Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Wreszcie jakiś sukces

Posted by Marucha w dniu 2018-06-30 (Sobota)

Na szczytach Unii Europejskiej dostawaliśmy w skórę od lat.

Pouczano nas – jak to robił Chirac – że straciliśmy okazję, by siedzieć cicho, kiedy tylko polskie stanowisko nie pasowało eurokratom do ich masońskich planów, a Macron walił w nas jak w bęben.

Teraz wreszcie przyznano rację nam i całej grupie wyszechradzkiej. Możemy otwierać szampana.

W porannym piątkowym komunikacie ze szczytu Rady Europy widnieje czarno na białym przekaz: nie będzie obowiązkowej relokacji imigrantów w krajach, które sobie tego nie życzą ani sankcji z tego powodu.

Odetchnął maltretowany przez Brukselę Victor Orban, ucieszył się Mateusz Morawiecki i reszta bojowników z V4. Ale podczas nocnych obrad trzeba było jeszcze przeciągnąć na swoją stronę dziwnie nagle pogubionego premiera Czech Babisza, który się wahał, ale dał przekonać.

Teraz wszystkie liczące się media na Zachodzie mówią o zwycięstwie koncepcji imigracyjnej Grupy Wyszehradzkiej i raptem okazało się, że „Wyszehrad” pasuje wszystkim 28 państwom UE.

Ale to Brukselskie porozumienie, zawarte o 4 rano po dziewięciu godzinach negocjacyjnego maratonu, jest kruchym kompromisem.

Dlatego włóżmy między bajki komunikat, który przewodniczący RE Donald Tusk napisał na Twitterze, że „Liderzy 28–krajów porozumieli się na unijnym szczycie ws. wniosków ze szczytu, w tym migracji” i kończy się etap sporu o kształt polityki migracyjnej Wspólnoty. To nieprawda. Twierdzę wręcz, że zaakceptowane stanowisko Grupy Wyszehradzkiej to jedyny, wymierny uzysk dla wszystkich państw UE. Reszta uzgodnień jest niedookreślona, pozostaje kwestią otwartą i tak naprawdę nie rozwiązuje problemów.

Weźmy na przykład pomysł hotspotów, czyli obozów koncentracji imigrantów, nazwanych ze względu na nazistowskie skojarzenia „platformami”, w których miałaby odbywać się selekcja na tych, którzy chcą dostać się do Europy ze względów politycznych(jest ich tylko 7 proc.) i imigrantów zarobkowych.

To w hotspotach miałoby się decydować o prawie do azylu, resztę odsyłano by do kraju pochodzenia.

Tuż przed szczytem zarówno prezydent Macron, jak i premier Włoch Conte dwoili się i troili, by przekonać Libię, Tunis i Maroko na takie hotspoty na swoim terenie. I chociaż zapewniano, że będą finansowane ze środków unijnych, z pracownikami i wolontariuszami z UE żaden z tych krajów nie chciał o tym słyszeć, wiedząc ,że to oznacza konflikty. Albański prezydent również się sprzeciwił.

Koncepcja” platform” czyli zejścia na ląd migrantów spoza UE jest zapożyczona z organizacji pomocy uchodźcom UNHCR, ale zasady jej funkcjonowania na terenie Afryki nadal nie zostały przez UE uszczegółowione.

Po niewypale negocjacji z afrykańskimi krajami leżącymi nad Morzem Śródziemnym, na brukselskim szczycie wrzucono pomysł tworzenia „platform na terenie UE, ale dobrowolnie, bez przymusu i karcenia np. Włochów za nieprzyjęcie „Aquariusa”, zależnie od sytuacji i nasycenia imigrantami danego kraju. Już widzę te zgody państw, które ochoczo się tego podejmują, bo jeszcze żaden kraj, a zwłaszcza Francja czy Włochy, nie wnioskowały o takie „gorące punkty” na swoim terytorium.

Ustalono też konieczność uszczelniania granic zewnętrznych UE, wzmocnienia obsady oraz wsparcia finansowego Frontexu, formacji parawojskowej, którą do tej roli jakiś czas temu powołano. Była też mowa o konieczności wzmożenia czujności i kontroli w pasach wewnętrznych granic UE. Strefy Schengen jednak nie zawieszono.

