Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Ujawniła się piąta kolumna

Posted by Marucha w dniu 2018-03-25 (Niedziela)

On revient toujours a son premier amour – mawiają wymowni Francuzi, co się wykłada, że zawsze wraca się do pierwszej miłości.

Co tu ukrywać; prawdziwi z nas szczęściarze, że w podsumowaniu męczeńskiego klangoru, jak to straszliwy Gomułka wypuścił Żydów z babilońskiej niewoli w cudnym raju – dodajmy, że w raju, którzy Żydzi pomagali Józefowi Stalinowi w Polsce wybudować – możemy obserwować historyczne pojednanie „Chamów”, czyli ubowców w pierwszy, drugim, trzecim, a być może nawet i czwartym pokoleniu – bo ubowcy rozwnuczają się u nas na podobieństwo szarańczy – z Żydami, a nawet udającymi Żydów szabesgojami.

Mamy nawet dowód tego historycznego pojednania na piśmie w postaci listu, jakie grono sygnatariuszy skierowało do „Żydów”. Ponieważ nie ma konkretnego adresata, to list skierowany został do wszystkich Żydów. Również do tych, którzy nie wahają się rzucać na Polskę i na Polaków najgorszych oszczerstw, gwoli przyprawienia narodowi polskiemu odrażającego wizerunku narodu morderców.

Sygnatariusze listu dopraszają się łaski, by „Żydzi” nie posądzili ich o lekceważenie „dialogu” i „prawdy o wspólnej historii”. Wiadomo bowiem, że lekceważenie „dialogu”, a zwłaszcza – „prawdy o wspólnej historii”, na ustalanie której strona żydowska co najmniej od 1998 roku zagwarantowała sobie monopol w postaci karalności tzw. „kłamstwa oświęcimskiego” w ustawie o Instytucie Pamięci Narodowej, to świętokradztwo i grzech śmiertelny.

Szczególnie łajdacki jest fragment, w którym sygnatariusze krytykują nowelizację ustawy o IPN, której przypisują intencję „wyparcia udziału Polaków w Zagładzie”. Oznacza to, że oni sami ten udział Polaków w masakrze europejskich Żydów przez III Rzeszę podczas II wojny światowej w całej rozciągłości potwierdzają.

Dotychczas jeszcze nikt nie wyszedł tak daleko naprzeciw skoordynowanym politykom historycznym: niemieckiej i żydowskiej.

Celem historycznej polityki niemieckiej jest stopniowe zdejmowanie, a przynajmniej rozmywanie niemieckiej odpowiedzialności za II wojnę światową, zaś celem żydowskiej polityki historycznej jest przerzucanie tej odpowiedzialności na winowajcę zastępczego, na którego żydowskie organizacje przemysłu holokaustu upatrzyły sobie Polskę.

Ta koordynacja obydwu polityk historycznych nabrała tempa po wygłoszonym w roku 2000 przemówieniu niemieckiego kanclerza Gerharda Schroedera, który oznajmił, że „okres niemieckiej pokuty dobiegł końca”. Od tego momentu nie ustaje antypolska kampania inspirowana, finansowana i nagłaśniana przez wspomniane żydowskie organizacje przemysłu holokaustu, do których niekiedy doszlusowuje Izrael, a piąta kolumna w kraju w podskokach wykonuje zadania zlecone.

W tej piątej kolumnie najbardziej widoczna była redakcja i środowisko skupione wokół „Gazety Wyborczej” – ale pod wspomnianym listem podpisali się jeszcze inni uczestnicy piątej kolumny, zarówno weterani zdrady, jak i debiutanci.

Zresztą przeprowadzenie takiego rozgraniczenia może być trudne, bo w organizacjach debiutujących w renegackim procederze uczestniczą osobnicy, u których odstępstwo od narodu polskiego zeszło już do poziomu instynktów, albo którzy skłonność do łajdactwa powysysali z mlekiem swoich matek i spermą ojców, co to nie wahali się ani chwili przed wysługiwaniem się każdemu, kto obieca im możliwość pasożytowania na historycznym narodzie polskim.

