Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Olo o Wygląda na to, że Rosja nie bę…
    bryś o Marokańczycy uczcili zwycięstw…
    bryś o Generał Surowikin radykalnie z…
    revers o Wolne tematy (83 – …
    NC o Polska dla Polaków
    Szczepan Zbigniewski o «Batalion Monako»
    niepostepowyoszolom o Generał Surowikin radykalnie z…
    minka o Wolne tematy (83 – …
    Szczepan Zbigniewski o «Batalion Monako»
    ats42 o Najbogatszy człowiek na ś…
    Szczepan Zbigniewski o Wolne tematy (83 – …
    Zorard o Najbogatszy człowiek na ś…
    Nie przycichlim o Generał Surowikin radykalnie z…
    Boydar o Wolne tematy (83 – …
    Boydar o City of London
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 625 obserwujących.

Szwajcarska demokracja szansą dla Polski?

Posted by Marucha w dniu 2018-05-12 (Sobota)

Wywiad z prof. Mirosławem Matyją

W kwietniu 2018 roku nakładem wydawnictwa Polsko-Amerykańskiej Fundacji Edukacji i Rozwoju Ekonomicznego (PAFERE) ukazała się książka „Szwajcarska demokracja szansą dla Polski?”. Z jej autorem, Profesorem Mirosławem Matyją, przeprowadziliśmy rozmowę, w której poruszyliśmy tematy związaną z tą publikacją i z demokracją w Polsce.

Panie Profesorze, na czym polega „demokratyczny fenomen” szwajcarskiego ustroju politycznego, unikatowy w skali nie tylko europejskiej, ale i światowej? Skąd się wziął jakie ma korzenie, jak funkcjonuje obecnie?

Profesor Mirosław Matyja: Szwajcarskie państwo federacyjne stosuje demokrację bezpośrednią, w której najwyższą władzę państwową sprawują obywatele, którzy kreują prawo za pomocą referendum i inicjatywy ludowej.

Referendum jest narzędziem kontroli władz, kształtowania ustroju i wyrazem woli społeczeństwa. Natomiast instrument inicjatywny ma charakter innowacyjny, co oznacza prawo do inicjatywy ustawodawczej dla obywateli oraz ugrupowań politycznych i społecznych. Krotko mówiąc, 100 tyś. obywateli może zażądać od państwa przeprowadzenia referendum, mającego na celu poprawkę konstytucji federalnej. To rzeczywiście jest unikatowe w skali światowej.

Trzeba zaznaczyć, że to gminy były w Szwajcarii przez stulecia uosobieniem demokracji, natomiast państwo szwajcarskie powstało niejako oddolnie, poprzez integracje gmin i kantonów. Po 1848 roku, kiedy wprowadzono w Szwajcarii w życie konstytucję i obowiązujący do dziś ustrój, kraj ten przekształcił się z biednego narodu w społeczeństwo cieszące się niespotykanym w świecie dobrobytem i stabilnością polityczną. Odważne i unikatowe rozwiązania systemowe i instytucjonalne, oparte na instrumentach demokracji bezpośredniej, korzystnej sytuacji ekonomicznej i specyficznym okolicznościom historycznym (kraj niedotknięty przez wojny i stale zachowujący neutralność), sprawiły, ze Szwajcaria, w której istnieje cała mozaika mniejszości narodowych, językowych i religijnych, radzi sobie skutecznie w sytuacjach konfliktowych, zarówno wewnętrznych jak i zewnętrznych.

Biorąc pod uwagę ostateczność głosu obywateli przy realizacji decyzji państwowych, można uznać, że państwo to jest rządzone oddolnie. To właśnie demokracja bezpośrednia wywarła istotny wpływ na sukces szwajcarskiego „fenomenu demokratycznego”. Nic tak bowiem nie jednoczy ludzi, jak świadomość podstawowej wartości ich demokratycznych, suwerennych praw i opieka nad wspólnie wypracowanym bogactwem.

W Szwajcarii proces decyzyjny funkcjonuje według zasady: dialog jest źródłem kompromisu. Silna tradycja federalistyczna wymaga od władz w poszczególnych kantonach zajmowania się własnymi problemami i powstrzymywania się od krytykowania działań w innych kantonach. Dużo mógłbym tu jeszcze mówić na ten temat. Wspomnę tylko, ze ja ta cała złożona problematyka, związana z procesem kształtowania się państwowości szwajcarskiej, opisuje dokładnie i przystępnie w mojej książce, którą oczywiście polecam wszystkim Czytelnikom.

Czy mógłby Pan Profesor przytoczyć jakieś ostatnie sukcesy szwajcarskiej demokracji bezpośredniej świadczące o tym, że tamtejszy system działa?

Prof. Matyja: Wartym przytoczenia przykładem jest niewątpliwie inicjatywa i referendum „przeciwko zdzierstwu”, służące zwiększeniu kontroli nad zarządami wielkich firm i uposażeń menedżerów. Referendum przeprowadzone w 2013 roku zostało przyjęte w Szwajcarii we wszystkich kantonach – z wynikiem ogólnokrajowym 68,0% na „tak”. Wielomilionowe premie i wręcz chorobliwie wysokie odprawy dla członków zarządów dużych firm, szczególnie banków, spotkały się się z dezaprobatą szwajcarskiej opinii publicznej. No i społeczeństwo zareagowało we wspomnianym referendum…

Kolejnym przykładem jest już tradycyjna inicjatywa i referendum „przeciwko budowie minaretów” z 2009 roku. Społeczeństwo szwajcarskie w referendum z 2009 roku nie wyraziło zgody na budowę wież na świątyniach muzułmańskich. Nie pomogły tu międzynarodowe protesty.

