Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Sarmata o Kard. Raymond Leo Burke: diabe…
    Leo o Na Suwalszczyźnie odkryto cmen…
    Leo o Na Pomorzu istnieją megality z…
    Salcie o Wolne tematy (64 – …
    wanderer o Zmarł Adam Słodowy
    NICK o Zmarł Adam Słodowy
    Marucha o Czas wprowadzić pełne równoupr…
    NICK o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Bili de kid o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Mietas o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Bili de kid o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Mietas o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Marucha o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    jasiek z toronto o Czas wprowadzić pełne równoupr…
    Troll Polonii o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 500 obserwujących.

Biurwy mają się coraz lepiej

Posted by Marucha w dniu 2018-03-28 (Środa)

Nikt na świecie nie produkuje tyle aktów prawnych ile nasz sejm i senat.

Oto zestawienie ilości wydawanych ustaw i dekretów regulujących nasze życie za czasów rządów naszych władców po odzyskaniu niepodległości (średnio rocznie):

Władysław Grabski (1923-25) – 1740
Józef Piłsudski (1925-28) – 1812

Bolesław Bierut (1945-56) – 772
Władysław Gomułka (1956-70) – 650
Edward Gierek (1970-80) – 518
Wojciech Jaruzelski (1980-89) – 808

Tadeusz Mazowiecki (1989-91) – 1453
Jerzy Buzek (1997-2001) – 8158
Leszek Miller (2001-2004) – 16661
Jarosław Kaczyński (2006-2007) – 15462
Donald Tusk (2008-2014) – 19455

Akty prawne II Rzeczpospolitej były pisane językiem prostym i zrozumiałym dla każdego w miarę wykształconego człowieka. Dzisiejszego prawa nie rozumieją nawet ci co go napisali i dlatego potrzebne są niezliczone sądy i trybunały, które też udają, że to rozumieją.

Niewielki spór prawny powoduje, że w TVP pojawia się pięciu prawników, którzy w kwadrans stworzą 7 różnych opinii. w zależności od zapotrzebowania.

W 2016 r. w Polsce powstało 31 906 stron maszynopisu aktów prawnych najwyższej rangi, a więc ustaw i rozporządzeń, tj 127 stron w każdym dniu roboczym.

A tę ciężką i odpowiedzialną pracę wykonują tacy wybrańcy narodu:

Życzę wesołej lektury. Niebawem nasze życie będzie już tak uregulowane, że będziemy mieć każdego ranka w skrzynce 3 tomową instrukcję jak poradzić sobie z rozporkiem. A ja najchętniej rzuciłbym toporkiem.

A burdel jest taki, że jak zapytacie w 16 urzędach skarbowych o cokolwiek to dostaniecie 16 różnych odpowiedzi. I na żadną nie możecie się powołać, bo biurwa mimo, że się podpisze to za nic nie odpowiada. Zgodnie z tymi milionami kartek tych regulacji. Bo regulacje są dla obywatela, nie dla biurwy. To wszystko obywatelu w trosce o ciebie. Możesz iść do sądu, który przez 15 lat musi się przebijać przez te papierki by cię uniewinnić. I o to chodzi.

Mnie to zmobilizowało i piszę ustawę dla osłów i semaforów. Tytuł roboczy:

„Jak za 17 000 zł miesięcznie zdechnąć z głodu z honorem, dla dobra Polski i Polaków.”

http://www.eioba.pl

Komentarzy 30 to “Biurwy mają się coraz lepiej”

  1. Grace said

    No prosze, ci najbardziej dzisiaj opluwani i potepiani nie napocili sie zbytnio i tak powinno byc. Jak ma sie prosty lud polapac w tym wszystkim?

  2. Grace said

    Co do tego „wspaniale czujacego sie posla”, to slow mi brakuje…wiadomo z czego polacy sa znani na swiecie. Co za obciach!

