Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Sarmata o Kard. Raymond Leo Burke: diabe…
    Leo o Na Suwalszczyźnie odkryto cmen…
    Leo o Na Pomorzu istnieją megality z…
    Salcie o Wolne tematy (64 – …
    wanderer o Zmarł Adam Słodowy
    NICK o Zmarł Adam Słodowy
    Marucha o Czas wprowadzić pełne równoupr…
    NICK o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Bili de kid o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Mietas o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Bili de kid o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Mietas o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Marucha o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    jasiek z toronto o Czas wprowadzić pełne równoupr…
    Troll Polonii o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 500 obserwujących.

Poroszenko zagrał Sahryniem

Posted by Marucha w dniu 2018-07-08 (Niedziela)

[Niewielu jest polityków, którzy budzą we mnie taką odrazę, jak ta plugawa, parchata świnia, robiąca za „Ukraińca”. Polscy rządzący, którzy się z tą świnią nie tylko zadają, ale jeszcze wlażą jej w dupę bez mydła, zasługują na najwyższą pogardę. – admin]

Petro Poroszenko stawia znak równości pomiędzy ludobójstwem UPA na Wołyniu a akcją AK i BCh w Sahryniu, co nie jest dla mnie zaskoczeniem, ponieważ takie podejście stanowi od dawna jeden z kluczowych elementów kłamliwej narracji ukraińskiej polityki historycznej, która ma zrelatywizować ludobójstwo OUN i UPA na Wołyniu.

Sahryń, akcja AK na bazę UPA

Sahrynia nie można w jakikolwiek sposób zestawiać z Wołyniem i Małopolską Wschodnią, już chociażby ze względu na liczbę ofiar.

Ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej było zaplanowaną akcją, która zmierzała do trwałej depolonizacji tych ziem. Planowanie tego ludobójstwa Organizacja Ukraińskich nacjonalistów rozpoczęła już w 1931 roku i przeprowadziła je w sprzyjających warunkach okupacji niemieckiej.

W zeszłym roku ukazał się zbiór czterech kluczowych dokumentów źródłowych OUN na ten temat w opracowaniu rosyjskiego historyka Aleksandra Diukowa, z moim wstępem.

Akcja w Sahryniu 10 marca 1944 roku była akcją przeciwko bazie UPA, a właściwie bazom UPA w Szychowicach, Modryniu, Turkowicach, Łaskowie i Miętkiem.

Wszystkie te miejscowości leżą na Zamojszczyźnie, w powiecie hrubieszowskim. To tam przeniosła się UPA z Wołynia na przełomie 1943 i 1944 roku. UPA chciała zrobić na Zamojszczyźnie z Polakami to samo, co zrobiła z nimi wcześniej na Wołyniu. Nie dopuściła do tego jednak polska partyzantka, m.in. poprzez akcję w Sahryniu.

Odpowiedzialność za śmierć 234 cywilów ukraińskich w Sahryniu spada zatem na UPA, tak samo jak odpowiedzialność za operację „Wisła” w 1947 roku. To UPA rozpaliła pożogę na Zamojszczyźnie, a po wojnie na Rzeszowszczyźnie i w Bieszczadach.

Celem AK i BCh nie było dokonanie ludobójstwa na Ukraińcach, a celem UPA było dokonanie ludobójstwa na Polakach. Taka jest zasadnicza różnica pomiędzy Sahryniem a Wołyniem i Małopolską Wschodnią.

Stawianie na równi tych wydarzeń przez ukraińską politykę historyczną i jej polskich akolitów jest skandalem. Takim samym skandalem jest też wizyta Poroszenki w Sahryniu jako odpowiedź na wizytę prezydenta Dudy na Wołyniu.