Mam oczywiście na myśli ojców założycieli i potomstwo polskojęzycznej wspólnoty rozbójniczej, której początki nikną w mrokach okupacji niemieckiej i sowieckiej. Zarówno folksdojcze, jak i kryminaliści, zorganizowani przez PPR, czyli sowiecką agenturę w „Armię Ludową”, po rozmaitych przygodach stali się najtwardszym jądrem komunistycznego systemu. W takim charakterze dochowali się potomstwa, które – jak np. w przypadku porządnej, ubeckiej familii Cimoszewiczów – pasożytuje na historycznym narodzie polskim już w trzecim pokoleniu.

Po śmierci Józefa Stalina, kiedy pojawiło się niebezpieczeństwo zapłacenia rachunku za zbrodnie, zbrodniarze podzieli się na dwa gangi: „Żydów” i „Chamów”, które próbowały nawzajem tą odpowiedzialnością się przerzucać. Ten konflikt rozgorzał ponownie właśnie w 1968 roku, kiedy to „Chamy” próbowały odegrać się na „Żydach” umożliwiając im wyjazd z cudnego raju, który „tymi ręcami” tworzyli – no a teraz, na naszych oczach „Chamy” i „Żydy” padły sobie w objęcia, jednocząc się w potępieniu mniej wartościowego narodu polskiego, jako „udziałowcu Zagłady”.

Pora zatem podać listę sygnatariuszy, bo – jak powiada Cyprian Norwid – „nie jest światło, by pod korcem stało”, więc niech zasługi w szkalowaniu narodu polskiego nie pozostaną bez nagrody, nawet gdyby miał być nią powróz, albo pieniek.

A więc, wśród sygnatariuszy jest Akcja Demokratyczna, Obywatele RP, Inicjatywa Wolne Sądy i Komitet Obrony Demokracji – żeby wymienić jednym tchem organizacje stworzone – jak podejrzewam – przy pomocy Wojskowych Służb Informacyjnych, których już „nie ma”, ale kiedy „były”, to kierował nimi pan generał Marek Dukaczewski, po mieczu i kądzieli pochodzący z Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. To po stronie „Chamów”.

Po stronie „Żydów” wśród sygnatariuszy mamy Fundację im. Bronisława Geremka, Fundację im. Stefana Batorego, zasilaną pieniędzmi starego żydowskiego grandziarza Jerzego Sorosa, której z ręki je cała zgraja autorytetów moralnych i Stowarzyszenie Otwarta Rzeczpospolita. Jest tam też kilka organizacji których proweniencja nie jest do końca określona, ale skoro już się tam podpisały, to nie ma rady – trzeba je zakwalifikować jako tzw. „szabes-gojów”, czyli wysługujących się Żydom. To jest Stowarzyszenie im. Jana Karskiego z Kielc, Stowarzyszenie Kongres Kobiet i inne – temu podobne.

Osobną kategorię stanowią dwie osobistości. Były prezydent naszego nieszczęśliwego kraju Lech Wałęsa, którego podejrzewam, że NIGDY nie przeciął pępowiny łączącej go z tajnymi służbami PRL, a który wspomnianemu listowi udzielił swego „poparcia”, no i aktualny prezydent Andrzej Duda, który „wypędzonych” w 1968 roku poprosił, żeby „wybaczyli Rzeczypospolitej”.

Tym samym przyznał, podobnie jak prezydent Aleksander Kwaśniewski w Jedwabnem w 2001 roku, jak prezydent Bronisław Komorowski w roku 2011 w Jedwabnem, tymi przeprosinami przyłączył się do oskarżeń „Rzeczpospolitej” – że zgotowała Żydom marcowy holokauścik. Podobnie jak Lech Wałęsa, który „poparł” sygnatariuszy listu piszących o „wyparciu udziału Polaków w Zagładzie”.

Lecha Wałęsę i Andrzeja Dudę łączy to że jeden był prezydentem Polski, a drugi jest nim aktualnie. Ale łączy ich jeszcze jedno – że i jednego i drugiego nastręczył Polakom na prezydenta Jarosław Kaczyński.

