Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Wojna pomnikowa wkracza na nowe tory

Posted by Marucha w dniu 2018-06-25 (Poniedziałek)

Pomysł ze skansenem dla pomników upamiętniających Czerwonoarmistów nie wypalił, bo IPN doszedł do wniosku, że nie powinno się z nich tworzyć „parku rozrywki”.

Teraz więc plan jest inny: posłużą do innej, ostrzejszej w wymowie wystawy, a potem ulegną zniszczeniu.

Inwentaryzacja z 2016 wykazała, że sowieckich pomników jest około 200 rozsianych po całej Polsce. Dlatego IPN postanowił przenieść je do skansenu w Bornem Sulinowie. Za pieniądze swoje, budżetowe i samorządowe.

Spowodowało to oburzenie Kremla. „Jest to haniebna wojna pomnikowa, która wręcz graniczy z barbarzyństwem” — napisał w oświadczeniu swojego resortu Siergiej Ławrow. — „Pomniki to nie forma budowania fałszywego poczucia wdzięczności, a postawa IPN jest nieobiektywna”.

Jednak ten projekt zarzucono. Oficjalnym powodem były jego duże koszty. Ale nieoficjalnie wiadomo, że niekoniecznie tylko o to chodziło.

— To zaczęło się przekształcać w coś na kształt parku rozrywki, gdzie różne kurioza postkomunistyczne byłyby gromadzone jako atrakcje dla odwiedzających — powiedział dziennikarzom Onetu anonimowy informator z IPN, a jego słowa potwierdził Adam Siwek, dyrektor Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN.

— Pomniki powinny finalnie zostać usunięte z przestrzeni publicznej. Dziś plan IPN zakłada zachowanie jedynie kilku z nich, czy też elementów pomników, ale tylko do celów edukacyjnych. Skansen to nie był dobry pomysł. Nam nie chodzi o turystykę z gadżetami.

Teraz nowe kierownictwo IPN postanowiło zrobić wystawę w jednym z obiektów Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu. Chce je pokazać jako dowód fałszu ZSRR, który udawał wielkiego opiekuna Polski, a tak naprawdę potajemnie snuł plany jej likwidacji — na kraj nad Wisłą miały spaść bomby.

— W ramach planu ZSRR Polska po prostu przestawała istnieć. Planowano ten scenariusz z zimną krwią. I to jeden z elementów, który pokazuje dobitnie prawdziwe oblicze „miłującego pokój radzieckiego narodu”. Chodzi nam o pokazanie fałszu — zapowiada Adam Siwek. I zdradza, że jako drugą lokalizację brano tez pod uwagę dawne magazyny broni atomowej w Podborsku, których przeznaczenie dodatkowo wzmacniałoby przekaz. [Gówno prawda, zakłamany, parszywy chuju! – admin]

Docelowo natomiast pomniki zostaną zniszczone. Zachowa się zaledwie kilka.

W marcu ubiegłego roku minął czas dany samorządom na uprzątnięcie „pamiątek” po komunizmie. Ale wiele samorządów nie wywiązało się z realizacji ustawy, bo są za biedne na rozbiórki. Koszt usunięcia dużego pomnika oscyluje wokół 200 tys. zł.

W efekcie w przestrzeni publicznej zostało wiele tablic upamiętniających np. poszczególnych działaczy — na szkołach, komendach policji itp. Adam Siwek zachęca, aby te obiekty zgłaszać do IPN.

Na razie pisze się scenariusz wielkiej antykomunistycznej ustawy z użyciem komunistycznych pomników. Nie będzie wielkim nadużyciem stwierdzenie, że trafią teraz do swoistej celi śmierci.

Tomasz Dudek
Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.
https://pl.sputniknews.com

Nie tylko radzieckie pomniki powinny zniknąć. Ten cały barbarzyński, żydowski kraj, zwany nie wiadomo dlaczego „Polską”, powinien zniknąć z powierzchni Ziemi. Nie uronię łzy, jeśli tego dożyję. Bo po kim mam płakać? Po rządzących psychopatach? Po kretynach, dla których patriotyzm to piwo przy telewizorze? Po agenturze?
Admin

Komentarzy 7 to “Wojna pomnikowa wkracza na nowe tory”

  1. lopek said

    „I to jeden z elementów, który pokazuje dobitnie prawdziwe oblicze „miłującego pokój radzieckiego narodu”.”
    Koniec cytatu.
    Znów jakiś polskojęzyczny wyciera sobie mordę Rosjanami zapominając o tym – że byli oni masowo mordowani przez unych wcześniej od Polaków.

