Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

UE chce ograniczyć pozysk drewna w Polsce, tak aby u nas go zabrakło i trzeba było je kupować za granicą

Posted by Marucha w dniu 2018-06-20 (Środa)

Jednym ze skarbów Polski są lasy, których – wbrew opiniom telewizyjnych celebrytów – z roku na rok jest coraz więcej. Mądrze prowadzona gospodarka leśna umożliwia nam pozyskiwanie w ciągu roku ok. 50 mln m3 drewna wartego miliardy zł.

To znaczne ułatwienie dla polskiego przemysłu meblarskiego, czyli branży gdzie zostaliśmy europejskim liderem.

Niestety unijni urzędnicy chcą to zmienić. Projektowana regulacja LULUCF istotnie ograniczy pozysk drewna z polskich lasów. Jednocześnie prawie nic się nie zmieni u naszych największych konkurentów – Niemców, Szwedów czy Finów. [No i co się gapisz, obrzygańcu? – admin]

Wbrew obiegowym opiniom telewizyjnych celebrytów pokroju Kingi Rusin, zasoby leśne Polski wcale się nie kurczą, lecz stopniowo i systematycznie wzrastają. O ile w 1946 roku lasy stanowiły zaledwie 20,8 proc. powierzchni kraju, to na koniec 2013 roku zajmowały już 29,4 proc. Zgodnie z Narodowym Programem Zwiększania Lesistości w 2020 roku lasy będą stanowiły 30 proc. powierzchni kraju, a w 2050 – 33 proc.

W ostatnich latach istotnie wzrosło również pozyskanie drewna z naszych lasów. O ile w latach 2000 – 2009 średnie roczne pozyskanie drewna z Lasów Państwowych wynosiło zaledwie 29 mln metrów sześc., to w roku 2017 z Lasów Państwowych pozyskano już 40,5 mln metrów sześc., a w tym roku plany mówią nawet o 43 mln metrów sześc. W efekcie powyższego roczne przychody polskiego przemysłu drzewnego szacowane są obecnie na ok. 30 mld zł (co stanowi równowartość 2,3 proc. polskiego PKB).

Rozwój sektora drzewnego w Polsce jest ściśle powiązany z dynamicznym rozwojem polskiej branży meblarskiej, gdzie w ostatnich latach staliśmy się niekwestionowanym europejskim liderem.

Unijni urzędnicy chcą to jednak zmienić. Począwszy od 2021 roku ma bowiem zacząć obowiązywać regulacja o nazwie LULUCF („Land Use, Land-Use Change and Forestry”). Ten akt prawny, pod pozorem ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, ma odgórnie uregulować europejską politykę gospodarowania zasobami leśnymi.

Niestety – projekt tej regulacji (uzgodniony już na poziomie Rady UE oraz Parlamentu Europejskiego) przewiduje, iż limity pozysku drewna z lasów poszczególnych państw członkowskich będą ustalane na podstawie danych historycznych z lat 2000 – 2009, czyli okresu kiedy pozyskiwanie drewna z polskich lasów było o 50 proc. mniejsze niż obecnie.

Jakie mogą być skutki wdrożenia w życie LULUCF? Po pierwsze – spadnie ilość drewna pozyskiwanego z polskich lasów (mimo, iż obecne limity pozysku nie stanowią zagrożenia dla celów gospodarki leśnej w Polsce, które przewidują stopniowy wzrost zalesienia kraju).

Po drugie – jeśli spadnie ilość drewna pozyskiwanego z polskich lasów, to aby zaspokoić potrzeby polskich producentów mebli, płyt i okien drewno trzeba będzie sprowadzać z zagranicy (warto zwrócić uwagę, że proponowane w LULUCF zmiany praktycznie nie ruszają interesów Niemiec, Szwecji czy Finlandii, czyli największych konkurentów Polski w tym zakresie).

W powiązaniu z informacjami, iż Białoruś przymierza się do zakazu eksportu swojego drewna do UE, oznacza to dla polskich firm większe koszty produkcji oraz mniejszą konkurencyjność w starciu z firmami z innych państw UE.

Powstaje pytanie – czy pod pozorem walki z emisją gazów cieplarnianych na terenie UE przypadkiem nie forsuje się regulacji, których celem będzie rozwalenie polskiej branży meblarskiej? Czy rzeczywistym powodem wdrożenia LULUCF nie będzie uderzenie w konkurencyjność polskich firm, które dziś zaopatrują się w relatywnie tanie drewno z polskich lasów, a od 2021 roku będą musiały kupować znacznie droższy surowiec z zagranicy? No i gdzie byli polscy dyplomaci i urzędnicy, że dopuścili do przyjęcia przez Radę UE i Parlament Europejski tak niekorzystnych rozwiązań w projekcie tej regulacji?
[A to są gdzieś jacyś polscy dyplomaci? – admin]

Źródło:
Porażka leśnej dyplomacji (Pb.pl)
Lasy Państwowe (Facebook)

http://niewygodne.info.pl/

Komentarzy 10 to “UE chce ograniczyć pozysk drewna w Polsce, tak aby u nas go zabrakło i trzeba było je kupować za granicą”

  1. JerzyS said

    Niepodległość,
    suwerenność ,
    autonomia!