Każda inicjatywa, nawet jeśli zostanie odrzucona w referendum, wnosi postęp w polityce państwa. Władze muszą się liczyć z tą częścią społeczeństwa, która glosuje na „nie”. Chociażby w obawie przed kolejna inicjatywą. Tak było tez w przypadku tegorocznej inicjatywy postulującej zniesienie opłat za publiczną telewizję i radio. Postulat został odrzucony w referendum, niemniej jednak władze Szwajcarii sformułowały kilkupunktowy plan, mający na celu usprawnienie funkcjonowania publicznych środków masowego przekazu. Oczywiście – między innymi na skutek tej inicjatywy – opłaty za telewizje i radio zostaną w Szwajcarii obniżone.

Zakup nowych samolotów dla armii szwajcarskiej został również w ostatnich latach blokowany w referendum, natomiast modernizacja tunelu Gotthard została przegłosowana w 2016 roku na „tak”.

W czerwcu będziemy w referendum głosować za przyjęciem bądź odrzuceniem inicjatywy, której celem jest wyłączność szwajcarskiego banku centralnego na tworzenie pieniądza w każdej formie, tak gotówkowej, jak i bezgotówkowej. Już teraz mogę Panu powiedzieć, ze inicjatywa zostanie odrzucona, ale problem zostanie zasygnalizowany i z pewnością nie przejdzie bez echa. Czeka nas też referendum w sprawie przeprowadzenia zimowych igrzysk olimpijskich w 2026 roku.

Przykłady można by mnożyć – głosujemy naprawdę „zawsze i o wszystko”. I to, wbrew pozorom, przebiega bardzo sprawnie. Oczywiście, że jest to proces kosztowny, ale centralnie podjęte decyzje w innych państwach, często wbrew woli społeczeństwa, są w końcowym efekcie znacznie droższe. Ludzie w Szwajcarii są świadomi współdecydowania o losach i kierunku polityki państwa, dlatego podchodzą poważnie do każdego glosowania.

W jaki sposób Polska może wzorować się na szwajcarskich doświadczeniach demokracji bezpośredniej? Co w warunkach III RP mogłoby się sprawdzić najlepiej?

Prof. Matyja: W Polsce istnieją namiastki mechanizmów i instrumentów demokracji bezpośredniej, jednak maja one jedynie pomocniczy i symboliczny charakter. Chodzi mi o referenda lokalne w sprawie odwołania organów samorządu terytorialnego, referenda ogólnopolskie w najważniejszych sprawach ustrojowych oraz obywatelska inicjatywa ustawodawcza. Jednak tylko referendum lokalne, pozwalające na odwołanie wójta, burmistrza, prezydenta miasta i ich rad, spełniają poniekąd warunki demokracji bezpośredniej.

Nie ma jednak w Polsce powszechnej tradycji podejmowania decyzji w ramach referendum, praktycznie wszystkie ważne decyzje podejmowane są przez rząd i parlament. Referendum w ważnych sprawach dla Polski zgodnie z art. 125 Konstytucji RP organizuje Sejm i Prezydent za zgoda Senatu, natomiast obywatele służą jedynie do poparcia lub odrzucenia kwestii poddanej w referendum.

Niemniej jednak w Polsce po 1989 przeprowadzono kilka znaczących referendów na szczeblu ogólnopaństwowym, miedzy innymi referendum akcesyjne dotyczące członkostwa Polski w Unii Europejskiej.

Następną namiastką formy demokracji bezpośredniej w Polsce jest obywatelska inicjatywa ustawodawcza. Polscy obywatele posiadają prawo do zgłaszania inicjatywy ustawodawczej od 1999 roku. Z względu na skomplikowany tryb wnoszenia inicjatywy obywatelskiej i krótki termin zbierania podpisów, niewiele projektów ustaw przygotowanych przez obywateli jest rozpatrywanych w Sejmie, który i tak podejmuje ostateczna decyzje.

W porównaniu ze Szwajcaria taka inicjatywa musiałaby być przegłosowana w referendum, czyli Sejm nie miałby możliwości „ukręcenia” tematu.

Wymienione przykłady/namiastki demokracji bezpośredniej w Polsce to na pewno dobry początek. Warto przeanalizować procesy decyzyjne w wydaniu szwajcarskim, na pewno godne przynajmniej częściowego powielenia, oczywiście przy uwzględnieniu specyfiki polskiego systemu politycznego. Trzeba przy tym potraktować to kompleksowo i przyszłościowo, a nie wyłącznie jako produkt uboczny demokratyzacji państwa.

Punktem wyjściowym byłby art. 4 polskiej konstytucji. Przecież w tym artykule napisane jest jasno i wyraźnie, ze to władza zwierzchnia w Polsce jest naród, który sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.

Nie chodzi o to, aby z Polski zrobić druga Szwajcarię, lecz o zwiększenie partycypacji obywateli przy podejmowaniu ważnych decyzji na szczeblach władzy lokalnej i państwowej.

Krotko mówiąc, praktyka inicjatywy obywatelskiej, realistycznej do przeprowadzenia i wiążące dla władz referendum wzbogaciłyby na pewno proces decyzyjny w ramach polskiego systemu politycznego.

Czy są jakieś inne kraje, które z powodzeniem stosują choćby podobne rozwiązania, co Szwajcaria albo zainspirowanie helwecką pomysłowością w tym względzie próbowały wprowadzić podobne mechanizmy?

Prof. Matyja: Oczywiście Liechtenstein, państewko między Szwajcarią i Austrią, o którym się zapomina, a które funkcjonuje również na zasadzie demokracji oddolnej, bezpośredniej. Oprócz tego rozbudowane elementy bezpośrednio-demokratyczne istnieją w najbogatszym stanie USA – Kalifornii, gdzie szereg „stanowych” decyzji podejmuje się w ramach referendum. Inne kraje stosują, powiedzmy, od czasu do czasu, instrument referendum.

W niektórych krajach referendum posiada moc konstytucyjna, w innych nie – wówczas służy jedynie jako sondaż opinii publicznej. Niemniej jednak zauważam coraz większy wzrost popularności elementów demokracji bezpośredniej w różnych krajach europejskich, np. w Niemczech i w Austrii.

