Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Wladca o Klęska ministra Niedzielskiego…
    Tralala o List przełożonego generalnego…
    revers o Będziemy mieli dokumenty, jak…
    podczaszy o Wolne tematy (53 – …
    ajmar o Będziemy mieli dokumenty, jak…
    Waldek o Będziemy mieli dokumenty, jak…
    revers o Wolne tematy (53 – …
    Maverick o Służby coraz chętniej przegląd…
    Zenon_K o List przełożonego generalnego…
    carlos o Szprycowanie ponad podziałami
    realista o Klęska ministra Niedzielskiego…
    Majster o Będziemy mieli dokumenty, jak…
    Kwal o Wolne tematy (53 – …
    UZA o Klęska ministra Niedzielskiego…
    Stan Piasta o List przełożonego generalnego…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 549 obserwujących.

Czy polskie powstania narodowe miały jakikolwiek sens? Miażdżące refleksje poznańskiego historyka.

Posted by Marucha w dniu 2018-05-31 (Czwartek)

Fragment obrazu Wojciecha Kossaka pt. Bitwa pod Olszynką grochowską.

Uważnych czytelników gajówki artykuł nie zaskoczy swymi treściami. Ale i tak warto go przeczytać. Dla powtórki.
Admin

O powstaniach listopadowym i styczniowym wciąż mówimy z nabożnym respektem. Nie powiodły się, ale przecież nasi przodkowie gotowi byli złożyć ofiarę krwi w nierównym boju. Czy wolno nam ich krytykować? Historyk Marek Rezler nie boi się odpowiadać twierdząco. I nie przebiera w słowach.

Marek Rezler to autor szeregu prac poświęconych historii Wielkopolski, w tym także najnowszej monografii udanego powstania z lat 1918-1919, które pomogło wywalczyć wolność dla tej prowincji.

W swojej nowej książce, „Polska niepodległość 1918” historyk cofa się dalej w przeszłość – i analizuje powstania, które trudno oceniać w samych superlatywach. Wypowiada sądy tyleż stanowcze, co i ożywcze. Bo często mówi to, co chcieliby powiedzieć też inni historycy, ale nie są gotowi się na to zdobyć.

Niepotrzebna walka?

„Powstanie listopadowe i wojna polsko-rosyjska 1831 roku, najczęściej postrzegana jako piękna, bohaterska (a przede wszystkim romantyczna) epopeja wojenna, z perspektywy czasu mogą być oceniane też jako cykl niewybaczalnych błędów wynikających z emocjonalnego podejścia do zachodzących wydarzeń” – pisze Rezler na temat pierwszego wielkiego zrywu, do jakiego doszło po upadku Napoleona.

Marcin Zaleski, Wzięcie Arsenału, 1830.

[Powstanie gówno dało, a za to nieodwracalnie zniszczyło świetnie prosperujące Królestwo Polskie, najlepszą formę polskiej państwowości od 300 lat. Jakież to polskie… – admin]

Autor „Polskiej niepodległości 1918” podaje w wątpliwość już same przesłanki, stojące za wybuchem insurekcji. Zwraca uwagę, że w pierwszych latach po Kongresie Wiedeńskim sytuacja Polaków zamieszkujących w zaborze rosyjskim nie była wcale tak zła, a represje nie były tak ciężkie, jak zwykle to sobie wyobrażamy.

„Urzędnikom Królestwa [Polskiego] pozostawiono spore pole do działania” – podkreśla Rezler. – „Nieustającym prześladowaniom polskich spisków niepodległościowych towarzyszył jednak wzrost poziomu nauki i kultury. Działania Konstantego Druckiego Lubeckiego stopniowo wywindowały finanse i gospodarkę państwa na wysoki poziom, z inicjatywy ks. Stanisława Staszica rozwijało się górnictwo”.

Co więcej Królestwo Polskie posiadało liczną armię, oficjalnie polską, dobrze uzbrojoną, szkoloną na wysokim poziomie, mającą w szeregach wielu oficerów z czasów napoleońskich, w tym nawet – dawnych uczestników walk z Moskalami.

Nieunikniona przegrana?

Wniosek dzisiaj może brzmieć zaskakująco. Rezler twierdzi, że na przełomie lat 20. i 30. XIX wieku wciąż istniały realne szanse na „utrwalenie wewnętrznej władzy i wzmocnienie polskiego samorządu”, a więc na autentyczną poprawę sytuacji narodowej Polaków. Nadzieje te zostały zaprzepaszczone dopiero wraz ze spiskiem w szkole podchorążych, który dał początek wojnie.

Powstanie – co do tego autor nie ma żadnych wątpliwości – ani przez chwilę nie miało szans powodzenia. Mogliby je uratować tylko Francuzi lub Anglicy, ale ci nie mieli żadnego interesu w złoszczeniu Rosji i w naruszaniu jej wyłącznej strefy interesów.

„Powstanie rozpoczynano bez konkretnego planu i dowództwa” – konstatuje Rezler. – „Generałowie, którzy przeciwstawili się wystąpieniu podchorążych w Noc Listopadową (co przypłacili życiem), ze ściśle wojskowego punktu widzenia mieli rację. Klęska była tylko kwestią czasu”.

Militarnie przewaga Rosjan była miażdżąca. A politycznie przegrano wszystko, bo radykałowie odrzucili możliwość prowadzenia negocjacji, kiedy wciąż było to możliwe. Nawet w najbardziej desperackim momencie – gdy choćby resztki narodowych koncesji dało się uratować przyjmując ultimatum prącego na Warszawę feldmarszałka Iwana Paskiewicza, twardogłowi odmówili cofnięcia się choćby o krok.

[Czy polactwo cokolwiek zmądrzało od tamtych czasów? – admin]

W efekcie zlikwidowano polski Sejm, armię i uniwersytety. Przegrana była zupełna. Ale nawet ostrzejsze słowa krytyki Marek Rezler ma dla organizatorów kolejnego wielkiego powstania – tego, które wybuchło w styczniu 1863 roku.

Nieprzewidziane konsekwencje?

„Wydarzenia [powstania styczniowego] obfitują w dramatyczne opisy bohaterskich wydarzeń, męczeństwa narodowego, straceńczej walki, która kolejny raz miała »dać świadectwo«. Wywalczenie pełnej niepodległości od początku bowiem nie było realne” – ocenia dobitnie autor „Polskiej niepodległości 1918”. I bez ogródek stwierdza: „Żadnego z celów nie osiągnięto”.

Polscy chłopi, których próbowano przeciągnąć na stronę powstańców ogłaszając ich uwłaszczenie, „szybko przekalkulowali czyj dokument jest bardziej wiarygodny i pewny” i stanęli po stronie cara, również obiecującego im własną ziemię. Wsparcie z zagranicy nie nadeszło pomimo składanych tu i ówdzie obietnic. „We Włoszech i w Anglii wyrażano poparcie dla polskiej sprawy, ale nie podjęto żadnych konkretnych działań w tym kierunku. Zdecydowanie przeciwko powstaniu wypowiedział się papież Pius IX” – wyjaśnia Rezler. [Co polactwo do dziś ma mu za złe – admin]

Wieszanie powstańców styczniowych na obrazie Stanisława Witkiewicza

Raz jeszcze, w ocenie autora, zorganizowano zryw pozbawiony sensu i grzebiący akurat migoczące na horyzoncie nadzieje na choćby ograniczoną autonomię Królestwa Polskiego i cofnięcie represji. Zamiast okresu odprężenia, za sprawą stłumionego powstania zapanowały lata największego terroru. A samo Królestwo Polskie na dobrą sprawę zlikwidowano, przemianowując je na Kraj Nadwiślański – ściśle podporządkowaną caratowi prowincję imperium.

