Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Wszystkim delikacikom, którym śmierdzi ONR …

Posted by Marucha w dniu 2018-10-20 (sobota)

… jakoś nie przeszkadzają probanderowskie ekscesy na Ukrainie. [zdumiewająco zdroworozsądkowy felieton na PiSowskim portalu WAZELINA].

„Chęć wpasowania się w dominujący nurt czasami grozi schizofrenią. Dobrym przykładem jest postawa polityków PO i Nowoczesnej wobec brudnego nacjonalizmu. Tego prawdziwego, jak i urojonego.

[Autor w tej wyliczance zapomniał o PiS-ie, a w tej, jak i w wielu rzeczywiście istotnych sprawach PiS niczym nie różni się od PO, poza może retoryką – PO i PiS oferują ten sam towar i tylko mają inny „target market” czyli rynek docelowy, a co za tym idzie nalepiają inne etykiety – McG]

Oto gdy chodzi o apologię nacjonalizmu ukraińskiego, nasyconego pogańskim kultem krwi, uznającym zbrodnię za fundament państwowości, wówczas oświecone jaśniepaństwo z wszelkich ośrodków, stowarzyszeń i partii demokratyczno-liberalnych wstydliwie odwraca wzrok i półgębkiem mówi o potrzebie „zrozumienia ukraińskiej wrażliwości”. W końcu Ukraina to nasz bufor, trzeba uszanować jej unijne aspiracje, wesprzeć Kijów w prozachodnich dążeniach, itp., itd. Można nawet przymknąć oko na trawiącą wszystko korupcję i oligarchizację kraju. Przekaz ma się zgadzać. Wujek Soros może być zadowolony.

A co w przypadku polskiego nacjonalizmu, który z samej definicji nie powinien tak przerażać rodzimych guwernerów dobrego smaku? No, tu już jest gorzej. Wszystko śmierdzi! A to falanga za bardzo przypomina swastykę, a to koszule ONR-owców za bardzo kojarzą się z hitlerjugend, a szyk maszerujących przypomina… nazistowskie wiece (sic!). [Wg TVN, „Bóg, Honor, Ojczyzna” to przejaw agresji i nienawiści -McG]. Można przyczepić się do wszystkiego. A że chcieli uczcić ofiary III Rzeszy? Źle. Oddać hołd pomordowanym w Rzezi Woli? Też niedobrze.

Na naszych oczach odbywa się kreacja wroga. Wbrew faktom, wbrew logice. Byle go stworzyć i wskazywać jako przyczynę zła wszelkiego. W końcu o czymś taki Rabiej czy Trzaskowski muszą trąbić w sezonie ogórkowym. A zdrowy rozsądek? Najwyraźniej od niego również można odpocząć”.

Autor: Aleksander Majewski
Źródło: wPolityce.pl

[Ten artykuł to zwykły wypadek przy pracy. – admin]

*                        *                         *

Jak słusznie powiada nasz skarb narodowy, profesor Jerzy Rober Nowak, który zdecydowanie zerwał z PiS-em, popiera narodowców a nawet kandyduje w wyborach samorządowych z ich listy nr 7, i w PiS-ie są uczciwi ludzie, którzy z przerażeniem patrzą na politykę Mateuszka-Kłamczuszka, który robi nam z Polski Polin i drugi Bangladesz.

Jak to historia lubi się powtarzać – była dawna Rzeczpospolita rajem Żydów i piekłem chłopów, no i znowu będzie rajem Żydów, dojną krową dla rezunów i bisurmanów oraz piekłem Polaków.

A co do drugiego Bangladeszu, batalia o przyszłość świata przebiega dziś m.in. na froncie wysokich technologii, stąd obawa wyrażona ostatnio przez wiceprezydenta USA, Mike’a Pence’a, wobec sztandarowego programu Chin jakim jest rozwój sztucznej inteligencji.

Mateuszek Kłamczuszek ulegając presji Niemiec oraz dużego bisnesu w Polsce oraz aktywnie sprowadzając coraz tańszych imigrantów, nie tylko przerzuca koszty z nimi związane na następne pokolenia (dziś Janusz biznesu czyli taki Cezary Kaźmierczak ma taniego robotnika z Banderlandu, ale już 500+ na jego rodzinę nie zapłaci tenże Kaźmierczak, a my wszyscy z naszych podatków).

Błyskawicznie zmienia to strukturę etniczną Polski, rozbija naród, cieszy się nie tylko Soros ale i tłusta krowa w Berlinie, a w piekle rechocze Coudenhove-Calergi.

Co więcej, napędzanie sztucznej koniunktury tanimi robotnikami nie tylko powoduje grzęźnięcie Polaków w pułapce niskiego dochodu i dalsze wypychanie Polaków z Polski, ale jeszcze bardziej przesuwa ciężar gospodarki w kierunku niskich technologii i prac niewykwalifikowanych – oderwani od święconych siekier i noży Ukraińcy oraz „bliscy nam kulturowo” Filipińczycy nie przyjeżdżają tutaj bynajmniej by projektować komputerowe procesory kwantowe.

Kiedy Czesi i Wegrzy rzeczywiście stawiają na wysokie technologie, które potrzebują pracowników wykształconych i wykwalifikowanych, nasz Mateuszek Kłamczuszek mówi wprawdzie to samo, a w tym samym czasie robi dokładnie odwrotnie.

PS
Naczelnik Państwa, prezes Kaczyński wyraził ostanio nadzieję, że 11 listopada wszyscy pójdziemy w jednym, zgodnym marszu. Nie ma sprawy, jeśli pan Kaczyński przyjdzie na organizowany przez narodowców Marsz Niepodległości w stolicy, to będzie mile widzianym gościem – i on, i nawet chcący delegalizować ONR minister od walki z „polskim faszyzmem”, Joachim Brudziński … choć osobiście wolałbym, żeby raczej ze swoimi chłopakami przypilnował w tym dniu byłego ministra Sienkiewicza, gdyby ten chciał po raz kolejny podpalić jakąś budkę przy ruskiej ambasadzie.

PS 2
Z cyklu „Z kamerą wśród zwierząt”

„Boję się ONR-u. Widzę, jak są agresywni, zdeterminowani w stronę, której nie rozumiem – wyznała w wywiadzie Krystyna Janda”.

-Danuśka! To ja, Zbyszko!
-Bojam się …

https://macgregor.neon24.pl

Komentarzy 121 to “Wszystkim delikacikom, którym śmierdzi ONR …”

  1. existō said

    Ci co używają dzisiaj symboliki ONR maja do niej takie samo „prawo” jak „druga” Solidarność do pierwszej. I są tak samo autentyczni.

    Wszystko co dzisiaj jest podtykane odbiorcy-wyborcy przed oczy jest powiązane z aparatem-systemowej-propagandy. Z post-okrągłostołową-imitacją-państwa polskiego. Ten teatr ma TYLKO jeden cel: zagonić ludzi to urn podczas tzw. wyborów, bo ta procedura legalizuje rządy międzynarodowego-żyda nad Polską i Polakami. Pozwala im robić co chcą, utajniać co chcą, ujawniać tylko to co chcą. Kłamać, kraść, mordować. Niszczyć polski naród i polskie państwo. Zakłamywać przeszłość i odbierać przyszłość.

