Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Warszawa: Akt zalegalizowanego wandalizmu

Posted by Marucha w dniu 2018-10-20 (Sobota)

Zwracam szczególnie uwagę na fakt, że zniszczony pomnik żołnierzy radzieckich stał w miejscu ich pochówku. Był ich grobem. Dokonano zatem zniszczenia grobu – rzecz podobno nie do pomyślenia w Polsce, a więc na pewno dokonali tego Żydzi mimo sprzeciwu Polaków.
Admin

Akt zniszczenia pomnika w Parku Skaryszewskim jest szczególnie paskudny. Bo nie jest to pomnik sławiący totalitaryzm w jakiejkolwiek formie. Został on postawiony w miejscu pochówku 26 żołnierzy, którzy zginęli w walkach o prawobrzeżną Warszawę.

Kiedy zabierałem się do pisania tego tekstu, wyobrażałem sobie, że będzie on zaczynał się od spostrzeżenia, że jakąś zaletą zakończonej dopiero co kampanii wyborczej było, że politycy, skoncentrowani na zwalczaniu rywali do samorządowych posad, jakby na trochę zapomnieli o straszeniu nas domniemanym rosyjskim zagrożeniem.

Może coś przeoczyłem, ale nie odnotowałem, żeby w mojej miejscowości w wybory burmistrza czy radnych był zaangażowany osobiście prezydent Putin albo choćby FSB.

Nadzieje te okazały się jednak płonne, bo ostatni tydzień przyniósł i rewelacje na temat domniemanej ingerencji rosyjskiej, dzięki której dwa lata temu PiS odniósł druzgocące zwycięstwo oraz rozpoczął się kolejny akt zalegalizowanego wandalizmu w postaci demontażu Pomnika Wdzięczności Żołnierzom Radzieckim w warszawskim parku skaryszewskim.

Obie sprawy przepełniające takim niesmakiem, że aż nie chce się ich komentować. Ale też i nie sposób przejść obok nich bez jakiejkolwiek reakcji. Bo obie łączy pewien element.

Wskazać na czyjeś domniemane związki z Rosją to w dzisiejszych czasach największa obelga. Szermował nią obóz PiS, jemu też się oberwało.

Pozostawiając na boku sprawę polskich kompleksów (bo skoro rosyjscy hakerzy jakoby doprowadzili do wyboru Donalda Trumpa — imperialisty bez maski — zamiast Hillary Clinton — uwielbionej przez establishment imperialistki ukrytej pod maską ogłady, to jakżeby nie mieli ingerować w sprawy tak ważnego kraju jak Polska?), najlepiej by więc takim elementem kampanii się w ogóle nie zajmować.

Chociaż sygnał — jakby to nie brzmiało groteskowo — jest czytelny: głosujesz na PiS, znaczy na „ruskie marionetki”.

Ale jedno warto sobie w tym kontekście przypomnieć — gdy wybuchła afera taśmowa o tym, że za tym zamachem na wizerunek rządu PO-PSL stał „spisek pisany cyrylicą” mówił nie kto inny, jak wielbiony obecnie przez środowiska liberalne jako przyszły wyzwoliciel spod jarzma Prezesa Donald Tusk.

Polityk europejskiego formatu, którego zresztą niezmiennie sekta smoleńska oskarżała o spisek z Władimirem Władimirowiczem Putinem w celu doprowadzenia do katastrofy. Głównie za przyczyną tego, że przespacerowali się po molo i podali sobie ręce.

I to jest właśnie element, który obie sprawy łączy.

Bo pomnik w Parku Skaryszewskim usunęły nie władze PiS-owskie, ale póki co jeszcze administracja Hanny Gronkiewicz-Waltz. Jakby chciała zrobić to jeszcze w ostatniej chwili przed dniem głosowania.

Dać jasne przesłanie, że ci wszyscy, których nauczono wrogości do wszystkiego co rosyjskie wiedzieli, że PO w tej sprawie jest równie zasadnicze jak PiS i ze śladów sojuszu ze Związkiem Radzieckim, dzięki któremu pokonany został hitlerowski najeźdźca „oczyścić” przestrzeń publiczną.

Żeby obecność żadnych materialnych reliktów nie poddawała w wątpliwość, że zgodnie z obowiązującą dziś wykładnią Polskę wyzwolili „żołnierze wyklęci”. Których dzień pamięci ustanowił wywodzący się z PO prezydent Bronisław Komorowski.

Jak widać zatem — tak PiS jak i PO równie gorliwie wymazują przestrzeń.

Różnica pomiędzy nimi jest tylko taka, że o ile partia Prezesa Kaczyńskiego lubi to robić przy dźwięku fanfar, werbli i szczękania szabelkami, PO woli czynić to cichaczem.

Kilka lat temu z warszawskiej Pragi znikł Pomnik Braterstwa Broni, zwany Pomnikiem Czterech Śpiących. Został zdemontowany niby to w związku z budową drugiej linii metra i przebudową placu, na którym stał, ale jakoś tak się złożyło, że już nie wrócił.

Argumentacja za zburzeniem pomnika w Parku Skaryszewskim jest także pokrętna — że niby często był bezczeszczony, więc dlatego lepiej by zniknął, bo jakoby prowokował.
Ale i tu jeden element w tym niegodnym postępowaniu przyprawia o mdłości.

Otóż, jak się okazuje, tablice z pomnika mają zostać przekazane IPN. Pytanie — dlaczego?

Czyżby „cywilizowani” dekomunizatorzy spod znaku HGW bali się, że wyobrażony na tablicy żołnierz chwyci ich za rękę, jak posąg Komandora Don Giovanniego i rzeknie „Idź ze mną do piekła?”

Czy dlatego, że nie chcą sobie brudzić rąk i wolą, aby rozbiciem tablic zajęli się certyfikowani dekomunizatorzy w służbie „policji myśli”?

Jedyną siłą polityczną spośród partii głównego nurtu, która jeszcze ma odwagę przeciwstawiać się tej narracji jest chyba tylko SLD [tak! – admin] — na to by wskazywało zorganizowanie przed zrujnowanym obeliskiem konferencji prasowej przez kandydata na urząd prezydenta Warszawy z ramienia komitetu SLD Lewica Razem Andrzeja Rozenka.

Odnotować też trzeba, że wraz z nim wzięła w niej udział także Monika Jaruzelska — córka Generała, który przecież zaczynał swoje dorosłe życie i karierę wojskową od przejścia całego szlaku bojowego I Armii Wojska Polskiego walczącej u boku Armii Czerwonej.

SLD — nie zapominajmy — miał okres zawstydzenia swoimi korzeniami i jego politycy starali się wręcz ostentacyjnie demonstrować jak bardzo odeszli od przeszłości i jak bardzo są zwesternizowani, bojąc się, że ktoś nazwie ich komuchami, ale — wraz z przyjściem młodszego pokolenia, do którego zalicza się właśnie Andrzej Rozenek — okres ten należy do przeszłości.

Akt zniszczenia pomnika w Parku Skaryszewskim jest szczególnie paskudny.

Bo nie jest to pomnik sławiący totalitaryzm w jakiejkolwiek formie. Został on postawiony w miejscu pochówku 26 żołnierzy, którzy zginęli w walkach o prawobrzeżną Warszawę.

Nie jest to w ścisłym znaczeniu grób wojenny, bo ciała poległych zostały przeniesione, ale prawie. I to napawa najgłębszym niesmakiem. Można się z tradycją niechęci do państwa rosyjskiego zgadzać lub nie zgadzać, ale można ją zrozumieć. Literatura, której naucza się całe pokolenia Polaków w szkołach wsącza nam ją. Każdy czytał — jeśli nawet nie musiał uczyć się jej na pamięć — „Redutę Ordona”, w której car Mikołaj I jest przedstawiony niemal jako demiurg zła („Jak Bóg wielki, jak Szatan złośliwy”).

Ale już o żołnierzach rosyjskich i śmierci w boju Mickiewicz pisał przecież inaczej, konkludując że zabici przez swą śmierć zawarli ze sobą pokój.

Co — nawiasem mówiąc — znalazło uderzające potwierdzenie podczas prac archeologicznych w miejscu wysadzonej reduty. Okazało się bowiem, że polegli z obu armii — polskiej i rosyjskiej — chowani byli we spólnych grobach bez selekcjonowania. A tam byli przeciwnikami.

Teraz wpaja się nam, że trzeba pozbywać się śladów wdzięczności naszym towarzyszom broni. Bo na pamięć o nich nie ma miejsca. To naprawdę niesmaczne.

Grzegorz Waliński, polski publicysta, Warszawa
Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

https://pl.sputniknews.com/

Komentarzy 26 to “Warszawa: Akt zalegalizowanego wandalizmu”

  1. Sarmata said

    Aż się popłakałem nad tym demontażem Pomnika Wdzięczności Żołnierzom Radzieckim w warszawskim parku skaryszewskim. I jeszcze te 26 ciał!

    ——-
    Ciała już dawniej przeniesiono… ale i tak pomnik należy uważać za grób, za miejsce śmierci tych chłopaków.
    Admin

  2. Tymek said

    A tymczasem Polacy siedzą sobie głeboko w żydowskich odbytnicach i aż im się uszy trzęsą ze szczęścia. Interesuje ich tylko czy kał jest smaczny i pachnący, czy od razu rozpływa się w otworach gębowych czy trzeba sobie troche pprzeżuwać.

  3. Piotr Podgórni said

    Język narodowy, kultura, sztuka, historia materialna i niematerialna a więc te wszystkie elementy, które należy pamiętać aby nie utracić tożsamości narodowej nazywamy pamięcią narodową. Instytut Pamięci Narodowej powstał aby tą pamięć zmienić, zniszczyć i robi to min. poprzez tzw. dekomunizację. Jest to Instytut Odwracania Kota Ogonem- typowe „żydowskie” podejście do nauki. Walka z pomnikami jest elementem zydowskiej walki z historią, która jest częścią naszej tożsamosci narodowej a z drugiej strony siania wrogości między Polakami i Rosjanami.

  4. Joung said

    POLACY do BRONI
    Nic a nic nam juz nie pozostalo.A moze my juz nie POLACY tylko ”polin”????????????
    Nie nie nie BIC W NICH BIC W NICH
    I TO PO PARTYZANCKU.
    DLA BIZMESMENOW wlascicieli FABRYK BANKOW nie miejcie litosci GDYZ ZA TYM WSZYSTKIM STOI ”””””synagoga szatana”””””czyli zydostwo.
    POLACY ZROBMY JEDEN DZIEN bez PRACY
    WSZYSCY KTO CZUJE SIE NAPRAWDE POLAKIEM …..NIE IDZIE DO PRACY
    ALE TO MUSZA BYC WSZYSCY RODACY……TO JEST BRON TO JEST PRAWDZIWE UDERZENIE W NICH……Zreszta co tu owijac w bawelne pisac gadac mataczyc uswiadamiac…….Spoleczenstwo czyli (bydlo=ludzkie)a takie jest I na zachodzie I wschodzie wszedzie Lubi fajerwerki ;;;;;wybuchy strzelanina trupy itd.Tak nas ichne Filmy wychowuja w duchu walki rzekomego bochaterstwa itp.NIE BADZ GLUPI CZLOWIEKU.A TO JEST SWIETNA BRON
    SPOLECZENSTWO SIE Z BUNTOWALO TO ZNACZY JESZCZE ZYJE ../NIE POSZLI DO PRACY …………………………….TO TRZEBA ZROBIC PO CO NISZCZYC ZABIJAC BURZYC TO CO SIE LATAMI BUDUJE .
    POMYSLMY CHOC TROCHE………Fajerwerki tak zastosowac wzgledem nowo bogackich bogatych Ktorzy dzieki naszej glupocie slepocie naiwnosci stali sie WLASCICIELAMI wszystkiego.
    Pomysl POLSKO CHOC TROCHE A nie po fakcie

  5. lewarek.pl said

    Ulżyło mi, gdy przeczytałem, że „nie jest to w ścisłym znaczeniu grób wojenny, bo ciała poległych zostały przeniesione”. A więc nie sięgnęliśmy jeszcze dna. Chociaż jest już blisko.

    W czasie moich wędrówek po Polsce często zaglądałem na cmentarze żołnierskie (lubię cmentarze). Zdarzało się, że były ograbione przez złomiarzy z metalowych tabliczek (bo to przeważnie cenny mosiądz), ale nigdy nie widziałem zdewastowanych, celowo niszczonych, chociaż niektóre były zaniedbane, a inne – dla kontrastu – świetnie utrzymane. Największe wrażenie robi cmentarz poległych krasnoarmiejców w Szczecinie – chyba największy taki w Polsce – zajmujący centralną część Cmentarza Centralnego, zadbany, a nawet przyozdobiony pomnikiem http://cmentarze.szczecin.pl/chapter_11972.asp?soid=4C8EC834D54C4D71A6B3DBCCF2E70299.
    Ciekawe czy i do niego się dobiorą?

  6. lewarek.pl said

    A skoro już jesteśmy w pobliżu Szczecina, to jeszcze kwatera żołnierzy radzieckich na cmentarzu w nieodległym od Szczecina Gryfinie: http://www.jerzytaton.pl/inne/sciezki/pages/gryfino-cment_wojsk2.htm.
    I tablica z cmentarza żołnierzy radzieckich, też zadbanego, w Chojnie, na południe od Gryfina (polecam obejrzenie galerii):
    https://pl.tripadvisor.com/Attraction_Review-g2429774-d6474775-Reviews-Cmentarz_Wojenny_Zolnierzy_Radzieckich_Chojna-Chojna_Western_Pomerania_Province_.html#photos;aggregationId=101&albumid=101&filter=7&ff=94988676
    I jeszcze dalej na południe, cmentarz wojenny w Gorzowie Wlkp.:
    http://www.bing.com/images/search?view=detailV2&ccid=d6SoZPDo&id=E703B67AA0A99F907921445359237C8EC3176493&thid=OIP.d6SoZPDotystDgu2m-mX4wHaFj&mediaurl=http%3a%2f%2f2.bp.blogspot.com%2f-xhKtGkhbNhU%2fUG0xCd-YJsI%2fAAAAAAAAHik%2fmIUQPzI65pw%2fs1600%2fDSCN3642.JPG&exph=600&expw=800&q=cmentarz+wojenny+w+gorzowie+wlkp+obrazy&simid=608049006775372443&selectedIndex=19&ajaxhist=0
    Dla odmiany cmentarz wojenny żołnierzy Wehrmachtu i SS w Glinnej, też w pobliżu Szczecina, urządzony staraniem ambasady niemieckiej (o czym informuje tablica):
    http://www.bing.com/images/search?view=detailV2&ccid=cUiZJyH3&id=F7C9CA7F64EFA63C504194B4D04C1ACD3AD79C9B&thid=OIP.cUiZJyH3MoP11cP_Di_-pwHaEK&mediaurl=http%3a%2f%2fradioszczecin.pl%2fserwis_informacyjny%2fpliki%2f2015%2fthumb_800_0%2f2015-10-16_1444997911.jpeg&exph=449&expw=800&q=cmentarz+wojenny+niemiecki+w+glinnej&simid=608003046294948012&selectedIndex=8&ajaxhist=0
    To są zdjęcia z internetu, bo własnych zamieszczać nie umiem, ale nic się nie zmieniło.

  7. Tymek said

    Polak nie pójdzie do żadnej broni, jeśli żyd tak nie będzie chciał. A jak pójdzie, to tylko żeby bronić żydowskiego interesu.

  8. Tadeusz Białek said

    Gdyby Rosja w odwecie zburzyła pomnik w Katyniu ,to co IPN miałby do powiedzenia? Tyle tylko ,że u Rosjan przy władzy są ludzie o trzy poziomy rozsądniejsi od parchów z tzw. polskiego rządu

  9. Piskorz said

    re 1 A jeszcze kilkanaście tygodni temu widziałem kilka osób czyszczących ten pomnik..!!

  10. Piskorz said

    re 2 P. Tymek…Czy masz pan równo pod sufitem..?! Ten język…..to na wymioty zbiera..!!

  11. Gość said

    Walczmy z okupantem żydowskim bo idziemy na dno. Polska jest pod ich okupacją. Te curvy siedzą wszędzie i pilnują „swoich yteresóf” a my zamiast ich likwidować siedzimy cicho pod ich menorami i cicho znikamy.
    Jak się Naród Polski nie obudzi i nie wyjebie tego gówna na śmiecie to po nas…

  12. Gość said

    Postawmy jakiś pomnik ofiarom żydo-chazarii. Są ich setki milionów. Żydostwo to antyludzie. Ścierwo.

  13. Tymek said

    Re. 8

    Rosjanie w rewąnżu powinni przetopić wrak Tupolewa na haczyki do kibli.

  14. lewarek.pl said

    8.
    Rosjanie są za mądrzy, żeby zniszczyć pomnik w Katyniu. Wiedzą, że uderzyliby w uczucia wszystkich Polaków. Ich przeciwnikiem jest głupia władza w Polsce, a nie Polacy. Ale o zwrocie tupolewa możemy zapomnieć. Coś tam jeszcze wymyślą.

  15. lopek said

    Jeżeli chce się fałszować historię – to najpierw trzeba usunąć dowody owej historii.
    Wniosek?
    Okupant atrapy Polski oburza się na „polskie obozy zagłady” a przynajmniej tak to wygląda – a przecież likwidacja rzeczonych pomników niewiele się różni od tzw. „polskich obozów…” .

  16. Lily said

    Re 12;Gosc
    Byc moze,ze szykuja miejsce na nastepny
    pomnik dla „wielkiego” Lecha.

  17. Mareczeq said

    Jako Polacy nie musimy mieć żadnego poczucia wdzięczności względem Armii Czerwonej. Polska została w 1939 r. zaatakowana zbrojnie przez ZSRR, a obecność tej armii w Polsce w latach 44 – 45 miała na celu prowadzenie wojny z Niemcami, a nie żadne „wyzwalnie” Polski. To, że okupacja radziecka była znacznie lżejsza od niemieckiej nie jest wystarczającym powodem, by stawiać im pomniki. Inną sprawą jest opieka nad cmentarzami wojennymi – to wymóg prawa międzynarodowego i oznaka poziomiu cywilizacyjnego.

    ——
    Jesteś Pan głupcem. Okupację to mamy TERAZ.
    Admin

  18. Boydar said

    A ja uważam, że jakiś powód odstawienia obecnych ekip do mykwy z otworami w suficie będzie formalnie potrzebny. Może być i taki.

  19. Boydar said

    „… miała na celu prowadzenie wojny z Niemcami, a nie żadne „wyzwalanie” Polski …” (17)

    Ciekawa koncepcja … żywcem przypomina anegdotę o zmarzniętym wróbelku.

    Wypada w tym miejscu wylistować krzywdy jakich Polska doznała od wstrętnego ruskiego sołdata. Bombardowania, masowe egzekucje, zakaz używania języka polskiego i takie tam różne inne wojenne okoliczności.

  20. Regina said

    Pis działa z całą premedytacją i wprost wychodzi ze skóry,aby nas tak poróżnić z Rosjanami,żeby jakiekolwiek porozumienie między naszymi narodami stało się niemożliwe na wieki.Abyśmy byli skazani na „przyjażń” i „sojusz” z Ameryką i Izraelem.Jako Żydzi ciążą ku swoim ziomkom i panicznie boją się,że jako Słowianie będziemy w końcu szukać porozumienia wśród swoich krewnych,a to by znaczyło koniec ich rządów i pasożytowania na Polakach.Tym bardziej,że zostaliśmy przez pazernych parchów i tzw.Zachód obdarci ze wszystkiego.A tu szykuje się niezły geszeft na naiwnych Polakach,którego gwarantem stał się bandzior zza oceanu.300 miliardów dolarów,to smaczny kąsek na który oblizują się parchy z Izraela i Ameryki.Wściekłość żydostwa na Rosjan graniczy z obłędem,bo zdają sobie sprawę z faktu,że Polacy mając wsparcie w tak potężnym kraju jak Rosja,mogliby zrzucić tą przeklętą żydowską okupację.Dlatego zrobią wszystko,aby ani jeden pomnik nie pozostał,a potem ta gangrena weżmie się za cmentarze rosyjskich żołnierzy,którzy zginęli przepędzając Niemców z naszego kraju.Jak grzyby po deszczu będą powstawać pomniki Lecha K.Chociaż to w Izraelu powinni stawiać mu pomniki i powinien leżeć nie na Wawelu,ale na izraelskim kirkucie.

  21. Boydar said

    A w Biblii stoi jak byk – „nie ma Boga”, Pani Regino. Ps 14

  22. Miet said

    Re.10.
    Też tak mi się zdaje, że ten Tymek, to musi lubić te fekalia, którymi się w każdym wpisie „podpiera”.
    To chyba nie jest normalne. Też mi się na wymioty zbierało czytając.

  23. Parapsychopatolog said

    Niszczenie tych pomników prawie 30 lat po „odzyskaniu niepodległości” jest kolejnym etapem/elementem szerszej operacji mającej na celu zrobienie z Polaków sprawców „holokaustu”. Mamy już „po…skie” obozy koncentarcyjne, teraz usuwane są fizyczne i dobrze widoczne dowody na niemiecką okupację Polski (pomniki w prawie każdym mieście, często w centralnych i eksponowanych miejscach) . Machina toczy się pomału dalej…

  24. Rafal Cz. said

    ad 17.
    NIE?
    Dzieki tym chlopcom,prawie dzieciom zyjez a oni w grobie. I nie ma kto ich honoru,i poswiecenia bronic.
    Teraz burza ich pomniki pamieci.
    Przezylem ponad polowe zycia w PRL-u. Mnie bylo latwo bo rodzice praca nie gardzili. Dziecinstwo wspominam jako najpieknieszy
    okres mojego zycia. Bylo spokojne. Spokojne dlatego ze Armia Czerwona pobila nosicieli zelaznych krzyzy ale nie tylko dlatego.
    Przeciez bylem dzieckiem.Byla szkola i religia w szkole (1953!).
    Glownie dlatego (z dzisieszej perspektywy) zapanowal pokoj choc niektorym to nie bylo w smak.
    Liczyli na wojne zeby swoje ugrac. Tak Swoje!.

    I oto ugrali, tyle lat po wojnie a sacza trucizne o wolnosci a niemal codziennie gwalca to wolosc. Bo wolnosc bez prawa to uluda.
    Nie, nie uluda. to bezprawie.
    Chcecie wolnosci? Trzeba bedzie poswiecic zycie zeby prznajmniej przywrocic nadzieje na jej odzyskanie
    Nie w sensie doslownym. Doslownosc szczerze odradzam. W koncu umownosc moze byc poczatkiem nowych imperiow.

  25. witek said

    Mielismy 123 lata zaborów.
    Plus lata powojenne.
    Teraz potrzeba 123 lat oczyszczania się, wówczas może będziemy wolni

    Ale na pewno bez PISu
    Oni podjuszczają, zmieniają naszą historię
    W jeden dzień chwalą żołnierzy wyklętych walczących głównie z UB-NKWD, czyli przysłanym tutaj żydostwem
    By na drugi dzień prezydent z resztą przychlastów przepraszać za zbrodnie wobec żydów w 1968 roku.
    Kto ich zrozumie?

  26. Tymek said

    Re. 10, 22

    A mnie zbiera się na wymiotry, gdy widze Polaków kręcących się przy żydowskich tyłkach.

Sorry, the comment form is closed at this time.