Jeśli powstanie przyniosło pośredni, walny skutek, to zdaniem Rezlera tylko taki, że w jego toku rozpadł się utrzymywany od lat sojusz francusko-rosyjski, co doprowadziło do… prawdziwie katastrofalnych dla Polaków roszad na europejskiej szachownicy.

Władca Francji Napoleon III wprawdzie zapewniał o poparciu dla insurekcji, ale do wojny nie przystąpił. A fakt, ze Rosja się od niego odsunęła, wyraźnie osłabił pozycję Paryża i sprawił, że nic już nie powstrzymywało szybkiego zjednoczenia Niemiec. „Wypadki potem potoczyły się lawinowo” – podkreśla Rezler. – „W 1864 roku Prusy pokonały Danię, w dwa lata później Austrię, a w 187- roku – Francję. 18 stycznia 1871 roku w Galerii Lustrzanej pałacu wersalskiego proklamowano powstanie Cesarstwa Niemieckiego. A rozpoczęło się od furtki otwartej przez powstanie styczniowe”.

Źródło:
Artykuł powstał w oparciu o najnowszą książkę Marka Rezlera pt. „Polska niepodległość 1918” (Wydawnictwo Poznańskie 2018).

https://ciekawostkihistoryczne.pl

Komentarzy 58 do “Czy polskie powstania narodowe miały jakikolwiek sens? Miażdżące refleksje poznańskiego historyka.”

  1. revers said

    Parafazuajac, kolem historii i fortuny, powstanie Warszawskie, jak i przelom 1989, S89 tez nic nie dalo. To Niemcy zjednoczyly sie w1989 roku, a pozycja Niemeic w uni jest coraz wieksza. I na nic skamlania Budapesztu, Warszawy zatrzymac pochod „nachodzcow” z roku 2016. Nachodzcow przybywa , jak i islamu.

    To w Franfurcie na Menem miesci sie Centralny Bank Europy ECB, tam dziela euro i rzadza w Europie i Uni..

  2. Tak to jest, jak emocje biorą górę nad rozumem. Tak się kończy myślenie serduszkiem.

  3. Zenon K. said

    „Kraj Nadwiślański” nigdy nie stał się nazwą oficjalną, choć do tego dążyła administracja Imperium Rosyjskiego (w znacznym stopniu rekrutująca się spośród Niemców bałtyckich). Żaden car nie tytułował się władcą „Kraju Nadwiślańskiego”, a każdy- królem Polski.

  4. Gość said

    Miały miały sens powstania, dla żydostwa jebanego. Odbierali majątki polakom i Żydo-Qrwom oddawali. A myślenie serduszkiem panie 2 Krzysztofie to Żydo-kościółek narzucał. Jak to pejsaty Sztaudynger napisał:

    „Módl się i pracuj radzą przyjacioły
    To się inni obłowią z ty będziesz goły.”

    Boga trzeba schować w sercu a na zażydzony kościół wypiąć dupę. To chyba najlepsze wyjście a z drugiej strony to „Primus in obre deos fecit timor” I o tym słowianie powinni pamietać.

    ——
    Taki CHUJ!
    Kościół był PRZECIWNY powstaniom. PRZECIWNY.
    Zapamiętać to!!!
    Admin

  5. Niepokorny said

    Skutki powstania styczniowego odczuwamy do dzis. Rosyjski i austriacki zaborca pobudzili nacjonalizmy. Litewski i ukrainski by zrownowazyc polski. Mozna powiedziec, ze przez to stracilismy Wilenszczyzne, Kresy i temu „zawdzieczamy” ludobojstwo na Wolyniu i Malopolsce Wsch.
    A w szkolach wciaz wciskaja bzdury. Ech …

  6. lewarek.pl said

    No dobrze, ale co miałoby być alternatywą dla ruchu Solidarności? Utrzymywanie „realnego socjalizmu” – systemu, który był coraz bardziej niewydolny pod każdym względem ( z wyjątkiem militarnego)? Błędem nie było odejście od tego systemu, tylko pozwolenie społeczne na skierowanie ruchu postsolidarnościowego na tory liberalizmu i ślepy sojusz z Zachodem. Solidarność nie była przygotowana na przejęcie władzy, nie miała kadr ani programu. Skorzystali z tego jej przeciwnicy.

  7. adsenior said

    Tak to już jest, że zmarli, zawsze przegrywają z żyjącymi!

  8. Kapsel said

    W Artykule brak rzeczy bardzo istotnych,być może najważniejszych:

    ROLA NEOFITÓW W DZIEJACH POLSKI

    https://docs.google.com/document/d/1aLLYZWmKhYeI2c1WFtFTC_OVkOR67iTC3j1S57khHP8/edit?hl=pl&pli=1#

    Żydzi a Powstanie Styczniowe i jego planowo antypolski wymiar

    Rola etnicznych Żydów w rozpętaniu Powstania Styczniowego – przedmowa

    Wszystkie spiski mają swoich mocodawców i swoją agenturę. Polska tradycja spiskowo-opozycyjno-powstańczo-niepodległościowa jest najdłuższa w Europie wśród tradycji krwawych i wyniszczających naród. O absurdalności militarno-politycznej powstań i spustoszeniach wynikłych z ich rozpętania pisało wielu historyków, pisał i twórca polskiego nacjonalizmu R. Dmowski. Jednym z najciekawszych – i zupełnie przemilczanych od dziesięcioleci – opracowań na temat Powstania Styczniowego, jego genezy i skutków społeczno-politycznych jest „Rola neofitów w dziejach Polski” Stanisława Didier.
    Lektura ta przywołuje (u naocznych świadków z nieco szerszym oglądem sytuacji z lat ’80) uporczywe skojarzenia pomiędzy sytuacją z lat 1862 i 1863, a sytuacją z lat 1980-1981. Widać mącenie w głowach, sprowadzanie na manowce i upuszczanie krwi narodowi polskiemu przez obcych mu etnicznie spiskowców musi zawsze przebiegać tak samo. O ile w roku 1968 podczas spektaklów „Dziadów” pachniało wyłącznie prowokacją (w istocie była to próba uwiarygodnienia przyszłych „autorytetów” opozycyjnych), o tyle w 1981 r. w powietrzu zaczął się unosić zapach prochu i krwi. Na szczęście „upuszczenie krwi” w 1981 i późniejszych latach przybrało jedynie formę metaforyczną – emigracji (przerabianej wszak już w obliczu klęski powstań z 1830 i 1863).

    https://myslnarodowa.wordpress.com/2012/08/24/zydzi-powstanie-styczniowe-antypolski-wymiar/

  9. Kapsel said

    Rola neofitów w dziejach Polski – Stanisław Didier

    Książka niniejsza ma charakter pionierski: rozpoczyna ona systematyczne badania w dziedzinie dotychczas przez uczonych naszych pomijanej i przemilczanej. Zrozumiałe jest przeto, iż będąc pierwszym właściwie studium naukowym w tym zakresie nie ma ona bynajmniej pretensji do wyczerpania tematu, który dopiero dalsze prace historyków polskich w pełni zbadają i wyświetlą. Będzie to dla autora wielką radością, jeżeli trud przezeń podjęty stanowić będzie zachętę i bodziec do dalszych poszukiwań w tej dziedzinie. Badania owe przyniosą niewątpliwie szereg rewelacji, których obecnie częstokroć nawet domyślać się nie potrafimy.
    Autor kierował się w swojej pracy jedynym celem, jakim było najbardziej obiektywne przedstawienie prawdy dziejowej, rozumiejąc dokładnie, jak niezmiernie ważne jest dla narodu, ażeby poznał rzeczywisty, nie sfałszowany ubocznymi względami, obraz swojej przeszłości.
    Stanisław Didier
    (Pierwsze wydanie ukazało się w roku 1934)

