Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Kwiaty w ChRL nie są czerwieńsze

Posted by Marucha w dniu 2018-05-09 (środa)

Opisując coraz bardziej wyraźne starcie chińskiej Azji z żydowsko-amerykańskim Zachodem – czyli starcie dwóch koncepcji globalizacji i dwóch porządków elit naszej planety – można stracić szersze pole widzenia.

Katastrofalne ruchy ustępującego Imperium Amerykańskiego, gwałcenie zasad prawa międzynarodowego, niekonsekwencja wynikająca z zabiegów Izraela, wszystko to może skłaniać do sympatii dla drugiej strony; dla chińskiego projektu. Jego rozmach i siła wywołują podziw. Wydawałoby się, że Chiny to lepsza przyszłość, to lepsza oferta dla świata.

Chińczycy mają przewagę we wszystkich, praktycznie rzecz biorąc, polach konfliktu – prócz może jeszcze militarnego. Jeśli jednak dokonamy oceny chińskiej oferty przez pryzmat naszych wartości, naszej kultury, to może nam się zjeżyć włos na głowie.

Po pierwsze, dlatego, że o ile na Zachodzie narzekamy na postępującą kontrolę państwa, na postępujące ubezwłasnowolnienie i ograniczanie wolności, na coraz bardziej bezzębną i fasadową demokrację, o tyle w Chinach mamy do czynienia z absolutną kontrolą obywateli przez państwo. To w Chinach państwo zmusza kobiety do aborcji, jeśli mają „ponadplanowe” dziecko, to w Chinach istnieje wiele drakońskich przepisów ograniczających prawa „jednostek aspołecznych”.

Ostatnio pisaliśmy na naszych łamach o stosowaniu zautomatyzowanej skali oceny obywatela i jego stosunku do władzy ludowej oraz wynikającym z niej ograniczaniu możliwości podróży dla „sfrustrowanych antypaństwowców”.

To w Chinach zakazuje się sprzedaży Biblii ze źródeł pozapaństwowych. To Chiny są bliżej totalitarnego ideału niż Zachód.

Co smuci, to fakt, że Zachód nie ma sensownej linii obrony i na oczach rozlewającego się po całym świecie chińskiego panowania dokonuje kulturowego seppuku – popełnia samobójstwo. To nie wartości naszej chrześcijańskiej zachodniej cywilizacji przegrywają w zetknięciu z wartościami komunistycznego Państwa Środka, lecz kolejne pokolenia elit Zachodu roznegliżowały się cywilizacyjnie na oczach coraz bardziej pewnych siebie i dumnych Chińczyków.

Siła militarna jest wydmuszką, jeśli nie towarzyszy jej siła ideałów, zaangażowanie ludzi i wiara w sens tego, co się robi, gdy nie ma ducha. Ludzie Zachodu są pozbawieni wiary, a ich wiedza o świecie i ideały całkowicie zmatriksowane. Kolejne pokolenia Zachodu są coraz gorzej wykształcone, nie mają odpowiednich wartości, nie ma w nich woli walki.

Tymczasem proponowany projekt chińskiego świata jest jedynowładztwem totalnym.

Zmiana hegemona na Chiny to zmiana sposobu ucywilizowania. Oczywiście byłoby najlepiej, gdybyśmy byli w stanie zasymilować Chińczyków. Takiej możliwości już jednak nie ma. Pozbawiła jej nas głupota zadufanych, pustych i oślepionych pychą kierowników Zachodu. Być może tak musi być, bo pycha kroczy przed upadkiem. Cywilizacja zachodnioeuropejska, wyzbywając się chrześcijaństwa i swojego kulturowego prozelityzmu, przestała być atrakcyjną propozycją asymilacyjną.

Kiedyś Stanisław Michalkiewicz wspominał, jak to w latach siedemdziesiątych arabscy imigranci we Francji usiłowali być jak najszybciej Francuzami, jak najszybciej zachowywać się i wyglądać jak Francuzi. Dzisiaj żadnemu Arabowi nie przyjdzie do głowy taka fanaberia; nikt nie chce się asymilować do idiotów, nieodpowiedzialnych dużych dzieci, które postawiły ołtarzyk hedonizmowi i konsumpcji.

Kiedyś skutecznym projektem globalizacyjnym Zachodu było chrześcijaństwo, dzisiaj straciliśmy wiarę i nie mamy do czego nawracać. Pozostaje nam więc patrzeć, jak bledniemy, tracąc krew z podciętych żył…

Może taki właśnie jest cykl życia, cykl życia imperiów. I nic się z tym nie da zrobić.

Andrzej Kumor
Wydawca patriotycznego tygodnika „Goniec” w Kanadzie
http://www.goniec.net
http://prawica.net

Komentarze 44 to “Kwiaty w ChRL nie są czerwieńsze”

  1. Gruppenführer Wolf said

    Kto otworzył Chinom kontrolowane przez USA tzw „światowe rynki”, skoro ich wzrost zagraża właśnie USA?

  2. Radowan said

    No bo przecież nie chodzi o świat wielobiegunowy ( w dłuzszej perspektywie, bo w krotszej mozna odnosic takie wrażenie) tylko o przebiegunowanie z USA na Chiny. Po prostu konfucjanskie Chiny są lepszym liderem do wprowadzania NWO niż Zachód. Czemu lepszym ? Bo Zachód kompletmie zidiocial i do niczego sie juz nie nadaje – nastapił jego totalny upadek – nie tylko moralny, ale intelektualny, gdyż zabrakło goim, do wcielanie w zycie kolejnych pomysłów raju na Ziemi.

    Po wyeksploatowaniu kolonii, demoludów, w koncu nawet middle class na Zachodzie przyszedl czas na dojenie i wykorzystanie Chin. Ale co , wykorzystując Chiny, chca osiagnąć – trudno powiedzieć, ale na pewno jest w tym jakiś zły cel. Czy w 1969 roku, gdy Amerykanie ladowali ( zakładajac, że ladowali) ktoś na Zachodzie Europy mógl cobie wyobrazać, ze za 50 lat american dream middle class bedzie żarcie na kartki ….

  3. Stan said

    Na początku globalizacji jak koncerny zachodnie inwestowali w Chinach, to wszyscy zacierali ręce,
    cieszyli się i liczyli zyski jakie osiągną na ryku chińskim i rynkach całego świata.
    Dzisiaj, jak to wyraźnie widać kapitaliści zachodni wpadli we własne sidła, które sami sobie zrobili.
    Chytrość, krótkowzroczność, pycha i głupota doprowadziła do tego, co dzisiaj widzimy zwłaszcza w USA.
    Nie docenili zdolnych, zdyscyplinowanych i pracowitych Chińczyków, a cala propaganda zachodnia oparta
    byla i nadal jest na krytce i kłamstwie na temat Chin. Od Chińczyków to właśnie Zachód może się dużo uczyć.
    Wielka szkoda, ze autor tego artykułu nigdy nie był w Chinach i pisze bez konkretów,
    używając frazesów nic nie znaczących, a temat jest bardzo gorący i niezwykle interesujący.

