Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Przyczynek do biografii Doboszyńskiego

Posted by Marucha w dniu 2018-07-17 (wtorek)

Na książkę „Życiorysy pamięci” składają się wspomnienia matki i syna – Jadwigi i Krzysztofa Malkiewiczów. Jadwiga Malkiewiczowa była siostrą Adama Doboszyńskiego, jednego z czołowych przedstawicieli przedwojennego młodego pokolenia obozu narodowego.

Adam Doboszyński

Praca stanowi trzecie, uzupełnione wydanie wspomnień. Jak pisze biograf Doboszyńskiego – Paweł Tomasik: „Świadectwem jej przeżyć z okresu uwięzienia są „Wspomnienia więzienne”, wydane w 1987 r. w drugim obiegu nakładem wydawnictwa Antyk. Uzupełnione o wspomnienia syna Krzysztofa, zostały opublikowane w Krakowie pt. „W więzieniu i na wolności „(1994)” (K. Kaczmarski, P. Tomasik, „Adam Doboszyński 1904-1949”, Rzeszów 2010; o pracy pisaliśmy w „MP” nr 13-14/2011).

Książka opisuje zarówno okres przed wybuchem II wojny św., jak i późniejsze losy najbliższej rodziny autora „Gospodarki narodowej”. Na pierwszych stronach pracy autor przenosi czytelnika do nieco sielankowego świata z lat dzieciństwa, przede wszystkim do nabytego przez ojca majątku w Chorowicach oraz krakowskiej kamienicy przy ul. św. Anny 3 (obecnie na frontonie budynku znajduje się pamiątkowa tablica upamiętniająca A. Doboszyńskiego, jej zdjęcie zamieściliśmy w „MP” nr 25-26/2011).

Wszystko toczy się niejako na tle wydarzeń ze świata dużej i małej polityki, w której aktywnie uczestniczył wuj autora.

K. Malkiewicz wspomina: „W ostatnich trzech latach przed wojną nasza rodzina żyła sprawami brata mamy Adama Doboszyńskiego”. Czytamy m.in. o wyprawie myślenickiej oraz o będącym jej konsekwencją procesie. Również partie książki poświęcone okresowi wojennemu obfitują w liczne informacje dotyczące działalności polityka. Dowiadujemy się z nich m.in. o pełnej przygód podróży Doboszyńskiego z okupowanej Francji do formującego się na terenie Wielkiej Brytanii polskiego wojska. Przy lekturze trudno nie oprzeć się wrażeniu, że biografia Doboszyńskiego stanowi niemal gotowy materiał na film sensacyjny.

Dużą część wspomnień stanowi więzienna relacja matki autora. Przyczyną aresztowania Jadwigi Malkiewicz były kontakty z bratem, po jego powrocie do kraju pod koniec 1946 roku. W więzieniu spędziła łącznie osiem lat. Śledztwo ukierunkowane było początkowo na zdobycie zeznań obciążających oskarżonego, m.in. o działalność agenturalną na rzecz Niemiec.

Pomimo zakończenia procesu Adama Doboszyńskiego wyrokiem skazującym go na karę śmierci autorka nie została zwolniona, pozostając w więzieniu przez kolejnych sześć lat. Beznamiętne opisy prowadzonego śledztwa w pełni oddają grozę ukazywanych wydarzeń.

W roku 1955 matka autora opuściła więzienie i po dwóch latach udało jej się wraz z synem wyjechać do Anglii, do przebywającej tam rodziny (męża i drugiego syna).

Pomimo iż w pracy dominują opisy wydarzeń dramatycznych, zdarzają się w niej również akcenty humorystyczne, np. gdy autor wspomina o kulisach „zamknięcia” „Tygodnika Powszechnego”: „władze zabrały pismo redakcji i oddały je w ręce bardziej potulnych redaktorów z nadania”.

Ciekawe, czy autor, pisząc powyższe słowa, miał świadomość, że w gronie owych „potulnych redaktorów” znajdowali się dawni ideowi towarzysze jego wuja, po wojnie skupieni w Stowarzyszeniu PAX.