Stanisław Michalkiewicz
http://www.michalkiewicz.pl

Nic to… grunt, że Polacy się „budzą”.
Admin

Komentarzy 39 to “Ujawniła się piąta kolumna”

  1. Roman K said

    Pan Stanislaw ma problemy z wlasciwa nomenklatura:-))))
    otoz tlucze sie z nia, jak Alfonso z drabina w piwnicy:-)))
    Jego rozne razwiedki, razwiedpury, zydzi…nasz niesczesliwy kraj, nasi umilowani przywodcy…to wszystko ma swoj neosarmacki smaczek i polykane jest przez neosarmatow- jak bulka jesienia:-)))) Zwlaszcza termin Stare Kiejkuty…..:-)))
    Kiedy powiedzic panu Stanislawow ,ze o wiele prosciej nazywac rzeczy po imieniu…wlasnym imieniu i nazwisku..robi sie prosciej i prawdziwiej i okazujem, ze nasim to wcale nie nasi…ale wasim…co znaczy ze to wcale nei wasi ale tylko nasim tylko troche dalej tzw Stare Kiejkuty nie sa sa wcale stare ,ale „wiecznie zywe”…. do tego prawidlowo wymawia sie Kiejkutasim..zarowno mamzerim jak i nehesim….
    NO ….ale neosarmatyzm polega tylko i wylacznie na tym , zeby duzo mowic, kwieciscie i ze swada……..ale nie powiedziec ….. nic:-))))
    Takie opowiescui to leczenie ciezko chorego opowiesciami o tym….. jak zdrowieje w o0czach…trzymajac pod lozkiem gromnice……

  2. Miet said

    Panie Romanie, widzę, że Pan byłby gotów pochwalić Michałkiewicza, gdyby ten popełnił samobójstwo z pomocą seryjnego samobójcy.
    A ten Michałkiewicz nie taki durak – poznałem go osobiście i on wie co robi.
    Życzę mu aby to dalej robił co robi – otwierał polactfu oczęta. Wiem, że Panu nie musi otwierać ale, Panie Romanie – na miłość- przecież nie Pan jeden na tym łez padole.:-)))

    ——
    Dokładnie.
    Admin

  3. Rozpuszczalnik said

    Ad 1

    Michalkiewicz zakłada, że inteligencja do reszty Polaków nie opuściła.

    (1)
    Dziecko widzi podwiązanie się partii rządzącej do interesów izraelsko-amerykańskich, podobnie jak to samu dziecko słyszy, że gdakanie totalnej opozycji dochodzi z kurnika niemiecko-brukselskiego. Założyć, ze pusto się zrobiło w agenturze rosyjskiej, byłoby trudno, a poza tym byłoby to obraźliwe dla Rosji i sprawności jej służb.

    Istnienie trzech stronnictw nie budzi wątpliwości. O rosyjskim nie warto dyskutować, bo najmniej o nim w obecnej sytuacji wiadomo. Natomiast dwa pozostałe mają swoje hałaśliwe nadbudówki polityczne i bardzo rozbudowane systemy kanalizacyjne, przez które płyną dyspozycje, środki i papu.

    Uświadamianie Polakom natury tego systemu i rodzaju zagrożeń jest możliwe i w gruncie rzeczy najważniejsze. Dla odmiany, spekulowanie na temat biegających po kanałach osobników z konieczności byłoby działalnością kontrwywiadowczą i – nie trudno zgadnąć – samobójczą.

    Inaczej mówiąc, można ogólnie dowodzić, że część „starych Kiejkutów” wywróciła marynarki na drugą i „trzecią” stronę, podobnie jak można wskazywać na charakter zagrożeń – na tym jednak kończą się możliwości publicysty, który woli pożytecznie żyć i pisać, niż świecić nagrobkiem z dala od Alei Zasłużonych.
    O tym, skąd naszym mężom i żonom stanu wyrastają nogi, pisać więc à la limite można, natomiast niech no któremuś pisarzowi politycznemu zachciałoby się zajrzećdo ich kont, pod ich du.py albo do słuchawek!!!

    (2)
    Jest jednak teren, na którym Michalkiewicz pozwala sobie harcować jawnie i „z nazwiskami”. Chodzi o antypolską działalność światowego żydostwa, z jego zarówno beznapletkową jak i szabesgojową wewnętrzną V kolumną.
    Rozważania w rodzaju dlaczego mu się na to „pozwala” są durnowate i oszczercze. W tej sprawie nikt nie potrafi pokazać palcem łańcucha, po którym (do płotu, ale nie dalej) miałby Michalkiewicz biegać. Podobnie jak nikomu nie udałoby się wykazać, że poza nim samym, ktoś jeszcze pisze teksty do jego ostrzeżeń i ujadań.

