Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

„Kler” na pewno będzie nagrodzony

Posted by Marucha w dniu 2018-09-12 (środa)

Czy film „Kler” zdobędzie którąś z głównych nagród na 43. FPFF w Gdyni? Na pewno, tak, prawie wszystkie. Decyzja dawno już zapadła, nie tyle ze względów artystycznych, co ideologicznych. Chyba, że jury dla zachowania pozorów obiektywizmu rzuci jakąś drugorzędną nagrodę innemu filmowi.


Z pewnością też producent i reżyser „Kleru” zarobią ciężkie miliony z biletów do kin i innych prowizji. Zarobi także Agora Michnika, która na tę okazję, przez przypadek, przygotowała książkę na ten temat i pod tym samym tytułem.

Pozostaje tylko pytanie, kto będzie wręczać nagrody Wojciechowi Smarzowskiemu, scenarzyście Wojciechowi Rzehakowi i producentowi Jackowi Rzehakowi (zbieżność nazwisk oczywiście przypadkowa)?

Czy będzie to osoba z komitetu obrony reżysera-pedofila Romana Polańskiego np. reżyser-mentor Krzysztof Zanussi czy spokojna i zrównoważona Dorota Stalińska, czy może sam Jerzy Urban przebrany za biskupa?

Ze swej strony proponowałbym jakiegoś zasłużonego pułkownika z nieistniejącego już IV Wydziału Służby Bezpieczeństwa ds. walki z reakcyjnym klerem. Pasowałby do tej gali idealnie. Zwłaszcza, że scenariusz, pisany przez osobę ze środowiska protestanckiego [Tak! – admin] (które też nie rozliczyło się ze swoją przeszłością) został napisany w myśl zasady niechlubnej pamięci Czesława Kiszczak – „korek, worek i rozporek”.

Czy film coś zmieni? Przede wszystkim, lobby homoseksualne może spać spokojnie. Smarzowski ze względu na obowiązującą go poprawność polityczną (bez niej nie dostałby żadnej nagrody, tak jak za film „Wołyń”) starannie to lobby ominął. Cicho-sza!

Tak samo nie ma żadnych odniesień np. do „Tygodnika Powszechnego” czy „Znaku”, choć rzecz dzieje się w Krakowie, jak i do „otwartego Kościoła”. To też temat tabu. Również, o, dziwo!, nie ma nic o. Tadeuszu Rydzyku i jego dziełach w Toruniu. Odnoszę wrażenie, że tych najsilniejszych Smarzowski po prostu bał się zaczepić.

Spokojny może być również polski episkopat. Wprawdzie na ekranie pojawia się arcybiskup-szwarccharakter grany przez Janusza Gajosa, ale jego postać to taki sam kicz jak scena końcowa z księdzem granym przez Arkadiusza Jakubika, który przy poświęceniu sanktuarium oblewa sutannę benzyną i podpala się.

Z gry Gajosa, który w skórze (czytaj: fioletowej sutannie) biskupa porusza się jak przysłowiowy słoń w składzie porcelany, widzowie co najwyżej będą się śmiali. Także z jego rynsztokowych powiedzonek np. „żydowska p .. a” czy „do ch ..a karmazyna”. Jak i z tego, że aktor nie potrafił nawet porządnie uczynić znaku krzyża.

Raczej spokojna może też być partia PiS, której nazwa nie pada ani razu. Tutaj Smarzowski okazał się lojalny wobec sponsorujących go instytucji państwowych. A odwołania do rządu można na upartego dopasować nie tylko do ekipy Mateusza Morawieckiego czy Beaty Szydło, ale i do Donalda Tuska i Ewy Kopacz, których ministrowie tak często bywali w kurii krakowskiej za rządów poprzedniego metropolity i byli przez niego wspierani (zwłaszcza w tłumieniu lustracji).

Z kolei jedynym prezydent RP, który jest pokazany na ekranie to Aleksander Kwaśniewski. Nie ma też przebitek z obecnym papieżem Franciszkiem, którego Smarzowski ponoć uwielbia, a jedynie są z Janem Pawłem II, do którego ma chyba inne uczucia.

Nic nie będzie uwierać także prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego. Wprawdzie kościół krakowski został w filmie sponiewierany, ale to przecież dla byłego członka PZPR, a później SLD, to tylko miód na serce. Co najwyżej dostanie on dodatkowe głosy od lewicy i antyklerykałów za dofinansowanie tego typu twórczości.

W kogo ten film najbardziej uderzy? W zwykłych księży, którzy pracują na parafiach i uczą w szkołach, a którzy z ukrywaniem przestępczej pedofili nie mają nic wspólnego. Stanie się to w myśl zasady „Kowal zawinił, Cygana powiesili”. Także w szeregowe siostry zakonne, pracujące z dziećmi i pomagające biednym. W filmie nie ma bowiem ani jednej pozytywnej postaci w sutannie czy habicie. Sami degeneraci, złodzieje, alkoholicy i gwałciciele. Wspomniany Kiszczak, jak i cała bezpieka, odnoszą tutaj swój wielki pośmiertny tryumf.

Film uderzy także w różne środowiska np. narodowców czy kibiców sportowych, który też przedstawiono jako degeneratów. Vide: scena skopania i przewrócenia Lajkonika na Rynku Głównym. Nie ma co, „piękna” promocja Krakowa.

Uderzy także w ludzi związanych z podziemną „Solidarnością”. Nie wiem, po której stronie stał Wojciech Smarzowski w stanie wojennym (był już wtedy pełnoletni), ale przeplatając sceny mszy św. za Ojczyznę i śpiew „Boże, coś Polskę” z aktami gwałtu małego chłopca, którego to przestępstwa dokonuje kapelan „Solidarności”, jednoznacznie się wyraził. Nawiasem mówiąc, księdza-gwałciciela gra Rafał Mohr, ten sam, który podpisał się pod listem w obronie wspomnianego reżysera-pedofila, Polańskiego.

Po premierze filmu na pewno nie jednemu wikaremu czy katechecie lub zakonnicy oberwie się, może nawet fizycznie. Będą szykany, wyzwiska, napisy na murach czy wybijanie szyb, tak jak to zostało pokazane w filmie. Winny czy niewinny, ale każdy klecha musi oberwać. Nie daj Boże, aby polała się krew.