Zastanawiam się nad przeszkodami wprowadzenia rozwiązań szwajcarskich na polskim gruncie. Z jednej strony wydaje mi się, że Polacy bardzo niechętnie biorą udział w wszelkiego rodzaju referendach i wyborach, a z drugiej strony rodzima klasa polityczna po dojściu do władzy bardzo niechętnie dzieli się swoimi kompetencjami ze swoimi obywatelami.

Prof. Matyja: Z pierwszym Pana punktem nie zgadzam się całkowicie, w drugim punkcie ma Pan zupełną racje. Polacy braliby chętnie, albo chętniej udział w referendach, gdyby widzieli sens tego uczestnictwa. Ludzie muszą mieć gwarancje, że ich głos się liczy i że współdecydują w ważnych sprawach, obojętne czy jest to szczebel gminy, województwa czy państwowy. Często słyszę w Polsce takie zdanie: „Po co mam glosować, skoro ci na górze robią i tak, co im się podoba”.
Jeśli glosowanie w Szwajcarii nie przebiegło po mojej myśli, to przynajmniej wiem, ze nic sobie nie mogę zarzucić, bo głosowałem.

Ważne jest doinformowanie społeczeństwa polskiego o możliwościach i zaletach instrumentów demokracji bezpośredniej. Jest to proces, który nazywam socjalizacją polityczną, w trakcie którego polski obywatel powinien nabyć system wartości i wzorów zachowań, właściwych dla tego typu demokracji. To jest proces długotrwały, który w Szwajcarii trwał przez pokolenia, ale Polska demokracja nie zaczyna przecież od zera.

Ważne jest jednak, aby class politique wyszła naprzeciw społeczeństwu. To na politykach spoczywa szczególna odpowiedzialność za dokonanie odważnych i radykalnych zmian w polskim procesie decyzyjnym i zainicjowanie stopniowego wprowadzania instrumentów demokracji bezpośredniej. Proces ten powinien mieć na celu zwiększenie uczestnictwa i współdecydowania obywateli w życiu politycznym. W mojej książce piszę o konieczności zlikwidowania tzw. społeczeństwa równoległego w polskim państwie. Ma Pan racje, ze politycy polscy nie chcą się dzielić władzą ze zwykłymi obywatelami, ale przecież ci obywatele ich wybrali…

Zastanawiam się również nad tym jak rozwiązania szwajcarskie prezentują się na tle europejskich demokracji. Wydaje mi się, że na starym kontynencie przybywa tzw. „demokracji suwerennych”. Szlaki przetarły orbanowskie Węgry, w ich ślady poszła w pewnym sensie Wielka Brytanii decydując się na Brexit, Polska również zdaje się stawiać na silną władzę centralną, a nie udział obywateli w rządzeniu krajem…

Prof. Matyja: I tu nie ma Pan racji. Jest to tradycyjne myślenie w ramach koncepcji tzw. demokracji pośrednich, parlamentarnych. Demokracja bezpośrednia nie oznacza państwa słabego lub „mniej suwerennego”, wręcz przeciwnie. Szwajcaria jest bodajże najbardziej suwerennym krajem w Europie – neutralnym i pozostającym konsekwentnie poza Unią Europejską. Poza tym demokracja bezpośrednia nie pozwala na pochopne podejmowanie decyzji – ostatecznie decyzje podejmuje naród (a raczej elektorat).

Gdyby w Szwajcarii panowała demokracja parlamentarna, kraj ten już dawno byłby w Unii Europejskiej i wprowadził euro zamiast franka i oczywiście wpłacałyby do kasy EU kilka miliardów euro rocznie. Szwajcarska demokracja jest bardziej suwerenna niż węgierska, brytyjska czy polska. Im demokracja bardziej oddolna, tym silniejsza, bowiem decyzje są filtrowane, zanim ostatecznie zapadną.

Węgry, Polska i Wielka Brytania staja się, jak Pan mówi, suwerenne, bo uniezależniają się od dyktatu Brukseli. Ale przecież Szwajcaria robi to już z powodzeniem od lat – „walczy” z brukselskim dyktatem. Przypomnę, ze Szwajcarzy w 1992 roku odważyli się na odrzucenie w referendum akcesji do Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

Od prawie 30 lat Pan Profesor przebywa na emigracji w Szwajcarii. Pokusiłby się Pan o porównanie tamtejszej mentalności (nie tylko politycznej) z polską?

Prof. Matyja: Różnica jest przede wszystkim widoczna w politycznej socjalizacji i poczuciu obywatelskiego obowiązku w społeczeństwie. Szwajcar wie, ze odpowiada bezpośrednio za interesy jego państwa i identyfikuje się w pełni najpierw z gminą, w której mieszka, potem z kantonem i na koniec z Federacją. Poza tym występuje tu rozbudowane zjawisko zaufania do państwa i jego instytucji. Tego w Polsce nie ma, albo występuje w dużo mniejszym stopniu.

Oprócz tego różne są hierarchie wartości – większą role niż w Polsce odgrywa równość obywateli. Gdyby to szwajcarski dziennikarz przeprowadzał ten wywiad, na pewno nie używałby mojego tytułu naukowego. Mnie tez nie przychodzi do głowy zwracać się do mojego szefa „Panie Radco Federalny” (odpowiednik ministra w Polsce).

Praca dla Szwajcarów stanowi dużą wartość i jest kultywowana w społeczeństwie. Poza tym bardziej cenią funkcjonalność niż zbytek, mało komu imponują dobra materialne, a jeśli nawet tak jest, to nikt tego nie pokazuje na zewnątrz. Odpowiedzialność za wspólne dobro i praca są zdecydowanie ważniejsze od bogactwa, a praca jest wartością samą w sobie, a nie tylko źródłem utrzymania.

W jednym ze swoim tekstów na opisanie ustroju Polski użył Pan Profesor sformułowania „system semidemokratyczny”. Mógłby Pan rozwinąć nieco ten temat?

