Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Józef Bizoń o O paranoi giedroyciowych i bar…
    Józef Bizoń o O paranoi giedroyciowych i bar…
    Irmina Blad o O paranoi giedroyciowych i bar…
    osoba prywatna o O paranoi giedroyciowych i bar…
    Boydar o Transmutacja biologiczna – ską…
    JackTheCrasher o Wolne tematy (08 – …
    bryś o UE chce „położyć łapę” na lasa…
    brys o UE chce „położyć łapę” na lasa…
    Czytelnik z Północy o „Hiszpańscy” nurkowie na…
    Krystian Szeliga o O paranoi giedroyciowych i bar…
    Anucha o Ukraina na skraju przepaści! M…
    Anucha o „Hiszpańscy” nurkowie na…
    Sudbina Srba o Wolne tematy (08 – …
    Anucha o UE chce „położyć łapę” na lasa…
    Kojak o UE chce „położyć łapę” na lasa…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

Żar z polsko-żydowskiego kotła…

Posted by Marucha w dniu 2018-05-18 (Piątek)

Do Żydów, jak większość Polaków, nic nie mam. Jak ktoś już powiedział, kiedy przestaną na nas pluć i o nas kłamać, my przestaniemy mówić o nich prawdę. Niech uprawiają swoją demokrację w Palestynie, nadzorując największe getto dzisiejszego świata strefę Gazy, swoje przekleństwo.

Ostatni Krwawy Poniedziałek z ok. 60 zabitych i blisko 3,000 rannych Palestyńczyków dowodzi, że niczego z historii nie zrozumieli, więc będą zmuszeni i tę trudną lekcję powtórzyć, a jak wiemy czesne coraz bardziej idzie w górę. Nasuwa się tylko pytanie: dlaczego snajperzy i wojsko (wobec protestujących Palestyńczyków po drugiej stronie granicy) użyli ostrej amunicji, a nie gumowych pocisków, czy działek wodnych ?

Przez grzeczność nie zadam modnego pytania zadawanego ostatnio przez Żydów Polakom: “Ilu Palestyńczyków uratowali w Krwawy Poniedziałek Żydzi?” Ups…Sprzątnijcie łuski i żeby się obyło bez premii dla snajperów. Na naszych oczach nakręca się spirala śmierci i nienawiści. Teraz Palestyńczycy otrzymali prawo do pomszczenia swoich ofiar i wkrótce ich terrorystyczne akcje mogą dotknąć Żydów w Europie i na całym świecie.

Toż nawet jaruzelska junta WRON była bardziej ludzka w tłumieniu naszego buntu w więzieniu w Kwidzynie 14 sierpnia 1982 roku. Działko wodne, pałki, wilczury, bez broni palnej, było wystarczające aby nas spacyfikować, połamać ileś tam żeber, spowodować kilka zawałów, wstrząśnień mózgu, odbicia nerek i uspokoić protestujących. Jedyne co metodami przypomina tamte czasy to użycie propagandy.

Najciężej pobici zostali następnie oskarżeni o dotkliwe “pobicie” Bogu ducha winnych przedstawicieli oddziałów do pacyfikacji więziennych buntów. Odbył się sąd, który skazał naszych kolegów w majestacie prawa na lata więzienia.

Dziś jest podobnie, winnymi są protestujący Palestyńczycy, niewinni są ich antysemiccy pogromcy.

Swego czasu prof. Szlomo Sand (syn łódzkiego Żyda) dowodził, że Palestyńczycy to w dużej części historyczni Żydzi, którzy przyjęli islam…

Izrael wyraźnie panikuje widząc niekorzystne zmiany zachodzące na bliskowschodniej scenie. W Libanie wybory wygrała koalicja z sponsorowanym przez Iran Hezbollah. W Syrii wspierany przez Rosję i Iran Assad został zwycięzcą po krwawej wojnie domowej. W strefie Gazy buntuje się 2 mln Palestyńczyków rządzonych przez sponsorowany przez Iran Hamas. Również w Iraku mocną pozycję w wyborach uzyskali powiązani z Iranem szyici…

Oczywiście Bliski Wschód i Palestyna to niedomknięta Puszka Pandory, ale my Polacy z zainteresowaniem śledzimy to piekło głównie obserwując zachowanie i metody postępowania naszych niedawnych “Sąsiadów”. Ciekawe, że kiedy wskutek działań wojennych Palestyńczycy opuścili swoje miejsca zamieszkania, to według wykładni Żydów, utracili prawo do powrotu. Natomiast Żydzi, których niemieccy agresorzy przesiedlili do gett i obozów, bądź wypłoszyli ze swoich domów w Polsce, a następnie często je zburzyli, domagają się powrotu, odszkodowania, czy restytucji nawet wbrew prawu spadkowemu, na zasadzie więzi plemiennej.

