Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Powstańcza lacrimosa

Posted by Marucha w dniu 2018-08-01 (Środa)

Jak co roku, w rocznicę Powstania Warszawskiego ożywia się dyskusja nad jego sensem. Przyznam, że należę do tej grupy, która uważa decyzję o wywołaniu powstania za katastrofalną dla Polski, a jego przebieg za dramat, w którym wymieszało się bezprzykładne bohaterstwo z przerażającą nieodpowiedzialnością.

W jego efekcie w morzu ruin legła stolica Polski, tracąc na zawsze swój klimat i charakter. W zgliszczach śmierć znalazło blisko dwieście tysięcy Warszawiaków, więc trudno o większą tragedię.

Nikt Powstaniem Warszawskim się nie przejął, nikogo ono nie wzruszyło i sumieniem świata z pewnością ono nie wstrząsnęło. Nie zmieniło biegu historii.

Jego pacyfikacja, a w zasadzie rzeź, to wciąż wołająca o pomstę do nieba zbrodnia. Metodycznie mordowani chorzy w szpitalach, staruszkowie, kobiety i dzieci. Paleni w domach, zasypywani w piwnicach, wysadzani granatami. Gwałcone kobiety i dziewczynki… To obraz gehenny ludności cywilnej, który rozmija się z „romantyczną” narracją powstańczą.

Powstanie rozerwało wykuwany z mozołem przez wieki łańcuch pokoleń. Nagle ubyło Polsce tysiące przyszłych inżynierów, lekarzy, nauczycieli, prawników, dowódców, rzemieślników i naukowców. Wszyscy zginęli. Nie narodziły się ich dzieci, które przychodząc na świat, przejęłyby od nich tradycję i patriotyzm. Dzisiaj byłyby dziadkami i pradziadkami. I to takimi, jakich się już nie spotyka.

Tej wyrwy nie da się niczym zasypać. Tam, skąd powinien dochodzić gwar następnych pokoleń, trwa martwa cisza. Złowroga. Pełna bólu i łez. Niespełnienia. I tak właśnie należałoby określić Powstanie Warszawskie – było jednym wielkim niespełnieniem.

Powstanie przetrąciło Warszawie kręgosłup. Anihilacja intelektualna i materialna dokonana podczas 63 dni walk przeraża swoimi rozmiarami. Miasto zostało zabite, choć mogło żyć. Wprawdzie zmartwychwstało, ale jakże tragicznie okaleczone. Do dzisiaj zionie z niego pustka, której nie są w stanie wypełnić neony nowego City i blichtr stołeczności. Mamy miasto inne, wyrastające z popiołów i bezmiaru nieszczęścia. Pozostające w ciągłym niedoczasie, chaotyczne i niezdecydowane. Miasto, które wciąż się podnosi. Po Powstaniu.

Powstańcom warszawskim należy oddać cześć. Ich bohaterstwo nie miało sobie równych. Ale równolegle hołd trzeba oddać zwyczajnym mieszkańcom stolicy, którzy do walki się nie rwali, a ginęli w piwnicach pod gruzami walących się kamienic lub rozrywani wiązkami granatów. Ich szczątki tkwią pod ulicami, chodnikami, podwórkami i placami Warszawy do dzisiaj.

Nie mieli biało-czerwonych opasek na ramieniu i nie nosili butelek z benzyną. Byli po ludzku przerażeni. Chcieli przeżyć, tuląc swoje dzieci. Sto osiemdziesiąt tysięcy mieszkańców Warszawy. Nie bez przyczyny piszę tę liczbę słownie.

Nie świętuję i celebruję rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Datę jego wybuchu traktuję jako jedną z najtragiczniejszych kart w polskiej historii, jako datę złowrogą, kiedy warszawskie dzieci poszły, a w zasadzie zostały wysłane w bój… Dosłownie. To czas, kiedy ucichł gwar miasta, zamilkł śmiech dzieci i śpiew matek. Czas, w którym stało się coś potwornego, co nigdy nie powinno się zdarzyć. W tym czasie milczę. Dla mnie to po prostu lacrimosa.