Prof. Matyja: Państwo polskie posiada demokratyczne instytucje, procedury władz ustawodawczych i wykonawczych. Istnieją również samorządy terytorialne. Regularnie odbywają się wybory do sejmu i senatu, wszyscy obywatele maja zagwarantowane konstytucyjnie równe prawa.

Z drugiej strony istnieje siatka spójnych elit polityczno-ekonomicznych, która de facto rządzi państwem. To prowadzi do kształtowania się tzw. społeczeństwa równoległego na zasadzie „my i wy”. Właśnie to zjawisko mieszanego stylu rządzenia państwem nazywam semidemokracją. Wprowadzenie elementów demokracji bezpośredniej, a wiec oddolnego sterowania państwem, byłoby niewątpliwie szansa na pełną demokrację w Polsce, z udziałem obywateli, jako współdecydentów.

Dla kogo kierowana jest książka Pana Profesora? Czy tzw. „masowy czytelnik” znajdzie w niej interesujące treści czy jest ona przeznaczona raczej dla wąskiego kręgu odbiorców?

Prof. Matyja: Demokracją bezpośrednią i jej funkcjonowaniem zajmuję się naukowo od dłuższego czasu. Jednak życzeniem wydawcy było, abym napisał książkę o charakterze popularno-naukowym, książkę „dla każdego”, kto się chociaż trochę interesuje zagadnieniem procesu decyzyjnego w Szwajcarii i w Polsce. Na pewno każdy, kto sięgnie po tę książkę, zainteresuje się szwajcarskimi rozwiązaniami ustrojowymi.

Ale jest jeszcze coś, na co pragnę zwrócić uwagę potencjalnemu Czytelnikowi mojej publikacji. Mówi się i czyta o Szwajcarii, jakby to był bajkowy kraj i polityczne rozwiązania tego państwa niemożliwe do powielenia. Celem mojej książki jest pokazanie, że wcale tak nie jest. Zastosowanie demokracji bezpośredniej, a przynajmniej niektórych jej elementów, jest możliwe również w innych krajach – także w Polsce. Przecież „nie święci garnki lepią”…

Mirosław Matyja – politolog, ekonomista i historyk. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie i Uniwersytetu w Bazylei. Doktorat w dziedzinie nauk ekonomicznych na Université de Fribourg w Szwajcarii w 1998 r., w dziedzinie nauk humanistycznych na Polskim Uniwersytecie Na Obczyźnie PUNO w Londynie w 2012 r. oraz w dziedzinie nauk społecznych na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie w 2016 r.
Jest również profesorem na Universidad Autonoma de Guadalajara w Meksyku oraz profesorem afiliowanym na Polish University Abroad w Londynie, gdzie pełni funkcję dyrektora Zakładu Kultur Mniejszości Narodowych. Autor i współautor 13 monografii i ponad 120 artykułów naukowych i popularno-naukowych w języku polskim, niemieckim i angielskim. Z zamiłowania alpinista i himalaista oraz badacz najnowszej historii Polski. Mieszka i pracuje w Szwajcarii, żonaty, ma dwóch bliźniaczych synów.

http://prawica.net

Komentarze 34 do “Szwajcarska demokracja szansą dla Polski?”

  1. Kacper said

    w Polsce suwerenem jest biurokracja, rządzi wszystkim.

    ——-
    Bardzo powierzchowna obserwacja i z gruntu fałszywa.
    Admin

  2. Antares said

    Demokracja jaka dziś jest w Szwajcarii, kiedyś funkcję tą spełniały wiece słowiańskie. Może Szwajcarzy przejęli jednak coś od nas, w końcu terytoria Słowian sięgały daleko na zachód.

  3. RomanK said

    NIE- panie Gajowy..
    Kacper napiszal 100% prawdy…Biurokracja ….tak i ne4i inaczej biurokracja ( tzw Deep STate)zawlaszczona przez kaste obywatelska…….Kaste- ktora ma obywatelstwo wszedzie ….i wszedzie- jako taka kasta obywatelska zawlaszcza wladza przejmujac biurokracje zaminiajac ja w Deep State …..wszedzie …. w tym w Szwajcarii….gdzue to zrobili juz dawno…zaraz po Kongresie w Bazylei…
    Szwajcaria jest panstwem obywatelskim, a nie narodowym- panie Gajowy….i o tym zapomina prof Matyja, dlatego pieprzy mu sie jak Semenowi Piekarskiemu na mekach…,
    Demokracja szwajcarska ma tyle wspolnegoc z DEMOKRACJA co demokracja ludowa, czy kapitalistyczna, czy socjalistyczna….
    W Szwajcarii nie ma zadnej rownosci wszystkich obywateli, podzial ma charakter cantonalny wg linii osadnictwa ethnicznego…i istneije silne rozwartwienie klasowe ,zwaizane z podzialami majatkowymi. Taki charakter panstwa- demokracje wyklucza natychmiast…a nazywanie okresleniem dfemokracji stystemow republikanskich stosujacych tylko quasi demokratyczne metody i organizacje sprawowania wladzy , jest poprostu intelektualnym naduzyciem utytulonego rodaka.

    ——–
    Biurokracja nie znaczy nic, jest narzędziem w ręku deep state.
    Admin

  4. Peryskop said

    Hell-vetia jest zdominowana tradycją germańsko-katolicko finansową.

    Njus z rynku – to raczej nie przejdzie :

    Referendum w małym europejskim kraju może zmienić oblicze światowej bankowości.

    Szwajcarzy zostaną w czerwcu 2018 zapytani o to, czy popierają wprowadzenie koncepcji nazwanej inicjatywą suwerennego pieniądza, która zakazałaby bankom dodatkowe kreowania kapitału. Zorganizowała je grupa Inicjatywa Vollgeld, która chce wprowadzenia restrykcji uniemożliwiających bankom udzielanie kredytów w kwotach większych od sum zdeponowanych. Taka polityka sprawi, że otrzymywanie kredytów stanie się dużo trudniejsze.

    – To cofnie bankowość do Średniowiecza – ostrzegają eksperci.