    Spis treści:
    1. Neofici żydowscy na Zachodzie Europy
    2. Neofici żydowscy w dawnej Polsce
    3. Sabbataj Cwi i jego zwolennicy
    4. Działalność Jakuba Franka
    5. Frankiści
    6. Insurekcja kościuszkowska
    7. Wolnomularstwo polskie
    8. Powstanie listopadowe
    9. Rządy Paskiewicza w Królestwie
    10. Emigracja polska po 1831 roku
    11. Przed powstaniem styczniowym
    12. Rok 1863
    13. Emigracja polska po powstaniu styczniowym
    14. Okres pozytywizmu
    Zamknięcie
    Bibliografia

    http://ostoja.pl/zakupy/?42,rola-neofitow-w-dziejach-polski-stanislaw-didier

  10. Ad. 5

    co miałoby być alternatywą dla ruchu Solidarności?

    Solidarność była sterowana. Jedyne, co Polacy mogli zrobić, to nie pogarszać. Co to oznacza? To oznacza uznanie przewodniej roli PZPR i wszystko, co z tego wynika.

    Trudne? Ano trudne. Bo to trzeba wielu chłodnych głów…

    Próbą polepszenia byłoby masowe zapisywanie się do PZPR – i wprowadzanie zmian pro-polskich, w ścisłym porozumieniu z bratnim narodem rosyjskim. To pół żartem, pół serio, bo współpraca z KPZR byłaby świadomą obłudą (jak to w polityce), a wprowadzanie zmian, to już serio. Komunę i tak by rozmontowali, a my bylibyśmy przygotowani na prawdziwą niepodległość – bez KOR-ników, albo z ich 1%-owym udziałem.

    Trudne? Ano trudne. Bo to trzeba wielu chłodnych głów…

  11. Wit said

    Dla Chazarów wszelkie powstania zawsze miały sens, bo po nich znacznie umacniali oni swoją pozycję względem Polaków.

  12. Joung said

    Na to wszystko jest jedna odpowiedz.
    Duchowo nas uspiony””’powiedzeniem zlo dobrem zwycierzaj.Modl sie za tych co cie przesladuja.Badz milosnikiem ubustwa .Cierp daj sie zarznac Bo to mile bedzie PANU BOGU.
    Jak stworca wszechswiata a zarazem iczlowieka .Ze cierpienie jego stworzen bedzie mile mu.?????Zastanawiamy sie nad tym co innii o nas pomysla Dajemy sie manipulowac na kazdym kroku.No dobrze .To co robic.?
    Wedlug mnie niema co sie tu rozwodzic filozoficznie.
    Pomyslmy choc przez chwile.Zastanowmy sie np.Co by nasi praojcowie dziadowie ;;;;zrobili by Gdyby ich tak oglupiano wykorzystywano.Niszczony .Sprawy trudne trzeba zalatwiac w prosty sposob.(zabic )ktos pomysli.NIE NIE NIE.Bez przesady.
    O np.Czy musisz isc do firmy …o ona dobrze placi dobre swiadczenia ma.A wlascicielem jest ”’OBCY KAPITAL”’w szczegulnosci To zydowski capital.Gdyz KAPITAL ””GOIOW zachodnich ””maleje w zastraszajacym tempie.
    POLACY ZROBMY ”””””””””’JEDEN DZIEN BEZ PRACY ………..I NIE IDZMY DZIS DO PRACY …………NIECH CALA POLSKA STOI ….WSZYSTKO NIECH STOI…..WSZYSTKO
    Niech same parchy robia.ZOBACZYMY ALE NIGDY W TO NIE UWIERZYMY ZE TO MOZE ZADZIALA ….GDY TEGO NIE ZROBIMY………..ZADZIALA.WTEDY SIE szara masa obudzi.SPOLECZENSTWO.

  13. rafal z said

    powstanie jest dobre… o tyle o ile:

    a) DOBRZE rozumiany jest przez większość cel główny czyli interes narodowy ponieważ w takim „otoczeniu” trudniej jest zmienić kierunek ruchu w stronę przepaści nawet przy podmianie kierownicy
    b) jest zorganizowane przede wszystkim w kwestiach i obszarze ekonomicznym. Bierze się to stąd, że zryw wówczas:
    – dotyczy najbardziej przyziemnej części dobro(bytu) a więc pierwotnie najważniejszej dla… każdego(język uniwersalny).
    – nie opiera się na górnolotnych pojęciach typu „wolność”, „bezpieczeństwo” co po pierwsze jest różnie pojmowane a po drugie łatwe do manipulacji
    – opiera się na kwestiach policzalnych a więc łatwo sprawdzalnych dla wszystkich co przy warunkach braku zaufania, chaosu światopoglądowego ale również jawności, transparentności dosyć prosto eliminuje wrogą agenturę, która przecież w swoich podstawach chce po prostu więcej dla siebie i mniej dla nas.

  14. rafal z said

    dlatego bardziej niż powstania brakuje nam mądrej formuły organizowania się

  15. Joannus said

    Ad 5
    Jak Lewarek nie widzi w pannie S analogii do przyczyn wywołania i skutków powstań 1831,1863 – to jego szkoda.

  16. Rokitnik said

    Powstania ”odgorne” sa obledna DURNOTA ! To znaczy jakas tam grupka / np. zazwyczaj pijani Kadeci /cos tam sobie ubzdurala i sie postawilla na czele zrywu.
    Powstania oddolne / teoretycznie oczywiscie / zazwyczaj wygrywaja albowiem cisnienie ZLA juz wszystkim obrzydly?! Do PZPR u nalezalo nie wiecej jak 3% polakow, w tym z p r z y m u s u wiekszosc kadry i urzednicy pastwowi… Kuriozalnym wiec byloby w tej sytuacji namawiac WIEKSZOSC do zasilenia szeregow struktury nam OBCEJ , a przy tym niewydolnej w kazdym aspekcie? Oczywiscie owczesny ustroj trzeba bylo naprawic oddolnie i TO byla ta Wielka Solidarnosc, ktora WYLONILA w wolnej elekcji KADRY myslace PO POLSKU. !!! Narod to zrozumial odwracajac proporcje zaleznosci, albowiem nagle okazalo sie, ze zmiany popiera zdecydowana w i e k s z o s c w Narodzie?!
    Powiadacie, ze nie bylo ” chlodnych glow ” otoz BYLY – ale nie po stronie KOR-nikow, czy uwiarygadnianych ”opozycjonistow ”jak Gieremek, Michnik, Mazowecky, Walesa, Rulewski, Kuron…
    Rosjanie uwiklani w wojne w Afganistanie i majacy w KADRACH swoich ludzi ( Jaruzelski, Rakowski, etc) niezbyt przejmowali sie ruchawka na naszych ziemiach. Zreszta, ONI takze jeszcze wowczas nie dojrzeli do zasadniczych zmian, A taka faktyczna Z M I A N A bylo wlasnie odsuniecie o b c e j Nacji w wyniku ODDOLNEJ Rewolucji Pokojowej!
    Mysmy( czyli Solidarnosc z Narodem) po prostu swoimi posunieciami znalezlismy sie przed szeregiem zidiocialych mas socjalistycznych w calym Demo Ludzie !!? / A ktoz to zaszczepil potulnym Slowianom ten niby ustroj?/
    O nastepnych wydarzeniach nie ma co pisac. Wszyscy wiedza jak sie potoczyly ( nie po mysli Narodu) owe wydarzenia.? Konsekwencje owej umocnionej dominacji OBCYCH, odczuwamy z kazdym rokiem coraz dotkliwiej.
    Ps. Ksiazka i poruszone zagadnienia, sa arcy wazne dla naszej dziejowej swiadomosci !!!

