Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Czy Rosja chce zająć Polskę?

Posted by Marucha w dniu 2018-07-16 (Poniedziałek)

Największym strachem, motorem działania, i ostatecznym argumentem, dla różnego rodzaju polskich rusofobów jest ich wyobrażenie Rosji, która zbrojnie opanowuje i okupuje obecną Polskę.

Zajmę się pokrótce tą sprawą i spróbuję ocenić czy te ich obawy są zasadne, czy rzeczywiście należy się bać możliwości podjęcia, ze strony Rosji, takich działań.

Dawno minęły czasy, gdy opanowanie jakichś terenów wiązało się z pewnym zyskiem związanym z możliwością pobierania podatków, danin czy uzyskiwania służby wojskowej od wasali podczas wojny. Tak było, i to też nie zawsze, w czasach przednowoczesnych, gdy nie istniały jeszcze narody.

Wszak pamiętać też należy, że i wówczas zdarzały się przykre incydenty w rodzaju „nieszporów sycylijskich”, kiedy miejscowa ludność powstawała przeciwko wojskom uznawanym za obce.
Obecnie zaś, zajmując jakieś terytorium, poważny imperialista musi myśleć jak zapewnić jego normalne funkcjonowanie i rozwój i to nie tylko obecnie, ale i w dłuższej perspektywie. Ów imperialista zwyczajnie musi czuć się odpowiedzialny za podporządkowany obszar. To, niestety, wiele kosztuje, nadweręża zasoby państwa tworzącego imperium i w efekcie może prowadzić do kryzysu i rozpadu imperium. Wszystko są to znane kwestie, które opisał m.in. Paul Kennedy w pracy The Rise and Fall of the Great Powers (1987).

Ten efekt angażowania i wyczerpywania własnych zasobów dotyczył także Rosji, która budując imperium pod nazwą ZSRR i szerzej bloku wschodniego faktycznie mocno subsydiowała części składowe. I tak, jeśli przeliczy się dostarczaną Polsce z ZSRR ropę naftową i gaz ziemny według cen światowych z roku 1981, to otrzymamy kwotę 5,5 miliarda ówczesnych dolarów rocznie. Takiego obciążenia gospodarka polska nie byłaby w stanie udźwignąć. Produkcja przemysłu stałaby się zupełnie nieopłacalna i zamknięto by większość zakładów produkcyjnych.

Jasno wynika z tego, że funkcjonowanie gospodarki PRL było oparte na subwencjonowaniu przez ZSRR. [Gównogłowi uważają natomiast, że to Polska utrzymywała ZSRR – admin]

Po zerwaniu tych zależności i zakończeniu dostarczania tanich surowców przez ZSRR przemysł PRL zakończył prawie swe funkcjonowanie. Podobnie przebiegało to dla pozostałych krajów bloku wschodniego, gdzie załamanie gospodarcze, związane z ograniczeniem relacji z Rosją, skutkowało nawet kryzysem demograficznym.

Obecnie widać to szczególnie w odniesieniu do Ukrainy, która od czasu postawienia na relacje z Zachodem doświadcza spadku dochodu narodowego i masowej emigracji. Problem polega na tym, że z uwagi na rozmiary tego państwa, także i Zachód nie pali się by je wziąć na utrzymanie i wmontować w swój system gospodarczy. Odnowienie rozpadającej się infrastruktury i dostosowanie do zachodnich norm pociągnie za sobą ogromne koszty do poniesienia których nikt nie jest gotów.[i]

Rosja obecnie subsydiuje Białoruś, a to dlatego, że ten kraj leży na głównym kierunku strategicznym, z którego wielokrotnie (1610, 1708, 1812, 1915, 1941) wyprowadzane były uderzenia z zachodu skierowane na Moskwę. Z tego względu Rosja nie może pozwolić sobie na odsłonięcie tej drogi. Powoduje to jednak konieczność dofinansowywania Białorusi i dopuszczenia na swój rynek, na zasadach preferencyjnych, białoruskich towarów.

Co do wielkości tego finansowania, to znany rosyjski politolog i wicedziekan wydziału gospodarki światowej i polityki światowej Wyższej Szkoły Gospodarki Andriej Suzdalcew oblicza je na 8-9 mld. dolarów rocznie, czyli ok 1000 dolarów na jednego obywatela Białorusi. Tylko do 1 stycznia 2013 roku, wartość tej pomocy wyniosła łącznie 72 mld. dolarów.[ii]

Polska liczy cztery razy więcej mieszkańców niż Białoruś i zapewnienie jej takiego poziomu wsparcia jak Białorusi kosztowałoby Rosję ok. 40 mld. dolarów rocznie. Rosja chce zwiększyć poziom życia własnych obywateli i w żadnym wypadku nie jest gotowa na ponoszenie takich ciężarów, które by były nie do uniknięcia w przypadku opanowania i kontrolowania obecnej Polski.

Utrzymanie imperium kosztuje bardzo drogo i nie po to Rosją wycofała się z tych trenów, wręcz je porzuciła, po roku 1991, żeby teraz znowu do tego wracać.

Jeśli zaś chodzi o obecny kryzys na Ukrainie związany z sytuacją na Donbasie oraz włączeniem Krymu do Rosji, to jest to spowodowane obecnością tam wielkiej mniejszości rosyjskiej, której prawa są coraz bardziej ograniczane. Ostatnio władze Ukrainy chcą zlikwidować używanie języka rosyjskiego w szkołach dla mniejszości. Wobec takiej sytuacji władze żadnego kraju, którego rodacy byliby podobnie prześladowani, nie byłyby obojętne. Presję na Ukrainę wywierają także Węgry i Rumunia. Węgry czynią to w ostrej formie blokując rozmowy Ukrainy z NATO.