  3. Dinozaur said

    Gomułka – o ile Dinozaur dobrze pamięta ( skleroza ) przeprowadził 2 x tzw. kompresję etatów – pierwszy raz chyba zredukował administrację z 200 000 do 120 000 , co oczywiście utrzymało się tylko kilka lat i potem była konieczna następna redukcja , która znowu pomogła na kilka lat . Przed trzecią został usunięty ze względu na ślepotę polityczną , chociaż nie przedzkadzała mu ona jeździć samemu ( bez obstawy i bez wypadków !) dużym Fiatem po Warszawie.

  4. Moher49 said

    Dziś usłyszałem w TVP, że Polska ma być Izraelem wschodu. To i prawo ma być takie, aby żaden goj go nie zrozumiał. Po interpretacje prawa, Polacy będą chodzić do rebe, on nam wszystko wyjaśni.

    ——
    Polska JUŻ jest Izraelem. Choć durne Polactfo cieszy się z piosenki i ptaszka.
    Admin

  5. Joannus said

    Ad 4
    ”To i prawo ma być takie, aby żaden goj go nie zrozumiał. ”
    Mała aczkolwiek ważna uwaga – nie ma być takie, a już jest takie. Sukcesywnie od 1989r. rozbudowywane.

  6. Ona said

    Admin. Choć durne Polactfo? A ty to kto, jeśli mozna zapytać? Troche mi podchodzisz pod wschód. Ale jesli jednak płynie w tobie choć kropla polskiej krwi, to bym ci była w stanie przyfasować w twarz. Krytykujesz Polaków, ale wiadomo kto wydał polecenie rozpijania Polaków i Rosjan, bo głupim i rozpijaczonym narodem łatwo sterować. Ale nawet jeśli, wśród nas jest wielu zmarnowanych i straconych, to ta druga część ma obowiazek o nich walczyć a nie pluć. Wszyscy jestescie tacy sami. Tylko nastawiać i opluwać.

  7. Ona said

    Ad 5. Prawo? Ty jeszcze wierzysz w prawo? Nie widzisz , że od dawna , prawem ludzi jest milcz, albo wszystko co powiesz zostanie użyte przeciwko Tobie? Jak nas zaczipują, to będzie jak w Orwellu, za samą niepoprawną myśl dron ci głowe odstrzeli.

  8. Marucha said

    Re 6:
    Słuchaj, kobito… Ja bym ci oddał.
    Bo jeśli ktoś jest na tyle skretyniały, że nie widzi moich starań o wyrwanie Polaków z tego gnoju, w jakim siedzą i w jakim się dobrze czują – to zasługuje na przypierdolenie w ryj.

  9. Europa zachodnia,bije tak jak w Polsce 2018 rekordy w wyścigu tworzenia ustaw,kreacji przepisów prawnych.Polska 2018 nie jest wyjątkiem.

    Skomplikowane przepisy prawne są trucizną dla gospodarki.Setki tysięcy urzędników,pracowników administracji są „wyborcami”,którzy są potrzebni na wypadek bojkotu wyborów.To jest armia na którą liczą…politycy od „lewicy do prawicy”,nie tylko w Polsce.

    Przyznam że rzeczywistość w Polsce,mnie przeraża.Pomimo że mistrzem Europy w tworzeniu przepisów prawnych,ustaw,zmian prawnych są Niemcy,z tak gigantyczną administracją.

    Pracownicy i urzędnicy popełniają błędy,za które muszą płacić mieszkańcy.Czy są szanse na zmiany,na większą stabilizację,w tym finansową, dla mieszkańców Polski?

    Jak wszyscy mieszkańcy Polski się obudzą dojdzie do wojny domowej w Polsce,przeciw ….Izraelowi,decydującym w Polsce.

    Już oficjalnie.

    Dojdzie do bojkotu nie tylko produktów z Izraela ale do bojkotu mieszkańców Polski,pochodzenia żydowskiego i ukraIńskiego.

    Stadiony jako obozy koncentracyjne dla więzniów, Polaków,nie wystarczą.Czy będzie znowu stan wojenny w Polsce?

    Tak ale Polacy już znają broń biologiczną,a poziom nauki chemii w Polsce,jest na wysokim poziomie.

    Nie potrzeba broni.Wystarczą epidemie (vide działania Arabów przeciw Izraelowi).