Maciej Eckardt
Za: wsensie
http://mysl-polska.pl

Mówiąc krótko – Powstanie Warszawskie to typowe polskie „zwycięstwo moralne”.
Admin

Komentarzy 15 to “Powstańcza lacrimosa”

  1. Marcin said

    Okulicki i Pełczyński powinni stanąć przed plutonem egzekucyjnym. Gdyby gen Sikorski żył nigdy by na to szalenstwo nie pozwolił dlatego musiał być zlikwidowany. Nawet sam gen Fieldorf krytycznie o powstaniu się wyrażał,tak samo i Anders.

  2. Kar said

    Nie zmieniło biegu historii…

    wg mnie, nie trzyma sie „to-w/w” logicznej kupy, bo zaraz troche pozniej …

    ..Powstanie rozerwało wykuwany z mozołem przez wieki łańcuch pokoleń. Nagle ubyło Polsce tysiące przyszłych inżynierów, lekarzy, nauczycieli, prawników, dowódców, rzemieślników i naukowców. Wszyscy zginęli…

    – No to jak nie moglo zmienic historii..?..pytam sie, bo brak tutaj logiki w tym balakaniu ? Z zimna krwia zaplanowana czystka elit przez trojce przenajswietsza; Stalin, Roosvelt i gudlaj Churchill

    ..w sposciznie ostal nam surogat elit – gudlajskie popluczny okraglego stolu

    ———
    Mówiąc „nie zmieniło historii” autor nie miał na myśli tego, co Pan.
    Admin

  3. Zygmunt Balicki said

    Jeśli miejsce i przyszłość Polski jest w niemieckiej UE to o co walczyli Powstańcy?

  4. Piotr Bisek said

    Rzad ? S…dolil na Zaleszczyki.A mieszkancom Warszawy kazal „walczyc „z przeciwnikiem.Nic dodac nic ujac….Tylko nad Wisla mozliwe.
    Dzisiaj jest …IDENTYCZNIE….

  5. Ale dlaczego? said

    Mendy pisiorowate mówią prawdę w swojej telewizyjce, o bestialstwach, o mordowaniu Polaków w Powstaniu. O bohaterstwie powstańców.
    Ale już się nie zająkną o WINIE dowódców skazujących Warszawę na rzeź…

  6. MatkaPolka said

    Powstanie Warszawskie to intryga Jozefa Retingera – Żyd, masona szara eminencja i agenta syjonizmu, któremu udało się dotrzeć do Warszawy i namówić część dowództwo AK w Warszawie do powstania , wbrew stanowisku Rządu na uchodźctwie w Londynie i wbrew dowództwu AK.

    Jozef Retinger był plastrem do naczelnego wodza Władysława Sikorskiego i towarzyszył mu wszędzie, ale akurat nie w katastrofie w Gibraltarze

    W wyniku powstania zginęło 200, 000 Polaków, 200,000 cywilnej ludności Warszawy w obozie zagłady KL Warschau (zamordowanych przez Niemców – to nie był obóz pracy , to był obóz zagłady); KL Warschau był również wykorzystany przez po zakończeniu wojny przez żydowskie NKWD do wymordowania następnych 200 tysięcy Polaków.

    Polacy mają wierzyć w bohaterstwo i czyn zbrojny powstańców wydanych na beznadziejną walkę przez swoje dowództwo – (a na „Tygrysy” mamy Visy), wbrew decyzja rządu i dowództwa w Londynie, wbrew decyzja Aliantów – narazili na kompletne zniszczenie Warszawy i śmierć 200,000 cywilów – i oczywiście wina Ruskich, którzy się przyglądali, ale już nie Ukraińskich oddziałów SS, którzy Powstanie wraz z Niemcami pacyfikowali

    ZAWSZE CHODZI O JAK NAJWIEKSZE WYGUBIENIE ŻYWIOŁU POLSKIEGO

    Polacy mają wierzyć „masońskich wartości” mają wierzyć w tą „Pedagogikę Klęski” „Pedagogikę wstydu”, „pedagogikę ofiar”, „Fałszywych Bohaterów”.

