Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Czym jest system i jak sobie z nim radzić?

Posted by Marucha w dniu 2018-03-26 (Poniedziałek)

Odnoszę się neutralnie do wszelkich prób objaśniania i rozkodowywania „systemu”. Nie stworzyli go ludzie, lecz Zły.
Admin

System jest przemyślany i doskonale wcielony. Jest prawie niezawodny. Jak go zniszczyć?

System z roku na rok staje się coraz bardziej humanitarny, pozwalając nam samym się powoli zabijać. Obecnie wojny są prawie nie potrzebne.

Są trzy magiczne guziki, które mają dziś prawie wszyscy: „seks”, „władza” i „pieniądze”. Za pomocą tych przycisków System nami zarządza. Nie musi wszystkich śledzić. Wystarczy opracować i puścić program z jednego guzika, a dalej tysiące „ludzików” zrobią wszystko sami. Tych, u których takie guziki są i dobrze funkcjonują, System nazywa „adekwatnymi”. Można stwierdzić, że adekwatni są Systemowi.

Guziki

Szczególnie dobre połączenie dają dwa lub trzy guziki. Na przykład, „władza” i „pieniądze”. Jeśli masz te przyciski to nie cofniesz się przed niczym, o ile System obieca ci rezultat naciśnięcia.

Zdradzisz swoich przyjaciół, twoich rodziców, swój naród, sprzedasz swoją ziemię jeżeli zażąda tego System, właśnie za władzę i pieniądze, zostaniesz nareszcie wybitnym politykiem lub „medialną mordą”, dostaniesz realną lub ideologiczną władzę (możliwość wpływania na masy przez zombirowanie) i pożądane zielone papierki. System ich narysuje tyle, ile tylko potrzeba.

Sam w sobie przycisk „pieniądze” również jest dobry. Ci, którzy go mają również rządzą. Za „pieniążki” można „popracować” sobie również w obcym wywiadzie, można wypróbować nową szczepionkę na naszych dzieciach, można przełknąć upokorzenie, zdradę, kłamstwo… ale co możesz zrobić, jeśli System obiecuje ci wynik naciśnięcia na twój czarodziejski guzik.

Może guzik „seks”? Nie mi o tym mówić. Wiesz, że z powodu tego przycisku kończyły i rozpoczynały się wojny, prowadzono i prowadzi się politykę państwa, prowadzone są działania wywiadowcze. Jeśli masz taki przycisk, prawdopodobnie wkrótce będzie potrzebny System. Co mówisz, nie masz takiego przycisku? To po co oglądasz klipy w MTV, a czasem i coś jeszcze?

Przyznaj się uczciwie, przynajmniej przed sobą, do tego potrzeba tylko Internetu. A zombierowanie otrzymujesz jako bezpłatny bonus.

Istnieje oczywiście kilka dodatkowych przycisków: „horrory”, „strach”, „opinia publiczna” itd. Jednak zasada ich działania jest taka sama. To one zmuszają widzów do gromadzenia się razem i tworzenia z nich zombie.

Jak aktywowane są guziki

„Dom- 2”, zombo „Wiadomości”, „jak zostać milionerem”, „Pole cudów”, ” Gordon-Kichot” i mnóstwo innych projektów naciska na twój guzik i robi z ciebie bardziej adekwatnym, bardziej adekwatnym dla Systemu. One umiejętnie kształtują „twoje” poglądy w momentach kluczowych, uczą cię z z kim masz się zaprzyjaźnić, jak i gdzie pracować.

To właśnie dzięki tym projektom, kształtującym guzik wierzymy, że jest to „najstarsza profesja”, bynajmniej nie rolnicza, że banki troszczą się o prostych ludzi a rządy zawsze troszczą się o interesy swoich obywateli, że jedyny możliwy w tej chwili sposób otrzymywania energii – to spalanie ropy naftowej, że bycie bankierem, prawnikiem i stomatologiem to prestiż, że najskuteczniejszym sposobem aby zostać „gwiazdą” jest seks z producentem, że rodzice nie powinni „naruszać praw dzieci” i wyskakiwać z morałami, że lekarze mogą wyleczyć, że nauczyciele mogą nauczyć, że uczeni wszystko wiedzą…

Jeszcze nie poczułeś haczyka? Nie ma go.