  17. Plausi said

    Ciekawa jakaż to swołocz

    nakłoniła tzw. elitę szlachecką do wywołania bezsensownych powstań, o zdradliwości tej elity wobec ludu polskiego tak pisze żydowski poeta na podstawie WŁASNYCH obserwacji. Także i tym razem tzw. elita dopuściła się śmiertelnej zdrady wobec narodu polskiego, wzywając USA aby wysłała do Polski oddziały okupacyjne, pewnie aby przedłużyć jej okres kadencji panowania nad Polakami i wyegzekwować trybut na rzecz „starszych braci naszego kohanego papieża JP II”.

    Wybierać sobie na rzeczników takie osobniki jak JP II czy świtę NSZZ „S”, czy potrzeba lepszy dowód na opętanie samozniszczeniem, powstania to też dobry tego przykład.

    Jedyny rozpoznawalny cel powstań, do warszawskiego włącznie, było wybicie polskiej elity umysłowej, szczególnie młodszej wiekiem, co też się znakomicie udało i przejęcie majątku Polaków zgodnie z przekonującą relacją sympatycznego pana Szymona

    https://www.youtube.com/watch?v=2JlqE5UYsa8

    i to we wszystkich bohaterskich powstaniach. Nie bez przyczyny powstania w Wielkopolsce są niegodne popularyzacji i w nauczanej historii mało wspominane, w efekcie rzeszom nieznane, bo były on dość skuteczne, co by to było, gdyby Polacy wpadli na pomysł, że należy zaczynać powstanie jedynie wtedy, gdy ma ono jakąś szansę. Powstania Wielkopolskie czy Śląskie istotnie nie należą do nurtu wielkich powstań bohaterskich na łamach historii dla Polaków. To musimy zmienić.

  18. Lily said

    Wszelkiej masci wogowie Nasi wiedza,ze
    my mamy serca,robia wszystko zeby lapalo
    nas za nie.
    Albo sie zmienimy,albo po Nas.Wrog nie spi,
    zyje posrod nas.Szatan dziala poprzez ludzi.

  19. Plausi said

    Ciekawe jakaż to swołocz

    kreaowała w tym samym nurcie pohaterstwa, patrz @16, Plausi, NSZ na bohaterskich „żołnierzy wyklętych”, którzy jako pdobni bohaterowie z powstań, zagubieni i pozbawieni jakiegokolwiek rozeznania sytuacji, dokonywali bandyckich napadów na umęczonych wojną Polaków. Jakież to złowrogie siły krewały znowu tych zagubionych w realiach politycznych „bohaterów” ?

  20. anonim said

    Jeden był NSZ który się nie słuchał „londynku” i spierdzielił za granicę zamiast ginąć „bohatersko” osłabiając komunistyczną Polskę satelitę ZSSR w imieniu kurefstfa wielkiej brytanii.
    I ten NSZ Plausi odsądza od czci i wiary.
    A może tak odsądźmy londynka i „rzont na wygnaniu” który swych żołnierzy zostawił na śmierć w Polsce?

  21. Raskolnikov said

    > Zdecydowanie przeciwko powstaniu wypowiedział się papież Pius IX

    Insurekcjonizm to inna forma mesjanizmu oparta na tej samej ideologii ofiary (krwi).

  22. Raskolnikov said

    „(…)Pius IX nosił się z zamiarem wydania dekretu przypominającego encyklikę Cum primum, wydaną przez papieża Grzegorza XVI w 1832 r. Myślał bowiem, że spełnia obowiązek udaremnienia katastrofy grożącej Kościołowi w Polsce. W miejsce papieskiej enuncjacji pojawił się list ks. Hieronima Kajsiewicza, który był nie na czasie i bardzo niezręczny. List ten zatytułowany Do braci kapłanów grzesznie spiskujących i braci szlachty nie mądrze umiarkowanej, choć zawierał trzeźwą ocenę panującej sytuacji, został jednak odczytany jako atak dywersji zarówno moralnej, jak i psychologicznej. Ukazał się bowiem w dzień po wybuchu powstania.
    Z każdą chwilą trwania powstania Papież przekonywał się, że nawet rewolucja czy powstanie na terenie ziem polskich jest i musi być ostoją dla katolicyzmu, który był niszczony. (…)”
    http://niedziela.pl/artykul/11318/nd/Papiez-wobec-Powstania-Styczniowego

  23. ? said

    „Miażdżące refleksje poznańskiego historyka.”

    Ukłony dla Wielkopolski. Po raz n-ty.

  24. TG said

    Poseł PiSu Piéta, co to ostatnio o nim rozpisywały sie gazety, jakiś czas temu powiedział że, gdyby Mickiewicz żył to zapisałby się do PiSu.Mnie to nie zaskoczyło , natomiast do dzis zaskakuje milczenie naszych narodowych medialnych znawców obecnej polityki na temat roli Mickiewicza i nietykalnego jego kultu.Powstania mają znamię Mickiewicza!!!A kochani narodowi, medialni piewcy mając dostęp do materiałów publikowanych od dawna w internecie i nadal rozdzierają szaty na losem ojczyzny , nie wiedzą ,że koncepcja Mickiewicza materializuje się w tempie przyspieszonym.Piłsudskiego nie zdołali chronić ,bo odważni opisali jak to Ziuk nie tylko ocalił komunizm, ale zaprzepaścił szansę na odbudowę potężnej Rzeczypospolitej w przedrozbiorowych granicach.
    Panie Gajowy, mnie też rece opadają,a szczególnie kiedy w kazaniu w dniu św Andrzeja Boboli słyszę,że Polska powinna być dumna z tylu męczenników…A Mickiewicz mówił o Polce jako Chrystusie Narodów, i to nie o Jego Nauce, ale o męczeństwie.Norwid mówił ‚gdyby Polacy szli za Chrystusem ,nie musieliby dzwigać Jego krzyża.Dzis katolicy są praktykujący ale nie wierzący. Dekalog nie ma znaczenia.
    Cytat o Mickiewiczu :”W liście do Delfiny Potockiej z 20 marca 1848 roku Zygmunt Krasiński opowiada o spotkaniu politycznym, które odbyło się w jego mieszkaniu. Obecni byli na nim Adam Mickiewicz, Eliza Krasińska, Norwid i przyjaciel Krasińskiego Stanisław Małachowski. W liście tym opisuje Krasiński co powiedział owego wieczoru Mickiewicz:

    „Polski nie będzie już. Połączą się Czechy, Moskale i Polacy… Narodowości zaginą, stopią się. Zachodnia łacińska ogłada…przeklętą…rzymski język, rzymska literatura…i kościół odrzuconym jest. Szlachta Polska to najemcy!…Dziś ono plemię obce, ona szlachta musi się rozsypać, zaginąć, zniknąć….Wszelka przeszłość herezją, wszelka tradycja, jeśli nie jest pogańska, grzechem jest. Imię Polska nawet skazane jest na śmierć i zgubę…. Może to gorzkie prawdy, ale taka wola jest Boża, takie objawienie jej. Gorzkie przecież ojczyźnie żydowskiej było chrześcijaństwo….Szlachta….musi wykorzenioną być! Wszystko cokolwiek było, musi przestać być….o to przyszłość świata, oto zbawienie, oto życie!”
    Norwid w liście do gen Skrzyneckiego tak osądził TEN występ Mickiewicza:
    „ znalazłem go jako najpotężniejszym oszukańcem, jakiego przykładu dotąd nie ma.. Ten człowiek straszny jest dla Polski..”https://wolna-polska.pl/wiadomosci/adam-mickiewicz-czego-polakom-wolno-wiedziec-2017-04
    Z innego źródła:”Kajetan Koźmian, który pierwszy zaatakował Mickiewicza, pisał o nim dosłownie:
    „Paskudztwo, wszystko bezecne, podłe, brudne, ciemne……”.

