Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Zapomniany fakt: Akces Polski do UE był okupiony 7-letnim zakazem wejścia polskich firm na niemiecki rynek

Posted by Marucha w dniu 2018-08-17 (piątek)

Zasada swobody świadczenia usług, jako jedna z podstawowych zasad współczesnej UE, teoretycznie nie powinna być niczym ograniczana. W praktyce bywało z tym różnie.

W 2004 roku Niemcy panicznie bali się konsekwencji rozszerzenia UE i konkurencji ze strony niektórych polskich firm. Lęk był na tyle silny, że w traktacie akcesyjnym wynegocjowali, iż polskie firmy z branż potencjalnie najbardziej konkurencyjnych nie będą mogły swobodnie świadczyć usług na terytorium RFN przez okres 7 lat (!) od dnia rozszerzenia UE. W drugą stronę to ograniczenie nie obowiązywało. [Bo takich mieliśmy „negocjatorów” z dupy mamuta wyskrobanych – admin]

Cały unijny rynek jest oparty na czterech podstawowych zasadach:
1) swobodnego przepływu osób,
2) swobodnego przepływu kapitału,
3) swobodnego przepływu towarów oraz
4) swobodnego przepływu usług.

Teoretycznie zasady te, nie licząc ekstremalnych wyjątków, nie powinny być niczym ograniczane. W praktyce bywa z tym jednak różnie. Polska przekonała się o tym już w trakcie negocjacji akcesyjnych w/s wejścia do UE, kiedy okazało się, że nasze walory (kapitał ludzki oraz konkurencyjne ceny usług) mogą być zagrożeniem dla gospodarek „starej Unii”.

Swoboda świadczenia usług oznacza możliwość prowadzenia działalności gospodarczej (świadczenia odpłatnych usług) w kraju X przez firmę z państwa Y zasobami, jakie posiada w państwie Y.

Opisując to bardziej obrazowo – firma budowlana Jana Kowalskiego z Poznania korzysta z tej zasady, gdy na zlecenie Jensa Herzoga z Monachium buduje mu dom w małej wiosce gdzieś na terytorium Bawarii. Korzyści dla obu stron tego kontraktu będą się ogniskować w cenie tej usługi. Kosz zatrudnienia firmy budowlanej z Polski może być bowiem dla Herzoga dużo niższy od kosztu generowanego przez firmę niemiecką. Z kolei zarobek Kowalskiego z tytułu budowy domu w Niemczech może być wyższy od zarobku, jaki jego firma mogłaby osiągnąć budując taki sam dom, gdzieś na terytorium Polski.

Powyższy przykład odnosi się do budowy zwykłego domu. Jednak prawdziwie wielkie pieniądze do zgarnięcia są najczęściej przy realizacji dużych kontraktów dotyczących infrastruktury użytku publicznego, dróg, szpitali, stadionów itp.

Polskie firmy budowlane były gotowe korzystać z dobrodziejstwa swobody przepływu usług już od pierwszego dnia po wejściu naszego kraju do UE. Wiedzieli o tym również niemieccy politycy. Wizja wejścia na ich rynek konkurencyjnych firm z Polski była dla nich przerażająca.

Nie mogąc znieść tej wizji Niemcy postawili ultimatum – Polska wejdzie do UE pod warunkiem, że niektóre polskie firmy z branż potencjalnie najbardziej konkurencyjnych nie będą mogły swobodnie świadczyć usług na terytorium RFN przez okres 7 lat (!) od dnia rozszerzenia UE.

Niemcom chodziło w szczególności o firmy zajmujące się budowlanką, transportem, usługami inwentaryzacyjnymi, dekoracją wnętrz oraz czyszczeniem budynków.

Powyższe ustalenia były szokujące o tyle, że nie działały w drugą stronę. To znaczy niemieckie firmy budowlane czy transportowe mogły swobodnie działać na terytorium Polski już od pierwszego dnia po akcesji naszego kraju do UE.

W toku negocjacji akcesyjnych Polska nie miała wiele do powiedzenia. Działający w imieniu naszego kraju negocjatorzy musieli wyrazić zgodę na takie rozwiązanie. Warto o tej sprawie przypomnieć każdemu, kto w sposób bezrefleksyjny powtarza utarte frazesy o tym, jak to Polska nic nie straciła na wejściu do UE.

http://niewygodne.info.pl

Warto przypomnieć, że negocjator unijny Kułakowski po prostu zasypiał na przedlużających się rozmowach; niedobrzy ludzie mówią, że nie było to bez wpływu na końcowy rezultat negocjacji.
Admin

Komentarzy 6 to “Zapomniany fakt: Akces Polski do UE był okupiony 7-letnim zakazem wejścia polskich firm na niemiecki rynek”

  1. Kwal said

    Kułakowski ! Ciekawe jak on się nazywał kiedyś ?

  2. www said

    dawali dupy za grosze tanie dziwki

    ————
    O Polakach była wtedy taka opinia, że nie trzeba dawać im łapówek.
    Wystarczą napiwki.
    Admin

  3. yattakaj said

    ad art.


    W toku negocjacji akcesyjnych Polska nie miała wiele do powiedzenia.” …czyli niewiele czyli nic…ha ha ha 🙂 decyzje dawno podjęte , ino trza było ludziom wcisnac , że maja wybór ha haha 🙂 une sie pewnie tarzały ze smiechu jak było referendum ha 🙂

  4. Rokitnik said

    Nie mieli nic do powiedzenia…bo po obu sronach stolikow negocjacyjnych siedzieli ci sami !!

  5. yattakaj said

    ad 4 Rokitnik

    Jak by nie przymierzał to na końcu i tak une , ale po drodze zawsze są grupy interesu…grupy rozbójnicze , grandziarze , etc…

    Tyle informacji co zapodaje ulubieniec p.Boydara , P.Stanisław to sie w głowie nie mieści , ale trzeba czytać i innne powieści 🙂

  6. Plausi said

    Na straży 4 swobód

    stoją zleceniodawcy palantów z Brukseli

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/#Wolno

    Swobody
    1. przemieszczania ludzi, tzn. dostawy roboli z Europy Wschodniej czy krajów obłożonych przez nich wojną, gotowych pracować za każdą płacę

    2. przemieszczania towarów, tzn. zalewania podbijanych krajów towarami po cenach dumpingowych, z reguły mniej wartościowych, z którymi miejscowi producenci nie są w stanie konkurować, jak w tym przypadku cukru

    3. przemieszczania usług, związane z pkt. 1, robole nie tylko z krajów biednych są deklarowani jako samodzielni oferenci usług, co pozwala ominąć wszelkie przepisy i prawa odnośnie minimalnych płac, usługowiec działa na własne ryzyko finansowe

    4. przemieszczania kapitału, pozwalająca na „wykupywanie” całości gospodarek krajów podbitych, głównie w celu likwidacji konkurencyjnych przedsiębiorstw w tych krajach lub przejęcia bazy surowcowej. Należy dodać, że z tej swobody korzystały firmy zachodnie w Polsce na długo przed wejściem Polski do UE.

    Dla kapitału oznaczają swobody UE: „Hulaj dusza, piekła nie ma!”.

    Celem postawionym przed UE jest wprowadzenie ogólnej demokracji dla ludności UE, co jest równoznaczne z powszechnym niewolnictwem

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/#Demokracja

    na to składają mniejsze zmiany, które zmierzają do tego celu

    https://marucha.wordpress.com/2018/08/15/szwedzkie-panstwo-musi-upasc-reakcja-wladz-na-masowe-palenie-samochodow-mowi-sama-za-siebie/#comment-775298

    Aby zrozumieć istotę UE dobrze jest zaznajomić się z pismem

    http://balder.org/coudenpo

    tego autora p.t. „Praktyczny idealizm”. Autor był finansowany m.in. przez środowisko zbliżone do FED (prywatny bank emitujący dolara USA). Wiele wskazuje na to, że kręgi kontrolujące banki emisyjne krajów świata przygotowują wymianę

Sorry, the comment form is closed at this time.