Po prostu twoje guziki zacząłeś przyjmować jako coś oczywistego. A wcześniej ich nie było.

Odmieńcy

Niektórzy nie mają ich do tej pory. To odmieńcy, nieadekwatni ludzie. System ich odłącza, a oni nie żałują Systemu.

Takich nie przyjmą do pracy w poważnym biurze, ponieważ jest im obca korporacyjna etyka, jako coś pokracznie obrzydliwego. Tacy nie mają szans na zostanie osobą medialną, ponieważ praca w zombielandzie wymaga posłuszeństwa, wieszczenia pewnych dogmatów, „wartości” Systemu, a przecież nie ma u nich guzików! Nic do zarządzania.

Jeśli się nagle taki przełamie, to tylko na krótko. Do momentu starcia czołowego, jak w Talki Show lub podobnych. Tacy nie wejdą do polityki, a jeśli wejdą to utrzymają się niedługo, do wypadku, awarii lub cegły na głowę. Dlaczego zabito Kennedy’ego? Ewdokimowa? Nie-a-dek-wat-ni. Nieadekwatni do wszystkiego, oprócz swojego Sumienia.

Skąd się biorą odmieńcy

Jeszcze się nie domyśliłeś? Rodzą się ze świadomości. Myślisz, że po co w ostatnich dziesięcioleciach wylewany jest na ciebie potok częściowo prawdziwych i strasznych informacji o planach rządu światowego, o zanieczyszczeniu naszej planety, o tym co było na planecie w dalekiej i bliskiej przeszłości naprawdę? Robią to „przebudzeni” ludzie. Tak, oczywiście.

I jeszcze System. Musi on wiedzieć czy jesteś adekwatny czy nie. Oddzielić, że tak powiem, ziarno od plew. Informację otrzymują wszyscy w równym stopniu, Internet ma prawie każdy. Ale nie wszyscy postrzegają to tak samo. Niektórzy nawet przed grobem pozostaną ślepi i nie rozumieją dualizmu tego świata.

Niektórzy już zdążyli się „zaadekwacić” do takiego stopnia, że System wydaje im się matczynym łonem, czymś miękkim i przytulnym, zdejmującym z nich wszelką odpowiedzialność. Nie obchodzi ich, że historia jest zniekształcona, że trują GMO i innym gównem, że moralność upadła niżej podłogi. Co za różnica, przecież zawsze masz piwo w lodówce i serial w zombie-skrzynce, a za twoje bezpieczeństwo odpowiada policja, za twoje zdrowie – lekarze, za twoje dzieci – nauczyciele, a za twoje zdrowie psychiczne – twój psychoanalityk… Chcesz o tym porozmawiać?

Oczywiście, nie ma żadnego światowego spisku, jesteś prawy, a Skołkowo zbudowano wyłącznie dla „nanoizacji” twojego przytulnego trybu życia, a nie do masowej produkcji chipów. Przy okazji oto i chip. Nie ma w nim nic takiego, a ty być może nie będziesz miał nic przeciwko. Cóż, zostałeś ostrzeżony.

Jesteś adekwatny – zapraszamy do nowego świata, nowego porządku światowego, masz prawo do pracy w twojej klatce i umrzeć miesiąc po przejściu na emeryturę.

Organizują jakieś śmieszne wspólnoty, rodowe posiadłości, przeprowadzają marsze i wiece, budują portale informacyjne w sieci. Takich widać na wiorstę. Kto widzi? System oczywiście. A tego kto nie „w adekwacie” próbują torpedować.

W jaki sposób system identyfikuje odmieńców

Wcześniej identyfikacją i zniszczeniem zajmowało się Biuro (służb specjalnych). Ta praca była tytaniczna: podsłuch, prowokatorzy, siedzący „na haczyku”, analitycy, koordynatorzy, oddziały szybkiego reagowania.

Teraz wszystko jest prostsze: podaj mi swoje IP, a powiem ci kim jesteś. System również tu jest bliski ideału. On dokładnie wie o każdym czy ma „guzik”. Jest niezauważalny i wszechobecny. Być może on jest Gospodarzem?

Dziś wszystko stało się bardziej złożone. Coś poszło nie tak.

