Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Zerohero o Łukaszenka do Macrona: Sam pow…
    Maverick o Jaki sens ma presja na Łu…
    NyndrO o Wolne tematy (66 – …
    Piskorz o Jaki sens ma presja na Łu…
    revers o Wolne tematy (66 – …
    JMP o Historia Batalionów Chłopskich
    Janeczka o Polska przyciąga coraz więcej…
    Niedźwiedź o Wolne tematy (66 – …
    Takisobieczlowiek o Jaki sens ma presja na Łu…
    Birton o Klasyk manipulacji
    revers o Wolne tematy (66 – …
    Tafor o Hunwejbini wracają na wie…
    Niedźwiedź o Na marginesie dyskusji o Zjedn…
    Konar o Wolne tematy (66 – …
    Stanisław Kościelny o Koronawirus to pretekst global…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 525 obserwujących.

Wypędzeni z partii, rządu, bezpieki… (3)

Posted by Marucha w dniu 2018-04-04 (Środa)

Tak zwane wydarzenia marcowe należą do najbardziej zakłamanych z jednej strony, a z drugiej są nierozszyfrowane do końca przez historyków i publicystów historycznych. W oficjalnej narracji są one w Polsce prezentowane prawie identycznie z narracją żydowską. Wróćmy jednak do podjętego uprzednio pytania o skład i liczebność emigrantów marcowych.

Według niepełnych danych z Polski wyemigrowało 176 ubeków. Liczba ta budzi jednak wątpliwości a ponadto do funkcjonariuszy UB należy doliczyć oficjeli Informacji Wojskowej, sądownictwa wojskowego, prokuratur i wymiaru sprawiedliwości.

Tak pojętą kategorię autor „Rewolty Marcowej”,  Jerzy Brochocki,  oblicza na 600-800 osób. To właśnie oni po wyjeździe na Zachód najgłośniej krzyczeli o polskim antysemityzmie.

Trzeba zaznaczyć, że z Polski wyjechała średnia kadra organów bezpieczeństwa: naczelnicy i zastępcy naczelników wydziałów w WUBP i MBP, zastępcy szefów WUBP, inspektorzy. Natomiast czołówka aparatu terroru pozostała w Polsce. Np. dożył w spokoju dni swoich Jakub Berman kierujący aparatem terroru i mordu w Polsce. Został on nawet odznaczony przez gen. Wojciecha Jaruzelskiego w 1983 r. medalem Krajowej Rady Narodowej.

Nie wyemigrowali również wiceministrowie MBP: Mieczysław Mietkowski, Konrad Świetlik, Juliusz Hubner, Antoni Alster. Nie powędrowali do „wolnego świata” wszyscy dyrektorzy departamentów śledczych i operacyjnych: Józef Różański, Józef Czaplicki, Julia Brystygierowa, Anatol Fejgin, Jerzy Andrzejewski. Nie udali się na emigrację prawie wszyscy szefowie WUBP i zastępcy dyrektorów departamentów. Nie wyjechała też część Komandosów.

Trzeba tez wyjaśnić „straszliwą” czystkę antysemicką, o którą PiS permanentnie oskarża gen. Jaruzelskiego. Według Bohdana Urbankowskiego MON zamierzał w tym czasie zwolnić ok. 2000 oficerów, w rzeczywistości zwolniono 1300, z czego 181 stanowili Żydzi.

W opublikowanych, niepełnych wykazach MSW dotyczących emigracji żydowskiej, wykazano liczbę 55 oficerów WP pochodzenia żydowskiego, w dużej części politruków. W okresie marca ’68 miały miejsce liczne

demonstracje i kontrdemonstracje

w całej Polsce. Demonstracje studenckie poza Warszawą odbyły się we wszystkich ośrodkach akademickich, choć liczebnie bardzo zróżnicowane. Protestujących studentów brutalnie rozpędzała milicja, ORMO i tzw. aktyw robotniczy. To był jedyny argument władzy, która bądź to nie potrafiła, bądź nie chciała wyjaśnić młodzieży istoty tego co się dzieje w kraju.

Ze swej strony partia organizowała wiece wyrażające poparcie dla polityki antysyjonistycznej kierownictwa PZPR oraz osobiście I Sekretarza. Na wiecach tych pojawiały się często hasła rażące swym prymitywizmem a nawet niewiedzą. Pamiętajmy jednak, że propaganda komunistyczna stała na bardzo niskim poziomie zarówno w Polsce jak i w całym bloku sowieckim. Najostrzej bodaj z pierwszych sekretarzy wojewódzkich wypowiedział się Edward Gierek, grożąc „wichrzycielom”, że „śląska woda im kości połamie”. Wzniósł też okrzyk „jesteśmy z wami towarzyszu Wiesławie”.

Do kwestii rewolty marcowej miał ustosunkować się Gomułka, co uczynił w Pałacu Kultury i Nauki na spotkaniu warszawskiego aktywu partyjnego 19 marca. Było ono oczekiwane przez społeczeństwo bez względu na stosunek do zaistniałej sytuacji.

W tasiemcowym przemówieniu I sekretarz podjął bardzo liczne wątki , których nie sposób szczegółowo przedstawić. Nie ustrzegł się też sprzeczności. Już na samym początku mowy powiedział: „Przemilczeć nie wolno już niczego. Nie mamy zresztą powodu od publicznego roztrząsania zaistniałych zjawisk politycznych. Wprost przeciwnie, jest obowiązkiem, jest rzeczą konieczną, aby zjawiska te wprowadzić na forum publiczne…”.

Jednak zaraz potem orzekł: „Kierownictwo partii…ani nie jest w stanie ani nie może już dzisiaj podnieść a tym bardziej rozwinąć wszystkich problemów składających się na całość rzeczy”.

Gomułka zajął się szczegółową analizą inscenizacji „Dziadów” w wykonaniu Dejmka oraz usprawiedliwiał zdjęcie tej sztuki z desek Teatru Narodowego. Jak podkreślił, w czasie wystawiania sztuki miały miejsce demonstracje polityczne, które potem zostały przeniesione na ulice warszawskie.

Z kolei zajął się roztrząsaniem nadzwyczajnego Walnego Zjazdu Związku Literatów Polskich w Warszawie. Cytował wybiórczo niektóre wystąpienia, a przede wszystkim znanego pisarza i publicysty Stefana Kisielewskiego. Najbardziej oburzyły go słowa „Kisiela” o „skandalicznej dyktaturze ciemniaków w polskim życiu kulturalnym”.

Dostało się też Szpotańskiemu za: „reakcyjny paszkwil ziejący sadystycznym jadem nienawiści do naszej partii (…). Utwór ten zawiera jednocześnie pornograficzne obrzydliwości, jakie może się zdobyć tylko człowiek tkwiący w zgniliźnie rynsztoka, człowiek o moralności alfonsa”.

I tu I Sekretarz osiągnął dno, o ile nie znalazł się poniżej dna.

Z kolei wziął na muszkę Pawła Jasienicę przypominając jego udział w antykomunistycznym oddziale Łupaszki. „W toku śledztwa Jasienica przyznał się, że… dopuścił się zarzuconych mu zbrodni. W dniu 3 maja 1949 r. śledztwo przeciwko Jasienicy zostało umorzone z powodów, które są mu znane. Został on zwolniony z więzienia” – mówił Gomułka.

Tu mamy do czynienia z podłością albowiem w cytowanych słowach zawarta jest sugestia podjęcia przez Jasienicę współpracy z UB. Czytelnikom mniej obeznanym ze sprawą wyjaśniam, że Jasienica, podobnie jak wielu innych żołnierzy antykomunistycznego podziemia został zwolniony dzięki staraniom Bolesława Piaseckiego.

W wystąpieniu tow. „Wiesława” można znaleźć cały szereg akcentów antyinteligenckich. Ponadto mówca zajął się pochodzeniem żydowskim młodzieżowych aktywistów rewolty marcowej. Przypomniał, iż wielu ich rodziców zajmuje eksponowane stanowiska w państwie. Problem ten podsumował następująco: „Nie ulega wątpliwości, że i obecnie znajduje się w naszym kraju określona liczba ludzi…, którzy nie czuja się ani Polakami ani Żydami.(…) Nikt nikomu nie jest w stanie narzucić poczucia narodowości jeśli go nie posiada. Z racji swych kosmopolitycznych uczuć ludzie tacy powinni jednak unikać dziedzin pracy w których afirmacja narodowa staje się rzeczą niezbędna”.

Sumując, Gomułka nie ujawnił ani mechanizmu ani kierowników spisku zawiązanego w celu obalenia kierownictwa partii i przejęcia władzy przez frakcję Puławian. Zajął się on zaledwie drugą i trzecią warstwą spisku, nie tykając ani razu Puławian. W każdym razie styl i poziom enuncjacji tow. „Wiesława” nie odpowiadał poziomowi wymaganemu od przywódcy państwa i rządzącej partii

W pewnym momencie przemówienia I Sekretarza, uczestnicy zaczęli skandować „Wiesław śmiało, bez półśrodków”. Należy też przytoczyć dwa inne przeciwstawne okrzyki: „Wiesław, Wiesław” oraz „Gierek, Gierek”. To drugie skandowali partyjniacy z Woli pod przywództwem Łukaszewicza.

Dla większości, Gomułki nie wyłączając, pojawienie się nazwiska szefa partii na Śląsku stanowiło absolutne zaskoczenie. Dziś wiemy, że właśnie Edward Gierek dwa lata później uczestniczył w nowym spisku (tym razem udanym), który doprowadził do upadku „Wiesława” i jego ekipy.

W całej Polsce przeprowadzono „obchody” 50 rocznicy wydarzeń marcowych, które stanowiły w rzeczywistości

festiwal filosemityzmu,

w którym rywalizowali najwyżsi dostojnicy państwa. Bez najmniejszych wątpliwości pierwszeństwo osiągnął prezydent Andrzej Duda, który podczas wystąpienia na Uniwersytecie Warszawskim powiedział m in.:

„Ale chcę z całą mocą podkreślić, że z wielkim żalem pochylamy głowę, pochylam tę głowę z wielkim żalem także ja jako prezydent. I tym , którzy zostali wtedy wypędzeni i rodzinom tych którzy zginęli chcę powiedzieć: proszę wybaczcie, proszę wybaczcie Rzeczypospolitej, proszę wybaczcie Polakom, wybaczcie ówczesnej Polsce za to, że dokonano tego haniebnego aktu”.

W tych dwóch krótkich zdaniach zawarte są dwa wielkie kłamstwa. Pierwsze – nikt Żydów wtedy nie wypędzał, sami chcieli wyjechać, ci co chcieli pozostać, w tym część Komandosów, pozostali. Drugie – nikt w czasie wypadków marcowych nie zginął, choć Komandosi bardzo starali się o chociażby jedną martwą ofiarę.

Ze słów prezydenta wynika, że prosi o wybaczenie morderców Polaków lub ich potomków, prosi o wybaczenie politruków, którzy próbowali ogłupić polskich żołnierzy, prosi o wybaczenie oszczerców Polski i Polaków. Zaiste, to nie wydarzenia marcowe stanowiły hańbę, natomiast haniebne są słowa i pokorne prośby najwyższego dostojnika Państwa Polskiego. Przed wiecem na Uniwersytecie Duda złożył wieniec pod tablicą na Dworcu Gdańskim upamiętniającej żydowskich emigrantów.

Tytuł wicemistrza filosemityzmu trzeba przyznać wicepremierowi J. Gowinowi za słowa:

„Zrobimy wszystko, żeby środowiska żydowska i organizacje żydowskie mogły w Polsce rozwijać się tak, jak powinno to przysługiwać we własnej ojczyźnie. Polska jest ojczyzną dwóch narodów, jest ojczyzna narodu polskiego i jest ojczyzna narodu żydowskiego. Nikt nigdy tej prawdy z polskiej historii nie wymaże”.

Po tej enuncjacji wicepremiera można założyć się o każdą kwotę, że gdyby od niego zależało wypłacenie Żydom 65 mld dolarów uczyniłby to bez wahania i natychmiast. Tak „wstają z kolan” kierujący nawą Państwa Polskiego.

W rankingu tym nie mieści się – niestety lub na szczęście – premier Mateusz Morawiecki. Wprawdzie potępił on antysemityzm, ale natychmiast po tym dodał, iż będzie walczył z antypolonizmem tak jak „nasi żydowscy bracia” z antysemityzmem. No cóż, Kain i Abel też byli braćmi. Natomiast winą za wydarzenia marcowe obarczył Moskwę jako ówczesnego suzerena Polski. Nie jest to do końca prawdą, albowiem ani w Związku Sowieckim ani w innych demoludach nic podobnego się nie działo. A swoją drogą mogłaby elita władzy poduczyć się historii. Prawdziwej historii.

Obchodami zajęły się również Sejm i Senat. A najbardziej spornym punktem w projektach uchwał stała się kwestia: przepraszać czy nie przepraszać. W rezultacie obie izby podjęły jednobrzmiące uchwały lecz nie znalazły się w nich przeprosiny czy tez prośby o wybaczenie.

W tzw. obchody włączyło się również Muzeum Historii Żydów Polskich Polin organizując odczyty, z których jasno wynikało jak podle antysemickim narodem są Polacy. Nie trzeba dodawać, że nie było żadnej reakcji władz polskich na tego rodzaju działalność, choć instytucja ta powstała za pieniądze polskich podatników, przypomnijmy – z inicjatywy prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Istota wydarzeń marcowych

sprowadza się do kilku konstatacji. Przede wszystkim nastąpiło kolejne starcie nurtu patriotycznego z frakcją kosmopolityczną (internacjonalistyczną). Stanowiły one również próbę obalenia ówcześnie szadzącej ekipy poprzez realizację planu „studenci – robotnicy – żołnierze-krwawy Budapeszt”. Próbę te podjęli i wspierali ludzie, którzy w 1948 r. odsunęli Gomułkę od władzy, uwięzili go a następnie rozpętali nagonkę na tzw. gomułkowszczyznę. To oni mieli objąć władzę w przypadku powodzenia rewolty.

Wydarzenia stanowiły tez reakcję części środowisk żydowskich na zerwanie stosunków dyplomatycznych z Izraelem. Było to również odreagowanie przez wielu Polaków na okres stalinowski. Opowiedzieli się oni nie tyle za samym Gomułką ile przeciw stalinistom chcącym znowu wziąć za twarz „gojów”. Wreszcie w okresie 1967-1968 po raz pierwszy od 1945 r. nastąpiło zrównanie w życiu publicznym Żydów i Polaków. Jak się okazało, również po raz ostatni.

W tym też okresie Partyzanci doprowadzili do pełnej rehabilitacji AK I BCh (NSZ i inne formacje wywodzące się z ruchu narodowego musiały czekać jeszcze kilkadziesiąt lat na oficjalne uznanie). Ogromny postęp wywalczyła ta formacja w zakresie polskiej historiografii. Przywrócono również stanowiska oraz możliwości badań przez naukowców usuniętych przez żydostalinowców z wyższych uczelni i innych placówek naukowych. Zelżała też wyraźnie cenzura wobec sztuk, widowisk i filmów o charakterze patriotycznym. Większość tych zmian okazał się trwała. Toteż przegranej Puławian nie można sprowadzić tylko do zmian personalnych.

Wydarzenia marcowe rozbudziły bardzo duże nadzieje społeczne na kontynuację zahamowanego przez Gomułkę i Puławian Października ’56, w tym osądzenia i sprawiedliwego ukarania winnych zbrodni na patriotach polskich. Niestety rozliczenie to nigdy nie nastąpiło – część zbrodniarzy wyjechała do Izraela i na Zachód, inni pozostali w kraju nie ponosząc najmniejszych konsekwencji i żyjąc z sutych emerytur „dla zasłużonych”. Także w III RP nie dosięgła ich ręka sprawiedliwości, a nieliczne procesy podrzędnych katów miały charakter parodii a nie wymiaru sprawiedliwości.

Na bieg wydarzeń w latach 1967-68 próbowała wpłynąć Rozgłośnia Polska Radia Wola Europa. W tej sprawie Puławianie wysłali do Monachium emisariusza, który potajemnie spotkał się a szefem Rozgłośni Polskiej – Janem Nowakiem-Jeziorańskim. Jeziorański prośbę o wsparcie przyjął i RWE zaczęła szczuć na siebie Gomułkę i Moczara, twierdząc – zresztą zupełnie bezpodstawnie – że Moczar chce objąć funkcję I Sekretarza.

Ale i audycje RWE nie pomogły Puławianom, którzy ponieśli klęskę. Nie oznaczało to jednak, jak już pisałem, pełnego zwycięstwa Moczara i Partyzantów.

Wierny zasadzie stosowania półśrodków a z nich realizowania również półśrodków. Gomułka całą sprawę zaklajstrował na V Zjeździe PZPR. Sprzymierzywszy się znowu z Puławianami doprowadził do swojego upadku.

Komandosi wyciągnęli wszystkie wnioski z marcowej przegranej. W 1976 r. założyli oni KOR, stanowiący półlegalną opozycję. Po czterech latach KOR i jego zwolennicy w sposób jawny i ukryty objęli kierownictwo w NSZZ Solidarność, aby w czasie rozmów w Magdalence objąć pełnię władzy w Polsce.

Po objęciu władzy przez E. Gierka i jego ludzi zakończyła się repolonizacja życia publicznego w Polsce i następował powolny, aczkolwiek konsekwentny powrót Żydów na średnie i kluczowe stanowiska w aparacie administracyjnym i partyjnym. Kolejny come back nastąpił w czasie stanu wojennego a pełnię wpływów i realną władzę odzyskali po 1989 r.

Zbigniew Lipiński
23.03.2018 r.
Myśl Polska, nr 15-16 (8-15.04.2018)
http://mysl-polska.pl/

Komentarzy 15 do “Wypędzeni z partii, rządu, bezpieki… (3)”

  1. chadzana po wolności said

    Rzydy na wolności chodzą i się śmieją, z gupich np. Polskich gojów.
    Obrzydliwe to pisanie o wielkim syfie żydowskim, tym komunizmie syfilitycznym. Który syfozyd jakiej koalicji był lepszym lub gorszym Polakiem, w jakim przebraniu występował, gdzie odznaczył się większą dobroczynnością, mniejszego gwałtu i zaboru, jakim jest ludzkim panem lub jakim było jego stronnictwo, po prostu takie to wszystko obrzydliwe. Qowno się ciągnie w polskiej kałuży unej ohydy i zaprzaństwa, jak zdechła kiszka stolcowa na patyku. Obrzydliwość.

  2. Chichot historii said

    I pomyśleć, ze to bestie w ludzkiej skorce, jakby kto nie wiedział.

  3. Roman K said

    POPiS…jaki falszywie powoluje sie na swoje solidarnosciowe korzenie..placze nad korzennymi, a o wyrzuconych Solidaruchach Polakach nie wspomni ani slowem:-))))))
    Ciekaw jestem powodu taiego zachowania:-))))
    Obawa przed bzydkimi skojarzeniami -jak w przypadku Jasienicy?????
    Czy porownaniem….. jak w przypadku Szpotanskiego????

    A wy ??Towarzysze spod Wyprowadzonego Sztandaru…… jak wolicie byc nazywani???? w publicznych mediach…..
    Mezykami stanu…czy zgodnie z prawda…..podlymi zlodziejami przemienionymi z kapusi?????

  4. MACIEJ said

    Wicepremier Jarosław Gowin: ” Zrobimy wszystko, żeby środowiska żydowskie i organizacje żydowskie mogły w Polsce rozwijać się tak, jak powinno to przysługiwać we własnej ojczyźnie. Polska jest ojczyzną dwóch narodów, jest ojczyzną narodu polskiego i jest ojczyzną narodu żydowskiego. Nikt nigdy tej prawdy z polskiej historii nie wymaże”.
    Panie Premierze Jarosławie Gowin, Wielce Czcigodny Ekscelencjo, Duszo Narodu i Obrońco Polskości, Nasz Jedyny Panie i Władco! Chylimy czoła przed Mądrością i Przenikliwością tego, co Pan powiedział. Sami byśmy tego nie wymyślili, więc tym bardziej – nie powiedzieli. Bo to że Polska jest naszą Ojczyzną – to „nawet gdzieś kiedyś słyszałem”, ale że jest również „ojczyzną narodu żydowskiego” – to od Pana słyszę pierwszy raz – jak prawdę zapomnianą. A to zapomnienie – to przecież oczywiście – „wielki grzech antysemityzmu”. Pan takie rzeczy wie od urodzenia, dlatego przewodzi Pan „lidze obojga narodów”. Tak trzymać! I tylko patrzeć, jak z tej „ligi” za chwilę Pana wyślizgają, i spuszczą do klozetu – jak śmierdzące gówno. A w najlepszym razie – zostawią na świeczniku jako posłusznego żołnierza wykonującego rozkazy – za dwa złote żołdu ( co klasa „Polskiego Męża Stanu” – to klasa!!!).
    Ciśnie się na myśl tylko jedna fraza – fakt, że nieładna i niecenzuralna, ale za to – adekwatna: spierdalaj, frajerze – „Wielce Czcigodny!”

  5. Niepokorny said

    A ktora czesc historii (zwlaszcza najnowszej) nie jest zaklamana?
    Zmienia sie wersje pomijajac fakty jak komu politycznie pasuje, za kazdym razem twierdzac, ze teraz to cala prawda i tylko prawda.

  6. Ona said

    Zakłamana jest nie tylko historia najnowsza, tylko poprostu jesteśmy w stanie to dorzeć. Znamy prawdę z opwowiadań rodziców i dziadków. Cała wczesniejsza reszta jest zakłamana. Cała historia Polski to jeden fałsz, swiata podobnie. Myslę, że istnieją jednak ukryte źródła ,ukazujace prawdę, z tym, że nie jest to prawda dla nas maluczkich. Prawdę znają władcy marionetek. Zostanie odkryta niedługo. Już niedługo. Mówią o tym słowa:Wszystko, co ukryte, będzie ujawnione, a co tajne – wyjdzie na jaw.

  7. cg said

    Podrzędne syjońskie UB-eki „wypędzone” z partii, rządu, bezpieki … przez semicką wierchuszkę by sprawa była taka sama jak z Holokaustem którego nie było. Duda i POPIS nie wywinie się od szubienicy.

  8. remik said

    A jakoś mało się mówi o postawie robotników i tzw zwykłych ludzi ,którzy doskonale wiedzieli że jest to próba powrotu do władzy stalinowskiej żydokomuny i nawrotu terroru i prześladowań, które doskonale pamiętali. Dlatego ich protesty na spędach czyli wiecach poparcia były autentyczne choć sterowane.

  9. Joung said

    Gonic te tatalajstwo zydowskie.Bez tej chrzescijanskiej milosci wiecznej.
    POPROSTU GONIC I NIEBAC SIE LUDZIE POLACY…….NIE BAC SIE.
    JESLI SIE BOISZ zydowskiej wladzy znaczy to zes juz ;;;;;;;;;;;;;;NIEWOLNIK zyda.
    NIE BAC SIE.

  10. Joe said

    Sluchajcie…bylem blisko srodowiska Komendy Garnizonu m.st.Warszawy a i grupy oskarzonego obyczajowo gen.Duszynskiego,byly to lata przygotowawcze 63-65…znam to od samej POdszewki….W srodowisku tym wszyscy oficerowie pochodzenia zydowskiego ukrywali jak tylko mogli swoje korzenie,a byla tego MASA….dlatego wypychali na FRONT tych najbardziej UWIKLANYCH w przestepstwa POpelnione na Narodzie Polskim…tz. tych „na wysylke”. I wlasciwie to oni we wlasnej sprawie naciskali i denuncjowali….Dzis zwalaja to oczywiscie na Polakow….Szuje!!

  11. NC said

    Re 7, 10 Przyponmiał mi sie wierszyk z lat 1980/81:

    „Ćwierć wieku temu (1956) jeden „Różański”
    poszedł za wszykich do kicia,
    teraz niech idzie Maciej Szczepański,
    reszta ma prawo do życia”

  12. Joe said

    Wierszyki maja swoja MOC…ale mlodym trzeba przekazywac PRAWDE…Dlaczego nic sie nie pisze i tz.nietykalnych wokol Spychalskiego i Cyrankiewicza.Kto sie „dostal w zasieg tej GRUPY”…spokojnie zyl i nawet awansowal.Znam z autopsji „kariere” dowodcy Komp.Repr.W.P.
    Ale moze innym razem.

  13. NC said

    12, Joe: Młodzi czyją się jewropejczykami, mają swoje inteligentne telefony i wszystko wiedzą lepiej dzięki wszechobecnym mediom, więc nie chcą słuchać tego, co mielibyśmy im do powiedzenia.

  14. Jakobin said

    mnie nikt nie wypedzil sam wyjechalem zydem tez nie jestem a za dzialki dziadka w Krakowie pieniedzy nie dostane bo nim nie jestem znaczy zydem. pan adwokat mi powiedzial ze sprawa nie do wygrania wiec sie was pytam jak traktujecie rodakow a jak nierodakow?moja kuzynka z wroclawia juz sie z nimi sadzi 12 lat i dalej nic tez o te dzialki co dziadek mial w Krakowie prosze mnie to wytlumaczyc drodzy panstwo.

  15. iw said

Sorry, the comment form is closed at this time.