  4. Joe said

    Stare Kiejkuty to wydaje mi sie ze to jedno z wielu dowcipnych ujec Pana Mistrza,w tym przypadku POlaczona z napiwkowa lapowka jaka przyjeli za przyzwolenie na wiezienia w Starych Kijkutach….Mistrzu sporo tego uzywa omijajac nazwiska ktore ci co rozumija to znaja.A sadowe strachy na lachy.No i oczywiscie uslugi seryjnego tez omijaja….Dzieki Bogu.

  5. Roman K said

    Dlaczego zaraz samobojstwo..panie Mieczyslawie….?????
    Mozna siedziec …….jak Piskorski i tysiace innych Polakow…..ktorzy siedzieli… siedza i…. bada siedziec….
    Niedopowiedzenia powoduja wiele nieporozumien…np panu kojarzy sie z namawianiem do samobojstwa. Mimo, ze nie mowie:
    – powies sie, albo utop..tylko ..powiedz o co ci chodzi……. Que, ubi, que modo……
    Drugiemu to samo z wielkim patriotryczmem heroizmem i humanizmem, jeszcze innemu z jurgieltem, jeszcze innemu..z czym innym….a pani Andzi z tym samym co zawsze:-)))

    Sztuka jest mowic tak, zeby kazdy slyszal to- co chce uslyszec:-)))) mimo- ze mowiacy nie mowi NIC..z ludzkiej ostroznosci:-)))) w poczuciu dobrze spelnionego obowiazku:-))))
    Oczywiscie najtrudniej jest odgadnac co Autor mial na mysl……i piszac slowo…dupa…..

  6. jaja said

    Kaczor to jest naprawdę jawny, niekryty szubrawiec, przeciez on wiedzial jakich „patriotów” ustawia na najwyzsze stanowiska w kraju i dlatego ich tam posadził. Nie zawiedli kaczych oczekiwań. Jak moglismy takiemu kuprowi zawierzyć i najgorsze jest to, że ponoc nadal społeczenstwo obdarza to scierwo zaufaniem.

  7. TG said

    Rozliczmy specsłużby i wymiar sprawiedliwości
    Krystyna Trzcińska – projektant/programista komputerów http://trzcinska.neon24.pl/post/140697,niejaki-hrabia-adept-jan-zbigniew-potocki

  8. ksya said

    Maja co świętować, marcowe holo-kichy, kot też w marcu się koci, aj way. A ONA biedna rozkraczona czeka na ubój po raz trzeci, no bo do trzech razy ta sztuka.

  9. ksya said

    Na żyda.,

    Ludzie ciężko chorują., powinno się ich szczepić.

  10. TG said

    Cd. Jak powiedział jeden z badaczy historii Piłsudskiego, obenie duch Marszałka tancuje nad Polską.

  11. troll polonii said

    Michalkiewicz moze rzeczywiscie draznic swoim szarmanckim stylem i doborem slownictwa czesto wlasnego pomyslu.
    Ja jakos nie lubie ani „Putina kagiebisty ” glownie dlatego, ze nie wszyscy jeszcze wiedza, ze KGB juz dawno i nie istnieje – ale brzydkie skojarzenie zostalo; i „zlota pani – to, ani zlota ani pani – nawet w sarkazmie.
    Merkelowa ma rzeczywiscie klopot: pochodzi z DDR-nu, RFN jej nie lubi, DDR ony uwazaja za zdrajce, ale ciagle ma jeszcze poparcie … z zewnatrz.

    Ale za to bardzo podoba mi sie takie stwierdzenie, ze „ubowcy rozwnuczaja sie u nas na podobienstwo szaranczy:. Znaczy sie mamy dynastyczna wladze ubecji?
    Ale chyba nie samo slownictwo tutaj chodzi.

    Michalkiewicz maluje swoj obraz obecnej rzeczywistosci. Wlasciwie omawia biezace problemy i nie maluje nic nowego. Ale maluje inaczej.

