Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Powstanie warszawskie: spojrzenie z Rosji

Posted by Marucha w dniu 2018-08-01 (Środa)

Hitlerowcom udało się niestety stłumić powstanie, zatopić je we krwi – powiedziała w wywiadzie dla Sputnika Albina Noskowa – doktor historii, wiodąca ekspertka Instytutu Slawistyki RAN, członkini Wspólnej Polsko-Rosyjskiej Grupy do Spraw Trudnych.


1 sierpnia 1944 roku to tragiczna data nie tylko w historii Polski, ale i w dziejach najbardziej krwawego konfliktu XX wieku — II wojny światowej. Tego dnia wybuchło Powstanie Warszawskie, które zostało brutalnie stłumione przez armię Wehrmachtu. [Dziwne… przecież wszyscy liczyli na to,  że Wehrmacht potraktuje je lagodnie… znów nas oszukali… – admin]

W Warszawie odbywa się tego dnia Marsz Milczenia — to wyraz hołdu dla ofiar, złożonych zarówno przez Powstańców, jak i mieszkańców ówczesnej Warszawy. Z biało-czerwonymi flagami, ale bez oznaczeń przynależności partyjnych i organizacyjnych, bez rac i nadużywania symboliki powstania, w ciszy i skupieniu, Polacy oddają cześć warszawiakom tamtych dni.

Skromność, skupienie i stosowna powaga są przewodnikiem tego marszu, rozpoczynającego się na ul. Jana Kilińskiego, a kończącego na ul. Waliców 14, przy jednej z ostatnich kamienic — świadka wydarzeń z 1 sierpnia 1944.

Na temat tragicznych wydarzeń sprzed 74 lat napisano setki książek w różnych językach, nakręcono filmy dokumentalne i fabularne, wystawiono spektakle teatralne. Wielu Rosjan pamięta film Andrzeja Wajdy pt. „Kanał”, opowiadający o młodych polskich powstańcach, którzy jeden za drugim ginęli w walce z nazistami.

Czy można było uniknąć tylu ofiar? Po dziś dzień to pytanie pozostaje przedmiotem sporów historyków. Przecież straty były niewspółmiernie duże. W walkach, trwających 63 dni zginęło 18 tys. powstańców i ponad 200 tys. cywilów. 25 tys. osób zostało rannych.

Doktor nauk historycznych Albina Noskowa w wywiadzie dla Sputnika powiedziała, że w Moskwie ukazała się niedawno książka, zawierająca odtajnione dokumenty z archiwów Wywiadu Zagranicznego, FSB i MSZ Rosji, a także archiwów Polski, Wielkiej Brytanii, USA, Niemiec oraz innych państw. Jest ona adresowana przede wszystkich do specjalistów, którzy zbierają informacje o Powstaniu Warszawskim, a potem porównują dane archiwalne, próbując odtworzyć jak najpełniejszy obraz tamtych wydarzeń.

I oczywiście odpowiedzieć na pytanie, które do tej pory nurtuje Polaków: Dlaczego Armia Czerwona, stojąca na prawym brzegu Wisły nie przyszła powstańcom z pomocą? Adresujemy je właśnie do profesor Albiny Noskowej.

— Dla rosyjskiego historyka zrozumienie i ocena dwóch spojrzeń na to wydarzenie było zawsze bardzo ważne. Odwaga uczestników Powstania Warszawskiego, wśród których było bardzo dużo młodzieży zawsze cieszyła się naszym uznaniem. Co innego — cele polityczne organizatorów zrywu. Przypomnę, że jeszcze w 1940 roku polski rząd w Londynie razem z dowództwem Armii Krajowej opracowywał koncepcję powstania. Wychodzono z założenia, że Polska ma dwóch wrogów — Niemcy i Związek Radziecki.