  2. Rob said

    „Docelowo natomiast pomniki zostaną zniszczone. Zachowa się zaledwie kilka”.
    Kilka? Chyba że Lecha Kaczyńskiego!
    A te „kilka” oznacza oczywiście kilka tysięcy.
    „W ramach planu ZSRR Polska po prostu przestawała istnieć. Planowano ten scenariusz z zimną krwią.”
    W końcu jednak zmienili plany i wycofali wszystkie swoje wojska. Nawet nie wysadzili jednego województwa… a mogli.
    Na ich miejsce przyszły inne, słuszne wojska miłujące pokój które nigdy niczego nie wysadzili… chyba że jakiegoś prezydenta z fotela.
    Wprowadzanie tego pokoju idzie im trzeba to przyznać uczciwie, z oporami – nie wszyscy chcą być wolni i żyć w demokracji i pokoju.
    Z Polską poszło im nadzwyczaj łatwo. Niektórzy tego nawet nie zauważyli.
    Co prawda mówią teraz o jakimś rabunku (co ja mówię rabunku… odbiorą sobie tylko to co Polacy im ukradli!)
    na 300 000 000 000 dolarów ale czegóż się nie robi dla najlepszego przyjaciela.
    Na złość ruskiemu oddamy im całą Polskę.
    Moment…. przecież to w „ramach ruskiego planu Polska po prostu przestawała istnieć”.
    I w ten to właśnie sposób doszliśmy jednak do pełnej realizacji… „ruskiego planu”!
    Muszę przyznać, że ten Putin jest jednak prawdziwym mistrzem w wojnie hybrydowej.

  3. RomanK said

    Pomniki..to czesc historii…ktorej ogol albo nei zna , albo nie ma czasu sie nia zajmowac….splenialy w historia taka sama role, jak , kapliczki przydrozne czy inne znaki naszej tozsamosci….o tym- czym jest nasza historia I my jako produkt historii.
    Usuwanie pomnikow to usuwanie pamieci narodu…ktorej celem jest zmiana historii- jaka pociaga za soba zmiane tozsamosci. I o to wlasnie chodzi…. Rozpoczela to pani Michnik swoimi podrecznikami ..a teraz rozwija to jej zastepstwo . W ktora strone to niewazne..w.azne ,ze to czynia z nasza historia. Nasza swiadomoscia I nasza identyfikacja,
    Nie tylko w Polsce….dzis kazde dziecko na Zachodzie Europu wie,,ze wojne wygrala Ameryka..sama z mala pomoca -jakis tam…ale wyzwolila Europe Ameryka i rozgromila Faszyzm….
    Nie tylko to ….byle psik;hooyek wyskakuje z pretensjami, ze mu Solidarnosc odebrala dostatnie dziecinstwo i okradla z majatku Polakow ..uczony tego przez starych k’Hooyof, ktorzy dokladnie pamietaja- jakie byly fakty…no, ale zeznaja- jako swiadkowie ….historii….
    Historia was pominie cisza
    bo bedzie w niej,
    ze was nie bylo.
    Od dawna ta historie pisza
    I w koncu wepchna wam ja sila..pisal czlowiek ,ktorego tu wielu Gajowkowiczow znalo osobiscie…..

    Przeszlosci nie zmienia nawet PANBOG….robi to manipulijac nia zawsze Diabli Pomiot szykujac nam nedzna przyszlosc.

  4. Zdziwiony said

    Władysław Pobóg Malinowski:

    Churchill w r. 1948, ogłaszając w prasie (przed wydaniem książkowym) początkowe
    części swoich wspomnień, rzuci pod adresem Polaków oskarżenia wręcz fantastyczne: „Wspaniali w buncie i klęsce, podli i bezwstydni w tryumfie!… Najdzielniejsi spośród dzielnych, ale zbyt często prowadzeni przez najnikczemniejszych z nikczemnych!“…

    Takie sądy o Polakach wytłumaczyć można chyba tylko tą starą prawdą życiową, iż wyrzuty sumienia wobec skrzywdzonego przekształcają się w niechęć do niego i w złość.

    ——-
    Churchill miał wiele racji.
    Admin

  5. Rokitnik said

    at 4 A powiadaja przeciez ” cozem CI uczynil dobrego, ze az TAK nie nienawidzisz”?
    Rozciaga sie to, na cale plemie zmijowe…. zwlaszcza w stosunku do Polakow !

  6. NICK said

    Chciałem skrytykować Admina.
    Lecz.
    Po przemyśleniach. Moich.
    Ma Pan rację.

    RomanK.
    Racja.

  7. Zamachowiec said

    Chce je pokazać jako dowód fałszu ZSRR, który udawał wielkiego opiekuna Polski, a tak naprawdę potajemnie snuł plany jej likwidacji — na kraj nad Wisłą miały spaść bomby.
    — W ramach planu ZSRR Polska po prostu przestawała istnieć. Planowano ten scenariusz z zimną krwią. I to jeden z elementów, który pokazuje dobitnie prawdziwe oblicze „miłującego pokój radzieckiego narodu”. Chodzi nam o pokazanie fałszu — zapowiada Adam Siwek.

    Przecież te bombardowania jądrowe miały być przeprowadzone przez naszych odwiecznych przyjaciół z USA … Czyj fałsz ma być niby pokazany?

    Część ludzi z IPN nie ma kontaktu z rzeczywistością. W tej sytuacji nie ma mowy o prowadzeniu przez nich jakiejkolwiek działalności naukowej lub śledczej. Ignatiew zakłamujący mord w Jedwabnem, masa idiotów kreujących morderców i bandziorów z lasu na bohaterów młodego pokolenia.
    IPN powinien zostać rozwiązany, a jego pracownicy zlustrowani pod kątem dokonywania oszustw i manipulacji – komu się to udowodni, powinien zostać ukarany dożywotnim pozbawieniem prawa pracy w zawodach związanych z nauką, dydaktyką, prawem i publicystyką.

Sorry, the comment form is closed at this time.