    Znanego nadwornego blazna i trefnisia, Stanczyka, inaczej namaluje Jan Matejko a inaczej Pablo Picasso a jeszcze inaczej .. A. Mleczko..
    I takim to blaznem jest ten „nieszczesny” list i jego ‚sygnatariusze’.

    Prawda jest i to, ze Michalkiewicz niektore rzeczy wyraznie przemyca pod plaszczykiem ironii.
    Juz Wysocki (zyd) spiewal, ze „jewreje raspuskajut rakiety po obu storonam”.

    Naturalnie, ze kazdy ma prywatne – a nawet i publiczne- zdanie na temat i IPN-u i ‚nowelizacji ustawy’ i autorow … donosu na Polakow.

    Wlasciwie trudno sie akurat nie zgodzic z istota problemu i naszych aktualnych tarapatow: Kto, do cholery, jest odpowiedzialny za II wojne swiatowa??

    I z cala odpowiedzialnoscia twierdze, ze naszym kolejnym obecnym przywodcom nikt nie odcial ani ubeckiej ani 5-o kolumnowej peopowiny.
    I wiekszosc tych szczerze zatroskanych sygnatariuszy ( lacznie z prezydentami IIIPR) od samego poczatku – od czasow Rajmunda Kaczynskiego – pozostaje na pasku takiej zacnej organizacji pt. Open Society.

    Tymczasem ani Michalkiewicz nie jest zobowiazany pisac pod moje dyktando – ani ja nie mam obowiazku piescic kazdy pomysl Michalkiewicza, ktory Mistrz raczyl przelac na papier.

    Rozchodzi mi sie jak zwykle o tzw. czasy stalinowskie.
    Stalin rzeczywiscie raju nam nie stworzyl, ale z cala pewnoscia wyciagnal nas z piekla.
    My ciagle zapominamy kto pobil armie hitlerowska i kto bronil naszej racji stanu w Jalcie.
    To wlasnie zydostwo nam /i Rosjanom/ nie pozwolilo na budowe zadnego raju.
    Nie przypominam sobie, zeby Anglicy, Niemcy, Amerykanie kiedykolwiek pomagali Polakom w rozbudowie, odbudowie kraju, narodu, przemyslu.

    A Michalkiewicz?
    Pisze, zeby dyskutowac problemy – niekoniecznie osobowosc S.M.

  12. PolishPolackski said

    .https://m.demotywatory.pl/4841091
    .https://m.demotywatory.pl/4841056

  13. Rob said

    Pan Stanisław pisze:
    „Ta koordynacja obydwu polityk historycznych nabrała tempa po wygłoszonym w roku 2000 przemówieniu niemieckiego kanclerza Gerharda Schroedera, który oznajmił, że „okres niemieckiej pokuty dobiegł końca”. Od tego momentu nie ustaje antypolska kampania inspirowana, finansowana i nagłaśniana przez wspomniane żydowskie organizacje przemysłu holokaustu, do których niekiedy doszlusowuje Izrael, a piąta kolumna w kraju w podskokach wykonuje zadania zlecone.”.
    Ja wiem, że pan Stanisław tego nie zataja ale gwoli prawdy dodajmy: i Stany Zjednoczone!
    Z publicystyki p. Stanisława wynika, że ma on jeszcze trochę złudzeń co do USA, niestety.
    Według p. Stanisława możemy przyjmując sprytną taktykę wyciągnąć od Stanów dużo więcej… biorąc zapłatę „z góry”.
    Otóz panie Stanisławie, przypomina to taką sytuację kiedy ktoś kogoś trzyma za „jaja” to ten ktoś nie stawia drugiej stronie żadnych warunków tylko uniżenie prosi o poluzowanie…
    Koniec złudzeń: Ameryka jest naszym WROGIEM!

  14. Joe said

    Panie Rob…nie Ameryka jest Polski wrogiem ,tylko sytuacja miedzynarodowa jaka stworzyli SYJONISCI na swiecie jest naszym WROGIEM.
    Niech Pan wezmie „Cywilizacje zydowska” Konecznego do reki i ta na str.352 jest o Judeopolonii…Nawet ortodoksyjni Zydzi z SYJONISTAMI nie chca miec nic wspolnego,bo wiedza do czego to doprowadzi…ale niestety trwa!