Potwierdza to również wiele dokumentów w polskich archiwach. Organizatorzy powstania byli przekonani, że jako pierwsze do terytorium Polski dotrą wojska zachodnich sojuszników i Polacy będą mogli razem z nimi wyzwolić nie tylko swoją stolicę, ale również całą Polskę — przywracając jej wolność i suwerenność.

Takie przypuszczenia miały określone przyczyny. Przecież Związek Radziecki, począwszy od 22 czerwca 1941 roku prowadził ciężką i pod wieloma względami nierówną walkę z siłami Wehrmachtu. Wielu ludziom wydawało się, że Armia Czerwona będzie tak osłabiona ciągłymi walkami z Niemcami, że nie będzie w stanie pomóc w wyzwalaniu Polski.

Jednak po rozgromieniu niemieckich wojsk pod Stalingradem sytuacja zmieniła się kardynalnie.

Latem 1944 roku stało sie jasne, że armie krajów zachodnich nie zdążą dotrzeć w najbliższym czasie do polskich ziem, że jako pierwsza nadejdzie najprawdopodobniej Armia Czerwona, która wcześniej wyzwoliła na zachodniej Białorusi i zachodniej Ukrainie polskie kresy.

W tej sytuacji Armia Krajowa zrezygnowała z pomysłu organizowania powstania w całej Polsce, skupiając się na idei wyzwolenia Warszawy, żeby po wygnaniu niemieckich okupantów przywitać Armię Czerwoną już jako gospodarz miasta i zwycięzca. Taki był nowy plan… [Jak to w Polsce zwykle bywa, plan szalenie realny i skazany na powodzenie…- admin]

A jak wyglądała sytuacja w ocenie ówczesnego polskiego rządu, który zaakceptował działania dowództwa Armii Krajowej pod wodzą gen. Tadeusza „Bora” Komorowskiego? Jakie były nadzieje i oczekiwania?

— Organizatorzy powstania liczyli na to, że Związek Radziecki w ramach zakrojonej na szeroką skalę operacji wojskowej „Bagration” mającej na celu wyzwolenie Białorusi marszem pokona Wisłę i pomoże powstańcom w Warszawie.

[Niesamowite. Powstanie było skierowane również przeciwko ZSRR, jako jednemu z dwu wrogów… i liczono na pomoc ZSRR! Czy ktoś zna z historii idiotyzm równy temu? – admin]

Właśnie na to liczono. Ale historia, jak to często bywa zadecydowała inaczej. W dniach 17-18 lipca Armia Czerwona forsowała Bug i dość szybko zbliżyła się do Wisły. Dowódcy hitlerowskiej Rzeszy wiedzieli jednak, że Warszawy nie wolno oddać! Inaczej pod groźbą otoczenia i śmierci znalazłoby się zgrupowanie Wehrmachtu w Prusach Wschodnich.

A co najważniejsze — droga na Berlin byłaby dla Armii Czerwonej otwarta… Właśnie dlatego w przededniu Powstania Warszawskiego Niemcy skupili w tym rejonie zgrupowanie wojskowe, w tym pięć dywizji pancernych. Przeprowadzili atak na pozycje 2. Armii Pancernej, w wyniku czego została tak naprawdę całkowicie zniszczona.

Liczba poległych pod Warszawą żołnierzy i oficerów radzieckich była ogromna. I chociaż niektóre oddziały Armii Czerwonej stacjonowały na wschodnim brzegu Wisły, to nie miały już w tamtych dniach sił na kontratak. Właśnie taki był zbieg wielu feralnych okoliczności.

Hitlerowcom udało się niestety stłumić powstanie, zatopić je we krwi.

Chciałabym również przypomnieć, że Polacy poinformowali zachodnich sojuszników o planach zorganizowania powstania w Warszawie, a ci poradzili im, by go nie zaczynać, ponieważ w tamtych warunkach nie było żadnych szans na zwycięstwo. [A kogo by obchodził taki drobiazg? – admin]

Armia Krajowa zleceważyła jednak tę radę. Zresztą Niemcy dowiedzieli się swoimi kanałami o planach zrywu zbrojnego w Warszawie. O niczym nie wiedziała tylko strona radziecka. Później Stalin zapytał Churchilla: „Wiedzieliście? Czemu nas nie uprzedziliście?”, na co ten odpowiedział, że nie. Ale skłamał. To również należy do najbardziej dramatycznych momentów historii.