  4. kunte said

    Ad 2

    pacane te łomerykane coby take mundre a take gupie, noooo
    tak jo myśla i myśla jak se popijo, ja nie robia tokich gupot co kitajcam technologia łoddoć
    kuńczył jo ino czy klas łole j mundrejszy łod nech
    To czego jo ne żundze kólo zimsko tylko łune te szdy

  5. Korab said

    Może i autor artykułu nie był w Chinach,ale to nie znaczy,że że nie wie,o czym pisze. Ja akurat byłem w ChRL w zeszłym roku i powiem tyle – fakt,trzyma ich władza za pyski,ale taka tam tradycja od czasów Żółtego Cesarza i inaczej taką masą ludzi rządzić się chyba nie da. Ale zobaczyłem też coś jeszcze – patriotyzm,dumę ze swojej ojczyzny,rasy (tak,tak),historii swego narodu. Pokażcie mi cokolwiek z tego we współczesnej Francji,Szwecji,że o naszej nadwiślańskiej Polestynie nie wspomnę… A dziś w TV parada na Placu Czerwonym – posłuchajcie,jak Rosjanie,mundurowi i cywilni,śpiewają swój hymn.. I posłuchajcie słów tego hymnu – melodia stara sowiecka (świetna zresztą),ale nowa treść..; i świadomość ciągłości. A u nas – dalej ta masońska śpiewka o Napoleonie… no i PRL to nie była Polska… A z chrześcijaństwa to 2 sakramenty zostaną niedługo – święconka w Wielką Sobotę i procesja na Boże Ciało… Ciemność widzę..

  6. revers said

  7. Stan said

    Tak to są największe wartości zjednoczonego narodu, jak pisze Pan Korab w swoim ciekawym komentarzu:
    „patriotyzm, duma ze swojej ojczyzny, rasy (tak, tak), historii swego narodu”.

    Proszę zobaczyć, co się działo w Nowym Jorku. Rosjanie zorganizowali w centrum NJ piękny, patriotyczny pochód.
    Na twarzach dziećmi i dorosłych Rosjan widać jedność, dumę, patriotyzm, szacunek do zmarłych żołnierzy.
    I pomyśleć, że dzisiejsza Rosja składa się z ponad 100 różnych narodowości, a w narodzie jest taka jedność,
    ze w wyborach nowo wybrany prezydent dostaje 77% wyborców.
    Podobne pochody były organizowane także w Australii, Niemczech, Anglii i innych państwach.
    Wieki smutek ogarnia mnie w tym momencie myśląc o Polsce.

    Tysiące osób dołączyło do marszu Immortal Regiment w Nowym Jorku w sobotę,
    5 maja, aby upamiętnić poległych żołnierzy i ofiary II wojny światowej.
    Tak zwany marsz „Pamięci Nieśmiertelnych” widzimy ludzi niosących kwiaty i portrety bliskich lub weteranów wojennych.
    Procesja w Nowym Jorku odbywa się w 73 rocznicę Dnia Zwycięstwa, który oznacza koniec Drugiej Wojny Światowej,
    znanej w Rosji jako Wielka Wojna Ojczyźniana.
    Po przejściu przez Manhattan uczestnicy wezmą udział w ceremonii podczas II wojny światowej w Battery Park.

  8. AlexSailor said

    @Stan

    A co my mamy świętować 8/9 maja.
    Zwycięstwo w największej przegranej w sposób niewyobrażalny wojnie?

    Co świętowali w II RP.
    Idiotyczną i masońską konstytucję 3 maja, która stała się gwoździem do trumny I RP?
    Kretyńskie Powstania, których kretynizmu nie da się przetrzymać bez rozstroju nerwowego?
    A to wszytko jeszcze okraszone hymnem przegranych niewolników – „jeszcze nie zginęła”,
    „dał nam przykład (zbrodniarz) Bonaparte” bo sami takie dupy jesteśmy, że nie umiemy.

    A wszystko tylko dlatego, żeby nie śpiewać „Boże coś Polskę”, bo raz że odwołanie do Boga i modlitwa, a po drugie to prezent od cara i Jego Brata,
    rzeczywistych wskrzesicieli Polski po napoleońskiej pożodze.

    Z czego mamy być dumni?
    Że mając mocarstwo nie mające równych w Europie, mając husarię, która zawsze zwyciężała, mając zasoby i wszystko co trzeba,
    daliśmy się rozebrać, a później robiliśmy co się dało, by dopełnić anihilacji.
    Teraz rozbieramy własne pomniki, by ślad nie został.

    A może choć z obecnych osiągnięć możemy być dumni??
    Pusty, histeryczny śmiech może być odpowiedzią tylko.

    Owszem.
    Mogli byśmy świętować Grunwald – ale Niemcom byłoby przykro,
    Kłuszyn czy Kircholm, lub ostatecznie Wiedeń.
    Ale po co.
    Sobie zrobimy imprezę 1 sierpnia i 11 listopada, by uczcić powrót agenta do Polski.

    Czy Pan zdaje sobie sprawę, że w 1920r. bolszewicy byli gotowi bez większych negocjacji oddać nam granice z II rozbioru,
    gdyby ich przycisnąć, to może jeszcze coś by dało się wyrwać???
    I banda reprezentująca Polskę nie zgodziła się (m.in. Mińsk i Żytomierz), bo nie chciała, by w Polsce
    mieli coś do powiedzenia właściciele ziemscy z Kresów.
    Tak byli zauroczeni socjalizmem.

    Czy Pan zdaje sobie sprawę, że II WŚ przegraliśmy, choć wydawało się to niemożliwe???
    Ta banda kretynów (wypisz wymaluj rządy bandy czworga – POPIS PSLD) robiła wszystko,
    żebyśmy odnieśli jak największe straty i by przegrać.
    W 1938r. rząd czechosłowacki w obliczu agresji Niemieckiej na poważnie planował poddanie się Polsce,
    to jest przyłączenie całej pozostałej po zagrabieniu Sudetów Czechosłowacji do Polski na zasadzie
    poddania się władzy rządu Warszawskiego.
    Z całym potencjałem militarnym i gospodarczym Czechosłowacji.
    Pajace z Warszawy nie okazali zainteresowania.
    Później chcieli nam przekazać całe swoje lotnictwo – odmówiono.
    W latach dwudziestych koncern Skody chciał przenieść się do Polski – władze II RP odmówiły.
    Przygotowań do wojny we wrześniu 1939r. w zasadzie w Polsce nie przeprowadzono.
    Całą litanię na życzenie mogę Panu napisać, a każdy wiersz jest wręcz niewyobrażalną głupotą.

    Czy Pan wie, że Gorbaczow przy upadku ZSRR proponował objęcie przez Polskę granic wschodnich z 1939r.?
    To sam proponował, a co można było wynegocjować?
    ODMÓWIONO.

    Nie mam w zasadzie nic więcej do dodania.

    Z czego mamy być dumni?
    Ze swej głupoty???

  9. Zdun said

    Pan Alexsalior pisze słusznie co do zadady, ale tak, jak gdybyśmy coś mieli do powiedzenia. Czy ja odmawiałem, albo Pan? Miał Pan możliwość albo ktoś z Pańskiej rodziny coś negocjować w ’39 albo po zakończeniu zimnej wojny?

  10. Aletsch said

    Przecież wyeliminowanie USA to ustawka, majaca na celu zastąpienie USA przez Chiny, jako leadera Królestwa Antychrysta. Tak że pytanie nie czy USA zostana wyeliminowane, tylko czy uda sie unieszkodliwić Rosje, aby nie przeszkadzała w dominacji ateistycznych, nie majacych zadnych konotacji z chrześcijanstwem Chin. Świat zdominowany przez Chiny wcale nie będzie lepszy.

  11. chinczyk na połowę said

    Na początek
    2018-05-10
    Pozdrawiam wszystkich czytających MARUCHE – znaczy się jego blog.

    Pierwszy raz byłem w Chinach w lutym 1993 roku i do 1997 roku spędzałem w Chinach średnio po 5 miesięcy, a od lutego 1997 roku mieszkam w Chinach na stałe.

    Dlatego też ludzi w Polsce wypowiadających się o Chinach traktuję za przeproszeniem jak PRZYGŁUPÓW, lub za pożytecznych dal władzy (zachodniej) idiotów.

    Z racji tego czym się wcześniej zajmowałem zjeździłem sporą część Chin w tym w dużym stopniu samodzielnie prowadząc samochód, co zarówno wcześniej jak i teraz w Chinach nie jest takie proste.
    Przykładowo chyba do końca 1997 roku obowiązywał w Chinach w przepisach ruchu drogowego. Przepis mówiący o tym iż w przypadku wypadku drogowego z udziałem ROWERU, rowerzysta jest NIEWINNY, bez względu na to jak doszło do wypadu z jego udziałem winny jest zawsze prowadzący samochód.