    „Hr.” Zygmunt Krasiński, autor „Nieboskiej komedii”, dyszący nienawiścią do wszystkiego, co trąciło nowymi prądami, wypominał Mickiewiczowi żydowskie pochodzenie jego matki, z domu Majewskiej, i uszczypliwie zmienił imię Adam na Aaron!

    Syn wieszcza, Władysław Mickiewicz, wspomina takie powiedzonko jednego z polskich arystokratów-emigrantów, Łubieńskiego:

    „Mickiewicz polecił swoim żołnierzom (z Legionu) wszystkich w Polsce schłopić, a szlachtę wyrżnąć…”.

  25. revers said

    re5,14

    Przed 1863 bylo Wiosna Ludow 1848, niby wiosna ludow a masonska proba zmian spolecznych od dolu, czyli raz w 1830 od gory, potem od dolu w 1848, by kolejno po 1863, 1905, 1914, 1918 z przelomami bylo pro masonsko, syjonistycznie by przejsc w globalizm i nijakos.

    Juz leca do was z nowa globalna demokracja amigos

    https://www.tag24.de/nachrichten/dresden-flughafen-hubschrauber-us-army-zwischenlandung-auftanken-klotzsche-614468

  26. Marek said

    Brakuje plusów ujemnych powstania 1863. Kilka tysięcy majątków ziemiańskich skonfiskowano i przejęli je żydzi. Zaś tysiące pozbawionych majątku wywieziono w głąb Rosji na poniewierkę. Trzeba pamiętać o wszystkich plusach ujemnych. Żyd bankier Kronenberg sponsorował powstanie. Car Rosji nobilitował Kronenberga dziedzicznym szlachectwem w 1868.

    wikipedia:
    Pochodził z zamożnej rodziny rabinów żydowskich. Jego ojciec, pochodzący z Wyszogrodu, Samuel Eleazar Kronenberg (1773-1826) prowadził działalność bankową w Warszawie. Matką była Tekla z domu Levi (1775-1848)[2]. Leopold Stanisław Kronenberg miał siedmioro rodzeństwa: Ludwika, Rozalię, Stanisława Salomona, Dorotę (matkę Seweryna Loewensteina), Marię, Henryka Andrzeja i Władysława Alfonsa.

    Po ukończeniu gimnazjum pijarskiego na Żoliborzu i maturze w Liceum Warszawskiem Leopold Kronenberg studiował na Akademii Praktyczno-Technicznej w Hamburgu oraz na Uniwersytecie Berlińskim. Zakończywszy studia w 1832, wrócił do kraju i zajął się prowadzeniem interesów. W 1846 przyjął protestantyzm wyznania ewangelicko-reformowanego[3].

    […]

    Dzięki pewnemu poparciu administracji carskiej zdobył fortunę na dzierżawie monopolu tytoniowego[4]. W 1860 założył w Warszawie wielką fabrykę tytoniu, zatrudniającą 700 robotników. Wprowadził do Polski kapitał francuski Crédit Lyonnais i Crédit Mobilier. W 1851 założył swój własny dom bankowy pod firmą Leopold Kronenberg, kredytujący głównie przemysł i rolnictwo. Apogeum swej działalności w sektorze bankowości osiągnął w 1870, kiedy to założył w Warszawie Bank Handlowy. Oprócz bankowości Kronenberga bardzo interesowało rolnictwo. Utrzymywał związki z ziemianami, brał udział w różnych inicjatywach propagujących unowocześnienie rolnictwa. Opowiadał się za oczynszowaniem chłopów. Właśnie z tą przestrzenią działalności Kronenberga wiąże się jego późniejsza działalność polityczna.

    Kronenberg inwestował w transport kolejowy. Sfinansował budowę m.in. tzw. Kolei Nadwiślańskiej. Inwestował również w przemysł. Oprócz wspomnianego już tytoniowego, także cukrowniczy i górniczo-hutniczy. Był on udziałowcem spółek górniczych, hutniczych i cukrowniczych. Wybudował on wiele cukrowni, a w 1870 był inicjatorem powstania Warszawskiego Towarzystwa Fabryk Cukru.

    Był członkiem Komisji Umorzenia Długu Krajowego, Rady Przemysłowej Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych i Duchownych Królestwa Polskiego. Był członkiem zarządu Giełdy Warszawskiej, Starszym Zgromadzenia Kupców, prezesem Rady Zarządzającej Kolei Warszawsko-Terespolskiej. Założył Bank Handlowy w Warszawie, Towarzystwo Kredytowe miasta Warszawy, Kasę Przemysłowców, Warszawskie Towarzystwo Ubezpieczeń od Ognia, Towarzystwo Kopalń Węgla i Zakładów Hutniczych. Sprawował funkcję prezesa wydziału Warszawskiego Towarzystwa Dobroczynnego. Był właścicielem dóbr Wieniec i Strugi.

    Leopold Kronenberg prowadził też działalność wydawniczą. Od 1859 wydawał „Gazetę Codzienną”, przemianowaną w 1861 na „Gazetę Polską”. Było to pismo o zabarwieniu liberalno-demokratycznym, którego redaktorem był Józef Ignacy Kraszewski.

  27. Dziadzius said

    I dodam swoje 2 feningi [ co teraz to jest juz bardziej Polskie niz 3 grosze] – to jest chyba natura wrodzona w Polskim charakterze ze to co my dzis robimy to nasi nastepcy [ z zapalem glodnego uczonego] beda ganic i niweczyc wiec my z tego samego prawa rodowego ganimy i niweczymy polityczne i patriotyczne wypady naszych przodkow –
    Jest takie niby Indianskie [ tych Czerwono skornych z Ameryki a nie brozowych z nad oceanu indyjskiego] ze jezeli chcesz to co ja robie krytykowac to wpierw przechodz caly dzien w moich mokasinach [ bytu indianskie] —
    to znaczy zacznij swoja krytyke od mojego przezycia, od mojego widoku na moj swiat i na moje uczucie a nie od TWOJEJ z twego obecnego swiata i zycia i twojej mniej wiecej osobistej opinii jak JA ZYLEM i bolalem a wtedy daj Rozsadna krytyke albo milcz.!

  28. Marucha said

    Re 24:
    Ceńmy kunszt poetycki Adama Mickiewicza.
    Jego poglądy polityczne – niekoniecznie.

  29. Tekla said

    Ad.P Marek
    Leopold Julian Kronnenberg syn ww.Leopolda Stanislawa ozenil sie z Jozefina Reszke swiatowej slawy spiewczka.. …ich syn jest ostatnim z rodu umiera w USA,a corka mieszka po wojnie w Polsce i jej losy byly przesadzone…ciezkie wiezienie ,kasacja majatku…podejrzewam ze zydostwo nigdy nie wybaczylo Kronnenbergowi ,ze ozenil sie z Polka i przeszedl na katolicyzm–

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Leopold_Julian_Kronenberg

  30. TG said

    Ad.28 Panie Gajowy ,przepraszam, ale nie bardzo rozumiem .To ważniejsza forma nad treścią?Czyli lukrowane kłamstwo jest lepsze od gorzkiej ,gołej prawdy?

