Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Duda w miech

Posted by Marucha w dniu 2018-06-01 (Piątek)

* Duda w miech * Nie ma polityki bez definicji * Młodzież wyręczy?… * Berlin nie odpuszcza *

W stronę całkowitej bezbronności

Wizyta prezydenta Dudy w Nowym Jorku i jego zaplanowane wystąpienie (rola prawa międzynarodowego dla pokoju) była doskonałą okazją do zaprezentowania światowej opinii publicznej – w tym amerykańskiej – polskiego stanowiska w kwestii żydowskich roszczeń dotyczących tzw. mienia bezspadkowego – roszczeń całkowicie sprzecznych z prawem międzynarodowym, a wysuwanym nie tylko wobec Polski…

Była świetną okazją do wywołania kwestii żydowskiego rasizmu jako jedynej podstawy tych żądań. Klimat był tym bardziej sprzyjający, że w przeddzień tej wizyty wróg Polski, Izrael, dokonał masakry pokojowej manifestacji Palestyńczyków w Gazie. Była znakomita okazja do pointy: do czego prowadzi żydowski rasizm! (Turcja i Republika Południowej Afryki natychmiast wydaliły izraelskich ambasadorów!)

W Nowym Jorku prezydent Duda całkowicie zaprzepaścił tę znakomitą okazję do obrony polskich interesów. Spotkał się natomiast z burmistrzem New Jersey – popychadłem przedsiębiorców z holocaustowego businessu – i z przedstawicielami organizacji żydowskich, i to już w pierwszym dniu swej wizyty…

Wydaje się, że patriotyczna retoryka rozmaitych wystąpień Dudy w Polsce coraz bardziej rozmija się i kontrastuje z jego realnym działaniem politycznym, w którym – przynajmniej w kwestiach stosunków polsko-żydowskich, ale nie tylko – zaczyna niepokojąco upodabniać się do Kwaśniewskiego czy Komorowskiego. [Ale PIS-dzielcy darzą go niezmąconym niczym zaufaniem – admin]

Jest oczywiste, że żydowskie lobby polityczne ma większy wpływ na politykę amerykańską, niż władze polskie. Jest już dzisiaj także oczywiste, że sojusznik Stanów Zjednoczonych – Izrael jest wrogiem (po powołaniu w 2011 roku przez rząd Izraela rządowej agencji HEART do wspierania planowanej grabieży krajów Europy Wschodniej przez przedsiębiorstwo holocaust) innego sojusznika Stanów Zjednoczonych – Polski, i nie tylko Polski.

Wynikają z tego ważne konsekwencje. Duda miał okazję uzmysłowić to zarówno światowej opinii publicznej, jak opinii amerykańskiej. Zwłaszcza, że w Polsce tak wiele mówi o „potrzebie edukacji” świata w temacie Polska…

I co zrobił prezydent Duda, gdy miał taką wspaniałą okazję w Nowym Jorku, na forum ONZ, transmitowanym przez tak wiele mediów? Nie tylko nie zrobił nic, ale programem swej wizyty podtrzymał całkowicie fałszywy obraz sytuacji: że stosunki polsko-żydowskie (z państwem Izrael i żydowskim lobby w Ameryce) są poprawne, o ile nie – przyjazne…

„Krótkie spięcie”, jakie miało miejsce w tych mrocznych stosunkach na początku roku (w rozbłysku światła widać lepiej!) pokazało prawdziwy stosunek żydowskiego rasizmu do Polski, a rasizm ten dominuje tak w polityce Izraela, jak w żydowskim lobby w Ameryce. Postawy żydowskich rasistów wobec Polski zmienić nie możemy, ale nie musimy żyć złudzeniami, kłamstwami i propagandą, podtrzymywać je i gruntować.

Działalność prezydenta Dudy w tej materii jest utrwalaniem tych złudzeń i propagandy – i w najmniejszej nawet mierze nie jest walką o polską rację stanu. Żeby walczyć – trzeba przynajmniej zdefiniować wroga. Kiedy więc PiS zdefiniuje wreszcie władze Izraela i żydowskie lobby polityczne w Ameryce jako wroga Polski i ekspozyturę żydowskiego rasizmu?…Czy młodzież, wysłana żaglowym rejsem dookoła świata, ma wyręczać prezydenta Dudę i rząd w ich konstytucyjnych obowiązkach?…

Czy – w tej materii – wchodząc w buty swych żałosnych poprzedników, Kwaśniewskiego i Komorowskiego – Duda liczy na wygranie drugiej kadencji, zapewniając sobie poparcie rodzimej żydokomuny i jej przyległości, spodstolnej jeszcze proweniencji?