Kwestie zagrożenia konfliktem z Rosją wywołanym sporem wokół praw mniejszości rosyjskiej Polski nie dotyczą, gdyż nie ma tu żadnej liczącej się mniejszości rosyjskiej. Ponadto Rosja nie wysuwa wobec Polski żadnych roszczeń terytorialnych, majątkowych, czy prawnych (takie roszczenia wysuwają wobec Polski zupełnie inne państwa, czasami nawet bardzo odległe).

Zatem obawy o konflikt zbrojny nie znajdują uzasadnienia. Władze rosyjskie także wysyłają sygnały, że do wojny się nie szykują. Od roku 2017 Rosja tnie wydatki na zbrojenia i w roku 2020 mają być one aż o 25 proc. mniejsze niż w roku 2016.[iii] Rezygnują też z wprowadzania do seryjnej produkcji wielu nowych modeli uzbrojenia, w tym czołgu Armata i samolotu SU-57. [Jeśli to prawda, to Rosja głupio robi – admin]

W świetle tych wszystkich faktów straszenie polskiego społeczeństwa wojną z Rosją jest dziwne, szkodliwe i niezrozumiałe. Taki pogląd wyrażał nawet prezes Kaczyński.[iv] Oczywiście, przyznać trzeba, że obecna polska armia jest słaba i jej wzmocnienie jest bardzo pożądane, ale czynienie tego kosztem środków przeznaczonych na rozwój, czy bardzo ważne cele społeczne, nie jest właściwe ani racjonalne.

Stanisław Lewicki

[i] http://slowopolskie.org/na-remont-ukrainy-trzeba-97-miliardow-usd/
[ii] http://www.aif.ru/dontknows/1233614
[iii] https://www.defence24.pl/ekspert-nato-dla-defence24pl-rosja-tnie-budzet-wojska-ale-bedzie-kontynuowac-zbrojenia
[iv] https://kresy.pl/wydarzenia/kaczynski-nie-nalezy-polakow-straszyc-rosja-video/

https://konserwatyzm.pl

Komentarze 44 to “Czy Rosja chce zająć Polskę?”

  1. plasibo said

    Rosja ma atom i to im wystarczy na głupich koniokradów!!!
    Panie Gajowy chciałem Pana przeprosić za moje głupie wpisy jakiś czas temu. Przepraszam.

    ——–
    Nie pamiętam, co to było…
    Jeśli Pan szczerze – to nie ma sprawy.
    Admin

  2. jazmig said

    Po zakończeniu subsydiowania Polski przez ZSRS i po rozpadzie tego państwa na republiki, w Polsce, w ciągu kilku lat skończył się kryzys, a w Rosji trwał jeszcze długo. Takie to było subsydiowanie Polski przez sowiety.

    Autor nie bierze pod uwagę całości wymiany towarowej. Budowaliśmy dla nich statki, dostarczaliśmy różne maszyny i urządzenia, per saldo byliśmy na minusie.

    To samo zaczyna się, kiedy Polska stała się kolonią USA. PiS kupuje bardzo drogi gaz amerykański i planuje zrezygnować z gazu rosyjskiego, o wiele tańszego. Tym razem mamy subsydiować jankesów.

    ————
    Co Pan zaś ale pisze?

    Po zakończeniu subsydiowania Polski przez ZSRS i po rozpadzie tego państwa na republiki, w Polsce, w ciągu kilku lat skończył się kryzys, a w Rosji trwał jeszcze długo. Takie to było subsydiowanie Polski przez sowiety.

    Panie Jazmig, po rozpadzie ZSRR w Polsce zaczął się już nie kryzys, ale demontaż Państwa i Narodu!
    Admin

  3. ? said

    Powtórzę się. Jutro, we wtorek 17 lipca 2018 roku wielkie święto bolszewii. Setna rocznica zamordowania rodziny carskiej przez żydowskich satanistów. Czytajcie jutro uważnie, może coś ciekawego się trafi?

  4. snag said

    Mało im swoich kłopotów?

  5. emeryt said

    Po rozum do głowy :

  6. jjj said

    Może się ośmielę wypowiedzieć, jako częściowo gównogłowy (zdaje się).

    System z pieniądzem fiducjarnym (jak dziś), może słabo wycenia wartość, ale jakoś wycenia. Przynajmniej widać, że i gdzie dochodzi do kradzieży, zbyt taniej sprzedaży, a przynajmniej w niektórych przypadkach, bo czasami jest to zakryte.

    System socjalistyczny miał pieniądz, ale jeszcze bardziej umowny niż dziś, bardziej wirtualny, z kolei liczyły się czynniki jak dostępność do towaru, usług, przywilejów. Kopacz piłkowy dostawał mniejsze pieniądze niż dziś – nawet w polskiej lidze – ale dostawał czasem mieszkanie i samochód.

    Trudno przy takiej niejednoznaczności/poziomie abstrakcji wyceniać. Zapewne można udowodnić, że „Śląsk i Zagłębie” utrzymywały resztę Polski, jak i na odwrót.

    Podobnie z ZSRR. W niektórych rzeczach i aspektach, w niektórych okresach sponsorowaliśmy Sowiety, w innych oni nas, a wycenić to zapewne trudniej niż „bilans przepływów z i do Unii”.