  31. AlexSailor said

    @Marucha

    NIE DA SIĘ jednego oddzielić od drugiego.
    Poglądy polityczne będą promieniować swoim ładunkiem z twórczości.

    ——
    Jakie poglądy polityczne promieniują np. z „Sonetów Krymskich”?
    Admin

  32. Jarek Majchrzyk said

    Pytanie: czy bez 1830 i 1863 mielibysmy 1918?

  33. Antares said

    Powstanie listopadowe przyczyniło się do powstania nowego tworu politycznego jakim jest Belgia – czy masoni już wtedy planowali siedzibę zjednoczonej Europy właśnie tam to nie wiem, a powstanie styczniowe pomogło bisamackowi zjednoczyć siłą państewka niemieckie. I to wszystko dzięki nam. Ciekawe co jeszcze istotnego na świecie się wydarzy dzięki nam.

  34. Marucha said

    Re 30:
    Nie przesadzajmy.
    Poezje Mickiewicza to nie sama polityka.

  35. Re: 31 AlexSailor

    A.Mickiewicz mial takie poglady jaka byla w tamtym czasie sytuacja polityczna I spoleczna w przeciwienstwie do pogladow obecnej polskiej „gawiedzi” do ktorych moze juz tylko przemowic dobry kij ladujacy na d…pie…, (przez d…pe do lba).
    ===========================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  36. Marucha said

    Re 32:
    Szczerze mówiąc… co właściwie dał nam 1918 oprócz ptaszka i piosenki?

  37. Bogaty Miś said

    re32
    Czesi mieli bez powstań

  38. Bogaty Miś said

    „utrwalenie wewnętrznej władzy i wzmocnienie polskiego samorządu”
    -coś mi tu nie gra: w Królestwie Polskim, do Powstania Listopadowego rząd był polski, władza również. Jedynym człowiekiem cara był Nowosilcow, ale jego wpływy malały z roku na rok. Wielki Książę Konstanty został całkowicie przerobiony na Polaka, po ekscesach lat poczatkowych.

  39. Jarek Majchrzyk said

    re37

    Czesi, Wegrzy, narody Jugoslawii mieli takie safandulskie „mocarstwo” za pana.

  40. NICK said

    Nie chce mi się. Czytać co powyżej jest.

    Na n-powstań dobre było jedno.
    Wielkopolskie.

    No i śląskie niech będą.

    Zasadniczo zaś powstania są do pooopy.

  41. dejpanspokój said

    Artykuł słaby. Bowiem już dawno Grzegorz Braun rozprawił się z obydwoma.

    ——–
    Nie on pierwszy, to raz. Byli tacy na długo przed nim. Polska nie zaczyna się od Grzegorza Brauna.
    A dwa – na wstępie zaznaczyłem, że dla wielu z nas artykuł nie zawiera nic nowego.
    Mimo to nie rozumiem, dlaczego artykuł ma być „słaby”.
    Admin

  42. JerzyS said

    Szukasz prawdy?
    Podążaj śladem pieniędzy!

    Kto od października 1861 r finansował . w Genui Polską Szkołę Wojskową, przeniesioną następnie do Cuneo, gdzie działała od kwietnia do lipca 1862 r?

    Kto finansował powstania?

    dot. Polskiej Szkoły Wojskowej, założonej przez gen. Ludwika Mierosławskiego w Genui w 1861 r. i przeniesionej następnie w 1862 r. do Cuneo, gdzie jej dyrektorem był gen. Józef Wysocki.

    http://www.radaopwim.gov.pl/a…

    “Podczas uroczystości przemawiali: Burmistrz Cuneo Alberto Valmaggia,
    Nuncjusz Apostolski w Polsce Arcybiskup Celestino Migliore (urodzony w Cuneo),
    Ambasador RP w Watykanie Hanna Suchocka, Konsul Generalny RP w Mediolanie Krzysztof Strzałka
    i Sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa (fundatora tablicy) Andrzej Krzysztof Kunert,
    którego wystąpienie przytaczamy:

    „Wczoraj w Mediolanie odsłoniliśmy tablicę pamiątkową, upamiętniającą miejsce kwaterowania gen. Jana Henryka Dąbrowskiego w latach 1797-1805.

    Uroczyste podpisanie konwencji o utworzeniu Legionów Polskich, walczących o wolność Polski i o zjednoczenie Włoch, nastąpiło w pałacu Administracji Generalnej Lombardii w Mediolanie w dniu 9 stycznia 1797 r.

    Legiony Polskie gen. Dąbrowskiego były pierwszymi oddziałami żołnierzy polskich, którzy chcieli z Włoch zanieść wolność do Polski. W tym samym 1797 r. przyjazna ziemia włoska została uwieczniona w słowach polskiego hymnu narodowego (napisanego w Reggio Emilia, miejscu narodzin włoskiej flagi tricolore): «Marsz, marsz Dąbrowski! Z ziemi włoskiej do Polski!»

    Sześćdziesiąt pięć lat później Włosi znowu okazali nam solidarność. W październiku 1861 r. w Genui została założona Polska Szkoła Wojskowa, przeniesiona następnie do Cuneo, gdzie działała od kwietnia do lipca 1862 r.

    «Cuneo przyjęło ich [uczniów Polskiej Szkoły Wojskowej] szlachetnie i po bratersku, pamiętając walkę Polaków u boku Włochów o wolność i zjednoczenie Włoch» [Cuneo li accolse con generosità e fratellanza memore di quanto i Polacchi avavano combattuto a fianco degli Italiani per la Liberte e l’Unità d’Italia] – czytamy na tablicy, którą odsłaniamy dzisiaj.

    Pierwszym dyrektorem szkoły (w Genui) był gen. Ludwik Mierosławski, wcześniej uczestnik polskiego powstania listopadowego (1830-1831), dowódca powstania poznańskiego (1848) i szef sztabu armii rewolucyjnego rządu Sycylii, później dyktator polskiego powstania styczniowego (1863).

    Dyrektorem szkoły w Cuneo był gen. Józef Wysocki, również uczestnik powstania listopadowego i styczniowego, dowódca Legionu Polskiego podczas powstania na Węgrzech (1848).

    Po uznaniu Królestwa Włoch przez Rosję, na życzenie rządu włoskiego Polska Szkoła Wojskowa w Cuneo została w sierpniu 1862 r. zamknięta.
    Niemal wszyscy spośród 300 uczniów i niemal wszyscy instruktorzy odrzucili możliwość wstąpienia do armii włoskiej i wzięli następnie udział w polskim powstaniu styczniowym (1863-1864). Wielu z nich poległo.

    Chciałbym w tym miejscu wymienić tylko jednego z tych instruktorów – Zygmunta Padlewskiego, który po zamknięciu Polskiej Szkoły Wojskowej w Cuneo starał się (bez skutku) reaktywować ją w Londynie.
    Przed wybuchem powstania styczniowego był on dyrektorem wydziału wojskowego w Komitecie Centralnym Narodowym, a w czasie powstania naczelnikiem powiatu płockiego.

    Rozstrzelany został 15 maja 1863 r. przez Rosjan w Płocku (o jego męczeńskiej śmierci pisał Aleksander Hercen w «Kołokole»).
    Później, 21 listopada 1863 r., rozstrzelany został także jego ojciec, Władysław Padlewski, uczestnik powstania listopadowego i powstania styczniowego.”