Tuż przed otwartym konfliktem budujący motywację swoich obywateli do krwawej rozprawy agresor najpierw przystępuje do demonizowania/odczłowieczania przeciwnika. Tak robił Hitler/Goebbels z Żydami, Polakami, czy Rosjanami, otwarcie malując ich w najbardziej czarnych kolorach jako bezwartościowych, podłych bezwartościowych nieudaczników, których należy wziąć za mordę. Dziś Izrael tak przedstawia najbardziej inteligentną nację wśród Arabów, Palestyńczyków, przypisując im również anarchizm, niezdolność do samodzielnego życia państwowego i skłonności do terroryzmu. King David Hotel. Zapomniał wół jak cielęciem był…

Z niepokojem obserwujemy zachowanie Izraela i diaspory w stosunku do Polaków. Mało im widać kłopotów z Palestyńczykami i od jakiegoś czasu podkręcają akcje propagandowe właśnie demonizujące Polaków i Polskę. Najpierw zagłady dokonali Niemcy, ale ci już odkrztusili miliardy marek i po takiej kuracji czują się o wiele lepiej. Później zarzucano Polakom, że spowodowali śmierć ok. 2,500 Żydów, kiedy to nie pomogło inflacyjnie podbito tę liczbę do 200,000, kiedy Polacy zaczęli wierzgać, zdecydowano się na domiar do 500,000! Sufit jest cierpliwy, wkrótce będzie i milion…

W mediach słyszymy powtarzaną mantrę, że Izrael jest jedyną oazą demokracji w blisko wschodnim morzu autorytaryzmu. Byłoby dobrze jakby ktoś delikatnie zwrócił im uwagę, że kraje demokratyczne, bądź pragnące za takowe uchodzić nie używają ostrej amunicji przeciwko demonstrantom.

Czy Amerykanie powinni kopiować metody swojego strategicznego sojusznika i strzelać do Meksykanów i innych ludzi próbujących nielegalnie przekroczyć granicę?

Ameryka ma swoje kłopoty i osiągnięcia, swego czasu okrzyknięto Billa Clintona pierwszym czarnym prezydentem, ale kiedy ktoś przyjrzał się mu bliżej (może Monica Lewinsky?) okazało się to nieprawdą. Wybrano więc Obamę, ale ten również miał “feler”. Okazało się, że to komuch z globalistycznej stajni Sorosa. Teraz mamy pierwszego syjonistycznego prezydenta, który próbuje uratować pożeraną przez globalistów Amerykę, oraz Izrael.

Prezydent Trump, którego zwycięstwo w prezydenckich zmaganiach zaskoczyło rozleniwionych globalistów i deep state (Hillary Clinton nie miała z kim przegrać) więc zmontowali kilka zasadzek, które w ciągu paru miesięcy miały doprowadzić do zniszczenia Trumpa i do pożądanej korekty błędu. Jednak Trump to stary zaprawiony w bojach, negocjacjach i rozmaitych podchodach lis i dalej biega w swoim nowym kurniku.

Tak więc w swoich zapasach z niszczącymi go globalistami Trump “na gwałt’ potrzebuje sojuszników. Im bardziej zagrożony jest działaniami specjalnego prokuratora d/s badania rosyjskich wpływów Muellera tym bardziej zbliża się do syjonistów i nawet tzw. “never Trumpers”, dla których nie był pierwszym wyborem.

Pamiętamy, że Trump w kampanii wyborczej głosił opcję narodową “America First!” jednocześnie wyśmiewając niemądre i finansowo rujnujące zaangażowanie się USA w rozmaitych zakątkach świata w roli globalnego żandarma. Dziś to zupełnie inny polityk z nowym (bądź odtajnionym?) programem uwikłanym w “umacnianie” pokoju na wielu kontynentach.

Przypomina to sytuację prezydenta Busha Jr, który głosił program odbudowy USA, ale błyskawicznie (melodia blitzkrieg) został wplątany (9/11) w liczne wojny i rujnujące amerykański budżet rujnowanie krajów, których przeciętny Amerykanin nie mógłby pokazać na mapie.

W internecie wrze od niezadowolenia amerykańskich Polonusów w związku z niewyraźną postawą polskiego rządu i prezydenta Andrzeja Dudy w obliczu przyjętej w Kongresie i podpisanej przez Trumpa roszczeniowej ustawy 447. Oficjalne stanowisko Rządu i Prezydenta jest: “Polacy, nic się nie stało”. Wczoraj miejscowi Polacy chcieli nawiązać bliższy kontakt z Prezydentem Dudą podczas jego wizyty w Jersey City (przy okazji wystąpienia w ONZ). Skarżą się, że zostali źle potraktowani przez polskich (konsul w Nowym Jorku Maciej Golubiewski) i amerykańskich organizatorów (burmistrz Steven Fulop).

