Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Apel do Prymasa o nie przyjmowanie medalu i wyjaśnienie sprawy abp. Paetza

Posted by Marucha w dniu 2018-10-13 (Sobota)

Jego Ekscelencja
Arcybiskup Wojciech Polak
Prymas Polski i Metropolita Gnieźnieński

W poniedziałek 15 października, w wigilię 40. rocznicy wyboru księdza kardynała Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową, ma zostać wręczony Przewielebnemu Księdzu Prymasowi medal św. Jerzego, przyznany przez redakcję „Tygodnika Powszechnego”.

Nie dziwię się temu pismu, który prawem kaduka używa tytułu „katolickie”, że poprzez wybór takiego a nie innego laureata stara się ono uwiarygodnić wśród duchownych i wiernych Kościoła katolickiego.

Jestem jednak zaskoczony tym, że Przewielebny Ksiądz Prymas chce to odznaczenie w ogóle przyjąć. Czyżby nie zdawał sobie sprawy z tego, że z chwilą przyjęcia medalu znajdzie się w tym samym gronie co np. Adam Michnik czy Leszek Balcerowicz? Jak i z tego, w wojnie polsko-polsko, i to tuż przed poczwórnymi wyborami, zostanie ustawiony po jednej ze stron barykady? A przecież rolą prymasa jest prowadzić do zgody, a nie wspierać ten czy inny obóz.

Poza tym, urząd prymasowski ma wiele godności sam w sobie i dlatego też osoba go sprawująca nie potrzebuje żadnych świeckich laurów, na dodatek tak bardzo politycznie i ideologicznie zabarwionych.

W 1997 roku otrzymałem medal św. Jerzego za posługę w Fundacji im. Brata Alberta oraz wśród osób niepełnosprawnych i ich rodzin. Przyjąłem go w dobrej wierze. Gdy się jednak okazało, że „Tygodnik Powszechny” spadł do poziomu tuby propagandowej środowisk lewicowych i liberalnych, zwłaszcza „Gazety Wyborczej”, to owo odznaczenie odesłałem ks. Adamowi Bonieckiemu i śp. Krzysztofowi Kozłowskiemu. Nie chciałem bowiem być „listkiem figowym” dla tego środowiska, które wciąż atakuje wielu uczciwych katolików.

Z tego też względu pozwolę sobie, jako były laureat medalu św. Jerzego, zaapelować do Przewielebnego Księdza Prymasa, aby odznaczenia tego nie przyjmował.

Apeluję także do Przewielebnego Księdza Prymasa o ostateczne wyjaśnienie sprawy arcybiskupa Juliusza Paetza, którą z racji posługi na urzędzie sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Polski zna z pewnością bardzo dobrze. To wyjaśnienie, jak i troska o skrzywdzonych kleryków i księży, byłaby świadectwem, że Kościół w Polsce jest gotów do oczyszczenia z wszystkich grzechów, niezależnie od tego kto je popełnia.

Z prośbą o pasterskie błogosławieństwo. Szczęść Boże!

ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
13 października 2018 r., dzień błogosławionego o. Honorata Koźmińskiego, patrioty i duszpasterza ubogich.
http://isakowicz.pl/

Komentarze 22 to “Apel do Prymasa o nie przyjmowanie medalu i wyjaśnienie sprawy abp. Paetza”

  1. Rokitnik said

    To my mamy Prymasa?? Polak to oczywiscie Nazwisko – nie narodowosc ?

    ———
    Złośliwe i nieprawdziwe plotki mówią, że abp. Polak ma pierwszorzędne korzenie.
    Admin

  2. morgan said

    Bardzo cenie ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, razi mnie jednak zwrot „przewielebny”. Wielebny juz nie wystarcza?

  3. lopek said

    Diablisko musi mieć jakąś możliwość namaszczenia tego hierarchy – no nie?

  4. Roman K said

    Wielebny ksieze Tadeuszu Isakowicz – Zalewski…. cale zycie wydawalo mi sie..a na starosc mam juz zupelna pewnosc , ze osoby duchowne w odroznieniu od swieckich nie powinny szukac nagrod I poklasku na tym lez padole ,obojetnie jakie wielkie bylyby ich zaslugi i obojetnie za co,,,, ale cale swoje zycie tak jak przysiegali ofiarowac BOgu I z Jego Radk przyjjac jedna jedyna nagrode …Wieczna.
    Sami widzicie… jaka prawda wypelnione sa slowa Jezysa Pana Naszego kiedy powiadal…ci juz odebrali nagrode swoja……
    A w Texasie cowboys powiadaja …bawisz sie ze swinia, sprawiasz swini radosc , ale pamietaj ..bedziesz smierdzial swinskim g…emm pstrem bzdrem:-))))

  5. Moher49 said

    Przewielebna ekscelencja pewnie medal przyjmie.

  6. Dictum said

    DLA PRZYPOMNIENIA, kto to jest prymas Polski.t

    Zaskakująca decyzja prymasa: zasiądzie w Komitecie Honorowym obchodów 500-lecia Reformacji
    Aktualizacja: 2016-09-27 5:39 pm
    Prymas Polski abp Wojciech Polak wszedł w skład Komitetu Honorowego obchodów 500-lecia Reformacji. Listę jego członków ogłosił bp Jerzy Samiec, zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce.
    Według informacji portalu ekumenizm.pl, prezydent Andrzej Duda odmówił objęcia tych obchodów swoim honorowym patronatem. Szef państwa skieruje jedynie list do uczestników obchodów centralnych w Warszawie w październiku 2017 r.
    Obchody 500-lecia Reformacji rozpoczną się w Święto Reformacji 31 października br. nabożeństwem w Kościele Jezusowym w Cieszynie. Światowe obchody natomiast zainauguruje nabożeństwo w luterańskiej katedrze w Lund z udziałem papieża Franciszka.
    Źródło: KAI

  7. KOJAK said

    Abp Polak ? To wyjatkowo paskudna gnida ! Juz szereg razy gdy otworzyl jadaczke myslalem ze sie wsciekne ! To ten gnoj jest najwiekszym zwolennikiem w Episkopacie sprowadzania kolorowych ! Jak taki gnoj mogl zostac ksiedzem a jeszcze biskupem ! Obrzydliwosc !

  8. lewarek.pl said

    A ks. Michał Woźnicki SDB powiedział w jednym ze swoich kazań, że prymas jest homoseksualistą i że w Gnieźnie wszyscy księża o tym wiedzą…
    Zbierając to wszystko razem do kupy, kapelusz kardynalski dla abpa Polaka jest na wyciągnięcie ręki.

  9. Fathom said

    Czy ktoś orientujący się w materii mógłby zgłębić genealogię tego Polaka? Bo to że źle mu nawet z oczu patrzy to delikatnie powiedziane. Dokumenty najważniejsze a nie jakieś plotki i domysły mimo wszystko.

  10. Joung said

    Bracia rodacy Nie rozwodzimy sie nad tym co On czy Oni powiedzieli na ambonach
    Cala chierarchia Kosciola Katolickiego w POLSCE .To przebieranicy ktorzy gardza JEZUSEM.
    Dla nich tylko zaszczyty nominacje kasa I purpura.To sa pracownicy (syjonizmu=rabinicznego=masonerii).Tak samo I politycy z leva czy z prawa To wciaz Ci sami ludzie Czyli pracownicy (Talmudczykow=masonerii).
    MUSIMY ICH WSZYSTKICH PRZEGONIC
    z NASZEGO KRAJU.
    SAMYM WIECOWANIEM I MACHANIEM CHORAGIEWKA czy prowadzeniem dialogow kompromisow NIEZMIENIMY OBLICZA NASZEJ OJCOWIZNY,
    MUSI BYC CZYN.KTOS MUSI SIE ZNALEZC ODWAZNY
    KTORY PRZEGONI TO tatalajstwo.

  11. Polski punkt widzenia said

    „Kościół po ludzku” – o katoludzkim spojrzeniu na Kościół (sic!) … :-))))

    Rozmowa z Prymasem Polakiem (ubranym w garnitur !), zarejestrowana podczas Targów Wydawców Katolickich, opublikowana 6 września 2018 roku – powiem krótko … wyziera z niej rozpaczliwa pustka (żeby nie powiedzieć nędza) intelektualna i duchowa Prymasa Polaka !!!

    A mówiąc kolokwialnie – to pustosłowie, jakiś bełkot pseudointelektualny i pseudoreligijny …

    Jak to się stało, że abp Wojciech Polak – taka miernota umysłowa – zrobił tak błyskotliwą karierę w Kościele ? Studia w Rzymie, niezliczone wysokie funkcje (stanowiska) w prestiżowych urzędach i organizacjach kościelnych, nominacja na biskupa w wieku 38 lat etc. – żydopedia aż zachłystuje się od wyliczania tychże „doniosłych” zajęć „naszego” Prymasa.

    Niewątpliwie Prymas Polak musiał mieć wysoko postawionych protektorów – podobnie jak homoseksualista ks. Charamza, którego, już w bardzo młodym wieku, zatrudniono w Kurii Rzymskiej (po publicznym „ujawnieniu się”, został wyrzucony z pracy w watykańskiej Kurii).

    Obecny Prymas – to niewątpliwie osoba z pierwszorzędnymi korzeniami … :-))))

  12. Stan said

    „Decyzją papieża ze stanu duchownego w Chile zostali wydaleni, oskarżeni o wykorzystywanie seksualne nieletnich, emerytowany arcybiskup miasta La Serena Francisco Jose Cox Huneeus i emerytowany biskup
    z Iquique Marco Antonio Ordenes Fernandez.

    Radykalne rozliczanie pedofilii wśród duchownych w Chile.
    Powoli odchodzą biskupi przestępcy i rodzi się nowy Kościół, miejmy nadzieję, że złożony ze wspaniałych świeckich i dobrych pasterzy — skomentował kolejne dymisje Juan Carlos Cruz, dziś dziennikarz, a kiedyś seminarzysta, który padł ofiarą gwałtów.

    W maju papież chciał, by cały episkopat Chile zrezygnował.
    To pokłosie pedofilskiego skandalu, ujawnionego w ostatnich miesiącach.
    Na ręce Franciszka dymisję złożyło siedmiu tamtejszych ordynariuszy.
    Francisco Jose Cox Huneeus i Marco Antonio Ordenes Fernandez to pierwsi z 34 biskupów Chile,
    którzy zostali usunięci ze stanu kapłańskiego.

    Rozpoczęło się radykalne rozliczanie pedofilii wśród duchownych w Chile.
    Powoli odchodzą biskupi przestępcy i rodzi się nowy Kościół, miejmy nadzieję, że złożony ze
    wspaniałych świeckich i dobrych pasterzy.”

    Biskupi z Chile mogą mieć karne postępowanie.. Jak to mogą..muszą, przecież to przestępstwo i nie traktujmy,
    ich jak nadludzi tylko rozliczamy jak każdego z nas. Sami na kapłaństwo się zdecydowali z własnej woli,
    a grzeszą więc nie ma taryfy ulgowej.

    Gwałcenie nieletnich, niewinnych dzieci jest grzechem ciężkim wobec Boga, konfliktem między sumieniem,
    a duszą, pogwałceniem wszelkich zasad moralnych i religijnych.

    Teraz już wiemy, dlaczego polscy biskupi krytykują papieża, boją się, że będą następni, a perspektywa braku koryta boli, oj boli.
    Odwagi!!!! Czas na polskich biskupów wkrótce, oj wkrótce też nadejdzie.

    Do seminarium badać wariografem i byliby sami porządni żniwiarze-nie, zboczeńcy i pedofile
    otwarci na kasę, a nie na ludzkie problemy, krzywdy i nieszczęścia. Amen

    Sady są powołane po to, aby, rozpatrzyły każdą skierowaną sprawę, obciążającą duchownych w sułtannie.
    Osoby DUCHOWNE w sutannie w Polsce niemuszą się obawiać, że zostaną osądzone przez sąd niesprawiedliwie
    i pójdą do wiezienia bez jakichkolwiek dowodów obciążających.

    Proszę napisać, jaki ksiądz w Polsce, z jakiej parafii siedzi w więzieniu bez jakichkolwiek dowodów????????
    Nie ma takich i nie będzie.

    A ci, co zrobili w przeszłości przestępstwo i popełnili Grzech Ciężki wobec Boga, lepiej będzie jak samodzielnie
    skierują sprawę do właściwych organów kościelnych lub cywilynch i zrezygnują sami z działalności kościelnej,
    która jest niezgodna z pierwotnymi zasadami powołania służyć Bogu.

    Nagonki na Kościół i księży w Polsce nie ma. Media w Polsce podają fakty i nie
    namawiają księży do współżycia seksualnego z nieletnimi.

    Warto przypomnieć co „niektórym bezbożnikom” tu na tym forum, że osoby poszkodowane mają pełne prawo zgodnie
    z prawem polskim otrzymać zadośćuczynienie finansowe za poniesione krzywdy duchow, moralne, etyczne i fizyczne.

    Najczęściej miejscem, w którym zaszło przestępstwo i Grzech Boży jest plebania należąca do Kościoła
    i dlatego Kościół jest pociągnięty do odpowiedzialności finansowej.

    Kto z Państwa życzy sobie, aby pedofil duchowny w sutannie nauczał Wasze dzieci???? Łapki do góry!!!

    Mam wiek nadzieje, że już wkrótce w Polsce zrodzi się Nowy Kościół, w którym to nowi biskupi i kapłani będą mieli czyste sumienie wewnetrzne i będą głosić prawdę Bożą i prawdziwe zasady wiary chrystusowej.
    Tak Nam Dopomóż Bóg. Amen.

  13. Polski punkt widzenia said

    (38) W uzupełnieniu – nota bene abp Polak brał udział w opracowaniu zasad postępowania kościelnego w przypadku oskarżeń duchownych o czyny pedofilne, przyjętych przez Konferencję Episkopatu Polski w 2009 roku … jak to się mówi: „jesteśmy w domu” ! :-))))

  14. Polski punkt widzenia said

    (13) Oczywiście – uzupełnienie do komentarza zamieszczonego pod numerem 11 …

  15. Marucha said

    Re 12:
    A Pan wciąż o kościelnej pedofilii… Że też się Panu nie znudzi.

  16. Stan said

    Ad: 11 Polski Punkt Widzenia — prawdę Pan pisze, mam to samo odczucie wewnętrzne.
    Mnie porywa i ponosi jak słucham odpowiedzi Prymasa Polaka na zadane pytanie o pedofilii.
    Proszę usłyszeć: min. 6:42 tej rozmowy i dalsza odpowiedz.
    „Powodowany słabością, potrzebna refleksja, szukać prawdy pla,, pla, pla.”

    Ludzie i to jest prymas, co w tak kompromitujący wręcz sposób odpowiada na temat problemu pedofilii w Kościele w Polsce?
    A gdzie odpowiedzialność, pociągnięcie do odpowiedzialności księży pedofilów przez sądy kanoniczne, programy chroniące niewinne dzieci przed pedofilami duchownych w sutannie itd. itd.????!!!!!!!!!!!!!!!!

    Nic na ten temat. Słów brak.
    Rozmowa i odpowiedz prymasa na temat pedofilii w kościele świadczy o wszystkim i jest świadectwem
    tez grzechu wobec Boga, bierność i ukrywanie pedofilów w Kościele.
    Kościół w Polsce prowadzi specjalne tajemne listy pedofilów i homoseksualistów w Kościele,
    wiedza wszystko i gdyby odpowiadający prymas chciał od serca naprawy Kościoła, to można by to zrobić szybko,
    ale jak widać tej chęci i samej potrzeby wewnętrznej nie ma i nie będzie.

  17. zsieci said

    Nie ma skutków bez przyczyny.
    „Pod koniec stycznia br. otrzymałem, dość rozpowszechnioną w polskich elektronicznych mediach, informację: „Rewolta w Polskim Kościele Katolickim. Wystąpienie księdza profesora Tomasza Węcławskiego z kościoła katolickiego do niedawna ważnego duchownego, byłego rektora Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Poznaniu, doradcy watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary. Po wnikliwych badaniach historii pierwszych wieków chrześcijańskich doszedł on do wniosku, że Jezus Chrystus nie był Bogiem, a wszystko, co opowiada Kościół, to po prostu nie ma żadnego sensu. W marcu ub. r. 2007 prof. Węcławski zrzucił sutannę, a tuż przed świętami Bożego Narodzenia dokonał formalnego aktu apostazji, czyli wystąpienia z Kościoła.”
    http://www.eioba.pl/a/1p2k/problem-zaklamania-swiata-bogiem

  18. Polski punkt widzenia said

    „Prymas Wyszyński przewraca się w grobie, widząc jakich ma następców” !!!

    Red. Michalkiewicz o arcybiskupach Gądeckim i Polaku – materiał filmowy z 9 lutego 2018 r.

  19. zsieci said

    Jeszcze o konflikciE w Poznaniu. Co na to ks. Tadeusz Isakowicz?

    „Jezus to nie Bóg”
    ak, Marcin Szymaniak 08-02-2008, ostatnia aktualizacja 11-02-2008 07:57
    http://www.zw.com.pl/artykul/220144.html

    To ogłosił czołowy polski teolog katolicki, odchodząc z Kościoła. Ksiądz Tomasz Węcławski miał grono wiernych uczniów i przyjaciół. Zachwycali się jego twórczością aż do momentu, gdy zanegował boskość Jezusa i porzucił katolicyzm. Odejście najwybitniejszego polskiego teologa wprawiło ich w sporą konsternację.
    W sierpniu 2001 r. skandal w Poznaniu został opisany przez tygodnik „Fakty i Mity”, ale publikację zlekceważono. 22 listopada 2001 roku Węcławski spotkał się z Paetzem i odbył z nim rozmowę, zrelacjonowaną później w „Tygodniku Powszechnym”. Zasugerował arcybiskupowi, że ten utracił moralny mandat do przewodzenia poznańskiemu Kościołowi. Ten odparł, że Węcławski nie będzie go osądzał. – Wiem, z kim na ziemi się zmierzyłem – powiedział Węcławski.– Ja też wiem – odburknął Paetz i zakończył rozmowę.

    Hierarcha był już jednak na straconej pozycji. Niedługo po tym spotkaniu o jego wyskokach napisała „Rzeczpospolita” i tym razem wybuchł wielki skandal. Paetz nie przyznał się do winy, ale złożył rezygnację ze względu na „dobro Kościoła”.

    Romans i apostazja

    Profesor Węcławski nadal pracował, rozmyślał, pisał. Wszędzie jeździł ze swoim palmtopem, stukając w klawiaturę w pociągach, samolotach, na naukowych sympozjach. Ze względu na pewną nieprzystępność mówiono o nim Suchy. Na początku 2006 roku założył w ramach UAM Pracownię Pytań Granicznych, której celem jest dyskusja ludzi o różnych światopoglądach na najważniejsze tematy filozoficzne. – Coraz więcej pojawiało się tam osób będących daleko od Kościoła albo po prostu niewierzących – mówi Libicki.

    Wkrótce Węcławski jeszcze raz pokazał, że nie boi się rzucać wyzwań najwyższym hierarchom. Wszedł w skład komisji badającej sprawę abp Stanisława Wielgusa, powołanej przez rzecznika praw obywatelskich. Komisja przekopała się przez stos dokumentów i orzekła jednogłośnie, że arcybiskup podpisał deklarację współpracy z SB. Sprawy Paetza i Wielgusa z pewnością dały profesorowi wiele do myślenia na temat hierarchii kościelnej i ukrywania pod korcem brudnych sprawek purpuratów.

  20. ibrahim ibn jakub said

    Skończy się jak każdy apel – wysłuchaniem i olaniem.

  21. Polski punkt widzenia said

    Ks. Tadeusz Isakowicz – Zaleski o lobby homoseksualnym w polskim Kościele:

    „nieliczne, ale bardzo wpływowe” … rozmowa w RFM FM, opublikowana 6 września 2018 r.

    „16 lat temu mieliśmy sprawę abp. Juliusza Paetza, która nigdy nie została wyjaśniona. Tak kryto, tak tuszowano tę sprawę, że do dziś nikt nic nie wie” – powiedział ks. Isakowicz – Zaleski.
    Przy okazji wspomniał on też o filmie Smarzowskiego „Kler” – „trochę paszkwil, film nieobiektywny”.

  22. Mniej więcej trzy lata temu, po tym, jak papież Franciszek zaakceptował „najwyższe odznaczenie” Uniwersytetu Bar-Ilan z Tel Awiwu, a wcześniej biskup Orszulik przyjął Order Orła Białego z rąk Bronisława Komorowskiego, nie wytrzymałem:

    Raz na zawsze powinno być zakazane w Kościele Polskim i Uniwersalnym odbieranie jakichkolwiek odznaczeń, nagród Nobla, medali na wystawach psów i pokazach mody eklezjastycznej, wyróżnień ze strony fundacji (Batorego, Adenauera, Pol-Pota, Goldy Meir, Zapatero, Kuby Rozpruwacza, etc.), oficjalnych dytyrambów i certyfikatów postępowości ze strony redakcji wszelkich szmatławców i gazet, od Gazety Wyborczej przez Kynologa Polskiego po Tygodnik Powszechny, etc. etc.

    Żaden duchowny nie powinien znajdować się, choćby przez pół godziny, w łapach jakiegokolwiek redaktora, prezydenta, przewodniczącego, 1-ego sekretarza Partii Chrześcijańskich Demokratów, Ugrupowania Zielono-Czerwonych Autokratów, ani nawet wielebnej Zofii Grzyb z ekipy liturgicznej przy parafii w Tulczynie.
    Basta!

    Jest zwierzchnik po linii kościelnej, a nad najwyższym – Pan Bóg, który da nagrodę w Niebie (albo nie da).

Sorry, the comment form is closed at this time.