Na koniec tak to podsumuję. Jeżeli na jakimś organizmie pojawia się wrzód (a taki wrzód w polskim Kościele niewątpliwie jest), to dobry lekarz usuwa go skalpelem, a nie wali siekierą na odlew, tak jak to zrobili twórcy i producenci filmu „Kler”. Śmiem twierdzi, że w tym wszystkim od początku nie chodziło, aby Kościół uzdrowić, ale, aby dokopać, ile tylko wlezie. A jeżeli do czegoś dojdzie, to wszyscy po kolei co najwyżej będą „umywać ręce” – to nie my, to oni!

PS. Przed chwilą dowiedziałem, że wspomniany Zanussi, obrońca pedofila, głosował za przyznaniem publicznych pieniędzy na ten film. Dzięki  niemu Smarzowski na swoje dzieło dostał nie 2 miliony, ale aż 3,5 miliony. Komentarz zbyteczny.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
http://mysl-polska.pl

Komentarze 64 to “„Kler” na pewno będzie nagrodzony”

  1. Harakiri said

    Byłem kiedyś na „Rewizorze” z Gajosem w roli głównej i to było totalne dno z jego strony jeśli chodzi nie tyle nawet o grę aktorską co podejście do pracy. Co chwila podtrzymywał go młody Stuhr i wszyscy mieliśmy wrażenie jest jest po prostu napierdolony. To, że nie umie zagrać prostego gestu jakim jest znak krzyża się w to niechlujstwo wpisuje idealnie. Z resztą on wszystko gra tak samo.

    Podobno po ojcu jest Żydem co go jakoś tam może tłumaczyć.

    Co do Jakubika (świetny aktor tak na marginesie), powiedział w rozmowie na Onecie że synowie do kościoła i na religię chodzą. Jego muzyczny antykościelny projekt o nazwie zdaje się Pan misio został odpalony już dawno (ale się kompletnie ze*rał mimo nachalnej promocji) i z pewnością pod planowaną premierę filmu Smarzowskiego. Cel? Kasa, czyli to czym się rzekomo brzydzą i co wyszydzają w filmie Kler.

    Sam Smarzowski to lokalna wersja Tarantino, potrafi zręcznie tasować pewne elementy na które składa się kino, ale nic więcej. Wołyń, na pewno wielkie kino, ale jego ocenę zafałszowuje sytuacja w jakiej się pokazał, bo pojawił się w roli tabu-łamacza, a w takiej sytuacji oprócz ocen czysto artystycznych dochodzi wrzawa – nazwijmy to – światopoglądowa. Największe jego osiągnięcie to „Dom zły”; na pewno potrafi wybrać ciekawy temat i przedstawić go w atrakcyjny komercyjnie sposób.

    Najważniejsze jest zatem to czego w tym filmie nie ma, bo naprowadza na środowisko które jego powstaniem w takiej formie było zainteresowane.

  2. Moher49 said

    Hierarchia kościelna w Polsce śpi, albo służy belzebubowi, nie Bogu. Zakonnicy z góry Athos głośno i dosadnie obłożyliby klątwą kościelną twórców Golgoty Piknic, Klątwy i innych antychrześcijańskich utworów. Muzułmanie ucięliby im łby, żydzi zrobiliby rejwach na cały świat. Natomiast nasz KK będzie przebaczał i modlił się za złoczyńców.

  3. MatkaPolka said

    Wojciech Smarzowski porusza bardzo kontrowersyjne tematy w swojej twórczości
    Kto za tym stoi – nie wiadomo?

    Nie wiem, jakie są Wojciecha Smarzowskiego intencje w produkcji filmu „Kler” – czy antykościelne i antykatolickie?

    Ale czy przypadkiem nie wyjdą na dobre Kościołowi Katolickiemu?

    No, bo cóż – hierarchia w kościele polskim jest zażydzona ( w innych kościołach narodowych też)
    Kościół odchodzi od wiary Chrystusa – został przejęty przez żydów i masonów – i wykorzystany do zupełnie innych celów – instrumentalnie.

    Może dyskusja wokół tego filmu przywróci rolę wiodącą Kościoła – służebną i opiekuńczą dla Polski i innych narodów świata. I wyrwie KK z rąk żydów.!!!! I Pomoże KK wrócić na właściwą drogę

    A masoni i żydzi i sam Smarzowski– kto mieczem wojuje od miecza ginie.
    Czy przypadkiem nie obróci się przeciw nim samym? Wbrew domniemanym intencją.

    Tak więc dyskutujmy – może ta dyskusja strąci do piekła te „Nowotwory Watykanu”

    Żydomasoneria i żydobiskupi w Kościele katolickim w Polsce ! /
    Masoneria , Żydzi i księża

    LISTA ŻYDÓW W POLSCE -ARCYBISKUPI, METROPOLICI, BISKUPI W HISTORII KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO JESZCZE NIGDY NIE BYŁO TRZECH PRYMASÓW JEDNOCZEŚNIE.

    NO – ALE U ŻYDÓW WSZYSTKO JEST MOŻLIWE, BO IM MOŻNA I PENSJE BIORĄ PRYMASOWSKIE.

    http://dzieciatko-jezus.blogspot.com/2012/09/lista-zydow-w-polsce-arcybiskupi.html

    A oto pochodzenie …i narodowość arcybiskupów metropolitów i biskupów ordynariuszy, stanowiących 1/3 część episkopatu jako jego kierownictwa. Poznajmy zatem pochodzenie członków kierowniczej części Episkopatu, a co za tym idzie, dowiedzmy się, interesy jakiego narodu w rzeczywistości reprezentują:

    Arcybiskup Metropolita Warszawski, Prymas Polski Kardynał Józef Glemp – pochodzenie żydowskie; jego brat nazywa sie Glemb, komunista, PZPR-owski pułkownik LWP ( w 1989 r. kandydował z listy PZPR ).