  15. Rob said

    No to „sytuacja międzynarodowa jest naszym wrogiem”.

  16. Boydar said

    Daję od siebie dwa punkty kol. Kaflowi; jeden za neosarmatów (już nie Sarmatów; taki np. neokatechumecośtam to coś zupełnie innego niż katechumenat) a drugi za Alfonsa. Znaczy się jakieś dzieci koło Pana Romana się kręcą (Thief).

  17. Roman K said

    Daruj pan sobie pan Buydar…mnie juz nic nie trzeba…. daj pan na skladke….biedniejszym od siebie…albo wez se pan, ze skladki- jak ja zbiera bogatszy od p-ana:-0)))i swoja droga nie przypominam sobie bysmy byli kiedykolwiek kolegami…:-)))))

    Panie Rob i Joe….panstwa nie maja przyjaciol i wrogow- maja interesy. O te interesy dbac, jest zasranym obowiazkiem i interesem rzadow tych panstw..kazdego o swoje.
    Przyklad:

    Tzw Tarcza Antyrakietowa to system obrony Ameryki….najnowoczesnieiszy, jaki moze byc , drogi jak zaraza, rozmieszczono w Californii, Alasce, Poludniowej Korei, Polsce i Rumunii….

    I tylko polski rzad ten sytem „kupuje”. Za pieniadze swoich podatnikow:-))))) i targuje ostro:-)))))
    Teraz rozumiecie panowie co znaczy pojecie ” zasrany interes”?????Czy musicie kupic ksiazke pana Michalkiewicza????
    Gdybym byl znanym felietonista, napisalbym o tym, jak pewien madry i szlachetny czlowiek zaplacil ciezka forse, zeby poszukac mu prostytutke z rzadka i zlosliwa, zarazliwa choroba…i doplacil ze skarbonki swoich dzieci , zeby zrobic jej ……oralna kuracje:-)))))

  18. troll polonii said

    14
    Joe
    Prosze sobie przypomniec lekcje z historii.
    Tak naprawde nie pamietam kiedy powstal syjonizm.
    Ale „pielgrzymi’ od samego poczatku wojowali ze wszyskimi dookola, podbijali inne kraaje i zagrabiali terytoria. I podbijali siat.

    To znaczy mielismy doststecznie wiele ostrzezen a ciagle napdalismy na Rosje.
    Caly czas pomagamy w tworzeniu Judeopolonii.

    Bo Polska jest rajem dla zydow

    POLONIA PARADISUS IUDEORUM, NUNC, ET SEMPER, ET SAECULA SAECULORUM

  19. Boydar said

    „… daruj pan sobie pan Buydar …”

    Kiedy ja Pana z biegiem lat szczerze polubiłem, zwłaszcza te wąsy za które można pociągnąć 🙂

    A z tymi „kolegami” to ma Pan oczywiście rację, ale to tylko taka forma grzecznościowa powszechnie przyjęta w szanującym się towarzystwie; nic nie poradzę.

  20. revers said

    Akurat Trump wyrzucil 60 rosyjskich dyplomatow, Eurodyplomaci wrocili z Moskwy na konsultacje do unijnych wasalkich krajow, czekamy na kolejna wyrzutke w tym z Polski.

    https://www.cnbc.com/video/2018/03/26/trump-orders-expulsion-of-60-russian-intel-officers.html

  21. Polski Punkt Widzenia said

    (19) Boydar

    Proponuje Pan nowy rodzaj (blogowego) „koleżeństwa” ? Czy to czasem nie nadinterpretacja, z pańskiej strony, tego rodzaju znajomości … o koleżeństwie mówimy, gdy znamy się osobiście ze wspólnych zajęć, np. ze szkoły, z pracy, z wojska etc. etc. I choć to, z Pana strony, kusząca propozycja (brzmi nawet sympatycznie) to jednak nie ma ona nic wspólnego z prawdziwym koleżeństwem. Pan Roman słusznie zwrócił Panu uwagę – choć rzecz całą potraktował z uśmiechem i dystansem :-)))

