Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Sankcje, cła czyli samozaoranie USA

Posted by Marucha w dniu 2018-09-12 (środa)

Po raz pierwszy w historii USA w Białym Domu zasiadł nie polityk tylko biznesmen.
D.Trump, który po poprzednikach odziedziczył ogromny deficyt handlowy, głównie z Chinami, energicznie zabrał się do dzieła, żeby ten stan rzeczy zmienić. Poszedł jednak na łatwiznę i w efekcie zaczyna szkodzić samym USA.

Siła militarna USA jest ponoć największa na świecie, mimo, że od dziesięcioleci przegrywają wszystkie wojny ale to wcale nie musi być oznaka słabości bo w tym szaleństwie jest metoda. Polityka permanentnego chaosu jest korzystniejsza, zwłaszcza dla kompleksu przemysłowo-wojskowego, który z tego chaosu ciągnie największe korzyści.

Sankcje, cła czyli samozaoranie USA jednak okazuje się, że siła militarna jest niewystarczająca i na nic się zda podwyżka budżetu Pentagonu o 70 mld$ (więcej niż wynosi cały budżet wojskowy Rosji). Rozgrzebana wojna w Afganistanie, której końca nie widać a zwłaszcza ewidentna porażka w Syrii nie daje spać amerykańskim jastrzębiom (czyt. neokonom) i musieli sięgnąć po inne środki nacisku.

Ratując upadające imperium zaczęli stosować środki nacisku finansowo-ekonomiczne dzięki którym USA mogły prowadzić kosztowne wojny na koszt połowy świata, używającego dolara jako waluty w rozliczeniach handlowych.

Ta belle epoque już się jednak kończy. Wojna z niepokornymi państwami przy użyciu narzędzi ekonomicznych doprowadziła do kuriozalnej sytuacji. Państwa, które kiedyś nie pałały do siebie wielką sympatią nagle zaczęły się konsolidować i współpracować.

Nic tak nie łączy jak wspólny wróg, w tym przypadku USA. Takie kraje jak Chiny, Rosja i cały BRICS, do którego aspirują teraz Turcja, Iran, Pakistan i inne kraje azjatyckie odkryły wspólnotę interesów i energicznie pracują nad równoległym do dolara systemem finansowym, kupują złoto i zaczynają uznawać w wymianie handlowej inne waluty niż dolar (w tym przede wszystkim własne).

Paradoksalnie sankcje stały się katalizatorem zmian w gospodarkach, których pewnie by nie przeprowadzono gdyby właśnie nie sankcje. Cała akcja Trumpa odbije się również na poziomie życia samych Amerykanów, którzy zdążyli się już przyzwyczaić do tanich wyrobów z Azji.

Kontrsankcje wprowadzone przez Chiny a dotyczące głównie produktów rolnych już wywołały w USA gwałtowne protesty farmerów, co z pewnością nie wpłynie na popularność Trumpa.

Ciekawy jest przypadek Turcji, która mimo zmasowanego ataku na swoją walutę i wprowadzenie ceł na swoje produkty eksportowane do USA nie ugięła się i wydaje się, że osiągnęła swój cel. Pomoc przyszła już z Kataru, który szybko zainwestował 15 mld$ oraz z Chin, które wsparły Turcję bliżej nie znaną sumką. Kryzys wywołany przez USA został wykorzystany przez Erdogana do przeorientowania sojuszy i wygląda na to, że NATO skurczy się o jednego członka dysponującego drugą co do wielkości armią sojuszu.

Pod znakiem zapytania stoi obecność amerykańska w Turcji. W bazie Incirlik Amerykanie oprócz poważnych sił konwencjonalnych przechowują także rakiety z głowicami jądrowymi. Erdogan już kilka razy pokazał, że potrafi być stanowczy, już raz wyłączył Amerykanom prąd…

Tak więc nieodpowiedzialna i w sumie arogancka akcja USA przyniosła jeden efekt – wepchnęła Turcję w objęcia Rosji i Chin. Chyba nie tego oczekiwali Amerykanie.