Dodajmy, że opublikowana w Moskwie książka o Powstaniu Warszawskim stanie się częścią dużego projektu „ZSRR i polskie podziemie wojskowo-polityczne: kwiecień 1943 — koniec 1945 roku”. Publikacja ma się ukazać pod koniec 2018 roku.

Irina Czajko
https://pl.sputniknews.com

Komentarzy 29 to “Powstanie warszawskie: spojrzenie z Rosji”

  1. Joe said

    Nie stać Rosji na powiedzenie prawdy, że byłoby głupotą ze strony Stalina wspierać powstanie przeciwko sobie? Po co powielać znowu bzdury o wykrwawieniu się Armi Czerwonej?
    Akowców w Warszawie było więcej, więc niepolitycznie byłoby zapuszkować ich jak w Wilnie, to wybrał załatwienie sprawy przy pomocy Hitlera.

  2. jasieniek said

    najśmieszniejsze jest to że gdyby ZSRR pomógł powstańcom to dziś te pejsate po/kod/pisowskie ryje darły by mordę że ruskie W WYNIKU WALK zniszczyli warszawę nawet gdyby ona by była zniszczona 50x mniej a ludności zginęło 100x mniej jak wtedy

    Tak by było przecież na „fakt” że oni nas wyzwolili i uchronili od pewnej zagłady sami ginąc tu milionami , trolle żydowskie pierdo.. o agresji o napaści, a przecież ich by tu tumanów nie było gdyby nie poświęcenie się Rosyjskiego żołnierza za tego pejsatego trolla co tak dużo krzyczy.

  3. narozniak said

    czy fotografia pomnika bohaterów getta jest zamieszczona celowo czy przez przypadek?

  4. gamram said

    pis = „gazeta wyborcza” = „gazeta polska”
    JA NIE WIDZĘ MIĘDZY NIMI RÓŻNICY , to jest to samo w innych kolorach.

    Ukraińcy byli ok , Żydzi byli ok.. nawet Niemcy byli cacy.
    Mordowali oczywiście Polacy…

    Zamieniają Ukraińców na Kozaków i też jest niby ok, propaganda żydowskiej „gw” niczym się nie różni od pisowskiej.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23720540,nie-tylko-niemcy-do-tlumienia-powstania-warszawskiego-wyslano.html#Z_MT

  5. revers said

    Pod Ratuszem zabrani warszawiacy po rozgonionym marszu „ukradliscie, zabraliscie kamienice, zostawcie chociaz nam ulice” i tak to przelozylo sie zwyciestwo Polakow. Juz teraz wiele pomnikow powstania, cmentarzykow przestawiana , likwidowana w planach budowy apartamentowcow dla ludzi HGW.

  6. revers said

    ..skandowali …

  7. lewarek.pl said

    Ta Rosjanka usprawiedliwia Stalina. Nie wiedział… nie pomógł… Ale na lądowanie alianckich samolotów z pomocą dla powstańców nie pozwolił, chociaż to akurat nic go nie kosztowało. Wykrwawienie Warszawy w Powstaniu było kolejnym przykładem sprzymierzenia się naszego wschodniego i zachodniego sąsiada przeciw Polsce. Powtórka z 1939.

  8. Zygmunt Balicki said

    „W Warszawie odbywa się tego dnia Marsz Milczenia — to wyraz hołdu dla ofiar, złożonych zarówno przez Powstańców, jak i mieszkańców ówczesnej Warszawy. Z biało-czerwonymi flagami, ale bez oznaczeń przynależności partyjnych i organizacyjnych, bez rac i nadużywania symboliki powstania, w ciszy i skupieniu, Polacy oddają cześć warszawiakom tamtych dni.”

    Uczcijmy w sposób godny pamięć bohaterów Powstania Warszawskiego. Henryk Wujec zaprasza na „Marsz Milczenia ’44” http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,23736118,wojciech-maziarski-marsz-milczenia-44.html?disableRedirects=true

    Widać, że babka temat ma ogarnięty jak mało kto. Więcej takich geniuszy nie macie?

  9. RomanK said

    Rosjanka mowi prawde. Rosjanie nie musza sie tlumaczyc …dokumenty potwierdzaja ,ze nie mogli….
    Powstanie nei mailo zadnych szans…o tym wiedzieli wojskowi polscy ..ale oczywiscie po polsku uznano ich za tchorzy I oszolomow!
    To glupie dowodztwo liczylo na to , ze Powstanie potrwa min 3 dni, Niemcy uciekna….a oni stana sie wlascicielami Warszawy:-_))))

    No bo przeciez Zdrowy rozsadek nakazywal im tak myslec….. wszyscy wiedzieli ze Nimcy musza uciec bo przegrywaja…. KIMac….
    Dzis to dokladnei takie samo myslenie geodezyjne wybitnych geodetow polityczno strategicznych…Macierewicz I ska….KIMac….

  10. Maverick said

    Powstanie było jedną wielką pomyłką, igranie życiem Polaków to była zagrywka Churchilla, rząd na uchodźstwie wydał taki rozkaz właśnie pod jego presją, gdy on i Stalin ustalili już granice i strefy wpływów.

    Statystyki są wręcz tragiczne.

  11. PUC said

    Jest taki kraj i takie miasto, gdzie ofiary opłakują kaci, gdzie wewnętrzny wróg jest miłowany, nie koniecznie głaskany, wręcz wygodny i namaszczony przez zakon katoliczników posoborowych, ustępujących im ławy od 15 wieku. Tam, nad grobami, co roku, uwłaszczeni na majątku swych ofiar sprawcy, stoją i dudnią, o ich waleczności i sprawiedliwości. O morte mari.

    Żyd, bo o nim mowa, pieje cześć i chwała polskim bohaterom, dzięki którym mają wolną i niepodległą Polskę, ich Polskę. Karą jest, ze sam musi udawać Polaka, Katolika, Ofiarę. Kto by to wytrzymał, jak nie piekłorodne nasienie żydowskie. Dwulicowe bydło w ludzkiej skórze.

    Czarny karakan walący główką w murek płaczu, robiący z siebie świra wybranego przez Boga, jest najniebezpieczniejszym wągrem na tkance ludzkości, potrafiącym podszyć się pod każdego i go zniszczyć, wcześniej pasożytując na nim do woli.

  12. PUC said

    Zasyłam pozdrowienia dla Gajowego, w walce z bólem i przewciwnosciami losu, bez tego piekielnego atrybutu jakim jest ból, nie ma szans nic wyszlifować,.

  13. revers said

    ad8,9

    Na kierunku polnocnym, w trojkacie dorzeczy Wisly i Narwi nie udalo sie rosjanom zaajc z marszu przyczylkow od polnocy Warszawy.Niemcy skoncentrowali tam za duze sily w tym nawet przerzurzcona z pod Monte Cassino dywizje powietrzno-pancerna Hermann-Goering. Caly rosysjki 3 korpus pancerny ktory wchodzil w sklad 2 armii pancernej, zostal calkowicie przez Niemcow rozbity, stracono z 300 rosyjskich czolgow, na niewiele pomogly rosjanom zdobyczne Pantery, czy uzywane wtedy przez rosjan brytyjsie czolgi Valentiny.

    Jakas operacja odsieczy Warszawy miala by sens, gdyby udalo sie na stale od polnocy Warszawy zdobyc i umocnic przyczyki obok juz zdobytego na poludniu Warszawy przyczolka Magnuszewskiego.Dalej to bylo przejsc do obrony i uzupelniac straty po ofensywie letniej.

    Blitz-Krieg po rosyjsku

    http://odkrywca.pl/blitzkrieg-made-in-cccp-malo-znane-epizody,624117.html

    lub hanba i chwala po polsku

    https://www.salon24.pl/u/alfabet/524236,hanba-i-chwala-powstanie-warszawskie

  14. Boydar said

    Jestem pewien, że Stalin złożył Warszawie bardzo konkretną propozycję udziału Armii Czerwonej w wyzwoleniu miasta. I tak samo jestem pewien że „dowództwo” ją odrzuciło, niewykluczone że w obraźliwy dla Rosjan sposób.

    To wyjdzie, raczej prędzej niż później. I nie na pohybel żołnierzom AK ale właśnie zdrajcom i sprzedawczykom którzy mieli możliwość wpływu na bieg wypadków i decydowaniu o ich śmierci.

    Wyjdzie też wiele innych spraw. Mają się czego obawiać, dlatego Rosja zawsze będzie traktowana jako wróg. Tak po prawdzie, rzeczywiście jest ich wrogiem, tak jak ja jestem wrogiem mszyc, much i komarów. Podobno od komarów umiera więcej ludzi na świecie niż od wilków i krokodyli.

  15. revers said

    Spojrzenie Iwanowa
    „Iwanow w oparciu o rosyjskie archiwalia udowadnia, że I Front Białoruski nawet po ofensywie na Białorusi miał wystarczające siły, aby podjąć skuteczną akcję wyzwolenia Warszawy. Świadczy o tym m.in. istnienie tzw. drugiego planu zdobycia Warszawy opracowanego przez marszałków Rokossowskiego i Żukowa, w którym atak planowano na połowę sierpnia. Stalin postanowił jednak nie udzielać żadnej pomocy walczącemu miastu. Mimo że nie odnaleziono dotychczas pisemnego rozkazu Stalina nakazującego wstrzymanie działań wojskowych, Iwanow dotarł na przykład do rozkazu dla radzieckiego lotnictwa, w którym jednoznacznie zakazano wykonywania lotów bojowych nad Warszawą, dając tym samym wolną rękę znacznie słabszej Luftwaffe. „Radzieckie lotnictwo dysponowało w sierpniu 1944 roku pod Warszawą wystarczającymi siłami, aby w ciągu najwyżej kliku dni zlikwidować problem bombardujących miasto sztukasów. Świadomie podjęto jednak decyzję, żeby nie robić niczego” – podkreśla Iwanow.”

    https://dzieje.pl/aktualnosci/ukazala-sie-ksiazka-powstanie-warszawskie-widziane-z-moskwy

  16. lolek said

    „Zdjęcie – prowokacja” obrazuje nową narrację zrównującą obydwa Powstania?

  17. Alex. said

    Radio Kościuszko wezwało ludność Warszaswy do powstania, takżę wezwana została do walki Gwardia Ludowa , że AK stoi z bronią u nogi.Nikt nikogo nie musiał powiadamiać-AK jako Armia aliancka miała obowiązek zaatakować Niemców w ramach akcji „Burza”/ odbyło się to przy podejściu Armii Czerwonej do Wilna i Lwowa-wspólna akcja i właśnie w Warszawie także/ Jasne był cel polityczny także / Jeżeli taka niemoc ogarnęła Sowietów to dlaczego nie zgodzono się na lądowanie samolotów z pomocą na lotiskach przyfronttowych Armii Czerwonej? Dlaczego dwa pułki lotnicze stacjonujące za Bugiem nie zbombardowały Okęcia największego zagrożenia dla ludności i walczących żołnierzy AK? NAJPROSCIEJ OKREWSLA TE PRAWDE PIESN POWSTANCZA ” ZA WISŁĄ SPOKOJNIE STALI I RUSKIM SPOSOBEM NAS WYDYMALI”
    ALEX.

