Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Relacje Polski z USA

Posted by Marucha w dniu 2018-06-01 (Piątek)

Prezes PiS Jarosław Kaczyński z Piotrem Glińskim w Fundacji Batorego, 17 października 2013.

Łatwo dzisiaj powiedzieć, że fundamentem relacji między Stanami Zjednoczonymi i Polską było wieloletnie zakłamanie, dlatego wcześniej czy później musiało dojść do ostrego konfliktu „sojuszników”. Problem bowiem nie dotyczy relacji historycznych, lecz współczesnych.

W ostatnich trzydziestu latach w obydwu krajach doszło do przeobrażeń politycznych i społecznych, których konsekwencją jest globalny kryzys ekonomiczny. Dopiero na tym tle można umieścić uchwalenie przez Senat USA zakłamanej Ustawy 447, będącej de facto aktem agresji ekonomicznej amerykańskich elit politycznych wobec Polski.

Ustawa z pewnością nie wygasza zakłamania w stosunkach między USA i Polską, raczej przeciwnie – wprowadza je na wyższy poziom. Jej skutki dla dotychczasowych stosunków wewnętrznych w Polsce będą prawdopodobnie przełomowe. Aby uchronić się przed negatywnymi dla Polski skutkami, należy odpowiedzieć na kilka, czasem nieprzyjemnych, pytań.

Dwa pierwsze pytania są najważniejsze. Pierwsze, czym jest obecnie władza polityczna w Stanach Zjednoczonych? Drugie, czym jest obecnie władza polityczna w Polsce?

Odpowiedzi będą niestety brutalne.

Czym jest władza polityczna w Stanach Zjednoczonych?

Wbrew pozorom, odpowiedź na pierwsze pytanie nie jest łatwa. Władza polityczna w Stanach Zjednoczonych została ukryta pod szczelną fasadą propagandową; dopiero konflikty polityczne wokół prezydentury Donalda Trumpa spowodowały, że na widok publiczny przedostają się różne pęknięcia monolitu władzy.

Okazuje się jednak, że zrozumienie tych konfliktów nie jest możliwe bez odrzucenia budowanych przez ponad trzydzieści lat stereotypów politycznych, na podstawie których ukształtowane zostały obecne stosunki polsko-amerykańskie.

Dwa podstawowe i wzajemnie uzupełniające się stereotypy dotyczą „misji dziejowej” USA w świecie.

Jeden z nich, to promocja Demokracji, oparta na przekonaniu, że Stany Zjednoczone są forpocztą ładu demokratycznego. Warto zauważyć, że ten stereotyp został skutecznie i trwale zakorzeniony w świadomości Polaków, co zaowocowało nie tylko znaczną sympatią, lecz także naśladownictwem i – co gorsze – udziałem w brudnych grach politycznych elity politycznej Stanów Zjednoczonych.

Drugi, to promocja wolnego rynku, polegająca – do niedawna – na bezwarunkowym dyktacie (narzucaniu przez rządy w Stanach Zjednoczonych neoliberalizmu innym krajom). Pod tym względem rząd i opinia publiczna w Polsce wyróżniają się spośród wszystkich społeczności europejskich naiwnością i ślepym zaangażowaniem, których przyczyny nie zostały dostatecznie rozpoznane. Może jest to naiwność i zaangażowanie przejściowe, a może niestety – trwałe. [A może zwykła agenturalność kanalii – admin]

Prof. Artur Śliwiński

Promocja demokracji była kamieniem węgielnym Pax Americana i zarazem podstawą jakoby przyjaznych stosunków między Stanami Zjednoczonymi i Polską. Dlatego piszemy „jakoby przyjaznych”, gdyż nacechowanych podległością Polski.

Sytuacja wydawała się niezwykła; pozostawała w rażącej sprzeczności z dotychczasową naturą Polaków, którzy zawsze odrzucali wszelkie podporządkowanie obcym władzom. Zapewne w amerykańskich i żydowskich kręgach politycznych odczytano to błędnie jako bezwarunkową uległość, chyba w duchu zdziwienia Bronisława Geremka, że poszło to „tak łatwo”.

Stąd może coraz większe rozbestwienie, którego wyrazem jest przyjęta przez Kongres Stanów Zjednoczonych, przez aklamację, Ustawa 447. Świadczy ona więcej o kulturze elit politycznych USA, a ściślej mówiąc – o ich prymitywizmie.

Wspólne przywiązanie do ideału demokracji obydwu krajów było oczywiście zakamuflowaną formą uznania dominacji Stanów Zjednoczonych, w tym ich prawa do „kreowania” demokracji w Polsce, czyli do ingerencji w sprawy wewnętrzne. Z nieukrywanym zadowoleniem taki sposób ingerencji w sprawy wewnętrzne Polski powielały później inne kraje, zwłaszcza Niemcy, wyszukując i piętnując braki demokracji w polskim życiu politycznym.

Amerykańska promocja Demokracji

Amerykańska promocja Demokracji nie jest kłamstwem, lecz splotem wielu powiązanych ze sobą kłamstw. Trzeba sporo czasu i przenikliwości, aby rozwikłać ten splot, a na to nie wszystkich stać.

Kłamstwem jest przede wszystkim zapewnienie, iż promowanie demokracji jest szczytnym celem, a nie środkiem do bardziej przyziemnych i ambitnych celów politycznych. Jeśli trzymamy się konkretnych faktów, nie możemy pominąć znaczenia projektu Donalda Regana wykorzystania idei demokracji do osłabienia i upadku Związku Sowieckiego. Związku Sowieckiego nie powinniśmy oceniać bezkrytycznie, ale to nie oznacza, że możemy uwolnić się od krytyki tego, co dzieje się za naszymi plecami.

Projekt Regana urzeczywistniony jako National Endowment for Democracy (NED). który odegrał kluczową rolę w przemianach ustrojowych w Polsce. Umożliwił zbudowanie rozległej globalnej sieci organizacji pozarządowych „walczących o demokrację”, stanowiących agendy wpływu w licznych krajach, w tym w Polsce.

Upadek neoliberalizmu

W Polsce nadal tli się popularny mit Stanów Zjednoczonych jako kraju wzorowej konkurencji wolnorynkowej. W rzeczywistości neoliberalizm był głównie ideologicznym uzasadnieniem i projektem redystrybucji kapitału w skali globalnej, czyli przejmowania przez syjonistyczną oligarchę finansową kapitałów narodowych. Narzucana pod dyktando oligarchii ekonomia neoliberalna degradowała kulturę ekonomiczną do poziomu trzech fałszywych banałów (prywatyzacji, deregulacji, liberalizacji).

To przejęcia kapitałowe stały się głównym celem i motywem rozwoju globalnej sieci finansowej i wielkich korporacji. Głównym celem tych przejęć stały się sektory publiczne większości krajów Ameryki Łacińskiej, Bliskiego Wschodu i Europy, w szczególności krajów postkomunistycznych. Wymagało to likwidacji suwerenności narodowej, aby otworzyć gospodarki na eksplorację ich kapitału narodowego (z zastosowaniem bezprawnych i agresywnych środków, w tym wywiadowczych i militarnych). Stany Zjednoczone stały się krajem niebezpiecznym dla całego świata.

Wskutek wielkiego kryzysu ekonomicznego w 2008 roku nastąpił krach neoliberalizmu. To jednak nie oznaczało, że narody zostały uwolnione od jego ciężaru. Z jednej strony, krach neoliberalizmu oznaczał zasadnicze podważenie prestiżu i wiarygodności Stanów Zjednoczonych. Zrozumienie, że narzucał on fałszywe reguły gry jest dostatecznie powszechne w świecie, aby nie ulegać złudzeniom.