    * Arcybiskup Warszawski – Bronisław Dąbrowski – pochodzenie żydowskie,

    * Arcybiskup – Tadeusz Gocławski – pochodzenie żydowskie * Arcybiskup – Józef Kowalczyk – pochodzenie żydowskie * Arcybiskup – Kardynal Franciszek Macharski – Finkelstein – pochodzenie żydowskie * Arcybiskup – Józef Michalik – pochodzenie żydowskie

    * Arcybiskup – Henryk Muszyński – Jaks – pochodzenie żydowskie * Arcybiskup – Edmund Piszcz – pochodzenie żydowskie

    * Arcybiskup – Marian Przykucki – pochodzenie żydowskie

    * Arcybiskup – Bolesław Pylak – pochodzenie żydowskie

    * Arcybiskup – Jerzy Stroba – pochodzenie żydowskie

    * Arcybiskup – Ignacy Tokarczuk – pochodzenie ukrainskie

    * Arcybiskup – Wojciech Zięba – pochodzenie żydowskie

    * Arcybiskup – Damian Zimon – pochodzenie żydowskie

    * Arcybiskup – Władysław Ziółek – pochodzenie żydowskie

    * Biskup – Roman Andrzejewski – pochodzenie żydowskie

    * Biskup – Bohdan Bejze – pochodzenie żydowskie

    * Biskup – Jan Chrapek – Kohn – pochodzenie żydowskie

    * Biskup – Bronisław Dembowski – Winkiel – pochodzenie żydowskie

    * Biskup – Czesław Domin – pochodzenie żydowskie .

    Biskup – Edward Frankowski – narodowość polska

    * Biskup – Stanisław Gądecki – Hartmann – pochodzenie żydowskie

    * Biskup – Sławoj Leszek Głódź – Izaak Nowin – pochodzenie żydowskie

    * Biskup – Kazimierz Górny – pochodzenie żydowskie

    * Biskup – Władysław Jedruszów – pochodzenie ukraińskie .

    Biskup – Zygmunt Kamiński – narodowość polska * Biskup – Piotr Libera – pochodzenie żydowskie

    * Biskup – Edward Materski – pochodzenie żydowskie . Biskup – Jan Mazur – narodowość polska

    * Biskup – Wiesław Mering – pochodzenie żydowskie; Tajny Współpracownik SB „Lucjan” .

    Biskup – Stanisław Napierała – narodowość polska

    * Biskup – Alfons Nossol – pochodzenie niemieckie

    * Biskup – Stanisław Nowak – pochodzenie żydowskie

    * Biskup – Alojzy Orszulik – pochodzenie żydowskie

    * Biskup – Juliusz Paetz – pochodzenie żydowskie

    * Biskup – Tadeusz Pieronek – Mosze Michlis – pochodzenie żydowskie (członek antypolskiej, powiązanej z masonerią i światową finansjerą żydowską Fundacji im. Stefana Batorego)

    * Biskup – Tadeusz Rakoczy – pochodzenie żydowskie

    * Biskup – Kazimierz Romaniuk – pochodzenie żydowskie

    * Biskup – Tadeusz Rybak – pochodzenie żydowskie

    * Biskup – Edward Samsel – pochodzenie żydowskie

    * Biskup – Andrzej Suski – pochodzenie żydowskie

    * Biskup – Jan Szlaga – pochodzenie niemieckie .

    Biskup – Stanisław Szymecki – narodowość polska

    * Biskup – Andrzej Śliwinski – pochodzenie żydowskie .

    Biskup – Adam Śmigielski – narodowość polska

    * Biskup – Jan Śrutwa – pochodzenie ukrainskie .

    Biskup – Wacław Świerzawski – narodowość polska

    * Biskup – Szczepan Wesoły – pochodzenie żydowskie

    * Biskup – Jan Wieczorek – pochodzenie żydowskie

    * Biskup – Wojciech Zięba – pochodzenie żydowskie

    * Biskup – Józef Życiński – Reiffstein – pochodzenie żydowskie

  4. Hanna Korecka said

    ATAK NA KOSCIOL KATOLICKI I JEGO KAPLANOW- felieton p. Brodackiej-Falcman-na rzekome zwiazki ksiezy z SB-w Gazecie Warszawskiej-kilka tyg temu-powolujac sie na ksiazke p.Hanny Karp-Media totalitarne -szkaluje PAMIEC S+P Ks Jana Twardowskiego-wybitnego poety -S+P -cudownego czlowieka -tworcy zgromadzenia Rodzin Nazaretanskich-ks Dajczer i KS PRALATA WIESLAWA A NIEWEGLOWSKIEGO_TWORCY DUSZPASTERSTWA SRODOWISK TWORCZYCH-ktory zbudowal Kosciol Srodowisk Tworczych-Pl Teatralny 18-prowadzil artystow ponad 40 lat. Po odbudowie Kosciola po pozarze 23.03.2008-skazany na banicje. Dzielo ksiedza zostalo zniszczone,tworcy -artysci -owce bez Pasterza -rozproszeni-Galeria Jednego Dziela-ktora prowadzilam 5 lat-nie istnieje.KAPLANI KTORZY POWINNI BYC UHONOROWANI-sa niszczeni-o zgrozo -atakowani sa Zmarli-ktorzy nie moga sie bronic !

  5. MatkaPolka said

    Żydowskie nazwiska „Polskiej elity” , każdy Polak musi to obejrzeć.

  6. brys said

    Matka Polka ad 3 – ale z filmu kler się o tym nie dowiemy?

  7. Moher49 said

    Święty Piotr nosił miecz. Każdy polski ksiądz ma „miecz”, ma ambonę, ma mikrofon. Gdyby polscy księża – ludzie światli, wykształceni, się postarali, to Polska byłaby krajem mlekiem i miodem płynącym. Ambona może stłamsić łże-media,może zrobić porządek w kraju. Ksiądz jest obywatelem, jest osobą utrzymywaną przez wiernych i ma obowiązki jak każdy obywatel. Jeśli jest Polakiem, ma obowiązki polskie. Kazania mają być – tak,tak, nie,nie proste a nie owijanie g.. w bawełnę.

  8. Wieloimienny said

    Smarzowski w Wołyniu pokazał, że Polacy w odwecie biegali z siekierami i mordowali ukraińcom niemowlęta.

    Popierdoliło go do potęgi nieskończonej.

  9. Boydar said

    „… to, że nie umie zagrać prostego gestu jakim jest znak krzyża …”

    Znaku Krzyża nie można „zagrać”. Mimo to Gajos zagrał ale Harakiri i tak nic nie zrozumiał.

    Jako aktor Gajos jest genialny, żydzi mają to wrodzone.

  10. Plausi said

    Talmudyzacja kościoła

    jest zjawiskiem, jaki obserwujemy w ostatnich wiekach, n.p. jeden z ostatnich aktów talmudyzacji kościoła katolickiego

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/06/usmiech-sw-jana-pawla/#Usmiech

    którego bohater został kanonizowany w ramach operacji „santo subito”.

    Należy tu wspomnieć, że ten etap talmudyzacji przeszedł kościół ewangielicki już przed dwoma wiekami. Kalwinizm był stalmudyzowany od same zarania.