    Z pewnością oddawanie węgla prawie za darmo w latach 50-ch (a przypominam, że wtedy więcej władzy w ZSRR mieli Żydzi, więc chyba nie kochamy tamtej Rosji?:))) nie było dla nas korzystne. Coś się słyszało o statkach dla ZSRR (kary umowne za opóźnienia, a opóźnienia powodowane przez … kooperantów sowieckich) itd. itd.
    .
    Reasumując wydaje mi się – jak to często przytaczają – państwo/naród ma interesy, nie przyjaźnie. Wydaje mi się, że nawet jak widzimy jak nas cycka unia, Niemcy, US-rael i nasza ukochana etna mniejszościowa, to sądzę, że panaceum nie jest przytulenie się do Rosji zawsze, w każdym aspekcie, bezkrytycznie, a nawet bezreflekdyjnie.
    Nie sądzę, że właściwe jest niedostrzeganie że R. ma swoje interesy (tak jak „elity” także lub głównie „prawicowe”, absolutnie nie dostrzegały, że Żydzi mają swoje interesy), które nawet jeśli są czasami (bo nie zawsze) sprzeczne z interesami tych których nie znosimy, to nie znaczy, że zawsze i w każdej sytuacji są zbieżne z polskimi.

    Oczywiście w polityce „jednoznacznie rusofobicznej”, bezrefleksyjnie prousrelskiej, dostrzegam podobne aspekty jak większość tu komentujących.

    Cóż, chyba zyskam tu miano rusofoba i żydowskiego agenta takimi spostrzeżeniami, częściej gdzie indziej uchodzę za „ruskiego agenta”, no ale tu, na tym forum sorry – nie ośmieliłbym się konkurować w rusofili:)))

  7. „…władze Ukrainy chcą zlikwidować używanie języka rosyjskiego w szkołach dla mniejszości. Wobec takiej sytuacji władze żadnego kraju, którego rodacy byliby podobnie prześladowani, nie byłyby obojętne…” Ależ autor jest w dużym błędzie, wystarczy spojrzeć na Polskę. Niestety.

  8. maasteer said

    Ad 3 ?

    Ciekawa kwestia. Za to zostali świętymi.

    A potem nastał KOMUNIZM, do dziś kojarzony głównie z Rosją, albo z Kimem!

    A kto ten komunizm w carskiej Rosji sponsorował i go bezwzględnie wprowadził?

    Kiedy ruskich komuchy gnębiły inne kraję pięknie się rozwijały.

  9. Mareczeq said

    Równolegle zadać można inne pytanie: czy Rosja może zająć Polskę? Nie, bo nawet jeśliby chciała to nie ma na to środków. Jest to państwo rozległe, którego nominalnie liczne siły zbrojne wiązane jednak w większości na rubieżach wschodnich przez potężnego sąsiada chińskiego, a także USA. W tych warunkach, stosunkowo niewielkim wysiłkiem, bylibyśmy w stanie skutecznie odstraszyć Rosję samodzielnie.
    Obecnie jest tylko jeden realny scenariusz wtargnięcia Rosjan na nasze terytorium – dopuszczenie do rozegrania się na nim zbrojnego konfliktu amerykańsko-rosyjskiego, z naszym udziałem w charakterze amerykańskiego mięsa armatniego.

  10. maasteer said

    Ad 7 Mareczeq

    „Obecnie jest tylko jeden realny scenariusz wtargnięcia Rosjan na nasze terytorium – dopuszczenie do rozegrania się na nim zbrojnego konfliktu amerykańsko-rosyjskiego, z naszym udziałem w charakterze amerykańskiego mięsa armatniego.”

    No widzisz Pan, lepiej to przewidujesz od Jackowskiego!!!
    Po nas tylko lej zostanie ….

  11. lewarek.pl said

    Autor przesadza z tym, że ZSRR subsydiował Polskę. Przed okresem gomułkowskim było na odwrót: to Polska była bezlitośnie eksploatowana. Potem to się zmieniło, ale nie aż tak, żeby Moskwa wzięła nas na garnuszek. Rzeczywiście, gaz i ropę kupowaliśmy tanio i być może ZSRR na tym tracił. Ale z kolei Polska miała ujemny bilans handlowy z ZSRR w przemyśle stoczniowym (wiem co piszę!), zbrojeniowym i może jeszcze w czymś. Dużo deficytowej w Polsce żywności wysyłaliśmy na wschód. W niektórych branżach wychodziliśmy jednak na plus, na przykład w przemyśle lekkim czy elektronicznym. Ogólny bilans był więc zbliżony do zera. Kierownictwo PRL miało dokładne dane na temat warunków wymiany handlowej i starało się zachowywać równowagę. Co by nie powiedzieć, Gierek i jego ekipa zachowywali się wobec Polaków jak gospodarze, a wobec Ruskich z godnością. Nie ma porównania z tymi dzisiejszymi pełzaczami i liżydupami, którzy w dupie mają polski interes narodowy, gaz kupują drogo w Ameryce na złość… Rosji, a godność i honor to słowa dla nich niezrozumiałe.
    W jeszcze jednym myli się autor. O tym, że Rosja zajęła Krym przesądził nie sentyment do tamtejszych rosyjskojęzycznych mieszkańców, tylko fakt, że Krym od początku zadymy na Majdanie był na celowniku USA. Gdyby Rosja nie odebrała Ukrainie tego półwyspu, Amerykanie założyliby tam drugi Camp Bondsteel – co ja mówię: dwa Bondsteele! Argument o przeważającej na Krymie ludności rosyjskojęzycznej, wygranym referendum itp. jest doskonały do używania w grze dyplomatycznej, ale w rzeczywistości chodziło tu o znacznie grubszy interes. Dla obu stron – strategiczny. Wygrała Rosja, dlatego taka rozpacz i złość do tej pory miota Ameryką.
    Konkluzja artykułu jest oczywiście prawidłowa – Rosja nie szykuje się do wojny z Polską. I to wcale nie ze względów ekonomicznych (nie musiałaby jej utrzymywać), tylko dlatego, że Polska jest jej zwyczajnie do niczego niepotrzebna jako jej część składowa. Żaden zysk, a mogłaby mieć z Polską duże kłopoty. Ale wojna polsko-rosyjska może wybuchnąć, w jednym przypadku – gdy Polska zaatakuje Rosję. Niemożliwe? Z tymi ch…mi u steru w Warszawie, wpatrzonymi maślanymi oczkami w Amerykę, akurat to jest możliwe!