Bohdan Piętka
http://mysl-polska.pl

Komentarzy 27 to “Poroszenko zagrał Sahryniem”

  1. Maciek said

    Nawet byłem kilka razy w Sahryniu, zupełnie bez związku z jakąkolwiek masakrą, która tam się dokonała. Zresztą wtedy o tym nie wiedziałem. Tamte okolice Wołynia wyglądają teraz zupełnie inaczej niż przed wojną. To był i ciągle jest region intensywnej gospodarki rolnej (bardzo dobra ziemia), ale drogi zostały zbudowane dopiero za czasów Trzeciej Rzeszy, poprawione za Gomułki. Sanacja nie dała rady. Etnicznie była to wówczas generalnie Ukraina, choć trochę Polaków tam mieszkało. Wszystko się zmieniło po powojennych przesiedleniach.

    W każdym razie nie wchodząc w politykę, ten tekst Piętki jest dobrym przykładem zakłamania politruków, takich jak Piętka właśnie. Bo gdybyśmy sobie zamienili Polaków czy AK+BCh na, na przykład „Marsjan” a Ukraińców czy UPA na, chociażby „Plejadian” (co nie do końca jest prawidłowe bo Mars to planeta a Plejady to archipelag gwiazd) to widać co tam Piętka wymęczył.

    Bo, jak rozumiem to prawda historyczna jest taka, że oddziały Marsjan dokonały w Sahryniu masakry ludności cywilnej Plejadian, ponad 200 osób. A Piętka pisze winą za masakrę na Plejadianach w Sahryniu ponoszą zbrojne bandy Plejadian.

    To jest jakaś koncepcja. Ostatnio słyszałem że żydowscy żołnierze w Palestynie strzelali do Arabów ale to była wina Arabów po podłożyli się specjalnie pod kule żydowskich żołnierzy. A w ogóle to Arabowie zorganizowali demonstrację, do której żydowscy żołnierze musieli strzelać, specjalnie po to, aby skompromitować żydowskie państwo w Palestynie.

    Prawda jest zaś inna. To bandy AK+BCh dokonały masakry i to ich dowódcy są za to odpowiedzialni. Na wojnie od zawsze dokonuje się masakr ludności cywilnej, dużo spraw wymyka się wtedy spod racjonalnej kontroli. To między innymi dlatego normalni ludzie bronią się przed wojną wszelkimi siłami.

    Doskonale wiadomo o co tutaj chodzi. Piętka używa mechanizmu, którym bardzo często posługują się jego mocodawcy. Mistrzami są manipulując ludnością żydowską. Chodzi o kompleks ofiary. Ofiara ma prawo do odwetu, ma nawet prawo do zabicia w samoobronie bez ponoszenia odpowiedzialności karnej. Więc koledzy Piętki po drugiej stronie granicy, od p. Wiatrowycza, tłumaczą Ukraińcom że są ofiarami złych Lachiw co to zamordowały dobrych Ukraińców w Sahryniu (co historycznie jest prawdą) i dlatego Ukraińcy teraz, na rozkaz, mają się Lachom zrewanżować w jakiś-tam sposób (co jest już manipulacją żydowskich środowisk karmiących się wojną). Piętka zaś ma mówić nam, że w Sahryniu to zginęli może i Ukraińcy, ale odpowiedzialność za ten mord spada na banderowskich bandziorów i w ogóle nie ma problemu a Lachy to są tylko ofiarami złych banderowców i dlatego są usprawiedliwieni w używaniu siły.

    Mi się zdaje że jakakolwiek rozmowa pomiędzy Polakami, Ukraińcami czy Rosjanami powinna się odbywać bez pośrednictwa panów Piętki, Wiatrowycza i generalnie ich kolegów. Słowianie powinni rozmawiać ze Słowianami BEZ ŻADNEGO POŚREDNICTWA (zwłaszcza Piętki czy Wiatrowycza), wtedy nie będzie problemów.