Z drugiej strony, wraz z prezydenturą Donalda Trumpa (także kwestionującego skompromitowane idee neoliberalne), nastąpiła transformacja polityki amerykańskiej w politykę bez reguł gry (bez żadnych hamulców), ukierunkowaną na bezwzględną ochronę interesów oligarchii światowej, kosztem gospodarek narodowych. Polityka bez reguł gry jest w najwyższym stopniu odarta z odpowiedzialności. W ten sposób stała się jeszcze bardziej niebezpieczna, w tym również dla aliantów. Ustawa 447 jest jednym z wielu przykładów realizacji tej polityki.

Czym jest władza polityczna w Polsce?

Oczywiście nie jest tym, co mówią sprawujący tę władzę politycy. Jak wspomnieliśmy wyżej, to właśnie NED odegrał kluczową rolę w przemianach ustrojowych w Polsce. Powstały prawem Kaduka klan liberalny w Polsce, który na kanwie tzw. prywatyzacji majątku narodowego z czasem przekształcił się w grupę przestępców gospodarczych, wywodzi się z realizacji tego projektu.

Warto dodać, że również sieć Georga Sorosa jest ogniwem wspomnianej sieci, wyspecjalizowanym w „rewolucjach kolorowych”. Te dwa ogniwa spinają się ze sobą, tworząc iluzję polskiej siły politycznej. Oglądamy filmy, na których przed kamerzystą stoją uśmiechnięci funkcjonariusze polskiego rządu na tle logo fundacji Sorosa im. Stefana Batorego (Bogu ducha winnego).

To, co nazywamy władzą polityczną w Polsce jest w istocie rzeczy administracją kolonialną. Dlatego nie powinny budzić zdziwienia dwa zjawiska. Pierwsze, że administracja amerykańska podchodzi do spraw polskich z nieobliczalnym cynizmem i tupetem. Drugie, że administracja polska znajduje się wobec niej na kolanach. Sytuacja jest wyjątkowo toksyczna nie tylko dla narodu amerykańskiego i polskiego. Obydwie administracje wpadają w obłęd wrogości do Polski.

W okresie rządów Prawa i Sprawiedliwości do teatru politycznego wprowadzono polityków grających „patriotów”, a nawet narzucających własne płytkie wersje „patriotyzmu”, co jednakże spotkało się ze sporym zainteresowaniem i sympatią. Ale hasła obrony polskich interesów, repolonizacji, egzekucji odszkodowań wojennych, ograniczenia wpływu kapitału zagranicznego itd., szybko poszły w kąt. Złudzenia wcześniej lub później się rozwiewają.

Zachowania polskiej „elity politycznej” (cudzysłów jest konieczny) dowodzą tego, co powinno być wszystkim dawno już dobrze znane. Tak, trzeba wreszcie pozbyć się wątpliwości: czy to jest, czy nie jest administracja kolonialna? Dzisiaj tak mało jest miejsca na takie wątpliwości, że nie trzeba szukać przykładów żenującej uległości prominentnych polityków wobec aroganckiej interwencji Izraela i środowisk żydowskich, publicznie, w świetle kamer, składających swym mocodawcom hołdy poddańcze, a także demonstracji „przyjaznej ” bierności wobec skandalicznych antypolskich demonstracji elity i mediów w Stanach Zjednoczonych.

Z pewnością nie było to przyjemne dla polskiej „elity politycznej”, która musi wiedzieć, że jest w ten sposób odzierana z resztek przyzwoitości. To przypomina rzucenie jej na kolana przez mocodawców. A może weryfikacja, czy nadaje się ona do wykonywania polityki bez reguł gry i do brudnej roboty.

Ślepo uległa wobec mocodawców, bezczelna i brutalna wobec narodu. Czy to ma być polska polityka?

O ile „patriotyzm” polityków rządzących w Polsce sprowadzał się do uroczystych wystąpień i niesłownych obietnic, o tyle za przynoszącą hańbę tym politykom uległością i biernością kryją się konkretne działania polityczne.

Najwyższy czas, aby powiedzieć o co chodzi. Z pewnością chodzi o utrzymanie w Polsce dotychczasowego dyktatu syjonistycznej oligarchii finansowej, która była głównym beneficjentem „transformacji ustrojowej” po 1989 roku w Polsce (o czym jedni nie wiedzą, a drudzy zapominają). Ponieważ przejęcia kapitałowe polskiego majątku narodowego dokonywane były w sposób oszukańczy i przestępczy, ryzyko rozliczeń tego procederu jest całkiem realne. Wzrasta ono proporcjonalnie do odrodzenia sił narodowych, jedynie zdolnych do prowadzenia tych rozliczeń.

Przejawy polskiego odrodzenia, choćby w postaci listopadowego „Marszu Niepodległości” mogły więc być dzwonkiem alarmowym. Wskazuje na to zaciekłość, jakim Marsz ten został „powitany” przez środowiska żydowskie, a także gorączkowe poszukiwanie nazistów wśród Polaków (z ukłonem w kierunku ukraińskich nazistów) albo rasistów (z ukłonem w kierunku rasistów żydowskich). I przygotowanie do terroru wobec sił narodowych, gdyż takie płyną rozkazy.

*                        *                         *

Amerykańska promocja Demokracji nie była wyrazem dobrej woli amerykańskiego rządu czy spontaniczną reakcją na ostre przejawy braku demokracji w innych krajach, lecz projektem przygotowanym i skrupulatnie zorganizowanym przez amerykańskie służby specjalne (głównie przez CIA).

Kłamstwem jest przypisywanie promocji Demokracji uzasadnień humanitarnych. W rzeczywistości chodziło o realizację obłędnego dążenia do hegemonii globalnej i uzasadnienia dyktatu politycznego wobec innych krajów oraz wielu agresywnych akcji militarnych. Rzekomo wspaniała idea demokracji okazała się niestety narzędziem destabilizacji i destrukcji pokoju światowego, niszczenia rodzimych tradycji politycznych i demontażu suwerennej władzy politycznej.

Jednak ważniejszym i mniej widocznym rezultatem promocji Demokracji w celu osiągnięcia hegemonii globalnej było zepsucie władzy politycznej w Stanach Zjednoczonych. Promocja Demokracji nie tylko została użyta wobec innych krajów, lecz także wobec społeczeństwa amerykańskiego, powodując stopniowy rozkład stosunków wewnętrznych, rozbudowę anty-demokratycznych instytucji, a wreszcie – ukształtowanie biegunowego przeciwieństwa systemu demokratycznego: syjonistycznej oligarchii finansowej.

Jednym z najbardziej widocznych przejawów tego zepsucia była sygnalizowana wcześniej gra bez reguł; podejmowanie akcji sprzecznych z normami obowiązującymi w cywilizowanych krajach, w tym narzucanie własnej jurysdykcji innym krajom, wprowadzanie bezprawnych sankcji oraz łamanie prawa międzynarodowego. W tym kontekście – jako bezsporny przykład – znajduje się wspomniana Ustawa 447, zakładająca wykorzystanie wypracowanej w ostatnich kilku latach, bezprawnej praktyki nakładania sankcji na kraje nie uznające bezprawnego dyktatu Stanów Zjednoczonych.

Elity polityczne Stanów Zjednoczonych nie miały żadnych moralnych lub innych przesłanek do sięgania po przywództwo światowe. Było to tylko przejawem niedojrzałości, braku realizmu, arogancji i samookłamywania. Doprowadziło to w końcu do głębokiego spadku prestiżu i utraty wiarygodności Stanów Zjednoczonych. Uchwalenie przez Kongres Stanów Zjednoczonych i zatwierdzenie jej przez prezydenta USA Ustawy 447 świadczy o tym, że strategia oparta na promocji Demokracji okazała się niemożliwa do kontynuacji.

Dotychczasowa strategia Stanów Zjednoczonych została zastąpiona strategią wykorzystania siły bez ozdobnej ornamentyki.

Niewielu polityków w Polsce zauważyło tę „subtelną” zmianę. Jest to strategia obliczona na polityczne, propagandowe i wywiadowcze „aktywa w Polsce”, a nie na dalsze symulowanie przyjaźni między naszymi krajami.