Dalsze partie książki stanowią w dużej mierze opis pobytu autora na Zachodzie, gdzie z racji wykonywanego zawodu operatora filmowego dane mu było poznać szereg ważnych postaci świata kultury i sztuki. Na kartach wspomnień pojawiają się m.in. Roman Polański (autor obecny był na ślubie reżysera z Sharon Tate) oraz Catherine Deneuve. Poszczególne rozdziały książki opatrzone zostały interesującymi fotografiami przywoływanych postaci.

Wspomnienia Krzysztofa Malkiewicza stanowią cenne uzupełnienie istniejącej już literatury poświęconej osobie jednego z najbardziej intrygujących polityków i ideologów polskiego obozu narodowego, jakim bez wątpienia był autor „Ekonomii miłosierdzia”.

Maciej Motas
Krzysztof Malkiewicz, „Życiorysy pamięci”, Wydawnictwo Poligraf, Brzezia Łąka 2018, ss. 273.
Myśl Polska, nr 29-30 (15-22.07.2015)
http://mysl-polska.pl

Komentarzy 13 to “Przyczynek do biografii Doboszyńskiego”

  1. Polski punkt widzenia said

    Myślę, że na początek należałby przypomnieć ostatnie słowa, wygłoszone w mowie końcowej przez, fałszywie oskarżonego o szpiegostwo na rzecz hitlerowskich Niemiec i USA, Adama Doboszyńskiego (1904 – 1949), podczas głośnego procesu pokazowego w 1949 roku przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Warszawie – doszło do niego (procesu) po dwóch latach morderczego śledztwa, które osobiście prowadził jeden z największych katów Polaków i zbrodniarz stalinowski żyd J. Różański (Goldberg), nota bene kat rtm. W. Pileckiego i gen. A. Fieldorfa (wymuszone w tym śledztwie zeznania oskarżony odwołał przed „sądem”).

    Adam Doboszyński powiedział wówczas: „Mogłem w życiu popełnić wiele błędów, ale zamiary moje były uczciwe, i byłem człowiekiem czystych rąk.”

    W wyniku tego procesu, „który pobił rekordy komunistycznego zakłamania” (jak pisała prasa emigracyjna), Doboszyński został skazany na karę śmierci – został zamordowany przez rozstrzelanie w więzieniu mokotowskim w sierpniu 1949 roku, około dwa miesiące od rozpoczęcia procesu … ma symboliczny grób w Kwaterze „Na Łączce” (na Powązkach).

    Adam Doboszyński – Wielki Polak, gorący patriota, wybitny działacz narodowy, polityk, publicysta, autor słynnej książki pt. „Gospodarka narodowa” (odniosła wielki sukces !) – postać nietuzinkowa, choć dla niektórych „kontrowersyjna”, bo bezkompromisowa i „nieokiełznana” (jak to ujął P. Tomasik w swojej publikacji „A. Doboszyński – polityk nieokiełznany”).

    Doboszyński był bohaterem dwóch głośnych procesów sądowych – przed wojną w 1937 roku (pierwszy proces dot. tzw. wyprawy myślenickiej) i tego pokazowego po wojnie w 1949 roku.

  2. Polski punkt widzenia said

    (1) cd.

    Przypomnę w kilku słowach o słynnej wyprawie A. Doboszyńskiego na Myślenice.

    Celem tej wyprawy była chęć wymierzenia sprawiedliwości staroście Myślenic Antoniemu Basarze, znanemu z tolerowania korupcji, faworyzowania przedsiębiorców narodowości żydowskiej oraz utrudniania działalności Stronnictwu Narodowemu.

    Otóż późnym wieczorem, była godz. 22.00 w dniu 22 czerwca 1936 roku, 70 członków Stronnictwa Narodowego, zebranych w majątku rodzinnym Doboszyńskiego w Chorowicach pod Krakowem, ruszyło pieszo na Myślenice – uzbrojeni w kilka sztuk broni palnej, pałki, siekiery – zajęli posterunek policji, zdemolowali mieszkanie starosty, splądrowali 7 sklepów żydowskich, spalili część towarów należących do żydów i próbowali podpalić synagogę …

    W 1937 roku Doboszyński stanął przed sądem – w pierwszym procesie został uniewinniony przez ławę przysięgłych, wyrok został jednak uchylony i po trzech kolejnych procesach skazano go na 3,5 roku pozbawienia wolności (przy czym całą winę wziął na siebie).