  12. EddeM said

    Cytat:
    _____________

    Jasno wynika z tego, że funkcjonowanie gospodarki PRL było oparte na subwencjonowaniu przez ZSRR.
    Po zerwaniu tych zależności i zakończeniu dostarczania tanich surowców przez ZSRR przemysł PRL zakończył prawie swe funkcjonowanie. Podobnie przebiegało to dla pozostałych krajów bloku wschodniego, gdzie załamanie gospodarcze, związane z ograniczeniem relacji z Rosją, skutkowało nawet kryzysem demograficznym.
    _____________

    PRL otrzymywała tanie surowce z ZSRR ale upadek polskiego przemysłu nie był wynikiem zaprzestania dostawy tych surowców. Lewicki dezinformuje.

    Przypomnieć należałoby fundamenty „Planu Balcerowicza”. Jednym z nich było wywołanie hiperinflacji i „urealnienie” stóp procentowych. Chodziło o zmniejszenie ilości pieniądza w obiegu. Nazywane to było w nowomowie „restrykcyjną polityką monetarną”.

    Znalazłem tylko wykres zaczynający się w 1998 roku ale wcześniej stopy proccentowe NBP były tylko wyższe.

    Od 1990 roku wszyscy kredytobiorcy otrzymywali noty odsetkowe wyliczane według stóp w wysokości setek procent. Oczywiście wszyscy którzy mogli, zaczęli panicznie spłacać zadłużenie. To z kolei spowodowało spadek ilości pieniądza w gospodarce. Spadek ilości pieniądza zawsze prowadzi do kryzysu, pieniądz to smar, jak nie ma smaru to gospodarka przestaje się kręcić. To dlatego cały przemysł PRLu stanął i zbankrutował.

    Pomyślcie: ile czasu wytrzymałby Daimler Chrysler czy Volkswagen, gdyby musiał płacić odsetki np. 30% rocznie?

    Potwierdza ten mechanizm fragment Protokołów:

    ___________

    Protokół XX § 8. Zastój kapitałów
    Przesilenia ekonomiczne wywołaliśmy u gojów przez wycofanie pieniędzy z obiegu. Wielkie kapitały pozostawały w zastoju i wypompowywały pieniądze z państw, które zmuszone bywały do zwrócenia się o pożyczkę dla tychże kapitałów. Pożyczki te obciążyły procentami finanse państwa, oddały je kapitałom we władanie pańszczyźniane.(…)
    ___________

    Te same mechanizmy, które zniszczyły Polskę w ramach „Planu Balcerowicza” były używane wobec Rosji w ramach „Planu Gajdara”.

    ZSRR subsydiował PRL, ale gospodarka PRL ponosiła realne obciążenia, to była spłata kredytów zagranicznych zaciągniętych na modernizację gospodarki. Polska wpadła w kryzys zadłużeniowy ale to nie była wina Gierka czy Jaruzelskiego. W warunkach kryzysu ponaftowego Rezerwa Federalna podniosła stopy procentowe w dolarach do kryminalnego poziomu:

    Polska zaciągała kredyty głównie w dolarach i w warunkach lat 1980-tych stały się one niespłacalne. Nie była to jednak żadna głupawa „nieefektywność” przemysłu czy socjalistycznej gospodarki bo podobna fabryka ma podobną wydajność w RFN i w PRL. Star palił tyle co podobny Man. Tu nie ma żadnych zaklęć. Przyczyną upadku przemysłu PRLu były kuglarskie sztuczki banksterów.

    Rozważania Lewickiego o subsydiowaniu Białorusi to tylko część prawdy. Białoruś korzysta z rosyjskiego parasola ochronnego, gdyby nie ten parasol, to Białoruś byłaby rozkradana tak samo jak Polska. Rosja sprzedaje ropę i gaz Białorusi po cenach „wewnętrznych” (to uproszczenie) ale Białoruś sprzedaje Rosji swoje wyroby także po cenach „wewnętrznych”. Nie chodzi tu tylko o ceny, ale generalnie o cały system normatywny. Formalnie to odrębne państwa, ale działają w ramach wspólnoty, to pozostałość ZSRR. Rozważania na temat: kto kogo subsydiuje? to gadka podobna do analizy: kto kogo subsydiuje w małżeństwie, mąż żonę czy odwrotnie?

  13. EddeM said

    @2 Jazmig

    Rosjanie twierdzą że to oni utrzymywali imperium oddając za darmo ropę i gaz, które mogliby sprzedać za grube dolary i kupić wszystkim obywatelom Volkswageny.

    Przez to imperium musieli oddawać Polsce czy Czechom ropę a w zamian otrzymywali tandetne statki czy powolne Skody. A co mieć lepiej w 1985 roku – Skodę czy Volkswagena?