  22. revers said

    ad20
    Polska nie lepsza ta swym wielkim panem
    https://pl.sputniknews.com/polityka/201803267634011-polska-rosja-wydalenie-dyplomatow-skripal-otrucie-sputnik/

  23. NC said

    St. Michalkiewicz:

    Po stronie „Żydów” wśród sygnatariuszy mamy (…) też kilka organizacji których proweniencja nie jest do końca określona, ale skoro już się tam podpisały, to nie ma rady – trzeba je zakwalifikować jako tzw. „szabes-gojów”, czyli wysługujących się Żydom. To jest Stowarzyszenie im. Jana Karskiego z Kielc, Stowarzyszenie Kongres Kobiet i inne – temu podobne.”

    Jeśli tak, to za szabesgojów należy uznac także te wszystkie organizacje, które p. St.M. wyliczył po stronie „Chamów”.

  24. Boydar said

    PPW niech się tak ambitnie nie wywnętrza, zwłaszcza co do języka polskiego. Jak jeden jewrej miał być przed Polakami solidnie uwierzytelniony to nawet „Polak” dostał z urzędu na nazwisko. Tak że PPW jeszcze trochę brakuje do ideału.

  25. Polski Punkt Widzenia said

    (24) Boydar

    To nie jest merytoryczna wypowiedź – rozczarował mnie Pan … nic Pan o mnie nie wie, ale pozwala Pan sobie na osobiste „wycieczki”. No i cóż to za „przenikliwość” (a jaka przy tym zgryźliwość) !!! :-)))

    Czyżby poczuł się Pan urażony moją, bynajmniej nie skierowaną przeciwko Panu, drobną uwagą ? :-))) Życzę więcej dystansu i … :-)))

  26. Ad. 3

    Michalkiewicz zakłada, że inteligencja do reszty Polaków nie opuściła.

    Michalkiewicz doskonale wie, że przekonuje przekonanych. Czyli para w gwizdek. 🙂

    ——–
    Czyż nie jest tak ZAWSZE?
    Czy komukolwiek udało się przekonać polactfo przy pomocy najoczywistszych argumentów?
    Ma nie pisać w ogóle? Nie tworzyć kroniki naszych czasów?
    O co Panu chodzi?
    Admin

  27. Ad. 6

    Jak moglismy takiemu kuprowi zawierzyć i najgorsze jest to, że ponoc nadal społeczenstwo obdarza to scierwo zaufaniem.

    Ale tych, którzy z góry wiedzieli, co jest grane, to nadal nie dostrzegacie? 🙂 Byliście niekompetentni w ocenie i co? Jakie z tego wnioski? Że teraz już kompetentni będziecie? 🙂 🙂

  28. Ad. 26 (Admin)

    Obawiam się, że po obu stronach barykady możemy spotkać tych samych… I baaardzo chciałbym się mylić…

    Pozdrawiam

  29. NICK said

    Pan się nie myli.
    Pan wie.

  30. Marucha said

    Re 28, 29:
    Nie rozumiem, o co chodzi z barykadami.

  31. Ad. 30

    Są tacy, którzy obstawiają zawsze dwie strony barykady.

    Boję się fałszywych przywódców… A moi rodacy są tacy naiwni…
    Przed Lechem Wu ostrzegał niejeden – efekty znamy.
    Przed KOR-em ostrzegał niejeden – efekty znamy.
    Przed Kaczyńskim ostrzegał niejeden – efekty w toku.

  32. Ad. 29

    Moje przypuszczenia, czy intuicja, to nie wiedza.
    Chociaż np. wiem, co robił z LPR-owymi projektami ustaw Marszałek Jurek. Ale co to zmienia, że ja wiem? Absolutnie nic. Czy jestem w stanie przekonać choć jedną osobę, że tak było? Nie jestem w stanie. Nawet, jak zostanę wysłuchany, to potem zostanie to zbagatelizowane. A Jurek jeśli ma zostać np. premierem, to zostanie. Niezależnie od powyższego. Z tym Jurkiem, to tylko przykład, ilustracja.

  33. NICK said

    Jurek.
    Hm.
    Uprawdzał się, wielokrotnie.

    A, swoje, robił i robi.
    Ot, kawał pieniędzy.