Okazało się, że jest wielu ludzi bez guzika, zbyt wielu by śledzić każdego. Łączą się w grupy w sieci.

Łączą się w grupy w życiu.

Co straszniejsze – zaczynają ignorować system stwarzając poważną tendencję.

Przecież System działa poprzez naciśnięcie „guzika”. Właśnie guziki pozwalają Systemowi opracowywać nowe i coraz to nowsze zasady gry i rzucać nowe podprogramy dojenia.

A co jeżeli masa krytyczna „ludzików” przestanie reagować na „guziczki”? Co jeśli nagle zaczną się zachowywać zgodnie z nakazami ich sumienia? Tego właśnie boi się System. Ten przycisk nazywa się „Strach Systemu”.

Kiedy umrze System?

KIEDY WSZYSCY ZACZNIEMY ŻYĆ ZGODNIE Z SUMIENIEM.

Władymir Borisow

Źródło
>https://www.kramola.info/vesti/protivostojanie/chto-takoe-sistema-i-kak-s-ney-borotsya
>https://sofyapremudraya.livejournal.com/1118341.html

Do pobrania
>http://chomikuj.pl/treborok/Dokumenty/Moje+t*c5*82umaczenia/Czym+jest+system+i+jak+sobie+z+nim+radzi*c4*87,6312427339.docx
>http://chomikuj.pl/treborok/Dokumenty/Moje+t*c5*82umaczenia/Czym+jest+system+i+jak+sobie+z+nim+radzi*c4*87,6312427343.pdf

https://treborok.wordpress.com

Komentarzy 27 to “Czym jest system i jak sobie z nim radzić?”

  1. maasteer said

    To jednak żyjemy w Matrixie?

  2. Boydar said

    Zły stworzył ? Paaanie Gajowy, niech Pan napisze co Zły stworzył. Bo ja się nad tym zastanawiam od samego początku.

    Co było złego w zabiciu Abla ? Żeby było zło, musi być kryterium, co jest dobre a co złe. Bez kryterium zło nie istnieje. W Raju kryterium było tylko jedno. I nic nie mówiło o zabijaniu. Mówiło o ochronie roślin.

    To Szatan winien … a czasem nie Hitler ?

  3. Greg said

    System doprowadził do sytuacji, że nie trzeba wstępować już do masonerii, większość stała się anonimowymi masonami.

  4. Re: Artykul….
    Wladza, media (seks) jest kontrolowana przez system finansowy, ktory nasyca pyche I reszte, to kto kontroluje system finansowy, KONTROLUJE WSZYSTKO I niemalze WSZYSTKICH… nalezacych do stworzonego systemu okradania, oszukiwania, spekulowania I zniewalania…, ktory w dalszym ciagu znajduje sie w prywatnych lichwiarskich syjonistycznyc lapach…

    ==========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  5. rafal z said

    uOSOBIEniem naszych „chciejstw” skatalogowanych w szufladce pod nr 666 heh

  6. Nemo said

    @1 Maasteer

    „To jednak żyjemy w Matrixie?”

    Pan naprawdę w to wątpił?

  7. Marucha said

    Re 2:
    Panie Boydar, już Zbawiciel dokładnie określił, czyim pomiotem jest rzydostwo i czyją wolę wykonuje,

    Człowiek nie jest chyba w stanie sam wymyślić takiego zła i je wprowadzić w życie w tak przebiegły sposób. Szatan jest od człowieka inteligentniejszy.

  8. Zbyszko said

    Chwała Panu Bogu, że On Tam u Góry widzi to wszystko i… wysłał nam tu na Ziemię Matkę Boską z misją ratowania tej planety. Tutaj można o tym poczytać:
    http://gibson.neon24.pl/post/142884,czy-swiat-zdaza-do-pokoju-czy-kolejnego-samounicestwienia

  9. Zbyszko said

    Zbyszko @8 także tu jest o tym:
    http://gibson.neon24.pl/post/142727,matka-boska-znowu-jak-przed-wojnami-przychodzi-do-polski

  10. AlexSailor said

    Artykuł to bredzenie o rzeczach bez pojęcia.
    Wiara w Boga, w szczególności religia katolicka blokuje te wymyślone guziki – schodząc do narracji autora.
    A ludzie mają znacznie więcej motywacji jak władza, seks,pieniądze.
    To tylko dwie z motywacji, a nawet nie całe dwie, bo zredukowane prymitywnie.
    Taka okrojona motywacja witalna, z jeszcze bardziej okrojoną ekonomiczną.
    A są jeszcze:
    – etyczne,
    – ideologiczne,
    – prawne,
    – poznawcze,
    – (i według mnie) religijne.