  5. Zbyszko said

    Jaka może być szansa dla kraju który jest pod niemal doskonałą okupacją? Doskonałą, bo ludzie są święcie przekonani, że nareszcie odzyskali wolność:-)

  6. Boydar said

    http://nczas.com/2018/05/10/szwajcarzy-moga-zmienic-oblicze-swiatowej-gospodarki-w-czerwcu-odbedzie-sie-kluczowe-referendum/

  7. The Cures said

    @RomanK Cel jest już tylko jeden: napisać konstytucję Judopolonii, sprzedając ja oczywiście jako „najjaśniejszą Rzeczpospolitą” czy inny kabotyński frazes. Klechy są zblatowane, media są w ich rękach. To samo sądy.

    Polak ma TYLKO JEDNO WYJŚCIE: przestać brać w tym wszystkim udział. NIE chodzić na wybory/referenda…. NIE chodzić do kościołów. NIE… oglądać ich telewizji/radia. NIE czytając ich gazet. NIE wchodzić na ich strony internetowe…

    ———
    Nie jestem pewien, czy Pan rozróżnia Kościół od kapłanów, którzy sprzeniewierzyli się powołaniu (albo byli nasłani do seminariów).
    W każdym bądź razie ataków na Kościół nie toleruję.
    Admin

  8. RomanK said

    Panie Gajowy ..uzgodnijmy definicje…DeepState….
    Biurokracja to aparat urzedniczy przy pomocy, ktorego suveren sprawuje wladze….

    Ten aparat urzedniczy to wielka piramida podzielona warstwowo, kompetencyjnie- jaka posiada praktycznie cala sile panstwa i suwerena scedowana na nia w celu wykonania polecen. SIle i moc panstwa dana mu przez przekazanie ale bez zadnego wplywu na wybor…gdyz biurokracja nei pochodzi z wyboru ale z najmy badz mianowania.
    W wyniku manipulacji grupy jakie uzurpowaly sobie poprzez metody demokratyczne realna wladze w kraju…w pelnej cooperacji posiadaja kontrole nad cala biurokracja…ktora nie sluzy suwerenowi ,ale wydajacemu polecenia, od ktorego zalezy ocena ich pracy i nagradzenie za posluszenstwo
    Selekcja idzie po linii posluszenstwa i lojalnosci..usuwani sa urzednicy ktorzy nie chca sluzyc kamaryli uzurpatorwo i staraja sie informowac suwerena…a nagradzani i promowani sa spolegliwi i sluzalczy…Tak powoli cala Biurokracja zostaje opanowana przez Deep State, ktory opanowuje wszystkie newralgiczne centra aparatu wladzy….
    pamieta pan powiedzenie Rothshilda…. dajcie mi prawo kreowania pieniadzxa , a nie wane kto sprawuje wladza….
    Fuzja biurokracji smarowanej pieniadzem zawsze doprowadza do powstania Deep State…w skali krajow i zawsze z parciem dfo Globalizaji… wszystko to odbywa sie przy wrzasku DEMOKRACJA:-))))

  9. The Cures said

    > Nie jestem pewien, czy Pan rozróżnia Kościół od kapłanów, którzy sprzeniewierzyli się powołaniu (albo byli nasłani do seminariów).
    W każdym bądź razie ataków na Kościół nie toleruję.
    Admin

    Katolicyzm to przede wszystkim zniewolenie mentalne, intelektualne ale też duchowe. Jeśli się Pan chwilę zastanowi to się to wszystko pruje jak stare gacie, a ponoć „wiara bez rozumiał zamienia się w zabobon”. To jak zamienia sie czy nie?

    (…)

    To jest Pański ostatni wpis w gajówce. Tu nie jest forum dla niedorozwojów.
    Admin

  10. RomanK said

    Panie Gajowy..za co wywala pan The Cures????? za to, ze mysli inaczej niz pan i ja????i wielu innych????
    Ze nie wpisuje sie w dewocyjno demoniczna Hagade po….. katolicku????? jak wielu kaplanow wiernyc h Episkausiowi i swoim nalogom , bez czego nie mogli by je karmic i hodowac na panski i moj koszt?????
    Widzi pan przemyslenia Benedykta….i dzialania i mysli JPII…… czyzby oni to nie Kosciol???? Czy Prawoslawie w jego roznorodnosci t ne Kosciol????
    The Cures nei jest ani zadnym wyjatkiem ani nei jest osamotniony….m,oze pan mu wyjasnic..a nei oblewac benzyna i podpalac..czy wykurzyc z Gajowki…. The Cures nei jest problemem ..on tylko dotyka problemu , a ze boli…znaczy dotknal we wlasciwe miejsc i chore……..

    ——–
    Za plugawe ataki na Kościoł.
    Ten chuj nie atakuje jakichś konkretnych lże-kapłanów, ale katolicyzm jako taki.
    JA TU TAKICH WPUSZCZAĆ NIE BĘDĘ, CHOĆBYM MIAŁ SAM ZOSTAĆ W GAJÓWCE.
    Admin

  11. RomanK said

    Tak- panie The Cures taki jest CEL- kasty politycznej rzadzacej Polska…z dopustu Bozego! MImo ze bedzie opor, mniej badz wiecej zorganizowany, akty rozpaczy , tragedia…cel pozostaje- jak dobrze pan zauwazyl.
    Przyjecie przez USA ustawy 447 jest tego najlepszym dowodem….

  12. hucpa said

    Szwajcaria jest neutralna niekoniecznie z wyboru, stworzona zostala dla nienaruszalnosci `deep state`- europian juden one state.

    re9 cures, diabeł dumkę duma, a wierni Bogu budują Kościoły, uwielbiające jego dzieło na ziemi,. Ciebie tez cures,. oraz nasza bezwarunkowa nadbudowę nad stworzeniem.

    Ostatnio pokręty genetyczne przejęły władze, ale to nasza wina, ta Ohyda Spustoszenia, Cures.