    Jak doszło do drugiego (pokazowego) procesu, o którym była już mowa (1) ?

    Doboszyński 23 grudnia 1946 roku potajemnie wrócił do Kraju (z emigracji), już po upływie pół roku został aresztowany w Poznaniu – w ciągu tych kilku miesięcy jeździł po Polsce, zapoznawał się z nową rzeczywistością polityczną, prowadził rozmowy z działaczami narodowymi – i żydostwo „sfabrykowało” przeciw niemu oskarżenie o szpiegostwo …

    Więcej pod linkiem:

    http://www.polska1918-89.pl/pdf/adam-doboszynski-polityk-nieokielznany,5440.pdf

  3. Polski punkt widzenia said

    (2) poprawny link:

    http://www.polska1918-89.pl/pdf/adam-doboszynski—polityk-nieokielznany,5440.pdf

  4. Polski punkt widzenia said

    Warto podkreślić poglądy Doboszyńskiego w sprawie powstań.

    Słusznie krytykował on wszelkie plany i próby powstańcze !
    A Powstanie Warszawskie określił mianem:
    „największej zbrodni na Narodzie Polskim w ciągu całej jego historii”.
    I postulował postawienie jego inicjatorów przed Trybunałem Stanu.

    Doboszyński był zdecydowanym przeciwnikiem walki zbrojnej z nową władzą (choć sytuację w Polsce po zakończeniu wojny określał jako „okupację rosyjską”) – ponieważ, jego zdaniem, walka ta prowadziła do (biologicznego – przyp. mój) wyniszczenia narodu …

  5. Boydar said

    „… Doboszyński powiedział wówczas: „Mogłem w życiu popełnić wiele błędów, ale zamiary moje były uczciwe, i byłem człowiekiem czystych rąk.” …”

    Ciekawe o czym mówił, czyżby o wzorze kraty ? Tak czy owak Mu wierzę.

  6. Polski punkt widzenia said

    Jeszcze o wyprawie myślenickiej …

    A. Doboszyński wraz z grupą kilkudziesięciu towarzyszy postanowili zaprowadzić porządek w Myślenicach, gdzie sojusz sanacyjnej policji, skorumpowanego burmistrza i przebiegłych żydowskich handlarzy przypomina państwowy krajobraz dzisiejszej III RP.

    Policyjni siepacze tępili każdy objaw nacjonalizmu, mordując (czołowego działacza konińskiego Stronnictwa Narodowego) 62 -letniego ziemianina Wawrzyńca Sielskiego* z Wyszyny.
    Myślenickie rządy policyjne miały szczególnie usłużnego burmistrza, którego grupa Doboszyńskiego chciała ukarać przykładnie chłostą …

    * Wawrzyniec Sielski, były sędzia pokoju, poseł na Sejm, zginął zastrzelony (przy próbie zatrzymania) przez policję 17 lutego 1936 roku, podczas antysanacyjnych rozruchów (136 policjantów starło się z kilkoma setkami mieszkańców Wyszyny i okolic – w dwudniowej bitwie między policją a zwolennikami Sielskiego zginęło od kul kilka osób) – za inicjowanie w powiecie konińskim akcji antyrządowych i antysemickich miał być aresztowany i osadzony w Berezie Kartuskiej.
    Dodam, że także i Adamowi Doboszyńskiemu groziło (dwa razy !) zesłanie do tego obozu.

    http://www.3obieg.pl/adam-doboszynski-marsz-na-myslenice/

  7. Polski punkt widzenia said

    (5) Boydar

    Za publiczną krytykę polityki gen. Wł. Sikorskiego trafił (antysanacyjny) Doboszyński na szkocką Wyspę Bute (wśród Polaków nazywanej Wyspą Węży) – czyli do obozu karnego.

  8. Boydar said

    No przecież napisałem, nie ten wzorek.

  9. Polski punkt widzenia said

    Sztandarowe dzieło Adama Doboszyńskiego pt. „Gospodarka narodowa” , z entuzjazmem przyjęte przez narodowców – to niebywały sukces wydawniczy, pierwsze wydanie w 1934 roku, ogółem trzy wydania przed wojną, a wybuch wojny w 1939 roku przerwał realizację czwartej edycji !