    W zasadzie autor opisał tymi guziczkami tylko częściowo motywacje witalne i resztkowo zahaczył o ekonomiczne.

    Z badań śp. doc. Kosseckiego wynika, że w naszym społeczeństwie (narodzie) dominują motywacje witalne i etyczne
    co najmniej od pół wieku.
    Zatem nikt nam żadnych guzików nie podsuwa, a sami je sobie montujemy w procesie wychowania i, może, genetycznie.
    Co prawda naukowiec twierdził, że nie należy motywacji wartościować – wszystkie są i dobre i złe, jak narzędzie.
    To ja jednak się z nim nie zgadzam, zwłaszcza, że miałem możliwość konsultacji.
    Motywacje witalne i etyczne jako dwie dominujące, to KATASTROFA.
    To częściowo opisane przez trzy guziki motywacje witalne i jeszcze etyczne, na których autor nieświadomie gra.
    Bo, czy obiektywnie dążenie do władzy, pieniędzy czy nawet prokreacji związanej z seksem jest czymś nagannym???
    Przy zachowaniu dziesięciu przykazań, a jeszcze lepiej dwóch danych dodatkowo???

    Motywacje witalne, i etyczne razem to KATASTROFA – powtórzę.
    Pierwsze powodują bezsensowne trwonienie zasobów – „pawiem narodów byłaś i papugą”.
    Drugie umożliwiają proste sterowanie nami, nawet prowadzące nas do samobójstwa – „„My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest tylko jedna rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenną. Tą rzeczą jest honor”.
    Po wypowiedzeniu tej sentencji Beck stwierdził, że właśnie zniszczył Polskę, a jak przyszło do realizacji „honoru”, to spylił za granicę aż się kurzyło.

    Ale to jeszcze nic.
    Bo przecież na etykę można wpływać, można ja kształtować programując autodestrukcję.
    Etyka sama w sobie zawieszona jest w próżni, zupełnie, dopiero religia katolicka zawiesza ja na niezmiennym fundamencie.
    To właśnie wykoślawiona etyka pozwoliła na opanowanie rządów II RP przez bandytę z szajką wydrwigroszy i malwersantów.
    Ona spowodowała oddanie Mińska i Żytomierza ZSRR w Traktacie Ryskim, i ona nie pozwalała w kontaktach Polaków z
    Niemcami na walenie im w twarz ich przeszłością oraz przeszłością ich ojców.

    Dobra.
    Kończę.

  11. Romanus Minutus said

    Zło samo w sobie nie ma mocy twórczej. Zło może działać tylko poprzez pożytecznych idiotów. Tak twierdził Kossecki.

    Owszem, ma. Może niekoniecznie „twórczej”, ale niszczycielskiej. Przykładem są choćby opętania.
    Admin

  12. Boydar said

    @ Pan Gajowy

    No właśnie. Szatan pojawił na scenie element systemu nie pochodzący z systemu. Dusza pochodząca od Boga jest gwarantem i łącznikiem z poprawnością. Jak coś duszy nie ma to robi co chce. A jest za głupie żeby przewidywać poza dostępną świadomości granicę więc robi „tu i teraz”. Co ciekawe, zwierzęta również nie przewidują, duszy nie mają, a jednak w zasadniczej większości są poprawne, przeciw systemowi nie działają. Nawet przysłowiowa anakonda nie ma w planie pożarcia całego świata, w przeciwieństwie do bękartów Szatana. Ale anakondę mimo wszystko stworzył Bóg.

    Jednak Szatana też stworzył, więc jaka wajcha się przełożyła ? Po co to było ? Przychylam się do tezy, że aby pokazać nam, stworzonym najściślej na wzór i podobieństwo, oraz z prawie takimi samymi możliwościami, że sięganie poza nadane kompetencje, skutkuje tragedią. Nie wykluczam także, że to wszystko co do tej pory to jedynie preludium przed kluczową sytuacją która dopiero nastąpi.