    To Bóg przepowiedział,. Dawno temu,. Że tak się potoczy, co ON mógł to odroczył.

  13. Re: 9 The Cures

    Skoro wiara bez rozumu zamienia sie w zabobon, to prosze mi odpowiedziec: „Czym bedzie (lub stanie sie) rozum (czlowiek) bez (zadnej) wiary???”

    Re: 11 RomanK…
    Panie Romku, the Cures g…wno zauwazyl, a jedynie patykiem „go” rozgarnia po Gajowce…

    Nie wie pan dlaczego???… A to szkoda…

    (k…rwy adminstracyjne z calym „rzondem” sa tylko lichwiarskimi k…rwami, nad ktorymi trzyma piecze zydowski sehendryn czy to w Polsce czy to w Ameryce.
    I niech tylko te cale kurew…skie towarzystwo nie odbierze „kasy” co miesiac, to bez mrugniecia oka opuszcza „miejsca” (zerowiska)…i trybuny do pieprzenia talmudycznego)…

    Nie bez powodu a.rotshild powiedzial: „Dajcie mi kontrole nad kredytem a WSZYSTKIE prawa bede mial za nic (czyli w dupie)…”

    Czy to tak trudno zrozumiec???.. (ile to razy trzeba powtarzac???)
    ==========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  14. troll polonii said

    Szwajcaria nie ma zadnych bogactw naturalnych oprocz energii wodnej, ktora im zbudowal Narutowicz i ktora do tej pory Szwajcarii sluzy.
    Szwajcaria ma bardzo gorzysty teren wiec troche ograniczone mozliwosci wielkiego systemu transportowego.

    Pytanie: z czego zyje Szwajcaria? Czy tylko z samych bankow?
    I w czyim interesie jest obecny system?

    Bardzo dobry jest ten wywiad gdy chodzi o informacje na temat systemu wyborczego.

  15. Re: 14 Troll Polonii

    Wyglada na to, ze Troll Polonii jest nie tylko slepy, ale I gluchy…
    Jugoslawia rowniez nic konkretnego nie posiada, a zostala rozpirzona przez najemne wojska NATO…na osobisty rozkaz „secretary of state” zydowki olbricht…

    Szwajcaria to bardzo ciekawy kraj…Bardzo ciekawy I wciaz ma sie dosc dobrze…(z wielu powodow o ktorych Troll Polonii nie ma zielonego pojecia)…

    ======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  16. Bille Holiday said

    @RomanK > Tak- panie The Cures taki jest CEL- kasty politycznej rzadzacej Polska…z dopustu Bozego!

    Porządek życia i porządek śmierci, to DWA ROŻNE porządki. Jeśli by tak nie było, to by znaczyło że rację ma Luter. Nie ma nic takiego jak „dopust boży”.

  17. Lara said

    Dopiski Gajowego 7, 9, 10.
    Brawo.

  18. Lara said

    Do wątku szwajcarskiego wrócę w wolniejszej chwili.
    Poznałam Szwajcarów niemieckojęzycznych. Choć mam do tego języka uraz, to ci ludzie bardzo mi się spodobali.
    Są katolikami. Szanują życie. W gruncie rzeczy mają skromne potrzeby życiowe. Pracowici. Pedantyczni. Akurat to ostanie mogłoby wielu Polaków denerwować.

  19. troll polonii said

    15
    Jasiek z Toronto

    Chryste Panie,
    Jasku, co pan wie o Jugoslawii???? Samo Kosowo warte jest tryliony dolarow!!! Chocby tylko ropa i ziemie rzadkie, lithium..
    W Serbii jest najwieksza kopalnia diamentow w Europie, a Kosowo ma cala tablice Mendelejewa!!!!
    Serbia, podobnie jak Rumunia i Ukraina ma znakomity czarnoziem. Nie potrzeba nawozow!
    Lezy na ropie. Widzial pan kiedy kury w Serbii?
    Jakby pan kiedykowliek byl w Serbii toby pan wiedzial, ze w serbskim Banacie ‚luk mirisze uljom’.
    (Cebula pachnie ropa.)

    Ojejejejej… a taki autorytatywny!
    Na drugi raz, zanim pan cos napisze o Jugoslawii prosze chocby na googlu poczytac!
    To nie Madelaine Albright kazala bombardowac Jugoslawie a wlasciwie Serbie -tylko Clinton.
    I mial powody: Monika Lewinsky.
    Do awantury i tak by doszlo ze wzgledu na ludobojstwo Krajiny i zatuszowanie tego ludobojstwa Srebenica.

    Panie Jasku
    Tak samo nie mam pojecia o Szwajcarii jak i o Jugoslawii.

  20. revers said

    A czasami szwjacarzy to nie hawleci? lub morawskie hawranki?

    A tak po za tym Szwajcaria to 3 kantory-Wloski,Francuski, niemiecki, 3, 4 jezyki urzedowe, tak ze pewne slady deokracji atenskiej widac, zasobow naturalnych nie maja ale juz przemysl precyzyjny lacznie z dawnym zegarkowym, framaceutycznym, finsnsowym-banki, CERN-em nadrabiaja.

    O przelozenie na teren polski Szwjcarii, zapomniec, juz takie programy drukowano na bibulkach S80, a co z tego wyszlo? kaszanka pospolita, z wywiezc pieniedzy jak najwiecej wlasnie do Szwajcarii, to tam pierwsze swe lupy skladali baronowie z SLD.

    Tak pani laura inaczej wygladaja wakacje na nartach po stronie Wloskiej Alp, inaczej francuskiej stronie, inaczej Niemieckiej stronie Alp z widokiem na jezioro Bodenskie, tez tam bylem i przejezdzalem z widokiem i w tunelach w kierunku Austrii..

    W kazdym badz rarie leni i nie solidynch, niedokladynch Niemcow nie mozna porownywac do Szwajcarow, bo ta sama skoplikowanch kszataltow forme-matryce z desidzerka Porsche pod nowy produkt w Szwjacarii wykonaja w 2 dni,a Niemczech miesiac lub wiecej, wczesniej kazdy niemiec bedzie musial z miesiac urlopu miec, pofiltrowac w pracy, wypic kilka kaw, pogarc w paracy w na komputerze, pogladac na zywo pornkamerki w pracy, pospac i miec najwiecej do gadania lub pofilozofowac, zwolnic z pracy tych co za niego pracuja.

  21. Ktoś said

    Przyszły ustrój „katolickiej polski” czyli polin ma być MONARCHIĄ z wielkim naciskiem na ABSOLUTNĄ (noachicką)

    a to WYKLUCZA mrzonki o „WYBORACH” chyba że takich „na stosie” spalony czy „kołem” połamany….. czy zakatowany przez żydostwo w KL Oświęcimiu bo po to oni o ten obóz tak z zapałem dbają, o jego funkcjonalność….. jak to kiedyś wyjawiła jakaś żydówa przez telefon u rebe rydzyka….

  22. Dinozaur said

    Szwajcarzy odziedziczyli coś ważnego po starych Polakach : Szwajcarski system obronności ( reforma z 1870 roku ) powstał na podstawie idei i memoriału majora von Erlach i jego obserwacji działania Państwa Podziemnego w 1863 roku w Polsce ( był w Warszawie obserwatorem teraz wykpiwanego Powstania Styczniowego ).
    Na dodatek stara szwajcarska chłopska mądrość : Jakąś armię masz w kraju zawsze – albo swoją , albo obcą .

    Pozdrowienia
    Dinozaur ( z Neandertalu )

  23. Re: 19 Troll Polonii
    Skoro w „wikipedii” tak napisano, to moge jedynie dodac, ze jest tam wszystko napisane o czym „oni” chca zebysmy wiedzieli, a nie ma nic o czym powinnismy wiedziec…

    Jak wspomnialem, Szwajcaria to bardzo „ciekawy” kraj…w ktorym „miesza” sie rozne „grupy krwi”…(mam na mysli m.in.,: roznych walut…

    Niech sobie pan wprowadzi do swego obiegu krwi we wlasnym ciele inna grupe (rodzaj) krwi…Zapewniam pana, ze „efekt” bedzie „piorunujacy”…

    ==========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  24. troll polonii said

    23
    Jasiek z Toronto
    Nie odsylam do Wikipedii, tylko do googla.
    Bo nie moge do wlasnych wspomnien.Osobiscie nie korzystam z Wikipedii. Napewno tam nie pisze o cebuli.
    Wiele lat spedzilem w Jugoslawii.
    Takich pierdolow , ze w Jugoslawii nic nie bylo to nawet w 1999 roku o Jugoslawii nikt nie pisal.
    Wojna w Jugoslawii zaczela sie od AMBO Project. (rurociag naftowy) i o ziemie rzadkie w Kosowie.

    Ja jeszcze rozumiem, zeby Jugoslawia byla gdzies kolo Zambii. Ale w Europie, najlepszy kraj .. bez Rotszyldow, zachodnich bankow, IMF, Unii, NATO… cudne wybrzeze i wszedzie pelno pysznego jezdzonka.. i bardzo przyjazni ludzie.
    Ale .. nic dziwnego, ze Polacy pierwsi polecieli mordowac Serbow. Sorosowi na pomoc.
    I do tej pory polskie wojsko i policja okupuja serbskie Kosowo. Pilnuja, zeby Serbowie do domow swoich nie wrocili.

    Panie Jasku
    Niech sie pan nie osmiesza.

    Jugoslawia to czarna plama na historii wspolczesnej Europy.
    Kiedys polecielismy z Hitlerem na Czechoslowacje. W 50 lat pozniej z Niemcami na Serbow.
    Teraz sie wybieramy na Rosje.
    I podziwiamy kalwinow. Takich co Polakow na frankach wykiwali.

  25. Lara said

    Re 22

    To b. ciekawe.

  26. Lara said

    Re 20

    Panie Revers, nie jeżdżę na nartach. 🙂
    Nie porównywałam Niemców do Szwajcarów.
    To co Pan napisał o Niemcach, jest przekomiczne. Ja mam zgoła inne myśli, jak ich widzę. A szczególnie młodych, jak przyjeżdżają do Polski na weekend czy wieczór kawalerski. Raczą się tutaj dobrymi drinkami. Krótko mówiąc, przyjeżdżają tu sobie pochlać. Niedawno widziałam taką grupę. Jeden z nich był już pijany w trzy d.py i przewracał tymi swoimi oczkami idioty na wszystkie strony. Mówię do znajomej: dać takiemu broń, mundur gestapowski i znowu będzie nas Polaków mordował.
    Niech się kręcą, gdzie chcą i wydają te swoje zasra..ne euro.
    Ale z mojego miasta – wynocha!

    Prof. Matyja napisał wszystko co najważniejsze o Szwajcarach. B. dobry wywiad.

  27. revers said

    Pracowalem troche z Niemcami to wiem, a to po co tu do Polski przyjezdzaja to jest inna bajka, lub tranzytem. Maja do tego nawez luznych przewodnikow z polskich.

    W kazdym dziwi mnie mowienie niemieckiego prowadzacego skald pociagu pasazerskiego ku granicy z polska , ze powinien zarabiac jak szwajcar, tylko pracowac jak niemiec tj. niepunkualnie dojezdzac do kolejnych stacji, blokowac drzwi, puszczac zawalaone g.nem i szczochami sklady na wakacyjna linie Leipzig-Strausslund i domagac sie gory szwjacarskich pieniedzy.

    Szwajcarskie scyzoryki wielozadaniowe uzywane tez w swiss armii z lyzkami,widelcami, srubokretami, nozyczakami, obcegami tez sa dobre i nie mialy rownych na swiecie do czasow podrob.

  28. Plausi said

    Co wartałoby o Szwajcarii wiedzieć

    zanim zacznie się rozważać za panem profesorem.

    http://pppolsku.blogspot.com/2015/07/szwaj.html

    Także profesor może być roznosicielem największego głupstwa. Wśród profesorów jest przeciętnie tyleż durnii co w całej populacji.