    Najkrócej mówiąc, Doboszyński w swojej książce przedstawił własny model polskiej gospodarki narodowej, w oparciu o naukę społeczną Kościoła, którego kwintesencję można zawrzeć w następujących słowach:

    „upowszechnienie wolności przez upowszechnienie własności” –

    – natomiast krytykował zarówno (niemoralny jego zdaniem) liberalny kapitalizm, z jego naczelną ideą nieskrępowanej wolności, jak też socjalizm i komunizm wraz z ich kolektywistycznym ustrojem. Dowodził, że obie te doktryny (jako materialistyczne) są antychrześcijańskie … to tak w w dużym uproszczeniu …

    Wprawdzie poglądy Doboszyńskiego na gospodarkę narodową ukształtowały się w szczególności pod wpływem pism św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu … ale wydaje się, że także koncepcja dystrybucjonizmu G. K. Chestertona – katolickiego pisarza i myśliciela, poznanego podczas pobytu Anglii w 1933 roku – miała duży wpływ na jego przekonania.

    http://www.nacjonalista.pl/2011/07/01/adam-doboszynski-gospodarka-narodowa/

  10. Polski punkt widzenia said

    Myślę, że warto posłuchać wykładu Pawła Tomasika i dra Krzysztofa Kaczmarskiego – 26 maja 2011 roku, Myślenice – o poglądach Adama Doboszyńskiego na gospodarkę narodową.

  11. Polski punkt widzenia said

    A tak napisał Doboszyński we wspomnieniach poświęconych G. K. Chestertonowi:

    „człowiek inteligentny może być tylko katolikiem” !

    No i jak tu się z tym nie zgodzić :-))) … nieprawdaż Panie Boydarze ;-)))) … zwracam się akurat do Pana, bo tylko Pan jeden wyraził – co prawda, w sposób nieco enigmatyczny i oszczędny w słowa – swoje zainteresowanie tematem !

    Oto wybrane opinie o Adamie Doboszyńskim, głównym ideologu młodej endecji.

    Wojciech Wasiutyński wspominał:

    „Donoszą mi z Polski, że chcą wystawić nagrobek Adamowi Doboszyńskiemu i radzą się, co na nim wyryć.
    I rzeczywiście co ? Ostatni romantyk ? Inżynier, ekonomista, powieściopisarz, dramaturg ? Polityk nieokiełznany ? Katolik, nacjonalista, rewolucjonista ? Realistyczny fantasta ? Człowiek nie znający trwogi i kompromisu ? Najwybitniejsza z ofiar terroru bierutowskiego ?”

    Ten dylemat to autentyczna rozterka człowieka próbującego w kilku słowach przedstawić niezwykle barwną postać Doboszyńskiego …

    Jan Rembieliński – krótko, ale treściwie pisał tak:

    „Stronnictwo Narodowe stoi na stanowisku:
    katolickim, nacjonalistycznym, bezwzględnie antysemickim, a w kwestiach ekonomicznych jest mniej więcej zgodne z zasadniczymi tezami, wypowiedzianymi w książce „Gospodarka narodowa” Adama Doboszyńskiego.”
    Doboszyński podzielał antysemickie i antymasońskie poglądy Romana Dmowskiego – wyraził je również w swoim głównym dziele pt. „Gospodarka narodowa”, w którym pisał o konieczności pozbycia się żydów z Polski, poprzez ich emigrację z Polski !

    Z kolei Stanisław Cat – Mackiewicz – pisząc o wyprawie myślenickiej Doboszyńskiego – podkreślał, iż marszem na Myślenice Doboszyński „poszedł na czyn rozpaczliwy” !

    Niezależnie jednak od tego, jak oceniano działanie Doboszyńskiego, sprawa ta wstrząsnęła społeczeństwem i w zasadzie wszyscy zgadzali się z tym, że – „Myślenice zrobiły ogromne wrażenie. Myślenice dały wszystkim dużo do myślenia”.
    Sprawa wyprawy myślenickiej (i związanych z nią następstw) ciągnęła się za Doboszyńskim na długo później – stalinowscy zbrodniarze żydowscy wyciągnęli ją, jako antysemicką, a jakże, także na ostatnim, pokazowym procesie Doboszyńskiego w 1949 roku !