Mamy zatem zapowiedź istotnych zmian w Polsce, gdzie należy się liczyć z odrzuceniem zużytej frazeologii demokratycznej i z przejściem do zastosowania brutalnych rozwiązań siłowych. Stosując siłę, nie trzeba się spowiadać z kłamstwa. Toczy się wokół naszego kraju brudna gra, co nie jest czymś niezwykłym w bogatej historii Polski. Ale nie wolno Polakowi uczestniczyć w tej grze.

Prof. dr hab. Artur Śliwiński

Za: Europejski Monitor Ekonomiczny – Европейский Экономический Moнитop – European Economic Monitor , 2018-05-11.

http://www.polishclub.org/

Komentarzy 48 to “Relacje Polski z USA”

  1. Sceptyk said

    Za długi tekst, nie chcę tego czytać. Jeżeli ktoś ma coś do powiedzenia to powinien to napisać w czterech linijkach. Jeżeli to jest dłuższe, to w połowie tekstu już nie pamiętam co było na początku. Za przeproszeniem, przypomina mi przemówienia, no nie wymieniam nazwiska!

    ——–
    No to niech Pan poszuka sobie innego miejsca.
    Takiego dla osób niezdolnych skupić na czymś swą uwagę dłużej niż 30 sekund.
    Na pewno to ma jakąś medyczną nazwę.
    Admini

  2. justus z prowincji said

    aż się boję , jak skomentujecie ten felieton .
    Coraz więcej takich felietonów ,komentarzy i publicystów ,nie mówiąc o naszych tutaj
    blogowiczów i samego gospodarza .się ukazuje i obnaża polską politykę kolejnych rządów .
    ciagle zadaje sobie pytanie kiedy większość to pojmie ?.

  3. Plausi said

    Dlaczego opanował Polaków taki krytycyzm

    wobec USA? Przecież to są te same USA, które od wieku są nosicielami demokracji, wolności rynku i przyjaźni dla wszystkich narodów świata uznających i pdporządkujących się pax americana ? Dlaczego jesteśmy tak dalece niesprawiedliwi wobec naszych odwiecznych przyjaciół z USA ?

    Czyż nie lataliśmy z wywieszonym jęzorem za każdym Amerykanem, i łasili do niego jak pokazał nam parę dolarów ?

    10 milionów Polaków poszło na lep z ochotą i dzielnością jak spod Samosierry, jak wywiad USA i jego żydowskie kapusie zorganizowali nam starannie atrapę związku zawodowego, podobnie zresztą, jak to wywiad USA zorganizował dla ludności w innych krajach UE. Czyż nie przyjmowaliśmy masowo agenta wywiadu USA a może nawet Mossadu z Rzymu i to nie zaprzątając sobie głowy tym, dokąd to wszystko zmierza ? Na jakże sobie zaprzątać głowę takimi sprawami, skoro duch święty talmudu natchnął nas głęboką wiarą w demokracja z USA ?

    Czy nie niszczyliśmy strajkami naszej gospodarki i przedsiębiorstw w naszym kraju, aby aferzyści spod znaku Sorosa tym łatwiej przechwycili za darmo kontrolą nad naszą gospodarką, która jest w końcu podstawą naszej egzystencji narodowej.

    No cóż, już garstka jełopów potrafi nabroić, a cóż dopiero 10 milionów.

    Dlaczego nagle zaczęliśmy wątpić, że USA pomogą nam spełnić nasze marzenia ?

    Odpowiedź jest prosta, już nawet ślepa krowa na pastwisku pojęła, że USA robią bokami i właściwie są bankrutem, jedyne co nie jest wiadome, to kiedy tzw. „rynki” finansowe zdecydują, aby uświadomić to całemu światu. Byłoby skończonym duractwem mieć nadzieje, że taki bankrut jak USA mogą się nam jeszcze na coś przydać.Zaprzańcom z PiSu i innych grup, nie przeszkadza to, jak wiemy. Wielu z tych, którzy jeszcze niedawno wzywali USA, aby nas nauczyły demokracji i przy okazji dały jakąś jałmużnę, a niech sobie zabiorą za to nawet cały majątek narodowy, ale przecie jakiś ochłap dostać „za darmo” to się zawsze „opłaca”.

    To przyszedł w końcu czas na inne mędrkowanie, więc niektórzy jakby nagle przejrzeli na oczy i dostrzegli w końcu to, co właściwie było już postrzegalne przed 40 laty i przed 80 też.

    „Prezes PiS Jarosław Kaczyński z Piotrem Glińskim w Fundacji Batorego”, w tej nieocenionej dla pana Sorosa i wywiadu USA Fundacji Batorego, no proszę, jaki wielki to patriota, ten pan Kaczyński, a było coś takiego w bliźniaczo podobnym podwójnym wydaniu.

    Jesteśym wszakże cwani i znaleźliśmy przyczynę tej naszej pomyłki, to są Judejczycy, który znowu nas nabrali, znaleźliśmy winnego, ale jaka jest odpowiedzialność tych wymienionych powyżej 10 milionów, którzy walnie się do naszego nieszczęścia przyczynili. Bez nich niewielka grupa syjonistycznych bandytów w rodzaju Geremka niewiele by zwojowała. Czy te 10 milionów ponosi jakąś odpowiedzialność, czy może są to jedynie biedne pożałowania goden ofiary ?

    Owczy pęd gawiedzi do tego PO.PiSu demokracji gwarantuje, że także tym razem Polacy spieprzą.

  4. Marucha said

    Re 3:
    Jaki krytycyzm?
    Przecież ogromna większość Polaków wciąż kocha USA i uważa, że jest dobrze, gdy USA wpierdala się do innych krajów, oraz ze kroki obronne Rosji dowodzą jej agresji.

  5. Archer said

    Czasami myślę, czy nie lepiej jakby wygrała wybory Clintonica zamiast Trumpa. Też by podpisała ustawę 447, bardzo niekorzystną dla Polski. Tylko pod jej „rządami” lewactwo w USA szybciej robiło postępy destrukcyjne i przyspieszyłoby rozkład tego kraju. A wpływy USraela w polityce międzynarodowej szybciej by się kurczyły, co w dłuższej perspektywie byłoby korzystne dla takich krajów jak Polska.

  6. Rokitnik said

    G…0 prawda Nr. 3 !!! Ile trzeba tlumaczyc, ze „S” byly dwie – a ta Mazowera i Gerema liczyla nie wiecej tylu co czlonkow PZPR w czasach PRLu?
    Macie dowody na intryge CIA..(?) no, powiedzmy ze sobie to zydziory z resortow silowych wymyslili? Ale…wymyslili w oparciu o PRZEKONANIE, ze ich p u p i l e w cuglach zdobeda wladze /co zaowocuje beszczelnymi ” reformami ” / ktore wlasnie wdrazaja !//
    Ale prawda jest taka ze Narod nie byl az tak glupi i wybral na I Zjedzie SWOICH, a nie tych z nadania, sztabow gudlajskich czy Jankeskich!
    I tu koncze swoj sprzeciw wobec, chyba niefortunnej wypowiedzi mojego przedmowcy?.
    Dla mnie BIORACEGO czynny udzial w Wielkiej Solidarnosci, najistotniejszym wnioskiem, ktory zrozumialem po LATACH jest ten;

    ze wowczas Narod, pokojowo i i mimo prowokacji PRZEGNAL cala SITWE tow .Stalina lacznie z jego chazarami ,schowanymi pod Sowiecka czapa !!!!

  7. provincjal said

    Dla „władz” ussa i polin jesteśmy zwierzęcym ścierwem do pomiatania !