    MŻ używa nacjonalistycznych, czy wręcz rasistowskich resentymentów (Obama i Trump) dla własnej korzyści tak jak robił ro już i wiele razy w historii.

  2. Mruk said

    Ad 1. Jakby ”pierwsza” Solidarnosc byla lepsza od tej ”drugiej” … obie powstaly z tego samego budzetu. Jedyna roznica, ze w tej ”pierwszej” bylo znacznie wiecej ”pozytecznych idiotow”, ktorzy swiecie uwierzyli w ich propagande.

    Moim zdaniem problemem obecnego ruchu narodowego jest brak sponsorow, a co za tym idzie srodkow na kampanie z prawdziwego zdarzenia, zeby przebic sie przez mainstream, W tej chwili narodowcy maja przybita latke kiboli i chuliganow, ogolnie cwiercinteligentow.
    Pewnie nikt szerzej nie slyszal o prof. Nowaku, za to ”przasny” Kowalski regularnie jest pokazywany w mediach.

  3. Piotr Podgórni said

    Przeczytałem program ONR na ich stronie. Wniosek: ONR chce budować Polskę bez Boga a Polaków trzymać za mordę. Nie jest więc organizacją narodową Narodu Polskiego a raczej wytworem masonerii. Symbolem Polaków jest Orzeł Biały a barwami biel i czerwień, dlaczego więc ONR odwołuje sie do rodła, symbolu wymyślonego w latach 20-tych i czerni i zieleni? Sądzę, że jest to element próby redefinicji Polski i Polaków na takich innych ukraińców, hitlerowców czy żydów. Zdjęcie dobrze koresponduje z pewną konferencją satanisty Nycza i hierarchy kościoła ukraińskiego, na której próbowano dowodzić, że banderowcy są patriotami a nie nacjonalistami a na której Nycz gryzł krzyż. Do komletu musiał by powstać kościół narodowy polski.

  4. ibrahim ibn jakub said

    Pewien mądry człowiek powiedział:
    „Wiele systemów rządów zostało wypróbowanych i wiele będzie wypróbowanych w tym świecie grzechu i niedoli. Nikt nie udaje, że demokracja jest doskonała lub wszechwiedząca. W rzeczywistości stwierdzić trzeba, że demokracja jest najgorszą formą rządu, jeśli nie liczyć wszystkich innych form, których próbowano od czasu do czasu.
    Pozostaje to tajemnicą i tragedią historii że naród [Polacy] gotów do wielkiego heroicznego wysiłku, uzdolniony, waleczny, ujmujący, powtarza zastarzałe błędy w każdym prawie przejawie swoich rządów. Wspaniały w buncie i nieszczęściu, haniebny i bezwstydny w triumfie. Najdzielniejszy pośród dzielnych, prowadzony przez najpodlejszych wśród podłych.”(żydów-dopisek mój).

  5. Marcin said

    ONR nie będzie zdegalizowany za jakiś wybujały nacjonalizm a za prorosyjskosc.

  6. existō said

    Gdyby Solidarność (pierwsza) była ufundowana przez CIA (MŻ) to nie byłoby stanu wojennego. Nie ma żadnego Ruchu Narodowego (kolejna uzurpacja i bufonada), został zlikwidowany 13 grudnia 1981.

    JRN to Żyd po ojcu. Dostał nowe zadanie i je realizuje.

  7. ibrahim ibn jakub said

    jestem prorosyjski – zdelegalizujcie mnie…..

  8. Tymek said

    Tylko po co Polakowi komputer kwantowy? Żeby wyliczał mu ile może zlizać kału z żydowskiej odbytnicy? Zliże tyle, ile żyd mu pozwoli, żadne komputery nie są tu potrzebne.

  9. Boydar said

    Wypadek to wypadek, zdarza się. Ale to wypadkiem nie jest – „… nasyconego pogańskim kultem krwi, uznającym zbrodnię za fundament państwowości …”

    Zbrodnię za fundament państwowości uznaje zupełnie inna mafionacja. Piast Kołodziej, bez względu czy był czy nie, bynajmniej tak nie uważał. Winnetou również nie. Obaj byli poganami.

  10. Moher49 said

    @3,
    Przeczytałem program Ruchu Narodowego – sojusznika ONR, jest tam i Bóg i Honor i Ojczyzna. Polak to indywidualista, nie da się tutaj zrobić Szwajcarii, nie będzie tu ani komunizmu, ani socjalizmu. Stalin powiedział, że prędzej da się krowę osiodłać niż z Polaka zrobić komunistę. ONR ma rację, Polaków trzeba wziąć za pysk, tu musi być dyktator, ale nie ta sprzedajna partia, ani nie ten dyktator, który teraz rządzi. Był w naszej historii dyktator Hetman Stefan Czarniecki, który wieszał żydów za szpiegowanie na rzecz Szwedów, był król Stefan Batory, który kazał ściąć arystokratę za złodziejstwo, oszustwa i przekręty. Takiego uczciwego króla – dyktatora nam trzeba, będzie ład, porządek i sprawiedliwość.

    Czy JR Nowak to żyd, nie wiem, ale jeśli się okaże zdrajcą – ściąć.

  11. existō said

    @8 To ze wstępu do autobiografii?

  12. Tymek said

    @10

    to ze wstępu do biografii dumnego narodu polskiego, który zaczyna sie od inwokacji:

    Żydowska Odbytnico moja! ty jesteś jak zdrowie;
    Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
    Kto cię stracił i kału twego smakować nie może…

    ———-
    Już Pan dopiekł Polakom… teraz może zmieńmy nutę?
    Admin

  13. NICK said

    Tymek.
    Jesteś SPALONY.
    Znaczy: roślinka.

  14. Bogaty Miś said

    ad4 Ibr ibn J.
    cytat jest chyba raczej na pewno z Churchilla. Na pewno był mądry intelektem. Pytanie, czy był moralny.

  15. Boydar said

    Albo nie był taki inteligentny albo „łże jak muzułman” – „… w każdym prawie przejawie swoich rządów …”

    A które to niby rządy były polskie (swoje) ? Z tych co Churchill mógł mieć na względzie ?

  16. Bogaty Miś said

    ad15
    przypuszczam, że on się nie wdawał w analizę polskości polskich rządów.
    Ani tego w Londynie, ani tego Becka, z którym – jak Beck podaje w Dernier Rapport – rozmawiał w 1937 bodajże roku/ Z tego, co Beck napisał o tym spotkaniu wyziera katastrofalna głupota Becka. Czy Beck był Żydem ? – opinie są podzielone. Natomiast ponoć matka Churchilla była Żydówką. Nie przeszkodziło mu to troszczyć się o interes kraju, którego był obywatelem.

  17. komentator said

    @06

    Stan wojenny był właśnie dlatego, że tzw. pierwsze solidaruchy były finansowane przez naszego największego sojusznika. To był (wzięcie ich za leniwe ryje i pozamykanie na jakiś czas) jedyny sposób, żeby tych obiboków, nierobów i bumelantów jakoś okiełznać i zahamować strajki, które sprawiały, że nie było czego eksportować, a gospodarka siadała coraz bardziej. Po stanie wojennym, uni mieli już wolną rękę, aby mordą regańskiego diabła (ciekawe, kolejny marny aktorzyna, po pewnym papieżu, ma swoją rolkę do odegrania, tym razem dobrego wujka) nałożyć sankcje na Polskę, kiedy obiboków jednak doprowadzono do jako takiego porządku, i ostatecznie ją dobić. I ten diabeł na ulice swojego imienia w naszym kraju!