Czy kontynuuje jakieś obietnice, poczynione wcześniej żydowskim rasistom, a tajone przed polską opinia publiczną sesje wyjazdowe polskich rządów, tak PO jak PiS, w Izraelu? Czy może sądzi, że nie zauważanie słonia w menażerii jest „polityką dobrej zmiany”?…

Nie będziemy dociekać. Milczenie Dudy w Nowym Jorku, zmarnowanie okazji do przedstawienia stosunków polsko-żydowskich w kontekście „przestrzegania prawa międzynarodowego”, „dziedziczenia bezspadkowego” i żydowskiego rasizmu ma swą wymowę. Wobec żydowskiego szturmu na polskie mienie – na prezydenta Dudę, rząd Morawieckiego i PiS nie można, jak widać, liczyć. To już teraz wiemy.

A opozycja? Ba! Ta jest jeszcze bardziej żałosna: przy niej prezydent, rząd i większość parlamentarna to niemal „giganci patriotyzmu” na pokaz! Toteż wzmocnienia Polski in spe spodziewałbym się raczej po ruchu narodowym – o ile, rzecz jasna, oprze się próbom prowokatorskich penetracji, podejmowanym tak w kraju, jak za granicą.

Tymczasem wszystko dzisiaj wskazuje, że mimo niemal całkowitego wycofania się rządu z „reform sądownictwa” (trzy kroki naprzód, dwa i pół kroku wstecz…) Berlin postawił na swoim i „procedura art.7” wobec Polski zostanie wdrożona. I nawet jeśli Budapeszt ją zablokuje (co nie jest pewne, bo decyzją komisarzy może być zmieniony tryb postępowania!) – to rozdział „środków unijnych” wedle kryterium „przestrzegania praworządności” będzie zastosowany.

Tym samym nadarza się jednak znakomita okazja, by naprawić błąd anschlusowy, akcesu do UE, i wszcząć procedurę wyjścia Polski z UE. Nie musimy być jej członkiem – możemy, jak wrogi nam, rasistowski Izrael, mieć z UE tylko luźniejszą umowę stowarzyszeniową. A przynajmniej debata na ten temat wydaje się znacznie ważniejsza, niż debata nad konstytucją zważywszy, że właśnie przynależność do UE ogranicza naszą swobodę w ewentualnej naprawie konstytucji. Jak bowiem mielibyśmy naprawiać konstytucję, gdy jej treść musiałaby pozostać zgodna z… Traktatem Lizbońskim?

Strategia gry na zwłokę zarówno wobec żydowskiego wroga jak niemieckiego „budowniczego Europy” rozbraja tylko naród. Taka lekkomyślna strategia – brak stanowczych reakcji już dziś – grozi sytuacją, że czasie ostatecznych rozstrzygnięć Polska będzie całkowicie bezbronna.

Marian Miszalski
http://marianmiszalski.pl

Komentarzy 17 to “Duda w miech”

  1. RomanK said

    Panie Misztalski..dobrze pan gada ..ale nie na wszystkie tematy. Pan owszem pisze dla Polakow I po polsku panu sie wydaje to co pan pisze.

    Nie zna p[an ani realiow Ameryki ani systemu politycznego Ameryki..ani jej obyczaju.
    Prezydent Duda zrobil co bylo najbardziej m,ozliwe do zrobenia….byl w Ameryce..i zachowywal sie tak, ze nikt nie zauwazyl ,ze byl.
    Widzi pan to czy POlska zaplaci czy nie, zalezy tylko od samych Polakow I ich rzadow. I wcale nei musi trabic na caly swiat..wystarczy ze po cichu powie przychodzcemu po pieniadze…..Burek huzzzia!!!!!!
    Dl apana wiadomosci ,,gdzyby posluchal pana…..rozpetaloby se pieklo virtualne – medialne….plulibyscie sie nawzajem….I wylali morze atramentu z..zadnym skutkiem….dlaczego?
    Powiem panu….niech pan zgadnie po co Natanyeahu lata tam I z powrotem do Moskwvy , dzwoni..maszeruje z portretem starego Shmula???? jak p[an mysli?????
    Panie Maliniak..pardom panei Prezydencie…pan nie sluchaj Misztalskiego, pan sie nei odzywaj ale patrz pan co robi Natyneyahu I rob to samo…..