  8. Boydar said

    Naród był głupi, Panie Rokitnik, i swoich nie wybrał. To optymistyczna nadinterpretacja. Ale mając WOLNY WYBÓR, wybrał tych zwyczajnych normalnych. A oni mieli buławki. I to jest optymistyczne. Oraz stanowi zmartwienie unych. Bo jeśli sytuacja się powtórzy, ponownie wybierze zwyczajnych i normalnych. Świadczy to o tym, że naród może być głupi, ale czuje, ma w genach, co jest zwyczajne i normalne. Nawet jeśli sam obecnie kłamie, kradnie i zabija. Co jest niestety prawdą.

    Geny to w ogóle ciekawe zagadnienie. Polaków w większości wymordowano. Ale geny w ogóle populacji zostały. Nawet w żydach. Wystarczy że jedne staną się recesywne a drugie weźmie na progresję. Myśmy unych przechowywali po piwnicach. A une nas w … Prawie jak na Syberii.

    Ale to tylko taka moja nienaukowa koncepcja.

  9. Dictum said

    Jak Kaczyńscy sojusz z Izraelem budowali – Stanisław Lewicki
    Aktualizacja: 2018-05-30 5:46 pm
    Ten tekst przypomina i analizuje działania jakie podejmowali bracia Kaczyńscy by doprowadzić do zbliżenia i sojuszu Polski z Izraelem. Dlaczego to robili i co chcieli przez to osiągnąć? Czy ich rachuby wychodziły z realistycznych przesłanek i jaki był ostatecznie skutek ich działań?
    Zaczęło się to jeszcze zanim Lech Kaczyński został prezydentem i było kontynuowane przez cały okres jego prezydentury i obu rządów, w których PiS uczestniczył lub sprawuje je samodzielnie. W czerwcu 2001 roku Lech Kaczyński, który wtedy był ministrem sprawiedliwości, zatrzymał ekshumację w Jedwabnem, przez co do dziś nie wiadomo jak była liczba ofiar: 150, 400, czy też może aż 1600. jak twierdzi w swojej publikacji Jan Gross.[1]
    Lech Kaczyński walnie przyczynił się też do powstania Muzeum Polin: „pełniąc obowiązki prezydenta Warszawy zaproponował ówczesnemu ministrowi kultury, by Muzeum powołało wspólnie Ministerstwo, Żydowski Instytut Historyczny i miasto Warszawa. Lech Kaczyński zdecydował również że Warszawa pokryje połowę kosztów budowy budynku. Wkład finansowy miasta w budowę Muzeum Historii Żydów Polskich wyniósł 40.000.000 złotych w gotówce i działce o powierzchni 12 929 m2 w centrum Warszawy – według cen działek w Warszawie wartej 130.000.000 złotych”.[2]
    We wrześniu 2006 r. miała miejsce szeroka ofensywa Lecha Kaczyńskiego, która w zamierzeniu miała zapewne doprowadzić do ustanowienia sojuszniczych relacji z Izraelem i do zniesienia napięć z organizacjami żydowskimi w Ameryce. Najpierw, 9 września, w Sejmie miało miejsce pierwsze czytanie projektu ustawy o rekompensatach za przejęte przez państwo nieruchomości oraz niektóre inne składniki mienia.[3] W projekcie przewidywano wypłatę rekompensat także dla byłych żydowskich właścicieli. Zaraz potem, w dniach 10-12 września, Lech Kaczyński przebywał z oficjalną wizytą w Izraelu, gdzie zapewniał, że „nam na stosunkach z Izraelem, na sojuszu, zależy w sposób szczególny”, oraz, że to nigdy nie ulegnie zmianie: „I mogę państwa zapewnić, że chociaż rządy w Polsce się zmieniają, jak w każdym demokratycznym państwie, to polityka wobec Izraela się nie zmieni”.[4]
    Kaczyńskiego w Izraelu podejmował prezydent tego kraju Mosze Kacaw i premier Ehud Olmert. Obaj oni potem poszli do więzienia, gdyż udowodniono im, w przypadku prezydenta, gwałty, zaś w przypadku premiera, branie łapówek.
    W następnym tygodniu, w dniach 17-19 września, prezydent udał się wizytą do USA, gdzie spotkał się także z przedstawicielami organizacji żydowskich i rozmawiał na temat roszczeń majątkowych. Jednak sprawa ustawy reprywatyzacyjnej utknęła w parlamencie i jej bieg został zakończony.
    Lech Kaczyński zaś dalej konsekwentnie kontynuował swoją proizraelską politykę. W grudniu 2006 r. przyjął w Pałacu Prezydenckim przedstawicieli Europejskiego Kongresu Żydów, jak też tego samego dnia zainaugurowano obchody żydowskiego święta Chanuka w Pałacu, co stało się potem coroczną praktyką.[5] W dniu 9 września 2007 r. za jego zgodą, reaktywowano w Polsce działalność ważnej organizacji żydowskiej – B’nai B’rith – Loża Polin.[6] Działanie tej organizacji było w Polsce zakazane dekretem prezydenta Mościckiego z roku 1938.
    W maju 2008 r. Kaczyński odbył powtórną podróż do Izraela, tym razem z okazji 60 rocznicy powstania tego państwa.[7] W czasie tej wizyty Kaczyński spotkał się także z ówczesnym prezydentem Gruzji Micheilem Saakaszwilim i wzywał, że „NATO musi jednoznacznie zapowiedzieć reakcję na wszelkie działania przeciwko integralności terytorialnej Gruzji.”[8] Gruzja w tym czasie kupowała izraelską broń, ale także broń z Polski i Ukrainy, i przygotowywała swoją armię do zbrojnego przywrócenia integralności kraju. Doprowadziło to do klęski w pięciodniowej wojnie z Rosją, a NATO, pomimo tych wezwań Kaczyńskiego, nie pomogło Saakaszwilemu, który ewidentnie dał pretekst Rosji do uderzenia próbując przedtem zająć miasto Cchinwali w Południowej Osetii. Widać, że zarówno Saakaszwili, jak i Lech Kaczyński nie oceniali realnie swoich sił, i to zarówno pod względem militarnym, jak i możliwości uzyskania wsparcia ze strony USA i NATO. Cała ta kombinacja zakończyła się upokarzająca klęską, zaś warunki zawieszenia broni wynegocjował w Moskwie ówczesny prezydent Francji Nicolas Sarkozy. Przypominam to by pokazać jak nierealistyczną i życzeniową politykę prowadził Lech Kaczyński ze swoim bratem i to nie tylko w stosunku do Izraela ale właściwie w każdym innym polu.
    Jarosław Kaczyński widzi Izrael jako wielką potęgę, także militarną. Tym swoim dziwacznym wyobrażeniom dał wyraz w wywiadzie dla Gazety Polskiej, gdzie tak porównał siłę Niemiec i Izraela: „Berlin potrzebowałby co najmniej dwa razy silniejszej gospodarki i przynajmniej osiem razy silniejszej armii, by zaoferować komukolwiek realną ochronę. Z całym szacunkiem dla potencjału naszego zachodniego sąsiada, ale w zderzeniu z siłą Izraela nie sądzę, by był zdolny stawiać mu czoło więcej niż jeden dzień”[9] Jaki sens ma w ogóle porównywanie Niemiec i Izraela? Z jednej strony mamy gospodarczą potęgę, a z drugiej małe państwo, zagrożone ze wszystkich stron. Kaczyńskiego ocena możliwości Izraela zatrzymała się chyba gdzieś na roku 1967, gdy była wojna sześciodniowa, bo ostatnio to przecież armia Izraela radzi sobie mocno średnio. Wystarczy przypomnieć II wojnę w Libanie w roku 2006, gdzie armia Izraela, rzucając doborowe jednostki jak np. brygadę Golani, nie zdołała pokonać improwizowanych sił partii Hezbollah i poniosła duże straty. I nie jest to tylko moja opinia, ale tak stwierdziła komisja powołana przez rząd izraelski: „Paramilitarna organizacja złożona z kilku tysięcy ludzi stawiała opór, przez kilka tygodni, najsilniejszej armii na Bliskim Wschodzie, która cieszyła się pełnym panowaniem w powietrzu oraz przewagą liczebną i technologiczną”. Ale Jarosław Kaczyński oczywiście wie lepiej.
    Te działania, a raczej stwarzanie pozorów, że Polska posiada bardzo dobre relacje z Izraelem trwały cały czas i nie ma chyba nawet potrzeby przedstawiania kolejnych zdarzeń, które te polskie zabiegi dokumentują. Ostatnim takim mocnym akordem w tej wielkiej gamie działań, były peany na cześć Izraela wygłoszone przez Jarosława Kaczyńskiego podczas ceremonii wręczenia nagrody im. Antoniny i Jana Żabińskich w warszawskim ZOO we wrześniu 2017 r. Mówił tam o Izraelu: „Jest państwem na swój sposób wielkim. Tą wielkość musimy traktować jako dowód siły ducha, ale także jako dowód, że nad nami jest siła wyższa, która o wszystkim decyduje, bo bez niej Izrael nie mógłby istnieć. To cud naszych czasów.”[10] Wychwalał także fundację From The Depth założoną i prowadzoną przez byłego sierżanta armii izraelskiej Jonnego Danielsa. I faktycznie ten człowiek, tej rangi, wystarczył aby obsłużyć całą obecną polską elitą władzy razem z jej błędnymi wyobrażeniami, urojeniami i życzeniami odnośnie relacji polsko-żydowskich. Podkreśleniem wyjątkowej rangi, jaką rządząca partia PiS przykłada do relacji z Izraelem jest to, że w Polsko-Izraelskiej Grupie Parlamentarnej na 123 członków tylko dwóch nie należy do PiS. [11]
    Aż w końcu nadszedł czas prawdy i z powodu uchwalenia ustawy o IPN, bądź też wykorzystując tylko tę sprawę, Izrael doprowadził do kompletnej zapaści w stosunkach z Polską i ostatecznie dobrą oceną obecnego stanu tych stosunków jest stwierdzenie izraelskiego prezydenta, że „mamy również niezgodę, głęboką niezgodę”. Znowu obudziliśmy się z bardzo długiego snu i znowu z ręką w nocniku.
    Tak się skończyły nierealne marzenia Kaczyńskich o sojuszu z Izraelem.
    Stanisław Lewicki
    [1] http://www.geocities.ws/jedwabne/rozmowa_z_prof_kola.htm
    [2] https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/387693-wtorny-antysemityzm-jako-efekt-przelomu-w-polityce-historycznej
    [3] http://orka.sejm.gov.pl/proc5.nsf/opisy/133.htm
    [4] http://www.prezydent.pl/archiwum-lecha-kaczynskiego/aktualnosci/rok-2006/art,150,518,drugi-dzien-wizyty-prezydenta-rp-w-izraelu.html
    [5] http://www.prezydent.pl/archiwum-lecha-kaczynskiego/aktualnosci/rok-2006/art,150,802,chanuka-w-palacu-prezydenckim.html
    [6] http://www.bibula.com/?p=71616
    [7] http://www.newsweek.pl/wiadomosci/z-ostatniej-chwili-/lech-kaczynski-polecial-na-obchody-60-lecia-izraela,3403,1,1.html
    [8] https://www.bankier.pl/wiadomosc/Izrael-Lech-Kaczynski-spotkal-sie-z-Micheilem-Saakaszwilim-1766970.html
    [9] Gazeta Polska nr 10/2017
    [10] http://www.se.pl/wiadomosci/polityka/poruszajaca-mowa-kaczynskiego-o-izraelu_1018454.html
    [11] http://www.sejm.gov.pl/SQL2.nsf/skladgr?OpenAgent&294&PL

  10. Piotr Podgórni said

    Skromność jest zaczynem mądrości, pycha jest początkiem głupoty. Ponieważ pycha ma duży udział w tym systemie selekcji negatywnej jaką jest demokracja to musi kiedyś dojść do momentu, w którym głupoty rządzących nie będzie się dało ukryć. W Polsce takim momentem było uchwalenie kodeksu wyborczego, który został tak napisany aby nie dało się wnieść skargi o oszustwo wyborcze a dzięki któremu nie da się nikogo wybrać (niszcząc dowód wyborów niszczy się dowód, że ktoś został wybrany). Tak więc podający się za Polaków są też podającymi się za rządzących.
    Ponieważ ostatnim legalnym sejmem był ten, który tą debilną ustawę przegłosował to władza rządzących się skończyła i w żaden sposób nie da sie togo odwrócić.
    Mamy króla. Król szuka narodu który stworzył.

  11. Plausi said

    Patriotyczni bohaterowie czy zdrajcy ?

    @6, Rokitnik i podobni zasłużeni członkowie NSZZ „S”

    Nas intersuje tylko, czy 10 milionów członków NSZZ „S” było bohaterami narodowymi czy też pomocnikami zdrajców, czyli zdrajcami ? Pytanie jest o tyle ważne, że mamy w portfelu całą masę najdziwniejszych bohaterów narodowych, których z rosyjska nazywa się „nieudacznikami”, n.p. z najróżniejszych powstań, za wyłączeniem tych wielkopolskich, ale o tych nie mówie się, że były bohaterskie, bo odniosły sukces.

    https://marucha.wordpress.com/2018/05/31/czy-polskie-powstania-narodowe-mialy-jakikolwiek-sens-miazdzace-refleksje-poznanskiego-historyka/#comment-758342

    „Macie dowody na intryge CIA..(?)”

    Panie Rokitnik, jeśli już pan nie był łaskaw zajrzeć do linków, jakie zamieściliśmy, to jak pan myśli, gdyby w Polsce powstał ruch w rodzaju NSZZ i wywiad USA się do tego nie wmieszał, to by to oznaczało, że nie wykonał swego zadania operacyjnego. Jak pan chce zadawać pytania, to proszę napierw zajrzeć do książki naszego wielkiego rodaka Z. Brzezińskiego „Wielka szachownica. Główne cele polityki amerykańskiej, „Świat Książki”, Warszawa 1998, ​ISBN 83-7129-741-6​, tłum. Tomasz Wyżyński.”. a wracając do powyżej postawionego pytania, głupota nie zwalnia od odpowiedzialności.

    „G…0 prawda Nr. 3 !!! … „S” byly dwie „, mnie to przypomina znane ze szkoły: „Proszę pani, ale ja się uczyłem.”, liczy się tyko skutek a nie czy były dwie, trzy czy nawet dzesięć.

    Na to, że Polacy są może mądrzejsi niż reszta Europejczyków, można przeczytać n.p.

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/polacy-bojkotuja-wybory/

    na to zwracaliśmy niejednokrotnie uwagę. Tyle rozwagi jednak nie wystarcza, skoro wpuszcza się do kraju PO.PiS band politycznych, do których zaliczamy też SLD, PSL, SP i efemerydy w rodzaju Palikokotek, Kukizków czy wreszcie Nowoczesnych Petriegeo. Nie wystarcza tym bardziej, gdy ma się tak katastrofalną sytuację geostrategiczną.

    Powyższe jest adresowane nie tylko do Rokitnika, ale także jemu podobnych. Co do nich dotrze, w ich niewątpliwej dumie bohaterów narodowych, to trudno ocenić ? Jak dotąd do wielu nie dociera. „PRZEGNAL cala SITWE tow .Stalina lacznie z jego chazarami ,schowanymi pod Sowiecka czapa !!!!” Tu pewnie nic nie dotrze do tej dumnej duszy bohatera narodowego, któremu udało się znowu spieprzyć, bo on „PRZEGNAL” … i.t.d.

  12. Plausi said

    „Dobrymi chęciami jest piekło wybtrukowane !”

    Powyższe przypominamy tym, którzy nasze przesłłanie powyżej zechcięli by nie zrozumieć.

  13. Tom_12 said

    Od. 22 min. Pan Gadowski przestawia możliwy sposób jak 447 zadziała a Polska będzie miała nic do powiedzenia !!!! Warto posłuchać.

  14. Sebastian said

    komentarz nr 1 doskonale diagnozuje stan świadomości większości obywateli nieszczęśliwego kraju, bo przecież w telavizji ktoś przeczyta bajkę i pokaże obrazki

  15. Boydar said

    To ten drobniejszy bruk, Panie Plausi. Sam by się nie utrzymał.

  16. Salcie said

    Mistrz Michalkiewicz zgrabnie komentuje rzczywistość….
    ———————————
    „ABW to kupa gów*a jest” – Stanisław Michalkiewicz: Magazyn Polskie Sprawy #43

  17. Salcie said

    Michalkiewicz u Roli: O T. Robinsonie, kolonizacji Polski, akcie 447 i patologii MSZ!

  18. troll polonii said

    Z ogromnym szacunkiem dla profesora Sliwinskiego.
    Kazde niemal slowo na wage zlota!.
    Mnie szczegolnie przypadlo do serca publiczne zdemaskowanie NED –
    o czym wiele razy pisalem; ale ja nie mam ani zadnego autorytetu ani nawet wiedzy profesora. I w ogole nie jestem dzialaczem politycznym ani slawa akademicka – jestem swiadkiem dostepnych mi zdarzen.

    NED nas bardzo skrzywdzil a prezydent Reagan ciagle jeszcze wsrod wielu rodakow uchodzi za wielkiego przyjaciela Polski.

    Moj swiat marzen:
    Marzy mi sie, zebysmy mogli uwierzyc w to, co widzimy a nie tylko w to, co slyszymy. Nie wazne, kto nam kolysanki polityczne spiewa, zeby nas do snu ululac. Wazne to, co dla nas ktos robi – a nie to, co nam opowiada, ze dla nas zrobi.
    Marzy mi sie, zebysmy uwierzyli, ze religia i prawo nas wyzwoli – bo bedziemy sie nawzajem szanowac dla wspolnego bezpieczenstwa.
    Marzy mi sie, zeby Polska mogla sobie wypracowac taki system jaki najbardziej jest korzystny dla nas i dla przyszlych pokolen.
    I zeby nasze wnuki z duma mogly powtarzac:
    Jak to dobrze, ze urodzilem sie w Polsce.
    I zeby juz nie bylo wojen.

    I marzy mi sie…”do kraju gdzie wina jest duza popsowac gniazda bocianie.. bo innym sluza”

  19. Re: 18 Troll Polonii…

    Swiat marzen? Nie!!! Swiat rzeczywisty stworzyl nam Pan Bog. Dal nam wszystko co jest I bedzie nam potrzebne do zycia, a nawet do bogactwa I calkowitej wolnosci (dla KAZDEGO Z NAS)…
    I CO K…RWA STOI NA PRZESZKODZIE, ABY WROCIC DO JEGO PRAWA I BOGACTWA KTORE ON NAM DAL???…(I nie starac sie byc madrzejszym od Samego Pana Boga)…

    Jak „przehandlowalismy” samych siebie i bogactwo jakie nam Pan Bog dal w prezencie na korzysc „posrednikow” (zydowskich), to dziwne jest oczekiwac od tych „posrednikow” jakichkolwiek oczekiwan i bynajmniej jakicholwiek marzen…o wlasnym bycie, bogactwie a tymbardziej o wolnosci…

    Generalnie: ODDALISMY WLASNA WOLNOSC I BOGACTWO zwyklym sk…rwysynom zydowskim i ich „kreaturom”…
    Pretensje do samych siebie.

    Ostatnio dowiaduje sie, ze coraz wiecej Polakow publicznie cytuje moje slowa zapodawane w Gajowce. No i bardzo dobrze. Moje wypowiedzi sa publiczne i zupelnie bezplatnie, jak wysylanie ksiazek w wersji elektronicznej rowniez zawsze byly bezplatnie…No i wciaz sa…
    =======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  20. Kajtek said

    Gliński a grób Józefa Różańskiego na cmentarzu żydowskim w Warszawie:

    Jednak na ten temat cicho-sza jak w przyśpiewce:
    ”Koci, koci, łapci,
    pojedziem do babci,
    ale ani słówka,
    bo babcia Żydówka”
    Pomogę wyjaśnić przyczynę. Po pierwsze to jest git i koliduje jak mawia p. Michalkiewicz, bo Gliński z UD/PiS dał 100 mln zł waszej kasy wyborcy na odnowienie grobu między innymi żydowskiego mordercy płk. UB Józefa Różańskiego. Gliński z UD/PiS odnawia za Wasze pieniądze pomnik mordercy najwybitniejszych Polaków! Ludzie, do szabel!

    To wszystko co się dzieje, to taki teatrzyk dla tych tabunów niedorozwiniętych wyborców, którym co dwa dni sondażownie szlachty jerozolimskiej mierzą poziom rozumu specjalnymi do tego celu sondażami. Jak widać Tusk za mało jeszcze dał w dupę tym wszystkim swoim wyborcom i innym mądralom.

    Przykład z Łukaszenką jest wprost genialny. Jeden człowiek przed którym żydzi kucają. Wystarczy zdecydowanie. Na tym przykładzie widać, że to nie żydzi, nie Amerykanie są winni waszego nieszczęścia Polacy tylko ci „nasi/wasi” przywódcy i inni wybierani przez Suwerena zasrańcy – NIKT INNY!
    Jakoś Łukaszenki nikt nawet nie śmie zapytać o bez-spadkowe mienie czy inny Polin.
    A tak się z niego naśmiewali. Teraz okazało się, że to on jest Mężem Stanu a oni to popierdułki jakieś.

    Teraz już wiecie wszelkie wyborcy zwane Suwerenem – głosujące przez 30 lat na PO/PiS/PSL/SLD/ – jak działa UB-państwo? Nie dość, że was dymało przez 30 lat to jeszcze sprzedało w niewolę żydowską.
    Myśleliście wyborcy, że państwo to prezydent, premier, organy, konstytucja? Państwo to struktura przestępcza utworzona przez sowieckich żydów w 1944 za czasów IW/UB/NKWD. A wam wyborcom tylko nazwy podmieniono, bo skądś wiedziano, że się nie skapniecie (bo jesteście wyborcy o wielkim mniemaniu o sobie). Dziś w TVP usłyszycie, że ACT 447 to nie dotyczy was wyborcy albo i nic nie usłyszycie. Będą kpić z Was do końca. Do zgaszenia światła.

    A, jeszcze jedno. Gliński z UD/PiS dał 100 mln zł na odnowienie grobu między innymi żydowskiego mordercy płk. UB Józefa Różańskiego (wcześniej Goldberg) (zam. ul. Sędziowska 10 w Warszawie) na cmentarzu żydowskim w Warszawie. Za wasze pieniądze, wyborcy, odnawiane są groby zbrodniarzy żydowskich jak ten wspomniany, co chciał zamordować asa lotnictwa polskiego, człowieka bez skazy, Stanisława Skalskiego.

    Uczcie się wyborcy. Na naukę nigdy nie jest za późno.

  21. Salcie said

    Ci nasi pożal się Boże, amerykańscy sojusznicy bez przerwy wciskają nam żydowski kit o holokauście ale o holokauście Polaków ani mru mru. Nóż się w kieszeni otwiera.

    ——————————————————————
    Prof. Tomasz Panfil o niemieckiej zbrodni w Michniowie

    Spalenie stodoły w Jedwabnem – 12 lipca 1941 r. Tę datę zna cały świat. Na całym świecie łzy napływają do oczu, gardło ściska wzruszenie, usta szepcą modlitwę za tych, których bestialsko pomordowali sąsiedzi. To nic, że większość opowieści o Jedwabnem i płonącej stodole to kłamstwa, a prawda została zabroniona. To nic – 12 lipca do Jedwabnego zjeżdżają prezydenci, ministrowie, ludzie z pierwszych stron gazet.

    Dwunastego lipca 1943 roku o 6 rano do Michniowa wkroczyli Niemcy. Z wykazami w ręku szukali ludzi pomagających bandytom od „Ponurego”. Sześciorga dzieci leśniczego na liście nie było, ale i tak je zastrzelili. Ich matkę zabili na końcu…

    Około stu osób zamknęli w 4 stodołach, które podpalili. Około godz. 14 był już fajrant – ciężarówki z zadowolonymi z solidnie wykonanego zlecenia żołnierzami odjechały do Skarżyska.

    Do wioski wchodzą partyzanci od Piwnika „Ponurego”. Z tlących się resztek stodół wyciągają ciała ojców, matek, sióstr i braci. Płaczą, przysięgają zemstę.

    W nocy wysadzają pociąg pełen radosnych wracających z zasłużonego urlopu żołnierzy niemieckich. Na leżącym wagonie, ktoś kredą napisał „To za Michniów”.

    Trzynastego lipca o 6 rano Niemcy otaczają wieś. Już nie potrzebują żadnych list. Zabijają wszystkich, zabudowania podpalają. Próbujących uciekać polskich „bandytów” wrzucają w płomienie. Najłatwiej był wrzucić w ogień dziewięciodniowe dziecko. To raptem 3 kg, nawet bardzo się nie trzeba zamachnąć.

    Od kul przedstawicieli rasy panów i w płomieniach płonących domów ginie w sumie 210 osób, w tym 53 kobiety i 47 dzieci.

    Porządek i martwa cisza zapanowuje w Michniowie.

    Podobny los spotkał również 813 innych polskich wsi. M.in. Szarajówkę na Lubelszczyźnie, gdzie Niemcy i wspierający ich Ukraińcy spalili w stodole 30 polskich dzieci.

    814 wsi… Dlaczego te sadystyczne mordy, ten wylew czystego zła i okrucieństwa (ludzkiego, o jak bardzo ludzkiego – żadne zwierzę nie jest zdolne do czegoś takiego) wciąż nazywamy pacyfikacjami?

    Wieczny spokój racz im dać Panie. A nam siłę, byśmy zbyt łatwo nie przebaczali naszym winowajcom.

    Autor: Tomasz Panfil
    Źródło: niezalezna

  22. RomanK said

    Trzymajcie go…trzymajcie …nastepny sie obudzil:-)))))) z rencamy w szambie:-)))))
    Czy nie byloby dobrze otworzyc w Polin tzw „trzezwiolek …dla politycznie rozbudzonych??:-))))))))))

    Pani Salcie …co by to bedzi-e jak braknie pana Michalkiewicza..Brauna, tego aktora co gra niboszczyka z Katynia i tp….kto za pania bedzie myslec:-)))))

    Panie Jasiu ..mow pan za siebie ..ja nic nikomu nie dawalem…mnie tez okradli do cna i bez pytania o zgode :-))))
    Trolu oddaj panu Jasiowi cos ukradl ..zlodzieju bolszewicki…. a nie wierszyki mu o bocianie…pan Jasiu nei wierzy w bociany…on nie Nick -sam se dzieci narobil:-))))

    A swoja droga Sliwinski to gdziescie byli do tego czasu??????? To jo..ciesla , mechanik, etc etc…pisalem o tym 35 lat temu….i zostalem wykluczony calkowicie:-)))))patrz przemowienie nieboszczyka Lecha kaczynskiego w Lozy Bnai Brit Polin…. a wy utytuleni -jak swinia w deszcz…dopiero teraz sie obudzili??????
    Idzta sie wysikac…bo jak was postrasza to zlejecie w pory:-)))))alebo gorzej:-))))))

  23. RomanK said

    Gajowko Kochana ….pokaz mi choc jeden dokument, w ktorym Ameryka…cokolwiek, kiedykolwiek..obiecala…… Polsce??????
    \
    a to, ze wszystkim sie zdawalo….to tylko pana Tadeuszowe….echo:-)))))))echooooooo….echooooooooooo:-))))))))

    Nie daliiiii….qurwa znow nic nie dali~!!!!!!!!!!……Nic …te uje nie dali…….
    a sie nalezalo.,..historycznie…za komune , za tego….. cierpienia……. tego i te…….Q…rwa Mego Jac……snuf wystrychneli na stryszku:-)))))
    Tak samo jak papiez, Solidarnosc a tea USA….qrwa……!!!!!!!!!:-))))))))))

  24. Re: 22 RomanK

    Byl pan w „Solidarnosci?” Byl.
    Byli przywodcy „Solidarnosci???” Byli…
    Czy polscy przywodcy oddali wladze „bolkowi” I reszcie zydowskiej choloty???… Oddali…

    A reszta to juz byla kwestia czasu…

    Wiec o co chodzi???

    =======================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  25. troll polonii said

    23
    RomanK
    Hameryka utopila w Polsce miliony drukowanych dolarow, zeby przekupic zaprzancow i zdrajcow, ktorzy za te pieniadze manipulowali naiwnymi pro-amerykanskimi entuzjastami..
    Soros to przeciez Amerykanin!, NED, Zwiazki Zawodowe , Reagan patronowali Solidarnosci

    Carl Bernstein

    http://www.carlbernstein.com/magazine_holy_alliance.php

    Soros Solidarity Reagan CIA &NED Poland and the katyn Book

    http://www.thirdworldtraveler.com/CIA/Reagan_CIA.html

  26. RomanK said

    Patrz sdupku ubecki na to co podsylasz…Carl Bernstein..pisal to w 92 roku……tez w dupie byl- jak pan Jasiek i to gowno widzial….
    w 92 roku bylo juz po Okraglaku Parchatym Magdalenskim…I mogl sobie pisac…..Solidarnosc zlikwidowali i posprzatali w 13 grudnia 1981 roku…cale dziesiec lat wczesniej….
    10 lat…wiesz ile to jest????

    A sluzby byly takie madre…ze podrecznik o kolorowych rewolucjach pisali…dokonujac wyawiadow z bylymi ludzmi Solidarnosci:-)))))

    Podawalem faKty juz chyba trzy razy:-)))) tu na gajowce….

    Pomoc jaka piszes utopili w Polsce to pienaidze, jakimi palcili ludZi MOSSADU…pisze o tym otwoarcie Peter Schweitzer w swoje Victory wez i przeczytaj….zatem i wladze jaka sfinasowali byla w rzeczywiostosci agrntura Mossadu co udowodnila praktyka i pozniejsza historia….
    wlasnei z Art B…..i tajemniczym sponsorem Kaczynskich…
    Nie tylko Birman…ale sami poszukajcie….. to byli ludzie …”solidarnosci” braci synajskich:-)))))

    https://agasiorowski.wordpress.com/2018/02/04/kto-sie-boi-art-b-oscylator/

  27. RomanK said

    POlske rznieto na miliardy dollarow……zywcem przy pomocy plemienia:-))))
    dzis wspominaja ze podczas stanu wojennego CIA wydalo na Polske 8lln dollarow …wszystko przez Mossad:-)))))_)_
    DO chili wyprowadzenia sztandaru rzadzial PZPR…..I jej bijace serce WSW:-))))))jakie preszlo na zold do plemiencow…..
    cie widzicie tego…psiejuchy?????

    W cyt fragmencie wystepuje diozo danych:-)))bardzo duzo..nazwiska kontakty sposoby…duzo….za wyjatkiem tych ..o jakich nawet autorzy nie nei zajakna….a tych jest o wiele wiecej:-)))))

  28. hucpa said

    Żydowska Rezerwa Federalna w Ameryce sfinansowała rosyjski komunizm, obaliła carat, pobudowała produkcyjna i militarna sile sowiecka, poprowadziła do wojen,. korzystała niemal bez przerwy z 80 lat, z krwi i walorów narodu rosyjskiego oraz ich zasobów w naturze..

    Jeśli Ameryka tj. zydoUSlandia zrobiła tak wiele dla Rosji, jak można mieć do niej pretensje, ze chce swoje, ze sie miesza. Jaka tam umowa, Lenin ?

    Przecież z kim przestajesz tak zdajesz, a żydowskiej bestii notorycznie brak,.szmalcu, jest na to chora psychicznie. Jaka płynie z tego nauka, niech każdy Rosjanin sam sobie pomyśli i zmądrzeje.

  29. Marucha said

    Re 23:
    Panie Romanie,

    Ja nie wiem, czy są jakieś dokumenty, w których skurwysyny i złodzieje z Ameryki cokolwiek Polsce obiecali – i mnie to nie interesuje, bo nawet gdyby takie dokumenty istniały, to ich wartość byłaby wartością gówna rozsmarowanego na ścianie ubikacji w formie napisu „DUPA”.

    Natomiast wielokrotnie amerykańskie kurwy, bandyci i złodzieje – nawet ustami swoich kryminalnych prezydentów – obiecywali Polsce złote góry, wiedząc, że naiwne polactwo będzie szczało w portki z radości, jakie te USA dobre i jakie przyjazne.
    Niech Pan sobie przypomni, co Pan sam wypisywał o wizycie Trumpa w Polsce… jak on Polskę uszanował.

    Yellowstone, obudź się!

  30. Salcie said

    I pomyśleć, że gdyby nie perfidna ingerencja Usraela przed laty i sprzedajnych polskojęzycznych przebierańców to właśnie tacy ludzie jak Tadeusz Maciejczyk byliby dziś u władzy a nie takie szumowiny jakie mamy.
    ——————————————–
    Tadeusz Matuszyk: vicePremierzy w Polsce to szabesGoje służący Żydom!

  31. Boydar said

    Wymiana poglądów powyżej jest … śliczna.

    Poza meritum wyłowiłem złotą myśl Naszego Rodowitego Teksańczyka – „… w /nie ważne kiedy/ było już po /nie ważne po czym/ … i mógł sobie pisać …”

    To tłumaczy literalnie jak to jest, że tak wielu Moich Ulubionych oraz tych jakby trochę mniej, pisze dzisiaj bardzo różne rzeczy, a taki np. Ratajczak nie mógł. Bo oni już są PO a Ratajczak był PRZED.

  32. guła said

    Daj pan spokój panie Pluasi.
    ” … Zdecydowaną postawą wymusił na rządzie niemieckim przerwanie kontrofensywy przeciwko powstańcom wielkopolskim.”
    https://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/822340,Ferdynand-Foch-marszalek-trzech-narodow

  33. Marek said

    Patrz sdupku ubecki na to co podsylasz…Carl Bernstein..pisal to w 92 roku…

    (…)

    Trolu oddaj panu Jasiowi cos ukradl ..zlodzieju bolszewicki…. a nie wierszyki mu o bocianie…pan Jasiu nei wierzy w bociany…on nie Nick -sam se dzieci narobil:-))))
    ===
    Nachlał się Pan Roman u żyda w karczmie?
    Czy to ze starości i zgryzoty te bluzgi z d?

  34. Boydar said

    W sumie z jednego i drugiego. Ma już taki pesel że Mu poprawność polityczna w sumie dynda. A jakby Go nie gryzło to by wcale się nie odzywał.

  35. RomanK said

    O co panu panie Marku chodzi????? honor panu sie dzwignal?????? w obronie honoru …..drugego ubeka???anonima????

    Pokaz mi jeden bluzg, na ktory nie zasluzyliscie…gnoje! Nachlac sie dupku…to mozecie obydwaj…fornale….uszlachceni w Sbekow:-)))

    Panie Gajowy…nie ma pan papierow…bo ich nie ma…..a to ze prezydenci mowia tzn ze umieja mowic…nic wiecej….reszta musi byc podpisana.
    A ze sie babcia cieszy????? to swiadczy o babci nie o prezydentach….prezydenci USA rozliczani sa tylko i wylacznei za to co obiecali swoim amerykanskicm wyborcom i to nei zawsze….
    Ja wiem ze to wielu uwiera…ale nawet obecnosc wojsk amerykanskich w Polsce nie jest dla POlski….niech pan zapyta namlodszego szeregowca….czy on tam broni POlski….odpowie panu:
    – No Sir!
    We defend USA! Right or Wrong America First!
    Oni nei przysiagaja na wiernosc POlsce….i stad ich brak lojalnosci do miejsc postoju…. im szybciej to Polacy zrozumieja tym mniej straszne przebudzenia:-)))_)

  36. Marucha said

    Re 35:
    Wszystko co Pan napisał i powiedział, ani na jotę nie zmienia mego stosunku do USA, jako kraju bandyckiego, rządzonego przez kryminalistów i zbrodniarzy, dla których złamać słowo to tak, jak dla mnie splunąć.

    I nie America First, ale Israel First. A już na pewno nie American People First. Takiego wała!

    Yellowstone…. przebudź się….

  37. Marek said

    Pokaz mi jeden bluzg, na ktory nie zasluzyliscie…gnoje! Nachlac sie dupku…to mozecie obydwaj…fornale….uszlachceni w Sbekow:-)))
    ===
    Cham. I co z tego, że inteligentny. Potwarz o uszlachceniu w sbeków ze śmierdzącej d wziął. Bo skąd?

  38. Marek said

    – No Sir!
    We defend USA! Right or Wrong America First!
    ===
    Szwaby podobnie argumentowali: Niemcy ponad wszystko.

  39. RomanK said

    Jaka potwarz dupku smierdzacy???? z d..y smierdzacej fornALki wylazles.. i w smrod sie obrocisz…hrabio Ubecki:-_)))):-))))

  40. Boydar said

    To (39) nie było merytoryczne, Panie Romanie … noblesobliż 🙂

  41. NyndrO said

    O ja pindolę. Ale dobrze. Panie Romuś, garda.

  42. NICK said

    Tolerowanie.
    Takie modne.
    Samego siebie.
    Niespełnionego.
    RomanaK. Sprawiedliwego.

    Toż ten gostek tylko i narcystycznie.
    Nawiązuje do SIEBIE.

    Malutka frakcyjka Romanowa.
    Hm, solidarnościowa=(pip!!!) chciała mieć większe udziały. Dużo większe niż niby spokój na podłej ziemi teksańskiej i gwarantowane apanaże.
    Ma co żryć?
    Niech nie piska.

    Bo odezwą się więksi ode mnie.
    A może ja? Pod innym nick’iem?

    (dzisiaj nawet gani Tatarów w Polsce… .A wcześniej? Chwalił!)

  43. Boydar said

    Narcystycznie, owszem. Trzeba wyławiać co Mu się wymsknie; On też nie może już wyjść z konwencji. A jest świadkiem koronnym, w dodatku jeszcze żywym.

  44. NICK said

    NIC.
    Ważnego więcej nie powie.
    Z drugiej strony?
    Któż więcej?

    Tacy świadkowie koronni wolą żyć.
    W danym im dostatku.
    Niczego prawdziwego nie ujawni.
    Tacy, na tacy.
    I bez tarczy.
    Wystarczy?

  45. Boydar said

    Powie. Już Go zaczynają wqurwiać. I kiwać. I dla tego powie; o ile zdąży.

  46. NyndrO said

    Pan nicka nie zminia, bo stanie się Pan dla mnie pedałem.

  47. NICK said

    Gdzie Kumplu jest ten ostry?
    Rodzaj mjuzy?

  48. Tekla said

    Michio Kaku o tajnej broni USA …

    .https://www.youtube.com/watch?time_continue=24&v=OToYWOrSWyU

Sorry, the comment form is closed at this time.