Fulop wcześniej zasłynął z bezczelnego zbluzgania marszałka polskiego Senatu Stanisława Karczewskiego, a po tym odmawiał bezpośrednich przeprosin. PAD, podobnie jak gospodarz Fulop złożył wieniec pod skazanym na usunięcie z obecnego prominentnego miejsca Pomnikiem Katyńskim. Zgromadzoną Polonię razem z Komitetem Pomnika Katyńskiego usunięto poza główną scenę ceremonii, nie pozwalając im nawet demonstrować polskich flag.

Coraz więcej Polaków w Kraju i zagranicą poznaje siłę i możliwości żydowskiego lobby w Ameryce, które wydaje się osiąga teraz apogeum swoich wpływów, szczególnie przez układy rodzinne (Ivanka i Jared Kushner z chasydzkiej sekty Chabad Lubavitch o wielkich wpływach w Rosji, na Ukrainie jak i w Polsce). [Zauważyli to ze stuletnim opóźnieniem… Nie ma to, jak polska spostrzegawczość – admin]

W świecie materialnym wzbogaconym ideami nie ma próżni, po Krwawym Poniedziałku Turcja na polecenie prezydenta Erdogana wydaliła izraelskiego ambasadora Naeha, podobnie postąpiła Republika Południowej Afryki. Turcji (członek NATO) marzy się wielkość, suwerenność i przywództwo w regionie.

Polskie stosunki z Żydami wymagają kapitalnego remontu.
[Remontu, kurwa? Remontu? Wymagają zerwania, kurwa! Co tu remontować? – admin]

Rząd polski narzekając na “trudną sytuację” robi co może aby pogorszyć swoją sytuację tak wśród swoich wyborców jak i na świecie uparcie dalej finansując z kieszeni polskiego podatnika filmy oczerniające Polaków i dając granty na badania i publikacje autorów oczerniających dobre imię Polski.

Ostatnio w paszcze antypolskiego smoka (Grabowski/Engelking) min. Gliński wrzucił następne pół miliona, aby dofinansować “Dalej jest noc” (a co ma być przy takiej polityce?). Przecież to finansowanie plucia na Polskę, jakich rezultatów rządzący politycy spodziewają się po takich dotacjach? Głupich istotnie nie sieją, są wybierani przez wyborców…

Żydzi nie bardzo troszczą się o swoje zaniedbane cmentarze w Polsce, dbają o nie Polacy; zastanawiałem się, dlaczego w Yad Vashem jest tylko ponad 6,500 polskich “Sprawiedliwych”. Otóż oglądałem kilka filmów na YOUTube i czytałem kilka wypowiedzi w izraelskiej prasie, tu otrzymałem odpowiedź. Uratowani Żydzi nie zgłaszali swoich zbawców na “drzewka”, ale wysyłali ich na przysłowiowe drzewo. Wiem, piszą, że chcieli jak najszybciej zapomnieć to piekło urządzone im przez Hitlera. I mimo, że obiecywali niebo wdzięczności i cały świat swoim polskim biednym, też ryzykującym przecież swoje i swojej rodziny życie, niewdzięcznie i nieludzko o nich zapomnieli.

Bywało i gorzej, taki czarny ptasior Jerzy Kosiński, jeszcze na swoich wybawcach zarobił forsę i zdobył sławę bezwstydnie ukazując ich jako prymitywnych zwyrodnialców. Na podstawie kalumnii tego niewdzięcznika, który tak marnie skończył, jak żył, powstaje międzynarodowy film (czesko-słowacko-ukraiński: prawdziwi “sąsiedzi”), a polski podatnik finansuje teatralną adaptację paszkwilu Kosińskiego nakręcając dalej pogardę i nienawiść.

Może min. Gliński zamiast finansować tę nienawiść powinien zadbać o los tych polskich “Sprawiedliwych”, aby nie dożywali swoich dni w nędzy? Jeśli nie on, to kto to uczyni i kiedy?

