie serce musi ćwiczyć twardość dopy i rozumu, najlepiej na emigracji, tam zachowa resztek dumy, jak to naczelny pasożyt przejął i dostosował jego dom, do swych potrzeb, ulewając nowy ukropu z Polinu, obojga, trojga, śmiecia, z racji skonsumowania gospodarza wraz z kopytkami.

    Degustable

  11. Sowa said

    Re 8: „Co najciekawsze Bayer jako kraj zwiazkopwy Niemeic wprowadza u siebie od sierpnia tego roku prawo z 1945 roku, czyli ze prawie ze wojenne.”

    Jakieś źródło?

  12. revers said

    ad8,11
    https://netzpolitik.org/2018/ab-sommer-in-bayern-das-haerteste-polizeigesetz-seit-1945/

  13. revers said

    ad12
    najtwardsze prawo w sieciach i w sferze prywatnej.

  14. revers said

    ad13
    https://netzpolitik.org/2018/ab-sommer-in-bayern-das-haerteste-polizeigesetz-seit-1945/

  15. alan said

    To jest prostytucja, a nie polityka. Jaki Kraj takie rządy!

  16. Bogaty Miś said

    W całokształcie tego, co red. M. prezentuje jako sytuacja międzynarodowa i w niej – sytuacja Polski – sprawa Trójmorza prezentowana (słusznie), jako dywersja amerykańska przeciwko osi Francja Niemcy Rosja Chiny (Nowy jedwabny szlak) jest oczywiście wiązaniem Polski z usraelskim mocarstwem przeciwko Rosji przede wszystkim.
    Oznacza to, że Polska, realizując projekt trójmorza pod kuratelą usraelską, ustawia się do konfliktu geostrategicznego w interesie Usraela przeciwko Rosji.
    Jeżeli konflikt sie zaogni, to Polska może oberwać. Jeżeli konflikt ma zostać rozładowany wielkim porozumieniem, to może sie okazać, że srael, ale już niekoniecznie US, zmienił swe miejsce głównego postoju i powrócił do Polin, przez który przechodzić ma główny handel świata.
    Red. M. jest zwolennikiem Trójmorza (siłą rzeczy przeciwko osi Niemcy Rosja Chiny).
    Nie wierzę w to, że nie zdaje on sobie sprawy z konfliktu zasadniczego miedzy Trójmorzem a osią N-R-Ch i konsekwencji tego konfliktu dla Polski.
    Dlatego też nasuwa się przypuszczenie, że red.M wie dobrze, do jakiej cienkiej linii

  17. Joe said

    15…Prostytucja i ta z ulicy…Ale tak ONE zaczynaly… na ulicy,a POtem byly domy,piekne palace no i PANIE wyjazdowe na zamowienie wyzszych SFER.Polityka w wykonaniu KACZYSLAWA wchodzi juz w ta 2-ga a nawet 3-cia FAZE.

  18. Gość said

    Jest tutaj ciekawy artykuł:

    ZERO ODSZKODOWAŃ ŻYDOM ! -Oszczerczy Pozew i Wyrok Sądu USA wydany 3 marca 2006 – OBECNIE OD LAT ŻYDZI RABUJĄ POLSKIE MIENIE NARODOWE !!!

    https://codziennik24.pl/2018/03/25/zero-odszkodowan-zydom-oszczerczy-pozew-i-wyrok-sadu-usa-wydany-3-marca-2006-obecnie-od-lat-zydzi-rabuja-polskie-mienie-narodowe/

  19. Ad. 6

    Konia z rzedem temu kto logicznie przedstawi problem „North stream II”To proste: Rosjanie mają kasę, bo sprzedają surowce. Amerykanie mają takie same surowce, ale droższe. A problem „North Stream II” polega na tym, żeby Europa chciała kupować droższe surowce z USA. A nie tańsze z Rosji. Jak Rosja nie sprzeda, to nie będzie miała kasy. Zwyczajny element wojny.

  20. Ad. 6

    Konia z rzędem temu, kto logicznie przedstawi problem „North stream II”

    To proste: Rosjanie mają kasę, bo sprzedają surowce. Amerykanie mają takie same surowce, ale droższe. A problem „North Stream II” polega na tym, żeby Europa chciała kupować droższe surowce z USA, a nie tańsze z Rosji. Jak Rosja nie sprzeda, to nie będzie miała kasy. Zwyczajny element wojny.

    19 do usunięcia.

  21. „North stream II należy również do koncernów w USA,w UK,w Holandii,Austrii,Niemiec.Ba nawet region (Sassnitz) w Niemczech,ma dotacje z EU.To nie jest tylko projekt niemiecko-rosyjski.
    Proszę sprawdzić na giełdach zamiast opisywać bajki.To Amerykanie trzymają za mordę Polaków,Niemców a nie Rosja.

    To oni teraz wyrzucają polityków z Rosji dla uzyskania korzyści z „North stream II” i innych podobnych projektów.Forsa ,wpływy i zyski są najważniejsze dla administracji USA, w tym zyski z Niiemiec.Dla koncernów w USA. Oficjalnie Niemcy są pod okupacją USA od 1945 do dzisiaj.

  22. Ona said

    Tak sobie myślę, czy jakby pogrzebał tak głebiej w biografii Putina to by się okazało, że jego korzenie zrzerał niemiecki rak, tak jak Lenina czy carycę Katarzynę.?Niemcy są mistrzami w odwracaniu od siebie uwagi. Zawsze najgłosniej krzyczą lapcie złodzieja. Ilu Polaków wie, że dwoje wymienieni powyżej to nie Rosjanie? Znikomy procent.Reszta ma w głowie to co im wbiła PRL-oswka i po PRL-owska propaganda. Dodam, że Putin (pomimo rzekomych sankcji) doskonale sie dogaduje z Makrelą,

  23. Ona said

    Jeśli chodzi z kolei o Stalina, to jego pochodzenie i nazwisko tez jest niejasne. Stalin to nie jego nazwisko a pseudonim. Z drugiej strony to czy Lenin ( z niemieckimi korzeniami) ryzykował by upadek jego komunistycznego działa namaszczając na swego następcę jakiegoś Gruzina?

  24. Boydar said

    „… doskonale się dogaduje z Makrelą …”

    Raczej Makrela doskonale rozumie co mówi Putin.

    Lenin-Stalin-Putin to żaden przypadek. Wszystkie wiążą się z drogą.

Sorry, the comment form is closed at this time.