Porozumienie wzywa również państwa członkowskie do „podjęcia wszelkich niezbędnych wewnętrznych środków”, aby zapobiec przemieszczaniu się migrantów między krajami UE. Te”wtórne ruchy”powodują zbliżanie się do Niemiec, gdzie imigracja znajduje się teraz w centrum debaty politycznej, co osłabia Angelę Merkel.

Kompromis azylowy i przekształcenie porozumienia dublińskiego, w jakiś bardziej korzystny układ, chroniący kraje takie jak Włochy, Grecja, Hiszpania i inne będące na pierwszej linii inwazji imigrantów płynących z Afryki do UE nie wypracowano. Na razie postawiono, jak chciała Angela Merkel, na porozumienia dwustronne i dobrą wolę państw.

Z kompromisu azylowego UE zmierza w kierunku większej ochrony przed niekontrolowaną imigracją, ale to jeszcze daleko do rozwiązania kryzysu. Kanclerz Austrii Sebastian Kurz zorganizował nawet dla postrachu na granicy ze Słowenią ćwiczenia z użyciem wojska, żeby pokazać obronną gotowość swego kraju.

Porozumienie jest miałkie. Daje jednak kanclerz Merkel trochę czasu na zaczerpnięcie powietrza, zanim szef CSU Horst Seehofer, który zagroził, że jeśli szczyt brukselski poniesie fiasko, zablokuje jako minister spraw wewnętrznych granice Bawarii, przez którą z Austrii przedzierają się imigranci, licząc na lepszy „socjal”. Merkel osłabili jeszcze ludzie z jej własnej partii CDU, ze struktur z Saksonii i Wirtembergii, wzywając, by ustąpiła.

Zaraz po zakończeniu imigranckiego maratonu na Twitterze zaćwierkała komentarzem Marine Le Pen, prezes Ruchu Narodowego (byłego FN) „Ta umowa nie rozwiąże całego problemu powodzi migracji,”. „Ale ma przewagę ” – dodała – ” kraje mają obecnie prawo do odmowy. I to Emmanuel Macron „będzie odpowiedzialny wyłącznie za masową imigrację we Francji”.

Oj, dzieje się.

Alicja Dołowska
http://prawy.pl

Komentarzy 11 to “Wreszcie jakiś sukces”

  1. RomanK said

    Pani Alicjo…mnie tam Macron nie walil..ani nikt z pani znajomych, jakich pani wymienia……nie mam do nikogo zadnych poretensji..///a pani ???- robi , jak uwaza…..:-))))

  2. Marucha said

    Re 1:
    Niestety,ten dupek Macron ma pewien wpływ na UE, a zatem i na Polske.

  3. Marcin said

    Selekcja powinna być prosta i opierać się na dwu kryteriach: jak najniższe IQ i najwięcej „we wzwodzie” i do Francyji.
    Jak tak ich Francyja kocha to niech ich sobie niańczy.

  4. Dziadzius said

    To ze Polska a raczej Wegry i Wlochy zmusily unie jewrupejska do rozpatrzenia swoich karkolomnych praw o imimigracji [ najezdzie muzulmanskim] pokazuje ze nawet te 30+ miljonow Polkow cos sa warte– ale czy z tego ?zwyciestwa? Polska wezmie nauke i bedzie dalej walczyc o swoja suwerenna racje wlasnej polityki PANSTWOWEJ czy tylko dalej bedzie na kolanach z nosem w szwbskiej pupci.

  5. troll polonii said

    Pani Alicja Dolowska sie myli.
    Uchodzca to przede wszystkim taka osoba, ktora boi sie wrocic do swojego kraju i ze strachu stamtad uciekla.
    To nie koniecznie z politycznych wzgledow.