    Zawód wyuczony rebeliant !
    Zawód wykonywany rebeliant!
    Skończył tak jak zasłuzył.
    …natomiast o Józefie Aleksanderze Miniszewskim do dziś wszyscy milczą !

    Ciekawe , czy to typowo polska ignorancja, czy angielska , pruska i później niemiecka agentura wpływu tak niemniłosiernie kastruje i przeinacza polską historię ?

  43. JerzyS said

    Prawdziwa mądrość to znajomość przyczyn

    W kalendarz i na mapę patrz!
    Na jakim obszarze wybuchły walki, a na jakim NIE
    Od kiedy trwały przygotowania.
    Jak radzono sobie za pomocą terroryzmu z oponentami.
    Polska Szkoła Wojskowa rebeliantów na potrzeby przyszłego “powstania”
    została założona w Genui już październiku 1861 r.
    Przeniesiona do w Cuneo działała do sierpnia 1862 (NIC ZA DARMO! -kto finansował szkołę na 300 kursantów?)

    Od czerwca 1862 zaczęła się działalność Sztyletników!
    Zadanie?
    Eliminacja przywódców Białych którzy byli przeciwnikami powstania

    Cele tego powstania jasno określił już w jesieni 1862 roku
    Stefan Bobrowski:

    “‘Wywołując powstanie, do którego czynimy przygotowania, spełniamy ten obowiązek w przekonaniu ,
    iż dla stłumienia naszego ruchu Rosja nie tylko kraj zniszczy, ale nawet będzie zmuszona wylać rzekę krwi polskiej;
    ta zaś rzeka stanie się na długie lata przeszkodą do wszelkiego kompromisu z najeźdźcami naszego kraju ,
    nie przypuszczam bowiem, aby nawet za pół wieku naród polski pościł tę krew w niepamięći aby wyciągnął rękę do nieprzyjaciela, który tę rzekę wypełnił krwią polską”

    Sztyletnicy mordowali skrytobójczo Białych i przeciwników powstania
    Podawanie branki jako powodu wybuchu powstania jest nikczemnością,
    bo czerwoni sztyletami już co najmniej od czerwca 1862 wyrąbywali sobie drogę do powstania.

    Liczba ofiar zamordowanych przez Sztyletników, to ponad jeden tysiąc osób!
    np.
    ” Józef Aleksander Miniszewski i zaryzykuję twierdzeniem, że -optymistycznie rachując- nawet 99 proc. polonistów i/lub historyków (nie mówiąc o innych, którzy takie informacje zdobywają hobbystycznie) nie potrafiłoby powiedzieć kim był ów jegomość i do jakich wydarzeń odnoszą się jego uwagi. Miniszewski był pisarzem i publicystą a zginął w pierwszych miesiącach powstania styczniowego, a dokładnie 2 maja 1863 r. zamordowany na werandzie własnego domu przy ulicy Rymarskiej 8.

    Zamordowali go nie rosyjscy żołnierze lub nasłani przez nich skrytobójcy, zginął od trzech ciosów nożem zadanych przez sztyletników nasłanych na niego z rozkazu naczelnika Warszawy, powołującego się na wyrok Sądu Narodowego. Miał wtedy 42 lata, zostawił żonę z trojgiem dzieci, od wyroku, na mocy którego miał zostać zabity, podobno zaczęto się później odżegnywać, ale zabitemu życia to już nie przywróciło, jak i do dzisiaj niepoliczonej liczbie Polaków zamordowanych w tamtych latach tak samo jak Miniszewski. ” za http://prawica.net/opinie/23688

    Carska amnestia z 12 kwietnia 1863 r. mogła być szansą dla uratowanie tysięcy ludzi.
    Czerwoni ją odrzucili, a Biali byli sterroryzowani przez Sztyletników.

    Ciekawe tylko dlaczego to, do dziś, nikt nie pyta kto finansował:

    Polską Szkołę Wojskową w Genui i w Cuneo?
    Kto finansował Sztyletników?
    Kto finansował Czerwonych?
    Kto i jak przeprowadził nabór do szkoły i za czyje pieniądze?

  44. Avers said

    Z polskiego punktu widzenia powstania byly kompletnie bez sensu ale z punktu widzenia City of London ktore uzylo nadwislanskich mudzahedinow dla wlasnych celow? Opreracja „Arabska wiosna” to kalka europejskiej wiosny ludow.

  45. JerzyS said

    całość:
    https://pokojnaziemi.wordpress.com/2017/01/25/powstanie-styczniowe-pseudopatriotyczny-antypolski-spisek/

    urywek:

    „…Sprawcy wybuchu powstania, zwłaszcza tacy jak Padlewski czy Bobrowski, z pewnością agentami pruskimi nie byli. Ale byli to ludzie niedojrzali i niedoświadczeni, nie mający najmniejszego pojęcia o sprawach polityki zagranicznej. Wywołując powstanie, nie wiedzieli, co robią. Nie wiedzieli, komu przynoszą pożytek, a komu szkodę. To oni powzięli decyzję o powstaniu. Ale co ich do tej decyzji skłoniło, czyje rady, czyje argumenty? Tego nie wiemy. Poszlak jednak, wskazujących na to, że istniały bezpośrednie lub pośrednie tajne kontakty wrogów Polski – a przede wszystkim Prus -z polskim ruchem powstańczym jest wiele.
    Nie będę tu powtarzać tego, co w owych dwóch książkach ogłosiłem. Ale podam dwie informacje, świadczące o tym, kto to był Bismarck i jakie były jego metody działania.
    Dzięki pamiętnikom niemieckiego kanclerza z lat 1900-1909, księcia von Bülow, wiemy, że gdy wybuchła w roku 1870 wojna francusko-pruska, Bismarck uznał za stosowne porozumieć się potajemnie z rewolucyjnym organizacjami włoskimi po to, by tą drogą wywrzeć wpływ na postawę rządu włoskiego w owej wojnie. W tym celu jego zaufany przedstawiciel, dyplomata….”

  46. RomanK said

    Panei Jerzy …w tym samym czasie w USA finansowana przez Anglie rozpoczla sie Wojna Secesyjna….. Car Rosji opowiedzial sie za Lincolnem i poslal floty do Californii i do East Coast z zalakowanymi kopertami…..
    BLokada Poludnia przesadzala wynik konfliktu…..
    Na gwalt potrzebny byl konflikt w domu odciagajacy wojska Carskie od Ameryki…..na zagrypione rosyjskie garnizony napuszczono ..nacpanych pojebkow pod przywodztwem przechrztow……. Swoja walke rozpoczeli od sztyletowania najlepszych ludzi- jakich polska miala……Za WOjne Secesyjna najwieksza cene zaplacila Polska.
    Panei Krzysztoie M…solidarnosc byla sterowana:-)))) ma pan racje ..ale tylko do stanu wojennego…potem to juz byla samorzadna solidarna i wolna….i niezalezna:-)))))

  47. hucpa said

    Z założenia powstania miały sens, bo każdy naród chce wolności. Nie mniej mądry naród, robi to, kiedy są ku temu sprzyjające warunki. Jak podczas pierwszej wojny światowej, przygotowując się do tego na wielu płaszczyznach. Można jedynie powiedzieć, ze powstania umocniły ducha Narodu. Mimo ze, z reguły były kontrolowane i kierowane przez wrogie nam siły.
    To są efekty współżycia ze skorpionem narodów. ZYDAMI. Wrogami cywilizacji, oni zawsze niszczą bez sumienia, i każdy stający w ich obronie, powinien natychmiast zawisnąć na szubienicy jako zdrajca. To jedyna droga na oczyszczenie i wolność w zdrowiu i dobrobycie.

