Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Wenezuela na widelcu. Co się stało?

Posted by Marucha w dniu 2018-05-26 (sobota)

Fot. Ronaldo Schemidt. World Press Photo

Młody, płonący mężczyzna w masce biegnie wzdłuż ściany, na której widać namalowany pistolet. Z jego lufy wyskakuje słowo „pokój”, pewnie wieczny.

Zdjęcie, które wygrało World Press Photo, zostało zrobione na ulicy Caracas, by stać się światowym symbolem losu Wenezueli, jednocześnie bliskim i dalekim od prawdy. 19 lat temu imperium amerykańskie przegrało w tym kraju, teraz kontratakuje. Ale to nie jedyna przyczyna kłopotów.

Fotografia Ronaldo Schemidta powstała w maju zeszłego roku. Był to jeden z czterech miesięcy gwałtownych zamieszek w stolicy kraju, gdy prawicowa opozycja poderwała młodzież z bogatych dzielnic do siłowego obalenia prezydenta Nicolasa Maduro, a wraz z nim „socjalizmu XXI wieku”, który próbuje wprowadzić.

To nie były ot, takie sobie starcia z policją, jakie zdarzają się w Europie. Manifestanci strzelali, krew lała się po obu stronach, padło ponad stu zabitych. Opozycja nie mogła wygrać, bo brak jej szerszego społecznego poparcia, ale jak wcześniej i później, w zachodnich kręgach polityczno-medialnych to wenezuelski socjalizm wskazano jako nieodwołalnie przegrany.

Wenezuelski przykład stał się ogólnoświatowym straszakiem na lewicę. Urósł do elementu polityki wewnętrznej we Francji, Hiszpanii i w innych krajach Europy, w prawicowych krajach Ameryki Łacińskiej i oczywiście u Anglosasów. Patrzcie, wołają media i komentatorzy, do czego prowadzi socjalizm: do chaosu i biedy. Wstydźcie się ludzie lewicy za Wenezuelę – wałkują triumfujący propagandziści, by zmusić przeciwników niepodzielnej władzy kapitału do spuszczenia oczu.

W tym kontekście, ogłoszenie przez Trumpa kolejnych sankcji finansowych przeciw Wenezueli, nazajutrz po wygranych przez Maduro wyborach, ma się wydawać logicznym dobiciem jego kraju. Zwycięstwo to porażka. Wojna przeciw Wenezueli, na razie gospodarczo-polityczna, to pokój.

Szukanie generała

Oczywiście nikt z dzisiejszych politycznych krytyków nie zawracałby sobie głowy Wenezuelą i jej wyborami, gdyby jej głównym bogactwem były mango i banany. Ale ten kraj ma dziś przeciw sobie sankcje Unii Europejskiej, izolację ze strony prawicowych krajów własnego kontynentu i natężoną wrogość imperium, bo posiada największe poświadczone rezerwy ropy na świecie, położone w strategicznym miejscu, o 4 dni morskiego transportu od teksańskich rafinerii.

Nikt nie czepiał się Wenezueli, gdy 60 proc. jej obywateli żyło poniżej progu ubóstwa, bo należała do amerykańskiego ogródka: Waszyngton zawsze traktował Amerykę Łacińską jako swą ekskluzywną domenę.

Gdy pod koniec lat 70 na kontynencie zaczął rządzić amerykański neoliberalizm – „genialna” pompa ssąca bogactwa z dołu do góry drabiny społecznej – było na nim 120 milionów nędzarzy, 20 lat później już 225 milionów. To dlatego pojawili się Chavez, Lula i inni.

W sierpniu zeszłego roku Trump ogłosił, że nie wyklucza „opcji militarnej” w Wenezueli, choć ten kraj nie zagraża imperium ani sąsiadom. 16 lat temu Amerykanie zorganizowali (nieudany) zamach stanu przeciw Chavezowi, a teraz, od jego śmierci w 2013 r., szczególnie gorączkowo poszukują wenezuelskiego Pinocheta, który przywróciłby imperialny porządek i panowanie nad ropą.

W miniony wtorek wenezuelska żandarmeria aresztowała 11 oficerów podejrzanych o formowanie spisku, ale lokalnego Pinocheta ciągle nie ma. Armia pozostaje wierna prawowitemu rządowi.

Wybory opozycji

„Weryfikowaliśmy 92 procesy wyborcze: powiedziałbym, że wenezuelski jest najlepszy na świecie” – mówił sześć lat temu były prezydent Stanów Zjednoczonych Jimmy Carter. Nie bez kozery: działa tam skuteczny system przeciw oszustwom. Każdy głos jest potrójnie gwarantowany: przez odcisk palca, elektronicznie i na papierze. Do tego zawsze obserwatorzy międzynarodowi. Maduro, jak Chavezowi, zależy na pewnych atrybutach tradycyjnej, liberalnej demokracji, bo jest pewny siły swoich idei społecznych.

Nicolas Maduro. wikimedia

Wiedzą to w Ameryce i w Europie, ale Unia, ledwo Maduro został ponownie wybrany, poszła śladem Trumpa i wprowadza właśnie nowe sankcje przeciw Wenezueli. Były „nieprawidłowości”, bo „głosy zostały kupione”.

Unia powtarza argument głównego, przegranego, opozycyjnego kontrkandydata Maduro, Henriego Falcona, którego zdaniem na głosowanie wpłynęły programy socjalne rządu…

Tego samego dnia Unia mogłaby wprowadzić sankcje przeciw co najmniej kilkudziesięciu krajom na świecie, gdzie wybory są komedią lub nie ma ich wcale, ale chce wziąć udział w dobijaniu Wenezueli, mając nadzieję, że w zamian za to Waszyngton pozwoli jednak europejskim przedsiębiorstwom handlować z sankcjonowanym Iranem.

