Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Totalna … kapitulacja

Posted by Marucha w dniu 2018-06-04 (Poniedziałek)

W ramach kampanii przedwyborczej premier Mateusz Morawiecki wystąpił w jednej z miejscowości. Na to spotkanie totalna opozycja nasłała swoją bojówkę, która urządzała awantury. Jak zareagował pan premier? Opuścił spotkanie wychodząc tylnymi drzwiami.

Powstaje w takim razie pytanie czemu nie reagowała policja, która powinna wyprowadzić lub zatrzymać politycznych chuliganów. Czyżby ekipa dobrej zmiany kapitulowała nawet przed łobuzami?

Od kilku tygodni jesteśmy świadkami tak zwanego protestu opiekunów niepełnosprawnych. Dziś nie ulega już najmniejszej wątpliwości, że protest ten był i jest dyrygowany przez antypolską opozycję. Zaangażowane w to przedsięwzięcie kobiety nie tylko eskalują żądania, ale nawet nie chcą czytać propozycji rządu i to daleko idących.

Chodzi więc o zakłócanie prac Sejmu, a nie interes niepełnosprawnych Tymczasem kierownictwo Sejmu z marszałkiem Kuchcińskim na czele nie ma pojęcia jak wyjść z tej sytuacji. To po co taki marszałek i wicemarszałkowie?

Repolonizacji mediów nie będzie

Jedną ze sztandarowych obietnic wyborczych Zjednoczonej Prawicy była koncepcja dekoncentracji mediów co sprowadzało się do zmniejszenia udziału kapitału zagranicznego w mediach naszego kraju. Tym bardziej, że ogromna część prasy, a szczególnie na Ziemiach Odzyskanych oraz prasy kobiecej i dziecięcej znajduje się w rękach niemieckich. Proporcje między kapitałem krajowym a zagranicznym u nas są niespotykane na Zachodzie. Co więcej powstał już projekt tzw. małej ustawy medialnej i to w kilku wersjach.

Niestety, kierownictwo PiS postanowiło zamrozić tę ustawę. Jak się wydaje, ekipa Morawieckiego obawia się reakcji niemieckiej i to w sytuacji konfliktu z Unią Europejską gdzie RFN ma najwięcej do powiedzenia. Pozostanie więc wszystko po staremu i media zagraniczne, a nade wszystko niemieckie będą nadal kształtowały mentalność, poglądy, gusty i obyczaje Polaków.

Kolejnym przejawem kapitulanckiego tchórzostwa „dobrej zmiany” okazuje się sprawa nałożenia na TVN kary w wysokości 1.48 mln zł za wyjątkowo fałszywe, a nawet judzące sprawozdanie tej stacji z demonstracji przed Sejmem. KRRiT karę anulowała i zamierza powołać tzw. okrągły stół medialny. Instytucja ta ma zająć się problemem brutalizacji przekazu medialnego. Sprawa ta przedstawia się niestety jasno.

Po nałożeniu kary zaciekły wróg Polski Guy Verhofstadt ponownie oskarżył Polskę o łamanie wolności słowa i w związku z tym domagał się przyspieszenia procedury związanej z uruchomieniem art. 7 przeciw Polsce. Również Departament Stanu USA wyraził zaniepokojenie podkreślając co prawda sojusz obu krajów, ale – jak zaznaczyła rzeczniczka Departamentu – USA pilnie obserwują co dzieje się w naszym kraju. KRRiT została również potępiona przez Helsińską Fundację Praw Człowieka. Jak widać obca ingerencja w wewnętrzne sprawy Polski dotyczy już spraw bardzo szczegółowych.

Nie ukarzemy za antypolonizm

Media zarówno opozycyjne, jak i prorządowe huczą od dłuższego czasu jakim to wielkim błędem była nowelizacji ustawy o IPN sprowadzająca się do penalizacji antypolonizmu. Po bezczelnym ataku Izraela i zagranicznych organizacji żydowskich (głównie z USA) prezydent Andrzej Duda skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego.

W związku z tym stosowanie ustawy de facto zamrożono, a wielu polityków nawet tych co głosowali za ustawą zaczęli twierdzić, że ma ona charakter li tylko symboliczny. Wynika stąd jednoznaczny wniosek: antysemityzm lub to co nazywa się antysemityzmem będzie w Polsce karany, natomiast antypolonizm pozostanie bezkarny.

Osobiście będę przekonany o niezależności Trybunału Konstytucyjnego, gdy orzeknie on o zgodności tej ustawy z Konstytucją.

Drugą zagwozdkę rządu stanowi ustawa o sądach. Proponowany ustrój systemu sprawiedliwości został wręcz skopiowany z rozwiązań hiszpańskich. Mimo to Komisja Europejska ją zakwestionowała, wydając szereg zaleceń mających ją poprawić według gustów brukselskiej elity.

Tu również Zjednoczona Prawica skapitulowała pospiesznie wprowadzając do tego aktu część żądań KE autoryzowanych przez Fransa Timmermansa. Morawiecki po kilku wizytach w Brukseli i rozmowach zarówno z Junckerem jak i Timmermansem ogłosił omalże porozumienie, szczególnie podkreślając zrozumienie dla stanowiska polskiego przez Junckera. Ale obaj panowie nie potwierdzili opinii premiera. Szef KE, podkreślając duży stopień zrozumienia obu rozmówców, zaznaczył jednak potrzebę rozstrzygnięcia kilku problemów.

Natomiast Timmermans po wizycie w Warszawie nie krył, że będzie się domagał zastosowania wszystkich instrukcji KE: „My nie handlujemy, tylko chcemy pomóc Polsce we wprowadzeniu naszych zaleceń” – orzekł. Z tego wynika fiasko uległości polskiej strony. Trzeba też podkreślić iż takie postępowanie naszego rządu oznacza przyzwolenie do dyktowania ustaw uchwalonych przez wybrany jak najlegalniej polski parlament.

„Dobre” ustawy koalicji PO-PSL

Jak się okazuje, uchwalane przez koalicję PO-PSL ustawy wcale nie były takie złe. Przypomnijmy tu Ustawę 1066, zwaną popularnie „ustawą o bratniej pomocy”. Podczas dyskusji nad jej uchwaleniem posłowie PIS nie kryli oburzenia z powodu zakwestionowania naszej suwerenności tym aktem. I jak się należało spodziewać, klub Jarosława Kaczyńskiego głosował przeciw.

Ponad rok temu pos. Robert Winnicki zgłosił wniosek o uchylenie tej ustawy. Komisja Spraw Wewnętrznych schowała go w swoich przepastnych szufladach i wniosek Winnickiego nigdy nie został przedyskutowany na sesji plenarnej.

Podobnie rzecz się ma z ustawą uchwaloną na mocy podpisanej przez Polskę lewackiej konwencji antyprzemocowej. Również podczas jej uchwalania PIS poddał ją druzgoczącej krytyce i głosował na „nie”. Nie chce też wypowiedzieć samej konwencji. Stąd nasuwa się smutny wniosek: PiS-owi obie te ustawy odpowiadają, a głosował przeciwko tylko dlatego, że forsowały ją PO i PSL.

Mając usta pełne frazesów religijnych, Zjednoczona Prawica blokuje złożony przez prawie milion osób wniosek o zakaz aborcji eugenicznej.

Spółka Premier & MSZ

W polityce zagranicznej na czele kapitulantów stoją Duda i szef MSZ Jacek Czaputowicz, obaj wywodzący się z Unii Wolności.

Po marcowym przemówieniu prezydenta myślałem, że osiągnął on już szczyt pokornego filosemityzmu. Myliłem się jednak poważnie. Przebywając w Stanach Zjednoczonych Duda spotkał się z burmistrzem Jersey City Stevenem Fulopem, który chciał zlikwidować pomnik katyński i opluł marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego.

Ponieważ spotkanie to wywołało oburzenie w żelaznym elektoracie PIS i Polonii Amerykańskiej, Kancelaria Prezydenta zaczęła wydawać pokrętne oświadczenia, a z nich wynikało, że Duda spotkał się i nie spotkał itp. Nie przeszkadzało Dudzie, że Fulop chciał zlikwidować symbol polskiego męczeństwa oraz ciężko i wulgarnie obraził trzecią osobę w Państwie Polskim. Ale przecież nie o to mu chodziło. Najważniejsze, aby „zapunktować” u Żydów.

PiS kontynuuje politykę swoich poprzedników uległości wobec szowinizmów ukraińskiego i litewskiego. Oto dwa ostatnie przykłady. Do prac archeologicznych prowadzonych na cmentarzu w Hruszowicach strona ukraińska skierowała Światosława Szeremetę (na zdjęciu), szefa ukraińskiej Państwowej Komisji d/s Upamiętnień Ofiar Wojen i Represji.

Osobnik ten otrzymał zakaz wjazdu na teren Polski rok temu w związku z zablokowaniem prac ekshumacyjnych m.in. na terenie Wołynia. Ale władze polskie kilka dni temu zakaz ten cofnęły „by nie zaogniać konfliktu między naszymi państwami” – jak pisze „Gazeta Polska Codziennie” kierowana przez Tomasz Sakiewicza odznaczonego medalem Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Jeszcze jedna kapitulacja, ale nie ostatnia.

Kilka dni temu w Toruniu z przedstawicielami Polaków na Litwie spotkał się Karczewski, ponieważ sprawy Polonii i Polaków zamieszkałych zagranicą podlegają Senatowi. W czasie spotkania Renata Cytacka – przedstawicielka Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie przedstawiła tragiczną sytuację szkolnictwa polskiego i Polaków na Litwie w ogóle domagając się zdecydowanych kroków ze strony Państwa Polskiego. Karczewski, tak łagodny i uległy wobec Żydów wykazał tu niezwykłą twardość.

Po pierwsze – wypomniał pomoc finansową dla litewskich Polaków, zarzucając polskim organizacjom niewłaściwe dysponowanie przekazanymi środkami, czym wywołał oburzenie pani Cytackiej. Po drugie – w sprawach lituanizacji Polaków oraz łamania przez Litwę umowy między naszymi państwami powiedział tylko, że Litwie wojny nie wypowiemy. Mówił głosem podniesionym i z dygnitarską manierą.

Zaznaczyć trzeba jeszcze jedną kapitulację. Nie jest prawdą, że Polska nie przyjmuje imigrantów. Nie przyjmujemy tylko w ramach przymusowej relokacji. Natomiast na ulicach polskich, miast szczególnie Warszawy i większych aglomeracji spotykamy coraz więcej kolorowych. Jedni przyjeżdżają po pracę, inni po zasiłki.

Pod rządami PiS Polska rozpoczyna, na razie delikatnie, politykę multi-kulti. Trudno stwierdzić czy ta polityka z jednej strony twardej odmowy, a z drugiej przyjmowania azjatyckich i afrykańskich imigrantów została po cichu uzgodniona z Unią Europejską. Nie zdziwiłbym się.

Dla porządku tylko przypomnę, bo o tym pisaliśmy dużo, zaskakujące oświadczenie Czaputowicza, że reparacje wojenne od Niemiec nie znajdują się w agendzie rozmów obu krajów.

Białe flagi Morawieckiego

Kiedy Morawiecki został mianowany premierem, kierownictwo PIS nie kryło, iż jednym z jego naczelnych zadań ma być wygaszenie konfliktów. Likwidacja konfliktów, sporów czy nieporozumień nie może jednak oznaczać wywieszanie białej flagi na każdej z twierdz. Zresztą niektóre konflikty stanowią wynik zamiarów pozbawienia nas suwerenności przez UE oraz zagarnięcia polskiego majątku narodowego przez Holocaust Industry. Unię Europejską nie obchodzą nasze ustawy konstytuujące system sprawiedliwości.

Naprawdę UE i kierujące nią państwa (Niemcy i Francja) nie chcą Polski walczącej o swoje interesy, tylko posłusznego fagasa. Ustawy sądownicze to wyłącznie pretekst do uderzenia w nasz kraj.

Toteż żadne polskie dążenie do kompromisu, do ugody, nie zostanie wzięte pod uwagę, gdyż chodzi o zduszenie Polski.

Powinni to rozumieć politycy polscy choć postępują jakby nie wiedzieli. To samo dotyczy konfliktu z Izraelem i światowym żydostwem. Poprawki do ustawy o IPN również stanowią pretekst, gdyż Żydzi chcą zagarnąć ogromną część polskiego majątku, w czym pomagają im gorliwie Stany Zjednoczone, nasz „wielki sojusznik”.

Jak wynika z powyższych wywodów, żadne dialogi, kompromisy czy lizusostwo nie obronią naszych interesów. Z tchórzami bowiem nikt się nie liczy, lecz nimi gardzi. To takie proste, proszę sterników polskiej nawy.

Zbigniew Lipiński
26 maja 2018 r.
Myśl Polska, nr 23-24 (3-10.06.2018)
http://mysl-polska.pl

Komentarzy 8 to “Totalna … kapitulacja”

  1. Boydar said

    Jacy oni, qurwa, polscy, p. „Lipiński” … żyd w żyda. Frajerów pan szukasz ? Czy do swoich rozmawiasz ?

  2. Yah said

    Jeśli jest tak, to nasuwa się pytanie po co oni to piszą ? Po co nagłaśniają to co sami dla Polski i Polaków przygotowali. Przecież ci sami ludzie parli do przemian społeczno ustrojowych wiedząc jakie będą ich konsekwencje. A konsekwencjami są – upadek rodzimego przemysłu, tradycyjnego rolnictwa, rozwarstwienie społeczeństwa i jego moralna degrengolada. Ostatecznym celem – okupacja , wywłaszczenie i uczynienie z Polaków ludzi drogiej, jeśli nie trzeciej kategorii ( za raz po naszych sąsiadach ze wschodu).

    Co ciekawe prawica trafnie diagnozuje upadek Polski nie podając recept rozwiązania problemu. Nie wyjaśnia co zrobić by uniezależnić się od UE, pozbyć obcych wojsk, zapobiec wywłaszczeniom, podnieść poziom życia. Widzimy tylko jakieś nieśmiałe próby niezależnych publicystów, spójniejszy, ale nierealny, w obecnym status quo, miała zmiana i i mają falangiści.

    Po co w takim razie to nagłaśnianie problemów jakie ma Polska, przy kompletnym ignorowaniu tychże przez władze. Wybory z wiadomych nam względów niczego nie zmienią. W takim razie po co to wszystko ?

    Sadzę, że ‚wyszlamowanie”, przyłączenie Ziem Odzyskanych do reichu, czy stworzenia Chazaria Magna – Międzymorza, to tylko coś robione przy okazji większego planu.

    Niestety nie można w tym przypadku odnieść się do eschatologii. Skoro w czasach ostatecznych narody dadzą się zwieść synowi nieprawości, trzeba sobie zadać pytanie co on – syn nieprawości – „zaoferuje Polakom”. Zaoferować coś musi. Na pewno musi być w dobrej komitywie z jakimś „Franciszkiem”, bo to poświadczy w oczach większości Polaków jego dobre stosunki z kościołem. Co jeszcze ? MYślę, że zaplanowano to tak, że jako jedyny przywódca weźmie w obronę prześladowanych i wywłaszczanych Polaków.

    Kto się oprze tak „dobremu” i propolskiemu przywódcy ? No kto ? Nikt, albo prawie nikt – i o to właśnie chodzi.

  3. Boydar said

    „… po co w takim razie to nagłaśnianie problemów jakie ma Polska …”

    Polska czy Polacy ?

    Polacy siedzą w katakumbach i mają powierzchniowe żydowskie wojny głęboko w dupie. Między innymi w tym celu Pan Bóg podarował Polakom dupy. A nagłaśniają problemy ci powierzchniowi, bo im się konkurencja nagle uplęgła i chcieliby jak zawsze „wroga” przegnać naszymi rękami i naszą krwią.

    Ładnie to ujął niedawno Pan Roman, pisząc o podnoszeniu pojedynczych głupot w totalnym zalewie głupoty. Z Jego doświadczeniem z pewnością odróżnia rozgwiazdę od gówna.

    Wszystkie istotne problemy Polski i Polaków zostały nagłośnione już parę wieków temu i w przedmiocie zagadnienia nic się do tej pory nie zmieniło. Wystarczy się prawą ręką przeżegnać, powiedzieć głośno a wyraźnie (nie pod nosem) Bogu „Hospodi pomiłuj, byliśmy głupimi chujami” i do tych materiałów wrócić.

  4. Sebastian said

    A kaczor puścił bąka o gmo tj. jak wygramy wybory etc etc. a także szydło wyszło z worka z tekstem, że ustawa 447 jest niegroźna dopóki pis rzondzi

  5. wolverine said

    #Boydar: lepiej Ci jak puścisz bąka: „Lipiński-żyd w żyda”??
    Dzieje głupoty w Polsce opisano zarówno przez Bocheńskiego „Dzieje głupoty w Polsce” a także przez John Emerich Edward Dalberg-Acton, 1st Baron Acton w „The History of Freedom in Christianity”. Czy nie martwi Cię, że zasada „historia jest nauczycielką życia” między Bugiem a Odrą jakoś nie sprawdza się?
    Już niejaki CK Norwid miał powiedzieć:
    Polacy to sto procent energii fizycznej i trzy (3) procent inteligencji
    czy
    Naród polski jako patriotyzm wielki jest, jako społeczeństwo jest żaden.
    Jeżeli prawdą jest co pisze #sebastian [4] to obawiam się, że mamy do czynienia z kanaliami-idiotami a ładnie to się nazywa: UŻYTECZNYMI IDIOTAMI. A co powiesz o takich Michalkiewiczach, Korwin-Mikkach, Gowinach, Ziobrach, Piętach, Macierewiczach, etc, etc (bo o złodziejach raczej nie ma sensu rozmawiać w tym towarzystwie) Ale, ale nie zapominaj o tzw. ‚presstitutes”
    .
    Kto i dlaczego „wdepnęliśmy” – Donald Trump nazywa takie kraje „shithole”- to tu:
    http://ruch-obywatelski.com/wydarzenia-na-swiecie/lewak-clinton-obraza-polske-i-polakow-maja-problem-z-demokracja-wola-putina/ – tak, tak tam gdzie PAD maju woził tyłek razem z orkiestrą WP (dodatkowy samolot jak drut) a żeby było śmieszniej
    to:
    The U.S. Meddled In Foreign Elections And Conducted Regime Change In The „Best Interests Of The People” – to Clapper (US intel.community):
    https://www.zerohedge.com/news/2018-06-03/clapper-us-meddled-foreign-elections-and-conducted-regime-change-best-interests
    .
    Dzisiaj to ŻYD, RUSKI ŻYD (ale wychrzczony na prawosławie), ex-IDF paratrooper (jak Jonny Daniels), żyjący w Rosji/Izraelu broni Polski i Polaków u ŻYDA amerykańskiego na portalu unz.com:
    http://www.unz.com/ishamir/poland-under-the-jewish-messiah/#comment-2354385
    i poczytaj sobie robaczku posty (330) ANI JEDEN KRYTYCZNY WOBEC Shamira czy HISTORII POLSKI ale żeby było śmieszniej (bo problem z „braćmi starszymi” to nie tylko „polski problem” i w UK „rozrabiają Labour Party) to:
    http://www.unz.com/ishamir/the-messiah-in-england/#comment-2354384b
    i się dowiesz, od kiedy „pies jest lepszy od goja”
    .
    Tak na marginesie: tu masz tekst Shamira – objaśniający tzw. nowomowę wobec gojów:
    http://www.unz.com/ishamir/the-globalists-love-gefilte-fish/?highlight=Shamir
    a tu jak można walczyć z tzw. „political correctness”

    .
    I KLUCZONE PYTANIE: CO ROBIĆ!!!
    Jeżeli Urban w październiku 2015 napisał POLSKA KAPUT to w moim przekonaniu jesteśmy tego świadkami. I co będziesz robaczku „Boydar” skupiał się na tym że Urban to żyd, komuch, etc, etc czy na FAKCIE „POLSKA KAPUT”

  6. Marucha said

    Re 5:
    1. Dlaczego umieszcza Pan red. Michalkiewicza w takim towarzystwie? Próbuje Pan wywołać skojarzenia?
    2. Co Pan konkretnie ma przeciwko Michalkiewiczowi? Gdzie kłamie? Konkrety proszę, k.,.. mać, a nie ogólniki.

  7. Boydar said

    Tam nie było myślnika, młocie.

  8. revers said

    No to po swiecie nie robaczkow. A moze zuczek Zukowa? … tu nie ma naszych.

    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2018/06/projekt-nowego-swieta-swieto-rozpoznawania-pochodzenia/

Sorry, the comment form is closed at this time.