    Niestety w 1983, również Jaruzelski zdradził i dogadał się z unymi w Nju Jorkie. Polacy znów zostali sami z ręką w nocniku (na swoje własne solidaruchowe życzenie). W zasadzie to lata 90. się polactwu jak najbardziej należały, pogryźli rękę PRLu, to w zamian dostali unych zarządców, z pewnością bardziej humanitarnych i prawoczłowieczolubliwych, nowoczesnych, zachodnich i jakże europejskich.

    Dzielenie solidaruchów na jakiś pierwszych, drugich, pięćdziesiątych, jest jak dzielenie sceny politycznej na PC, PiS, PO, UW, AWS i całą resztę tej solidaruchowej hałastry. Podział, jak nasz kraj, teoretyczny – praktycznie – te same mordy, ci sami ciemni mocodawcy i ta sama pogarda wobec Polaków.

  18. existō said

    @17 A kogo zdradził Kukliński?

  19. Birton said

    Uważam, że ONR powinien zmienić zieleń na fladze na czerwień flagową #DC143C, czyli na barwy biało-czerwone i zrezygnować w ogóle z czerni; może jednak i ta organizacja jest już spenetrowana przez żydostwo, aby przedstawiać ją jako awanturników i faszystów, ponieważ mogłaby stanowić zagrożenie dla władzy?

  20. lewarek.pl said

    17. Komentator

    Pan albo jest jakimś byłym sekretarzem PZPR albo byłym esbekiem czy kimś w tym rodzaju. Takim ówczesnym pisiorem. Albo Pan nie żył w czasach pierwszej Solidarności. Ten argument o strajkach, które wybuchały jako rozrywka leniwych roboli, i które rozwalały polską gospodarkę, jest żywcem wyjęty ze skarbnicy ówczesnej propagandy, którą tworzyły środowiska z jakimi Pan był lub nadal jest związany.

  21. jan said

    WAZNE – handel naszymi dziecmi

  22. Mruk said

    Ad.20
    A te strajki to moze budowaly gospodarke? Nie sadze, zeby byly dla rozrywki, ale ludzie dostali jakiegos amoku i o strajk bylo bardzo latwo. Walesa jezdzil po Polsce i probowal je gasic, ale Borusewicz z Pienkowska byly skuteczniejsi od niego w rozpalaniu niepokojow. Wszystko to za pieniadze CIA i rozmaitych ”darczyncow” o pierwszorzednych korzeniach.
    Sytuacja zmierzala do zapasci ekonomicznej (zamrozenie cen przy podwyzkach plac i krotszym czasie pracy – wolne soboty) i najpewniej wojny domowej.
    Dlatego Jaruzelski zdecydowal sie na stan wojenny, ktory byl najlepszym z mozliwych posuniec w tamtym czasie.Szkoda tylko, ze tych rozmaitych ”patriotow” jak ich teraz sie nazywa nie skazano na kare smierci.

  23. ibrahim ibn jakub said

    ad 14
    Nooo…..ja też nie znam moralnych polityków….chociaż może kiedyś byli, ale szybko gryźli piach lub ginęli na syberii.

  24. Moher49 said

    @22,
    Wszystko co się w tamtych czasach działo, było cichcem wyreżyserowane. Nie wolno obrażać 10-milionowej Solidarności. Prosty robotnik nie wiedział co kombinuje czapa związku i kto w niej siedzi. Ludzie widzieli, produkcja idzie pełną parą a na rynku kartki. W magazynach masła szczury drążyły tunele, dlatego łatwo było wywołać bunty. Potem w ZSRR nastał Gorbaczow, Niemcy z NRD poprzez Polskę uciekali na zachód. W międzyczasie Solidarność została wyczyszczona z niepoprawnych działaczy, część kupiono, część wysłano na emigrację, wielu najbardziej opornych uśmiercono. Nastała zdrada okrągłego stołu, przy którym było kilku Polaków, reszta żyd na żydzie. My nie ruszamy waszych, wy nie ruszacie naszych trwa w najlepsze do dziś.

  25. lopek said

    W atrapie Polski każde oficjalne ugrupowanie polityczne zarejestrowane przez sąd – śmierdzi.
    ONR – dzieci Złego – ulepili po to aby mieli możliwość nazywać część Polaków faszystami. Ponadto ulepili ten ONR i dlatego aby już żadnemu, głupiemu tubylcowi nie przyszło do głowy skupić się pod takim sztandarem – samopas.

  26. Rokitnik said

    Mruk pewnie za mlody by pamietac ze I Wielka powstala od DOLU i mimo nasycenia ” mrukami ” pogonila na pierwszym Zjezdzie i Kuronia i Gieremka i Mazoweckiego ?! Przy tym fiasku – trzeba bylo oddzielic ziarno od plew i stad ” stan wojenny ” oraz rekonstrukcja na sile drugiego tworu, niby zwiazkowego…Pierwsza wcale nie byla Z.Zawodowym ale powszechnym BUNTEM przeciwko zsowietyzowaniu Kraju !!
    Druga byla w c a l o s c i tworzona przez ludzi Kiszczaka, za pieniadze z Centrali zachodnich wywiadow ( kto wie czy ne za cicha zgoda Sowietow, wszak General byl ICH czlowiekiem)? Ponadto do pierwszej przyznawalo sie ponad 10 Milionow Polakow, do 2 bylo ich mniej jak w nieboszczce PZPR !
    Podsumowujac – Mruk sie musi douczyc, nie na TVN-u czy Urbanowskiego ” Nie”, nie tlko od swiadkow tamtych wydarzen. Szkopul w tym, ze wiekszosc wyjechala z biletem w jedna strone? No i….zostali ” mrukowie ” ze swoja niby wiedza, – stad MAJA CZEGO CHCA czli; zarzydowienie, wynarodowienie,nienawisc jednych do drugich i poddanstwo umyslowe obecnuych niby politykow !! Niechze sobe „mruk ” i jemu podobni zapamietaja….zadego NOWEGO Narodowego zrywu nie bedzie, a wiec jestescie w chachlacko – ukrainskiej dupie. Calkowicie zasluzenie !!

  27. Boydar said

    Za wyjątkiem Syrii żaden narodowy zryw nie okazał się skuteczny. Mimo upływu lat Jałta obowiązuje. A w Syrii … no cóż, gdyby nie sygnatariusz Jałty też by nic się nie zmieniło. Wnioski pozostają do wyciągnięcia …

  28. Zerohero said

    @Moher49

    W tym filmie jest o sztucznie wywołanych brakach w schyłkowym ZSRR. Nawet dystrybucję papierosów zatrzymali. Potem ludzie uzależnieni od nikotyny wychodzili na ulicę i to się przedstawiło jako masowe żądania wolności, niepodległości itd.

  29. Tymek said

    Re. 12.