  48. Marucha said

    Re 47:
    Kretyńskie, zbrodnicze powstania „umocniły ducha narodu”???
    No i gdzie teraz jest ten „duch narodu”?

    Powstania to nie tylko utrata majątku narodowego, nie tylko hekatomba ludzka – ale i BEZPOWROTNE utracenie wpływów polskości, jakie sięgały aż po Smoleńsk.

    Teraz polackie kretyństwo, podburzone przez rzydostwo, szykuje kolejne „powstanie” – jak zwykle przeciwko Rosji. I jak zwykle dostanie w dupę. Prawdopodobnie już raz na zawsze. Nikt po nas nie zapłacze.

  49. dejpanspokój said

    Szanowny Panie Gajowy, słabość powyższego wynika z jego lakoniczności. Od historyka należy wymagać więcej niż stwierdzeń typu – nie warto było, niepotrzebnie, klęska do przewidzenia itp. Wspomniany Grzegorz Braun wylicza dosłownie punkt po punkcie przyczyny i stawia hipotezy których nikt nie bada a które są logiczne. Zatem przez takie bicie piany jak w artykule do tej pory ludziska nie wiedzą kto wróg.

    ——-
    Panie drogi, Pan wymaga od artykułu popularnego, pisanego dla Polaków (wśród których większość to beznadziejni debile), aby był na naukowym poziomie? Czy Pan wie, że dla większości polactfa nawet ten krótki artykuł to rzecz niesłychana?

    Czy każdy artykuł musi być napisany według tego samego wzorca i zawierać te same argumenty?
    Jakie kurwa bicie piany?
    To Pan bije piane i się czepia.
    Admin

  50. dejpanspokój said

    Może i się czepiam ale moim zdaniem on niczego nie wyjaśnia a raczej zaciemnia. Ja wiem i nawet znam baaardzo wielu dookoła mnie dla których Rosja to diabeł a na wieść że jakiś Konstanty mógłby być przyjacielem Polaków gotowi są oczy wydłubać. Nie mniej jednak nasza historia jest na dzień dzisiejszy dobrze znana. Problem w tym że tacy czy inni historycy o niej nie mówią, nie chcą albo nie wiedzą. A powinni bez względu jaki jest stan świadomości odbiorców.
    Nie chcę się przekomarzać bom nie dorósł ale jedynie pozwoliłem sobie na drobną uwagę. Pozdrawiam serdecznie.

    ——-
    Co zaciemnia?
    Admin

  51. dejpanspokój said

    Jeśli nie wyjaśnia kto i dlaczego prowokował do powstania to zaciemnia prowodyrów a li tylko karci głupich polaczków że znowu zrobili sepuku. A sęk w tym żeby nie uśmiercać się ponownie to trzeba w końcu jasno definiować swoich wrogów rzeczywistych a nie pozornych. Proszę przesłuchać wykład p. Brauna naprawdę warto.

    Polakom kazano wsadzić palec w ogień, a oni, biedacy, się posłuchali, bo nie wiedzieli, że się można sparzyć. Znowu rzydzi ich oszukali… i znowu… i znowu…
    Admin

  52. Ad. 48

    Powstanie dobre, to powstanie wygrane.

    Jednak Polaków tak łatwo namówić na kopanie się z koniem, że mamy co wspominać. Wspominamy trupy. Wspominamy także okrucieństwo cara, który zamiast powiesić, to na Sybir zesłał…

  53. dejpanspokój said

    Cały nasz historyczny problem od XVIII wieku można skrócić do takiej sentencji: Zła historia jest matką złych decyzji. Ten artykuł jest właśnie tą złą nic nie uczącą nas historią. Znajomość samych dat nic nie znaczy, trzeba wiedzieć skąd te daty się wzięły.

  54. NICK said

    Komenty 28 i 31.
    Zwłaszcza sonety.
    Krymskie.
    Nomen omen.
    Krym.

    Jest pewna ciągłość.

    Ech.

  55. RomanK said

    WLodzimierz Wolfowicz Zyrynowski…na proby ochrony Lenina i Bolszewizmu przez sympatykow z KPFR w Dumie …wyszedl I nie uzywajac zadnych bzydkich slow…dal rys krotki sukcesow tzw :rewolucji leninowskiej „w Rosji….
    Powiedzial :
    W1914 roku Rosja byla najszybciej rozwijajacym sie krajem Swiata I najwyzszych techniologiach I zdolna do zywienia calego swiata….Tzw I Wojna Swiatowa przerwala to ….. a ukoronowaniem byla Leninowska rewolucja …. w jej wyniku ROsja I kraje bratnie i sasiednie starcila 100milionow ludzkich istnien!!!!!!!!

    Jak smiecie bronic pamieci Lenina?????

    d Dumie zapadla grobowa cisza……

    ——–
    Bo byli tam ludzie z sumieniami.
    W odróżnieniu od zbydlęciałego polactwa, które w podobnej sytuacji zakrakało by mówcę.
    Admin

  56. RomanK said

    Wszystkie poza Wielkopolskim..powstania Polskie….byly prowokowanym rzeziami bratnich SLowian…..najmniej zaangazowanych , najmniej winnych ..ale zawsze wysylanych na rzez…..Komu na tym zalezalo , zalezy I zalezec bedzie??????

    Bratcy Slawianie Soidniajties!!!!!!!!!!

  57. hucpa said

    re48

    Odniesienia sytuacji są nieparalelne, do tego wyobraź sobie pan, ze jesteś w domowym zaciszu, które staje się więzieniem i obowiązują w nim przepisy sąsiada. Ile tak wytrzymasz, zanim cię krew zaleje, zanim się wściekniesz i pójdziesz z widłami na wroga, tym bardziej, ze sąsiad twój, odwieczne nasienie żydowskie, ma ochotę na twoja eksmisje i ci podpowiada, ze to pan, masz rządzić we własnym domu ? Jasne.

    Walka 1919-1921, dla Polski o dodatkowe dwa lata wojny, tym razem z sodomią dziczy sowieckiej, hartuje młoda państwowość. Polacy pogonili to sowieckie Żydostwo na bagna wielkiej Rosji, gdzie ich miejsce. Gdyby wiedzieli, ze wkrótce licho ponownie zagrozi, zadusiliby potwora. Takie tez były plany, ale jak wiemy żydzi, nie bez powodu `mieszają kijem w garnku`.

  58. hucpa said

    Dzisiejsza sytuacja panie Marucha jest historią z powtórki sprzed II wojny światowej. Kiedyś ukryta siła demoniczna zarządziła takimi, nie innym paktami, ze skutkami wręcz groteskowymi dla Polski. Obecnie żydzi, otwarcie napuszczają Polaków, z tym ze, na przeciwną stronę. Polska to pies zagończy w Europie, walczy o laur charta wśród europejskich zagończyków żydowskich.
    To zawodowcy, szachiści figurami śmierci. Polacy w tym starciu nie maja żadnych szans, zaprzepaścili je podczas ostatniej wielkiej wojny żydowskiej.
    Gdyby powstał ruch na miarę Jobbiku, przejął kontrole nad służbami i przede wszystkim żydowskimi lożami, byłaby jakaś nadzieja, naturalnie przy mądrym naczelniku. Na więcej w Polsce wymieszanej przez Żydostwo, nie ma szans i sensu.

    Parlamentaryzm, ze względu na zasianie parchami, Polski nie powinien dotyczyć. To ludzie miłujący Boga, potrzebujący Króla, na miarę współczesnych czasów.

Sorry, the comment form is closed at this time.