  2. Jabo said

    Panie Gajowy, to nie są polscy rządzący. To są tylko nadzorcy Polaków. Rządzący wybrani rzeczywiście demokratycznie mają świadomość, że ich los związany jest z losem narodu. Oczywiście, mogą przez swą nieudolność spowodować szkody, ale nie zrobią tego świadomie. Nawet dyktator nie będzie działał celowo na niekorzyść kraju, którym rządzi, bo wie, że jedzie na jednym wózku. Co innego nadzorca. Jego celem jest wykonywaniem poleceń tego, który go obsadził na tym stanowisku. Nie dajmy się zwieść demokratycznym pozorom. Nadzorcy nie zależy na tym, co się stanie z nadzorowanym, gdyż nie będzie dzielił z nim losu, a w każdym bądż razie tak mu się wydaje. Nadzorca dba tylko o to, by powierzone mu bydełko wykonywało zadanie wyznaczone przez jego mocodawcę i nie zorientowało się, że jest wykorzystywane. bo to groziłoby buntem.
    Trzeba przyjąć taką narrację, gdyż inaczej nie można wytłumaczyć tego co robią „polskie rządy” w okresie tzw III Rzeczpospolitej. Nieudolnością wyjaśnić się tego nie da.

  3. Marucha said

    Re 1:
    Czy jest Pan pewien, że zrozumiał treść artykułu?

    Re 2:
    Wiem, Panie Jabo, wiem…

  4. Zenon K. said

    Ad.1 Zamojszczyzna to nie była Ukraina. Spora czesć przyszła tam podczas rozbiorów. Wyraźny wzrost ilości Ukraińców na Zamojszczyźnie to wynik akcji Niemców, którzy zaprzęgli Ukrów do swojej polityki depolonizacji tego rejonu. I nie jest tajemnicą, co wyrabiały Zamojszczyźnie rzesze kolonistów ukraińskich. Jest jednak olbrzymia różnica miedzy zabitymi Ukrami w Sahryniu, a wymyślnie torturowanymi Polakami w Małopolsce Wschodniej. Ci ostatni mogli tylko pomarzyć o tak lekkiej śmierci, jaka była udziałem zbirów poskromionych w Sahryniu. Z Ukrami nie ma żadnej rozmowy, z winy ich samych. I chyba długo nie będzie; większość z nich to dzicz, która zamiast bić się w piersi i szukać przebaczenia, szuka w najlepszym wypadku usprawiedliwień dla swoich horrendalnych zbrodni.

  5. troll polonii said

    Rocznica rzezi wołyńskiej: Poroszenko w Polsce, Duda na Ukrainie – Sputnik Polska

    https://pl.sputniknews.com/polska/201807088336739-sputni-polska-ukraina-duda-poroszenko-rzez-wolynska/

  6. Stan said

    …dopuki taki hazarski gnoj jak patroszenko czy ten ukrainski hazar – maliniak beda u wladzy z woli hamerykanskich hazarow,
    to nigdy nie bedzie swiatowego i calkowitego rozliczenia upadlinskiego bydla z ich zbrodni !!!!

    To sie moze stac tylko gdy LUDZIE (….w prawdziwym tego slowa znaczeniu !!!!) zajma sie tym problemem !!!!!!

  7. Rokitnik said

    Niemcy ze wzgledu na czaroziemy w czasie wojny – te ziemie wywozili pociagami towarowymi do Rajchu. Zamojszczyzna ( zbrodnnie niemieckie ) to teren , ktory mial przejsc do Rzeszy BEZ POLAKOW / stad byla zasiedlana Niemieckimi osadnikami / UPAincy dostali przyzwolenie na MORDY od Niemcow…stad tam sie znalezli i gdyby nie POLSKA partyzantka i ta ziemia splynellaby krwia niewinnych? Jestem dumny ze moj Ojciec, ktory jako porucznik AK przyczynil sie do OBRONY przez rezunami tamtych wiosek !Ja to wiem niejako z pierwszych ust….zreszta, poczytajcie sobie o tamtych wydarzeniach np w ksiazce pt. ” Partyzancki Kraj ” ( nie pamietam autora ale to kronika wysilkow zbrojnych tamtejszego podziemia ) – jak to wygladalo?

    Ps. Nie wiedzialem, ze wciaz mamy tak DURNYCH i zaklamanych „maciejow ” ???????

  8. Marcin said

    Skąd oni tak pięknie potrafią odwracać kota ogonem? Na korepetycje do Izraela jeżdżą?