    Te pojęcia powinien znać każdy.

  2. AlexSailor said

    @Marucha

    To są po prostu pierdoły.
    Możliwość narzucenia nam czegokolwiek związana jest z ratyfikacją Traktatu Lizbońskiego i jego podpisaniem.
    Wiemy kto podpisał, wiemy kto ratyfikował.

    http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowania?OpenAgent&6&9&3

    http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/InfoForPPID?OpenAgent&29344&PiS

    Przy czym zawsze można wypowiedzieć ten traktat, albo zagrozić wypowiedzeniem.
    NIKT NICZEGO BY NAM NIE ZROBIŁ, a nawet chyba nie bardzo mógłby zmienić rząd w Polsce.
    Jedyne straty, to posady w „instytucjach unijnych”.

  3. Marucha said

    Re 2:
    Nie, Panie Alex, to nie są pierdoły.
    Historia polskiej przynależności do UE wskazuje jednoznacznie, iż rządące Polską śmiecie zawsze wykonują wszelkie polecenia i dyrektywy płynące z Brukseli, nawet jeśli nie są „obowiązujące”.
    Tak też będzie z pozyskiem drewna.
    Myśli Pan, że tych gnojów będzie stać choćby na groźbę wypowiedzenia traktatu?

  4. NICKDO said

    Mam takiego młodzieniaszka.
    Radził się.
    Mnie.

    Do Szczytna?
    Ratownik medyczny?

    Nie.

    Idź w las.

    Poszedł.
    Wkrótce będzie leśniczym.

    Zatem wiadomości będą z ręki pierwszej.

  5. NICKDO said

    Meritum.
    Głupi „budżet” zarabia na Lasach krocie.
    Leśnicy dobrze zarabiają.
    Za dobrą pracę, normalną.
    Na luzie.

    TO boli.
    Na luzie i praca spokojna.

  6. Piskorz said

    re 5 I jak Niemcy /nie x byłem w ich towarzystwie/ WIDZIELI NASZE LASY I REZULTATY GOSPODARKI LEŚNEJ…to nie mogli się nadziwić..! BYLI ZASKOCZENI…/SIC!!/.

    ———
    Komuś zależy na wyrobieniu Polskim Lasom opinii nieudolnego przedsiębiorstwa, a leśnikom – złodziei, oszustów, leni i nieudaczników.
    Admin

  7. Moher49 said

    Liderzy środowisk narodowych i patriotycznych podczas Kongresu Ruchu Narodowego
    podpisali Deklarację Niepodległości 2018.

    Sto lat temu nasi przodkowie, dzięki systematycznym wysiłkom całych pokoleń, wypracowali i wywalczyli niepodległość Ojczyzny. Ich testamentem skierowanym do nas, Polaków kontynuujących narodową sztafetę, jest zadanie budowy Polski Wielkiej, opartej na chrześcijańskich fundamentach życia społecznego i realnie niepodległej.

    W stulecie odzyskania niepodległości zobowiązujemy się do kontynuowania tych starań. Deklarujemy wolę pracy na rzecz budowy silnego państwa, które zapewni narodowi polskiemu bezpieczeństwo i warunki wszechstronnego rozwoju.

    Dzięki wytrwałej mobilizacji Polaków musi nastąpić odrodzenie pełnej suwerenności kulturowej, gospodarczej i politycznej naszej Ojczyzny. Naród musi odzyskać pełną swobodę samostanowienia we wszystkich aspektach życia wspólnotowego.

    Deklarujemy podejmowanie w tym kierunku niezbędnych działań, w tym działań zmierzających do wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej, niszczącej suwerenność naszego kraju we wszystkich wyżej wymienionych aspektach.

    Sto lat po zakończeniu wielkiego dzieła naszych przodków podejmujemy ich testament pod hasłem – Polska zawsze niepodległa!

  8. Piskorz said

    re 6 /adm..”———
    Komuś zależy na wyrobieniu Polskim Lasom opinii nieudolnego przedsiębiorstwa, ” DOKŁADNIE TAK JEST!!..PRZYPOMNĘ, że z Niemcami bywałem w różnych regionach kraju.. I WSZĘDZIE BYLI B. ZASKOCZENI i chwalili naszą gospodarkę leśną i wygląd naszych lasów…Aż sam się dziwiłem, że oni się tak dziwili..

  9. Boydar said

    Rozumiem, że można nie trafić jelenia z 1500 metrów, ale śpiona na ulicy ? Każdy leśniczy dubeltówkę ma, na grubym śrucie identyfikacja nie zostaje. Ale sam śrut świadczy.

  10. Nie można wycinać drzew, bo do ich cienia tak ciągną hazaraki jerozolimskie… no i na cóż właściwie gojowi lasy?

Sorry, the comment form is closed at this time.