    Panie Gajowy, oczywiście nie każdy „Polak” obsługuje językiem żydowskie tyłki, ale niestety większość po to tylko żyje. O czym to świadczy?

  30. Niepokorny said

    Nic oddolnie nie powstaje. Zaden ruch. Zawsze jest grupa zalozycielska i sponsorzy.
    Tak zawsze bylo, jest i bedzie.
    Czasem jedynie sytuacja wymyka sie spod kontroli ojcow zalozycieli i sponsorow.

  31. AlexSailor said

    @Zerohero

    W Polsce było tak samo.
    Był czas, że ludzie petów na ulicy szukali, bo nie było papierosów.
    Podobno przez brak bibułki, bo tytoniu było dość.
    A ja mam relację naocznego świadka o wywożeniu z Polski bel bibułki tirami.

    Braki na rynku wywoływane były celowo, i nie przez eksport do ZSRR, ale przez miejscowych fachowców.

  32. Boydar said

    Nieprawda (30)

    Pamiętam jakby to było wczoraj; przy szalecie publicznym na Placu Litewskim, kiedy pogoda na to pozwalała, gromadzili się panowie pederaści. Mieli nawet swojego Króla. Potem go okrutnie zamordowano (mieszkał na Okrzei) choć ogólnie był bardzo lubiany i to nie tylko przez pedałów.

  33. Boydar said

    @ Pan Alex

    Oczywiście. Chłodnia składowa Lublin pękała w szwach, a na półkach stał ocet. I nikt mnie do ślepowrona nie przekona, bo to jego ludzie pilnowali bramy.

  34. komentator said

    @20

    No tak, bo jak ktoś był w PZPR, to już z definicji świnia, suka, zapijaczona menda, ruski agent, zero moralne, sprzedawczyk itp.

    Przecież w warunkach gospodarki centralnie planowanej, strajki zniszczą wrednego komucha, eee… ale wszystko było własnością Skarbu Państwa, a więc każdego człowieka. Zaczął więc padać eksport, a co za tym idzie również kraj. Jako, że wtedy ciągłość ekonomiczna była bardzo krucha, po dekadzie gierkowskich inwestycji trzeba było zacząć wreszcie spłacać kredyty. A jak nie było eksportu, to i dewiz. A jak nie było dewiz, to nie było czym spłacać kredytów. Obrazu zniszczenia dokonał Nasz Największy Sojusznik swoimi humanitarnymi sankcjami. Doskonała myśl ekonomiczna i strategiczna. Godna prawdziwego członka JEDYNEJ PRAWDZIWEJ ES.

    Jakoś dzisiaj nikt nie strajkuje, mając za zarobek jakieś nędzne ochłapy, aby zdobyć mieszkanie, trzeba się oddać bankowi we władanie na 30 lat, a jedyne co tanieje, to elektronika. To co, wtedy strajki były tak potrzebne, a dzisiaj nagle wszystkim się odechciało? Ale co tam, wtedy pracowały nędzne sługusy systemu, PRAWDZIWI WOLNI POLACY okupowali zakłady pracy i uniemożliwiali pracę innym. Oczywiście PRAWDZIWI WOLNI POLACY mogli to robić, bo byli na żołdzie zagranicznym. W przeciwieństwie do milionów ludzi, którzy do żadnej S się nie zapisali, a zapłacili cenę zamykanych zakładów i terapii szokowej lat 90. A ludziom wyżu lat 80. już przygotowywano zmywaki na zachodzie. Wspaniała spuścizna jedynej słusznej ES. Na szczęście młode pokolenie już ma totalnie wywalone na ten fałszywy mit i traktują tych solidaruchowych dziadów raczej jak jakiś specyficzny dom wariatów, który przypisuje sobie zasługi, a tymczasem jedynym co zrobił, było położenie fundamentów dla obecnego chorego systemu.

    Co do argumentu systemowości, to po wojnie Polski nie powinno się odbudować, tylko od razu zacząć strajki i modły o przyjście zbawicieli spod znaku białej gwiazdy?

  35. lewarek.pl said

    26. Rokitnik

    Tak było jak Pan napisał. Dobrze, że jest tu ktoś, kto to rozumie.
    Pierwsza Solidarność to był ruch oddolny, spontaniczny, kompletne zaskoczenie dla władz, ale i dla samych robotników. Nie byli przygotowani. Zaskoczona była nawet CIA. I papież. Kasa z zachodu zaczęła płynąć dopiero w stanie wojennym. Władza szybko obsadziła ruch swoimi ludźmi, ale nie mogła go stłamsić, więc musiała użyć siły. Argument o szkodliwości strajków jest z dupy wzięty. Strajków było stosunkowo niedużo, lecz obie strony rozdmuchiwały problem dla celów propagandowych. Branża spożywcza nie strajkowała w ogóle (miała zakaz, istniała instytucja „strajków zastępczych”), zakłady mięsne, mleczarnie, piekarnie, pegeery pracowały pełną parą. Po wszystko stało się jednak w kolejkach w tym celu, żeby takie pre-Mruki i Komentatory uwierzyły, że Solidarność to samo zło. Później, jak już dobry Jaruzelski zdusił Solidarność i strajków nie było, kolejki stały się jeszcze dłuższe, a kartki większe. Wałęsa starał się gasić strajki, bo – po pierwsze – takie miał zadanie od Kiszczaka, a po drugie – było to męczące dla związku, który stale był uwikłany w jakieś lokalne konflikty.
    Drugą Solidarność przygotowywano w Warszawie już przed stanem wojennym. Stan wojenny miał wyzerować grunt i na tym nowym gruncie miała być utworzona nowa Solidarność „bez ekstremy”. Wałęsa był w to wciągnięty i nawet nieostrożnie wygadał się przed swoim otoczeniem (stąd wiem i ja). Nie wypaliła, bo zginęli górnicy z „Wujka” i w tej sytuacji Wałęsa zrozumiał, że nie może budować nowego związku do spółki z władzą. Plan zrealizowano dopiero w roku 1989 przy okrągłym stole, w zmienionej rzeczywistości politycznej. To już oczywiście nie był spontan, tylko zimna gra.

  36. lewarek.pl said

    34.
    *Przecież w warunkach gospodarki centralnie planowanej, strajki zniszczą wrednego komucha, eee… ale wszystko było własnością Skarbu Państwa, a więc każdego człowieka. Zaczął więc padać eksport, a co za tym idzie również kraj. Jako, że wtedy ciągłość ekonomiczna była bardzo krucha, po dekadzie gierkowskich inwestycji trzeba było zacząć wreszcie spłacać kredyty. A jak nie było eksportu, to i dewiz. A jak nie było dewiz, to nie było czym spłacać kredytów. Obrazu zniszczenia dokonał Nasz Największy Sojusznik swoimi humanitarnymi sankcjami. Doskonała myśl ekonomiczna i strategiczna. Godna prawdziwego członka JEDYNEJ PRAWDZIWEJ ES.”

    Kurwa jego mać!
    Mam déjà vu!
    Jakbym czytał „Trybunę Ludu” ze stycznia 1982!!!
    Nie była to wiarygodna gazeta. Coś jak dziś „Gazeta Polska Codziennie”.