    Polacy?
    W nędzy.

  34. Po wygranej Putina na prezydenta Rosji , „Miedzynarodowi” eksperci od zagrozenia „zachodnich wartosci” i zachodniej „cywilizacji „:) jednoglosnie oswiadczyli ze Putin jest wiekszym zagrozeniem dla „wartosci zachodnich”:) anizeli sam Jezus Chrystus w dniach poprzedzajacych jego Ukrzyzowanie !:)

  35. ja poznalem sie na panu Michalkiewiczu jak podczas odpowiedzi na pytanie od sluchaczy :jaka grupa etniczno religijna? jest najpotezniejsza i ma wszystkie banki swiata w swoich rekach ?.Tutaj Michalkiewicz zaczal sie zachlystywac ,mamrotac 🙂 i ……wymienil grupe zlokalizowana w Indochinach :):) . a nastepe pytanie z sali bylo odnosnie wielkosci i potegi Slowian przed pokropieniem woda swiecona 🙂 .Tutaj michalkiewicz zaczal paplac o „turboslowianach ” ktorzy spadli z drzewa:):)

    ——-
    Skąd SM miał wiedzieć, KTO przylazł na spotkanie z nim?
    Co do różnych bredni na temat Słowian, to sympatyzuję z Michalkiewiczem.
    Admin

  36. Rozpuszczalnik said

    Re 35 Henry Boldarowsky

    Panie Boldarowsky, odpowiedzi Michalkiewicza na głupkowate i/lub prowokacyjne pytania były sensowne, w odróżnieniu od pańskich wniosków z tych odpowiedzi.
    W rezultacie Pan nie „poznał się na Michalkiewiczu” – Pan miał okazję poznać się na sobie samym!

    Gdyby jakiś kretyn albo inny szabesgoj zadał mi pytanie o to, „jaka grupa etniczno-religijna jest najpotężniejsza i ma wszystkie banki świata w swoich rekach?” mógłbym nie wpaść na pomysł z mniejszością w Indochinach, ale mógłbym spławić durnia tradycyjnym „Eskimosi”.

    Odpowiedź Michalkiewicza w kwestii wielkości „Słowian przed pokropieniem wodą świeconą” była dostosowana do pytania.
    Podobnie jak Michalkiewicz, każdy wie, że Turbosłowianie mieli pismo już milion lat temu, że mieszkańcy Atlantydy mówili po czesku i że – gdyby nie owa „woda święcona” – dawno już by skolonizowali Drogę Mleczną, a Turbosłowianki rodziłyby po trzydzieścioro dzieci i żyłyby po trzysta lat, nie tracąc jednego włosa z blond warkocza.

    Panie Henry Boldarowsky , niech mi Pan wybaczy ten wtręt osobisty, ale coś mi mówi, że pańskie czoło nigdy się nie zetknęło z „wodą święconą”, a to moje przeczucie wynika ze szczególnych miazmatów, unoszących się w pańskim tekście między wszystkimi wyrazami.

    ——
    Dobrze, że zechciało się Panu dokładniej wyjaśnić, o co chodzi.
    Tak ewidentna kpina z idiotów-słuchaczy, jak „mniejszość w Indochinach”, została wzięta na serio.
    Admin

  37. Joe said

    Znam wiele przypadkow ze czolo zetknelo sie z woda swiecona,ale POtem ktos wypradowal swiatowidem.To b.nieprzychylne czola dla ludzi majacych Oparcie w Zbawicielu.

  38. Joe said

    Ad 17…Oczywiscie zgadzam sie z Panem Romanem ze zle uzyte slowo… WROGIEM…POwinno byc NIESZCZESCIEM…Ktore caly czas przeciwko Polsce uprawiaja syjonisci…od niedawna Panie Rob,ale systematycznie i skutecznie…Marks choc uprawial SOCJALIZM pisal swoje wypociny dla tego samego celu….komunizm POszedl na dziady… a budowa Judeopolonii trwa nadal.

  39. Carlos said

    byla kadrowa z wroclawskiego zakladu w taksowce: jedyna partia ktora chiala dobrze dla Polski, tylko jej sie nie udalo to : UNIA WOLNOSCI

Sorry, the comment form is closed at this time.