    Prawo Uchodzcze
    Konwencja
    The Refugee Law of Refugee Status
    James C. Hathaway – Legal Information Centre Butterworths, 1991

    There are 6 Key elements to the Convention for refugee:
    1. The applicant is outside his country
    2. Applicant must fear persecution: serious harm and systematic and discriminatory conduct
    Serious harm: (for example)
    – a threat to life or liberty
    – significant physicall harassment or ill treatment
    – significant economic hardship
    – denied access to basic services
    – denied of capacity to earn a livelihood

    Persecution must have an official quality: it is official or officially tolerated by the government; or out of government control. It does not have to be a product of government policy. It is enough if the government cannot protect a person from persecution.
    Persecution must be for one or more reasons:
    race
    nationality
    religion
    membership of a particular group
    politicla opinion.

    3. The applicant’s fear must be well founded (real) . It must be a real chance of persecution
    4. The applicant refuses to to go back to his country. What happened to other people may happen to him.

    Wedlug Konwencji Uchodzczej, kazdy, kto ucieka z kraju, w ktorym jest wojna, zagrozenie zycia i srodkow do zycia: pojedyncze osoby i cale rodziny, ktore uciekaja przed bombami to automatycznie spelniaja kryteria uchodzcze.

    Tego prawa zachodnie demokracje odmowily Serbom. Ale przyznali (zbiorowo!!! czyli bezprawnie) Kosowarom i Czeczencom.
    A zeby bylo jeszcze ciekawiej, statusu uchodzczego odmawia sie … Palestynczykom.
    Zachod ma w dupie kazde prawo, ktore sam stworzyl.

    A wojny sa bardzo pozyteczne w generowaniu fal uchodzczych.
    Polske tez obowiazuje prawo uchodzcze. Od 1992 roku.

  6. Marucha said

    Re 5:
    Nie wiem, czy taka definicja wystarczy:

    Uchodzca to przede wszystkim taka osoba, ktora boi sie wrocic do swojego kraju i ze strachu stamtad uciekla.

    Każdy może to powiedzieć – również bandyta, który uciekł za granicę.
    Zgoda – to przykład ekstremalny…
    Ale wydaje mi się, że muszą zaistnieć przesłanki obiektywne – np. wojna, zamieszki, prześladowania pewnych grup etnicznych czy religijnych itd.

  7. NICK said

    Tytuł?

    Pozory!

    Chwilowy STOP.

  8. lopek said

    Dziecię Szatana robi tylko po to krok do tyłu – aby mu łatwiej było zrobić potem dwa szybkie kroki do przodu.

  9. Judasz said

    Zastanawiam się skąd wziął się Macron i Morawiecki ?

  10. Archer said

    @Judasz

    Macrona wystrugała z banana francuska razwietka, wespół z masonami i banksterami. U nas, Morawieckiego (tak jak i Dudę) wystrugał z kartofla Kaczyński z polecenia „starszych i mądrzejszych”.
    A za kryzys z naszymi najważniejszymi sojusznikami tj. Niemcami, UE, USA i Israela odpowiada Rosja i Putin. Rosja też maczała palce w ustawie IPN, żeby poróżnić Polskę i Israel. Ale genialny rząd Morawickiego przejrzał zamiary ruskiego czekisty Putina i obrócił to na szczęście w sukces. Dlatego ustawa jaka została uchwalona przez PiS i podpisana przez Dudę w ekspresowym tempie jest najlepsza na świecie i chroni Polskę przed szkalowaniem. Odtąd nikt nie odważy się pisać o polskich obozach koncentracyjnych.

  11. Ona said

    Hmm. Wystrugał Kaczyński? Nie wiem czy wystrugał, może i tak. Bo na popularnym potralu można wyzywać internautom Moraiweckiego od żydów i innymi inwektywami i nic sie nie dzieje. Ktoś nawet nawoływał do zabicia go i cenzury to nie ruszało. Ale kiedy napisałam, jako SF,że….intarnauci mają mu sie dobrze przyjrzeć a zobaczą, że on nie jest człowiekiem. To to niby fantastyczne zdanie naruszyło komentarz regulaminu i zostało usunięte. Kim jest więc Morawiecki, skoro to zdanie, podważające jego człowieczeństwo, tak ugodziło cenzora. Mozna mówić, ze jest żydem i nawoływać do morderstwa, ale nie mozna napisac, że nie jest człowiekiem.Zreszta nie tylko on. Jak myślicie dlaczego?

Sorry, the comment form is closed at this time.