    Talmudyzacja polega na dostosowaniu kościołów do potrzeb użytkowników idei talmudu.

    Ostatnią wielką religią broniącą się jeszcze przed wyznawcami jedynego boga t.j. lichwy jest islam, patrz „riba”, ale jak zaobserwowano, salafizm jest ważną koncepcją talmudyzacji islamu, ostatnio zaoowocował jako Daesh:

    https://marucha.wordpress.com/2017/11/22/ludobojstwo-w-egipcie/#comment-715911

    Jeśli chce się dowiedzieć o jeszcze wyższych formach zwyrodnienia, to warto zapoznać się z praktykami rabinów, o których sza, n.p. w przypadku rytuału tzw. obrzerzania. Nawiasem mówiąc dziewczynka od trzech lat jest wg. talmudu nieczysta, bowiem, co w talmudzie rozumie się samo przez się, mogła mieć już seks w religijnym środowisku żydowskim.

    Dlaczego w ostatnim już wieku prowadzone są stałe ataki na organizację kościoła ? Odpowiedź wydaje się dość oczywista, bo to jest jedyna masowa struktura organizacyjna społeczeństw, która pozwala się zrzeszać Gojom niejko poza ideologią talmudu, propagowaną przez wszystkie inne organizacje jak partie, związki i.t.p. Mendia gównego nurtu wspierają wyłącznie procesy społeczne dla potrzeb talmudyzacji społeczeństw. Co prawda hierarchia kościelna jest w znacztnym stopniu zdemoralizowana, jednakże pomimo tego na niższych stopniach hierarchi istnieje możliwość organizacji poza talmudycznej.

    Silniejsze grupy lokalne chrześcijan są nawet w stanie wychować dla swoich potrzeb, jakiegoś zdegenerowanego proboszcza czy innego sługę bożego, których wyższa hierarchia wyprodukowała na pęczki. Nie wszyscy kapłani są zdemoralizowani, ale to też są ludzie. W ten sposób silniejsze grupy chrześcijańskie są w stanie wykorzystać struktury organizacyjne kościoła dla potrzeb wyznawców i przeciwko talmudyzacji, aby to wykluczyć powstają takie produkcyjniaki jak „Kler” dyskredytujące kościół. Ale nie chodzi tu o kapłanów, tu chodzi wyłącznie o możliwość organizacji, kótrej chce się zapobiec w ten sposób.

    Czytelniku, czy jest możliwe aby w Polsce powstał film o podobnym charakterze p.t. „Rabini”? A więc nie dajmy się wciągnąć w tę pułapkę, wewnętrzne problemy w kościele potrafimy załatwić sami, bez pomocy mendiów gównego nurtu. Naturalnie działalność każdego kapłana, podającego się za chrześcijanina, należy uważnie i krytycznie obserwować. W końcu trzeba rozpoznać, czy można na nim polegać, czy też należy go najpierw resocjalizować.

  11. Voodoosch said

    Ad. 8
    Zolty Szalik na ten przyklad.

    Aktorzy to (przewaznie) artysci – we lbach maja inaczej. Jak mozna byc dobrym artysta bedac normalnym??? Musza byc lekko pie****nieci. Tak wiec branie na serio jakie maja poglady i co wygaduja jest nie powazne.

  12. NyndrO said

    Jak już takie zarzuty w kierunku nie-artystów, to „niepoważne” . I nie uważam, że artysci muszą być nienormalnymi. Se obejrzy wywiady z Lindą, Grabowskim, czy nawet z Melem Gibsonem. Mogą, mogą.

  13. NyndrO said

    A Gajos to faktycznie geniusz. I nie wydaje mi sie, żeby był żydem. bardziej dymał panią Krysię.

  14. NyndrO said

    ….z zamszystym ruchem dłoni po kudłach.

  15. Boydar said

    A ja mu genów nie wytykam, ma to ma, dostał, a nie wziąć nie mógł.

    Muzycy i aktorzy to une debeściaki są, tak uważam. Mogą ewentualnie zostać 🙂

    w rozsądnej liczbie !!!

  16. brys said

    Panie Nyndro – w jaki sposób człowiek mówiący to co mu napisano lub robiący miny czy inne rzeczy – no nie wiem czy ma w tym filmie skakać, czy siedzieć zasługuje na miano geniusza – czyli człowieka nad miarę obdarzonego TALENTEM. Na czy ten jego talent polega? Gdyby sfilmowano Pana jedzącego obiad, nie mówiąc Panu (aby uniknąć pozerstwa czy tremy), następnie wstawiono to w film – też zapewne byłby Pan „genialnie zagrał” i sądze że przebiłby Pan większość aktorów.

  17. Plausi said

    Wymina polskiej na żydowską elitę

    @5, MatkaPolka

    to był dłuższy proces.

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/gadz/#Heine

    No cóż, kiedy polscy panowie uważali lud polski jedynie za chamów, a tak naprawde za odpowiednie dla nich towarzystwo uznali żydów, parchatych czy nie, wsjo rowno. No to zostali panowie w końcu przez szlachtę żydowską wymienieni i nawet tego nie spostrzegli. Jak zawsze działało żydostwo w konspiracji

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/06/usmiech-sw-jana-pawla/#Efrai

    Polska elita jest odpowiedzialne nie tylko za upadek państwa polskiego, ale daleko więcej.

  18. NyndrO said

    To,że Gajosowi od*ebało- to się nawet papieżowi zdaża. Odróżniłbym go jednak od Stuhra (starego, bo młody nie zasługuje na najmniejszą nawet uwagę; totalne beztalęcie). Mówię Panu, że Krysia trzyma go w szponach, bo ją krykał. Się upupił. Nie wierzę, żeby był tak głupi, a kiesę ma bynajmniej pustą. Boi się Krysi-modliszki. tak tam to działa.

  19. NyndrO said

    Panie Brys, oglądał pan „Czas apokalipsy”, czy na ten przykład „Casino”? Otóż o to chodzi, że ja, gdybym mial kamerę przed swą mordą nie umiałbym nałożyć pyrów na widelec. Na tym polega.

  20. brys said

    E tam. Każda dziewczyna to lepsza aktorka od tych wszystkich ‚geniószów ekranu’. Co do ekranu uwielbiam „Baze ludzi umarłych” – to dopiero był poker.

  21. brys said

    ~https://www.youtube.com/watch?v=M1i9q7ynmCk

    Od 44 minuty Panie NyndrO.