  9. RomanK said

    Czy moglby mi ktos wyjasnic co znaczy termin …Malopolska Wschodnia” I jakie sa mniej wiecej tego granice…..
    Urodzilem sie na ziemiach wojewodztwa ruskiego w ziemi sanockiej , ktore po odzyskaniu niepdlglosci nazywano juz lwowskim, a po II wojnie to co zostalo z niego nazwano wojewodztwem rzeszowskim. KTo wymyslil I wciska ta nazwe???? Malopolski Wschodniej

  10. abcdef said

    Tłumaczenie „na kolanie” fragmentu artykułu z Jewish Telegraph Agency (JTA) 29 VI 18, znalezionego na dysydenckim blogu:
    Pułkownik Generał Anatoliy Matios, naczelny prokurator wojskowy Ukrainy, udekorowany oficer (…) w wywiadzie dla Insider Magazine, wypowiedział się na temat (przynjmniej jednego) żyda – komunistycznego teoretya Aleksandra Parvusa. Powiedział on, iż rewolucja, którą Parvus wspierał ”prze dziesięciolecia kąpała Słowian we krwi”. Podkreślając żydowskie pochodzenie Parvusa, Matios dodał: „Zawsze jest jakiś Parvus. Chcą zrobić to samo na Ukrainie”.

    Oczywiście protesty, protesty (((wiadomo kogo))) i żądania wywalenia generała na zbitą twarz.

    Artykuł tutaj – dla tych, co nie klikają na linki, oryginalny fragment poniżej:
    https://www.jta.org/2018/06/29/news-opinion/jewish-groups-seek-dismissal-ukrainian-general-implies-jews-seek-bloodshed

    A Ukrainian military prosecutor suggested that Jews seek bloodshed in his country, prompting calls for his dismissal by the Simon Wiesenthal Center and others.

    Col. Gen. Anatoliy Matios, Ukraine’s chief military prosecutor and a highly decorated officer who also holds the title of deputy prosecutor-general of Ukraine, spoke about at least one Jew in an interview that the Insider magazine published Monday. In it, he named a communist Jewish theoretician, Alexander Parvus, and said the revolution Parvus supported “drenched Slavs with blood for decades.” Noting Parvus’ Jewish ethnicity, Matios said: “There is always a Parvus. They want to do the same to Ukraine.”

  11. peacelover said

    Popieram slowa Stana (6) !

  12. Lara said

    Za chwilę w TVP 1 będzie film „Wołyń” W. Smarzowskiego. Wybitne kino, jak wszystkie filmy Smarzowskiego.
    Nie przegapcie Państwo.

  13. VAV said

  14. Piskorz said

    re 7 Jerzy Jan Markiewicz jest autorem książki .PSNie dali ziemi skąd ich ród, Lublin 1967;
    Partyzancki kraj, Lublin 1980;
    Paprocie zakwitły krwią partyzantów, Lublin 1987
    O wielkich bitwach w Puszczy Solskiej w czerwcu 1944 roku, Warszawa 1962
    Odpowiedzialność zbiorowa ludności polskiej powiatu biłgorajskiego podczas okupacji hitlerowskiej
    Bataliony Chłopskie w obronie Zamojszczyzny
    Bitwy pod Wojdą, Zaborecznem i Różą, 1957
    Powstanie Zamojskie 1942–1943, Lublin 2004

  15. Piskorz said

    re 9 Małopolska Wschodnia – w dwudziestoleciu międzywojennym nazwa[1][2] części terytorium Polski obejmującej tereny trzech południowo-wschodnich województw: lwowskiego, tarnopolskiego i stanisławowskiego. Wcześniej, w zaborze austriackim, większość tych terenów określana była jako Galicja Wschodnia[3][4], która nie jest jednak tożsama z terytorialnym zakresem przypisywanym pojęciu Małopolska
    Wschodnia[5][6 !!!! PS Jak jest np. Mazowsze…’kraina geograficzna/historyczna nie mająca nic wspólnego podziałem administracyjnym..TO MOŻEMY MÓWIĆ ..np. o Mazowszu Zachodnim lub Wschodnim..!! I TO SAMO DOTYCZY MAŁOPOLSKI.