    Gwoli sprawiedliwości należy przypomnieć, że 26 kwietnia 1989 roku Adam Doboszyński został uniewinniony z zarzutów przestępstwa szpiegostwa i pośmiertnie zrehabilitowany.

    https://docer.pl/doc/se55s5

  12. Boydar said

    Chciałby PPW abym w świętą niedzielę z rana zaczął jak zwykle kapać jadem ? Nic z tego, nie w tą, skończyłem malowanie i podziwiam nasze zespołowe dzieło dziękując Aniołowi Stróżowi i Panu Bogu że uchronili mnie w trakcie prac przed większym uszczerbkiem na zdrowiu.

    Wracając zaś do ekonomii która to stanowi główny nurt prac śp. Doboszyńskiego, ja mam w tym względzie znacznie uproszczone poglądy. Można je streścić w kilku słowach – sieję, to zbieram, chcę, to daję. Co sprowadza się i tak do określenia czy i czego chcę. Oraz czy mogę. Reszta to to tylko mniej lub bardziej zręczne układanie klocków które się ma. A Pan Doboszyński pisał głównie o tych, których się nie ma. Przynajmniej ja tyle wyczytałem; byłby idealnym kolegą dla Pana Jaśka z Toronto. Jedno jest pewne, pisał ładniej i składniej.

    Proszę mi powiedzieć, na których to wiekopomnych dziełach opierała się gospodarka i ekonomia Polski Piastów, może nawet początkowo Jagiellonów. Bo okres późniejszy to intensywne wdrażanie talmudu i dzieł pokrewnych, czego skutki dla Naszego Nieszczęśliwego Kraju Stronnictwo Ruskie próbuje sukcesywnie odwracać w obecnym czasie.

  13. wolverine-MIKROCEFAŁ said

    zjawiska o jakich mówił/pisał a przede wszystkim DZIAŁAŁ Doboszyński są aktualne także dzisiaj, w tzw. „wolnej Polsce”.Ja czytałem kiedyś (u „Bubla”) teksty Doboszyńskiego i podobał mi się jego język tak dramatycznie WYSOKIEJ klasy w porównaniu z językiem tych „dobrze wykształconych chamów”.
    .
    Dzisiaj jest ONR – rozmawiałem z nimi kiedyś (całkiem niedawno). Przyznają się do powinowactwa z Doboszyńskim i dobrze ale mają niestety nabite do głów kilka kalek myślowych.
    1. działać tylko aby coś pokazywać, wskazywać, „budzić ducha narodu” – to za mało.
    2. „ekonomia” Doboszyńskiego jest aktualna dzisiaj i jest to prawie to samo co w 1919 napisał Gotfried Feder dla Niemców :Manifesto for the Abolition of Enslavment to Interest on Money. Docent Józef Kossecki w jednym ze swoich wykładów mówi, że tzw. narodowy socjalizm – DO DZIAŁANIA KAŻDYM INDYWIDUALNYM PAŃSTWIE – jest w pełni uzasadniony a tylko ‚skompromitowany” przez post1945 „propagandę”. I tu jest problem – na ile dzisiejsi „admiratorzy” Doboszyńskiego byliby w stanie odrzucić wzorce „propagandy” – klasycznie to się nazywa – POLITICAL CORRECTNESS. I tu się rozmówcy z ONRu ‚rozkraczali”. Nie wiedzieli czy walczą o dobro Polaków czy walczą z komuną. Nawet jak im podrzucałem lekturę Michael’a Jones „Jałowy pieniądz” – gdzie również jest dobrze opisany tzw. ‚anty-semityzm” – NIC.
    3. jeżeli Doboszyński krytykował Powstanie Warszawskie (Anders, Sosnkowski też ją krytykowali) to jaką opinię wystawiłby tzw. ‚żołnierzom wyklętym”? i tu się moja rozmowa z ONRowcami kończyła.
    .
    BTW. Ciekaw jestem jak ta jaczejka zainstalowana przez CIA/Mossad post1989 będzie reagować na ONR. I uprzejma prośba odp……lić się od Panów Gen. Jaruzelskiego/Kiszczaka: bo to nie oni wybierali Mazowieckiego/Balcerowicza w odróżnieniu od Kaczyńskich, Walęsów, Morawieckich, etc,

Sorry, the comment form is closed at this time.