    Polacy mają już dosyć oszustów pracujących dla obcego państwa.

    Czy emigranci czyli Polonia wróci do Polski?Nie.
    Będzie odwiedzać ale sytuacja prawna w Polsce,2018 przeraża.

    Podziwiam mieszkańców Polski,w Polsce 2018.Dla mnie to są już bohaterzy, z cenami zachodnimi.

    NATO i US Army w Polsce 2018 nie mają szans przeciw broni biologicznej.

  10. Ona said

    Ad 8. . Oddał bys mi? A kto by ci rekę rozbujał? Jesteś mocny w gębie co widac słychac i czuć. Jak można sie domyslić to jeszcze damski bokser. za ten twój sposob na jak to nazywasz wyrwanie Polaków z gnoju, niestety Nobla nie dostaniesz. Pewnie znowu dostane bana ale tym tylko potwierdzisz, ze jesteś cieniutki. Mimo wszystko zycze milego dnia.

  11. revers said

    No raczej w dobie gendryzmu biurwowego np. w slupsku trudno jest odroznic na dzis kto jeta ona, ono, on, ola manola, czy zenek z walacy z banki.

    ONA M. po co byla w Polsce.

    .https://www.youtube.com/watch?v=xEIaIkBPvt4

  12. Lily said

    Kaczor do tego czasu jest rekordzista w
    klepaniu ustaw w III.R.P.
    Ostatnio naczelnik oswiadczyl.”ja nic nie
    moge,jestem tylko skromnym poslem”.
    Tak odpowida,na niewygodne pytania.

  13. Joannus said

    Ad 7
    Jak ma być na ty to niech będzie.

    Czego się czepiasz, co złego nieprawdziwego napisałem.

    Przy okazji.
    Jak się wchodzi na poletko Gospodarza to nie wypada zachowywać się niegodnie plując na niego. Tak nawet świnki włażąc do cudzego chlewika nie czynią czegoś takiego wobec właściciela.

    Jeżeli razi tak bardzo słowo ”polactwo” to wypada zastanowić się co to oznacza, czym się ono karmi , co daje z siebie innym i następcom.

  14. Sceptyk said

    Panie Gajowy, z całym szacunkiem, uważam, że walka z GŁUPOTĄ nie ma większego sensu.

    Po pierwsze zniży Ciebie do swojego poziomu , a potem pokona doświadczeniem. Przykład na potwierdzenie tezy, no jak tu dyskutować panią Scheuring-Wielgus? No jak? Faktem jest totalna indolencja umysłowa Polaków w sprawach polityki i ekonomii. Znam to z własnego otoczenia, większość osób posiada mentalność niewolnika. Widać to szczególnie w kwestii prawa do posiadania broni palnej. Odpowiedź „no bo by wszyscy się wystrzelali” i mi ręce opadają.

    Po drugie walka z GŁUPOTĄ to jest walka ze skutkiem a nie z przyczynami. Przyczyn jest kilka, na te z przeszłości nie mamy wielkiego wpływu. Tu boli nas historia i co gorsza zakłamana historia. Już Napoleon miał powiedzieć, że historia to uzgodniony system kłamstw. Wypadałoby tu może dołożyć tezę Goebbelsa . Istnieją jednak przyczyny z którymi warto walczyć tu i teraz. Chodzi o totalne ogłupianie przez media i system edukacji państwowej.
    Tu może się Panu Gajowemu narażę, ale rolę ogłupiającą pełni też na nasze nieszczęście hierarchia kościelna. A to dni judaizmu, a to dni islamu w kościele. Czekam jeszcze na ogłoszenie dni satanizmu, też w końcu „religia”. Namawia się nas na przyjmowanie islamskich nachodźców, czytaj terrorystów, powiada się, że antysemityzm jest grzechem , a nawet grzechem ciężkim. No to tylko jeszcze czekać ekskomuniki za antysemityzm. Reasumując jesteśmy w czarnej ….

    Jedyna nadzieja w Bogu, co też w dniu dzisiejszym pokładam życząc Panu Gajowemu i wszystkim gajówkowiczom wszelkiego dobra, zdrowia i wytrwania w dniu zmartwychwstania Pańskiego Jezusa Chrystusa. Alleluja.