    To tak dla przykładu o sposobie myślenia, który dla mnie tez początkowo wydawał się całkowicie głupim, Lae jak Roche pojeździłem po Chinach samodzielnie prowadząc samochód stwierdziłem że ten przepis był całkowicie uzasadniony. Najdłuższa trasa jaką jednorazowo przejechałem w Chinach prowadząc samodzielnie samochód to przejazd z Pekinu do stolicy prowincji Xin Jiang (tak zwany Uigurski Okręg Autonomiczny) i powrotem, w sumie ponad 6 000 km.

    Taki przykład co do odległości w Chinach.

    Natomiast co do języka, to gdzieś kiedyś czytałem ze w Chinach jest parę tysięcy dialektów języka chińskiego, ale ja z własnego doświadczenia mogę stwierdzić że będzie ich raczej parędziesiąt lub nawet kilkadziesiąt tysięcy. W latach 90`-tych jeżdżąc po Chinach zawsze miałem problemy z językiem. Prowadząc samochód, szczególnie na drogach regionalnych rzadko wówczas posiadających drogowskazy, pytając ludzi o drogę prawie zawsze musiałem wracać się o jedną lub dwie miejscowości i szukać tłumacza aby zrozumieć miejscowy dialekt. Często się zdarza że dwie na pozór sąsiednie wsie mówią zupełnie różnym językiem, często jeździłem ze znajomymi chińczykami co znacznie ułatwiało sprawę. Bez względu na to jakim dialektem kto się w Chinach posługiwał to zawsze bez problemów można się było porozumieć w formie pisemnej, dialekty są różnie ale pismo jedno. W formie pisemnej Chiny posługują i posługiwały się zawsze tylko jednym językiem, zrozumiałym na terenie całych Chin i nie tylko. Chiny wcześniej obejmowały również państwa Koreańskie i Wietnam. Do dziś jeśli Koreańczyk chce zrozumieć co naprawdę oznacza jego imię i nazwisko musie je najpierw zapisać znakami chińskimi, język chiński był przez wieki językiem urzędowym (oficjalnym) w Korei, a język koreański nie posiadał nawet formy pisanej. W Wietnamie natomiast wszytko zniszczyli francuscy koloniści wprowadzając fonetyczny zapis języka alfabetem łacińskim, pozbawiając Wietnamczyków ciągłości historycznej. Do dziś mona oglądać w Wietnamie zabytki na których widnieją chińskie znaki, ale chyba mało który Wietnamczyk umie je dziś odczytać.

    Ponadto przez tysiąclecie ludzie żyjący w Chinach, żyli praktycznie w odrębnych enklawach, dlatego właśnie pojawiła się taka różnorodność dialektów, a jednocześnie doprowadziło to do bardzo dużej różnorodności zachowań i uwarunkowań we współżycie w poszczególnych enklawach. Ktoś kto naprawdę trochę pożył w Chinach wie ze nigdy nie należy mówić o Chinach jako całości, ale wypowiadać się w odniesieniu do konkretnego rejonu Chin, ale nigdy nie wypowiadać się w odniesieniu do jakiejś religii tradycyjnie istniejącej na terenie Chin.

    Natomiast rząd centralny to taka specyficzna mieszanka wszystkich tych uwarunkowań utworzona na przestrzeni tysięcy lat, w tym i dzisiejszy Chiński Rząd. O chińskim rządzie mógłby się wypowiadać ktoś kto przestudiował by chińską historię w tym tą najstarszą jak i tą najnowszą. Abym ja się tu wypowiadał właśnie w tej sprawie musiał bym chyba kilka książek napisać na tym forum aby uzasadnić dane postępowanie chińskiego rządu.

    Rządzić narodem o liczebności ponad 1,3 miliarda ludzi, i to tak zróżnicowanym pro bardzo wieloma względami (przedstawionymi w dużym skrócie powyżej ), to coś wręcz niemożliwego, tym bardziej jeśli weźmie się pod uwagę że Chiny w znacznej części jak widziałem to własnymi oczami żuły 93-94 roku jak XVII Polska. W 1993 roku niecałe 30% ludności Chin mieszkało w miastach, a reszta ponad 70% mieszkało na wsi, dziś chyba prawie 50% chińczyków mieszka w miastach, i tak pozostaje ogromna liczba ubogich chińczyków.

    W chińskiej historii jest bardzo wiele złych rzeczy, jak i w każdej innej historii dowolnego narodu, jednak nie zgodzę się z autorem artykułu co do zagrożeń ze strony Chin. Wszystkim zagrożeniom ze strony Chin winne są w większości rządy innych państw.
    Trzeba mieć na uwadze jedna podstawową rzecz. Władze chińskie trzymają rygor wewnętrznej praworządności silną ręką, Chińczycy rozmijający działalność poza Chinami wchodzą jak by na terytorium bez jakichkolwiek rygorów.
    To właśnie miejscowe rządy dla własnej wygody stworzyły u siebie wolne terytoria gdzie każdy może kraść co chce. To im było wygodnie wchodzić w układy z wszelkimi przestępcami aby ciągnąc z tego własne zyski, a przy okazji upadlać własne społeczeństwa. Widać to gołym okiem we wszystkich tak zwanych zachodnich demokracjach.

    I co tu ma do tego Chiński rząd, sami stworzyli takie warunki i Chińczycy tylko to wykorzystują, i wykorzystuje to nie chiński rząd ale chińscy przedsiębiorcy.

    Wracając do lat 90`-tych, słynnych lat przestępczej prywatyzacji, najlepiej zapoznać się najpierw z tym wpisem u MARUCHY:

    Eksperymentalna prywatyzacja Exbudu, czyli jak Wejchert z Walterem (ITI) pomnożyli majątek pod nadzorem Balcerowicza
    https://marucha.wordpress.com/2018/05/07/eksperymentalna-prywatyzacja-exbudu-czyli-jak-wejchert-z-walterem-iti-pomnozyli-majatek-pod-nadzorem-balcerowicza/
    Posted by Marucha w dniu 2018-05-07 (Poniedziałek)

    A co się tyczy Chińskiej prywatyzacji to chyba do września 1998 roku obowiązywał w Chinach przepis i iż wspólne przedsięwzięcia chińczyków z zagranicznymi firmami czy też osobami zagranicznymi, mogą być przyjęte do realizacji tylko i wyłącznie w takim wypadku jeśli strona chińska obejmuje w nowym przedsięwzięci minimum 51% udziałów.

    Fizycznie zgodnie z przepisami początkach lat dziewięćdziesiątych kiedy rząd bardzo ściśle nadzorował tego typu transakcje prywatyzacja odbywała się w następujący sposób.
    Przedsiębiorstwo chińskie mogło by ć w całości wniesione jako wkład do nowo powstającej firmy, lub też mogło zainwestować część swoich środków w nowe wspólne przedsiębiorstwo.
    Jeśli przykładowo jakaś chińska firma chciała zawiązać wspólne przedsiębiorstwo z partnerem zagranicznym, to w pierwszym rzędzie taki zamiar strona chińska lub partner zagraniczny musiał uzyskać specjalną zgodę specjalnego biura przy rządzie chińskim. To specjalne biuro decydowało z kim konkretnie partner zagraniczny może zawiązać wspólne przedsięwzięcie na terenie Chin, to właśnie to biuro wyznaczało przedsiębiorstwo chińskie z którym partner zagraniczny może podjąć działalność na terenie Chin.
    Przedsiębiorstwo chińskie musiało bezwzględnie objąć w nowym przedsięwzięciu na terenie Chin minimum 51%udziałów, ponadto było wiele innych ograniczeń.
    Partner zagraniczny jeśli wnosił do nowego przedsięwzięcia maszyny, to bezwzględnie musiały być to maszyny fabrycznie nowe, nie mogły być to w żadnym wypadku maszyny używane.
    Był przypadek z fabryką Citroena w 90`tych latach, gdzie wniesione były przez Citroena maszyny używane, z czego wywiązał się duży skandal i likwidacja fabryki.