  37. Boydar said

    „… Wałęsa zrozumiał, że nie może budować nowego związku do spółki z władzą …”

    Nie tyle „zrozumiał” co scenariusz mu władza spieprzyła. Zrozumieć to może ktoś z rozumem, Bolek miał wyłącznie instynkt kleszcza. I dalej ma. Co gorsza kleszcza z boleliozą.

  38. jano said

    35@Lewarek.Pl said

    ///Pierwsza Solidarność to był ruch oddolny, spontaniczny, kompletne zaskoczenie dla władz, ale i dla samych robotników. Nie byli przygotowani. Zaskoczona była nawet CIA. I papież.///

    🙂 troll czy pożyteczny , pytam 🙂
    Jak można takie głupoty wypisywać

  39. Mruk said

    Ad. 38 Goebbels jako fachowiec mial racje mowiac, ze klamstwo powtorzone tysiac razy staje się prawda
    S ruchem oddolnym, dobre sobie, to ze w gimnazjum tak uczyli nie oznacza, ze to prawda i ma sens.

  40. Boydar said

    Radość i nadzieja BYŁY autentyczne, Panie Mruk. Bez tego nie byłoby dziesięciu milionów. I to nie był ten brudny interes który Pan kwestionuje.

  41. Roman K said

    Takiemu glupiemu hooyowi jak Mruk nie wytkumaczy prostego zwiazki przyczynow skutkowego….. Rzady PZPR byly tak skuteczne ze nei bylo ani co zjesc ani wypisc ani po czmy srac, ani wytrec czym dupska…..I rozpoczlys ie strajki….a strajki zrodzily Solidarnosc…
    Naturlna kolej rzeczy organizujacych sie protestow o zasiegu ogolno krajwym…..

    Zrob dobry uczynek ..nie probuje uczyc hooya…..

  42. Boydar said

    Co Pan Roman wie o zabijaniu …

  43. komentator said

    @36

    Jasne, bo USA wtedy nie nałożyło sanckji na Polskę. To zmyśliła trybuna ludu? Rozum jest jakikolwiek, czy już faktom będziemy zaprzeczać, bo pojawiły się na łamach TL? Żałosne.

    @40

    Dziesięć milionów? Coś mało, nie ma co się powstrzymywać, od razu dajmy 500, całe RWPG się zapisało do S w 81. Jak można takie bzdety pisać? Ja rozumiem, że tutaj wielu ludzi pewnie miało młodzieńcze epizody w tej awanturze. Na szczęście z perspektywy 40 lat, można już coraz większą pewnością ocenić tamtejsze wydarzenia. Pielgrzymki Katza, przygotowujące Polskę do aneksji przez UE i obrzydzające nasz kraj (stąd mamy dzisiaj urojenia, że w latach 45-89 Polski nie było), jankeskie dolary płynące szerokim strumieniem do kieszeni solidaruchów. Ciągłe sączenie jadu przez jakieś RWE (którego siedziba była w Monachium, wylęgarni narodowego socjalizmu (sic!) ładnie polactwo napluło na ofiary wojny, słuchając audycji puszczanych z terytorium tych, którzy rościli cały czas pretensie do połowy terytorium Polski i to jeszcze uznając je za prawdę objawioną. Jaką trzeba być intelektualną mierdoną, żeby na coś takiego się złapać?). Czy naprawdę nikt w tamtym okresie nie zdawał sobie sprawy, że ta cała operacja to jest dobrze zaplanowana akcja, mająca na celu rozkwasić Sajuz? Próbować wszelkimi metodami rozbić przeciwny blok. Poświęcono nasz kraj, naszych ludzi, na ołtarzu jakiejś jankeskiej krucjaty, przy pomocy dwóch marnych aktorków. Jednego watykańskiego, drugiego waszyngtońskiego.

  44. Mruk said

    To jak nie bylo co zjesc (i czym srac) to i po czym bylo i po co wycierac dupsko? Czy trzeba byc goopim hooyem jak Roman K, zeby tak prostej logiki nie rozumiec? Moze za duzo octu zes Pan wychlal za komuny?
    S byla takim samym oddolnym ruchem jak KOD. Wsrod KODziarzy tez sa entuzjasci przekonani o swojej wielkiej misji.

  45. komentator said

    @41

    Oczywiście, ludzie głodowali, na ulicach walały się stosy trupów, wodę wywożono do ZSRR. Najwspanialszy, troskliwy Zachód słał miliardy ton żywności. Ale to i tak nie starczało, bo złe komuchy przejadały to wszystko. Na szczęście znaleźli się odważni bojcy o godność i europejskość robotników. I 10 lat później wszyscy ci robotnicy poszli na bruk. Tytani intelektu. Pogratulować sukcesów. A wybielanie się i tworzenie jakiejść pierwszej, drugiej i setnej ES to typowy syndrom wyparcia i brak umiejętności przyznania się, że podążało się zatrutą ścieżką. Coś jak dzisiaj z głosującymi latami na PiS, czy PO. Nie są w stanie zmienić swoich decyzji, bo to by oznaczało, że wcześniej byli w błędzie. A to jest nie do pomyślenia przecież.

  46. Boydar said

    To jest wasza prawda. Nikt wam jej nie broni. Podobno mamy demokrację.

    Widzicie kumy, prawda jest taka, że nikogo nie interesuje, nic na to nie poradzicie żebyście się nawet zesrali na czczo. Bo to natura człowieka. Wy chcielibyście przekonać tych którzy nie wiedzą, że ich rodzice to były głupie chooye które się dały zmanipulować. No, i co, liczycie na sukces ? Marne-szanse jak mawiają żabożydy. Zwłaszcza że prawdą to na szczęście nie jest, co gdzieniegdzie wychodzi na jaw mimo waszych starań.

  47. existō said

    Jeśli Solidarność była stworzona i kontrolowana przez system, to po co był stan wojenny? No i czekam na odpowiedź z kom. 18, także zepnijta się szabes-goje, bo bajdura się pruje.

  48. Boydar said

    Ja się nie pruję, ja trwam przy tym co pamiętam. A Kukliński … raczej nie zdradził nikogo. W mojej ocenie to był spektakl dla ubogich w teatrze letnim.

  49. komentator said

    @47

    Przecież nie przez system polski, bo po cholerę miał sobie problem stwarzać? To jest produkt jankeski od początku do końca, tak samo śmierdzący obrzezańcami, jak i wszystkie jankeskie projekty. Już KOR dostawał hajsy od /wolnego świata/.

    Co do Kuklińskiego, to jemu się należał pluton egzekucyjny i koniec. A dzisiaj mu się pomniki i muzea stawia. O takiej osobie nie powinno się nawet mówić, bo to uwłacza ludziom na poziomie, żeby takie coś wspominać. Zdradził miejsca dyslokacji oraz plany bojowe polskich żołnierzy za hajs CIA. Takiego ścierwa to Polska w historii chyba nie miała. W razie konfliktu nasi chłopcy dostaliby od razu przez łeb jankeskimi bombami. Widać życie tysięcy zwykłych polskich chłopców jest nieważne, jeśli Existo może się podniecać jakimś zdrajcą. Może sam marzy, żeby zaciągnąć się do US Marine Corps? Niestety, dla takiego polaczka jak rzeczony, to jest miejsce w czikago na zmywaku. Nie dla psa kiełbasa. Na więcej wam wasi panowie nie pozwolą. Za dobrze zdają sobie sprawę z gnidowadości pewnych osobników narodowości polskiej. Ich lepiej trzymać z daleka od ważnych spraw, a najwyżej spuszczać z łańcucha, co by poszczekali, a po zużyciu, do klozetu. Przy okazji, rozumkiem nie udało się ogarnąć, że o takim czymś, jak Ryszard K. nikt nie chce w ogóle rozmawiać i stąd ta cisza?

  50. Dinozaur said

    Hmmm… w latach 70-tych rzeźnia lubelska zaopatrywała nie Rosję , ale zachodnią grupę wojsk radzieckich w NRD. Codziennie wyjeżdżało 16-17
    TIR-ów- chłodni . Oczywiście z tego minimalnie coś lądowało w kotłach wojskowych . Jedna z głównych maszynek do robienia pieniędzy było uznawanie NRD już wtwdy za częśc Niemiec Zachodnich- czyli nie było ceł między nimi . Ceł wywozowych też nie było .
    Dla porównania – EU (= Bruksela ) pobiera 93% cła za mięso importowane z USA.

  51. Roman K said

    Panie Boydar..opinie moze miec kazdy ……nawet tak glupi hooy jak mruk, czy komentator…ale licza sie tylko fakty…Fakty….
    Poczytaj pan tego kretynqa komentaza:-))) sankcji nie bylo…. Niczeog nie bylo bucu maczany w occie…..ZOMOWcom dla zachety dawli po parze spodenek gimnastycznych :-))))) na zagrnaicznych kontach napakowali sekretarze dwa roczne budzety Polski…..
    Te DWA FIZOLOFY…..to chyba ta krzyzowka parobka z aRENDARZEM:-))))))

  52. Boydar said

    Nie wiem, ja ich nie robiłem, i nie będę ich poprawiał. Może im też ktoś głupot naopowiadał, i teraz wstyd się im przyznać, że się w kwadratowe kółko uwierzyło. No bo jeśli nie, to już nie wiem, przede wszystkim mieszają bez sensu różne elementy, może ślepe są.

  53. Wieloimienny said

    Mruk i Komentator prawdę napisali.

    Komunizm twór masoński, ale po jakimś czasie żydomasoneria postanowiła go zwinąć. Gorbaczowa okultystę i ekolewaka, piewcę lucyferiańskiego new age postawili na stołku w ZSRR, w Watykanie modernistę Lolka, a w Polsce Solidarność. No i mason Regan w USA.
    Odwalili cyrk dla debili, przedstawienie dla ludu i zwinęli komunę, aby na jej miejsce weszło zachodnie lewactwo. Lepsze, bo przecież demokratyczne. Zauważyli, że tak łatwiej, bo jawna dyktatura prowokowała opór. Dziś oporu nikt nie stawia.

    Tak działa masoneria, a polonusy jankeskie nie potrafią tego dostrzec, bo żyjąc w masońskim USA są pod wpływem tamtejszej propagandy.

  54. Sasiad mowi, ze te polskie swinie z USA pomagaja wpedzic Polske w nowa biede.
    i ze cejrowski, Maks Kolonko i cala banda dekownikow z Polski znow pomaga rozpetac wojne.
    Wielki przyjaciel Polski polglowek Trump planuje puscic Polske z dymem.
    Wlasnie zerwal umowe o nierozprzestrzenianiu broni nuklearnej sredniego zasiegu, od rana drze sie na Rosje (choc podobno go Rosjanie wybrali – razem z polonia amerykanska) i chce zainstalowac bron atomowa w Europie.
    W Rumunii i w Polsce juz zaczal.
    W 39 roku kochalismy Hitlera. W 1980 kochalismy pedofila Reagana, ktory rozkradl Polske.
    Teraz kochamy kolejnego debila, co to chce zrobic z Polski sieczke.

  55. simar said

    @ Trump and Bibi

    Nie ma się co gorączkować. Raczej chyba chodzi o scenariusz ukraiński, tzn pełzającą wojnę konwencjonalną, quasi-domową (Ukraina).

    Jak mówił premier Morawitzky, „wojna wszystko zmienia w pięć minut”. Wtedy, po tych pięciu minutach, wynagrodzenie z Biedronki będzie faktycznie starczało na miskę ryżu, miejmy nadzieję że chociaż trzy razy w tygodniu. Młodzież będzie można wysłać na front a reszcie tych, co jeszcze mogą, pozwolić uciec z kraju.

  56. Re: 53
    Oskarzanie d. trumpa o puszczenie Polski z dymem jest dokladnie takim samym oskarzeniem Rzymian za Ukrzyzowanie Pana Jezusa…
    D.Trump jak I Rzymianie sa TYLKO narzedziem w zydowskich lapach…Jako bezwolne I spolegliwe narzedzie…
    Czy to tak trudno zrozumiec???…
    Patrza na przedstawienie I k…rwa nie zwracaja uwagi jak ono ma sie do samej rzeczy…
    =============================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  57. komentator said

    @ 51, 52

    Jasne, głupot naopowiadał. Wasze wzory do naśladowania Leszke Śmieszke, Mazowiecki, Geremek, Kuroń, Macierewicz, kaczory dwa i cała reszta to są patrioci i bojcy o wolność Polski. Żałosne. Sankcji nałożonych przez USA nie było. Będziecie zaprzeczać oczywistym faktom? Czy wy w ogóle żyjecie w tym świecie, czy macie jakiś swój wyimaginowany, gdzie USA to piewca pokoju i demokracji, a każdy inny to wróg? Najgorszy to oczywiście PRL. Wtedy Polski nie było, a ludzie padali z głodu, jak muchy. Jak siedzicie w tym swoim mentalnym czikago i biblijnym raju, to sobie siedźcie, ale na tematy polskie się nie wypowiadajcie. Polonusy – najgorsza hałastra. Z Polski zwiali z podkulonymi ogonami i plują na nią z kraju, który tę Polskę zabił. Szkoda strzępić ryja, jak to powiedział jeden pan z Ozimka.

  58. existō said

    @49 Moje pytanie do ciebie szabes-trolu z kom.18 jest proste i brzmi: kogo zdradził Kukliński? Odpowiedz jednym zdaniem.

  59. lopek said

    Rozgorzał spór co do Solidarności – więc:
    Początek zadymy, która zaowocowała pierwszą Solidarnością – to tylko wysadzenie z siodła Gierka i jego ekipy. Wcześniej w podobny sposób – chociaż krwawo wysadzono tołażysza Wiesława z jego ekipa. SB-ecja zapewniła pewną, subtelną bezkarność robotnikom co do podjęcia strajków w tamtych zakładach pracy. Mieli swoich prowodyrów – gdzie w Gdańsku był nim Bolek a w Jastrzębiu Zdroju – nieżyjący już Sienkiewicz. Jednak sprawa się rypła i SBecja straciła kontrolę nad zainicjowanym przez nią buncie. Potem wojna Jaruzelskiego z narodem – aby ów naród nie podskakiwał, kiedy dzieci Szatana zwijały komunę w Moskwie – ale tylko po to aby ją zaraz reaktywować w „Brukseli”. Może nie każdy sobie zdaje sprawę z tego, że poczyniono potem dwa zasadnicze kroki do likwidacji Polski w ogóle a są nimi:
    1.Połączenie Niemiec.
    2.Reaktywowanie na odwiecznych ziemiach polskich – Banderlandu.
    Wniosek?
    Aby zrozumieć zachodzące wtedy zjawiska – należy wiedzieć, że CCCP i USA – to dwa ramiona kleszczy w rękach pupili Szatana – gdzie między szczękami owych kleszczy mamy ludzkość stworzoną przez Boga.

  60. Marucha said

    Re 43:
    Panie Komentator,
    Wyszydzanie to nie jest argument.
    Ja pamiętam tamte czasy (a Pan?). Prawie nie było Polaka przeciwnego Solidarności.
    Jeśli „S” od początku była ustawką, to po co był stan wojenny? Dla jej uwiarygodnienia?

  61. Wieloimienny said

    Gdzieś czytałem, że jeden z Giertychów (nie pamiętam czy Maciej czy Roman) twierdził, że stan wojenny wprowadzili polscy patrioci (pomimo że byli komunistami), aby zniszczyć masońską Solidarność i nie dopuścić do wepchnięcia Polski w ręce zachodu.

    W 2003 roku prawie nie było Polaka przeciwnego wejściu do unii, więc teorii jest tyle co włosów na glowie panie Kierowniku.

    ———–
    CO do tej Unii to znałem wielu (głównie ludzi prostych), którzy byli Unii przeciwni.
    Admin

  62. Polskie Obserwatorium Praw Goja said

    @Lopek
    Geopolityka rozwalenia ZSRR – wykład Dugina

    (jeszcze nie zdążyłem obejrzeć, więc nie mogę z czystym sumieniem polecić, ale wykłady geopolityczne Dugina zawsze są ciekawe)

  63. Polskie Obserwatorium Praw Goja said

    Jeszcze panel dyskusyjny o Solidarności, którego też jeszcze nie zdążyłem obejrzeć, ale może wniesie coś do dyskusji:

  64. 58
    Existo

    Kuklinski byl zdrajca. Pracowal dla wywiadu i przekazywal wszystkie tajne informacje obcemu wywiadowi.
    To Kuklinski podal pierwsze wiadomosci, ze w Polsce bedzie stan wojenny w grudniu.
    I NIE wazne dla kogo pracowal i komu zdradzal sekrety panstwowe.
    Wszystkich pracownikow wywiadu na calym swiecie obowiazuje ten sam kod zawodowy. A nadawal do USA przez kilka lat. Prosze poczytac zyciorys Kuklinskiego wydany na Zachodzie.
    Co innego gdyby byl sprzataczem czy zwyklym urzedasem.
    Ale nie byl. Obowiazywala go tajemnica panstwowa.

  65. Boydar said

    Żeby zrobić komuś bajzel w głowie trzeba pomieszać oczywistą prawdę z nieoczywistym fałszem. Sekcja zwłok oczywiście wykaże ale mając ramkę i uczciwość nie musimy ustawicznie korzystać z usług patologa.

  66. komentator said

    @60

    Szanowny Panie Adminie. Ja szydziłem w tamtym komentarzu, bo ktoś pierwszy nazwał mnie bajdurzącym szabes-gojem.

    Co do ustawki S, to dla mnie to jest od początku do końca jankeska robota. Największy sojusznik potrzebował krwi, żeby usprawiedliwić sankcje (tak samo robi dzisiaj z Rosją, prowokując co krok, a to upadliną, a to jakimś gruzińskim przybłędą). Więc aktywował swoje uśpione korowskie komórki, które już wiedziały, co mają robić. Stan wojenny to była próba okiełznania tego burdelu i była próbą słuszą. Tyle, że wierchuszkę pokroju Michników, Leszków Śmieszków i innych, należało postawić pod ścianą za zdradę państwa i działanie na rzecz obcych sił. A w tej zawierusze zacząć powoli luzować politykę gospodarczą, pozwalać na więcej małych biznesów, co złagodziłoby skutki sakncji. Wobec szeregowych robotników nie wyciągać żadnych konsekwencji. Sankcje zostałyby nałożone tak czy siak, ale przynajmniej łeb tej hydry zostałby odcięty, a pobudzonym popytem wewnętrznym może udałoby się przeczekać tę burzę. Niestety widać wtedy już Jaruzelski był coraz bliżej poddania się, które to nastąpiło w 83 w nju jorkie na spotkaniu z unymi. Słowem, Jaruzelski zatańczył, jak to sobie obmyślili w pentagonie. Czy wszystko zrobił z premedytacją, od początku szykując 89, czy to wyszło w toku zmian na Kremlu w związku z zaprowadzeniem pieriestrojki i ponownym usankcjonowaniem unych jako zarządców wschodniej Europy, to już nie mnie oceniać.

  67. Joannus said

    @ Komentator

    Dobre komentarze. Uznanie

    Ad 53
    ”Odwalili cyrk dla debili, przedstawienie dla ludu i zwinęli komunę, aby na jej miejsce weszło zachodnie lewactwo. Lepsze, bo przecież demokratyczne. ”

    Faktycznie ”lepsze”, bo wydajniejsze i szybciej działające w;
    – eksploatacji dorobku i pracy Polaków,
    – gnojeniu moralnym, religijnym i obyczajowym Polaków,
    – przerabianiu Polaków na niewolników dla żydowinów,

  68. Polskie Obserwatorium Praw Goja said

    @ 58, 64
    Tomasz Gabiś – „O Ryszardzie Kuklińskim i Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, która bywała Polską”
    http://www.tomaszgabis.pl/2017/07/01/o-ryszardzie-kuklinskim-i-polskiej-rzeczpospolitej-ludowej-ktora-bywala-polska/

  69. Lipski said

    Do 64 i innych.
    1.CIA i KGB zawsze posiadały , w rezerwie duplikaty „Kuklińskich,Kiszczaków,Wałęsów” i innych ale nie „Popieluszków”
    Do dzisiaj.Z nową technologią.
    2.CIA miała swoich przyjaciół w Moskwie i otrzymywała informacje o Polsce, nawet o przygotowaniach do stanu wojennego.(„Sojuz 80 i gotowość operacyjna CCCP do przekroczenia granicy wyznaczoną na 8 grudnia 1980”).Czy faktycznie Kukliński był genetycznie i biologicznie Kuklińskim?
    Dalej.

    3.Przypominam: eksport węgla z Polski do Wielkiej Brytanii.Nawet w stanie wojennym.

    4.Do dzisiaj pomimo embarga gaz ,ropa dociera z Rosji do EU i USA.W dalszym ciągu-to dla naiwnych- Rosja eksportuje nawet węgiel do Polski i do EU, za zgodą administracji okupantów amerykańskich.To jest realna okupacja i za to my podatnicy ,za „ochronę” musimy płacić.

    Do 66.Niestety masz rację.W PRL wzrosła populacja a oświata i medycyna była na światowym poziomie,dlatego zachód wysyłał swoich pacjentów do PRL i bloku wschodniego.Tak jak dzisiaj do Białorusi i innych krajów.