  16. jaja said

    My musielismy sie bronic przed bandziorami, bo by nas wszystkich w przeokrutnie sadystyczny sposob wymordowali. Dzieki partyzance duzo potencjalnych ofiar przezylo, i czasami mysle, ze szkoda, ze nasi dzielni partyzanci nie odplacili rezunom takim samym pieklem jaki oni zgotowali naszym niewinnym rodakom.
    iekawe czy Trump przehandluje to skurw..nsytwo Putinowi podczas rozmow w Helsinkach. Bo tak prawde mowiac to po co im taki bankrut o morderczych zakusach bedzie wisial na karku.

  17. Antymarxista said

    Przyczynek informacyjny do tematu, komunikat z PAP:

    http://www.pap.pl/aktualnosci/kraj/news,1486432,prezydent-poroszenko-oddal-hold-ukraincom-pomordowanym-w-sahryniu.html

    ( Cytowanie komunikatów z sieci, Panie Piskorz, nie jest równoznaczne z podnoszeniem winy za wydarzenia w tych komunikatach cytowane tak przeszłe jak i aktualne. Co prawda bywalo, że ucinano głowy zwiastunom niepożądanych komunikatów, ale ludzie etycznie poprawni wychowani w naszej cywilizacji i w polskiej kulturze tak nie czynią )

    „Prezydent Ukrainy podkreślił, że z szacunkiem odnosi się do Polaków, którzy stali się ofiarami tragicznych wydarzeń na Wołyniu. „Chcę podkreślić, że bardzo szanujemy przedstawicieli narodu polskiego, którzy stali się ofiarami tragicznych wydarzeń na Ukrainie, w tym na Wołyniu w latach 1943-44. I dziś, chyląc głowę we wspólnej modlitwie, szczerze zwracamy się do Boga słowami: odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy naszym winowajcom” – powiedział.”

    ———-
    Ta żydowska kurwa Poroszenko ŚMIE zabierać głos w tej sprawie?
    „Tragicznych wydarzeń”? A nie ludbojstwa, ty plugawa gnido?
    Admin

  18. Sebastian said

    Ad. 1 relatywizacja w koło Macieju

    historia wydarzeń w Sahryniu przedstawia się następująco: Niemcy z Sahrynia wysiedlili Polaków w roku 1942. UPA we wsi urządziła koszary – w chatach i stodołach łóżka piętrowe, magazyny broni i żywności. Z Sahrynia UPA robiła wypady mordując Polaków w sąsiednich wsiach. Wykrył to polski wywiad. AK dokonało mobilizacji i otoczyło wieś, wzywając upowców do wyjścia i oddania broni, do zaoszczędzenia ludności cywilnej. Upowcy odpowiedzieli ogniem. Rozpoczęła się walka, w trakcie której wieś stanęła w płomieniach i została zdobyta. Mężczyzn rozstrzelano.

  19. revers said

    Bedzie kolejna zmiana w ustawie o IPN to i Sahryn stanie sie „polskim obozem smierci”

    https://nczas.com/2018/07/09/ukraina-jak-izrael-chca-zamian-w-ustawie-o-ipn/

  20. Sebastian said

    Profesor Ryszard Szawłowski, wybitny specjalista od prawa międzynarodowego, uznaje , że w latach 1943/43-1946/1947 z rąk Ukraińców mogło zginąć ponad 150 tysięcy Polaków. Szawłowski w swojej pracy „Trzy ludobójstwa” zbrodnie na Wołyniu ocenił jako równoważne z niemieckimi i sowieckimi, nadając im jednak kwalifikację wyższą m.in. ze względu na to, że ludobójstwo popełnione przez nacjonalistów ukraińskich miało formę natychmiastowej eksterminacji, okrucieństwo tortur, do jakich doszło w czasie zbrodni, udział tysięcy ukraińskich chłopów w ludobójstwie, mordowania mieszanych narodowościowo małżeństw, oraz to iż ludobójstwa dokonali nie okupanci, ale Ukraińcy będący obywatelami polskimi. „Wynik przeprowadzonej komparatystyki jest jednoznaczny: ludobójstwo ukraińskie na Polakach pod względem swej bezwzględności i barbarzyństwa, a po jego dokonaniu – po dziś dzień – ze względu na zaprzeczenia lub co najmniej grubymi nićmi szyte relatywizowanie i wykręty – znacznie przewyższa ludobójstwa niemieckie i sowieckie. Szczególnie obciążające Ukraińców są masowo stosowane na Polakach – jako „dodatek” do mordów – okrutne, sadystyczne tortury.” – podkreślał.