  15. Marucha said

    Re 10:
    Out.

  16. Bogusz said

    Panie Marucha niech Pan robi swoje i nie zniża się do poziomu One’j, przegadać ją trudno a na argumenty nie reaguje. Pozdrawiam serdecznie, życząc Wesołych Świąt

  17. revers said

    Te biurwy musealne juz nikt nie ruszy, zaden on, ono – zapisuja sie na trwale w kulture polska jak to powiedzial prezydent ON Duda.

    https://www.magnapolonia.org/muzeum-polin-wypuscilo-skandaliczny-antypolski-klip-video/

    Im mozna ublizac Polakom, i zadna nowelizacja IPN, paffcia polskiego z 100 tys artykulow kk, tk nie przeskoczy praffa hocaustu i talmudu, kasyt wybranej.

  18. revers said

    … kasty wybranej.

  19. Marucha said

    W gajówce byle szmata nie będzie korzystać z immunitetu, jaki przysługuje kobietom.

  20. , said

    —-prawdopodobie obraziła się biurwadminstrantka
    https://wiadomosci.wp.pl/w-polsce-wzrasta-liczba-urzednikow-jest-ich-juz-ponad-444-tysiace-6027688577802881a

  21. , said

    http://forsal.pl/artykuly/606888,biurokracja-w-europie-jak-kraje-radza-sobie-z-armia-urzednikow-mapa.html

  22. fiat said

    Poseł Piotr Liroy-Marzec w najnowszej interpelacji do ministerstwa infrastruktury pyta o problemy z funkcjonowaniem stacji diagnostycznych i systemu CEPiK. „Niedawną nowelizacją przepisów zmieniono diagnostów w inkasentów, a obywatele są karani finansowo za błędy popełnione przez administrację państwową” – mówi dziennik.pl parlamentarzysta.

    Poseł Piotr Liroy-Marzec ponownie punktuje rząd premiera Mateusza Morawieckiego. Tym razem chodzi o system CEPiK nadzorowany przez ministerstwo infrastruktury. Uwagę polityka na problemy mieli zwrócić sami kierowcy, którzy zasypali jego biuro poselskie skargami dotyczącymi wadliwego działania stacji diagnostycznych i praktyk przez nich stosowanych.

    – Dotychczas kierowca, który udawał się na obowiązkowy przegląd pojazdu był zwykle informowany o istotnych, widocznych na pierwszy rzut oka czy w dokumentacji pojazdu, usterkach. Służyło to poprawie bezpieczeństwa na drogach. Ale niedawną nowelizacją przepisów zmieniono diagnostów w inkasentów, którzy najpierw pobierają od użytkownika pojazdu opłatę, a dopiero potem drukują negatywny wynik badania technicznego – zauważa w rozmowie polityk.
    Czytaj więcej

    Liroy-Marzec wygrał bój o wycofanie Iskry-1 z policji i teraz zasadza się na fotoradary [ROZMOWA]

    Przypominamy, że w listopadzie 2017 roku razem z wdrożeniem CEPiK rząd zaostrzył i zmienił zasady przeprowadzania badań technicznych pojazdów. Jedną z najważniejszych różnic w porównaniu do przepisów przed nowelizacją jest to, że za przegląd trzeba płacić z góry. I to niezależnie od tego, czy samochód pomyślnie przejdzie kontrolę czy nie. W przypadku wykrycia usterki nie ma możliwości przerwania badania i dokonania naprawy. Nie ma też co liczyć na zwrot pieniędzy.

    Zdaniem Liroya-Marca takie rozwiązanie nie służy poprawie bezpieczeństwa na polskich drogach, a jedynie pobieraniu nienależnych opłat od obywateli.

    – Proszę sobie wyobrazić sytuację, że ubiega się pan w urzędzie o załatwienie dowolnej sprawy składając niepełne dokumenty – bez wymaganych podpisów i jakiejkolwiek zgody. Urząd po prostu nie przyjmie takiego podania – mówi i wskazuje, że tymczasem stacje diagnostyczne „kasują pieniądze” od załatwienia spraw, których nie mają możliwości załatwić.