Jednak całkowitym curiosum jest polityka USA wobec Europy a ściślej Unii Europejskiej. Najwierniejsi sojusznicy (czyt. wasale) zostali potraktowani jak jakieś afrykańskie bantustany. Główną przyczyną są nielegalne sankcje, które USA wprowadzają wobec Iranu. Rządy a zwłaszcza firmy europejskie zaangażowane we współpracę z Persją straszone są sankcjami. I efekt jest podobny jak w przypadku Turcji – coraz więcej rządów pragnie normalizacji stosunków z Rosją.

USA zachowują się jak podwórkowy łobuz, który siłą wymusza posłuszeństwo ale bije tylko dużo słabszych od siebie. Zawsze jednak przychodzi taki dzień, że dzieci chcące grzecznie bawić się w piaskownicy zbierają się do kupy i spuszczają łomot łobuzowi. Zdaje się, że nadchodzi właśnie taki czas.

Jak na tle tych okoliczności wygląda stanowisko naszej umęczonej Ojczyzny?

Ano kiepsko wygląda. Miłościwie nam panujący PiS uparcie tkwi przy boku naszego „wiecznego sojusznika” i ich mocodawców z Izraela. Szczeka na Rosję, drze koty z Niemcami i cieszy się, że Węgry to najlepszy sojusznik Polski (już nieaktualne). Sprowadza obce wojska do Polski i jest jeszcze gotowy im za to płacić co jest ewenementem na skalę globalną. Dużo można pisać o serwilizmie naszych zarządców ale niech starczą te dwa przykłady.

Jeśli Polska nie wskoczy do pociągu zwycięzców teraz, to ten pociąg odjedzie bez nas i nigdy już go nie dogonimy. Skonfliktowani z Rosją i Unią (czyt. Niemcami) staniemy się łatwym łupem. Taką politykę zagraniczną prowadzą jedynie głupcy albo zdrajcy, trzeciej opcji nie ma.

Jeśli ktoś myśli, że te parę tysięcy Amerykanów będzie broniło Polski przed „zimnym czekistą” Putinem (a co z zagrożeniem ze strony Niemiec, które jest bardziej realne?) jest ciężkim frajerem i powinien jak najszybciej zgłosić się do odpowiedniego specjalisty.

http://spiritolibero.neon24.pl/

Komentarzy 9 to “Sankcje, cła czyli samozaoranie USA”

  1. Voodoosch said

    Ja wiem co USA zrobi jak ich przypra finansowo/kryzysowo do muru… trzecia wojne swiatowa zrobi i najlepiej (dla nich) jak ta wojna bedzie wojna nieskonczona.

  2. Roman K said

    Pan Spirito LIbero….lubie pana i sznyje …jest pan dobrym dziennikarzem.
    Ale piszac o Ekonomii bazujacej na Finansach opartych o Kredyt….musi pan doskonale rozumiec o czym pan pisze …pan musi wiedziec co to sa Finanse…I co to jet Kredyt!!!!!
    Bez tego bedzie pan pisal …no wlasnie, tak jak pan napisal….
    Dam panu takie proste zadanie, niech pan zbierze wszystko co pamn moze i opisze nam …co to jest dlug jaki powstaje w procesie credytowania dzialnosci gospodarzczej czlowieka….w przypadku kiedy udzielany kredyt opiera sie na dlugu pozyczajacego…i pogadamy!

    POniewaz mamy piwerwszego prezytdenta USA ,ktory zna Ekonomie Dlugu sam jest Multimiliarderowym dluznikiem i wierzcielem zarazem….wie , jak nalezy zmienic praktyke finansowa bez wywolywania katastrofy….
    Sam pan bedzie zdziwiony…jakie to proste:-))))) Poprostu pokaze nam- jaki naprwde wysoki jest krasnalek i ……za co nas trzyma:-))))))

  3. Roman K said

    A I jeszcze jedno…panie Spiryto…POlska- jako Polska nei liczy sie wogole….I nikt na nia nie liczy….ale jako terytorium z prawami politycznymi quasi suwerennego panstwa, jest dla Ameryki bezcennym nabytkiem:-))) Jako Joint…w doskonalej lokalizacji do handlu czym sie da I z kim sie da ….siedzac w newralgocznym punkcie na Jedwabnym Szlaku:-))))Zawsze mozna napchac najnowoczesniejszych producentow z calymi zalogami polskojezycznymi gotowymi do powtornego osiedlenia sie w Polsce…. 20mln Amerykanow z zarobkami amwerykanskimi…to najlepsza gwarancja:-))))) demokracji:-)))))

  4. lopek said

    „Sankcje, cła czyli samozaoranie USA”
    Koniec cytatu.
    Spokojnie te całe USA są również ubezwłasnowolnione do tego stopnia, że nawet same – nie są w stanie się zaorać. Dlatego – jeżeli zostaną kiedyś zaorane – to tylko przez dzieci Szatana. Trumpa dzieci Szatana zrobiły tam preziem dlatego – aby spuścić trochę powietrza z tamtejszego lewactwa, które sami stworzyli. Tak, tak – lewactwo też może stanowić balast dla dzieci Szatana. Ponadto wiadome dzieci niszczą świat równolegle na wszystkich kontynentach – więc Ameryka nie jest tutaj wyjątkiem. na koniec – te cła to tylko taka propaganda aby połechtać tam białych i nic więcej.

  5. Ale brednie…

    Trump chce utworzyć 3 strefy wpływów, wszystkie samodzielne ekonomicznie: Chiny (Azja do Iranu); Rosja (Rosja+”bliska zagranica”+Bliski Wschód); USA (reszta).
    Stąd nacisk na zerwanie kooperacji EU-Rosja i EU-Iran. Stąd USA na gwałt produkuje ropę i gaz (największy eksporter ropy to teraz nie Saudowie czy inna Zatoka Perska, ale USA właśnie).
    Cła są logicznym narzędziem do takiego „przecięcia pępowiny” o odbudowy własnej gospodarki.
    Chiny bez rynku USA to Chiny słabsze, z mniejszym potencjałem ekspansji.

    Dla jasności – aktualnie nie ma na świecie kraju, do którego chciałbym się przeprowadzić, ale z Chin to bym uciekał.

    http://www.taipeitimes.com/News/local/archives/2001/03/23/78704

  6. 5
    Bernard Korzenewicz

    Ale brednie..
    Widac nie oglada chinskich wiadomosci i nie czyta azjatyckich gazet.
    A tam tak ladnie pisza i gadaja amerykanscy spece, ktorzy nie moga sie wygadac w USA ani w w ogole w amerykanskich zakneblowanych mediach.
    A Chinczycy? Nie musza uciekac. Juz sa wszedzie. W USA tez.

  7. Re: 5
    Nie ma pan zielonego pojecia o chinskiej polityce…, ani tymbardziej ze strony ekonomiczno-finansowej…, wiec „ciemnote” prosze „wstawiac” na „onet” lub na inne „wszawe” blogi…, a nie tutaj w Gajowce…
    ===========================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Kto nie rozumie chinskiej polityki, ten nawet nie rozumie samego siebie…

  8. Roman K said

    Panie Bernardzie:-)))) oczywiscie ze brednie…ale niech pan sam zobaczy , ilu je doskonale rozumie I jak trafiaja do rozumow:-))))))))
    Niech sie pan zatem nigdy nie dziwi , ze tylu oszudtow odnosi sukcesy w polityce///mowia do ludzi przekonywujaco:-)))))

  9. Bodzio said

    Tutaj jest jasno wyłożona obecna polityka USA:
    Wyścig o przetrwanie http://actualcomment.ru/gonka-na-vyzhivanie-1809140959.html

Umieść kropkę albo > bezpośrednio przed linkiem do obrazka lub filmu, aby go na razie nie wyświetlać. Rób akapity w dlugich tekstach. Zobacz też https://marucha.wordpress.com/cenzura/ odnośnie cenzury, pisania komentarzy etc.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s