  2. Piskorz said

    re 1 „Powiem panu….niech pan zgadnie po co Natanyeahu lata tam I z powrotem do Moskwvy , ” B. DOBRE PYTANIE…dlia wsiech niepoprawnych optymistów dotyczących ” wicie kogo i rozumicie”..

  3. Piskorz said

    re 3 „Każdy” widzi w kraju kto walczy przeciwko komu…widzi tylko drzewa, a nie widzi lasu..Bo u nas w skali mikro, a na świecie to samo tylko w skali makro..obojętnie ” , czy w tej czy innej skali..Scena jedna i aktorzy ci sami…

  4. Nina said

    Szokującego odkrycia dokonano podczas prac na budowie kompleksu hotelowego przy ulicy Stradomskiej w Krakowie. Znaleziono tam 1600 ludzkich szkieletów.

    Izraelska spółka Izraelska spółka przeorała polski cmentarz w Krakowie. Szybko wygrzebali kości „zeskanowali” je i zakopali – pisze na swoim Twitterze Tomasz Sommer.

    W miejscu odkrycia szkieletów ma powstać pięciogwiazdkowy hotel Stradom House ze 125 pokojami.

    W średniowieczu i w następnych wiekach był tam kościół, klasztor, szpital, a także cmentarzysko, które powstało prawdopodobnie w XIV wieku.

  5. Piskorz said

    re art „oprze się próbom prowokatorskich penetracji, ” OBY TYLKO SIĘ NA TYM SKOŃCZYŁO..!!

  6. Piotr Podgórni said

    Ad.1. Natyneyahu jest dla maliniaka szefem więc maliniak nie może robić to co szef. Nie da się nie zauważyć hierarchii i jej pominąć. Pan chyba nie zauważył, żePolska jest krajem okupowanym, armia amerykańska armią okupacyjną a maliniaki służą okupantowi czyli dysponentowi tej armi.

  7. Nina said

    cd.
    Podałam za portalem 24.pl, link
    http://wolnosc24.pl/2018/06/01/jedwabnego-ruszyc-nie-mozna-a-izraelska-spolka-przeorala-polski-cmentarz-zaskakujaca-liczba-szkieletow/

  8. Gdy tylko mam okazję przeczytać, że ktoś pokłada nadzieję w „ruchu narodowym” od razu wiem, że mam do czynienia z osobą niezorientowaną w sytuacji by nie napisać z czystej krwi idiotą. A może wręcz przeciwnie?
    Miszalski właśnie takim PISidiotą jest tak jak drugi PISidiota Nowak.Szczyt idiotyzmu jaki osiągnął Miszalski był chyba w tedy gdy bełkotał, że MOSSAD chce obalić PISdowatych przy pomocy Nowoczesnej i PO.

  9. RomanK said

    Panie Podgorny….Maliniak …jak by byl chlopem I mial to- po czym sie chlopow poznaje..stalby na Trybunie zaraz kolo Putina i przyjmowal defilade polskich kompanii honorowych niosacych sztandary..ktorych nie wpuszczono na Defilade Zwyciestwa w Londynie….. a Plac Czerwony huczalby wojennym zawolaniem……U- Raaaaaaaaaaaaaaaaaqaaaaa! I Swiat pytalby zadziwiony :
    – Kto to ten..co stoi z portretem zaraz za Maliniakiem i Putinem???????????

    ——–
    No żesz k….
    Trafił Pan w sedno, Panie Romanie.
    Admin

  10. Rodo said

    Maliniak-Juda to tylko jeden z przedstawicieli zydowskich gangow-arendarzy zabiegajacych u mocodawcow by pozwolili utrzymac im sie przy wladzy i okradac kompletnie skretynialych „polakuf”. W miare m-narodowych przetasowan i zmian sojuszy zmieniaja sie lokalni arendarze wykonujacy polecania obcych, ale kretynstywo „polakuf” to sprawa genetyczna. Polski rzad, o ile taki by byl, zakazal by wjazdu do Polski przemyslowcom holo czy innym oszczercom, zdelegalizowal Bnai Birth zamknal muzeum Polin i wyeksportowal runiny Aushwitz do Niemiec. Tymczasem zydowskie rzady sprzedaly Polske do UE i od lat pertraktuja cichcem z przemyslem holo ile % dostana za $300 mld skok na kase, a Gross i inni paszkwilanci sa celebrytami. Tfu.