Sumienie…

Jedno jest pewne, widać jak opóźniona i potrzebna była nowelizacja do ustawy o IPN. Kiedyś Polacy musieli się dowiedzieć co o nich tak naprawdę myślą Żydzi, którym Polska dawała w miarę bezpieczne schronienie przez ostatnie 800 lat. Polacy zrozumieli, że w wykładni monopolizującej i rezerwującej cierpienie w II wojnie światowej dla Żydów nie ma zbyt wiele miejsca dla polskich ofiar. Natomiast Polacy trafiają do kategorii sprawców żydowskiego cierpienia i zagłady. Jeśli myślisz inaczej, uważaj możesz zostać antysemitą…

Moja stara znajoma zniesmaczona tak bezkarnymi żydowskimi atakami na dobre imię Polski i Polaków, oraz niemrawą, mdłą obroną tychże przez polski rząd i prezydenta ostrzegła, że jak tak dalej pójdzie to na pytanie skąd jest, będzie odpowiadała “Holland”, w miejsce “Poland” (fonetycznie brzmi podobnie), albo jeszcze bezpieczniej: ze Szwajcarii (bo oni już zapłacili haracz).

Czy polscy przywódcy (razem z totalnie kunktatorską opozycją) nie mają przysłowiowych jaj i jedyną opcję jaką rozważają to pozycja u klamki (tym razem) amerykańskiego sojusznika?

Wiemy, to nie jest jeszcze dno. Rysuje się inny bardziej paskudny obraz. Obraz niemocy oczarowanych PR-em obcych szamanów, a może nawet kolorowymi koralikami dziesiątkujący wyobraźnię, dumę i polskie obowiązki (Roman Dmowski) dowodzący, że sojusz z USA nie ostanie się bez uległości wobec Izraela. Tylko z silnym, silnie łupiącym kieszenie Polaków pośrednikiem Polska jest w stanie przeżyć jak jakieś Puerto Rico u boku USA!

Czy taka jest przerysowana wyżej wykładnia dzisiejszej polskiej racji stanu? Czy niegdyś dumni Polacy nabyli jakiś gen służalczości i już nie potrafią odbić się od agenturalnego modelu obcego sponsoringu okrągłego stołu?

Dzisiejsza sytuacja przypomina mi słynny esej (z 1800 r.) Józefa Pawlikowskiego (urodzonego w Rozprzy k/Piotrkowa Trybunalskiego), osobistego sekretarza Naczelnika Kościuszki na paryskim bruku, w którym Autor zapytuje: „Czy Polacy mogą się wybić na niepodległość”. Pawlikowski, za Naczelnikiem zaleca przygotowanie sił własnych. Do takiego Naczelnika tęskno mi Panie!

2018/05/18, Kalifornia
Jacek Matysiak
Absolwent historii Uniwersytetu Łódzkiego, redaktor studenckiego pisma „Nowsze Drogi”, internowany w Łowiczu i Kwidzynie. Od 1984 w płn. Kalifornii, rejon San Francisco (min. redaktor „Wiadomości”, 1986-89).

http://prawica.net

Polska jest obecnie państwem żydowskim i nie ma co się obrażać na prawdę. Rządzą żydzi, gospodarkę i bankowość trzymają żydzi, media są w żydowskich łapach, kultura jest żydowska, Kościół bardziej przypomina Synagogę niż Mistyczne Ciało Chrystusa…. a sami Polacy? Też zażydzeni, nie tylko genetycznie ale i mentalnie.
Jakie Polska ma perspektywy – niech sobie każdy dośpiewa.

Admin

Komentarzy 15 do “Żar z polsko-żydowskiego kotła…”

  1. Plausi said

    czy można nie miecć ?

    „Do Żydów, jak większość Polaków, nic nie mam. ”

    https://marucha.wordpress.com/2018/05/16/dzien-kleski-dzien-zaloby/#comment-755483

    Czy można nic nie mieć do członków światowej sieci zbrodni ?

    ———–
    No… ktoś zauważył…
    Admin

  2. revers said

    „Polaryzacja społeczeństwa to idealny sposób na podbicie kraju …

    http://bastiondialogu.pl/polaryzacja-spoleczenstwa/

    A tak po za tym przez te prawie 30 lat tubylcy jak zydzi, tylko handelek, pracka na saksach lub w delegacji, liczenie na lichwe, stad wzial sie sukces „Amber Gold” gdzie kazdy ciulacz liczyl na 20% i wiecej zwrotow, nie mowiac o wypadach w celach lupiezy do slabych panstw jak Afganistan, Serbia, Irak.

  3. Poziomka said

    Ten artykuł pisano 100 lat temu!