    To oni subsydiowali imperium, bo musieli kupować wyroby przemysłowe z państw satelickich zamiast z zachodu.

    Sądzę że rosyjska narracja jest bliższa prawdy.

    Gdyby nie ZSRR i Polska jako kraj satelicki, to żaden przemysł w Polsce by nie powstał. Jako odpowiednik podam przykład Grecji jako kraju satelickiego USA – czy tam powstal jakiś przemysł?

  14. Przez ostatnie ćwierć wieku żydostwo metodycznie przemieniające Polskę w Polin odcięło wszelkie możliwości porozumienia się Polaków z Białorusinami i Rosjanami – obecnie zniechęca Węgrów do popierania Polaków.
    Jesteśmy jak ta owieczka w ciemnym borze: głupiutka, samotna, słabiutka i smaczna…
    Pomoc może przyjść tylko z Nieba – trzeba więc rozpocząć powszechne modły do Żydówki Najświętszej Panienki Zawsze Dziewicy, aby wysłała swojego Syna, Żyda Jezusa, z prośbą do Jehowy o zesłanie pomoru na żydostwo niszczące Polaków – i wszystko będzie guten tenteges!

  15. RomanK said

    Cieszcie sie!!!!!!!!!!
    Od szesciu godzin mam niezwykla przyjemnosc!!!!!!! co zmienie kanal …slyszec mily sercu memu kwik- jak zarzynanej swini…..Deep State!!!!!!!:-)))))neoconow i liberalnych matolow GLTC:-))))))
    Globalizm wyje….sa w glebokim szkou I amoku!!!!!! Boze ..co za przyjemnosc:-)))))))

  16. revers said

    „Gdyby nie ZSRR i Polska jako kraj satelicki, to żaden przemysł w Polsce by nie powstał. Jako odpowiednik podam przykład Grecji jako kraju satelickiego USA – czy tam powstal jakiś przemysł?”

    Wracajac do Czechow to pepicki maja Skode VW ktora sprzedaja nawet w stanach, a zadne panstwo satelickie ZSRR nie mialo zaplecza surowcowego czyli kolonii zeby sprostac samowystarczalnej produkcji wysokoprzetworzonych wyrobow, czy zaplecza naukowo-technicznego do technologii kosmiczynch i jadrowych.

  17. Miet said

    Panie Romanie,
    podzielam razem z Panem tę przyjemność. Odczuwam to samo.
    Cieszy mnie, że moje przewidywania i oczekiwania powoli się spełniają.
    Oby tylko te sukin…ny nie wykręciły czegoś – bo wiadomo, że łatwo nie odpuszczają.

  18. brys said

    „Zachód nie pali się by je wziąć na utrzymanie” – bez jaj… Nas to niby wzięli na utrzymanie?

  19. Boydar said

    Gdyby Ruskie nie byli pewni kamizelki swojej produkcji nie wystawili by go na strzał. To poważna inwestycja.

  20. anty-qurwa pisowska said

    Jeśli Polacy sami nie wypier dolą z Polski chazarskiego i banderowskiego robactwa, nikt nam w tym nie pomoże. Polskojęzyczna synagoga szatana jeszcze nigdy nie była tak słaba jak dzisiaj, po olaniu przez fajfokloków i jankesów.

  21. Boydar said

    Droga Antyqurwo, zaraz po wypier.doleniu, kogo desygnujesz na premiera ? Śmiało, nie gryzę.

  22. lopek said

    „Czy Rosja chce zająć Polskę?”
    Koniec cytatu.
    Nie. Jednak jeżeli dzieci szatana zmieniłyby kiedyś – po raz kolejny etap mądrości – to Rosja zajmie Polskę ale uwaga – zajmie ją za zgodą czy wręcz z rozkazu USrahella. Oczywiście wcześniej -polskojęzyczne dziecię szatana – przygotuje odpowiednio Polskę do przejęcia jej przez Rosję czyli poda ją tejże Rosji na tacy. Na tacy – dokładnie tak – jak wcześniej podano Polskę na tacy Hitlerowi i Stalinowi.

  23. anty-qurwa pisowska said

    Re. 21.

    Drogi Bojdarze, desygnuję na premiera Polaka z krwi i kości, nie polskojęzyczną qurwę chazarską, jak to ma miejsce od ponad dwudziestu lat.

    Polak będzie dbał o polskie interesy, chazarska qurwa będzie dbała o interesy żydowskie, anglosaskie, banderowskie, ale nigdy o polskie.

  24. Boydar said

    To ja rozumiem; ale kogo ?

    Ja się nie kwalifikuję, jestem Polakiem jedynie po części, szczególnie jeśli chodzi o krew czy kości co można określić mianem powłoki zewnętrznej. Pan Gajowy np. również nie, bo to de facto stary stetryczały Jaćwing. Putin twierdzi że nie chce, ma poważniejsze sprawy na głowie. Dmowski podobno nie żyje a poza tym średni z Niego katolik.

    Dalej oczekuję więc przedstawienia konkretnych kandydatur.

  25. anty-qurwa pisowska said

    Osobiście będę popierał tych Polaków, którzy będą najbardziej aktywni w debanderyzacji i dechazaryzacji Polski, więc w zasadzie każdy ma szansę. Po owocach poznamy naszego lidera.

    Ale najbierw porządki. Potem wybory.

  26. Boydar said

    Pragnę zauważyć nieśmiało, Droga Antyqurwo, że najbardziej aktywni w dejudaizacji obszaru tak zwanej dzielnicy północnej Warszawy, byli pracownicy Judenratów oraz Jüdischer Ordnungsdienst.

    No i jak ?

  27. troll polonii said

    2
    Jazmig
    Ma pan Jazmig ciekawe zrodlo informacji.
    Rosja nie rozpadla sie na republiki. Jest Federacja.
    To Jugoslawie rozdarto na republiki .
    Przy pomocy Polski, slepego narzedzia mafii swiatowej, udalo sie zainstalowac i w Polsce i w Rosji pacynki globalistow.
    Jankesy – do czego sie przyznaja- wsadzili na stolek pijaka, Jelcyna, i zaczelo sie regularne okradanie Rosji ze wszystkiego!!! Zlota, ropy, gazu, wegla, sprzetu technicznego, i militarnego…zbojom- darmozjadom wszystko sie przydalo. Ze nie wspomne potencjalu ludzkiego.

    Po lobuzerskim ataku na Jugoslawie, i odwolaniu przez Chodorkowskiego batalionow rosyjskich z Kosowa – dowodztwo wojskowe w Rosji powiedzialo : dosc!.
    To wywiad wojskowy potrzasnal Jelcynem . Dopadli go jak byl wyjatkowo trzezwy i kazali nie tylko przeprosic narod rosyjski ale i wyznaczyc pracownika wywiadu wojskowego na wysokie stanowisko w panstwie.

    O ile K A Z D Y narod na swiecie, ma prawo wezwac do ratowania kraju wlasne wojsko – o tyle Rosji do tej pory sie tego prawa odmawia.
    (To, czego Michalkiewiczowi nie moge darowac: Putin nie byl czekista. Jest to bardzo slaby zart)

    Wybrano Putina, ktory juz 10 lat wczesniej!!! zrezygnowal z KGB na znak protestu!!
    NIE MOGL SIE POGODZIC Z TYM CO GORBACZOW WYPRAWIAL.
    (Wywiad z historykiem Stone’m)

    Mozna Polakom darowac rozne rzeczy.

    Upieranie sie przy ciemnocie, szablonach myslowych , powtarzanie oczywistych bredni i forsowanie glupoty – jest nie do darowania.

    Panie Jazmig
    Opowiadanie, ze Polska jest kolonia USA jest mysleniem mamuta. Widac nie zna pan historii kolonii.
    Polska jest kowbojskim zerowiskiem. Stany Zjednoczone nie posiadaja kolonii bo kowboje sa za glupie na posiadanie kolonii. Przypominaja raczej dzikie swinie buksujace po kartofliskach swiata.
    Co takiego (oprocz baz militarnych) Amerykanie zbudowali w Iraku, Kosowie, Libii, Afganistanie?? O przepraszam, w Afganistanie zydy zbudowali najwieksze na swiecie wiezienie Baghram; podobnym historycznym obiektem cieszy sie Kuba w Guantanamo.

    Czy ja dobrze pamietam?
    CALA Polska wyla z zachwytu, ze …dokopalismy ruskim tym tanim gazem!!
    CALA Polska wyla z zachwytu, ze nalozylismy sankcje na Rosje za …zagarniecie Krymu – ku radosci wszystkich mieszkancow polwyspu.
    Polakow nie interesowalo, ze Ukraincy od powstania Ukrainy traktowali wszystkich mieszkancow Krymu jak barachlo! Na Krymie bez przerwy byly protesty i demonstracje przeciwko kijowskiej bandzie.
    Polskich humanistow-kryminalistow los Krymu w ogole nie obchodzil przez te wszystkie lata!.

    I w tym samym czasie, gdy Zachod pladrowal Zwiazek Radziecki i okradal z terenow zyznych, przemyslu, gospodarki – Polska jak pijana, zanarkotyzowana prostytutka …udala sie pod skrzydla bratniego Zachodu!!!

    Obecny PiS, glupi jaki jest- nie jest bezposrednia przyczyna obecnej sytuacji. Jest konsekwencja zarejestrowania sie jako grupa Sorosa: Open Society.
    Wiec jestesmy spoleczenstwem otwartym .. na Zachod.

    Wlasciwie WSZYSTKIE organizacje w Polsce, ktore wziely lapowy i ogromne ilosci dolarow i wszelkiej pomocy z Zachodu za zdrade panstwa polskiego – sa zdrajcami i zlodziejami.
    Dlatego jeden po drugim gineli polscy ministrowie, generalowie, dowodztwo wojskowe Polski (zeby nie mial kto bronic kraju).
    Nie ma wiekszego wroga – jak wrog wewnetrzny.

    Wiedzial o tym juz o tym biblijny Jozue . Jozue oplacil prostytutke,Rachabe, zeby przechowala i wpuscila do miasta szpiegow Jozuego ktorzy otwarli bramy Jerycho.
    (Jozuego 5.6 , Rozdzial VI- 21-23)

    21
    I wytracili wszystko co bylo w miescie , meze i niewiasty, dzieci starce, woly tez i owcei osly ostrzem miecza pobili
    22
    Ale dwom mezom, ktorzy szpiegowali one ziemie rzekl Jozue: wnijdzcie do domu niewiasty wszetecznej a wywiedzcie stamtad niewiaste i wszystko co jej i jej cala rodzine

    23
    Tedy mlodziency oni co wyszpiegowali ziemie – Rachabe i ojca jej i matke , braci i wszstka rodzine zostawili zywo i mieszkala w posrodku Izraela az do terazniejszego dnia, dlatego ze utaila poslow, ktorych poslal Jozue ku przeszpiegowaniu Jerycha

  28. anty-qurwa pisowska said

    Panie Bojdar, prosze nie mylić dejudaizacji z dechazaryzacją. Owszem, około roku 800 niewielka część chazarskich elt przyjęła judaizm jako własną religię, ale jednak większa część posostała wierna kultowi mamony i szatana. I tak jest do dzisiaj. Nic się nie zmieniło. No może poza tym, ze wtedy chazarowie mieli własne państwo, a dzisiaj go nie mają, więc okupuja i niszczą inne państwa.

    Ktoś by powiedział, ze może lepiej by było żeby chazarowie mieli jednak własne państwo. Ktoś inny powie, że lepiej żeby nie było ani chazarskiego państwa ani samych chazarów. Wtedy nie byłoby wielu problemów, które tworzą swoją obecnością.

    Tak więc Drogi Bojdarze, dechazaryzacja, dechazaryzacja i jeszcze raz dechazaryzacja.

    ————
    Panie anty-q…
    Dla mnie różnica między Chazarami a Żydami jest neistotna, jako że ma charakter wyłącznie teoretyczny. Na zewnątrz reprezentują dokładnie to samo plugastwo.
    Admin

  29. anty-qurwa pisowska said

    Czy kiedykolwiek zastanawiał się pan, Drogi Bojdarze, dlaczego państwo chazarskie w ogóle przestało istnieć? Dlaczego zostało rozniesione przez sąsiadów w pył a chazarowie przepędzeni na cztery wiatry? Gdy Pan znajdzie już odpowiedź w mądrych historycznych książkach,to zrozumie Pan dlaczego dechazaryzacja jest tak ważna w procesie budowania wolnej i niepodległej Polski.

  30. Boydar said

    Owszem, zastanawiałem się. Np. przy okazji roku ’68. Skutek jest wprawdzie odwrotny ale mechanizm ten sam; po prostu jeden parametr brzegowy był inny.

  31. Marek said

    Cieszcie sie!!!!!!!!!!
    Od szesciu godzin mam niezwykla przyjemnosc!!!!!!! co zmienie kanal …slyszec mily sercu memu kwik- jak zarzynanej swini…..Deep State!!!!!!!:-)))))neoconow i liberalnych matolow GLTC:-))))))
    Globalizm wyje….sa w glebokim szkou I amoku!!!!!! Boze ..co za przyjemnosc:-)))))))
    ===
    Cieszymy się razem z jankesami. Przybędzie wam darmowych kartek na żywność, fabryki wrócą od kitajców.
    Zapewne po kolejnych wzrostach stóp procentowych.
    Już niedługo oprocentowanie 10letnich obligacji usd będzie mniejsze od 2letnich. I się zaczną kolejne żydowskie żniwa. Kryzys ekonomiczny i krach na giełdach.

  32. Marucha said

    Re 24:
    Tylko nie „stetryczały”, bo przywalę łopatą!

  33. Boydar said

    Dobrze już, dobrze. Młody i wysportowany; teraz oki ?

  34. Marucha said

    Re 33:
    Tylko nie „młody”! Tylko nie młody!
    Swoje lata mam i bardzo sobie cenię, to co przeżyłem.

  35. peacelover said

    …jak zwykle :

    „…chlop zywemu nie przepusci !!!” !!!!!!!!!! ale JAJA !!!!!!!!!!
    (Polakow wieczorne rozmowy………… !)

  36. Boydar said

    No nie dogodzi … co za uparty Jaćwing, zupełnie jak ja … 🙂

  37. lewarek.pl said

    13.
    Przez to imperium musieli oddawać Polsce czy Czechom ropę a w zamian otrzymywali tandetne statki czy powolne Skody.

    I znowu, po raz któryś tam, muszę bronić polskiego przemysłu stoczniowego, o którym jak widzę wiedza jest gówniana. W czasach gierkowskich Polska zaczęła budować bardzo nowoczesny przemysł stoczniowy. Z polskich stoczni wychodziły znakomite statki: promy, chemikaliowce, kontenerowce, drobnicowce roll-off-roll-on. Większość szła na zachód, a przecież Norwegia, Włochy, Niemcy nie kupowały tandety, tylko naprawdę zaawansowane technologicznie statki. Praktycznie stocznie mogły wszystko eksportować na zachód, ale miały podpisane umowy z ZSRR i część produkcji wysyłały na wschód. To była ta część, na której finansowo traciły. Statki eksportowane do ZSRR były równie nowoczesne, jak te eksportowane na zachód, bo… Rosjanie sobie tego życzyli. Najmniejsza część stoczniowej produkcji trafiała do polskich armatorów. Z nowoczesnym polskim przemysłem stoczniowym udało się zachodnim konkurentom uporać dopiero na przełomie tysiącleci, gdy Unia spowodowała zamknięcie stoczni w Gdyni i Szczecinie pod zarzutem korzystania z niedozwolonej pomocy państwa. Obie te stocznie znajdowały się wówczas w bodajże pierwszej piątce w rankingu światowym. Odbyło się to nie bez udziału zarządów samych stoczni (z nadania SLD i UW), które uprzednio je zadłużyły, zawierając złe, niekorzystne kontrakty. Wiem ze stuprocentowo pewnego źródła, że maczały w tym palce również WSI.
    Trzeba uważać, co się pisze, a nie pieprzyć szybko i bez sensu, jak królik.

  38. Rafal Cz. said

    Ad 11.
    Podzielam panskie poglady.