    POLSKIE ŚWIĘTA NARODOWE – podsuwane przez wrogów Polski i Polaków – świętowanie największych porażek narodu polskiego – a Żyd i Krzyżak w kułak się śmieją!!!

    Czcimy masońską Konstytucje 3 Maja była prowokacją pruską i doprowadziła do Rozbiorów Polski przez 3 niemieckich Cesarzy

    Czcimy Powstania – Listopadowe, Powstanie Styczniowe , Powstanie Warszawskie, Powstania narodowe zawsze z inspiracji Prus, zawsze przeciwko Rosji (nigdy przeciw Prusom) Powstanie listopadowe 1831, Powstania styczniowe 1863, Powstanie Warszawskie – gdzie ginęła polska młodzież – kwiat narodu Polskiego a zyskiwał wróg ( Typowym przykładem powstanie styczniowe z inspiracji Bismarcka – młodzież szlachecka porywała się na regularną Armie i została zsyłana na Syberie – a opustoszałe dworki zesłańców przejmowali Prusacy i żydzi)

    Mają wierzyć w bohaterstwo Piłsudskiego i wygraną bitwę Warszawską 1920 – powstrzymanie Bolszewików – tymczasem to mason Piłsudski uratował rewolucję bolszewicka od klęsk i sam wyprawił się na Kijów, żeby oddać Ukrainę dla masona Petlury

    Mają wierzyć w Bohaterstwo 1939 – bo masońskie rządy zostawiły Polskę bezbronną uciekły i żołnierz pozostał bez dowództwa i ale oczywiście Ruski „cios w Plecy” był najważniejszą przyczyna klęski wrześniowej ( Gen. Modelski – przyczyny klęski wrześniowej)

    Polacy mają wierzyć w retorykę anty Sowiecka , antyrosyjska oficjalne półprawdy – mająca służyć wojnie z Rosją – „jako mięso armatnie”, bo wojna na Ukrainie to nie wina Banderowców, nie wina Junty Kijowskiej i zamachu stanu, nie wina USA nie wina Sorosa i Bidena – to wina Putina i jego „zielonych ludzików” – hej na koń szable w dłoń, goń Putina, goń, goń,

    Polska i Polacy mają wierzyć w „amerykańska demokracje” , w „amerykańską wolność” w „amerykańską cywilizacje” w „zachodnie wartości” i być wiernym sojusznikiem NATO – kupować amerykański złom zbrojeniowy i ciekły gaz i absolutnie nie dać „panu gazowemu” pozwolenia na budowę rury w Polsce – bo jeszcze by Polacy zarobili i „uzależnili się” (Polacy maja uzależnić się od amerykańskiego gazu i długów )– od handlu z Rosja są Niemcy i Amerykanie – Polsce z Rosja nie wolno handlować – a nóż by Polska się wzbogaciła, a co gorsze zaprzyjaźniła z Rosją.

    Taki to „Chybiony Patriotyzm” i taka to „Pedagogika Klęski”, którą ogłupia się Polaków

  7. Piotr Bisek said

    Czy Matka Polka zapomniala o tym co”jechal na bialym koniu”?Bo jego nasienie spoznione 70 lat ,ale w POLINIE jest i skubie biednych Polakow.

  8. Delphi said

    Duda łże jak pies:
    „Dziś mamy państwo, które nie zależy i nie chce zależeć od nikogo. Państwo, które nie przyjmie od nikogo żadnego dyktatu” – mówił Andrzej Duda podczas uroczystości w przeddzień 74. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.
    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23739336,duda-pod-pomnikiem-powstania-warszawskiego-to-dzieki-wam-jestesmy.html

    Duda łże, bo jest żydobanderowskim kundlem.
    Gorzej, że całe zastępy gównogłowych Polakow mu wierzą.
    Admin

  9. Nina said

    Czuję smutek, gdy widzę w TVP jak syjoniści od rebe Kurskiego „czczą” Powstanie Warszawskie. Biedny lud na jakimś spędzie śpiewa powstańcze piosenki, nie zdając sobie sprawy, że oni czczą te 63 dni z zupełnie innego powodu.