    W “Gazecie Niedzielnej” nr 39 z 1919 roku ukazała się korespondencja J.A. Danielaka z Trenton (USA):

    “… Co się tyczy Żydów, to wszyscy byli za Niemcami, a nawet teraz, kiedy Polska na Kongresie Pokojowym potrzebowała sympatii innych narodów, a zwłaszcza sympatii naszego amerykańskiego na­rodu, to Żydzi wytężyli wszystkie swoje siły w Ameryce, aby Niem­com dopomóc a Polsce zaszkodzić. Nosili w pochodach tablice z napisami, że Polska Żydom się należy, a nie Polakom, bo Polacy nie umieją się rządzić, że w Polsce jest anarchia i są wielkie pogromy niewinnych Żydów; że Polacy mordują się nielitościwie, rabują ich sklepy, bezczeszczą ich żony i córki, zabijają dzieci i starców, że Polacy więcej się na nich zbrodni dopuścili, aniżeli Niemcy w czasie tej wielkiej wojny na wszystkich ludach przez siebie podbitych.

    Po takich pochodach zbierali się w wielkich salach na wiece, na które każdy mógł iść. A co się tyczy Amerykanów, to bardzo ich nawet zapraszali, aby wysłuchali ich rabinów i innych mówców, któ­rzy potępiali Polaków – zbrodniarzy. Mieli na takich wiecach wynaję­te Żydówki-płaczki, które w czasie głoszonych mów wybuchały wiel­kim płaczem nad pomordowanymi przez gojów Żydami, tak, że i niektórzy naiwni Amerykanie z rozczulenia często się popłakali. A w końcu wieców uchwalali rezolucje, potępiające Polaków i takowe posyłali do rządu amerykańskiego i na konferencję Pokojową, aby w najważniejszej chwili dla narodu polskiego zaszkodzić mu w ode­braniu polskich ziem, zrabowanych w dawniejszych czasach przez Niemców…”

  4. JerzyS said

    Demografia Izraela

    Dziś poruszę bardzo ważną sprawę, która ignorowana jest przez wszystkie możliwe media (od lewej do prawej). Chodzi o demografię państwa Izrael i zmieniający się tam stosunek liczebny Żydów i muzułmanów. Obie strony politycznego sporu w Polsce różnią się we wszystkim, prócz dwóch rzeczy- Ukrainy i Izraela (w obu przypadkach panuje bezkrytyczne uwielbienie dla tych krajów, choć geneza jest różna- jedni są politycznie poprawni i dla nich wszystko, co poza granicami Polski jest z zasady lepsze, a drudzy cierpią na, jak to mówił Radek Sikorski- murzyńskość i chcą zrobić dobrze Stanom Zjednoczonym). Dlatego nie przeczytacie podobnych tekstów w mediach głównego nurtu. Do podjęcia tematu sprowokowała mnie niedawna decyzja Donalda Trumpa o uznaniu Jerozolimy za stolicę Izraela.

    Sam Izrael powstał w 1948 roku decyzją ONZ i Ligi Narodów. Do tego czasu Żydzi przez tysiące lat nie posiadali własnego państwa. Udało im się jednak przetrwać ten okres dzięki silnemu, specyficznemu nacjonalizmowi (syjonizm, talmudyzm, elementy faszyzmu, pogarda wobec „gojów”). Duża w tym zasługa Polski, która była ich główną „bazą” przez kilkaset lat, za co niestety nie są zbyt wdzięczni, ale to osobny temat. W 1948 roku Żydzi z całego świata (głównie z Europy, ZSRR i USA) zaczęli masowo osiedlać się w Palestynie (tzw. „alija”). Początkowo Żydzi byli bardzo przyjaźnie nastawieni do mieszkających tam Palestyńczyków, aby ci ich nie pogonili na cztery wiatry, gdy jeszcze byli w stanie to zrobić. Żydzi mieli też silne wsparcie USA (co trwa do dzisiaj) i innych mocarstw. Powiedziano Palestyńczykom, że Żydzi są uchodźcami i tułaczami, inżynierami i architektami, którzy rozbudują kraj i ubogacą ich kulturowo (to akurat prawda, bo ledwo skończył się holokaust, a teren Palestyny mocno rozwinął się gospodarczo i kulturowo odkąd powstał tam Izrael). Poniżej wykres z danymi migracyjnymi. Ich ilość chwilowo nasiliła się po 1989 roku, gdyż mieszkańcy krajów zależnych wcześniej od ZSRR mogli legalnie wyrabiać sobie paszporty i wyjechać (np. „operacja most” w 1991 roku- patrz „świeca” na wykresie). Obecnie migracje do Izraela do zjawisko marginalne, około 25.000 osób rocznie. Ci Żydzi, którzy chcieli się tam osiedlić- już dawno to zrobili.

    Po 1948 roku Żydzi błyskawicznie zyskiwali wpływy na terenach Palestyny. Ich populacja rosła bardzo szybko (10 lat później było ich tam już 2 miliony), Niemcy płaciły Izraelowi odszkodowania wojenne (nam jakoś nie chcą, mimo że prócz tkanki ludzkiej dodatkowo zniszczyli państwo), a z Ameryki do Izraela płynęła niezliczona ilość transportowców z uzbrojeniem i dolarami (co trwa do dziś). Wprowadzono obowiązkową służbę wojskową, także dla kobiet. Kraj zaczął powoli zamieniać się w reżim militarny. 20 lat po powstaniu Izrael był już silnym graczem na arenie międzynarodowej. Błyskawicznie stworzono potężną siatkę wywiadowczą (Mosad), która osiągała duże sukcesy (np. uprowadzenie Adolfa Eichmana z Argentyny i skazanie go na karę śmierci czy uprowadzenie statku z odpadami nuklearnymi, wykorzystanymi do budowy broni jądrowej- „operacja Plumbat”). Agentów Mosadu dzisiaj często można spotkać na krakowskim Kazimierzu, gdzie spacerują sobie dumnie z UZI gotowym do wystrzału…

    Żydzi w Izraelu wraz z rozbudową struktur militarnych i państwowych zaczęli coraz śmielej sobie poczynać. Przede wszystkim postawiono na strategię „czyścicieli kamienic” wobec Palestyńczyków, każąc im się wynosić z dotychczasowego miejsca zamieszkania do gett w Gazie czy na Zachodnim Brzegu. Dla „umilenia czasu” Strefa Gazy jest profilaktycznie bombardowana przez izraelską armię (ostatnio dzieje się to praktycznie codziennie, ale w dużych mediach cisza jak makiem zasiał). Od końca lat 60-tych ubiegłego wieku Izrael bardzo często angażował się w konflikty militarne z sąsiednimi krajami arabskimi. Konflikty te miały dwie główne wspólne cechy- trwały raptem kilka dni i kończyły się totalną klęską Arabów. Można by o tym pisać całe epopeje, ale tekst jest o demografii.

    Żydzi bardzo zazdroszczą Polsce jednolitości etnicznej, bo wiedzą, jak bardzo jest ona cenna. Dlatego, w związku z tym, że nas nienawidzą- chcą w Polsce zaaplikować uposażenie pigmentalno-orientalne (na szczęście z dosyć marnym skutkiem, choć było blisko, uchronił nas przed tym jesienią 2015 „efekt Zandberga”, wywołany paradoksalnie przez Żydów). U siebie w Izraelu mają dokładnie odwrotną sytuację etniczną.

    Żydzi stawiają na „jakość” dzieci (mało, ale takich, którzy dojdą do czegoś w życiu), wielu z nich jest też lewakami czy homo, dlatego przyrost naturalny Żydów jest niski (niewiele ponad poziom zastępowalności pokoleń). U muzułmanów wygląda to odwrotnie- kobiety w islamie i szariacie „służą” głównie do rodzenia i wychowywania jak największej ilości dzieci- siłą rzeczy rodzice nie są w stanie im zapewnić odpowiedniego wykształcenia. Powyższe czynniki powodują, że wkrótce Żydzi staną się mniejszością liczebną w Izraelu. Pomijam już to, że wśród samych Żydów są wielkie różnice etniczno-kulturowe, gdyż jest to de facto zbieranina z całego świata (np. w mieście Ejlat na każdym kroku można spotkać napisy cyrylicą, gdyż to miejsce upodobali sobie żydowscy imigranci z ZSRR). Występuje też twardy podział na ultraprawicę i ultralewicę. Wielu izraelskich „Żydów” nie jest nawet Żydami, tylko podali się za nich, aby dostać od państwa Izrael środki na „nowe życie”. Ale pal licho te rzeczy, przyjmijmy, że izraelscy Żydzi to jedna i ta sama grupa kulturowo-etniczno-polityczna.

    Stosunek liczbowy Żydów i Palestyńczyków w Izraelu to obecnie mniej więcej 50/50. Czas działa na korzyść Palestyńczyków, którzy rozmnażają się ponad dwukrotnie szybciej. To jest dla Żydów ogromny problem. Jako naród praktyczny i myślący długofalowo- z pewnością mają utworzoną doktrynę przeciwdziałania temu zjawisku. Oczywiście nie przeczytacie o tym w mediach, więc ja spróbuję ją odtworzyć, używając prostej i niezawodnej logiki.

    Na początek trochę liczb, których zdobycie było sprawą skomplikowaną, gdyż oficjalnie podawana populacja Izraela to, jak mówiła Kidawa-Błońska: „kwota, wynikająca z różnych takich działań„. Rząd Izraela chyba wstydzi się przyznać, że Żydzi w tym kraju zaczynają stanowić mniejszość liczebną. Dlatego ludność terytoriów autonomicznych nie jest ujęta w populacji Izraela. Prawdopodobnie to unikat na skalę światową. To tak, jakby podać, że populacja Niemiec czy USA wynosi zero, bo cały ich teren pokrywają autonomiczne Landy czy Stany, a ludność z autonomii nie liczy się do populacji kraju… Albo gdyby premier Theresa May powiedziała, że w Wielkiej Brytanii mieszkają sami biali i rdzenni Brytyjczycy, gdyż wszyscy obcokrajowcy cieszą się szeroko zakrojoną autonomią społeczną. Idiotyczne, prawda? Izrael zrobił taki właśnie „myk statystyczny”, spychając Palestyńczyków do ‚autonomicznych’ gett i nie licząc tych ludzi do populacji całego kraju. Oczywiście- gdy Izrael podaje rozmiar swojego kraju w kilometrach kwadratowych, to wliczają w to także autonomie. Czyli punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Ziemia jest izraelska, Żydzi mogą sobie tam jeździć czołgami i pobierać podatki, waluta to szekel izraelski, ale ludzie, którzy tam mieszkają- nie istnieją w statystykach. Jak to pisał Jan Kochanowski: „Pełno nas, a jakoby nikogo nie było„. Skoro państwo Izrael nie przyznaje się do tych ludzi, to niech uzna niepodległą Palestynę i zrzekną się tych autonomicznych ziem, a wszystko stanie się jasne. Prędzej kaktus mi na ręce wyrośnie, niż tak się stanie…

    Dane liczbowe brałem z Banku Światowego i wikipedii (w samej wiki dane potrafią mocno się różnić w zależności od artykułu i języka wyświetlanego tekstu, więc je uśredniłem z dosyć dużej bazy źródłowej). „Izrael właściwy” liczy obecnie 8.800.000 ludzi. W tym około 6.850.000 (74.5%) to Żydzi, a 1.850.000 (20.8%) to Arabowie. Reszta, około 5% to „inni”, więc nie wliczam tego, bo nie wiadomo, co to za jedni. Z kolei „Izrael autonomiczny” (Strefa Gazy, Zachodni Brzeg i kilka mniejszych gett palestyńskich) to około 5.000.000 ludzi (sami Arabowie). Rachunek jest prosty- na obecną chwilę Izrael zamieszkuje 6.850.000 Żydów i 6.850.000 Arabów. Fifty-fifty. Szala przechyliła się na arabską stronę właśnie teraz, w bieżącym, 2017 roku. Od tego momentu Arabowie będą stanowili większość liczebną w Izraelu. Kobieta żydowska rodzi przeciętnie 2.3 dzieci (czyli de facto ledwie ponad zastępowalność pokoleń), a kobieta palestyńska 4.3 dzieci. Kobiet wszędzie rodzi się mniej, niż mężczyzn (około 21 mężczyzn na 20 kobiet, choć dzięki długości życia liczba ogólna kobiet jest większa, więc zastępowalność pokoleń ma miejsce mniej więcej w okolicach 2.15 dziecka na kobietę). Według danych Banku Światowego- roczny przyrost naturalny w Izraelu wynosi około 2%, a w Autonomii Palestyńskiej- 3.3%. Należy też dodać, że te izraelskie 2% byłoby dużo niższe, gdyby nie 1.850.000 bardzo płodnej populacji arabskiej oraz imigranci żydowscy (alija- około 25.000 osób rocznie). Poniżej tabelka, którą zrobiłem- jej dokładność pewnie nie jest chirurgiczna, ale nic lepszego w polskojęzycznym internecie nie znajdziecie.

    wykresy, tabelki i całość:
    http://www.wykop.pl/ramka/4073775/demografia-izraela-czyli-jak-ksztaltuje-sie-liczba-zydow-i-palestynczykow/

  5. Panie Gajowy napisał Pan pod tekstem:

    „a sami Polacy? Też zażydzeni, nie tylko genetycznie ale i mentalnie.”

    Ja się z tym zgadzam, ale proszę wyjaśnić, co Pan rozumie pod terminem „mentalne zażydzenie” – w jaki sposób ono się dokonało?

  6. Piskorz said

    re art..”dlaczego snajperzy i wojsko (wobec protestujących Palestyńczyków po drugiej stronie granicy) użyli ostrej amunicji, a nie gumowych pocisków, czy działek wodnych ? O TO TRZEBA CHUJA CEJROWSKIEGO ZAPYTAĆ…alfa i omega…pełzająca..!!

  7. jaja said

    Mentalne zazydzenie uwidacznia sie tym, ze: na miejsce prawidlowej oceny rzeczywistosci dochodzi pod wplywem swiatopogladu zydowskiego do tego, ze spoleczenstwo nie wie co to prawda a co falsz, co dobre a co zle, co piekne a co ohydne, az w koncowym etapie zazydzenia mentalnego traci zdolnosc odrozniania , co pozyteczne a co szkodliwe.

  8. Joung said

    Odzydzenie nalezy zrobic .Ale w jaki sposob?
    Bic zyda nic nie kupowac u niego nie pracowac dla niego itp.
    POLACY PRZESTANIMY TRZCIC ”’tego zydowskiego bozka Jakim jest pieniadz.
    Przecie sa tez inne wartosci;jak ”””Honor Prawdomownosc Uczciwosc Odwaga.Oj K…a
    nie chce mi sie Panstwu wyluszczac tego w szczegulach .Bo to co sie dzieje w NASZEJ OJCZYZNIE.To mnie szlag trafia.Nie ”””””””””musi znow zaterkotac Mg-42.On znow zaprowadzi porzadek.

  9. Re: 8 Joung
    Jesli bedzie zazydzone „polactwo” I „wyksztalceni z wielkich miast dyplomowani idioci” czytac w Gajowce wypowiedzi tych, ktorzy wiedza co pisza, to odzydzenie nastapi szybciej, aniezli zydowska oligarchia zdazy spakowac swe „namioty” I zapiac lichwiarskie „chalaty”…

    Tutaj jest walka na smierc I zycie, bez ZADNYCH k…rwa kompromistow, ukladow, ustalen, ulozen, znajomosci czy kolezenstwa. Ja przynajmniej tego nie uznaje jesli ktos, bez wzgledu na ilosc dyplomow, doktoratow, ministeriatow itd., wstawia „kit”, to opier…alam jak „bura suke” I oczekuje od kazdego, ktory wie co pisze dokladnie tego samego wobec mnie.

    ==================================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  10. Edward. said


    Jan Zbigniew hrabia Potocki.

  11. Roman B said

    Sutuacja którą obserwujemy w Palestynie (Strefa Gazy) mimo że dzieje się gdzieś tysiące kilometrów stąd również nas dotyczy…
    Prawdą jest że na terenie byłej Polski ,III Rzesza rozpoczęła projekt utylizacji Żydów a potem w wyniku inżynierii zagłady również Słowian. Nikt się z tym specjalnie nie krył!. Dziś agresorem dla Palestyńczyków są Ci ,którzy byli przeznaczonymi do zagłady!. Robią to samo a nawet więcej mając za plecami Wielkiego Brata -sojusznika ,który dziś z gracją disneyowskiej Myszki Miki dolewa benzyny do ogniska…
    Wojna ma trwać…
    Zagłada Palestyńczyków postępować!
    Świat ma na to pozwolić w imię dzielenia ludzi na lepszych i gorszych ,wybranych przez Boga i tych ,którzy nie mają prawa do życia!.
    Nie będzie pokoju!.

  12. Marucha said

    Re 5:
    Właściwie odpowiedź została udzielona w #7.
    Dodałbym jeszcze, że żydopolak uważa się za katolika, ale nie ma zielonego pojęcia o swej religii.

  13. Plausi said

    Przykład

    @12, Marucha
    „żydopolak uważa się za katolika, ale nie ma zielonego pojęcia o swej religii”

    choćby taki mały przykład

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/06/usmiech-sw-jana-pawla/#Usmiech

    Tak daleko zabrnęła już judaizacja, „gdyż nie wiedzą w co wierzą”.

  14. hucpa said

    re11
    Panie Romanie, jeśli nie ma pan w tym interesu, to proszę nie powielać Hagady na temat 2 wojny żydowskiej. Wali parchem na odległość. Hitler wychodził z założenia, ze współistnienie z gudlajami, sodomitami, niedorozwiniętymi, cyganami, Polakami broniącymi żyda, za wartości nie budujące, podrzędne, nadające się do wyrzucenia z przestrzeni Niemieckiej, i miał racje, każdy głupek dziś to przyzna. poza tym to zwykle pejsate bzdury na użytek hol szwindlu.

  15. snag said

    14 ,…

    Wygląda ze jestem w dobrym towarzystwie, mnie tez metkują ‚parchem’ jak im nadepnę na odcisk … Kto? Najczęściej wszelkiej maści wydelegowani hasbara bullshit peddlers co to niby bluzgają na zio-grajdołek ale żeby odciągnąć na od sedna problemu jakim dzisiaj jest tania jatka autochtonów i rabunek ziemi w Palestynie.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: