Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Powstanie Warszawskie – fałszywa mitologia

Posted by Marucha w dniu 2018-08-02 (Czwartek)

Leopold Okulicki

Nie zgadzam się na świętowanie kolejnych rocznic Powstania Warszawskiego jako przykładu patriotyzmu i pokazywania tego wydarzenia jako wzorca do naśladowania.

1 sierpnia powinien być obchodzony jako narodowa żałoba, wspomnienie niepotrzebnych ofiar i nieodpowiedzialnych polityków i dowódców.

Bór-Komorowski, Okulicki i „Monter”– Chruściel – ich nazwiska powinny być otoczone hańbą, a nie powinno się nazywać ich przeklętymi imionami ulic i placów. Kiedy już opadnie nieodpowiedzialna tzw. polityka historyczna PiS-u będziemy odgłupiać nasze ulice i przestrzeń publiczną.

Powstanie Warszawskie wybuchło jako nieprzytomna awantura kliki krajowych dowódców AK wbrew wyraźnemu zakazowi rządu londyńskiego.

Nie miało od początku żadnych szans na zwycięstwo, a rzeź, jaką zafundowali nam Bór-Komorowski, Okulicki i „Monter” była czymś przerażającym. Zginęło 180 tys. mieszkańców warszawy, poległo 18 tys. młodych żołnierzy AK, którzy bez broni zostali wysłani do walki z czołgami i lotnictwem. Straty niemieckie wynosiły 1570 zabitych i kilka tysięcy rannych.

Na jednego zabitego Niemca ginęło ponad 100 Polaków. I to po niemieckiej stronie ginęli jacyś szeregowcy, albo wręcz kryminaliści z oddziałów Dirlewnagera, a po naszej poeci, młodzi inżynierowie, młoda, patriotyczna inteligencja, której tak zabrakło po wojnie. Strzelaliśmy do wrogów brylantami. A co?

A jeśli do tego dodamy straszliwe zniszczenia materialne, spalone archiwa, zniszczone zabytki, zniszczoną stolicę to po prostu nie mieści się w głowie, że jakiś odpowiedzialny polski polityk może dziś powiedzieć „warto było!”

Każdy dowódca wojskowy, który by wywołał taką bitwę powinien zostać postawiony przed sądem polowym i rozstrzelany. Hańba! Wieczna hańba Borowi-Komorowskiemu, Leopoldowi Okulickiemu i Antoniemu Chruścielowi.

Dlaczego więc do dziś świętujemy tę tragiczną rocznicę, tak jakbyśmy wygrali? Dlaczego nie protestują historycy, dlaczego prezydent popisuje się i wykrzykuje: „Warto było!”? Dlaczego nikt – z wyjątkiem kilku publicystów, czy historyków – nie ma odwagi krzyknąć: hańba! Zamiast paplać; „warto było!”

To jest pytanie o polski rozum [czyli o byt fikcyjny – admin]. Sądząc po tych gromkich obchodach rocznicy Powstania Warszawskiego – straszliwej rzezi, pokazywanej jako zwycięstwo, polska polityka została pozbawiona rozumu.

Jeśli po latach, patrząc na efekty nie potrafimy ocenić własnej przeszłości, to znaczy, że polska przestrzeń publiczna została wyprana z rozumu w stopniu, jaki zagraża naszej egzystencji dziś. I zagraża naszej przyszłości. To znaczy, że jesteśmy tchórze, którzy przed szantażem głupców milczą zamiast wstać i krzyknąć: NIE!

Bo skoro nie mamy odwagi, to znaczy, że nie potrafimy ocenić jednoznacznej przeszłości i nie mamy dowagi ukształtować myślenia obywateli. To jak będziemy mogli oceniać niepewną, pełną niewiadomych teraźniejszość? W jaki sposób będziemy na chłodno rozważać nasze obecne zagrożenia i możliwości.

Emocje zamiast rozumu prowadzą nas na manowce, tak jak wyprowadziły tamtych decydentów i tamto, stracone pokolenie.

A dziś? Burmistrz zadłużonego po uszy miasta nie ma za co spłacić rat poprzednich pożyczek, więc bierze 29 mln kredytu. Drogi tego miasta pełne są dziur, mieszkań nie ma, nie ma pracy, zadłużenie bije rekordy. Ale jednocześnie za te kredyty burmistrz buduje pomnik Piłsudskiego, który nigdy w tym mieście nie był, nie miał z nim żadnych związków, a pomnik stawiany w 2018 r. pasuje jak krawat do kufajki. Monument kosztować będzie 500 tys., placyk wokół 1 milion i mieszkańcy nie protestują! Na litość!

Narodzie opamiętaj się! Inaczej zostanie po nas wspomnienie jakichś dziwaków, którzy nie potrafili załatać dziury w chodniku, ale stawiali pomniki za miliony. Jak te wymarłe plemiona na Wyspie Wielkanocnej, po których nie pozostało śladu oprócz dziwacznych, nie wiadomo po co postawionych wielkich kamiennych posągów.

Janusz Sanocki
Autor jest posłem na Sejm RP
http://mysl-polska.pl/1640

A echo mu odpowiedziało: ch… d… i kamieni kupa..
Admin

Komentarze 23 do “Powstanie Warszawskie – fałszywa mitologia”

  1. sarkazm said

    Powstanie Warszawskie było logiczną kontynuacją Akcji „Burza”.
    Komunistyczni agenci Sierowa jak Okulicki, Rzepecki i inni zrobili jak zrobili a setki tysięcy Polaków przypłaciło to życiem a często i torturami.
    A i tamtej Warszawy już nigdy nie będzie … To co zbudowano to jest sowieckie miasto (poza niewielkimi fragmentami odbudowy).

  2. witek said

    Wystarczy wejść na portal dla prawiczków i poczytać komentarze jakie ukazały się pod tym samym artykułem
    Bezmózgie ale szczęśliwe ze swojego istnienia patryjoty zmieszały pana Sanockiego z gooownem

  3. Abc said

    100 proc. racji, wielka przegrana, niszczenie narodu i wielka żałoba a antypolskie elementy rozgrywają to dalej rok w rok.
    Dumni to mogą być np. Czesi którzy na kilka lat upokorzyli się pozwalając na zajęcie swych ziem przez okupanta w imię zachowania od zniszczeń jak największej ilości swoich miast i ludności dla przyszłych pokoleń.

  4. Tę piosenkę tę jedyną śpiewam dla ciebie dziewczyno.

  5. Boydar said

    Rozumiem, że ów „wyraźny zakaz” przywiózł osobiście w plecaku sir Retinger. Zwany pieszczotliwie przez dobrze zorientowanych kuzynkiem diabła.

  6. Boydar said

    No Paaanie Przemysławie; gratuluję. Nareszcie.

  7. RomanK said

    Jeszcze o Konstytucji pane Posle…o Konstytucji….co to POlska co Polak I ze obywatel polski wcale nie musi byc Polakiem ….ale moze….
    I Niech pan nioe zapomina , ze zeby wladza bya podzielona …musi taka byc wybarana przez narod…Sejm…Prezydent I Sedziowie…..wybrani..w wolnej elekcji…nie przesmuglowani na dozywotnie synekury….

  8. Boryna said

    Nikt poważnych polityków nie brał pod uwage powstania, które nie miało zadnych szans powodzenia.

  9. www said

    racja

  10. Re 6:
    Błędnie Pan to odczytał. Zanuciłem tę piosenkę, gdyż była śpiewana w czasie owego powstania.

  11. Plausi said

    Bohaterstwo brania w d…ę

    jest podstawową formą patriotyzmu, jaki od wieków wmawia się pozbawienemu kierownictwa polskiemu ludowi. No bo jak nie branie w d…ę w listopadzie, to przecie w styczniu, … aż do sierpnia włącznie. A jakby tego brania w d…ę nie stało, to powstał kolejny mit bohaterski NSZZ, który obalił bohatersko PRL i doprowadziło do Wolnej Polski i to pod najświatlejszą wodzą

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/06/kolonia-usa/

    za co zreszą żydowscy szabrownicy wystawili już polskim bohaterom rachunek na ok. 60 miliardów dolarów, a to dopiero początek.

    Dzień żałoby:
    „Nie zgadzam się na świętowanie kolejnych rocznic Powstania Warszawskiego jako przykładu patriotyzmu i pokazywania tego wydarzenia jako wzorca do naśladowania.

    1 sierpnia powinien być obchodzony jako narodowa żałoba, wspomnienie niepotrzebnych ofiar i nieodpowiedzialnych polityków i dowódców”

    Czy ktoś wie, jakie siły czy grupy z takim zacięciem wpajają Polakom od wieków tę zdegenerowaną formę patriotyzmu polegającą na „bohaterstwie branie w d…ę”

  12. Boydar said

    Szkoda, złożyłbym Panu śliczne życzenia na nowej drodze życia.

  13. Wimar said

    Ja bym zdjął trochę odpowiedzialności za wywołanie PW z gen Bora- Komorowskiego, ponieważ miał do wyboru puścić to na żywioł albo zalegalizować. Do końca wstrzymywał się z decyzją. Triada piekłoszczyków, którzy za to odpowiadają to gen.Okulicki, płk.Chruściel oraz gen.Pełczyński ,o ktorym autor nie wspomina.
    Polecam stronę :.http://www.powstanie.pl/

  14. TG said

    Polecam .
    „Wspomniany wyżej, święty ojciec Jan Kronsztadzki, kiedy dowiedział się o planach budowy katedry, powiedział: Smutny widzę los tej świątyni. Wkrótce po jej wybudowaniu Rosja zaleje się krwią i rozpadnie na liczne i samodzielne państwa, a Polska stanie się niepodległa i samodzielna. Lecz jednocześnie przewiduję powstanie silnej Rosji, jeszcze bardziej mocarnej i potężnej, ale dokona się to o wiele później. Sobór Warszawski będzie zburzony, a dola doświadczeń dosięgnie Polskę – zamknie się jej ostatnia stronica; gwiazda jej się ściemni i zgaśnie. Ojciec Jan ofiarował na budowę świątyni kwotę 135 tysięcy rubli.
    „http://www.prawoslawie.pl/prawoslawie/o-prawoslawiu/cerkwie-prawoslawne-w-warszawie/37-katedralny-sobor-swietego-aleksandra-newskiego

  15. Anna said

    Znalezione na Wolna-Polska.pl :
    Żyją jeszcze ludzie od których można jeszcze się czegoś nauczyć :

    Oto jeden z nich :

    Napisał to polski żołnierz urodzony w 1919 r. Do dziś żyje i tworzy w USA. Za NSZ czekała go w kraju śmierć, lecz nigdy Ojczyzny nie zapomniał i nie przestał kochać. Jego pseudonim to „Watra”. Naprawdę nazywa się Henryk Bonin.

    Nie jestem pewien, czy dziś jeszcze żyje – wówczas jak zapisałem ten tekst z netu, żył jeszcze – ( przypis – emeryt)

    Oto co napisał:

    Kto Polakom dał ten Pierścień wronio- kruczy
    Co sprawia, że Polak się z – f a k t ó w – N I E – U C Z Y ?
    Mówił Kochanowski, a z wiedzy to kupił,
    że „Polak PRZED szkodą i PO szkodzie – głupi”.
    Dziś dać mamy dowód – jeszcze lepszy, grubszy:
    Że Polak PO SZKODACH jest…jest Jeszcze GŁUPSZY
    Może to nie Polak, a TEN, kto nim KRĘCI?
    (gdy się Polak ocknie, łeb Mu może skręcić!)
    Oj ocknij się Bracie Polaku, oj ocknij.
    Nie tylko odwagą, rozumem bądź mocny.
    Bądź mocny twych ojców twardym doświadczeniem
    I krwią co spłynęła w ziemi tej kamienie.
    Krwią dla nas najdroższą, choć gdzieś tam na świecie
    Zważoną najtaniej, zdradzaną – jak wiecie!
    Traktowaną licho wśród innych narodów.
    Właśnie wyszła książka „Pierwsza zdrada zachodu”.
    W niej to Andrzej Nowak o zdradzie szatańskiej
    Pisze tej angielskiej i amerykańskiej,
    A my wciąż jak dzieci bajkami karmione.
    Nie widzimy żmii w gniazdo nam wsadzonej,
    Co to leży niby w sojuszniczych skrętach,
    A gdy czas nadejdzie, pożre nam pisklęta.
    Bo na tym polega twarda polityka,
    Że tylko do czasu ma się sojusznika.
    I kiedy staniecie w wojny grze ostatniej
    On z ciebie uczyni swe mięso armatnie.
    Więc zanim ochoczo ruszysz do ataku
    Licz tylko na siebie, bądź mądry Polaku!
    Pisał Zbigniew Herbert – „rude pola chwały
    I krzepiąca wiedza, że jesteśmy sami”.
    Uwierz więc, ach uwierz historii wynikom
    I nie wierz już, nie wierz tym łżesojusznikom.
    Ale idzie postęp, przyjdzie chwila taka
    Że ciemność pochłonie równo:
    i Polaka I Żyda i Niemca, co Polakiem kręcą.
    Kiedy Anglosasi tę ziemię poświęcą
    Na Wschodnią Flankę swojej z Rosją Wojny
    (żeby na Zachodzie front był…lecz…spokojny
    Jak było i zawsze już będzie, posłuchaj:
    Najlepsza, najtańsza jest bo – POLSKA – jucha!)
    Najlepiej front wojny prowadzić w bezpańskim
    Frymarczonym, biednym Kraju Prywiślańskim.
    „W Polsce, czyli NIGDZIE” jak już klasyk pisał
    (więc Anglikom, Francom naprawdę to zwisa
    Dlatego we wrześniu pamiętnym, cholera,
    rzucili nas z zimną krwią w paszczę Hitlera.)
    Dziś się to odbędzie za naszą ZGODĄ na to
    – jako Honorową Wschodnią Euroszpicą NATO.
    „No, sami widzicie, taka geografia
    (powie nam któregoś dnia aliancka mafia)
    Trzeba się tu z Rosją raz wreszcie rozprawić Polsko!
    Znów masz zaszczyt Świat krwią swoją zbawić!
    (stąd Rakiety w Polsce, zwane milej Tarczą
    Skutecznie zaszczytem owym Was obarczą).
    Hej! Polacy dumni cieszcie się już teraz:
    Bo znów macie zaszczyt za Zachód umierać!
    Bo znowu jesteście, wciąż głębiej i dłużej
    Przedmóżdżem Zachodu, o pardon! – Przedmurzem.
    Chrześci…czego?… oj tam… oj tam mili państwo:
    Chciało się tu wplątać jakieś „chrześcijaństwo”
    Apagee Satanas! Tfu! No… jesteś Polsko
    Przed…Mór…Mur Zachodu, jego Duma,
    Wojsko Co go nie masz, lecz to wcale nic nie zmieni.
    Ważne żebyś była tylko skrawkiem ziemi,
    Na której się stanie Poligon Bezkarny (dla nas),
    dla was: Local – Konflikt – Nuklearny.
    Za to jaka Chwała?!!! Bohaterskie Lśnienie?!
    Że światu niesiecie od Rosji Zbawienie?!
    Tak więc Polska znowu ma być Zbawicielem,
    A w tym celu ofiar – nigdy nie za wiele!
    Rząd nasz to rozumie, a Jankes tym bardziej.
    Każdy z nich to wielki (Naszym kosztem) Twardziel.
    Ale tym razem, zważcie cwani Gracze,
    Że będzie (przez postęp!) już trochę inaczej.
    Polak, Żyd i Niemiec – razem w jednej grupie
    Utoną tu w Polsce, w nuclear – grzyb- zupie
    co ja pichcą, grzeją wysoko nad nami
    Sojusznicy nasi, zwani aliantami.
    A gdzieżby się miała indziej odbyć owa Krwawa
    i największa, być może dziejowa Walka, wojna,
    jatka o prymat nad światem?
    Nad Chinami/Rosją co dla NATO – patem?
    A wie to już nawet w kołysce dziecina
    I Bush – Brzezińskiego -Wolfowitz Doktryna,
    Żeby władzę posiąść nad tym ziemskim globem
    Trza nogę postawić nad Moskiewskim Grobem.
    I nie jest to jakaś głupia fanaberia THE BIGGEST GESZEFT!!!
    – Gold-Gas-Oil Syberia!
    A że, jak z historii to jasno wynika
    Ameryka nie ma, NIE MA sojusznika
    Lepszego i bardziej od Polski wiernego
    Zwłaszcza tak… w sąsiedztwie… Rosji – tak BLISKIEGO!
    Więc wybór jest jasny – wojskowo, moralnie
    (choć dla ludzi w Polsce skończy się fatalnie)
    „But, You know, the Poles are.. ohh, ja znać ich wielu
    One lubieć ginąć w naszym Great, Big celu.
    No a Bóg nam jeszcze zesłał super minę
    Big Great Minę w ogniu, czyli…Ukrainę”.
    Jestem stary żołnierz i widzę to wszystko,
    Że co dziś się dzieje to chytre igrzysko
    Co ma wciągnąć Polskę w cudzej wojny matnię,
    A z Polaków zrobić znów mięso armatnie…
    Choć brałem od Niemca i Sowietów lanie
    To dzisiaj się boje, że Amerykanie
    Wpędzą nas do wojny tej trzeciej światowej,
    Bo mają w tym cele boże biznesowe.
    Bo VIP w Nowym Jorku oraz w Waszyngtonie
    W udziałach militarkoncernów aż tonie.
    I im większa wojna, im krwawsza, bezmierna,
    Tym większa im kasa leci w tych koncernach.
    I wmawiać nam będą wojnę za ojczyznę,
    Gdy sami cynicznie private kręcą biznes.
    I każą pić światu obłudy truciznę,
    Że wszystko to wojna, wojna z terroryzmem.
    A propos tej wojny, czy ty wiesz Polaku
    Ilu zwykłych ludzi zabito w Iraku?
    Ile kobiet, dzieci zginęło, aliści
    Pewnie to dlatego, że to terroryści!
    No, no jak myślicie, niech ktoś liczbą rzuci.
    Ich i tak już nie ma, nie musisz się smucić.
    No, no słucham, ile? Że dziesięć tysięcy?
    Tak, tak wielu myśli – jednak trochę więcej.
    Mówi o tym Raport (liczby są sprawdzalne)
    Lekarze Świata przeciw Wojnie Nuklearnej.
    Zobacz w Internecie, poczuj krwawą bliznę,
    Że w amerykańskiej wojnie z terroryzmem,
    Tej co jest do dzisiaj w Iraku toczona
    Zabito cywilów około miliona!
    Więc się zastanówcie, Polacy, Koszerni
    KOMU, CZEMU mamy służyć i być wierni?
    I pod CZYIM pyskiem leżeć mamy w żłobie?
    I KOMU podlegać… Może samym sobie?
    Jak powiedział Brzechwa tak koszerno-polski
    W bajce o warzywach pełnych kłótni, troski,
    Co się gdzieś na targu swarzyły i żarły
    Jedne przed drugimi na podest się parły,
    Które lepsze, które zaś bardziej czerwone.
    Słodkie? kwaśne? a może te słone?
    Aż pomidor? seler? burak? nie pamiętam,
    któreś z nich krzyknęło: „Głupie warzywnię ta
    (w tym mnie więcej sensie), po co się kłócicie?!
    Po co się ścigacie – w mowie, czynie, sprycie?!
    Po co, na co Wam te śmieszne swary głupie
    Wszak i tak zginiemy wszyscy wkrótce w… zupieeeee!”
    O kochany Brzechwo, pozwól, że dopowiem…
    Tak, zginiemy w zupie, do tego – w Grzybowej.
    Kucharz już się cieszy, już nożem wywija
    Nad tym Polskim Kotłem kręci mu się szyja.
    Już węszy nad kotłem zapachy upojne.
    Pichci wojnę warzyw, pichci, pichci wojnę.
    Bo ma z tej wojennej zupy Grube Zyski
    Choć w kotle – żar, krew, śmierć i mysie PO-PIS ki.

    P.S.
    Lepszy byłby w zupie piach i wszystko chyba
    Niźli którymś świtem ujrzeć w oknie Grzyba.
    Jestem stary żołnierz nad grobem stojący.
    Modlę się do Ciebie Boże Wszechmogący,
    Co wisisz na Krzyżu wśród wierzących tłumu,
    Daj nam prócz odwagi – odwagę rozumu.

    — Z pozdrowieniami dla P. Maruchy

  16. frank goldmansky said

    czyz mozna sie dziwic ze ta masowa i zaplanowana egzekucja Polskich patriotow jest tak baaardzo gloryfikowana przez caly tak zwany „polski rzad ” od Solidarnosc ? .Skoro od samego Walesy ! do obecnego Dudy …robi sie wszystko aby: dobic ,okrasc ,zabic jak najwiecej polakow . Faktem jest ze od Rzadow kaczynskich do czasow obecnych …..zginelo wiecej generalow, pukownikow o (politykach nie wspomne) anizeli w czasie napasci Niemcow i Rosjan :):):) to sa FAKTY !!!!!

  17. Re: 16 Frank Goldmansky

    Szanowny panie…Moja rada: „podciagnij sie pan”…bo ja nie toleruje „pol-ynteligentnow”…
    Prosze zweryfikowac swoja wypowiedz I napisac poprawnie…
    =========================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Nie chodzi o to, aby zabic jak najwiecej Polakow, ale chodzi o to, aby jak najwiecej ich oglupic…
    No I k…rwa zydzi nas oglupiaja…I co najgorsze, za nasze wlasne pieniadze…

  18. ? said

    „wbrew wyraźnemu zakazowi rządu londyńskiego”

    Jakieś źródło? Coś więcej? Chętnie poczytam coś na ten temat, a dostęp do źródeł mam ograniczony. Zaś taki merytoryczny argument bardzo się przyda w różnych dyskusjach.

  19. Joung said

    Wywalic zydow z Naszego Panstwa.Gdyz to ich ;;;intelekt niszczy NAS I NASZA OJCZYZNE I nasza glupota pomieszana z naiwnoscia.

  20. Dinozaur said

    Sp. Tatuś Dinozaura studiował w Warszawie w początku lat 20-tych i był świadkiem rozbiórki b. Soboru . Uważał to za przynoszące nieszczęście barbarzyństwo . Nie wiem , czy znał przepowiednię Ojca Jana Kronsztackiego …

  21. Alex. said

    Akcja „Burza” nie powstanie, do którego wezwało ludność Warszawy radio Kościuszko” i ulotki sowieckie. Była wojna i Armia Krajowa jako aliancka miała obowiązek zaatakować Niemców przy podejściu Armii Czerwonej -tak stało się przy wyzwoleniu Wilna i Lwowa-walka ramie w ramię. Tak się stało w Warszawie , jednak wiarołomny Alian- Sowieci poprzez 63 walk AK w Warszawie nie wywiązali się z obowiązku wspólnej walki. Soso nakazał postój, zabronił lądowania samolotów z pomocą z Włoch, nie zbombardował Okęcia -dwa Pułki Lotnicze stacjonowały bezczynnie za Bugiem kiedy Sztukasy/ największy niszczyciel ludności i miasta/ codziennie wykonywały naloty. Powstańcza pieśń to wyjaśnia. SOWIECI ZA wISŁĄ STALI „RUSKIM SPOSOBEM NAS WYDYMALI”. aLEX.

  22. andzia said

    A tu sympatyczny redaktor zaprosił uczestników powstania do studia. https://www.youtube.com/watch?v=aGgOL-ybaAk

  23. Re 12:
    Już dawno pisałem, żeby sobie Pan odpuścił, bo tego momentu się Pan nie doczeka.

Sorry, the comment form is closed at this time.