  11. snag said

    1 ,…

    Najprawdopodobniej z takiego założenia wychodzi Trump podpisując – Dla obu wilk syty i owca … Pytanie czy Polacy maja jaja żeby olać i odesłać z kwitkiem ,…

  12. A czego można było sie spodziewać po mężu swojej żony z domu Kornbacher. Postepuje tak samo jak imć Sikorski , mąż swoje żony Apelbaum. Zaprawdę prawdziwych Polaków w obecnym rządzie niewielu.

  13. RomanK said

    Panie Taduuszu…kmiecie poznawali sie ,,no wie pan……. ze oni je mieli a ich baby nie……
    Pewien madry Zyd…kilkadziesiat lat temu…..pisal o swoim narodzie……..szukali winy swojej slabosci we wszystkich wokol…..a ona caly czas siedziala I siedzi w nich samych…..

    Widzi pan..parchami idzie sie zarazic…..:-)))))….MIal pan parchy??????

  14. RomanK said

    Aaaa..kogo interesuje sprawa ” unicztozenia golubych furazerok”…niech poszpera… ruskij Yutube….. pokazala sie tam ciekawa seria filmikow dokumentalnych pod roznymi tytulami…..np : Kak I kto otrawil Stalina:..Kak umier STalin…Kak ubiwali Beriu…..tam pojawiaja sie pewne poszlaki…ciekawe poszlaki..zwlaszcza w tych dotyczacych rozprawy z Beria I golubymi furazerkami…..

  15. NICK said

    Gdybym.
    Gdybym miał.
    Retoryką RomanaK gadać.
    Posiałbym żyda za płotem.

  16. jjj said

    Na wsparcie oficjalne żydokomuny raczej nie może liczyć. Wesprze go raczej żydoneokonserwa, oczywiście pod piórkami „polskich patriotów”.
    Ż-muna, która też wszak siebie tak nie nazwie, lecz przedstawi się jako „demokraci kochający kochaną unię”, udzieli raczej wsparcia kandydatowi „otwartemu” stricte prounijnemu.
    Oczywiście może być układ, i z-muna (ta w najczystszym wydaniu), będzie go tak „niezręcznie” „atakować”, że wyborcy uważający się za patriotów zagłosują na niego.
    Ważne żeby nad Wisłą były igrzyska polityczne, a wszak każde rozdanie wręcz uchyli nieba nacji na ż.
    Oczywiście pijarowsko może być lepiej tak, by „zaczął „oddawać” bilion zł” „rząd patriotyczny”, a dokończy „proeuropejski”, ale to raczej dotyczy „wyborów” „parlamentarnych niż prezydenckich.
    i tak to widzę – cały ten wirtualny świat polityki: w cudzysłowie….

  17. jjj said

    Ad 1 „zrobil co bylo najbardziej m,ozliwe do zrobenia….byl w Ameryce..i zachowywal sie tak, ze nikt nie zauwazyl ,ze byl.”

    Może i tak, ale to chyba wtedy, gdyby a) musiał tam być i b) unikał niepotrzebnych spotkań z niepotrzebnymi osobami.
    A chyba nie musiał a) lecieć i nie unikał b).

    Być może jest, a być może nie ma czegoś „ujmującego godność” w tym, ze go nie przyjął Trump, to nawet Bibi jak leci na sesję ONZ, nie zawsze bywał przyjmowany, no ale to tylko dygresja.
    Być może trudno politykowi nadwiślańskiemu ze względów „dyplomatycznych”, szczególnie gdy się od lat prowadzi nad Wisłą „politykę”, tak jak prowadzi, odmówić spotkania z szefami jakichś tam ADL czy WJC, ale trudno to podciągnąć pod „zachowywal sie tak, ze nikt nie zauwazyl ,ze był” (szczególnie należy dodać, że wyjazd nie był zdaje się wymuszony/”obowiązkowy”). No i mimo wszystko, trudno jest wytłumaczyć celowość spotkania.
    A już tym bardziej trudno określić, że „zachowywal sie tak, ze nikt nie zauwazyl ,ze był” fakt spotkania z osławionym burmistrzem )bo chyba było spotkanie)…..

Sorry, the comment form is closed at this time.