    Naturalnie można igonorować, czym jest dziś „Wolna Polska”, wszakże

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/globa/#Polska

  29. Kapsel said

    Dlaczego Hitler nie zaatakował Szwajcarii w trakcie II wojny światowej?

    http://www.blabliblu.pl/2016/12/18/dlaczego-hitler-nie-zaatakowal-szwajcarii-w-trakcie-ii-wojny-swiatowej/

    Prawda o Szwajcarii, syjonizmie, Żydach i Hitlerze

    https://treborok.wordpress.com/prawda-o-szwajcarii-syjonizmie-zydach-i-hitlerze/

  30. Plausi said

    II Wojna zgodna z zasadami światowej finansjery

    @29, Kapsel
    „Prawda o Szwajcarii, syjonizmie, Żydach i Hitlerze”

    Szczególnie godny uwagi w linku jest BIS z Bazylei, znajdował się przy granicy z III Rzeszą, „bank centralny banków centralnych”. Zdaniem byłego bankiera Rotszylda F. Lipsa utworzenie banków centralnych było warunkiem prowadzenia wojen o charakterze wojen światowych. III Rzesza wykonywała posłusznie swe zobowiązania wobec banku BIS do końca II Wojny.

  31. hucpa said

    ad 30

    Plausi, to staje się nudne,. już Gebbels rzekł,. Kłamstwo powtarzane 100 razy staje się prawda,. Na takiej zasadzie powtarzacie bzdury o Hitlerze,.. Niemczech,.. i cholera wie co,..

    Z niebitego, co pobieżnie wiadomo,.. to Hitler po dojściu do władzy, owszem korzystał przez swego żyda, z ośmiorniczek żydowskich. Niemniej, jak zauważył, ze go robią w kant, założył własną mennice. Dzięki jego wrodzonej zdolności przechytrzył żyda, i wtedy począł żyd międzynarodowy, lament ślimaków, ze nie stać na skorupkę. Hitler, be i be,.. bez końca,..poznać naturę żyda,.. poza tym, każdy człowiek przyssany do cyca, będzie płakał, jak się oderwie, a nagle, w błogostanie, pewny cyca, wycie na skale świata !

    Żydzi wiec, wytoczyli wszelakie działa wojenne, za odcięcie od koryta,. A to było zawsze największe koryto,.. później przyszło,.. angielskie,.. amerykańskie,.. itd,,,. po polskim,.. rosyjskim,..

    Resztę należy douczyć we własnym zakresie, krasnoludki podrzucają wygodna im, mannę,..

    Dodam, ze efektem była druga wojna żydowska, o zasięgu światowym, oraz ze jedyny Hitler złapał i wsadził jedna ośmiorniczkę z domu trzęsącego światem. Zapłacili mu za niego ogromna kasę, nie był perfekt, kto jest, z żydem na przyczepie, a dziś u steru, obok Kapitana, jak na pokazowym Titaniku.

    Kapewu.

  32. troll polonii said

    30

    Plausi
    Dziekuje za link o Szwajcarii. To mialem na mysli, jak sie zapytalem z czego zyje Szwajcaria.
    Szwajcaria ma duzo wiecej grzechow, miedzy innymi rabowanie Afryki i przechowywanie zbrodniarzy wojennych – w tym tez i Hasima Thaci.
    Thaci winien wisiec na sznurku juz dawno – tymczasem Haski Trybunal osadzal jugoslawoanskich dowodcow wojskowych, ktorzy bronili wlasnego kraju przed islamistami – zaden z dowodcow armii Jugoslawii nich nie byl Serbem- a Haski Trybunal byl powolany wylacznie przeciwko Serbom!.

    . I nie jest to zadna tajemnica – no chyba ze dla Polakow, ktorzy maja bardzo wybiorcza wiedze o czymkolwiek, ze Szwajcaria nie podlega wlasciwie jurysdykcji europjskiej. Oczywiscie sa bardzo tajemnicze powody.

    Mnie jednak zadziwia , jak bardzo chcemy pouczac wszyskich a nie mamy sposobu na wlasny kraj.
    Bo Polska to tak: od Sasa do Lasa i poki drga -dalej hasa.
    I jak sobie narobimy w gacie – to zawsze znajdziemy winnego , ktory skorzystal z goscinnosci naszych gaci.
    Co my wygadujemy o naszej historii, o cieniach naszych przodkow! Pouczamy inne narody i wyslugujemy sie tym, ktorzy nas nie lubia.

    Dla mnie oczywistym skandalem jest burzenie pomnikow historii w Polsce i pokazywanie wielkiego patriotyzmu w Jersey.
    Przeciez to jest chore!!
    Znaczy sie, dla nas pomnik historyczny ma wartosc wylacznie polityczna.
    Tak jak za Hitlera.

  33. peacelover said

    …czy ktorys z dyskutantow zauwazyl chyba zasadnicza roznice miedzy Polska a Szwajcaria !!!?????????????
    To chyba geografia !!!
    My! stale miedzy dwoma sasiadami !!! a oni siedza somie w tych Alpach i…maja caly swiat tam…gdzies…w d** !!! prawda ??!
    Tam jest sie gdzie schowac …w tych gorach !!!! A my !!!?? to szwaby z ich ” drung nach osten” ….albo Ruscy ze Stalinem !??
    …a kraj… plaski. rowninny , tylko rzeki, ktore mozna i wplaw przeplynac …. to my ….to nasza POLSKA !!!!

    Wiec trzeba sie trzymac kupy !!!! i miec pozadna piache …i w ryj jak trzeba !!!! ….a kupy nikt nie ruszy !!!!!

  34. NICK said

    Powyżej.
    Panie RomanieK.
    Dał Pan… .

    Musi być, wśród…
    A zresztą.
    Niech inni krytycznie podchodzą.

    Ja swoje wiem.
    Bez odzewu.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: