Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Ukraińska przystawka

Posted by Marucha w dniu 2018-06-11 (Poniedziałek)

Po krótkim okresie napinania muskułów – Polska, niepostrzeżenie dla wielu, wróciła do roli ukraińskiej przystawki. Czytelny sygnał dał nowy szef MSZ Jacek Czaputowicz, który obwieścił, że główną rolą Polski jako stałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ będzie… obrona interesów Ukrainy.

Fraternizował się też z ministrem Pawło Klimkinem, znanym z banderowskich sympatii i bezczelnych ataków na naszą ustawę o IPN. Wygląda na to, że pan minister stara się zatrzeć ślady po niektórych posunięciach Witolda Waszczykowskiego, który – co by nie powiedzieć – w niektórych kwestiach Ukrainie się stawiał. Jestem coraz bardziej przekonany o tym, że jego dymisja miała wyraźny podtekst ukraiński.

W ramach podziału ról, Polska ma bezwzględnie wspierać upadłe państwo ukraińskie i nie podnosić kwestii spornych. Ma też nasilić walkę z „wojną hybrydową”, jaką rzekomo przeciwko nam i Ukrainie prowadzi Rosja.

Jeśli zgodzimy się, że tak właśnie jest, to szereg spraw będziemy lepiej rozumieć. Czy bowiem wyraźnego podtekstu ukraińskiego nie ma zatrzymanie i bezprawne przetrzymywanie Mateusza Piskorskiego? Czy nagłe zaostrzenie kursu władz w Warszawie w stosunku do polskiej mniejszości na Litwie, od lat atakowanej za „prorosyjskość” – także nie jest jednym z elementów tego kursu?

Jak poinformowała „Rzeczpospolita” – służby specjalne Litwy umieściły Renatę Cytacką na liście osób stanowiących „zagrożenie dla bezpieczeństwa Republiki Litewskiej”. Jej działalność w obronie polskich szkół zgodna jest rzekomo z… „kremlowską polityką imperialną”. I co robi Warszawa? Postponuje Cytacką a polskie organizacje na Litwie niemiłe tamtejszym władzom… oskarża o defraudacje finansowe!

Wszystkie te wydarzenia mają wspólny mianownik – deklaracje Jacka Czaputowicza, sprawa Piskorskiego, enuncjacje rzecznika ABW o zaostrzeniu walki z „rosyjską wojną hybrydową”, bezpośredni atak na mniejszość polską na Litwie, obsesyjne i groteskowe odżegnywanie się od jakichkolwiek kontaktów z Rosją, nawet w kontekście Mundialu (żenujące deklaracje polityków zapewniających, że na pewno nie pojadą do Rosji).

Niestety, ale nastąpiła chyba ostateczna ukrainizacja polskiej polityki. Im bardziej propaganda krzyczy, że jest to zgodne z żywotnymi interesami Polski, tym bardziej jest to odległe od prawdy. Jest wręcz odwrotnie, Polska skazuje się nie tylko na drastyczne ograniczanie swojej suwerenności, to w dodatku działa jak lunatyk, nie dostrzegający zmieniającej się błyskawicznie sytuacji. Nie dość, że taka polityka jest uwłaczająca dla takiego państwa jak Polska, to w dodatku utrwala to na świecie opinię o nas jako o kraju niepoważnym.

Jan Engelgard
http://mysl-polska.pl

Każdy kolejny minister spraw zagranicznych III RP stawia przed nami kwestię: czy następny może być jeszcze gorszy? Okazuje się – może, czego przykładem Pisdupowicz… pardon, Czaputowicz. Czy to już absolutne dno? Nie wiemy. Być może jest to bez znaczenia w sytuacji, kiedy Polsce nie będzie w ogóle potrzebny ani zaden minister, ani rząd, bo wystarczy ambasador Izraela – a na to wygląda.
Swoją drogą – Polaków nic nie obchodzi, jakie w Polsce są rządy, proukrainskie, prożydowskie, proniemieckie – czy też ich nie ma. Byleby było co nadziać na szpikulec od grilowania.
Admin

Komentarzy 10 to “Ukraińska przystawka”

  1. revers said

    Pozostanie tylko zydokracja, ukrokracja blizsza chazarii, niz „srodmorza uni”, no i dalsze szlamowanie szmalu na mocy ustawy447, oraz „agresji rosyjskiej”.

    Nawet Macierewicz ktory odnosi sukcesy w komisji smolenskiej, byle nakrec spirale nienawisci do Rosji i agresji, dalej probuje budowac lobby militarne zawiazujac blizsze kontakty z bylymi lub obecnymi pracownikami MON Jenningerem, Misiewiczem byle handle i smolenska hucpa szla naprzod z kasowaniem panstwa goim.

  2. emeryt said

    Myśli, cytaty…

    Cytat z klasyka :

    61. CICHOŚĆ.

    Głośniej niźli w rozmowach Bóg przemawia w ciszy,
    I kto w, sercu ucichnie, zaraz go usłyszy.

    62. ŹRÓDŁA.

    Mówisz: niech sobie ludzie nie kochają Boga,
    Byle im była cnota i ojczyzna droga. —
    Głupiec mówi: niech sobie źródło wyschnie w górach,
    Byleby mi płynęła woda w miejskich rurach.

    P.S.

    I tutaj rację przyznaję Adminowi, który napisał :

    „Swoją drogą – Polaków nic nie obchodzi, jakie w Polsce są rządy, proukrainskie, prożydowskie, proniemieckie – czy też ich nie ma. Byleby było co nadziać na szpikulec od grilowania.”

  3. , said

    Jak to drzewiej bywało -scecin siem psysnił
    .https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/milczanowski-gdy-tylko-uslyszalem-co-powiedzial-walesa-to-zrezygnowalem/2c7p6e

  4. magma said

    Czaputowicz jako minister spraw zagranicznych to pstryknięcie palcami naczelnika jarosława-chwała ukrainie-kaczyńskiego, sroce spod ogona przecież nie wypadł.

  5. lewarek.pl said

    Swoją drogą – Polaków nic nie obchodzi, jakie w Polsce są rządy, proukrainskie, prożydowskie, proniemieckie – czy też ich nie ma. Byleby było co nadziać na szpikulec od grilowania.
    Admin

    Panie Gajowy, niech się Pan tak nie zadręcza. Ja też nie mam najlepszego zdania o rodakach, ale jeszcze całkiem ich nie skreśliłem. Pamięta Pan – w marcu 1980 były wybory, Gierek dostał coś około 98 procent, PZPR zwyciężyła na całym froncie. Byłem załamany. Żadnej nadziei, Polacy to niewolnicy, gówno ich ta Polska obchodzi, parszywy naród, no, chuje… Wyjechać gdzieś, zapomnieć o tym polskim badziewiu… A w pięć miesięcy później ruszyło! Wielki spontan, Solidarność! Skąd się wzięli ci ludzie?! Gdzie się podziało tamto 98 procent, co to było za Gierkiem?!
    Pewnie, teraz są inne czasy i inne warunki. Nie ma już dużych stoczni i innych państwowych zakładów, które można było zatrzymać i szantażować władzę. Polacy muszą się uczyć od nowa, dojrzewać. Wtedy dojrzewali od 1945 roku, poprzez Poznań 1956, Millenium 1966, epizod marcowy 1968, rewoltę na Wybrzeżu, strajki w 1976, aż się czegoś nauczyli. Nie do końca, bo potem ich okrutnie wyruchano. Trzeba więc edukację kontynuować w zmienionych warunkach. To musi potrwać, jesteśmy dopiero na początku drogi. Fakt, czasu jest mało, ale może zdążymy powiesić zdrajców. I coś naprawić z tego, co z Polski pozostanie.
    Pocieszam Pana, bo żal mi, jak się Pan miota, ale sam jestem cholernym pesymistą. Czarnowidzem. Widzę Polskę rozerwaną między Niemcy, Ukrainę i może jeszcze Rosję. Oraz jakieś kadłubowe nibypolskie państewko pod – jak to powiada Grzegorz Braun – żydowskim zarządem powierniczym. Pocieszam więc Pana, bo w ten sposób pocieszam i siebie. Może jednak ten czarny scenariusz się nie spełni? Może Polacy zdążą się poderwać? Bo mogą – byle chcieli. Tylko że czasu mało, bardzo mało.
    Ech, szlag by to trafił, z tą Polską. Umrzeć i nie doczekać…

  6. Majster said

    Czaputowicz to kumpel Klicha, Rokity, Sienkiewicza i Niemczyka.

    ——
    I uczeń Geremka.
    Admin

  7. jaja said

    Polacy naprawde i to ci, ktorzy uwazaja sie za „elite” intelektualna nic nie wiedza co sie w kraju dzieje. Jak bomby im na leb spadna albo roszczeniowcy zaczna ich wypirzac z zajetych „nieprawnie” rezydencji, to dopiero sie ocuca. WSiem co pisze, bo pare dni temu mialam okazje z przedstawicielami takich „elit” rozmawiac. Durne to do kwadratu, tylko kursuje po internecie i wyszukuje miejsca w swiecie do relaksu. Oni naprawde szeroko otworzyli geby jak zaczelismy rozmowe na temat zblizajacej sie daty wyplaty okupow dla „poszkodowanych” gangsterow. Nic do nich nie dotarlo o tych glosnych zatargach miedzy Polska a Kurnikiem sprowokowanych zachlannym skokiem na kase. Nic! Wyszlo na to, ze bredzimy bo nikt w Polsce, zadne „wiarygodne” mendy nic nie pisknely w tym temacie, wiec….. orzekli, ze opowiadamy im historie oparta o science fiction. No, to jak lmoze byc dobrze, jakim cudem mozemy z tego bagna wybrnac gdy udzie, ktorzy sa wyksztalceni i maja aspiracje do przynalezenia do klasy uprzewilejowanej na umysle nie wiedza na jakim swiecie zyja, wiedza tylko, ze zyja to w takim razie czego mozna wymagac od przecietnego rodaka? Taki czlowiek tyra na chleb i nie ma czasu ani ochoty na przyuwazenia piekielka, ktore prowadzi kraj do upadku. Nie ma co sie dziwic, ze tyloma oslami obrodzil kraj gdyz po edukacujnej rewolucji w kraju niejeden absolwent szkol publicznych i z czytaniem ma problemy i zrozumieniem sensu artykulow pisanych przez madrych i przewidujacych dziennikarzy. I Ciaputowocze sobie hulaja pod reke z banderowcamo, bo tez sa glupie, wyprane i nie mysla o wlasnej skorze, bo na dluzsza mete nie da sie cwanych ukraincow za nos wodzic. To oni do przytomnosci ich przywroca jak widly beda za tepe.

  8. , said

  9. WI42 said

    Dla tych co znają rosyjski i mają poczucie humoru.
    Audycja satyryczna o Ukrainie reżysera filmu „Brat” Bierkuta
    Гарри Бер-Кут: Как обустроить Израиль 2.0 на Украине?

    Источник: https://politikus.ru/video/108562-garri-ber-kut-kak-obustroit-izrail-20-na-ukraine.html

  10. revers said

    ad7

    w Bundestagu doszli ale tez niewielu bo tylko ci co sluchaja Sare Wagenknecht …

    .https://www.youtube.com/watch?v=9pFR0GeVjGE

    O masakrze Odesskiej w Bundestagu, nie Knesejmie przypadkiem …

Sorry, the comment form is closed at this time.