Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Dlaczego siła odśrodkowa nie wyrzuca nas z kręcącej się Ziemi? Rozważamy argument płaskoziemców.

Posted by Marucha w dniu 2018-05-24 (czwartek)

[Na dobrą sprawę rozważanie argumentów płaskoziemców nie tylko urąga rozumowi, ale jeszcze niepotrzebnie nobilituje tych ludzi… ale co tam, niech będzie… – admin]

Skoro Ziemia kręci się z prędkością wynoszącą na równiku 1667 km/h, to dlaczego nie wylatujemy z niej wyrzuceni siłą odśrodkową? Że niby grawitacja nas trzyma? Sprytnie, ale taka sama grawitacja działa na biegunach, gdzie prędkość jest równa zeru. Powinna zatem zgniatać tych, którzy się tam znajdą! I co wy na to, zwolennicy kulistej Ziemi?

Trafiłem jakiś czas temu na argument, który podważał kulistość Ziemi wykorzystując zjawisko fizyczne – siłę odśrodkową. Z siłą tą praktycznie każdy miał w swoim życiu do czynienia, gdyż każdy z nas jeździ jakimś pojazdem i na zakrętach odczuwa jej oddziaływanie. Najlepszym zaś przykładem jej działania jest karuzela z krzesełkami zawieszonymi na łańcuchach, które podczas gdy ona się kręci odchylają się od pionu – co jest bardzo widocznym efektem działania siły odśrodkowej.

I teraz płaskoziemcy wykorzystują ten przykład tworząc argument z analogii. Skoro bowiem taka nieduża karuzela, poruszająca się z tak niedużą prędkością, generuje tak odczuwalną (i widoczną) siłę odśrodkową, to jaką siłę powinna powodować olbrzymia Ziemia, pędząca przecież dookoła własnej osi z nieporównywalnie większą prędkością niż karuzela. Ona powinna wręcz powodować odrywanie się ludzi od gruntu na równiku lub – adekwatnie – na biegunie, gdzie siły odśrodkowej nie ma, robić z nich naleśniki. A skoro tak się nie dzieje, to znaczy, że Ziemia jest płaska.

Prawda, że ten argument robi wrażenie? Szczególnie jeśli zdamy sobie sprawę, z jaką prędkością porusza się Ziemia na równiku. Jest to około 1667 km/h, czyli prędkość przekraczająca prędkość dźwięku. Na równiku pędzimy zatem szybciej niż odrzutowce pasażerskie – normalnie odrzutowa karuzela.

Oczywiście czytacie ten tekst na Crazy Nauce i choćby z tego powodu czujecie intuicyjnie, że gdzieś tutaj jest fałsz. Ale w innym miejscu i innym czasie wątpliwości pojawiłyby się na pewno. Wiem, bo miałem podobnie. Co prawda zacząłem się zastanawiać, gdzie tu jest “haczyk”, ale to znaczy jedynie tyle, że nie byłem w stanie wskazać go od razu.

Z argumentami z analogii jest tak, że mają one zmusić nas do rozpatrywania zjawiska analogicznego, zamiast skupić się na meritum. Dlatego w wyobraźni robimy z normalnej karuzeli taką gigantyczną, równą rozmiarowi Ziemi, rozpędzamy ją do 1667 km/h i nie jesteśmy w stanie uciec od tego obrazu, nasze krzesełka ledwo się tej karuzeli trzymają.

Ale wystarczy oderwać się od analogii (zanim oderwą się krzesełka) i odwołać chociażby do doświadczeń z codziennego życia, aby zacząć dostrzegać nieścisłości.

Na pewno zdarzyło wam się pokonywać różne zakręty, na których było takie samo ograniczenie prędkości (powiedzmy 60km/h). Czy zauważyliście, że jadąc tą przepisową sześćdziesiątką, na jednych siła odśrodkowa wydawała się być silniejsza, a na innych słabsza? Czym te zakręty się różniły? Niektóre były bardziej “ostre”, inne mniej. To na tych pierwszych siła odśrodkowa była bardziej odczuwalna, a na tych drugich mniej. Były też takie zakręty, gdzie ograniczenia nie było, można było pokonywać je z większą prędkością, a mimo to siła odśrodkowa była nieodczuwalna. Te zakręty były zakrzywione bardzo łagodnie.

Co tak naprawdę oznacza, że zakręt jest “ostry” lub “łagodny”? Otóż gdyby przedłużyć go w obu kierunkach powstałby okrąg. I teraz dla “ostrych” zakrętów promień tego okręgu byłby krótszy, dla “łagodniejszych” dłuższy. Z tego wynika, że im dłuższy promień, tym łagodniejszy zakręt i tym słabiej działa siła odśrodkowa. Jeśli jeden czynnik rośnie, a drugi maleje, w fizyce nazywa się taką zależność odwrotnie proporcjonalną. A promień Ziemi jest przecież olbrzymi (jego średnia wartość to: 6371 km) i pomimo prędkości, z jaką ona wiruje, to właśnie jego długość decyduje o tym, że Ziemia nie jest “karuzelą”, jak starają się sugerować płaskoziemcy.

Aby jednak mieć stuprocentową pewność, najlepiej jest policzyć, jaka siła odśrodkowa panuje na równiku i jak ma się ona do siły przyciągania ziemskiego. Dla wygody obliczeń lepiej jednak będzie porównać przyspieszenia, przede wszystkim dlatego, że przyspieszenie ziemskie związane z siłą przyciągania jest stałe (g = 9,81m/s2), a także dlatego, że licząc siłę konieczne byłoby ustalenie masy ciała, na które ona działa (bo siła to wszak masa razy przyspieszenie – F = m·a).

Dodatkowo obliczenia można uprościć zastępując prędkość liniową prędkością kątową, czyli prędkością z jaką Ziemia obraca się o zadany kąt. Wzór na przyspieszenie odśrodkowe zależne od prędkości kątowej wygląda tak:

przy czym:

więc:

Podstawiając powyższe do wzoru wraz z wartością promienia Ziemi tj. R = 6,37 · 106m, otrzymamy wynik:

Przyjmując na chwilę przybliżoną wartość przyspieszenia ziemskiego, tj. g = 10m/s2 widać, że otrzymany wynik to ledwie 0,3% tego przyspieszenia (zaokrąglając 0,034 do 0,03). Odejmując zaś wartość przyspieszenia odśrodkowego od przyspieszenia ziemskiego, okaże się, że na równiku zmniejsza się ono z 9,81m/s2 do 9,79m/s2

Jaki z tego wniosek? Ano taki, aby nie wsiadać bezwiednie na karuzelę wątpliwej analogii i w ten sposób dawać sobie zawrócić w głowie. Siła odśrodkowa ruchu wirowego Ziemi z punktu widzenia siły jej przyciągania grawitacyjnego, nie ma praktycznie znaczenia.

Zatem płaskoziemcy – nie kręćcie.

Paweł Skolimowski
https://www.crazynauka.pl/

Mówiąc prościej: siła odśrodkowa wynikająca z ruchu obrotowego Ziemi jest tak mała, że nie ma mowy o wyrzuceniu nas z powierzchni naszej planety.
Oczywiście zwolennicy płaskiej Ziemi odparują, że cała fizyka od początku do końca jest fałszywa, a cytowane wzory są bez sensu.
Admin

Komentarzy 49 to “Dlaczego siła odśrodkowa nie wyrzuca nas z kręcącej się Ziemi? Rozważamy argument płaskoziemców.”

  1. provincjal said

    Kto z Was widział Ziemię z wysokości 50 tys. km ?

    ——
    Nie widzieliśmy też – m.in. – atomu, elektronu, pola magnetycznego, fotonów, powietrza…
    Admin

  2. jowram said

    Każdy chyba przynajmniej raz zetknął się z tak zwaną Teorią Pustej Ziemi. Zgodnie z nią, nasza planeta jest tak naprawdę pusta w środku, a pod kilkuset kilometrową warstwą ziemi skrywa ogromne obszary podziemnych kompleksów, zbudowanych przez inną żyjącą na Ziemi cywilizację. Jak się jednak okazuje istnieją głosy, wedle których to wcale nie oni a właśnie my jesteśmy mieszkańcami środka Ziemi.
    Widziane przez nas nocne niebo, jest więc w rzeczywistości niebocentrycznej niebem obrotowym, które obraca się wokoło wewnętrznej strony naszej planety, dając nam tym samym wrażenie ruchu. Słońce porusza się zaś w ruchu spiralnym co zdaniem niebocentryków, ma być wytłumaczeniem dla zmieniających się pór roku i cyklu dnia i nocy. Co ważniejsze, przedstawiany przez niebocentryków wizerunek wszechświata, sugeruje, że w samym jego centrum przebywa nie kto inny, tylko sam Bóg Ojciec.

    Teoria ta czerpie wielkimi garściami z biblijnej księgi Rodzaju i nie da się ukryć, że robi to w dość udany sposób. Odwieczny konflikt szatana z Bogiem, miałby wyjaśniać pochodzenie błędnego (zdaniem niebocentryków) twierdzenia, wedle którego żyjemy na zewnętrznej stronie Ziemi. Zgodnie z niebocentrykami to właśnie szatan odpowiada za to przekłamanie i robi to aby zyskać sobie „wyznawców w postaci ludzi wierzących w kłamstwo tak zwanego Układu Słonecznego”. Zgodnie z tezami głoszonymi przez głównego propagatora tej teorii w Polsce, pana Mariusza Szczytyńskiego, prawda o naszej planecie jest skrywana od wielu lat ale przy użyciu dość prostych metod nawet przeciętny Kowalski może do niej dotrzeć.

    Po pierwsze ma o tym świadczyć tak zwany efekt lornetkowy, który umożliwia obserwację obiektów za horyzontem, przy użyciu dostatecznie dobrej kamery bądź lornetki. Zdaniem pana Mariusza stoi za tym tak zwana Krzywa światła, która zakrzywia przebieg promieni świetlnych, uniemożliwiając tym samym naszym oczom obserwację leżących daleko od nas obiektów bez użycia przyrządów zbierających światło widzialne pokroju kamery czy lornetki.

    Innym przykładem działania nauki na potwierdzenie teorii Niebocentryzmu mają być badania geodezyjne. Zgodnie z przeprowadzanym przez wcześniej wspomnianego profesora Cyrusa Teeda oraz profesora Ulyssesa Grant Morrowa eksperymentem, który przeprowadził on w 1897 roku, dowody na wklęsłość naszej planety mogą być również widoczne gołym okiem. Przeprowadzenie tego badania miało być podobno odpowiedzią na rzekome objawienie wedle którego ludzie żyją wewnątrz ziemi.
    Ich badanie polegało na ustawieniu na oceanie sztywnej konstrukcji złożonej z połączonych ze sobą belek i określeniu czy nauka rzeczywiście mogła aż tak się pomylić. Zgodnie z ich badaniem linia wykreślona przez deski w pewnym momencie wyraźnie wychodziła ponad horyzontem co przy założeniu, że ziemia jest wypukła nie mogło mieć racji bytu. Naukowcy szybko ogłosili swoje odkrycia w środowiskach naukowych i po wielu miesiącach badań i weryfikacji ostatecznie zostało ono zignorowane pomimo braku jakichkolwiek wskazań błędów. Nigdy więcej nie przeprowadzano jakichkolwiek tego typu pomiarów.

    Największym problemem Niebocentryków są jednak zdjęcia wykonywane w przestrzeni kosmicznej. Zdaniem większości ludzi wyraźnie widać tam krzywiznę Ziemi i teoretycznie powinno to zamykać dyskusję na temat Niebocentryzmu. Ale jak się okazuje i na to znajdują się kontrargumenty w postaci tak zwanej lini Karmana oraz obiektywu Rybiego Oka . Zdaniem Szczytyńskiego linia Karmana to swego rodzaju szklista bariera oddzielająca nas od przestrzeni kosmicznej. Jej przełamanie miało być rzekomo głównym problemem przy rozwijaniu programów kosmicznych i to ona jest odpowidzialna za światło gwiazd oraz biblijny Potop.

    Jeśli chodzi o Rybie Oko, obiektyw ten jest stosowany przez niemalże wszystkie satelity kosmiczne,a zdaniem niebocentryków stanowi powód, dla którego ludzie wierzą w wypukłość ziemi. Jako rybie oko wykonywane są najczęściej obiektywy o bardzo szerokim kącie widzenia, rzędu 180°–220° i to właśnie z tego szerokiego kątu widzenia mają wynikać problemy z uwypuklaniem kuli ziemskiej. Trudno powiedzieć cokolwiek na ten nie posiadając wiedzy z zakresu optyki, ale gdy zwróci się na to uwagę to nie da się ukryć, że ilość tego typu zdjęć jest rzeczywiście zatrważająca.

    Naturalnie Niebocentryzm jak każda nowo odkryta teoria fascynuje wielu ludzi swoją złożonością i dość ciekawie skonstruowaną linią dowodową. Po dość siermiężnych paru dniach spędzonym na analizie polskojęzycznych i anglojęzycznych źródeł na jej temat muszę powiedzieć, że istnieje jeszcze wiele rzeczy, które musi ona wyjaśnić zanim szersze grupy osób będą w stanie ją zrozumieć, a co dopiero w nią uwierzyć. Jeśli jednak któregoś dnia okaże się, że rzeczywiście znajdujemy się w środku Ziemi to co takiego może znajdować się na zewnątrz ? Czy legendarna ziemia Agartha, Shangri-La czy może coś innego o czym nadal nie mamy pojęcia ?

  3. Wypierdek said

    A ja nigdy bąka nie widziałem, choć dupę mam zawsze przy sobie.

  4. Leon said

    Po co te wszystkie skomplikowane obliczenia. Wystarczy pożyczyć lub kupić na Allegro niwelator geodezyjny, którego dokładność to +- 5 mm na długości 1 km. Ziemia na długości 1 km zakrzywia się o 8 cm. O pomyłce nie może być mowy. Wystarczy zrobić pomiar nadowolnym zbiorniku wodnym I wszystkim płaskoziemcom zatkać razna zawsze gęby. Szkoda tylko, że nikt nie ma odwagi tego zrobić 🙂

  5. Irek said

    http://cyprianpolakwiara.blogspot.se/2017/11/24-xi-2017-agartha-ziemia-jest-kula-ale.html

    24 XI 2017 Agartha – Ziemia jest kulą, ale nie tak jak to wam przedstawiają.

    (…)
    – Panie Jezu na czym polega ta bardzo dziwna sytuacja z krzywiznami Ziemi. Ty, Panie, w różnych objawieniach okazujesz, że jest kulą. Jednakże było badanie (więcej niż jedno) gdy okazało się, że na idealnie płaskim kanale po 10 km, Ziemia nie zakrzywia się ani o centymetr, a winna to być istotnie wyższa wartość.

    Tak dziecko. Ile to powinno być każdy może łatwo obliczyć znając podany obwód Ziemi.
    Podobnie i obiekty. Sam widziałeś zdjęcie Sobótki, góry
    Ślęży zrobione z okolic Przemyśla, gdzie widać ją od
    podstawy, a przecież tak być nie powinno wedle nauki.
    Nauka wam jednak tego nie tłumaczy.
    Tak dziecko, prawda o Ziemi jako o kuli jest inna niż
    wam podają. Ziemia jest (owszem) kulą, ale nie tak
    jak wam to przedstawiają. Prawdę oddaje tak zwana
    teoria Agarthy.

    – Jednak, Panie…

    Tak synu. Jest to zgodne z tym co podaje Biblia. Gdy był Potop zostały otwarte upusty wód. W jaki inny sposób byłoby to możliwe?
    Po ludzku mówiąc, cała wiedza, Panie, o Układzie Słonecznym wali się.
    Można tak powiedzieć moje dziecko:)
    Podaj link o starożytnej masonerii.
    https://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2017/03/orezie-jezusa-chrystusa-4-iii-2017-od.html

    – Więc, Panie Jezu, te starożytne tzw. mandale, w tym nasza prasłowiańska pokazują prawdę o naszym Układzie Słonecznym, nazwę to nadal.

    Tak dziecko, one tę wiedzę (czyli ludzie, którzy je tworzyli) mieli od Boga. Przewrócenie tego porządku nastąpiło wraz z waszą erą kopernikańską. Kim był Kopernik jest we wspomnianym przekazie (Orędziu)

    – Chwała Tobie Chryste
    Dziękuję Ci Panie Jezu
    I wielbię Cię za twoje słowa
    i te szczególnie tutaj.

    Tak dziecko, wszystko będzie wiadome. Tajemnic jest wiele. Lecz Bóg nie chciał nigdy zakłamania jego przekazu, z przestrzeni sakralnej, także w wymiarze kosmicznym, uczynienie przestrzeni satanizowanej. I szatan i ludzie mu ulegający, obojętnie w jakich wymiarach, nie uczynią Bogu ujmy, lecz Bóg dopuszcza wszystko do czasu.

    http://cyprianpolakwiara.blogspot.se/2017/12/22-xii-2017-ksiega-rut-izrael-jako.html

    22 XII 2017 Księga Rut a Izrael jako semicki monolit/ Spaczenie historii Dawida i Goliata/ Refleksja na temat kosmosu jaki nam przedstawiają.

    (…)

    Co zaś do Twoich myśli o kosmosie sprzed dwóch i trzech dni, sam widzisz, że dopiero na to wpadłeś, po 36- ciu latach odkąd interesujesz się tymi sprawami i nie wpadłbyś może przez następne 36 lat gdyby nie moje słowo o Agarcie – niebocentryzmie.
    Uwagi (Twoje) wydają się słuszne. Problem w tym, że nie odpowie Ci na to żaden naukowiec, który wyznaje teorię kopernikańską i wszechświat taki jaki wam podają z wieloma galaktykami i odległościami w miliardach lat świetlnych z jego „krańcami”:).

  6. co do jednego wspolczesna „miedzynarodowa” nauka sie zgadza w 100% i nikt (zadna grupa naukowcow i myslicieli filozofow ,ekspertow politologow ,chistorykow itp ) jeszcze niezakwestionowal prawdy o: ,Polskich obozach zaglady!,o miedzynarodowe odszkodowania dla narodu wybranego:),Prawde o jedwabnym ,Kieleckim Pogromem, i ze najgrzniejszymi antysemitami sa Polacy i Palestynczycy !! a najgrozniejsza bronia masowego razenia sa Proce !

  7. Jan said

    https://www.iter.org/proj/inafewlines
    (kliknij na fotografie, powiększ je)

    Co to jest ITER.

    Tesla zawsze mówił o ETERZE.

    Upadłe anioły ze swoimi bastardami budują swój własny świat, w świecie, ITERZE Boga.
    Niedługo musi nastąpić interwencja Boska, gdyż jeśli się im to uda zbudować, będzie to oznaczało koniec ludzkości. Muszą być już w końcowej fazie budowy, gdyż czują się już bardzo pewnie, przygotowując totalne zniszczenie ludzkości.

    Ziemia to ITER. Eter, plazma to wynik reakcji, połączonych sił rożnych substancji tworzących energię a energia tworzy materię. Woda w tym wszystkim to twardy dysk, woda zapisuje wszystko i na wszystko ma wpływ, gdzie nie ma wody tam nie ma tzw. „życia”.

    Wszystko co jest wytworzone w eterze i to co odbieramy „naszymi zmysłami”, ta nasza „świadomość” to efekt programu komputerowego, zainstalowanego w kuli wypełnionej energią eteru, wszystko to iluzja, energetyczny duch, nienamacalna jaźń.

  8. Re: Artykul…

    No dobra, „Ziemnia” jest plaska, k…rwy dziewicami, zlodzieje biznesmenami, oszusci sa przedsiebiorcami, a zydowskie lichwiarskie k…rwy maja sie wciaz dobrze…
    ========================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  9. Zerohero said

    Teoria płaskiej Ziemi nie ma wielu zwolenników, ale słyszę o niej coraz częściej w kontekście walki z rzekomo rosnącą ciemnotą ludu. O Płaskiej Ziemi najczęściej czytam gdy ktoś promuje przymus szczepień i dodaje magiczne hasło „bo antyszczepionkowcy i płaskoziemcy…”. I sprawa jasna. Wg. mnie problem został sztucznie wykreowany aby przyprawić opozycji gębę.
    Choć nie przeczę, że mamy autentycznych ludzi którzy w to wierzą. Na przykład pan Jowram bez krytycznego komentarza wkleił idiotyzmy o wklęsłej Ziemi.
    Panie Jowram. A kosmonauci też mają „rybie oczy”? 😀

  10. Jabo said

    Panie Wypierdek, przystaw Pan zapaloną zapałkę do tyłka to go zobaczysz.

  11. AlexSailor said

    ad 4 Lenon

    To nie jest żaden ostateczny dowód.
    Bo np.fala radiowa długa zakrzywia się biegnąć wzdłuż powierzchni Ziemi.
    Fale nie koniecznie muszą rozchodzić się po linii prostej, a światło jest również falą.
    Oczywiście nie ma to większego znaczenia dopóki nie zaczną się teorie z idealnie prostym kanałem bez krzywizny Ziemi, których w zasadzie nikt nie
    zweryfikuje, to jest nie pojedzie nad ten kanał i nie wykona doświadczenia.

    Niemniej już przy prostym urządzeniu widać, jak głupie są argumenty podawane w materiałach o płaskiej Ziemi.

  12. Boydar said

    To nie tak działa, Panie Alex, Pan wybaczy.

    Fale dłuższe nie rozchodzą się przy powierzchni ziemi bo się uginają tak jak światło, nie ta skala wymiarów fali i „ostrza”. „Uginają” się bo „wpadły” w quasi toroidalny falowód ziemia-jonosfera. W zwiniętym w kłębek kablu koncentrycznym też zapierniczają „na okrągło”, jednak przecież nie ze względu na”ugięcie”.

  13. AlexSailor said

    @Zerohero

    Nie jest Pan w stanie stwierdzić czy Ziemia jest wklęsła czy wypukła.
    O ile w przypadku płaskiej Ziemi może Pan teoretycznie wynająć jakiś większy kajak i popłynąć osobiście z Auckland na przylądek Horn
    i stwierdzić, że odległości odpowiadają lub nie teorii płaskiej Ziemi, to w przypadku wklęsłej sfery nie da się tego zrobić.
    Model z przekształceniami i zakrzywieniem światła jest sprytniejszy.

  14. AlexSailor said

    @Boydar

    Odbijają się też, ale fala powierzchniowa ugina się jakoś mniej więcej równolegle do powierzchni Ziemi.
    Podobno.
    Piszę o fali długiej a nie krótkiej, czy ultrakrótkiej.
    To fale krótkie podlegają wielokrotnemu odbiciu od „jonosfery” i powierzchni ziemi jak w światłowodzie.

  15. Boydar said

    Odbicie to co innego, a rozchodzenie się fali w zagiętym falowodzie co innego.

    Dobrej nocy.

  16. Wungiel said

    Warto dodać, że płaskoziemcy zajmują poczytne miejsce w mediach w US&A – spośród wszystkich zwolenników „teorii spiskowych”. Dlaczego oni, a nie na przykład ci od tej dziurki w pentagonie, co to ją samolot wywiercił, wyparował i zniknął – nawet z nagrań monitoringu – to niech sobie sami dopowiedzą…

  17. Zerohero said

    @AlexSailor

    model z wklęsłą Ziemią neguje istnienie grawitacji i zastępuje ją ciśnieniem eteru ze środka. Jednak grawitacja sprawdza się do obliczania ruchu ciał niebieskich, a to ciśnienie brzmi dobrze na filmiku „wyjaśniającym” czemu spadamy do góry (na dole jest niebo), ale już ruchu ciał niebieskich nie opisuje. Nie słyszałem by agitatorzy teorii o wklęsłej Ziemi zaproponowali własne opisy matematyczne. Oni proponują jedynie bajkowy opis. To nie jest teoria wg. nowoczesnego pojmowania nauki. To jest bajka z którą nie sposób polemizować.

    Ciekaw jestem jednak jak wklęsłoziemcy wyjaśniają wschody i zachody Słońca, ruch Księżyca oraz niewidoczność całkiem nieodległych lądów. Wszak ziemskie odległości znamy, więc Księżyc powinien być nie wyżej (głębiej) niż promień Ziemi. Czemu Księżyc widać a zakrzywionych lądów nie widać?
    Zapewne bajka wychodzi tu z jakimś tajemniczym „ugięciem” promieni światła, mgłą eterową na którą odporne są ciała niebieskie itd. Tak to można obronić wszystko.

    Oczywiście misje międzyplanetarne, obserwacje astronomiczne, współczesna fizyka itd. to spisek angażujący dziesiątki miliony ludzi.

  18. Miś z okienka said

    to absolutna bzdura, ziemia jest płaska i jest na to niepodważalny dowód:

    platfus czyli płaskostopie

    gdyby ziemia nie byłą płaska platfus by nie istniał

    HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA
    nie do przebicia

  19. AlexSailor said

    @Zerohero

    No, jak najbardziej.
    Tylko, że te loty na Księżyc i misje międzyplanetarne są wysoce podejrzane, a kosztują.
    Oj kosztują.

    Model jest jednak bardziej spójny niż płaska Ziemia.
    Mimo to mniej popularny.

  20. ojojoj said

    „wahadło foucaulta” – i tyle w temacie

  21. hucpa said

    Najlepszy numer zrobili z ludźmi na Księżycu, to ze latamy jak wariaci, to idioci wiedza najlepiej, wkrótce poleca na Marsa, tym razem będą lecieć w trójwymiarowym wydaniu, z okularami na nosie.

  22. Piotr Podgórni said

    Ad. 20. Jezscze lepszy numer zrobił wystrugany z banana Musk, którego rakiety lądują wbrew prawom fizyki wysyłając swoją teslę na krasztesty w pas asteroid.

  23. Sam said

    Od zawsze wiadomo ze tzw.myslacych inaczej co na nasze przeklada sie DEBILI. nie brakuje.Do wzoru na sile odsrodkowa prosze podstawic nie promien Ziemi a promien karuzeli np.10m.Jaki wynik debile uzyskaja?A jednak na karuzeli. kazdy doswiadcza duzrej sily odsrodkowej.No i wszyscy debbile wiedza ze woda wygina sie. szkoda ze tylko na ich globusach.

  24. maasteer said

    Ja mam takie pytanko, które od dawna mnie nurtuje. Skoro Ziemia krąży wokół Słońca i wiruje wokół własnej osi to jak wytłumaczyć fakt, że zdjęcia wykonywane w nocy z długim czasem naświetlania zawierają okręgi – trajektorie gwiazd i jest jeden punkt stały – gwiazda polarna pozostający w stałym punkcie.
    np. :

    Oczywiście nie jestem zwolennikiem płaskiej ziemi – żeby nie było!!!, Bo pewne pomiary można wykonać za pomocą dostępnych portali dowodzących jej kulistości np. flightradar24 czy nawet Maps Google. Tam jest opcja zmierzenia odległości pomiędzy poszczególnymi punktami. I wyraźnie widać, że na wyższych szerokościach geograficznych (bliżej biegunów) odległości między zadanymi punktami są znacznie mniejsze niż pomiędzy miejscowościami na niższych szerokościach geograficznych (bliżej równika).

    Jak ktoś interesuje się fotografią to wie jak wyglądają zdjęcia z długim czasem naświetlania – aparat postawiony na statywie w godzinach nocnych w jakiejś miejscowości zarejestruje punkty stałe czyli budynki i oświetlenie uliczne oraz punkty liniowe – czyli przejeżdżające samochody.

    No i w nawiązaniu do tego przykładu pytam dlaczego ślady gwiazd mają postać okręgów?

    Przedstawiony powyżej zdjęcie przeczy teorii Kopernika.

    Jeżeli Ziemia z szybką prędkością porusza się wokół Słońca to ślady gwiazd powinny mieć ślad liniowy lub liniowo falowy uwzględniający dodatkowo ruch wirowy Ziemi – jak to jest z tym?

  25. Boydar said

    A gdzie było zrobione to zdjęcie ? 🙂

  26. maasteer said

    W plenerze Panie Boydar. To jest przykład – zdjęcie poglądowe – nie miałem czasu, żeby na szybkiego wyszukać, ale jak ktoś wie o co chodzi to wie jak wyglądają takie zdjęcia. Ja po prostu pytam bo mnie ten temat od dawna nurtował. Proszę mi się nie przypieprzać do szczegółów! – bo jak zajadę do Lublina …..

  27. maasteer said

    Pan mi wytłumaczy dlaczego gwiazdy nie zostawiają linii tylko okręgi i dlaczego Gwiazda polarna jest punktem? Te zdjęcia sa wykonywane przez kilka godzin.

    ps
    qrva żebym ja miał więcej czasu i lepszy aparat – mój nowy naświetla tylko przez kilkanaście sekund, a to nie wystarcza do zrobienia nocnej sesji.

  28. PONADSWIETLNY said

    Wypukła(płaska powierzchnia na której żyjemy)
    Ziemia – film dokumentalny – polish HD

    .https://youtu.be/nj9vhLT23gA

    PS Tematem zajmuję się ponad 10 lat i jestem pewny że NASA kłamie i
    powierzchnia na której żyjemy jest płaska (wystarczająco dużo dowodów)!!!
    Biblia i inne stare księgi też to potwierdzają.
    Argument z siłami od czy do środkowymi jest pusty,
    gdyż to właśnie do ‚płaskoziemców, posłali mnóstwo agentów aby to ośmieszyć
    (że kulka się kręci, że istnieje grawitacja, że się spadnie na dół etc…)

    PPS Jeszcze kilka lat temu kasowali wszystko na ten temat, nie dali rady tego ukryć 🙂
    Teraz to ośmieszają i rozmydlają.

    ——–
    A co tu ośmieszać… brzydko jest śmiać się z nieszczęśliwego, któremu Pan Bóg rozumu nie dał.
    Swoją drogą trzeba mieć naj**ane w mózgownicy, żeby wierzyć, iż to NASA rozpowszechniła wiedzę o kulistości Ziemi. No pochlastać się można, jakich to debili nasza planeta nosi…
    Admin

  29. maasteer said

    Ad 28 PONADSWIETLNY

    Panie drogi idzie weekend co Pan jara? Pan przeczyta mój post Nr 24 – zmierzy sobie odległości, chyba, ze jest Pan prowokatorem!

  30. Les said

    Współczesna nauka nie potrafi wyjaśnić całego szeregu otaczających nas zjawisk. Na wielkim spokojnym zbiorniku wodnym (jeziorze) wysłano promień laserowy, który nie ulega ugięciu. Po kilku kilometrach zrobiono ponowny pomiar. Zakładając kulistość Ziemi odległość wiązki laserowej od powierzchni wody powinna być większa (przyjmuje się, że stopień kulistości wynosi 8cm na kilometr powierzchni Ziemi). Jednak ten ponowny pomiar wykazał że odległość wiązki laserowej od powierzchni wody jest TAKA SAMA! Czyli nie ma zakrzywienia! Podobnie jest ze statkami ‚znikającymi za horyzontem’. W rzeczywistości zmniejszają się one w wyniku działania perspektywy i można je ponownie zobaczyć przy pomocy silnych przyrządów optycznych. Przykłady możnaby mnożyć. Żyjemy w jakimś ułudnym świecie, który przez przypartych do muru naukowców określany jest mianem ‚zakrzywienia czasoprzestrzeni (time warp)’.
    Więcej na ten temat w opowiadaniu Artificial Intelligence, zob. http://elamco.onlinewebshop.net

    Pierdoły. Gówniane, zasrane pierdoły.
    Admin

  31. PONADSWIETLNY said

    The Time Is NOW – Flat Earth video 44
    .https://youtu.be/8S1t2AjCqHA

    PS .https://i.imgur.com/kQ0VEJX.jpg To agent prowokator.

    PPS maasteer : Macie prawo uważać inaczej 😉

  32. maasteer said

    Ad 30 Les

    Wie Pan tak w ogóle my żyjemy w Matrixie – wszyscy na gajówce to wiedza!

    Kto oglądał film „Truman Show” wie o co chodzi.

    I lądowanie na księżycu:

  33. Boydar said

    @ Pan Maasteer

    Nie znam się na fotografii tak samo jak i astronomii. I wcale się nie przypieprzam tylko wskazuje szczegół w którym intrygujący Pana „diabeł” właśnie tkwi. Gdyby było zrobione na biegunie północnym, to obiektyw musiałby być skierowany zenitalnie i kółka byłyby prawie idealne. Im dalej od 90 stopni tym zenitalność musiała być mniejsza (coś jak mniejsza połowa). I dawało to efekt jak zaprezentowany, aż do obcięcia Polaris z pola widzenia – na półkuli południowej Gwiazdy Polarna Jest absolutnie prawidłowy, i wskazuje dowodnie na ruch obrotowy Ziemi, czego Pan przecież nie neguje.

    Proszę też zerknąć poniżej.

    Oraz zwyczajnie tu – https://pl.wikipedia.org/wiki/Gwiazda_Polarna

    Dlaczego widać (czasem) Gwiazdę Polarną także na półkuli południowej tego niestety nie wiem.

  34. Voodoosch said

    Ad 30 Les.

    Chce pan powiedziec, ze jak wezme sobie porzadny teleskop (sa takie co mozna powierzchnie ksiezyca sobie ogladac) i jak stane sobie w Porto w Portugalii na wybrzezu i spojrze w ow teleskop to bede w stanie zobaczyc statue wolnosci w Nowym Jorku? Jesli tak to czemu nikt tego nie zrobil?
    I drugie pytanie: Po kiego ktos chcialby klamac przez setki lat o kulistej Ziemi. Jaki jest interes w tym, zeby Ziemia byla kulista, a nie plaska? PO CO?

    ——
    Przecież te niedorozwoje Panu na to nie odpowiedzą.
    Admin

  35. oj oj said

    Widze ze poniektorzy tutaj maja tez plaski „muzg”.
    Czyzby inwazja Onetu na Gajowce?

    ——
    Nie. To taki właśnie jest poziom umysłowy wielu Polaków.
    Admin

  36. Qwerty said

    Dobrze raz na pół roku widzieć taki artykuł, zawsze kilku się trafi… Choćby Sam (23) który chyba nie słyszał o sile grawitacji.

  37. Zerohero said

    @Maasteer

    Jeżeli Ziemia z szybką prędkością porusza się wokół Słońca to ślady gwiazd powinny mieć ślad liniowy lub liniowo falowy uwzględniający dodatkowo ruch wirowy Ziemi – jak to jest z tym?

    W ciągu jednej nocy Ziemia wokół Słońca zakreśla kąt pół stopnia. To zbyt mało by zauważalnie zaburzyć okręgi. Zamiast naświetlać jednej nocy, trzeba cykać przez rok o stałej porze fotkę. Wtedy pewnie wyjdą jakieś fale.
    Tak myślę 🙂
    tzn. tak mi się zdaje.

  38. PONADSWIETLNY said

    Ad.38
    Zostawcie ich to są zakute pały i ignoranci, poziom słownictwa i wiedzy poniżej normy.
    0 argumentów i dyskusji. Cenzura się kłania.
    Niech sobie więrzą NASA i TV…Szkoda na takich czasu.
    PS Co to za podpisy Zerohero, Boydar i reszta 🙂

    ———-
    Spadaj, młocie.
    Admin

  39. maasteer said

    Ad 33 Pan Boydar szanowny
    „Dlaczego widać (czasem) Gwiazdę Polarną także na półkuli południowej tego niestety nie wiem.”
    Nawet nie wiedziałem, że czasem JĄ tam widać – czyli temat jest ciekawy 🙂

    Ad 37 Zerohero

    Oto jest odpowiedź, która mnie satysfakcjonuje i poniekąd odpowiada na moje pytanie, a zwłaszcza: „Zamiast naświetlać jednej nocy, trzeba cykać przez rok o stałej porze fotkę. Wtedy pewnie wyjdą jakieś fale.”

    PS
    A w lądowanie na księżycu ktoś tu wierzy?? (Bo ja nie! – poważnie) To mi wygląda na mistyfikację jak z teledysku Ramsteina.

  40. aaaa said

    provincjal said
    2018-05-24 (czwartek) @ 16:34:44

    Kto z Was widział Ziemię z wysokości 50 tys. km ?

    ——
    Nie widzieliśmy też – m.in. – atomu, elektronu, pola magnetycznego, fotonów, powietrza…
    Admin

    Znaczy błądzisz adminie i wierzysz w co chcesz uwierzyć. Na zasadzie „błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli”

    ——–
    Panie Boże, daj mu spokój ducha, bo na rozum za późno…
    Admin

  41. ibrahim ibn jakub said

    J a wam kurwa wszystkim płaskoziemcom udowodnie, że Ziemia jest kulą. Stańcie w łazience przed lustrem i popatrzcuie na dwa aspekty waszych ciał. Na wasz pusty łeb i na waszą obsraną dupę. Czy macie je płaskie?
    Nie? No to Ziemia też nie jest płaska. Natura ZAWSZE rozwija się po najmniejszej linii oporu. To własnie dlatego drzewa sa okrągłe, w przekroju poprzecznym, wasze tępe łby tez są okrągłe i wasze obsrane pośladki też są okrągłe. No ale umysłu wielu z was są płaskie…..i na to już nie ma rady.

    ——–
    Nie ma co się denerwować.
    Tak, jak daltonisty Pan nie nauczy odróżniać kolorów, choćby go Pan walił pałą po łbie – tak samo nie uzdrowi Pan chorych na pseudonaukę.
    Admin

    Admin

  42. Re: 39 Master…

    „londowanie” na „ksienzycu” w Gajowce zesmy przerabiali I nie ma co sie podniecac „rakietom”, ktora „wylondowala” w studio w Californii za 5 miliardow dolarow z kieszeni amerykanskiego podatnika na zmodernizowanie GPS system I „bio-chip” control…

    (z czego zydzi zgarneli „lekka lapka” do swoich chalatow jakies 1.2 miliarda dolcy… To jest „ynteres”…Nic nie robic, a zarobic…

    ===========================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  43. NICK said

    Admin.

    Znasz to słowo.
    A tu.
    Uzywaj:

  44. Jasiek z Toronto said

    Nie dość, że zwolennik ekolewactwa to jeszcze obrońca prywaciarzy złodziei. Głupi polonus, pewnie zakamuflowany żyd.

  45. borys said

    teoria płaskiej i inne niestworzone teorio-brednie to breja w której mają utopić się spiskowe ,,teorie” usiłujące otworzyć ludziom oczy na pewne sprawy, opary absurdu mają przykryć i ośmieszyć wszystko – ordynarna prowokacja lub gra operacyjna jak kto woli.

  46. gd-ap said

    Nadal nie rozumiem argumentu ze wzoru na przyspieszenie kątowe.

    Jeżeli promien obracającej się karuzeli jest o wiele rzędów mniejszy od promienia naszej planety Ziemi – to i siła odsrodkowa karuzeli jest większa? No skąd większa? – skoro promień nie jest członem mianownika.

    Jeszcze raz zajrzę do wzoru: https://naforum.zapodaj.net/86a9754e0147.png.html

    W pierwszym członie w liczniku stała , w mianowniku okres …. zakładam , że obrót karuzeli o promieniu 30 metrów trwa 7 sekund , zatem ułamek będzie mniejszy od jedności. Podniesiony do kwadratu tym bardziej będzie mniejszy od jedności. Wymnożony przez drugi człon wzoru – czyli promień karuzeli jeszcze pomniejszy wynik.

    Pytanie: w jaki sposób siła odsrodkowa odczuwana na obwodzie karuzeli może być większa od siły odsrodkowej na pozierzchni Ziemi?

    Autor artukułu podaje argument , że im większy promień tym siła odśrodkowa maleje (łagodnieje). Im mniejszy … tym bardziej odczuwalna.
    No to karuzela ma kilka rzędów mniejszy promień … a i tak wartość jest mniejsza.

    Innymi słowy …. wartość przyspieszenia odsrodkowego jest wprost proporcjonalna do długości promienia , a nie na odwrót.

    Innymi słowy … wynik wzoru bardziej zależy od mianownika pierwszego członu , aniżeli od promienia.

    To są moje przemyślenia na szybko , bez obliczeń. Skupiam się myslami na iloczynie … wymnażam pewną liczbę przez promien Ziemi w metrach 6371 x 10^6 [m] , a wymnożyć coś przez smieszne 30 metrów … 40 metrów …

    Nie jestem zwolennikiem teorii płakiej ziemi , ani sektą durzlaka spagetti … tak tylko pytam komentujących , czy w argumencie autora nie wdarł się jakiś bład.

    cytat:

    Z tego wynika, że im dłuższy promień, tym łagodniejszy zakręt i tym słabiej działa siła odśrodkowa. Jeśli jeden czynnik rośnie, a drugi maleje, w fizyce nazywa się taką zależność odwrotnie proporcjonalną. A promień Ziemi jest przecież olbrzymi (jego średnia wartość to: 6371 km) i pomimo prędkości, z jaką ona wiruje, to właśnie jego długość decyduje o tym, że Ziemia nie jest “karuzelą” – koniec cytatu

    Przecież promień nie jest w mianowniku , żeby wartość przyspieszenia malała ze wzrostem promienia. O to mi tylo chodzi.

    Gdzie się mylę ? … bo załadam , że nie rozumiem wzoru. Czego w tym wzorze nie rozumiem? Ze przyspieszenie „a” maleje ze wzrostem promienia? Nie ogarniam.

    Pomoże ktoś człowiekowi z wyjaśnieniem? 🙂

  47. gd-ap said

    Przekonałby mnie argument , że siła odśrodkowa na powierzcni Ziemi jest nieznacząca , bo okres T jest niesamowicie ogromny.

    Czy o wartości siły odsrodkowej w znacznym topniu nie przesądza okres powtórzeń cyklu układu , a nie promień?

    Autor artykułu ma oczywicie rację – siła odsrodkowa na powierzchni Ziemi jest nieznaczna , a siła odrodkowa karuzeli dużo więsza.

    Wg mnie wynika to bardziej z okresu , a w żadnym wypadku z promienia.

  48. hucpa said

    W tej notatce, według słów niesławnego agenta CIA Williama J. Casey’a, jest napisane, cytuje; „dowiemy się, że nasz program dezinformacyjny jest zakończony, gdy wszystko, co amerykańska opinia publiczna uważa jest fałszywe”. – wystarczy, to dodam, ze to przyszło z żydami. CIA to amerykański Mossad. H A L L O.

  49. hucpa said

    re 48

    Dotyczy wszystkich dziedzin życia.

Sorry, the comment form is closed at this time.