    Ponadto chyba do końca 1998 roku rząd Chiński nie pobierał dywidendy od dużych przedsiębiorstw aby ułatwić inwestowanie dużym chińskim przedsiębiorstwom państwowym. O ile dobrze pamiętam to chyba od 1988 roku do końca 1998, czyli przez 10 lat firmy zachowywały zyski dla siebie i inwestowały (kto był mądry). Chińskie państwowe przedsiębiorstwa od dawna są na własnym rozrachunku, albo zarobią albo zbankrutują.

    W związku z powyższym chińscy przedsiębiorcy zostali przyzwyczajeni do tego że musza mieć minimum 51% udziałów i to już weszło chińczykom w nawyk w tym i milionom prywatnych firm.
    Takim skrajnym przykładem może być Chiński Carrefour, w którym na dzień dzisiejszy Chińczycy maja 90% udziałów, a Carrefour jedynie 10% udziałów.

    Wracając do dnia dzisiejszego, to pare dni temu przeczytałem taki artykół:

    Skarbówka może już blokować konta. Podatnicy pełni obaw
    https://pl.sputniknews.com/polska/201805077915792-fiskus-skarbowka-blokada-kont-podatnicy/
    W tym artykule przeczytałem informacje o limicie 10 000 euro (dziesięć tysięcy euro). Z tego co zrozumiałem to jest to kwota limitu przychodu i jeśli przedsiębiorąc przekracza ten limit to skarbówka przy podejrzeniach o przestępstwo może już blokować konto przedsiębiorcy.

    Co do Chin to powiem tak. Jeśli w Chinach utworzono by coś na wzór polskiej policji skarbowej, to ta policja była by gnana przez przedsiębiorców tak długo aż by z głodu nie padła.

    A co się tyczy blokowania kont to jest to możliwe wyłącznie po przeprowadzeniu śledztwa przez prokuraturę, i po rozprawie sądowej gdzie sąd podejmuje decyzje o ewentualnej blokadzie kontak.
    Dla zrozumienia Chin ja biorę 1 000 000 yuan (1 milion juan), to około 500 000 PLN (pięćset tysięcy złotych), w gotówce. Idę do banku i wpłacam na swoje konto tą gotówkę, nikt mnie o nic nie pyta, to moja gotówka i na tym koniec.

    A co do skarbówki to miałem tutaj kontrole skarbówki, przyszło dwóch pracowników skarbówki na kontrole. Zaczęli sprawdzanie dokumentów, wykryli kilka drobnych nieprawidłowości, starszy pracownik przez swoja komórkę zadzwonił do biura wyjaśnił kilka spraw na miejscu poprawiliśmy kilka kartek. Zrobili sobie przerwę pogadaliśmy o głupotach, pożartowali i przeszli do kontroli innego poważniejszego pakietu dokumentów. Też wykryli parę nieprawidłowości, starszy pracownik znowu zadzwonił do biura, znowu poprawiliśmy parę dokumentów, a odnośnie paru z nich powiedział ze trzeba je wymienić ale w tym celu musze przyjść do nich wypełnić nowe blankiety i będzie OK, umówiliśmy się od razu na termin wizyty u nich w skarbówce. Odwiedziny w skarbówce trwały niecałe 30 minut dokumenty wymieniliśmy i OK. Nie był żadnej kary żadnej grzywny czy cos takiego, wszystko z uśmiechem na ustach.

    Co się zaś tyczy limitów to odnośnie przedsiębiorstw na dzień dzisiejszy o ile dobrze pamiętam jeśli firma nie przekracza dochodu chyba 300 000 yuan (150 000 PLN) rocznie to nie wchodzi w obowiązek podatkowy nie składa żadnych zeznań podatkowych i nie płaci żadnych podatków.

    A co do osób fizycznych, jeśli dobrze pamiętam to w Polsce jest zwolnionym z podatku kwota 3195 PLN rocznie , może coś się zmieniło nie wiem. Natomiast w Chinach zwolnionym z podatku jest kwota 3 500 yuan miesięcznie co daje kwotę zwolniona z podatku 42 000 yuan rocznie co daje około 21 000 PLN zwolnionych z podatku rocznie.

    Można by książki pisać jak to w tych Chinach, ale już nie mam czasu i po prawdzie już mi się nie chce.

    POZDRAWIAM

  12. troll polonii said

    Ten autor wypocin, A. Kumor, jest chory na glowe.
    Co on wie o Chinach. W Chinach w Singapurze na tajwanie mamy bliskich znajmych Polakow z Krakowa. Za nic nie chca stamtad wyjechac.
    Jak juz zbutwialy i zdegenrowany Europejczyk zaczyna gadac o europejskich wartosciach – to znaczy, ze nie ma zielonego pojecia o Azji.
    Dla takiego gluptasa Ameryka jest bardziej europejska od Chin???

    Osobiscie nie lubie Chinczykow. Ale i nie lubie Norwegow, i nie zachwycam sie Ukraincami, Chorwatami, Slowencami. Ani w Bulgarii ani w Rumunii tez nie chce mieszkac. Ani w Albanii czy Uzbekistanie.

    Przyznajmy sie szczerze: co my wiemy o chinskiej kulturze?
    Zanim taki Kumor zacznie pisac pierdoly , to niechby poogladal pare programow socjalnych jakie maja Chinczycy a Polakom po Solidarnosci sie nawet nie snilo.
    – Chinczycy bardzo, bardzo szanuja pamiec swoich przodkow i tradycje narodowe
    – Chinczycy i Jjaponczycy bardzo kochaja dzieci i swoich rodzicow. To widac na kazdym kroku.
    – Chinczycy nie brzydza sie swoja historia
    – literatura chiska jest piekna, uczuciowa i kazde male dziecko w Chinach musi znac i chinska historie i chinskich pisarzy.
    – Chiny maja okrutna historie; a i wspolczesna historia nie szczedzila im doswiadczen.
    – Chiny bardzo kochaja swoj kraj, swoja kulture, tradycje, historie
    – Chiny sa wielokulturowe. Zamieszkuje tam wiele plemion i mowi sie w Chinach wieloma jezykami.
    – Dla Chinczyka najwazniejsza jest wiedza.

    A Chinczycy wiedza to, co wie kazdy psycholog , specjalista od rozwojowej psychologii:
    Ze najbardziej chlonny jest rozum dziecka w wieku lat 5.
    I ze dzieci lubia zabawe, Dlatego programy przedszkolne i szkolne sa przygotowane do fizycznego i umyslowego rozwoju dziecka.
    Nas znajomi Japonczycy w zyciu nie dadza dzieci do anglosaskiej szkoly. Podobnie z Chinczykami. Bardzo chetnie panstwo oplaca studia za graniczne dla dzieci i mlodziezy ale nie ze szkoly podstawowej! I Chinczykow sie wysyal za granic e … po wiedze o kraju w ktorym studiuja.
    Im te studia na uniwersytetach sa potrzebne tylko po to, zebyy poznac jezyk i zwyczaje. i te wiedze przywlec do kraju.
    Ja juz nawet nie bede porownywac losu polskiego dziecka z chinskim bo nie ma skali porownawczej.
    Ale czego autor tego artykulu nie pojmuje, to, ze Chinczyk jest dobry dla CHIN.
    I jesli milioner chinski za wlasne pieniadze odbudowuje cala wies, w ktorej sie urodzil i unowoczesnia miejsce swojego urodzenia – to musi tlumaczyc zdziwionemu europejskiemu dziennikarzowi: To dzieki matce- ojczyznie jestemn milionerem. Musze ojczyznie oddac dlug.

    A my w Europie sie amerykanizujemy: chcemy dyktowac innym wartosci europejskie?
    Gwalcuimy wlasne dzieci, mordujemy Slowian, nauke i wiedze mamy gleboko w dupie; wartosci narodowe poniewieramy, szargamy swietosciami i religijnymi i moralnymi. Nie szanujemy prawa, pomagamy niszczyc kraje europejskie, wypedzamy wlasne dzieci z kraju za chlebem.

    I tylko od czasu do czasu jakis ‚nawiedzony’ ubierze koturny i wlezie na Olimp – zapomina, ze nie ma Olimpu i probuje opowiadac brednie o innych kulturach.
    Chiny znaja tajemnice przetrwania: Szanuja prozdkow swoich i kochaja swoj kraj.

    I juz NIKT w Polsce sie nie osmieli w radio, tv, szkole, na ulicy chorem zaspiewac:

    Ukochany kraj

  13. marek:) said

    Czemu Chiny zagarnęli Tybet? jeżeli są tacy „biznesowi ”

  14. troll polonii said

    9
    Zdun
    Glupi jak piec.
    Zaraz po odzyskaniu panstwa polskiego wybralismy sie na Rosje.
    Zamiast budowac swiezo odzyskany kraj poszlismy wojowac.
    Zabilismy najlepszego mininistra od przemyslu, ktorego narod wybral na prezydenta.
    To nie zydzi go zamordowali – tylko Polacy.
    I podczas gdy Czesi przyjeli zasade malych robot i wybrali dokladnie takiego samego prezydenta Benesza jakim byl nasz prezydent!!!!!
    Czesi sie budowali a mysmy mordowali.
    Potem napadlismy na Czechoslowacje. Cos nam sie Slowianie nie podobaja.

    Niemal modlilismy sie do chama wszechczasow, ktory zajezdzal kasztanke i udawal bohatera, ktory zrowna Moskwe z ziemia.
    Nam sie bardzo spodobal przewrot majowy.
    Nam sie wszystkie przewroty podobaja. Nawet te u Slowian: W Polsce, Jugoslawii, Kijowie, w Iraku, Libii, Afganistanie.. Zydowskie przewroty.

    A teraz powtarzamy komunaly, ze to nie my , to „oni” i ze sa wiecznie ci sami „oni”.
    I tak bedziemy w kolko labiedzic az sczezniemy.
    Teraz sie zbrimy , zeby napasc na Rosje. Przeciez nawet mocno umyslowo noedorozwiniety wie, ze Moskwa na nas nie napadnie. A my wydajemy pieniadze na szmelc wojskowy bo w Newadzie zawala magazyny. Rumunia miala znizke na szmelc a my… 3 razy tyle zaplacilismy.
    Polska sie zachowuje teraz jak Izrael na Bliskim Wschodzie. Z wszystkich robimy sobie wrogow i wydajemy pieniadze polskiego podatnika na naszych wrogow!! Wlasne dzieci okradamy.
    A teraz probujemy znow twj samej propagandy, zeby usprawiedliwic wlasna glupote!!!
    W PRL- nikt nie umieral z glodu ani nie zamarzal na sniegu.. bo nie bylo bezdomnych.
    Zachcialo nam sie Ameryki bo zbrzydly nam polskie warunki socjalne.
    Nie udawajmy niewiniatek.
    To co teraz wygadujemy po blogach to sie tez kupy-dupy nie trzyma.

    My po prostu dalej nie mamy pomyslu na Polske!!
    Bo nauczylismy sie burzyc.
    Budowac juz zapomnielismy.

    Inne panstwa nie zaczynaja od awantur na temat systemu politycznego. Zaczynaja od budowania struktur socjalnych. Chiny maja w dupie czy sa komunistami czy kapitalistami.
    Podobnie Rosja, Wietnam, Malezja, ktore wybieraja z kazdego systemu co lepsze dla narodu.
    My sie czepiamy nazw.

  15. troll polonii said

    13
    Marek:)
    W slynnym wywiadzie w angielskim programie Hard Talk, Dalaj Lama na pytanie dlaczego go buddysci nie lubia , nie tylko w Indiach, Wietnamie ale i w Tybecie.
    Dalajlama przyznal, ze lamowie byli tak okrutni w Tybecie, ze Tybet , ktory nie lubi Chinczykow – jeszcze bardziej nie cierpi lamow, ktorzy sprawowali okrutnie rzady . To mnisi tybetanscy wywalili lamow i oddali sie w opieke Chin. Chiny im wybudowali infrstrukture i pozwololi zycTybetanczykom jak normalnym obywatelom Chin..
    To tylko hamerykanski holywood, ktory ma w dupie dzieci w Jemenie i mordowanie dzieci i kobiet w Mouslu nagle zaczal robic propagande przeciwko Chinom. Probowali juz z Falungongiem, probowali z Tybetem; teraz Angole probuja szczescia znow w Hong Kongu.
    Jakos im dywersja nie wychodzi.
    Nalezaloby sie zapytac mnichow tybetanskich dlaczego nie wpuszczaja Dalaja lamy. Indie, ktore sa bardzo religijnie tolerancyjnie tez nie wpusczaja agenta CIA, ktory ma piekna wille w Londynie za 7 mln funtow a po swiecie lata goly i pieprzy stare, wyswiechtane madrosci.

    Zdaje sie, ze w Indiach jest tylko jedna miejscowosc – ale nie pamietam nazwy, do ktorej Dalajalama moze wjechac bezpiecznie. W innych miejscach ma obiecane urwanie glowy jak sie tylko pokaze. To nawet nie rzad w Delhi go nie wpuszcza; jest strach , ze mu sam Budda leb urwie.

  16. Zdun said

    Troll polonii. Dlaczego Pan mnie obraża?
    Przecież napisałem, że potwierdzam zasadę. Nie zgadzam sięwojowo z tym „my” bo ja nic z tym nie mogę zrobić. Jako i Pan. O to mnie tylko rozchodzi się. Oczywiście że lepiej jest budować niż wojować.

  17. Plausi said

    Rzeczy ważne

    Ten artykuł należy do rzadkich publikacji dotyczących rzeczy ważnych, bo z reguły mendia gównego nurtu dostarczają doniesienia, żadne informacje, o duperelach, n.p. o błaźnie Trump.

    „Katastrofalne ruchy ustępującego Imperium Amerykańskiego”
    Znajdujemy się w fazie wymiany wiodoącego centrum imperium, takie procesy są związane z bolesnymmi wydarzeniami, przypomnijmy, wymiana W.Brytanii wymagała dwóch wojen światowych, także ta wymiana nie odbędzie się bezkrwawo, właściwie ostatnie wojny są tymi bólami wymiany.

    Przekonanie o tym, że Chiny Ludowe przejmą pałeczkę imperium od USA jest nieco uproszczone. ChL mają pewne problemy wewnętrzne, które będą utrudniały im przejęcie dominacji w imperium globalnym. Wyobrażenie, że to jakieś tam kraje deycydują o imperium, jest naszym zdaniem błędne. Kierownictwo ChL wie o tym dobrze i dlatego też postępuje szczególnie ostrożnie. O tym, że USA za najważniejszego konkurenta uznały UE, świadczy zdecydowana wojna, jaką prowadzą przeciwko UE, gdzei ChL pozstają poza tymi zabiegami i jedynie mogą uznać, że USA prowadzą nie tyko tę wojnę w interesie ChL. Jedynie durnie albo kanalie i zdrajcy z tego PO.PiSu demokracji w Polsce mogą ignorować tę wojnę przeciwko UE, jaką bezlitośnie prowadzą USA od dziesiącioleci.