W ciągu 19 lat rządów socjalistów odbyły się w Wenezueli 23 procesy wyborcze. Chaviści większość wygrywali, a opozycja traktowała je tak instrumentalnie, że w rezultacie utraciła miliony wyborców. Czy ma ona coś wspólnego z demokracją?

Gdy w 2015 r., kiedy ceny ropy były na samym dole i kryzys poważnie zaczął zaglądać ludziom w oczy, wygrała wybory parlamentarne: jej pierwszym ogłoszonym zamiarem było „obalić prezydenta Maduro w ciągu sześciu miesięcy”. Prezydenta, który dwa lata wcześniej wygrał wybory. Nastąpiła potem epoka kwestionowania głosowań. To dlatego zeszłoroczne rozruchy miały znowu obalić rząd siłą.

Kiedy się nie udało, ta sama prawicowa opozycja jednak zdecydowała na nowo brać udział w wyborach (regionalnych, w październiku) wiedząc, że są uczciwe, by po ich przegraniu „bojkotować” prezydenckie, zakończone w ubiegłą niedzielę. Nie miała w nich szans, z powodu zwykłej utraty wiarygodności. Mimo poparcia prywatnych mediów i „społeczności międzynarodowej”.

Kryzys i kłopoty

Boliwariańska rewolucja w Wenezueli nie ma wiele wspólnego z np. kubańską. Zachowano wielopartyjność, prywatne media, i – mimo znacznych nacjonalizacji – rolno-przemysłowy sektor prywatny, kapitalistyczne stosunki produkcji i handlu, by uzupełniać je o inne formy i przede wszystkim przekierować dystrybucję zysków z ropy z góry na dół.

Lewicowa krytyka wenezuelskiej gospodarki twierdzi, że polityka ekonomiczna kraju była jednak mało socjalistyczna. Jej wynikiem był stały proces dezindustralizacji na korzyść finansowej kasty importerów, która rozwijając ludowy klientelizm drastycznie przyśpieszyła recesyjną fazę kapitalistycznego cyklu gospodarczego. Procesowi akumulacji kapitału opartego na przejęciu zysków z ropy towarzyszyła cokolwiek szalona polityka monetarna.

Kolejka do lokalu wyborczego w Caracas, 20 maja 2018, pinterest

Chęć nakarmienia ubogich od początku oznaczała gigantyczny wzrost importu, aż do popadnięcia w nagły konsumpcjonizm. Jego promocja była tak szczodra, że państwo sprzedawało petrodolary prywatnym importerom za śmieszną cenę w bolivarach (wenezuelskiej walucie). Praktycznie z 10 sprzedanych dolarów 9,5 dostawali za darmo.

Ten lukratywny transfer renty z ropy w kierunku sektora prywatnego okazał się bardzo kosztowny i szkodliwy dla całego państwa. Na dodatek znaczna część importu za niemal darmowe dolary była fikcyjna, żadne towary nie pojawiały się w portach,

Wenezuela przez lata przypominała dziurawy garnek, z którego twarda waluta wyciekała ciurkiem na zagraniczne konta. W czasach drogiej ropy import był tak tani, że coraz większej liczby rzeczy nie opłacało się po prostu produkować, przemysł zamierał, jak i rolnictwo. Taka polityka nie miała nic wspólnego z socjalizmem inspirowanym Marksem. Kiedy cena ropy spadła, zaczęło brakować niemal wszystkiego. Wielostronne sankcje finansowe, które paraliżują państwowy import żywności i lekarstw, dopełniły dzieła.

Dziś Wenezuela ma na plecach pięciocyfrową hiperinflację, dwucyfrowy deficyt fiskalny i najniższy od 20 lat stan rezerw walutowych (nieco ponad 9 miliardów dolarów). Wartość tzw. dolara równoległego wzrosła w ubiegłym roku o 2500 proc., co dosłownie rozbiło w pył siłę nabywczą ludności. W sąsiedniej Kolumbii, gdzie w najbliższą niedzielę odbędzie się pierwsza tura wyborów prezydenckich, prawicowy kandydat Ivan Duque afiszuje hasło „Chcecie socjalizmu, to zobaczcie nędzę Wenezueli”.

Tylko neoliberalizm ma być prawidłową drogą. Ale dwa miliony Kolumbijczyków, którzy w czasach Chaveza wyemigrowali do Wenezueli, by przed takimi receptami uciekać, nie ma specjalnie zamiaru wracać.

Czarne chmury

Manifestacja w Caracas. wikimedia

Dla większości mieszkańców Wenezueli nazwisko Chaveza kojarzy się z redukcją nierówności i ludową prosperitą w kontekście pogłębionej demokracji. Dla kontrastu Nicolas Maduro – raczej z powrotem biedy i usztywnieniem polityczno-policyjnym związanym z izolacją międzynarodową i zagrożeniem ze strony Waszyngtonu.

Frekwencja w wyborach, które ponownie wyniosły go na najwyższe stanowisko, była stosunkowo niska, co jest dlań mocnym ostrzegawczym sygnałem. Jednak ludzie na niego głosowali, bo mimo wszystkich trudności, które wolą zresztą przypisywać raczej amerykańskim „gringos”, nie chcą powrotu do czasów sprzed Chaveza, gdy nie znaczyli niemal nic. Podśmiewają się trochę z Maduro, krytykują go, ale szanują, bo ich zdaniem szczerze chce ratować kraj. Może nie wciela tak dobrze jak Chavez „wenezuelskiej dumy”, ale ciągle daje nadzieję.

Zdaje się, że zrozumiał główny problem. Nie przestaje mówić o dywersyfikacji dochodów (nie tylko ropa), budowie przemysłu, odbudowie bardziej racjonalnej roli pieniądza. Dwoi się i troi, by ożywić gospodarkę, ale na horyzoncie ma dziś same czarne chmury, będzie mu bardzo trudno.

„Nigdy nie widzieliśmy tak bezlitosnego ataku międzynarodowego na proces wyborczy” – mówiła wczoraj przewodnicząca krajowej komisji wyborczej Tibisay Lucena. Wenezuelskie MSZ potępiło „lincz gospodarczy i polityczny” Wenezueli ze strony USA, gdzie rządzi „suprematystyczny, rasistowski i wojenny reżim (…) inspirowany postulatami Ku-Klux-Klanu.”

Maduro, oprócz naprawy gospodarki, musi doglądać sytuacji na granicach państwa, patrzeć na siedem baz amerykańskich w Kolumbii, na postępującą organizację zbrojnej interwencji, która może przyjąć niespodziewane formy – z terroryzmem włącznie. Po prostu zbyt wielu potężnych ludzi chciałoby widzieć Wenezuelę jak na zdjęciu Ronaldo Schemidta.

Jerzy Szygiel
https://strajk.eu

Komentarze 34 to “Wenezuela na widelcu. Co się stało?”

  1. Zerohero said

    To jest mądry artykuł. Panuje teraz histeria „patrzcie jaki zły socjalizm”. Tak, socjalizm jest zły, ale przecież w PRL nie było głodu i takiego zacofania, a socjalizm był i to jeszcze zbudowany po zaborach, klice piłsudczykowskiej i II Wojnie. Czego więc nie uwzględniamy w krytyce Wenezueli?

    1. Histeryk nie uwzględnia zachodnich sankcji wymierzonych w Wenezuelę.

    2. nie uwzględnia się, że Wenezuela i cała Ameryka Południowa pod czujnym okiem USA jest od pokoleń trzecim światem. Przecież 30 lat temu Wenezuela to też była zafajdana dziura. Żaden zły Chavez nie zmienił kwitnącej krainy w syf. Syf tam już był dawno.

    3. wszelcy „wolnościowcy”, przeciwnicy protekcjonizmu, autarkii, polityki gospodarczej państwa itd. powinni docenić, że komuszki w Wenezueli całkowicie otworzyły się na import i w żaden sposób nie wspierały ani nie stymulowały własnej gospodarki. Było czyste rozdawnictwo z zysków z ropy.
    To się nazywa „teoria przewagi komparatywnej”. Ona mówi, że jak się coś opłaca, to rób, a jak się nie opłaca to nie walcz. Np. jeśli w kraju dobrze rosną banany, to zamień kraj w plantację bananów i nie sil się na budowę przemysłu. Dobry przemysł ma już Ameryka. To po prostu oddaj ziemię pod plantacje. To będzie twoja „przewaga”.

    „wolnościowcy” powinni być zadowoleni. To drugi poza Somalią przykład ziszczenia libertariańskiej utopii.

  2. Zenon said

    „Taka polityka nie miała nic wspólnego z socjalizmem inspirowanym Marksem”: najwyraźniej autor artykułu to jeden z tych silnie wierzących w hasło: „socjalizm tak, wypaczenia nie”… a przecież Marksa przepis na życie zawarty w Kapitale został w pełni zrealizowany w bolszewickiej Rosji i jej spadkobiorcy ZSRR, doprowadzając do zagłady milionów ludzi i zdemolowania mentalności kilku pokoleniom. Idea Marksa prowadzi do dyktatury niewielkiej grupy zawodowych rewolucjonistów nad masami, które pod przymusem mają tyrać na swoich dobrze ukorzenionych panów. Tym panom dziękujemy, nigdy więcej bolszewii inspirowanej koszerną ideologią.

  3. revers said

    W Zgierzu pala sie toksyczne smieci z calej europy i nikogo to nie obchodzi,

    http://uml.lodz.pl/aktualnosci/artykul/pozar-skladowiska-smieci-w-zgierzu-obecnie-nie-ma-zagrozenia-dla-lodzi-id20654/2018/5/26/

    za to co sie dzieje za oceanem, za murem chinskim lub liniami demarkacyjnymi Korei Pln i Pld. lub Donbasiie to wszscy wiedza lepiej niz ustawa us 447 nakazuje..

    Co przeklada sie ze kazdy tubylec bez prawa bezspadkowego lub z rozszezonym prawem kastracyjnym powinien natychmaist oddac 2/3 swego dochodu lub majatku trwalego dla „demokracji made in us” w pollandzie, czyli zamiast ok 4 tys. sredniej wziasc 1000 na miesiac i zyc, rolujac wszystkie posiadane karty kredytowe po blokade wlasnych kont bankowych lub oddac z M3 mieszkanka w blokowisku lub apartemowcu dwa pokoje z ograniczonym dojsciem do kuchni i lazienki lub ze 104 metrow zostawic sobie 34 metrow2.

  4. Łukasz27 said

    To jest kolejka po chleb, a nie do urn…

    Polecam relację z Wenezueli od Polaka tam mieszkającego

  5. revers said

    No i? a w europie czy w stanch podobne kolejki do urzedow imigracyjnych, czy do lekarza rodzinego lub rejestracji pojazdu, chocby przykald Calais , gdzie latami trwala wojna, przepychanka wytwolonach libijczykow do raju angielskiego.

  6. revers said

    .. wyzwolonych narodow afryki polnocnej w wiosnie ludow po Llibie i Maroko…

  7. Re: Lukasz…

    A za czasow PRL-u jak bylo???.. Kartki, puste sklepy, braki dostaw itd., itd., itd.,…
    Dzisiejsza Wenezuela to nic innego jak czasy „balcerowicza schladzajacego gospodarke…”…
    =========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  8. troll polonii said

    Znakomity artykul. Wreszcie jakies rozsadne przedstawienie sytuacji w Ameryce Lacinskej na polskim blogu.
    Jeszcze niedawano obecny rzad w USA straszyl, ze rozwali Wenezuele.
    Osobscie uwazam, ze nalezy sie duzy podziw dla mieszkancow Wenezueli. Jest to naprawde narod godny podziwu!

    Kiedy wybrano po raz pierwszy Chaveza – Amerykanie bezczelnie go aresztowali. USA to chyba jedyny narod swiata, ktory nie uznaje demokratycznych wyborow- NIGDZIE! nawet u siebie.

    Ale kiedy Chaveza aresztowali – mieszkancy Caracas i o oklicznych miejscowosci wyszli na ulice.
    I nie tylko na ulice. Zablokowali wejscie do parlamentu; tlumy, miliony ludzi nie pozwolili wyjsc ani wejsc nikomu do gmachu parlamentu.
    Nie mieli flag i sztandarow ale mieli haslo: ‚Wszystkich nas nie aresztuja, ani nie zabija”.
    Juz nie pamietam jak dlugo trwala ta oblawa – chyba ze dwa tygodnie , ale Chaveza wypuscili.

    I wtedy…. tysiace, tysiace ( a moze rzeczywiscie miliony) obywateli Wenezueli po raz pierwszy zobaczylo …doktora, nauczyciela, szkole.
    Chavez byl bohaterem narodowym. Probowal zamienic czarne zloto (rope) na leczenie i oswiate.
    Amerykanom bardzo sie to nie podobalo, bo te zboje caly czas mysla, ze cala ropa naftowa swiata i gaz jest wlasnoscia zbojow z USA. Bardzo dokuczali Chavezowi.
    A w koncu go otruli.

    Obecne wybory w Wenezueli poprzedzone byly roznymi szantazami, pogrozkami, itp. Amerykanie juz przed wyborami zapowiedzieli, ze uniewaznia wybory.
    Jakiej cholery szuka jankesowki zlodziej na cudzej ziemi??

    W tamtym roku dranie z USA postanowili zaglodzic mieszkancow Wenezueli. Nagle ‚zastrajkowali’ amerykanscy biznesmeni. Pozamykali przedsiebiorstwa i ludzie znalezli sie na bruku. Faszysci!!!
    I mimo pogrozek, szykanow, paskudnej prasy i wscieklej kampanii przeciwko Madurze- Wenezuela w tegorocznych wyborach wybrala Maduro.
    I mimo wszystkich problemow w kraju spowodowanych sankcjami USA – narod Wenezueli zwartym szykiem i nieprawdopodobna dyscyplina – wybral kogo chcial.

    Naturalnie Wenezueli bardzo pomogly …sankcje na Rosje!! i przedluzone sankcje na Iran.
    Jankesy sa tak glupie jak pusta stodola.
    Ceny ropy poszly tak w gore, ze zarowno Rosja jak i Wenezuela szalenie skorzystaly. Wenezuela ozyla a Putin blaga Hameryke o kolejne sankcje. Pewnie beda budowac nastepny most.

    Zblizaja sie wybory w Kolumbii, ktora jest skolonizowana przez brudnych gringos od lat. 80 lat trwa wojna o sproszkowane i skoncentowane liscie coca.
    Ale w Kolumbii , podobnie jak w Polsce, jest fura amerykanskich szmalcownikow.

    Maduro powtornie wybrany na prezydenta Wenezueli
    Nicolas Maduro Reelected President of Venezuela |

    https://www.globalresearch.ca/nicolas-maduro-reelected-president-of-venezuela/5641298

    Maj 20, 2018 – System wyborczy w Wenezueli :
    May 20 Elections: The Structure of Venezuela’s Electoral System | Global Research – Centre for Research on Globalization

    https://www.globalresearch.ca/may-20-elections-the-structure-of-venezuelas-electoral-system/5639160

    Przygotowania USA do wojny w przeddzien wyborow
    Rzad USA rozpatruje rozne wymyslone powoduy do bojki:
    – Wywolac konflikt miedzy Wenezuela, Barazlia i , Kolumbia albo Gujana – a potem ‚wprowadzic „stability of the region”
    – Kolumbia oskarza Wenezuela o ogromny naplyw emigrantow z Wenezuele..okolo pol miliona- co daje pretekst do zmasowania wojska na granicy pod pretekstem ochrony granic
    – Firma wywiadowcza Stratfor, ktora wspolpracuje z rzadem USA , opublikowala ostatnio raport o sporze granicznym miedzy Wenezuela a Gujana; brayzlisjski wywiad n=ma ostrzec Guh=jane, ze Wenezuela planuje atak na Gujane
    – opozycja w Wenezueli bardzo gwaltownie protstowala przeciwko rzadom Madury i odrzuceniu petycji opozycji o przyspieszone wybory.
    Wybory przspieszone sie odbyly i Maduro wygral –

    Teraz USA bedzie probowac wywolania awantury miedzy opozycja a rzadem i wtedy ….USA przyjdzie na pomoc opozycji.
    (wszystkie te metody byly juz wyprobowane w innych krajach
    War Preparations Against Venezuela as Election Nears | Global Research – Centre for Research o

    https://www.globalresearch.ca/war-preparations-against-venezuela-as-election-nears/5630039

    Wenezuela odrzuca szwajcarskie sankcje i oskarzenia Panamy o finansowanie terroryzmu!
    Venezuela Rejects Swiss Sanctions and Panama Accusations of Funding WMD and Terrorism | Global Research – Centre for Research on Globalization

    https://www.globalresearch.ca/venezuela-rejects-swiss-sanctions-panama-accusations-of-funding-wmd-and-terrorism/5634678?utm_campaign=magnet&utm_source=article_page&utm_medium=related_articles

    Wybory w Wenezueli: demokratyczne, przejrzyste, i rzetelne.

    Elections in Venezuela: Democratic, Fair and Transparent | Global Research – Centre for Research on Globalization

    https://www.globalresearch.ca/elections-in-venezuela-democratic-fair-and-transparent/5641670?utm_campaign=magnet&utm_source=article_page&utm_medium=related_articles

    USA nie ukrywa planow napasci na Kube, Nikarague, Wenezuele

    US Stresses Interventionist Plan in Cuba, Nicaragua, Venezuela

    https://www.globalresearch.ca/us-stresses-interventionist-plan-in-cuba-nicaragua-venezuela/5639062?utm_campaign=magnet&utm_source=article_page&utm_medium=related_articles

    A dlaczego Wenezuela sie nie podoba zbojom z USA?
    Bo zakladaja wspolny bank z Palestyna i beda handlowac petrosami a nie dolarami.
    Venezuela and Palestine Start Bi-National Bank with Petros | Global Research – Centre for Research on

    https://www.globalresearch.ca/venezuela-and-palestine-start-bi-national-bank-with-petros/5639594?utm_campaign=magnet&utm_source=article_page&utm_medium=related_articles

    Sprzedaz w petrosach przekroczyla 1 miliard tylko w ciagu dwoch dni.
    Venezuela: Petro Sales Exceed $1 Billion in Just Two Days | Global Research – Centre for Research on Globalization

    https://www.globalresearch.ca/venezuela-petro-sales-exceed-1-billion-in-just-two-days/5630193?utm_campaign=magnet&utm_source=article_page&utm_medium=related_articles

    Waluta Wenezueli „Petro” to nowa waluta NWRS – nowej waluty rezerwowej swiata?
    The Venezuelan “Petro” – Towards a New World Reserve Currency? | Global Research – Centre for Research on Globalization

    https://www.globalresearch.ca/the-venezuelan-petro-towards-a-new-world-reserve-currency/5630095?utm_campaign=magnet&utm_source=article_page&utm_medium=related_articles

    Wenezuela i Indie chca sie pozbyc amerykanskiego dolara i w zamian uzywac rupii w handlu
    Venezuela, India Want to Ditch US Dollar, Use Rupee for Trade | Global Research – Centre for Research on Globalization

    https://www.globalresearch.ca/venezuela-india-want-to-ditch-us-dollar-use-rupee-for-trade/5632241?utm_campaign=magnet&utm_source=article_page&utm_medium=related_articles

    Zmiana rezimu sie nie udala. Co dalej? Zamach stanu czy napasc ?
    Regime Change Fails: Is a Military Coup or Invasion of Venezuela Next? | Global Res

    https://www.globalresearch.ca/regime-change-fails-is-a-military-coup-or-invasion-of-venezuela-next/5629231?utm_campaign=magnet&utm_source=article_page&utm_medium=related_articles

  9. semperparatus said

    Może ktoś mi potrafi przekonująco wytłumaczyć zagadkę:jak w kraju z jednym z najwyższych wydobyć ropy naftowej(najważniejszego surowca strategicznego na świecie)możliwy jest taki kataklizm?Przecież cena ropy jest dzisiaj dosyć wysoka(ok.$80 za baryłkę)…i wystarczyło by ją sprzedawać(omijając wszelkie embarga…bo przecież nie cały świat blokuje Wenezuelę)…i importować za uzyskane dewizy wszystkie potrzebne produkty…
    Więc skąd taki potężny kryzys…nędza,braki na rynku,niepokoje społeczne?

  10. troll polonii said

    9.
    Semperparatus
    Ja to juz wszystko wytlumaczylem ale czekam na moderatora, zeby popuscil.
    Kiedys i Jugoslawia byla bardzo bogata.
    I Libia.
    I w Syrii niczego nie brakowalo.
    Cale szczescie, ze Krym wrocil do Rosji. Bo tez by tak wygladal.

  11. semperparatus said

    Re.9 To czekam…bo to co się dzieje jest sprzeczne z logiką i realiami ekonomicznymi…

  12. revers said

    ale sa sankcje gospodarcze, podejrzewam ze wewnetrzni spekulatorzy nie dopuszczja do obrotu towaru, tak bylo w tzw prl, pelne magazyny niektorych towarow, lub zle zakontraktowane z zachodem towary, polprodukty , wyniku sankcji, mozna zamrozic mnostwo pieniedzy w towarze lub gotowce, wybranej walucie, nawet dlugoletnie umowy sa malo wazne dla sankcjunujacego kraju.

    Za to w prl chleb walal sie po smietnikach, nawet skrzynki na stary chleb nie pomagaly lub byly wyplenione po brzegi ze nikt nie moze powiedziec ze tylko ocet i powidlo lezaly na polkach, skoro nawis inflacyjny w prl wlasnie ladowal w smietnikach z chlebem
    lub w polproduktach na tzw. zachod.

  13. troll polonii said

    8
    Przepraszam za bledy. Przeskakuje mi czcionka i nie wszystkie pomylki zauwazylem i dlatego nie poprawilem.

  14. semperparatus said

    Re.12 Tak…taką sytuację można wytłumaczyć tylko sabotażem…podobnie było po 80 roku w PRL-u

  15. snag said

    Musi to 😉 ,…

    http://www.headlineoftheday.com/2017/09/05/socialism-in-action-venezuelans-eating-dogs-zoo-animals-as-economy-collapses/
    https://panampost.com/sabrina-martin/2017/03/01/starving-venezuelans-are-eating-flamingos-and-anteaters-as-socialism-destroys-economy/

    ——–
    Rozpierdolcie Wenezuelę bombami, rozjedźcie czołgami, ostrzelajcie rakietami…
    Wtedy zapanuje tam demokracja i dobrobyt.
    Admin

  16. snag said

    Wenezueli nie trzeba dobijać, wystarczy pozbyć się ‚wodza’ i wróci do normy – Nie dołuj p. moich postów i nie zamulaj tematu radami co mamy zrobić jeśli współczujesz głodnym ,…

    ——
    Nie. Wystarczyłoby, aby ten wulkan w Yellowstone nareszcie rozpieprzył pewien bandycki kraj. I świat od razu stałby się lepszy.
    Admin

  17. snag said

    Forbes dogrzebał się ponad miliard dolców na kontach Castro i dal se spokój, to samo tutaj, USrael bojkotuje to jest wymówka.

  18. snag said

    A ten znowu się popisał cytaty z globalresearch, wycieraczki zawiedzionych komuchów i ateistów … od góry do dołu ,…

  19. semperparatus said

    Re.16 Już w PRL-u radzili tak jak Pan…pozbyto się „wodza”…(E.Gierka) i teraz mamy to co mamy…jesteśmy pariasami we własnym kraju…

  20. snag said

    19 ,…

    Gierek był cacy bo nic lepszego przedtem nie miałeś żeby porównać – To on zadłużył biedna Polskę na więcej niż mogła spłacić a stamtąd z górki do katastrofy – Durny naród i wrodzone frajerstwo pomogły. Moj ojciec skończył 7 klas i nie dal się nabrać, wytłumaczył mi że żyjemy na kredyt i czas się pakować bo w Polsce nie ma przyszłości – Zmarł przedwcześnie na serce czekając na pacemaker.

    Thanks God ze posłuchałem ,…

    ——–
    Weź Niepierdol.

    Gierek zadłużył Polskę na porównywalnie ŚMIESZNE sumy, które już dawno zostały spłacone.
    Za te pieniądze robiono inwestycje.
    Gierka OBALONO, bo zbyt wiele robił dla Polski.
    Nie zdziwiłbym się, gdyby stały za tym usraelskie kutasy.
    Admin

  21. semperparatus said

    Chamie…jak pisze do ciebie „Pan”…to chyba wypada odpowiadać w podobny sposób…wódki z tobą nie piłem…..ty nadęty chwalco jankeskiego śmiecia…
    A w związku z tym:nie wydaje ci się że pomyliłeś fora?

  22. snag said

    16 ,…

    Kracz p. kracz, możne wykraczesz – Dwie ostatnie erupcje Yellowstone pogrążyły ziemie w kilkuset-letnie globalne zimy … to jest to co nasze wnuczki i następne pokolenia czeka ,…
    https://www.inquisitr.com/4580779/yellowstone-volcano-had-two-supereruptions-that-changed-global-climate-with-volcanic-winters/

  23. Łukasz27 said

    Re: 7. Jasiek Z Toronto

    Panie Janie, ja te czasy znam jedynie z opowieści. Ale pamiętam głód lat dziecięcych, kiedy gar zupy musiał starczyć na tydzień, bo wszystkie zakłady pracy pozamykane i rodzice nie mieli z czego godnie nawet rodziny wykarmić. Jednakże daleko mi do bezrefleksyjnego oczerniania PRL-u i haseł „chcesz cukierka idź do Gierka”. Trochę poczytałem i Gierek za kredyty zagraniczne zrobił dla gospodarki wręcz niesamowite rzeczy, które zostały zniszczone jednym pstryknięciem palców! Teraz jedynie możemy być dumni z tych kilku zakładów, których nie udało się zniszczyć, np. w 1977 to Gierek uruchomił jedyną w Europie wytwórnię helu, która do dziś jest unikatem w skali świata. Chciał również uruchomić wydobycie metali rzadkich na Suwalszczyźnie, czego teraz nie pozwala się kolonii „Polska”. Można tak godzinami wymieniać..
    http://www.wykop.pl/ramka/4332031/przesmyk-suwalski-oraz-tytanowa-rozgrywka-miedzy-rosja-a-usa/
    – link = odpowiedź na pytanie co robią amerykańskie wojska w Polsce; artykuł z serwisu racjonalista.pl
    Chociażby za Gierka istniało ze 30 think-tanków high-tech (zaawansowanych technologii), z czego zostało raptem kilka, czego pokłosiem jest np. grafen, czy niebieski laser…

    Jak myślę o tym, że Balcerowicza nie spotka kara za zdradę stanu, to mnie szlag trafia…
    No i też różne media (wykupione przez Niemców) strasznie się dziwią czemuż to młodzi Polacy są tacy strasznie eurosceptyczni.. Po prostu widzimy co za potwór siedzi za tą ładnie pokolorowaną maską..

    A Wenezuelczykom naprawdę współczuję i mam nadzieję, że jakoś ich los się odmieni… socjalizm przejadł nawet gigantyczną rezerwę pieniężną z zysków z ropy naftowej. Rozdawnictwo na masową skalę, bez myśleniu o innych dziedzinach jak przemysł, gospodarka tak się kończy.

  24. wolverine said

    sie raczej nie chce wiedzieć, że jest (bo cały czas siedzi we łbach jankesów) co się nazywa „doktryna Monroe” :Ameryka środkowa+Południowa jest „nasza” i słynne powiedzenie Franklino Delano Roosevelta o Somozie (nikaragua): wiemy,że to sq…syn ale to NASZ sq….yn. Dwie sprawy „związane”: ‚zasługi’ JP II w niszczeniu tzw, teologii wyzwolenia ‚na zlecenie’ CIA (bo przecież „walczył z komuną”): ty nam „pomożesz” w Nikaragui a my (CIA) „pomożemy” w Europie środkowej.
    „Pomagali’.
    2ga kwestia ‚lokalna-dzisiaj’ doktryna Monroe: wychodzi na to „wadza” Pis + Duda albo Duda+Pis nie są USA „sq…synami” jakby te robaczki ze skóry nie wychodziły.

    A co do Wenezueli. POTUS Adams powiedział: naród można podbić albo mieczem albo długiem. I obie te metody są stosowane ‚z sukcesem”.
    Na łamach The consortiumnews” ukazał się artykuł sumujący polityki USA w tej materii w odniesieniu do Wenezueli:The US is Meddling in Venezuelan Election (https://consortiumnews.com/2018/05/18/us-not-sitting-idly-by-on-eve-of-venezuelan-election/ ). Zapomnieli jednak tam wspomnieć, że w Wenezueli jest realizowane polityka jak w Chile w latach 1972/73 wg nixonowskiego zalecenia Henry’emu Kissingerowi (oczywiści Kissinger wymyślił toto ale zwalił potem winę na Nixona): MAKE ECONOMY SCREAM – niech zawyje ekonomia a skończyło się 11.09.1973 zamachem Pinocheta (do którego potem w Londynie jeździli Wołek, Kamiński i ktoś tam jeszcze z wotami jakimiś jak dar „narodu polskiego w pokonaniu komuny w Chile”
    I to by było na tyle-sorki że tak długo.

  25. troll polonii said

    12
    Revers
    To wszystko prawda.
    Ja sie zastanawiam, dlaczego niektorzy wpisowcy nie chca wiedziec ani pamietac, ze to nasz wielki przyjaciel Reagan nalozyl na Polske SANKCJE!! I dlatego byly puste polki w sklepach.
    Magazyny byly rzeczywiscie pelne ale zabroniono dostarczac do sklepu.
    Piata kolumna czyli ubecja, ktora przygotowywala przewrot w Polsce przy pomocy zamorskich przyjaciol wykanczala kraj od srodka.
    Chodzilo o to, zeby robotnik wyszedl na ulice i sie buntowal przeciwko wladzy, a ta wladza nie miala prawa bronic kraju ani interesow obywateli.
    Ja sie troche dziwie , ze bywaja ludzie jeszcze po tylu latach tak malo spostrzegawczy!
    Przeciez dokladnie tak samo bylo w Jugoslawii.
    Sankcje nalozone na Jugoslawie spowodowaly glod i nedze w bardzo zasobnym kraju , w ktorym nigdy glodu nie bylo. .
    Wysylalismy rodzinie i znajomym paczki. W Belgradzie brakowalo nawet …proszku do prania.

    To samo zrobili zboje w Albanii, Libii..Etiopii. W Etiopii to nawet susze wymyslili w Erytrei!! W Erytrei nigdy suszy nie bylo!!!.

    Z Haile Selasiego (cesarza Etiopii) zrobili jakiegos religijnego, skostnialego fanatyka, ktory nie chce „isc z postepem”.
    Polacy wtedy popierali Selasiego, bo Polska WTEDY byla krajem chrzescijanskim. Cesarz Etiopii byl Koptem; Amharowie tez byli chrzescijanami. W Etiopii byl najstarszy kosciol chrzescijanski i uniwersytet chrzescijanski z VII wieku .
    Kiedy Amerykanie napadli na Etiopie – zbombardowali i koscioly i uniwersytet. Zbombardowali tez caly system nawadniania.

    Etiopia kiedys byla wloska kolonia. To Wlosi zbudowali irygacje w Etiopii. Bardzo szanowali Cesarza i szanowali religie Amharow. Szanowali tradycje kraju.

    Kowboje zawsze zaczynaja podboje od wyglodzenia narodu.
    To samo zrobili w Libii. Zbombardowali przede wszystkim ‚podziemna rzeke, ktora nawadniala cala Libie.
    To samo zrobili w Polsce, w Wenezueli, Belgradzie i to samo kombinowali w Rosji.
    A potem zachodnie szmatlawce opisuja „Tragedie narodowa przesladowanego przez rezym panstwa, ktoremu koniecznie trzeba zmienic rezim” -uzbrajajac po zeby opozycje.

    Metoda zaglodzenia bogatych panstw dziala bardzo dobrze, bo wmawia sie ludziom, ze to …rzad ich okrada. Nie wyjasniaja tylko czyj rzad.
    Jest to stara metoda zmiekczania mozgow stosowana przez Mongolow podbijajacych Europe.

    Mnie natomiast zastanawia opinia roznych znawcow i uczonych udajacych katolikow czy w ogole chrzescijan na temat katolickich panstw, ktore nie zasluguje na poparcie Polakow.
    Dla niektorych nieoczytanych – to Chavez byl marksista!
    I to TYLKO dlatego, ze nakarmil glodnych? I probowal ratowac kraj i interesy narodowe katolickiej Wenezueli.

    Popieramy nieludzkie napady imperialistow i oskarzamy ofiary napadow o…brak demokracji!!
    Gowno komu po amerykanskiej demokracji, ktora stosuje ‚fara und Viking’- najokrutniejsze metody prymitywnych Wikingow.

    Za zniszczenie Palmiry KAZDY Amerykanin powinien sie smazyc w piekle.

  26. troll polonii said

    16
    Snag
    Czy ty wiesz jak sie nazywa mordowanie przywodcow innych panstw?

    To wyborcy Wenezueli wybrali w wolnych wyborach swojego „wodza”.
    I koniokradom gowno do tego, kto jest wodzem w Wenezueli, Libii, Jugoslawii..
    Amerykanie sami sobie morduja swoich prezydentow i niktz tego powodu nie najezdza USA i nikomu do glowy nie przyjdzie, zeby bombardowac Waszyngton tylko dlatego, ze kolejny przestepca wojenny zasiada w Bialym Domu.
    Sami sie wymorduja.
    Wystarczylo zmienic ‚wodza’ w Libii … i od razu Libia zakwitla …granatami ale nie z drzewa.
    Po wydajnej pomocy Jugoslawii przez Clintona – jugoslawia zniknela z map swiata.
    Od kiedy to hamerykanskie nieuki wiedza kto jest dobrym a kto zlym ‚wodzem”?.
    Teraz sie wypieraja, ze to nie oni wybrali Trumpa.

    ———
    Snag tego nie zrozumie. Podobnie, jak pewna amerykańska kurwa, której Putin nie był w stanie wytłumaczyć, że w Rosji nie obowiązuje porawo amerykańskie.
    Yellowstone! Obudź się!
    Admin

  27. widac bardzo wyraznie ze ten film zostal nagrany przez Baksikow i gasiorowskich i chodorkowskich 🙂 .Mlodymi nieoczytanymi i naiwnymi ludzmi robi sie krwawe rewolucje i wojny od czasu rewolucji Francuskiej .

  28. Rafal Cz. said

    Re 23.
    A ja glodu nigdy nie zaznalem w PRL-u. Wprost przeciwnie, najadalem sie do syta. Zawsze. I nie bylem synem „prominenta”
    a jedynie zaradnych rodzicow.W czasach kartkowych rowniez dzieki zaradnosci i rodzicow i swojej nie narzekalem. Oraz bylem
    swiadkiem „cudu”. Wszystkiego brakowalo a nikt nie glodowal a szczegolnie opozycjonisci ktorzy i dzisiaj wygladaja zupelnie zdrowo. Wiem bom to przezyl i nikt nie musi mnie informowac o czasach minionych.

  29. Rafal Cz. said

    Ad 26.
    Panskie komentarze wzbudzaja moje nadzieje ze gajowke bedzie pan odwiedzal.

  30. nnn said

    https://www.naturalnews.com/2018-05-28-citizen-journalism-tommy-robinson-jailed-under-secret-order-from-uk-government-total-media-blackout-issued-to-protect-muslim-pedophiles.html

  31. snag said

    26 ,…

    Taa … Castro, Pol Pota, Mao, Stalina, Amina, Mugabe też wybrali i wybierali jednogłośnie aż wzięli i umarli, a co do ‚najeżdżania’ to nikt nie ‚najeżdża’ bo wie jak to się skończy ,…

  32. snag said

    Admin @ 20 ,…

    W 1980 PRL było winne zachodowi 25 miliardów dolców co dzisiaj odpowiada ok. $150 miliardom plus wysoki procent który trzeba było spłacać na czas – Powiedz mi p. co Gierek za te pieniądze zbudował i jaki produkt z tych inwestycji można było sprzedać za dolary na zachodzie, spłacać pożyczki plus lichwę bo procent na jaki pożyczali inaczej nazwać nie można.

    ——-
    Może ktoś p. Snagowi wyjaśni, co Gierek za to zbudował, bo mnie już chyba tylko pozostaje pałka…i może porówna dług Gierka i dlugi dzisiejsze.
    Ręce opadają.
    Co, kurwa, wyprzedawano przez tyle lat III RP?
    To, co zbudował Gierek.
    Admin

  33. Kapsel said

    Wenezuela: Plan Nicolasa Maduro na kadencję 2019-2025
    25 maja 2018 14:33

    W wyborach prezydenckich, które odbyły się w ubiegłą niedzielę, obecny prezydent Wenezueli Nicolas Maduro zdystansował przeciwników zdobywając aż 68% poparcia, tym samym zapewnił sobie fotel prezydenta na kolejną kadencję w latach 2019-2025. W czwartek 24 maja 2018 Nicolas Maduro wygłosił przemówienie, w którym nakreslił plan ramowy swoich działań na przyszłą kadencję, składający się z sześciu punktów:

    (1) Dialog i pojednanie narodowe po napięciach i konfliktach społecznych, jakie miały miejsce w latach 2014-2017.

    (2) Poszukiwanie rozwiązań gospodarczych, które zapewnią stabilizację, wzrost oraz rozwój ekonomiczny. Maduro wezwał przedsiębiorstwa do rozpoczęcia odbudowy systemu gospodarczego kraju, aby był w stanie sprostać potrzebom ludności.

    (3) Większy nacisk na walkę z korupcją i biurokratyzmem połączony z promocją wartości patriotycznych, społecznych i obywatelskich.

    (4) Zachowanie obecnych zdobyczy w zakresie zabezpieczenia społecznego oraz dalsze rozszerzenie mechanizmów pro-socjalnych.

    (5) Obrona narodu przed agresją zewnętrzną. Zaraz po ogłoszeniu zwycięstwa wyborczego Maduro, Stany Zjednoczone oraz szereg innych państw zadeklarowało nałożenie kolejnych sankcji na Wenezuelę. W swoim przemówieniu Maduro wezwał do obrony ojczyzny wszystkich, którzy czują się patriotami.

    (6) Ożywienie podstawowych zasadach i fundamentów socjalizmu, tj. humanizm, niepodległość, wolność, suwerenność, integralność terytorialna, prawo do narodowego samostanowienia. Zdaniem Maduro socjalizm należy budować na wielu płaszczyznach: po pierwsze w wymiarze etycznych, moralnym i duchowym, po drugie w wymiarze politycznym, ideologicznym i instytucjonalnym, a następnie w wymiarze społecznym oraz gospodarczym.

    http://xportal.pl/?p=33763

  34. NICK said

    Snag.
    Hm.
    Dawno pisałem.

    Pytanie jest.
    Dlaczego Admin go trzyma?

    Yntelęgniętego.
    Inaczej.

    Dość przykładu.

Sorry, the comment form is closed at this time.