    – Wiele z tych problemów wynika nie z wad badanego pojazdu, a z błędnych zapisów w systemie CEPiK. Obywatele są więc karani finansowo za błędy popełnione przez administrację państwową. Przeglądy powinny służyć bezpieczeństwu na drogach, a nie dojeniu kierowców. Słyszymy o dobrej sytuacji budżetu, więc nie ryzykujmy, że ludzie po prostu będą jeździć samochodami bez przeglądu – mówi dziennik.pl Piotr Liroy-Marzec.

    Polityk w swojej interpelacji do ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka pyta, czy kierowany przez niego resort zamierza pilnie doprecyzować przepisy tak, by za niewykonanie przeglądu rejestracyjnego nie była pobierana opłata. Docieka też, kiedy kierowcy przestaną ponosić koszty błędów w systemie CEPiK.

    Ministerstwo ma na odpowiedź 30 dni.

  23. fiat said

    Liroy-Marzec wygrał bój o wycofanie Iskry-1 z policji i teraz zasadza się na fotoradary [ROZMOWA]
    19.05.2017, 06:07 | Aktualizacja: 23.05.2017, 17:08

    41
    Piotr Liroy-Marzec

    Nie trzeba będzie wymieniać dowodu rejestracyjnego kiedy skończą się w nim miejsca na pieczątki. Możliwość czasowego wyrejestrowania pojazdu ma wrócić jeszcze w tym roku – powiedział dziennik.pl Piotr Liroy-Marzec. Poseł w rozmowie zdradza też dalsze losy policyjnego radaru Iskra-1 oraz plany dotyczące kolei Hyperloop.

    Tomasz Sewastianowicz: Namieszał pan w przepisach dla kierowców…

    Piotr Liroy-Marzec: Robię, co mogę. Bitny jestem.

    To które interpelacje udało się już przekuć na zmiany?

    Wiem, że już niebawem nie trzeba będzie wymieniać dowodu rejestracyjnego z powodu braku miejsca na pieczątki potwierdzające przegląd techniczny. To był jeden z przedmiotów mojej interpelacji i teraz Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa wysłało do konsultacji rozporządzenie w tej sprawie. Resort przewiduje, że nowe przepisy wejdą w życie 1 stycznia 2018 r.

    Jak planują rozwiązać ten problem?

    Chcą, by w czasie kontroli drogówki kierowca pokazywał, poza dowodem rejestracyjnym, zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu wydane przez diagnostę. Ja proponowałem rozwiązać to trochę inaczej – w blankietach dowodów jest dużo miejsca na adnotacje urzędowe, które praktycznie nie jest wykorzystywane. Można było kosztem tej rubryki zwiększyć ilość miejsca na wpisy potwierdzające badania techniczne. Ale i tak dobrze, że ministerstwo się tym zajęło.

    Wiem też, że projekt resortu infrastruktury przewiduje nowe, mniejsze wzory tablic dla samochodów np. z rynku amerykańskiego – wreszcie dwurzędowe rejestracje będą pasować do tych aut. Chciałem takiej zmiany, bo kręcą mnie fury z USA, a za wyginanie obecnych blach policja potrafi ścigać.
    Czytaj więcej

    Liroy-Marzec drąży w prawie dotyczącym kierowców. Chce jednej tablicy rejestracyjnej na całe życie

    Poseł Liroy-Marzec dopiął swego, wbrew Morawieckiemu. Wróci czasowe wyrejestrowanie pojazdu

    Wróci czasowe wyrejestrowanie pojazdu?

    Spodziewam się, że nowe przepisy pozwalające na taki manewr wejdą w życie jeszcze w 2017 roku. Ministerstwo infrastruktury obiecało wdrożyć mój pomysł i zmiana została już przyjęta przez Radę Ministrów. To będzie powrót od normalności, przecież sprawa leżała od 1997 roku. Przypominam, że obecny stan prawny nie uwzględnia faktu, że niektóre pojazdy są używane jedynie sezonowo – zwłaszcza motocykle, motorowery i kabriolety czy nawet maszyny rolnicze.

    Ci, którzy z Polski emigrują, zostawiają samochody, które stoją po rok, dwa, trzy lata. A oni muszą za nie co roku płacić ubezpieczenie OC. Dlaczego, skoro auta nikt nie dotyka? Jeżeli ktoś przyjedzie do kraju i stwierdzi, że chce przez najbliższe miesiące korzystać z pojazdu, to musi mieć prawo ponownie zgłosić to w urzędzie komunikacji. I tak samo wyrejestrować samochód, kiedy go nie używa.

    A jedna tablica rejestracyjna?

    Tak, tym też rząd się zajął i głosowanie nad jedną profesjonalną tablicą zaplanowano na przyszły tydzień. Dilerzy samochodowi dostaną możliwość czasowego użytkowania w ruchu drogowym pojazdów z wykorzystaniem tzw. profesjonalnego dowodu rejestracyjnego i jednego numeru rejestracyjnego dla wielu samochodów czy motocykli. Wprowadzenie tego rozwiązania, wzorem innych krajów, ułatwi życie kolekcjonerów samochodów zabytkowych oraz działalność producentów i dilerów. Taka profesjonalna rejestracja montowana będzie w jednym, w danej chwili użytkowanym pojeździe do jazdy próbnej, testowej lub rajdu. Potwierdza ona dopuszczenie do ruchu całego zbioru pojazdów. Ubezpieczeniu OC podlega najdroższy pojazd, a pozostałe korzystają z niego w ramach pakietu. Takie rozwiązanie da branży motoryzacyjnej spore oszczędności. Według nowych zasad nie będzie już potrzebna każdorazowa czasowa rejestracja pojedynczego samochodu.

    Tak samo sprawa jednej tablicy przypisanej do samochodu przy pierwszej rejestracji w kraju. Z tego, co wiem, trwają analizy w ministerstwie. Resort nie mówi „nie”, ale sprawdzają, jakie przepisy trzeba będzie zmienić i jakie skutki to spowoduje dla różnych służb.
    Czytaj więcej

    Absurdem jest dzisiaj zaznaczanie na blachach regionalizacji. W dobie elektronicznych baz danych nie ma potrzeby utrzymywania symboli oznaczających miejsce rejestracji. Wystarczy, że tablica identyfikuje dany pojazd i jego właściciela. Wdrażamy system CEPIK 2 – widziałem raport z komisji cyfryzacji, w trzecim kwartale prace nad nim powinny być zamknięte – tam policjant ma dostęp do pełnej informacji, wie, czy samochód jest ubezpieczony, czy przeszedł przegląd i do kogo należy. Skoro nie zmienia się numeru VIN przy rejestracji, to jaki jest sens wymiany tablic?

    Może lepiej zaproponować wprowadzenie ubezpieczenia przypisanego do kierowcy, a nie do samochodu?

    Chciałem składać interpelację w tej sprawie, wpisywać w projekt ustawy. Jednak dla Polski byłby to duży problem.

    Dlaczego?

    Nie jesteśmy bogatym krajem. U nas często jest jeden samochód na rodzinę i trudno by było, gdyby dwie, trzy osoby kupowały ubezpieczenie – to są duże koszty. Kolejna sprawa – w Irlandii i innych krajach, gdzie taki system działa, zmiany pociągnęły za sobą podwyżki cen polis. Dlatego byłem za jedną rejestracją na jeden samochód – rozwiązanie ograniczy koszty związane z wydaniem nowej karty pojazdu. Wiem, że państwo chce zarabiać na takich rzeczach, ale bez przesady – nie róbmy z ludzi owiec do golenia na każdym kroku. Nie jesteśmy tylko od tego, żeby płacić podatki i głosować co cztery lata.

    Strach zapytać o fotoradary…

    Mają jakąś jazdę z tymi fotoradarami. Naćkali ich bez składu i ładu. To są taksometry do krojenia kierowców. W czym one tak naprawdę pomagają? Przecież w najniebezpieczniejszych miejscach nawet drzew nie wytną. Z drugiej strony może łatwiej za takim pniem zaczaić się z suszarką…

    Teraz mają Iskrę-1…

    A właśnie! Od dawna walczymy o jej wycofanie, i to już niebawem się uda. Skończy się samowolka drogówki. Powołaliśmy się na ekspertyzy, które wykazały, że ten sprzęt ma tyle odchyleń i pozawala na takie oszustwa, że równie dobrze mogliby mierzyć prędkość telefonem czy zabawką. Przecież nawet związek zawodowy policjantów nie chce tego badziewia.

    Na jakim etapie jest sprawa?

    To już końcówka. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji popiera nasz pomysł i jest za tym, by Iskrę-1 wycofać z użytku. Zresztą fotoradarami też zajmę się niedługo. Wiem, że to są pieniądze, ale tak naprawdę powinni zająć się budową porządnych autostrad z trzema pasami, a nie dwoma, zamiast gnębić kierowców na każdym kroku.

    Za Iskrę kierowcy pana ozłocą. Już teraz po informacjach o interpelacjach piszą, że chcą Liroya na prezydenta. Może czas na pałac?

    Ale drogi są świetne?

    Kpina? Autostrady są w ciągłym remoncie, a ja mam płacić pełną stawkę? Złodziejstwo. Po co budować autostrady z dwoma pasami – przecież to jest tragedia. Jedna z najgorszych rzeczy, jaka spotkała kierowców w Polsce. Tiry ciągle się wyprzedzają i do tego ci, którzy przyklejają się do lewej strony. Plaga i zgroza. Samochody na drogach blokują nas tak samo, jak ci tutaj w Sejmie.

  24. PISKORZ said

    re 3 I mieszkał w zwykłym bloku na I p. na ul Saskiej w W-wie tuż przy ul Waszyngtona..Potem od narodu /ha ha/ dostał coś na ul Frascati..PS Już Lejzorek mówił. że to- dobra wiadomość…bo jak zwalniają.to żnaczy, że będą przyjmować..

  25. PISKORZ said

    re 20 A w innych krajach to lepiej.?! .Ryba psuje się od łba..W samej unii tłumaczy jest około 3000. A kontrolerów cała masa, a ci mają swoich kontrolerów..itd itd.

  26. Re: Artykul…

    Pozwole sobie zapodac wywiad p. P.Zieminskiego z p. Potockim (nie wiem czy hrabia, czy ksieciem, czy prezydentem), ale warto posluchac na stronie:

    http://bastiondialogu.pl/najbardziej-nienawidzi-polakow-cz-2/

    =========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  27. wski said

    Wiem, że już niebawem nie trzeba będzie wymieniać dowodu rejestracyjnego z powodu braku miejsca na pieczątki potwierdzające przegląd techniczny. Resort przewiduje, że nowe przepisy wejdą w życie 1 stycznia 2018 r.Tak panie Fiat,koniec marca niech pan sprawdzi w wydziale komunikacji,czy nie trzeba.

  28. NICK said

    Wróci Ona.
    Zniewieszczona.

    Mam nadzieję
    w zniewieszczenie.

    Nawiasem.
    Cieszę się, że blog staje się bardziej męski.
    A nie jak Mickiewicz.

    Tak kobity, tak.
    Mężczyzna do zarabiania i spraw trudnych, najtrudniejszych.
    Kobita do Domu Rodzinnego.
    Wielka i zacna rola.

  29. olo said

    Państwo policyjne w akcji: https://kobieta.wp.pl/dostala-mandat-za-sprzedawanie-serwetek-na-ulicy-internauci-zafundowali-jej-piekne-swieta-6236181574018689a

  30. revers said

    Wczoraj w poznych godzinach popoludniowych starszy gosc sprzedawal nowalijki na przystanku autobusowym, byl sam z nowalijkami bez gosci lini autobusowej. Nie spotkala go kara strazy miejskiej, czy policji o tej poze dnia, za to byli nawet klijenci z
    zatrzymujacych sie na chwile samochodow osobowych tych mniej wypasionych, czy gratow innej marki jak to odniosl sie wlasciciel grata od Mercedesa..

Sorry, the comment form is closed at this time.