    Jesteśmy przekonani, że znaczna część czytelników uzna powyższe za brednie, no cóż, niełatwo się wyzwolić od paplanie mendiów gównego nurtu, kontrolowanych przez USRAelskiego okupanata Polski.

  18. RomanK said

    Panie Zdun ..pan probowal cos powiedziec….ale, jak pan widzi moga za pana mowic tylko trolle…..mowiac za nas:-)))
    Ucfz sie pan od neigo historii..przerobionej na nowy chalat:-))) z kamizelki i czapki z barankiem:-)))
    POlacy zabili Narutowicza….bez tego nie daloby sie utrzymac przy wladzy socjalistow zilluminatyzowanych…..az do dzisiejszego dnia:-)))

    Co do Chin…to wspanialy kraj , wspaniali ludzie…zeby tylko troche posprzatali, doprali i domyli sie:-)))
    Nie to nei moje…to opinei Rosjan..na temat…poniewaz masowo emigruja do Rosji nad Ussuri, tam masowo azakladja tunele i warzywniki…i wprowadzja kuchnie na ulice….:-)))))

  19. AlexSailor said

    ad 9 @Zdun

    Tak, mamy do powiedzenia i to dużo.

    Taka zajawka.
    Rok 1989, aula jednej z polskich uczelni technicznych, zebranie przedwyborcze z kandydatem do sejmu ze strony solidarnościowej, Polakiem – a jakże – (nazwisko nie istotne).
    Teksty o pierdołach, facet bredzi jak Piekarski na mękach, studenci nawet to czują, i pytanie z sali.
    „Czy będzie Pan starał się o broń atomową dla Polski, i jak Pan widzi możliwości jej pozyskania”.
    – Fala śmiechu na sali, ale zaskoczony kandydat odpowiada.
    Że teraz odchodzi się od broni atomowej, nie jest modna, i że nie widzi potrzeby w ogóle nawet zastanawiania się nad tematem.

    Zajawka druga.
    Rok 1991.
    Polak spod Tarnopola, z dziada pradziada.
    Pytanie – czy nie powinniśmy działać na rzecz odzyskania ziem wschodnich II RP.
    „A po co. Tam są ukraińcy. Oni są źli i morderczy. Nie ma sensu.”

    Wystarczy Panu???
    To waśnie od nas i tylko od nas wszystko zależy.
    Ale skoro jesteśmy ogłupieni i sparaliżowani na poziomie samej myśli, to w zasadzie nie ma o czym mówić.

    Taka była świadomość społeczna w czasie, gdy Gorbaczow proponował.
    Gdyby były demonstracje, żądania, nacisk społeczny, to dziś mielibyśmy wschodnie granice, bo po prostu z pajacami
    (M. + K. + G.) nawet by nie gadał.

  20. troll polonii said

    17
    RomanK
    Lepsze warzywniki niz bomby z depleted uranium/ napalmem i milionami pomordowanych cywilow.

    „Brudne ” Chiny zostawiaja po sobie infrastrukture a Amerykanie … zrownane z ziemia miasta i pomordowane dzieci

    China tells America to take its garbage back

    https://www.rt.com/business/423798-us-china-garbage-ban/

    Chiny buduja infrastrukture na calej planecie. Amerykanie bombarduja infrastrukture na calej planecie. Kazde panstwo napadaja od zbombardowania irygacji, zeby pozbawic zbombardowane miasta wody: tak zrobili w Etiopii, Libii, Afganistanie, w Jugoslawii, w Aleppo i w Mosulu.
    Jedyna infrastruktura w planie USA jest mur izraelski na granicy z Meksykiem … a i to USA nie ma na to pieniedzy.
    A ten mur bedzie budowac ta sama firma zydowska co w Palestynie i Trump chce zmusic Meksyk, zeby za te barbarzynskie zasieki na granicy Meksysku z Meksykiem zaplacili Meksykanie, ktorym ten mur jest niepotrzebny.

    https://www.globalresearch.ca/xi-jinping-the-geo-economic-emperor-with-a-15-year-head-start/5627310

  21. AlexSailor said

    @Troll …

    Tym razem brednie pan piszesz.

  22. AlexSailor said

    @Plausi

    Ma Pani rację, jak najbardziej.
    Głównym konkurentem usa jest Europa, w tym UE, którą przekształcono w potwora blokującego wszelki rozwój.
    EWG prosperowało dobrze w miarę, Europa się odbudowała i stała się potęgą gospodarczą o wysokiej jakości życia
    – chyba najwyższej – Europejczyków.
    Teraz z EWG pozostało wielkie nic, socjał z lewakiem niszczy wszystko.
    Do tego rozdrobnienie Europy czyniło ją w miarę bezpieczną dla Rosji, nawet okrojonej, a bezpieczeństwo takie jest
    podstawą współpracy, choćby przy eksploatacji niezmierzonych obszarów Syberii, które teraz mogą być zbliżane
    do Chin.

  23. Kazek said

    A w Chinach się nie da żyć bo nie ma fejsbuka ani google ani nawet youtuba , wszystko zablokowane, ostatnio nawet nie mozna korzystać z VPN bo grozą wysokie grzywny . Panie prezydenie chiński jak żyć???

  24. RomanK said

    CHiny…to jak Ameryka, czy Rosja…wielki kraj w regionami…i stolica czy centrami….wszystkie centra wygladaja – jak Manhattan, bo udaja Manhattan…chesz zobczyc prawdziwy kraj i prawdziwych ludzi …jedz 4godz od centrum w jakimkolwiek kierunku….zobaczysz….
    np burlakow ciagnacych barki Yangcy Ciang….i ludzi zyjacych z ziemi…i tylko z ziemi:-))) Lowiacy rybki przy [omocy oswojonych pelikanow…
    Zyjacy w nedznych trzcinowych chalupkach bez podlogi i swiatala..ale czysciutkich jak pudelka….
    W tym przypominaja Polakow…sraja tylko na publiczne:-))))i sasiadowe:-)))))
    CHinczycy buduja infrastructure:-))) tys to widzial trollu?????
    Mialem okazje wiele razy podczas ” tzw Blue eyes inspection”..chinskich projektow na amerykanskich planach i technlogii….i szukajac rozwiazan w przypadkach chinskiej dokladnosci..np kiedy elementy konstrukcji, jakie zawyczaj pasuja jak ulal- tolerancja zakladana 1/64 cala ..w chinskim wydaniu roznia sie o ..50 cm:-)))))
    Barbarzynskie zasieki….masz w domu drzwi????? barbarzynco??? wywal je…po co ci one…..zapros uchodzcow i pozol im na dowartosciowanie i integraje z zna i corkami….synami tez oczywiscie…..nie badzmy zacofanymi:-))))

  25. Ola said

    .http://alexjones.pl/aj/aj-nwo/aj-inwigilacja/item/129893-big-brother-spotyka-big-data-oto-najbardziej-totalna-technologia-wladzy-w-historii-ludzkosci

  26. Boydar said

    Jeżeli pp. Stan i Troll piszą że artykuł jest be, to można żywić przekonanie graniczące z pewnością że właśnie jest cacy.

    Swoją drogą jak to jest, że niektórzy w Gajówce zawsze wiedza przeciw czemu protestować …

    Żółtek, żeby był złoty i diamentowy, zawsze będzie wrogiem rasy białej. Z bardzo prostego powodu – albo my albo on. On nie potrzebuje nas do życia czy szczęścia bo w ogóle bardzo niewiele potrzebuje. Oprócz miejsca. A miejsca więcej nie ma niż jest. Jest naszym wrogiem a’priori, nie dla tego żeśmy mu coś złego zrobili czy on nam.

    Podobnie jest z żydoszkopami, tylko że oni dostają regularny wpier*dol co jakiś czas. A Kitajce nie, jest ich za dużo.

  27. Stan said

    Ad:8 AlexSailor
    „A co my mamy świętować 8/9 maja.
    Zwycięstwo w największej przegranej w sposób niewyobrażalny wojnie?”

    Naprawdę Pan tego nie wie?
    Wspólne Zwycięstwo Nad Faszyzmem oddać hołd poległym żołnierzom Panie AlexSailor.

    Warto niekiedy się głęboko zastanowić i doceniać to, co się ma w życiu.
    Pisze Pan „Z czego mamy być dumni?”

    Specjalnie dedykuje dla Pana:

    POLSKA, POLSKA, POLSKA mój kraj rodzinny.

    Widziałem nędzę i biedę na tym świecie.
    W pewną melancholię dzisiaj wpadłem
    i tak mnie to zebrało, że wszystko,
    jak na „spowiedzi” się napisało.

    Jestem dumny, że urodziłem się w kraju,
    który całkowicie w guzach zniszczony został pięknie odbudowany,
    z pomocą słowiańskich sąsiadów ze wschodu faszyzm pokonany.

    Jestem dumny, że pochodzę z kraju, w którym za PRL-u wszyscy mieli prace i dach nad głową,
    przedszkola, szkoły i uczelnie były bezpłatne i każdy miał równe prawo do studiowania
    i bezpłatnego sportu uprawiania.

    Jestem dumny z tego, że w kraju, w którym się urodziłem na ulicy ani jednego dziecka głodnego nie widziałem,
    bez butów żebrującego o chleb i pieniądze błagającego.

    Jestem dumny z tego,
    że głodu i wojny w tym kraju nigdy nie zaznałem,
    bezdomnych i głodnych na ulicy nigdy nie widziałem.

    Jestem dumny z tego, że do szkoły z pełną wiarą i motywacja chodziłem,
    kul z pistoletów nie zaznałem i spokojnie do domu wracałem.

    Jestem dumny z tego, że w kraju, z którego pochodzę analfabetów nie było,
    wszyscy się w PRL-u bezpłatnie wszystkiego nauczyli.
    Dużo artystów, poetów, naukowców w moim 1000-letnim kraju się wychowało,
    a sukcesów w sporcie też nie brakowało.

    Slamsów z biednymi i grubych willi z bogatymi nie widziałem
    i dużo, dużo szczęścia wewnętrznego zaznałem
    i na wrażliwego człowieka się wychowałem.

    Duma mnie naprawdę rozpiera,
    więcej do pisania by było,
    jestem już trochę zmęczony
    ale ogólnie z mojej „spowiedzi” zadowolony.

  28. Polskie Obserwatorium Praw Goja said

    Kumor z Kanady gdzie za zniechęcanie kobiet do aborcji wsadzana jest wielokrotnie go więzienia Mary Wagner i gdzie w 2016 r. zalegalizowano zoofilię, straszy „komunistycznymi” Chinami. Prawda jest taka, że Chiny (przy wszystkich patologiach, jakie mają u siebie) niczego nie narzucają (a już zwłaszcza w kwestiach duchowo-kulturowo-obyczajowych) innym państwom i nie dążą do zniszczenia innych państw. Robi to żydowski Zachód, z którym Kumor się utożsamia i ubolewa (moim zdaniem niestety przedwcześnie) nad jego upadkiem.
    A co do niektórych komentatorów – Chiny nigdy nie będą zamiennikiem USA jako buldożer równający świat pod NWO, bo NWO to projekt żydowski, a w Chinach nie ma diaspory żydowskiej rasy żółtej, która mogłaby zinfiltrować tamtejsze elity i przejąć to państwo, jak to zrobiła w krajach Europy, świata anglosaskiego i Ibero-Ameryki. Zresztą Chińczycy doskonale wiedzą, że Zachód jest własnością Żydów i że to Żydzi są prawdziwym przeciwnikiem Chin na XXI wiek, o czym pisze wprost doradca władz chińskich Song Hongbing.

    PS. Widzę, że akcja zohydzania Chin polskiej opinii publicznej zaczęła się na dobre. Une połapały się, że Polacy poznali się na Zachodzie i coraz przychylniejszym okiem zerkają na Wschód. O ile Rosję udaje się jeszcze zohydzać, to Chiny mają w Polsce całkiem dobrą opinię, więc trzeba uruchomić różnych Kumorów, Żebrowskich i Karoniów, żeby spróbowali ją nadwątlić.
    Prawda jest taka, że jeśli Chiny (wspólnie z Rosją i grupą pomniejszych państw typu Iran) nie obalą Zachodu, to będziemy mieli globalny żydoland z depopulacją ludzkości do 500 milionów, sodomią, genderyzmem, transwestycyzmem, transhumanizmem, gatunkowizmem, tylko i wyłącznie żarciem korporacyjnym GMO, totalną inwigilacją (czipowanie ludzi, internet rzeczy, tzw. inteligentne domy), globalną polityką jednego dziecka, aborcji i masowych obowiązkowych szczepień, państwowym kidnappingiem, obligatoryjną eutanazją po 60 roku życia (zapowiadaną przez Jacquesa Attaliego z B’nai B’rith), zniszczeniem wszelkich państw i narodów i oczywiście bez prawa do istnienia dla jakichkolwiek przejawów katolicyzmu (nawet w katakumbach).

  29. hucpa said

    Panie Kumor wykonać co Bóg przykazał, wydalić i zlikwidować parasajta. Recepta na wszelkie bolączki.

    trool aleś się rozbryzgał, na czerwono.

  30. troll polonii said

    26
    Boydar
    Glupi, bezrozumny rasizm jest zwyklym prostactwem .
    Bo jak wytlumaczyc mordowanie Serbow, ktorzy bronili swoj kraj i Europe przed nawala islamistow?
    Czy to znaczy, ze Niemcy maja prawo napadac Polakoe bo biala rasa nie musi byc diamentowa ani zlota?

    Pyskowanie na inne rasy nic nie da. Trzeba czasem popatrzec do lusterka.
    My sie mozemy wiele nauczyc od panstw, ktore maja tajemnice przetrwania: Iran, India , Chiny, Syria.
    Damaszek jest najstarsza czynna stolica w historii naszego swiata. W bardzo strategicznym miejscu.
    Moze zaczniemy sie zastanawiac jak to inni robia, ze im nie „umknelo” 123 lata z historii kraju.
    Pan Bog stworzyl wszystkie rasy.

    I radze poczytac o historii „kitajcow” , Dobrze zrobi na system trawienny.
    Zwlaszcza gdy sie popiera polityke USA obec Polski. (Bo jankesi to lepsza rasa niz kitajcy)

    Czy moze Boydar podac przyklady chinskich napadow na prezydentow innych panstw?
    Czy Chiny morduja cale narody napalmem, bombami atomowymi,kasetowymi, trujacymi szczepionkami. Czy to Chiny zrownaly z ziemia najcennejsze zabytki naszej cywilizacji i zniszczyly najstarsze miasta swiata?
    Czy to Chinom przeszkadza inna Kultura?
    Radze jednak zobaczyc jak wyglada Azja a nie gadac jak slepy o kolorach.
    Europa sama siebie zjada i Chiny nie maja nic wspolnego z katastrofa Europy.
    Widac kowboje i koniokrady maja ogromny wplyw na niedorozwoj Europy.
    Gdzie to pisze w Ewanielii, ze biala rasa to cymes?

    Czy po prostu bialej rasie wolno mordowac, zabijac, palic biale dzieci w Europie, Ameryce, Azji i
    Afryce. Biala rasa ma monopol na ludobojstwo?

    Amerykanin Noam Chomsky – The Crimes of U.S. Presidents

  31. troll polonii said

    21
    Alex Sailor
    „Tym razem brednie pan piszesz..”

    Czyzby?

    To Chiny zbombardowaly Jugoslawie??
    NATO – to chinscy mordercy?