  39. Zerohero said

    @Jazmig

    Jest Pan ignorantem skoro sugeruje, że PRL w larach 70 i 80 łożył na ZSRR. A może nawet trollem, bo przecież autor artykułu pokazał na przykładze ropy jak to wyglądało, a Pan tylo zaprzecza. Bezpodstawne zaprzeczanue to cecha trollingu. W latach 90 ZSRR był niszczony odgórnie, a tłumaczenie kryzysu kat 90 zaprzestaniem finansowania z Polski to bezmózgowie zważywszy na wielkości i potencjał krajów.

    a wracając do mentalności polactwa wierzącego w łożenie przez Polskę na ZSRR. Niedawno widziałem komentarz jakiegoś osła piszącego o sensie przywrócenia stoczni w Elblągu którą Rosjanie zabrali z niewiadomych powodów, jak zasugetrował – pewnie jako odszkodowania za 17 września. Taki nuby sarkazm.
    Są jednsk dwa „ale”

    1. Elbląg należał do III Rzeszy a nie do II RP i to Niemcom zabrano stocznię i ziemię. Ziemię dano Polakom, ale Polacy uważają…że zabrano im stocznię.
    2. II RP praktycznie nie budowała statków, PRL zaś był gigantem stoczniowym. III RP pogrzebała przemysł stoczniowy PRL.

    A jednak we łbach polactwa lęgnie się myśl, że „przed wojną” Polska miała stocznie, a w PRL już nie, bo sowieci zabrali.

  40. Zerohero said

    @11 Lewarek

    Zgoda, ale gdyby Krym nie był zdominiwany etnicznie przez Rosjan, to jego zajęcie przerosłoby możliwości Rosji.

  41. Zerohero said

    Pomogli też Banderowcy mobilizujący mniejszość rosyjską do aktywności.

  42. EddeM said

    @ 37 Lewarek

    ///Przez to imperium musieli oddawać Polsce czy Czechom ropę a w zamian otrzymywali tandetne statki czy powolne Skody.///

    To zdanie usłyszałem od Rosjanina. Oni tak uważają.

    Za Gierka Polska zaczęła budować nowoczesny przemysł stoczniowy i on działał, budował statki dla Polski, trochę na Zachód, ale głównie do ZSRR. ZSRR nie miał rozwiniętej linii brzegowej na ciepłych wodach i – jak budują statki – to raczej łodzie podwodne z tytanu (Murmańsk za kołem podbiegunowym). Zwykłe statki zdecydowali się kupować w Polsce.

    Polska miała nadwyżkę w handlu zagranicznym w przemyśle stoczniowym bo to była polska specjalizacja w RWPG. Czechosłowacja miała nadwyżkę w handlu zagranicznym w ciężarówkach, bo przemysł maszynowy to czeska specjalizacja. Trudno przecież wymagać od Czechsłowacji budowy statków chociażby ze względu na nieprzyjazne dla gospodarczej eksploatacji wybrzeże Morza Czeskiego. I Polska i Czechosłowacja miały deficyt w handlu ropą naftową – z oczywistych powodów. Polska miała nadwyżkę w rolnictwie bo to również była polska specjalizacja, rolnictwo udało się zachować dzięki zatrzymaniu nacjonalizacji ziemi przez Gomułkę. Liczy się ogólny bilans w handlu zagranicznym i na pewno ZSRR w długiej perspektywie nie wyzyskiwał swoich wasali.

    Polska zbudowała przemysł stoczniowy ale nie powstałby on gdyby towarzysze radzieccy nie zaoferowali zapotrzebowania na statki z Trójmiasta. W tym sensie ten przemysł został wykreowany przez ZSRR.

  43. NICK said

    (15). „Cieszcie sie!!!!!!!!!!
    Od szesciu godzin mam niezwykla przyjemnosc!!!!!!! co zmienie kanal …slyszec mily sercu memu kwik- jak zarzynanej swini…..Deep State!!!!!!!:-)))))neoconow i liberalnych matolow GLTC:-))))))
    Globalizm wyje….sa w glebokim szkou I amoku!!!!!! Boze ..co za przyjemnosc:-)))))))”

    Jeśli jesteś prawdziwy?
    Łajno zwykłe próbuj zrozumieć.
    Siebie, znaczy.

    Jeśli jesteś fałszywy!
    Tym gorzej.
    Cepie.

    I co dziś?
    Kogo zarżnęli?

    Sam, dawno, się zarżnąłeś.
    A kamarat, „profesur” Miet, jeszcze dawniej.

  44. gnago said

    Jaka wybiurcza pamięć umyka fakt że te ogromne transfery ropy do Polszy miały znaczenie strategiczne w razie III wojny miały zapewnić paliwo dla dywizji pancernych. A zapominacie że ten ogrom był mniejszy niż podobne dostawy do NRD i dlatego Gierek MUSIAŁ zbudować Naftoport i kupować arabską ropę w dolcach , asfalt też bo przyjaźń przyjaźnią a aparatczycy byli polakożercami. A odnosząc się do rządów nieudaczników i sługusów Po co podbijac służalca co to płaci za gaz najdrożej umarza długi za transfer etc. Brak sensu ,Nawet ta wzbudzana nienawiść do Rosji wśród motłochu może być ruską zagrywką. Nagła volta naszych żałosnych sił zbrojnych wystawiłaby flankę NATO na łatwe zajęcie bo Turcja za morzem i szachowana przez Iran.

    A sqrwiałość ruskich biurw widać na przykładzie Elbląga i swobody żeglugi. Owszem służalczość naszych łże elit też jest zadziwiająca

Sorry, the comment form is closed at this time.