  22. NyndrO said

    Przecież na konkursie Chopinowskim tez maja nuty przed pyskami. I ci najlepsi mają zamknięte oczy 😉

  23. brys said

    O i właśnie – gdzie i do czego Szopen nas doprowadzi, a gdzie zydowski teatrzyk? Taką kulturę to ja popieram jak najbardziej.

  24. Boydar said

    Tego u Szopena nie znajdzie

    .https://www.youtube.com/watch?v=fBXMCuZk-f0

    A to jednak potrzebne jest

  25. Voodoosch said

    Ad 10 Nyndro.

    Wyjatek potwierdza regule. A juz artysci, ktorzy tworza cos z niczego np. malarze, graficy, kompozytorzy to juz w wielkiej wiekszosci maja niepokolei ale ja nie mowie, ze to zle. Tacy sa potrzebni (do tworzenia sztuki). Tylko po co do polityki na sile ryjami wlaza (niektorzy)?
    Np. taki De Niro. Dla mnie aktor pierwsza klasa (kiedys, teraz juz w szmirach gra), a na wiecach pi****li bez sensu.

  26. Boydar said

    To kiedy występował na scenie (przed kamerą) to Pan Voodoosch rozumiał i akceptował. A obecnie, jak na wiecu, to już nie ? A czym to się różni, aktor to aktor, rola jak . Inna sprawa że nie każdą rolę trzeba przyjąć, no chyba że się wisi na drucie.

  27. Izaurus said

    A moja Babcia mówiła, że komediantów do domu wpuszczać nie można, bo zapaskudzą cały dom. A my dajemy im rządzić? I zapaskudzili!

  28. brys said

    Brawo dla Babci Pana. Nie znałem tego powiedzenia, ale na przyszłość zaoszczędzi mi mnóstwa słów.

  29. Voodoosch said

    Ad 26.

    Co innego jak gra i wszyscy wiedza, ze gra, a co innego jak gra ale wiekszosc mysli ze mowi powaznie. To juz podpada pod klamstwo i manipulacje (pewnie zlecone), a za to nalezy sie strzal w pysk.
    No chyba, ze poprostu sie wyglupia ale watpie.

  30. revers said

    Ale jaka Krysia? pani Janda ostanio aktywna jest politycznie na pejsbuku, lub jaki jej fantom, poglady KOD-u, a pan Gajos przyzwyczajony do brania do emertury wszystkiego jak leci, jak Marek Konrad, Olbryski i wielu innych aktorow przed deaktywacja zawodowa.

    Choc czasami panu Gajosowi niektore role tetralne wychodzily lepiej jak na kinowym planie.

  31. brys said

    Co do grania: https://eurosport.interia.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/news-polska-pilke-nozna-zasila-miliardy-zlotych-z-panstwa,nId,2630587

    Zaś jeden z laureatów ogólnopolskiego konkursu matematycznego w kategorii klas IV-V otrzymał w nagrodę bon do sklepu nie dla idiotów na 100 PLN. Stypendium państwowe zaś dla zdolnego dzieciaka z średnią powyżej 5 wynosi 500 pln. Rocznie. I do tego jeszcze płątne w dwóch ratach. Daleko zajdziemy jako naród, oj daleko.

    Przepraszam ale jakoś mi się to z aktorzeniem kojarzy. Dawnie to by się wszystkich zmieściło na jednej arenie. W ramach rozrywki.

  32. Sebastian said

    Ale gdy otwarte wieko zacznie się przybliżać wtedy dopiero…..

    „Jeszcze się kiedyś rozsmucę,
    Jeszcze do Ciebie powrócę, Chrystusie…
    Jeszcze tak strasznie zapłaczę,
    Jeszcze przez łzy Ciebie zobaczę, Chrystusie…
    I taką wielką żałobą
    Będę się żalił przed Tobą, Chrystusie,
    Że duch mój przed Tobą uklęknie
    I wtedy serce mi pęknie, Chrystusie…”

    J.Tuwim

  33. Miet said

    Re.22.
    Ojjj… Panie NyndrO, nie wiem na jakich koncertach Pan bywa ale nawet na takich nie najwyższej klasy, to muzycy – soliści, nut, jak to Pan napisał, „przed pyskami” nie mają. :-)))

  34. Boydar said

    Filharmonia Wiedeńska; chłopaki pomiędzy jednym a drugim pociągnięciem smyczka oglądają kreskówki Disneya, dla podtrzymania nastroju

  35. Miet said

    Ad.33.
    Tak dla ścisłości dla kogoś, kto tego nie zauważył (a może nie chciało mu się zauważyć) – piszę o koncertujących muzykach – solistach a nie o orkiestrze symfonicznej.

    Pianista biorący udział w np. Konkursie Szopenowskim, gdyby próbował rozłożyć przed sobą nuty w czasie gry, byłby skompromitowany na całej linii do końca swej kariery muzycznej.

  36. Boydar said

    W takim razie nie zrozumiałem myśli Pana Miet’a; niech Pan już nie patrzy z takim obrzydzeniem na tych wiedeńczyków, to cieniasy.

  37. Miet said

    Panie Boydar, można i w taki sposób odkręcać kota ogonem.
    Wyraźnie stoi u mnie pod numerem33: muzycy-soliści.

  38. Boydar said

    Zmuszony jestem złożyć Panu Profesorowi gratulację; pierwszy raz widzę konkretne wskazanie którego nie sposób podważyć.

    Nie to nie jest drwina. Po prostu użył Pan słowa „soliści” w niewłaściwym kontekście. Bo istotą tej dywagacji jest sposób wykonania utworu. Czy ma być porywająco czy dokładnie. Jeśli porywająco/spontanicznie, to nuty są faktycznie jak psu piąta noga. I nie dotyczy to wyłącznie solistów, także zespołów, również dużych. O ile wiedzą co mają grać, dla kogo i po co.

    Kłaniam się najuprzejmiej.

  39. NICK said

    Ciągle dziwię się, że skompromitowany „profesor”, ostatnio w sprawach autochtonów, czytaj Indian, daaalej SIĘ udziela.

    Neptek trampkowy.
    Smród.
    „wyborca”

    Zauważyłem pewną powściągliwość.
    U Romana dłuuugą remisję; u Mieta początki rozumienia, niby, a i powoływanie się na Katolicyzm?
    NIE widzę ni krzty.

  40. Marucha said

    Kilka ciekawostek.

    Pewien dyskutant w ogóle nie rozumie, na czym polega dobre aktorstwo i robi z tego powód do dumy. Tak, tak, panie Bryś… do Pana mówię. Pana pojęcie o aktorstwie jest takie, jak moje o historii bułgarskiego przemysłu obuwniczego.

    Ten sam dyskutant sugeruje, iż teatr to żydowska rozrywka. Fakt, że jest obecnie przez żydów opanowana i splugawiona. Ale to nie Żydzi ją wymyślili. Ajschylos nie był Żydem.

    Faktem jest również, iż większość aktorów to prywatnie durnie. Ale jakimi niby mają być, skoro Żydzi dominują w branży?
    Ale i tak nie wszyscy. Osobiście znam np. Ryszarda Filipskiego…

    Zresztą poglądy aktorów zupełnie mnie nie obchodzą. Nie obchodzi mnie nawet, ćzy są Żydami sefardyjskimi, czy aszkenazyjskimi. Wymagam od nich wyłącznie dobrej gry.

    A ci, którzy biorą sobie do serca pierd…nie aktorów o polityce, sami sobie szkodzą.

  41. Boydar said

    Ładnie napisane … a jak na Gajowego Maruchę to prawie epopeja … 🙂

  42. Harakiri said

    Z drugiej strony trzeba pamiętać, ze film o zacięciu – nazwijmy to – publicystycznym pojawia się w konkretnej (takiej czy innej) sytuacji społeczno-politycznej i ma trafić do odbiorcy. Żeby odbiorca film odebrał, musi być przygotowany i dlatego powstał film Wołyń, który jest wg mnie bardzo uczciwie zrobiony pod każdym względem (chociaż np Krzesimir Dębski powiedział, ze to zaledwie szkic tego co tam faktycznie się działo). Po prostu był przygotowany i świadomy odbiorca, a to wszystko dzięki pracy wielu osób od lat.

    „W temacie kleru” są zasadniczo dwa obozy, czyli jedni bronią w ciemno wszystkiego, drudzy w ciemno wszystko atakują i film siła rzeczy mógł się pojawić po jednej lub po drugiej stronie barykady. Gdyby w kościele istniało zorganizowane środowisko, które nagłaśniałby problem takim jaki on faktycznie jest i działało by choćby w małym procencie tak skutecznie i z taką determinacją jak Kresowianie to mógłby powstać film pokazujący temat inaczej, bo po prostu znalazłby swojego, przygotowanego odbiorcę.

  43. brys said

    Panie Gajowy – uważam raczej że sama profesja aktora nie zasługuje żadną miarą na jakieś WYJĄTKOWE traktowanie. Podobnie jak fakt biegania i kopania piłki . Co do filmu może być bardzo pożytecznym i wpływowym medium.

    Teatrzyk – dotyczył współczesnych mass mediów, czy to filmu, czy muzyki, czy powieściopisarstwa, choć nie jestem na bieżąco do końca.

    Co do gry aktorskiej – dawne polskie filmy, gdzie aktorzy potrafili wyraźnie i świadomie powiedzieć swą kwestie, wyrazić coś gestem, albo nawet i nic nie robieniem są dla dzisiejszych gwiazdek nie do osiągnięcia. Pamięta Pan scenę z „Nie lubię poniedziałku”, dyskusji kierowcy z policjantką – Prześliczna Pani władzo, no przed chwilą tu włożyłem? Uważam jeden monolog za więcej warty niż cała współczesna kinematografia ze zblazowanymi, zawsze z tymi samymi minami aktorami.

    Łomnicki np. z filmu „Jarzębina czerwona” od 1.05:

    .https://www.youtube.com/watch?v=BukKpJJXDKU

  44. brys said

    A co do dyskusji o aktorstwie mam trochę uraz po partnerce po Filmoznastwie. Tak tak, były i takie kierunki studiów. Czy może nawet dalej są.

  45. brys said

    Znaczy się po partnerce do brydża.

  46. Voodoosch said

    Panie Brys, kazda profesja moze byc doprowadzona do rangi sztuki: gra w pilke, dziennikarstwo (tak, jest to mozliwe), produkcja butow w Bulgarii, a nawet SZTUKI walki. Mozna tego nie lubic ale nie mieszac z blotem.

  47. brys said

    Panie Voodoosch. Człowiek dzisiejszy nie umie pisać, czytać, myśleć bo go absorbuje „sztuka”. Będzie tańczyć, śpiewać, robić salta, ładnie wyglądać i mieć inteligencję emocjonalną. Znajmy proporcje. Rozrywka jest rozrywką, niczym więcej. Może też uczyć i kształtować nasze młode. Lecz dzisiejsze promowanie wytatuowanych, wylizanych, wyszczekanych, rozpasanych i zsodomizowanych osobników płci obojga zasługuje na mieszanie z błotem jak najbardziej wg. mnie. Oczywiście mogę się mylić. Mozart umarł w nędzy a dzisiejsi komedianci i wypełniacze czasów antenowych zarabiają rocznie pieniądze których nauczyciel czy inżynier nie zarobi ciężką pracą przez całe życie. Ja wiem że postęp itp. ale szanujmy się. Nie bierzmy udziału w tym cyrku i nie promujmy go. Do dalszej dyskusji będzie pewnie konieczne rozróżnienie SZTUKI a kultury masowej tak zwanej. A filmy z De Niro obejrzałem kiedyś wszystkie, ale to tak z 20 lat temu.

  48. Marucha said

    Re 43:
    Nikt tu nigdzie nie mówił o jakimś wyjątkowym traktowaniu zawodu aktorskiego – choć w rzeczy samej odgrywa on w społeczeństwie inną rolę, niż np. rola kierowcy autobusu, co pozostawiam do własnoręcznego przemyślenia.
    Natomiast mowa jest o uczciwym i sprawiedliwym traktowaniu aktorów i docenianiu ich talentu (gdzie występuje), zamiast wrzucania ich do jednego worka z napisem „Ja bym to lepiej zagrał, niż oni”.

  49. Voodoosch said

    Prawdziwa sztuka i prawdziwi artysci sa (niestety) dzis wymieszani z pop-papka. Chca zarabiac to mysla ze musza sie sprzedac. Tylko nie rozumiem porownania sportowca, ktory wklada w swoja prace wiele wysilku i poswieca lata na to, zeby byc najlepszym do pustych bab, ktore spiewaja (choc spiewac nie umieja) ujowe piosenki promowane przez jakies popaprane stacje tv. Owe porownanie wydaje mi sie dalece niesprawiedliwe.

  50. brys said

    Panie Gajowy – zaczęło się od użycia słowa geniusz. Czy to nie wyjątkowe określenie? A cóż takiego genialnego wynaleźli ci aktorzy? Co tak genialnie robią? Jaki talent Bóg im dał? Udają kogoś kim nie są? Udają emocje? Grają na uczuciach? Wzbudzają nadzieję, wstręt?

    Czyja rola jest istotniejsza dla społeczeństwa, nauczyciela, kierowcy autobusu, sprzątaczki, rodzica, czy komedianta każdy faktycznie powinien przemyśleć.

    Panie Voodoosch – moja Św. pamięci Babcia wstawała na 5 na dojenie, potem szykowała 4 dzieci do szkoły, po południu szła sprzątać sama piętrowy biurowiec, a w czasie wolnym obrabiała buraki, ziemniaki, warzywniak, 2 świnie, kury a i chyba dziadki mieli też króliki. Młody, zdrowy człowiek biegający, siedzący na siłowni, grający z kumplami w piłkę z dostępem do najlepszego żarcia, lekarzy, regeneracji, relaksacji ciężko pracuje? Nie róbmy sobie jaj. Ciężko to ma górnik, budowlaniec, opiekun niepełnosprawnych ale nie młody człowiek trenujący to co lubi.

    Co do piosenkarek – zanim ktoś je zacznie promować też na pewno „ciężko pracują”. Dieta, promowanie, pokazywanie się, fitness, makijaże, wizażyści, lekcje muzyki. Nie wiem zresztą co one jeszcze tam robią.

  51. brys said

    „mowa jest o uczciwym i sprawiedliwym traktowaniu aktorów i docenianiu ich talentu” – bardzo lubię historię, czytam też w miarę możliwości – i w żadnej epoce nie spotkałem się że zawód aktora, kuglarza, cyrkowca, barda jest godzien szacunku. 🙂

    P.s. Telewizor wywaliłem 25 lat temu i nie żałuję.

  52. brys said

    Co oczywiście nie zmienia faktu że aktorzy, piosenkarz i sportowcy mogą być prywatnie wspaniałymi ludźmi. Rozchodzi mi się tylko o to że to, jak rozdmuchano rolę rozrywki to delikatnie mówiąc przesada.

    ——
    Pan nieustannie myli SZTUKĘ i ROZRYWKĘ, przechodząc lekko od jednej do drugiej i z powrotem.
    Admin

  53. Marucha said

    Re 50:
    Panie Brys, geniusz to nie tylko ten, który coś „wynajduje” albo „wymyśla”.
    Geniuszem może być muzyk-odtwórca albo – aktor-odtwórca.

    Pana pytania są prymitywne i pozbawione sensu:

    „A cóż takiego genialnego wynaleźli ci aktorzy? Co tak genialnie robią? Jaki talent Bóg im dał? Udają kogoś kim nie są? Udają emocje? Grają na uczuciach? Wzbudzają nadzieję, wstręt?

    Przede wszystkim, Panie Brys, nie oceniamy SPOŁECZNOŚCI aktorskiej, nie wszystkich aktorów na raz – tylko KAŻDEGO Z OSOBNA. Rozumie Pan?
    Pytać się Pan może, co genialnie robi konkretny Janusz Gajos albo konkretna Meryl Streep – ale, na miłość boską, nie”co genialnie robią aktorzy”.

    Jeśli nie rozumie Pan, dlaczego Sir Arthur John Gielgud – albo np. Helena Modrzejewska – byli geniuszami w swoim zawodzie, to nie mamy o czym rozmawiać.

    Porównywanie, co jest potrzebniejsze, zawód murarza, poety czy aktora jest bez sensu i z reguły prowadzi do sprymityzowanego utylitaryzmu.

    Niepotrzebnie miesza Pan do dyskusji swoją śp. Babcię – a jeszcze bardziej niepotrzebnie wtrąca Pan jakieś uwagi o podejrzanej konduity piosenkarkach. Nie o nich mówimy.

    (A tak a propos szacunku… jeszcze nie tak dawno zawód chirurga był bardzo pogardzany).

  54. brys said

    Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Parę razy po czasie zrozumiałem że ma Pan rację, więc może i tym razem też tak jest. Proszę dobrze korzystać z wypoczynku. Pzdr

    P.s.
    Poświęcenie chirurgów z grzebaniem się w ciałach poległych chociażby pięknie nam dziś procentuje.

  55. brys said

    A i jeszcze – to mogła być Babcia każdego z nas…

    Moje obie Babcie były też godne szacunku.
    Admin

  56. Lara said

    Ja też lubię aktorów. Młodym aktorom wcale nie jest łatwo zagrzać miejsce w zawodzie. Klepią biedą, mieszkają u kogoś kątem. Ale biegają do teatru na nowe spektakle podpatrzeć starszych kolegów, ich warsztat.
    Zawdzięczamy aktorom wiele radości i wzruszeń, a zwłaszcza jak możemy iść do teatru na dobrą sztukę. Zawsze wspaniałym prezentem są bilety do teatru.

    A co z tym nowym filmem Smarzowskiego?
    No cóż, smutek.

  57. VAV said

  58. Polski punkt widzenia said

    Jeden z komentarzy pod publikacją:

    „Smarzowski jest żydem, który wkupił się w łaski „Wołyniem” a teraz przewrotnie atakuje Kościół, bo taki mają żydzi plan.
    Podważyć całkowicie zaufanie gojów do kapłanów i przejąć ich zdeprawowane umysły.”

    http://www.niezalezna.pl/232647-biskup-z-gorzala-i-majstrowanie-przy-tacy-smarzowski-pokazal-zwiastun-kleru

  59. Polski punkt widzenia said

    Smarzowski – antypolski żyd …

    Autor publikacji z 2016 roku – „Kręgi piekieł, czyli co nam wysmażył Smarzowski w „Wołyniu” cz. 1.” – odsłania w twórczości reżysera jego manipulacje oraz antypolonizm i antykatolicyzm.

    Oto wybrane fragmenty:

    Nie da się przejść spokojnie obok obrazu „Wołyń” Wojciecha Smarzowskiego.
    Nie da się tego pamfletu obejrzeć i nie zasiąść do klawiatury. Bo film szokuje i prowokuje.
    Wstrząsa nie tylko w swojej pierwszej i podstawowej warstwie fabularnej (…).

    Film przeraża antypolską wymową i skrywaną starannie chęcią rozprawienia się z pamięcią o Wołyniu.

    Piekło kobiet

    Smarzowski przedstawia losy swojej żeńskiej bohaterki w sposób, którego nie powstydziłyby się profesorzyce z gender studies.
    Zosia jest typową ofiarą męskiego szowinizmu i opresji płci męskiej w stosunku do kobiet. Niczym współczesna, wyzwolona dziewczyna swoje dziewictwo poświęca bez wahania, ściągając z siebie ubranie i oddając ciało w ramiona ukochanego Petra – młodego Ukraińca.

    Piekło polskiego księdza

    Jedną z pierwszych scen w filmie Smarzowskiego jest obrazek z kościoła.
    Katolicki (grekokatolicki ?) ksiądz wygłasza kazanie do Polaków.
    Wygląda jak oszołom, jego podkrążone i wybałuszone oczy kojarzą się z obłędem.

    Reżyser od początku ustawia myślenie widza:
    wiara i księża są odpowiedzialni za nacjonalizm i za to, co stało się na Wołyniu.
    Przy czym pierwszym w tym „ogonku sprawców zbrodni” zostaje przedstawiony polski ksiądz (pierwszeństwo jest tu ważne), na popów przyjdzie miejsce później, łącznie ze święceniem przez nich ukraińskich narzędzi zbrodni i nawoływaniem do rżnięcia Polaków.

    Smarzowski jednak subtelnie równoważy winę księży i popów.
    Swoje intencje reżyser ukrywa w filmie, ale mówi o nich w jednym z wywiadów, szukając karkołomnych porównań, żeby uzasadnić swoją ideologiczną robotę:

    „w tym samym czasie, gdy popi święcili banderowcom piły, karabiny, siekiery i noże – mówi – księża katoliccy święcili noże chorwackich ustaszy”.

    Piekło żydowskie

    Obok rozwijającego się konfliktu polsko – ukraińskiego Smarzowski wielokrotnie każe nam obserwować zagładę Żydów. Ich mordowanie jest dramatyczne i bezwzględne.

    W filmie – Żydzi to ludzie budzący współczucie.
    Nie zawahają się też pomóc Zosi, gdy Niemiec chce ją zgwałcić. Heroicznie narażą tu własne życie.
    Wątki żydowskie u Smarzowskiego to pokłosie książek Grossa.
    Reżyser nie stara się tego specjalnie ukrywać. W wywiadzie dla jednej z gazet mówi:

    „Chcemy weryfikacji historii przez Ukraińców i uznania przez nich faktów.
    Ale czy my potrafimy uznać fakty w kontekście naszego zachowania wobec Żydów ?
    Jan Tomasz Gross napisał książkę, minęło 15 lat, i znowu coraz częściej słychać, że „kłamie”. Dobrze zaczęty proces został zahamowany.”

    http://www.blogmedia24.pl/node/76027

  60. wow said

    A ja uważam „Wołyń” za film całkiem dobry. To „pójdziesz za Macieja” to akurat pokazuje jak kiedyś było, i raczej to nie było nic złego. W filmie Ukraińcy grają jednak ewidentnie rolę „tych złych” i na UPA nie zostawiono tam suchej nitki. Można się przyczepić do scen erotycznych, brutalności i sceny gdy polska samoobrona morduje rodzinę polsko-ukraińską. Z drugiej strony pokazano też negatywnych Żydów itp.

    Co do „Kleru” to pewnie ten film będzie strasznie antyreligijny, niestety z drugiej strony jaki jest stan KK każdy chyba widzi. Baby na boku, homoseksualizm, chciwość TO NIESTETY NIE SĄ POJEDYŃCZE PRZYPADKI. I to jest najgorsze, że Smarzowski nie musiał tego wymyślać by zrobić taki paszkwil antykatolicki.

    ——
    Wypadało by dla równowagi nakręcić podobny film np. o środowisku aktorsko-artystycznym, o dziennikarzach, a zwłaszcza o naszych ukochanych przywódvcach unijnych.
    Bo jak na razie to przypomina mi to milicjanta z PRL który swoją energię koncentrował na staruszkach sprzedających rzodkiewki, gdy tuż obok bili człowieka.
    Admin

  61. Bartek Wypychowski said

    > Wypadało by dla równowagi nakręcić podobny film np. o środowisku aktorsko-artystycznym,

    Superprodukcja Machulskiego

  62. Bartek Wypychowski said

  63. NICK said

    Wow. (60).
    „Wołyń” jest równie nie zrównoważony jak „Smarzewski”
    Nomen omen.

  64. eremita Maksymilian said

    Komentarze umieszczone pod wywiadami na Youtube są najlepszym dowodem co reprezentuje sobą ten reżyser i jaki poziom umysłowy reprezentują sobą owi aktorzy uchodzący za artystów:

    Panie Wojtku, a kiedy mocne kino o „polskim środowisku filmowym” ? Pan jest przecież wyrazistym i odważnym reżyserem. Proszę o takie same kalki, nagromadzenie stereotypów i uproszczenia jak w „Weselu”, „Drogówce” i ” Klerze”. To prawda, że młode aktorki dostają od reżysera rolę za „loda”? Proszę pokazać jak się rzyga po butach na filmowych bankietach oraz wciąga amfę i kokę… I tak przez 120 minut.

    Może by tak nagrać film o pedofilu Mohamecie i jego sześcioletniej żonie Aiszy z którą współżył gdy miała dziewięć lat.Cały Świat by Pan poruszył do dyskusji. O Smarzowskim mówiono by wszędzie. Czuje że jest Pan prawdziwym bohaterem i może Pan to nakręcić.

    Na chrześcijaństwo można wjeżdżać ile się tylko chce bo nikt tego nie potępi, no niech tylko ktokolwiek coś powie na żydów albo muzułmanów to zaraz podnosi się wrzask, roszczenia i zamachy.

    P. Gajos i inni „artyści”. Już mam dosyć waszych wypocin. Zagrajcie w filmie ukazujący żydostwo w UB, SB oraz w polskim rządzie po 1945 roku. Boicie się? Słusznie. To byłby wasz koniec i waszych karier.

Umieść kropkę albo > bezpośrednio przed linkiem do obrazka lub filmu, aby go na razie nie wyświetlać. Rób akapity w dlugich tekstach. Zobacz też https://marucha.wordpress.com/cenzura/ odnośnie cenzury, pisania komentarzy etc.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s