    Podkreślam, że pojęcie pojęcie „kompetencji” jest czymś innym niż pojęcie „możliwości”. I o ile potem ma konsekwencje fizyczne to nie ma takich (fizycznych) ograniczeń. A więc sprawą najważniejszą jest to co nie materialne, Bo to od niego zależy jak się sprawy potoczą.

    W tej całej „historii” przewija się w tle pojęcie wstydu. Wydaje się, że przed wizytą u Ewy, taki czynnik nie występował. On ma bardzo istotne znaczenie dla całości. Są także pokrewne „sumienie” i „szacunek”. Są programowym „softem” mającym zastąpić „hardware” jakim jest twardy strach.

    Wiem, że nie wyłożyłem swej myśli jasno, ale przypuszczam że przy pewnej dobrej woli da się mnie zrozumieć.

  13. Lily said

    Szatan dziala poprzez ludzi.
    Szatan wysyla swoich ludzi do Swiatyn,
    aby ci zniewarzali Boga.
    W III.R.P,sa tacy przesadnie pobozni, ktorzy
    robia to przed kamerami,a wyborcy daja
    sie na to nabrac.

  14. Polski Punkt Widzenia said

    (10) AlexSailor

    Beck był żydem – posłusznie realizował antypolską politykę, rządzącej przed wojną, żydosanacji … cytowanie, zwłaszcza przez rodowitego Polaka, tych jego, pożal się Boże, bredni pod publiczkę jest żenujące ! Poza tym, co może żyd wiedzieć o polskim honorze !!!

  15. Marcin said

    Zróbcie eksperyment. Powiedzcie swoim znajomym,krewnym, przyjaciołom aby pozbyli się świecącego pudła z salonu czy sypialni to przekonacie się jak zaczyna się i zarazem kończy walka z systemem. Może ktoś próbował?

  16. troll polonii said

    13
    Lily
    Czy pani ma na mysli Walese i Dude, Macierewicza?

  17. Re: 15 Marcin

    W 1996 Roku nie pozbylem sie „pudla”, ale wszystkie polaczenie – kabla I satelity – przy samej scianie odcialem, by (przede wszystkim) dzieci nie ogladaly zydowskich rzygowin od 6 rano…
    Owszem, byla delikatna awantura, ale video (VHS) I DVD filmy (wybrane przez nas – rodzicow) ukajaly niezadowolenia. I tak do dzisiaj pozostalo. Odbiornik telewizyjny sluzy jedynie do ogladania (dzisiaj) youtube i czasami Netflix’u..:)))…
    =========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  18. Regina said

    „A co jeżeli masa krytyczna ludzików przestanie reagować na guziki ? Co jeśli nagle zaczną się zachowywać zgodnie z nakazem sumienia? Tego właśnie boi się System.” Oczywiście, że tego najbardziej System się boi. Nie ma idealnego systemu,bo każdy system, nawet ten najbardziej precyzyjny ma swoje słabe punkty, w myśl prawa Murphy`ego, to co może się zepsuć,to się zepsuje.System w pełni sobie zdaje z tego sprawę, to też panicznie boi się odmieńców. Mogą wymknąć się spod kontroli, zmienić się w plagę,potem w epidemię, a w końcu w pandemię i to byłby koniec Systemu. Więc dalekowzrocznie myśli o tym,jak się zabezpieczyć na taką ewentualność. W Ameryce powstaje mnóstwo dziwnych obiektów niewiadomego przeznaczenia. Setki hektarów ogrodzonych wysokim płotem,zakończonym licznymi rzędami drutu kolczastego. Pochylenie tych kolczastych drutów w kierunku obiektów wewnątrz wskazuje na to, żeby nie można byłoby wydostać się na zewnątrz obiektów.Za ogrodzeniem szeregi budynków, do złudzenia przypominających lagry. Oficjalna wersja przeznaczenia tych obiektów, to na wypadek różnych zdarzeń losowych. Rewolucje też można uznać za zdarzenie losowe. Ale po co te druty kolczaste, uniemożliwiające wydostanie się z tych obiektów? Jak widać z powyższego System czasami sięga do tradycyjnych metod izolowania zainfekowanych niebezpieczną odmiennością. To co przyprawia System o ból głowy i bezsenność, to internet, który sprzyja rozprzestrzenianiu się tej choroby. Ludziom już nie wystarcza seks,jako religia,narkotyki, tatuaże itp. Chcą czegoś zgoła innego. Cały więc System główkuje,jak nałożyć kaganiec na internet, aby tą „plagę” powstrzymać, nim będzie zapózno.

  19. Ad. 17

    W 1990-tym w Kanadzie zauważyłem, że nikt z klasy średniej i tych, którzy do klasy średniej aspirowali nie ogląda TV. Ani on, ani jego dzieci.

  20. hooywikto said

    system- to wirtualny program ,projekt, plan , nie majacy nic wspolnego z praktyka,nikt nie wyrzadzil takiej szkody,straty, dla polski , straty lat jak pi.ss , 2 razy oddali wladze, 2 razy oddali wladze,,stonoga mial racje pigmeje maja mniejsze mozgi,,wzieli 8 razy tyle kredytow co p.o. (p.o. dostawala granty nie kredyt), do naglowka Pana Admina kochanego , mala mysl, inspiracja , chodzi o ,, zlo,, zly, zlotych,tallar-dollar,—-POPIS to cyrk dla prymitywow,bolek mowil oni pojda siedziec ,mamy nastepna generacje nastepne posiedzenia, na lata sady, czy ich sadzic posmiertnie czy nie , lawnicy juz sobie pisza nadgodziny, ,system unych to wirtualne projekty, ktore nic, nic nie maja wspolnego z praktyka, PO PROSTU KTOS -KTO NIE CHODZI CHODNIKIEM NIE MOZE BYC PRZEWODNIKIEM !!! osman wkroczyl do syri, iraku ,swiat milczy,ich jest wiecej niz chinczykow, plebs nie kapuje,co to biologiczny robot,rodzacy, 12-15…najada na krakow to sie plebs obudzi,POPIS to cyrk dla primitywow………pozdrawiam Pana Gajowego, mam ndzieje ze bierze regularnie SPRAY na filter ,bo polacy jak slysza astma spray to wznosza blokade, klaniam sie 10 razy…..

  21. Joannus said

    Ad 10
    ”Artykuł to bredzenie o rzeczach bez pojęcia.”

    Niestety nie.

    ”A ludzie mają znacznie więcej motywacji jak władza, seks,pieniądze.”

    Mogą mieć bardzo dużo, niemniej wszystkie sprowadzają się do trzech wymienionych ródel zła.

    Ad 12
    ”Jednak Szatana też stworzył, więc jaka wajcha się przełożyła ? ”

    Szatana stworzyła pycha, z bytów anielskich doskonałych.
    Definicja katechizmowa – Aniołowie to są duchy czyste które mają rozum i wolną wolę, ale ciała nie mają.
    Tak samo jest z człowiekiem. Nie zostaje stworzony złym, i nie można zarzucać stworzenia go złym z powodu jego wprzęgnięcia się jarzmo zła.

  22. Boydar said

    Panie Janie, ani władza, ani seks, ani pieniądze, nie są źródłem zła. Nie są nawet obszarami gdzie zło jest najbardziejsze. Paradoksalnie, ludzie w większości gonią za tymi trzema rzeczami; czyli ich nie mają. Bo przecież gdyby mieli to by nie gonili.

    Bardzo po wierzchu Pan pojechał. W poprzednim akapicie również.

  23. Re: 22 Boydar.
    Oczywiscie ze „pojechalem” po „wierzchu” ludzkiej pychy (I chciwej glupoty zarazem), ale nie widze potrzeby na rozwijanie glebszej mysli. Nie jest to konieczne…

    Ludzie sa jak „osiol” ciagnacy wielki woz z finansowymi dlugami a lichwiarz czasami pomacha przed osla oczami marchewka na kiju… (tzw, „obietnice” bycia bogatym, miraze, (seks) czy tzw., „wladze” o ktorej „osiol” nie ma zielonego pojecia czym ona jest…

    Troche jestem juz zmeczony „objawieniami” tych, ktorzy mowia co wiedza i dosc czesto przemilczam tragiczny poziom (…)…, m.in., laczenia faktow (delikatnie mowiac: na poziomie przedszkola)…