  10. Nina said

    O Powstaniu Warszawskim z Chicago

  11. Maverick said

    Nigdzie na świecie nie kładzie się tyle nacisku na świętowanie klęsk i głupich nie przemyślanych zrywów co w Polsce. To chyba z powodu tego hymnu Narodowego „pokazał nam Bonaparte jak zwyciężać mamy” od tego czasu zawsze dostajemy baty, ciężkie lanie, opłacone milionami zabitych. Czas to zmienić i przestać być wasalem masoństwa bo to w końcu doprowadzi do całkowitego nas wymazania z mapy, na razie masoństwo realizuje powolne plany depopulacji, i wynaradawiania narodów, ale intensywnie planują prowokacje wojenne, oczywiście w tym celu wykorzystując swoich polskich wasali i kundli kabały, którzy zawsze udają patriotów Celem narodu jest zawsze przetrwanie, osiąganie przymierz i traktatów pokojowych, a jednocześnie zabezpieczanie swojej egzystencji ekonomicznie , wojskowo, i kulturowo.

    Tylko w samych Stanach jest już tysiące samochodów elektrycznych, każdy posiada baterie z kobaltu i to aż 57 KG, w czasie wybuchu nuklearnego ten kobalt zamienia się w radioaktywny kobalt 60 i tylko to samo może zniszczyć Stany, i nie tylko nawet życie całej na ziemi. Kobalt jest też w bateriach smartphonów, bateriach laptopów etc. W ten sam sposób stanie się niezmiernie radioaktywny.

    Co gorsze mało ludzi zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństw G 5 technologi niskich frekwencji opracowanych w Izraelu do kontrolowania myśli. Bardzo szkodliwych dla zdrowia, zaniki pamięci, bezpłodność, i 1000=ce innych konsekwencji.

  12. Listwa said

    @ 6 MatkaPolka

    Nie tylko Ratingera, Cały Londyn nad tym pracował, polskojęzyczny i anglo.

    Nie było łączności między powstańcami z różnych dzielnic ale z londynem była stała.

  13. jubel said

    Organizatorom powstanie udalo sie w 100% nic dziwnego ze jest tak hucznie obchodzone w Polin. Takie powstanie bylo niezbedne w celu odciecia polskiej glowy na korupus nalozono po wojnie stalinowskie przeszczepy, jak to ujal Hilary Minc mamy niepowtarzalna okazje ujac pelnie wladzy w swoje rece.

  14. Moher49 said

    Pokój jest rzeczą cenną i pożądaną. Nasza generacja, skrwawiona w wojnach, na pewno na pokój zasługuje. Ale pokój, jak prawie wszystkie sprawy tego świata ma swoją cenę, wysoką, ale wymierną. My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenną. Tą rzeczą jest honor. (Józef Beck)

    Otóż to, honor jest rzeczą bezcenną. Życie jest, za chwilę go nie ma, jest g.. warte, zostaje po nas garść prochu i nieśmiertelna dusza. I ta moja biedna dusza, całą wieczność miała by wyrzuty sumienia, że stchórzyła i nie próbowała walczyć, nawet bez nadziei. Się czasem zastanawiam co by było gdybyśmy się poddali Hitlerowi, tak jak Czesi, Węgrzy, Słowacy, Chorwaci ?. Warszawa by ocalała, śmierdzące żydowskie uliczki, rynsztoki też. Teraz te żydowskie uliczki w Warszawie, Łodzi, Krakowie, Kielcach, fachowcy kopiują ze starych zdjęć, wykonują miniaturowe modele. Oni sobie myślą, że tutaj wrócą i będzie tak jak kiedyś było. Niedoczekanie wasze.

  15. Carlos said

    wroca ,Moher49, wroca, polactwo jest za glupie , by im w tym przeszkodzic…

Sorry, the comment form is closed at this time.