    Czytaj oryginalny artykuł na: http://www.stefczyk.info/blogi/miedzy-polska-a-swiatem/tryzub-powiewa-nad-sejmem,7982861809#ixzz5KlFEUBr3

  21. Sebastian said

    Polecam do przeczytania, wklejam dość długi wstęp

    UWAGI DO „TEKI EDUKACYJNE IPN. STOSUNKI

    POLSKO – UKRAIŃSKIE W LATACH 1939-1947”

    Józef Wysocki

    I. UWAGI OGÓLNE

    Tytuł opracowania jest przekłamany. W czasie II w.ś. istniała Ukraińska Socjalistyczna Republika Radziecka (USRR), która była podmiotem prawa międzynarodowego (reprezentacja w ONZ). 9. września 1944 r. PKWN zawarł z USRR porozumienie o wymianie ludności. Były to tzw. Umowy Republikańskie, posiadające znaczenie układów międzypaństwowych. Pod koniec wojny i po wojnie przystąpiono do ich realizacji. W czasie II w.ś. na terenie Polski zginęło ok. 200 tys. żołnierzy sowieckich narodowości ukraińskiej. Wprawdzie za nimi szło NKWD i kontrwywiad „Smiersz”, które dokonywały bezprawnych prześladowań Polaków, ale prosty żołnierz sowiecki nie miał z tym nic wspólnego. On wierzył, że bije „Gitlera” i idzie zdobywać Berlin, wyzwalając po drodze inne narody. Nie wolno nam zapominać o tej daninie krwi ukraińskiej dla Polski. Wspomnienia żołnierzy AK biorących udział w operacji „Burza” są świadectwem braterstwa broni frontowych oddziałów sowieckich i akowców. Polska przez cały okres wojny była podmiotem prawa międzynarodowego, zaś OUN-UPA – wg Wiktora Poliszczuka – stanowiły niecały jednoprocentowy odprysk Narodu Ukraińskiego, o proweniencji faszystowskiej, bandyckiej[1]. Mordy na Polakach dokonywane przez tę organizację nie mogą stanowić podstawy do imputowania, że OUN-UPA reprezentowała Naród Ukraiński, przez co mogłaby być podmiotem prawa międzynarodowego, równym polskiemu państwu. Dlatego już sam tytuł „Tek” jest przekłamaniem, co stanowi zapowiedź wartości reszty materiału zawartego w „Tekach”.

    „Teki” składają się z trzech części. Część I nosi tytuł: „MATERIAŁY DLA UCZNIA, historia, słownik pojęć, biogramy, kalendarium, wybór źródeł, fragmenty literatury”, stron 64. Część II nosi tytuł: „MATERIAŁY DLA NAUCZYCIELA. Scenariusze lekcji, tematy esejów, bibliografia”, stron 15. Część III nosi tytuł: „KARTY, dokumenty, zdjęcia, mapy, diagramy” i składa się z 40 kart formatu A4. W każdej z wymienionych części jest – można rzec – połowa materiału bezużytecznego, nieprzybliżającego młodemu czytelnikowi wiadomości niezbędnych do wyrobienia sobie poglądu na tragiczną historię obu narodów: ukraińskiego i polskiego. Ten pogląd musi być oparty na prawdzie historycznej okresu II wojny światowej i 2 lata po niej, na terenach już dzisiejszej Polski. Jest to niezbędne do ułożenia sobie uczciwych stosunków na przyszłość. Ludobójstwo OUN-UPA, z cechami niespotykanego na świecie zwyrodniałego okrucieństwa, dokonywane na bezbronnej ludności polskiej, żydowskiej, czeskiej, cygańskiej, rosyjskiej i ukraińskiej, nie może być przedstawiane w świetle innym, niż to, które wynika z faktów i liczb. Ludobójstwo nie może być nazywane np. „walką partyzancką”. A właśnie cały zestaw „Tek” zmierza do relatywizacji zbrodni OUN-UPA poprzez nazewnictwo, porównywanie Armii Krajowej z UPA, zawyżanie, lub zaniżanie liczb (w zależności od kontekstu), przemilczanie faktów, niedopowiedzenia, lub wręcz oszustwa. Autorzy „Tek” dokładnie zdawali sobie sprawę z tego, że uczeń przygotowujący się do opracowania zagadnień polsko-ukraińskich jest kompletnie nieoczytany w tematyce, stąd łatwość narzucenia mu poglądu, który można zdeformować wg życzeń autorów. Łatwo sobie wyobrazić konsternację nauczycieli, w szczególności tych na Ziemiach Odzyskanych, wywodzących się wprost z osadników, którzy cudem uniknęli śmierci od upowskiej siekiery, lub walczyli z UPA po wojnie, którzy – jako potomkowie tych niedomordowanych Polaków – mają w oparciu o „Teki” uczyć swoje dzieci, że ich dziadkowie byli mordercami bezbronnej ludności ukraińskiej. W szczególności w „Tekach” jest zszargane imię polskich żołnierzy, którzy po zakończeniu wojny, zamiast wrócić do swoich domów, musieli walczyć z UPA, a wzięci do niewoli ginęli w okrutnych torturach. Dlatego sumienie nauczycieli na Ziemiach Odzyskanych odrzuca całkowicie lekcje historii oparte na „Tekach”. IPN rozesłal „Teki” do szkół i przestał się interesować ich percepcją. Moje wyrywkowe informacje pochodzące ze szkół, z ogniw ZNP i z Sekcji Nauczycielskiej „Solidarności” nie wskazują na to, by nauczyciele prowadzili lekcje historii oparte na „Tekach”. W tym sensie zamysł Autorów, by poprzez polską szkołę narzucić młodemu pokoleniu Polaków ounowski punkt widzenia na historię obu narodów z lat II w.ś., nie osiągnął celu. Natomiast literatura polityczna na świecie być może będzie się powoływać na „Teki”, cytując kłamstwa w nich zawarte jako fakty, opisane przecież w polskim źródle, wydanym przez instytut państwowy w wolnej już, niezależnej i demokratycznej Polsce – tu Autorzy osiągnęli cel. Zdaję sobie sprawę z wagi wymienionych tu oskarżeń i jestem świadomy odpowiedzialności za nie. Dlatego przystępuję do szczegółowej analizy „Tek”, chociaż ze względu na ograniczenie objętości tej pracy, nie obejmuje ona wszystkich przekrętów i nieścisłości podanych w „Tekach”.

    Dotychczasowe negatywne recenzje „Tek”. „Teki” zostały po raz pierwszy publicznie negatywnie ocenione na posiedzeniu Komitetu Obchodów 65. Rocznicy Ludobójstwa Dokonanego przez OUN-UPA na Ludności Polskiej Kresów Wschodnich, które odbyło się w sejmie w grudniu 2007 r.[2] W punkcie 6. Rezolucji uchwalonej na tym posiedzeniu, domagano się wycofania ze szkół „Tek edukacyjnych IPN <>”. „Teki” zostały również zrecenzowane przez Krzysztofa Bulzackiego[3], pozwolę sobie jednak na nieco odmienną analizę materiału, w stosunku do tego, co przedstawili moi Poprzednicy.

    http://www.stankiewicze.com/ludobojstwo/teki.html

  22. Andy said

    roman k Po unii lubelskiej Rzeczpospolita Obojga Narodów dzieliła się na województwa wchodzące w skład prowincji małopolskiej, wielkopolskiej oraz Wielkiego Księstwa Litewskiego.Województwo ruskie – województwo Korony Królestwa Polskiego, część prowincji małopolskiej,stad małopolska wschodnia, ziemia etnicznie polska.

  23. Maciek said

    @3 Marucha

    Sądzę że zrozumiałem. Z zasady nie mam zaufania do takich mend jak Piętka. Jak mówią to, co chcę usłyszeć, to czekam aż skłamią w następnym zdaniu. Więc czekam.

    Jeśli Marucha nie zna przykładów kłamstw Piętki, to mogę podesłać. Żaden to kłopot, tylko tutaj offtopic.

    @4 Zenon K

    Nie mam się zamiaru kłócić o to czy Zamojszczyzna to Uraina czy nie. To temat dla jajogłowych. Wiedzę o Sahryniu i okolicach mam od miejscowych a nie od jajogłowych. Sahryń jest o rzut beretem od Hrubieszowa i Bugu (dzisiejszej granicy). To Wołyń.

    Nie twierdzę że nie ma różnicy pomiędzy mordami bardziej na wschodzie w wykonaniu banderowców a egzekucją w Sahryniu. Jednak proszę zwrócić uwagę na to co napisał Piętka. On chciał ZAKŁAMAĆ to co stało się w Sahryniu.

    Sądzę że z Ukraińcami powinniśmy rozmawiać bez udziału Poroszenki, Wiatrowycza, Dudy czy Piętki. Bez takich pośredników na pewno dogadamy się bez trudu.

    @9 RomanK

    Nie ma czegoś takiego jak “Małopolska Wschodnia”. Nie ma i nigdy nie było. To judejski termin obliczony na odstęczenie Ruskich od Polaków poprzez przypomnienie ichnich imperialnych ciągot.

    Ta “Małopolska Wschodnia” to Ruś Czerwona, ziemie zasiedlone od zawsze przez prawosławnych Małorusów, ludzi zupełnie innych niż małopolska ludność ochrzczona w obrządku rzymskim. Ziemie te dostały się do Korony za Kazimierza Wielkiego, to najstarszy etap polsko-żydowskiej ekspansji na Wschód.

    Urodził się Pan w województwie ruskim, na ziemiach zdominowanych przez ludność ruską. Akurat ten Sanok został przyznany Polsce i ludność ruska została stamtąd, na raty, wysiedlona. To jednak była Ruś a nie Polska.

    Ruś Czerwona i województwo ruskie na tle map Polski:

  24. Maciek said

    Tutaj jest wyraźniej zaznaczona Ruś Czerwona, ta „Małopolska Wschodnia” pseudohistoryków-prowokatorów.

  25. Marucha said

    Re 23:
    1. Gówno Pan zrozumiał, i jeszcze do tego ubliża cenionemu przeze mnie felietoniście, nazywając go mendą.
    2. Skoro rozważania, co było Ukrainą, co Rusią Czerwoną itd. to zajęcie dla „jajogłowych” – to po kiego ch… Pan tu zamieszcza jakieś mapy?
    3. Rusini to te same geny i ta sama krew, co Polacy.

  26. Maciek said

    1. Uważam że Piętka to menda dlatego że jest czynnie zaangażowany w „kłamstwo oświęcimskie”. Dowód: https://bohdanpietka.wordpress.com/2016/01/25/spory-wokol-liczby-ofiar-auschwitz/
    „Ceniony publicysta” to ocena. Podobnie jak „menda”. Nie nazwałbym kłamcy oświęcimskiego „cenionym publicystą” ale oczywiście rozumiem, że ktoś może mieć inny punkt widzenia. Dla mnie kłamca to kłamca.

    2. Wrzuciłem mapy ale się nie rozpisywałem. Jeden obraz za tysiąc słów. Oczywiście nie byłem tu konsekwentny.

    3. Rusini to inna religia, inna cywilizacja. Kościół rzymski napuszcza Polaków na Rusinów od setek lat.

  27. Marucha said

    Re 26
    Nie widzę tu kłamstwa oświęcimskiego, tylko wyrażenie poglądów które mieszczą się w ramach rzeczowej, cywilizowanej dyskusji.

Sorry, the comment form is closed at this time.