  18. Listwa said

    @ 13 Boydar

    Wystarczyło poczekać. A nie wlazić pod nóż.

  19. Boydar said

    To oczywiste, Watsonie. Ale City miało swój plan równoważenia wpływów w przyszłej Europie, i wspólne odzyskanie Warszawy przez Polaków i Rosjan w tym planie się nie mieściło. A jednak Stalin i tak postawił na swoim. Nic zresztą nie musiał „stawiać”, samo się konsekwentnie zrobiło. Zarówno kiedy żył jak i kiedy już nie. Co dyskretnie wskazuje na pewne upodobania „historii” …

  20. Bogusz said

    Wielu było skur***nów w czasie II wojny światowej ale oprócz Stalina do największych zaliczam Churchilla

  21. narozniak said

    na sputniku zmienili zdjęcie

  22. Listwa said

    @ 18 Boydar
    łatwiej było przejąc po traumie i braku 200 000 ludzi. Trzymają do dziś i to coraz lepiej.

  23. Yah said

    Ad 14

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Niko%C5%82aj_Iwanow_(historyk)

    Dlaczego dysydent, dlaczego spieprzył z Rosji do rusofobicznej Polski ? No chyba, ze taki z niego Rosjanin jak ze mnie Pigmej.

  24. GZN said

    Myślę, że admin nie bez powodu „udekorował” ten tekst tym zdjęciem. Otóż słuchałem swojego czasu na You Tube prelekcji dr Kurek. Opowiadała o tym jak była w USA i rozmawiała z pracownikami naukowymi żydowskiego instytutu historycznego . Oczywiście byli to Żydzi. Nie mogła wyjść ze zdumienia, że pracownicy naukowi z tytułami doktorskimi utożsamiali powstanie w gettcie z Powstaniem Warszawski. Dla nich powstanie Warszawskie to kwiecień 1943. Żadne inne dla nich nie istniało. Na jej uwagę zwróconą „szefowi” tego instytutu, że jego pracownicy popełniają błąd – odpowiedział wzruszając ramionami : „bo oni głupi są”. I już. Nie przejął się tym faktem. Krótko mówiąc tak na świecie postrzegane jest Powstanie Warszawskie.

    ———
    Było prościej. Admin bezrefleksyjnie skopiował zdjęcie załączone w oryginalnym artykule ze Sputnika. Potem poprawił.

    A co do uwag o „Powstaniu” w Getto i Powstaniu Warszawskim – to są jak najbardziej słuszne.

    Dla „naukowców” z USA (i nie tylko) centralnym wydarzeniem Drugiej Wojny Światowej jest niemiecka akcja policyjna w Getto, w której brało udział ok. 200 osób, a której nawet Mark Edelman nie nazwał powstaniem.
    Admin

  25. lolek said

    @22
    .https://vimeo.com/39021647

  26. adsenior said

    Klasyczny przykład zakłamywania, gajowy nawet u Ciebie, BOHATERÓW WARSZAWY, ilustracją jest ogromny monument, obrony garstki żydów, w ruinach getta. Swego czasu, nawet prezio USraela, zamiast złozyc kwiaty pod Pomnikiem Powstania Warszawskiego, złożył je, przed tym żydowskim pomnikiem.

    ——-
    Pan mnie, kugwa mać, podejrzewa o celowe zakłamywanie?
    Mnie?
    Zdjęcie mechanicznie przekopiowałem z oryginalnego artykułu.
    Admin

  27. Carlos said

    re 23 Yah brawo

  28. revers said

    ad14,23
    zdarza sie, czyli nie mial iwanow dostepu do akt wojskowych z tamtego okresu, pisal pod dyktando IPN-u i byc moze komsiji Macierewicza.

  29. andzia said

    Żarty i prowokacje władz w 74 rocznicę powstania warszawskiego, https://www.youtube.com/watch?v=XoHSQt1rUiQ

Sorry, the comment form is closed at this time.