    Niech p. A.Jablonowski i inni „objasniaja” naszej skurwio…nej „gawiedzi” i niech wywalaja z ich mozgow zydowskie go…wno lopatami…prosto do telAviwu…w tempie expressowym majac do uzycia rowniez „polska lacine” (szybciej dociera do naszych polskich durniow i idiotow)
    ======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  24. Voodoosch said

    Sa i tacy co zamiast odwracać się od systemu lub chować się przed nim potrafia go ograć pozostajac zgodnym ze swoim sumieniem. Znajomy pracował w korporacji (bank inwestycyjny) w Londynie. Po paru latach awansował i przeforsował możliwość pracy w domu. Poznajdywał dobrych klientów i teraz klika przez godzine dziennie w laptopa, wykona 3, 4 rozmowy w tygodniu to tyle. Raz w tygodniu pojawia się w pracy na parę godzin. Reszta czasu to rodzina, hobby, religia. Nie szasta sianem ale widzę, że na wszystko mu starcza.
    Otwarta wojna z systemem to samozagłada – samobójstwo. Po to Bóg dał rozum, żeby z niego korzystać. Więc kombinujcie jak po cichu obejść system i tym samym uczyć tego innych.
    System jest zły ale wszechpotężny. Bóg nie pomoże. Bóg już pomógł dajac inteligencje i wolę do działania … lub nie.

  25. Marucha said

    Re24:
    Panie Voodoosch… „ograć systemu” Pan ani nikt inny nie może. Po prostu nie.

    Co najwyżej gdzieś, kiedyś, komuś uda się znaleźć taką niszę, gdzie jest tolerowany. Do czasu, aż komuś zacznie przeszkadzać. Z byle powodu.

    Ilu takich? Jeden na dziesięć tysięcy? Może na sto tysięcy?

    Dejpan spokój…

  26. Voodoosch said

    Panie Marucha, a ilu jest tak zdrowo myslacych, czyli takich, ktorzy wiedza, ze sa okradani, truci, oszukiwani i tak naprawde zamknieci w niewidzialnych klatkach? Jak rozmawiam z Polakami to tak jeden na stu moze na dwustu. Na Zachodzie jeszcze mniej.

  27. Voodoosch said

    Mozna „dobrze” zyc w systemie, tylko trzeba byc swiadomym paru spraw. Jak autor wyzej napisal nikt z tych wielkich i bogatych nie chce naszego dobra. Nie brac glupich kredytow na 30 lat. Nie brac glupich pozyczek na 5 lat. Nie sluchac reklam, ze potrzebujesz nowe auto – i potrzebujesz je nie na jutro ale juz, teraz, natychmiast. Dbac o zdrowie. Dbac o rodzine. Zyc z rodzina – jak cie nie stac to zyjecie wspolnie w jednym domu – rodzice z dziecmi, a czasem i z dziatkami lub kuzynostwem. Moze mozna dom rozbudowac, przebudowac, postawic cos na ogrodzie(?) Organizowac sie w male wspolnoty i pomagac sobie nawzajem.
    Niektorzy Hindusi tak zyja w UK. Jak sie robi w domu za gesto to biora kredyt na najmlodszego w rodzinie (najlepsze warunki) kupuja dom i czesc rodziny idzie tam. Wszyscy razem placa na kredyt, (jeden kredyt), a pracuje na niego 3 lub 4 osoby. Czyli obciazenie nie jest wielkie. Po paru latach oszczedzania kupuja kolejny dom (w ten sam sposob), przebudowuja i wynajmuja na pokoje np. i tak w kolko. Nie spedzaja w pracy 60, 70 godzin tygodniowo tylko max 40. Kobiety czesto zostaja w domu z dziecmi i dziadkami. Jedno zachoruje, cala rodzina sie opiekuje. Nie ma poczucia jakiegokolwiek zagrozenia – finansowego, a to daje duza wolnosc.
    Niestety patrzac na skloconych wiecznie Polakow nie wydaje mi sie to mozliwe w naszym narodzie. Dlatego zyc pod batem i wciaglej niepewnosci.

Sorry, the comment form is closed at this time.