    Polakom cos znowu odbija.
    Po atakach na (bialych) Czechow, Rosjan, Serbow; po pyskowaniu na leniwych Grekow – przyszla kolej na Chinczykow?
    Nic dziwnego, ze o nas wypisuja rozne BIALE rasy, ze jestesmy patologicznymi rasistami.
    Przeciez to brednie oskarzac ludzi o biologie!
    Nie my kierujemy biologia.

  32. Boydar said

    Ja bym Ci Trollu złamanego feniga nie zapłacił.

  33. TomUSAA+ said

    Podróżowałem po Chinach 2012/13. Niestety, nie pamiętam nazwy miasta, w którym powstała KPCh. Jest tam pomnik upamiętniający trzech głównych architektów tej „organizacji”. Mao-Tse-Tung, Czou-En-Lai i . . .ten trzeci, chiński ma na sobie tylko mundurek.

  34. Bogaty Miś said

    AlexSailor
    „W 1938r. rząd czechosłowacki w obliczu agresji Niemieckiej na poważnie planował poddanie się Polsce,
    to jest przyłączenie całej pozostałej po zagrabieniu Sudetów Czechosłowacji do Polski na zasadzie
    poddania się władzy rządu Warszawskiego.
    Z całym potencjałem militarnym i gospodarczym Czechosłowacji.
    Pajace z Warszawy nie okazali zainteresowania.
    Później chcieli nam przekazać całe swoje lotnictwo – odmówiono.
    W latach dwudziestych koncern Skody chciał przenieść się do Polski – władze II RP odmówiły.”
    -czy mógłbym prosić o dowody zródłowe, bo to są bardzo interesujące rzeczy ?

  35. troll polonii said

    32
    Boydar

    Ja lapowek nie przyjmuje.
    Mam z czego zyc.

  36. Marek said

    13.
    Panie Marek:)
    Pan zmieni podpis.

  37. Boydar said

    A ja nie mówię o łapówce, mówię o ciężkiej pracy.

  38. troll polonii said

    28
    Polskie Obserwatorium Goja

    „Prawda jest taka, że jeśli Chiny (wspólnie z Rosją i grupą pomniejszych państw typu Iran) nie obalą Zachodu, to będziemy mieli globalny żydoland z depopulacją ludzkości do 500 milionów, sodomią, genderyzmem, transwestycyzmem, transhumanizmem, gatunkowizmem, tylko i wyłącznie żarciem korporacyjnym GMO, totalną inwigilacją (czipowanie ludzi, internet rzeczy, tzw. inteligentne domy), globalną polityką jednego dziecka, aborcji i masowych obowiązkowych szczepień, państwowym kidnappingiem, obligatoryjną eutanazją po 60 roku życia (zapowiadaną przez Jacquesa Attaliego z B’nai B’rith), zniszczeniem wszelkich państw i narodów i oczywiście bez prawa do istnienia dla jakichkolwiek przejawów katolicyzmu (nawet w katakumbach).”

    Jest to prawda. My sie zawsze budzimy za pozno.

    Zamiast teraz szukac przede wszystkim wspolnoty interesow narodowych z innymi narodami dla zachowania wlasnej kultury i tradycji a przede wszystkim religii – to uparlismy sie szukac wrogow. Dlaczego?

    My nawet wiary katolickiej nie potrafimy bronic bo… nic o nie niej wiemy. Co nas kiedys nauczyli – to rozmywamy w propagandzie niewiedzy i szalenie amatorskiego …szowinizmu.
    Zamiast koncentrowac sie na katechizmie i Dekalogu- zachowujemy sie jak niedorosle heretyki rasistowskie. Zamiast szukac sprzymierzencow – szukamy wrogow.
    Zamiast nasmiewac sie z innych ras – zacznijmy szanowac wlasna.
    I wlasna religie.

    Cytat z Kumara, autora artykulu o Chinach:

    Kiedyś skutecznym projektem globalizacyjnym Zachodu było chrześcijaństwo –
    Prawda.,

    I mamy nad czym sie zadumac .. zamiast wybrzydzac na inne rasy:

    Czarna-Madonna-obraz-olejny-pani-z-Częstochowy-królowa-polski

    Black Madonna photos

    https://www.google.com.au/search?q=Black+madonna+photos&client=safari&rls=en&dcr=0&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwiN8s7p7bvXAhUCVrwKHXE_Do8QsAQIJQ&biw=1187&bih=949

    A i Sw. Piotr w Bazylice sw. Piotra w Rzymie jest z carnego marmuru

    Bazylika św. Piotra – Zagubieni w Rzymie

    http://zagubieniwrzymie.pl/bazylika-sw-piotra/

  39. Zdun said

    Mówicie, że można coś zrobić. Trzeba sobie uświadomić, że na ulice wychodzą tylko ci, którzy mają coś do zyskania albo nie mają nic do stracenia. PRL tak ludzi dobił że skorzystali z tego co im zaoferowała IIIRP. Wzięli kredyty…. Teraz gdyby coś się drastycznie miało zmienić, to by nagle ratingi poszły w dół, złotówka by dołowała. Itd itd. Trzeba trochę przewidywać że tu czasem wchodzą dorośli ludzie. Państwom zachodnim bardzo pasuje żebyśmy byli albo wasalem Rosji(PRL) albo konsorcjum (Francja+Niemcy czyli UE w obecnym kształcie z dominacją nad Polską). Kilka dużych błędów popełniono i to się mści na dziesięciolecia.

  40. troll polonii said

    39.
    Zdun

    To wszystko prawda.
    Pytanie, co dalej?
    Ja rozumiem, ze ani Zdun ani ja, ani tysiace Polakow nie maja pojecia, co dalej?
    Jaka bedzie Polska za 10 lat?
    Ktos wie?
    Kiedy bedzie nam dobrze i bezpiecznie?

    ——
    Już było.
    Admin

  41. Boydar said

    Co to znaczy według Trolla „dobrze i bezpiecznie” ?

  42. Ad. 14

    Zabiliśmy najlepszego ministra od przemysłu, którego naród wybrał na prezydenta.

    Weź się pan naucz historii prawdziwej. 🙂

  43. troll polonii said

    42
    Krzysztof M
    Kiedy ja wlasnie sie uczylem historii. W Bibliotece Jagiellonskiej.
    Nic na to nie poradze, ze sie pan ze z biorami w Jagiellonce nie zgadza.

    ——
    Bezbożnika Narutowicza wybrano głównie głosami tzw. mniejszości.
    Admin

  44. Plausi said

    Dlaczego Goj nie powinien przekorczyć wieku 65 lat ?

    czyli podstawa demokracji.

    @28, Polskie Obserwatorium Praw Goja
    „obligatoryjną eutanazją po 60 roku życia (zapowiadaną przez Jacquesa Attaliego z B’nai B’rith)”

    Warto przytoczyć opinię Jaquesa Attali, fransuckiego socjalisty, Żyda i byłego doradcy Mitteranda, bankiera, dziennikarza i myśliciela demokracji:

    „Jak tylko człowiek osiągnie wiek 60-65 lat, żyje dłużej niż produkuje, i kosztuje społeczność (szczególnie społeczność finansistów) bardzo drogo … Pomoc w uśmiercaniu (eutanazja) będzie istotnym instrumentem przyszłych społeczeństw, niezależnie od politycznych poglądów. Logika socjalistyczna, żeby od niej zacząć, pojmuje ten problem w następujący sposób:
    logika socjalistyczna jest wolnością i istotną wolnością jest samobójstwo; w ten sposób jest prawo do bezpośredniego albo pośredniego samobójstwa wartością absolutną w społeczeństwie tego rodzaju !“

    https://pppolsku.blogspot.de/2011/09/niech-demokracja-nam-bunga-bunga_07.html

Sorry, the comment form is closed at this time.