  70. lewarek.pl said

    Pierwsza Solidarność wcale nie miała na celu utworzenie Polin. Hasło ze Szczecina „Socjalizm postępowy tak, wypaczenia nie” (nie wiadomo jaki to miał być ten „postępowy” socjalizm) było właściwie powszechnie akceptowane. Nikt nie wyobrażał sobie, że ten deklarowany socjalizm można zlikwidować albo że Armii Radzieckiej może w Polsce nie być. Sympatia do Ameryki była oczywiście ogromna, ale jako do nieosiągalnego ideału. Gadanie teraz, że robotnicy z 1980 mają teraz to, o co walczyli, jest jeśli nie ignorancją to skurwysyństwem. Oni walczyli PRZECIWKO TEMU CO JEST.

  71. Wieloimienny said

    Joannus @

    Pan serio nie zakumał co napisałem?

    Lepsze, bo łatwiej im robić to co pan wymienił.

    Za komuny każdy wiedział kto wróg i co się dzieje, a dziś? Czy dziś Polacy strajkują przeciwko marksizmowi (już nie ekonomicznemu a obyczajowemu)?

  72. Wieloimienny said

    Gajowy @

    To pan masz fuksa, bo ja z ludzi będących przeciwko unii w 2003 znałem tylko braci i matkę, reszta (znajomi, sąsiedzi, dalsi krewni, nauczyciele w szkole, knapy i dorośli) to byli prounijni debile!

    Wczoraj szedłem po długim wiadukcie w Bydgoszczy. Będąc na jego środku spojrzałem na prawo a tam na betonie zdjęcie tej kurwy Kuklińskiego i biało czerwone wstęgi, znicze i kwiaty. Kogo czczi ten tępy naród?

    Dziś bracia i matka poszli na wybory. Do rad powiatu i gminy skreślili ludzi z PiS a do sejmiku wojewódzkiego faceta z Ruchu Narodowego. Taka to „mądrość” Polaków!

  73. 68
    Lipski
    To prawda.
    Zachod od dawna prowadzi dywersje w Rosji. Wybrali przeciez nie tylko Jelcyna ale i Gorbaczowa. Za Jelcyna, Chodorkowski rzadzil na Kremlu. To Chodorkowski odwolal oddzialy rosyjskie z Kosowa i zostawil bezbronnych Serbow na pastwe islamskich bojownikow z KLA. (Kosowska Armia Wyzwolencza) a Serbow i tak potem oskarzali Amerykanie o mordowanie islamistow z Arabii Saudyjskiej, Turcji i Albanii.

    Od dawien -dawna wiadomo, ze nie ma spontanicznych ‚zrywow narodu’. I widac to na wielu przykladach z historii.
    Zawsze mnie zastanawialo, jak mozna bylo zorganizowac ‚strajki solidarnosciowe’ w 159 zakladach pracy?: nie bylo telefonow przenosnych ani komorkowych, smartfonow, internetu, e-maili, Facebooka, instagramow – ale podobno byl nieprawdopodobny terror! I ubecja szalala!
    Przygotowanie ruchu narodowego wymagalo ogromnej ilosci pieniedzy nie tylko na ulotki i rozliczne WYDAWNICTWA!
    Nagle w Polsce znalazlo sie setki drukarek i materialow pismienniczych w kraju, w ktorym papieru toaletowego brakowalo! Po zeszyty stalo sie w kolejce.

    Probuje sobie wyobrazic teraz dra Piskorskiego, ktory razem z dr. Ratajczakiem i gen. Petelickim urzadzaja demonstracje w Warszawie pt: domagamy sie wolnosci slowa, wolnosci prasy i zrzeszen! Ilu mieliby polskich entuzjastow, ktorzy sparalizowaliby calutki przemysl w kraju i zamkneli na znak protestu wszystkie zagraniczne galerie!
    A tu nawet takie hasla jak „Polska dla Polakow’ nie maja wziecia.

    Bardzo protestowalismy przeciwko emigracji. I przyjelismy 5 milionow Ukraincow ale
    8 milionow Polakow ucieklo z Polski na zarobkowa emigracje gdzie sie tylko dalo.
    Woleli wyjechac z Polski niz wyjsc na ulice. Bezpieczniej!
    Tylko w latach 1979 -81 wyjechalo z Polski 2 miliony Polakow, ktorzy nie wierzyli w zadne zmiany na lepsze.
    I nie wszyscy chcieli strajkowac: rolnicy, projektanci w biurach projektow, na budowach, nauczyciele, przedszkolanki, lekarze – chirurdzy, pediatrzy, poloznicy, stalownicy- wytapiacze.. i wiele polskich przedsiebiorstw budowlanych, chemicznych , transportowych itd. pracowalo za granica, w Iraku, Libii, w DDR, na Wegrzech..w Jugoslawii.

    W samym tylko Krakowie byly firmy, ktore wspolpracowaly z innymi panstwami: Budostal budowal rafinerie w Iraku i glasswerke w DDR; budowalismy walcownie blach karoseryjnych na licencji japonskiej. Pracownicy HiL mieli szkolenie w Tokyo; mlodzi inzynierowie uczyli sie programowania w real time, zeby przejac pelna produkcje. Artigraph mial kontakty z Anglia… Hute Katowice uruchamiano przy pomocy ASEA, (Szwecja) Linzu (Austria) i Wurtha(Luksemburg) . Wszedzie jezdzili polscy programisci i testowali programy bo w Polsce dopiero byly testy wprowadzane. ELWRO mialo wielkie kontakty z zagranica, podobnie zaklady odziezowe; nauczyciele np. jezyka francuskiego jezdzili na szkolenia do Francji do Osrodka Szkolenia Zawodowego w Besanson, nauczyciele niemieckiego jezdzili do Austrii i do Niemiec.
    Mielismy duze kontakty handlowe z Wegrami.
    Polska kadra techniczna i polscuy specjalisci jezdzili do pracy za granica z PolServisu; byla wymiana naukowcow; Polacy wykladali w Anglii; ja znam kilka przykladow; nasz dobry znajomy prof. Stanisaw Talalaj – farmaceuta ze specjalnoscia zielarska pracowal na uniwersytecie w Londynie a potem przez 10 lat byl profesorem kotraktowym na uniwersytecie w Bagdadzie; badal w Afryce, na Seszelach i u Papuasow ziola lecznicze. Napisal kilkanascie ksiazek. Mam szczescie byc posiadaczem kilku ciekawych opracowan.

    Przyznam sie, ze nie bardzo rozumiem to oczernianie Polski powojennej i narodu polskiego, ktory jak feniks odrodzil sie po okropienstwach wojny i odbudowal kraj.
    Jak mozna tak pluc na naszych rodzicow, wujkow i uratowanych z pozogi wojennej czesto ludzkich szkieletow; dzieci chorych na ‚angielke’ – krzywice, polio… w Polsce szalaly epidemie kokluszu, szkarlatyny, duru; szalala gruzlica. Wies byla wymordowana, schorowana i bez elektrycznosci i kanalizacji.. .

    Przeciez teraz sa dostepne telewizory i internet.
    Przygladnijcie sie jak wyglada Aleppo.
    Tak wygladal kiedys Wroclaw, Warszawa, Gdansk…
    Tymczasem grupa durniow uwaza, ze w Polsce byli sami ubecy i agenci sowieccy. I ze policja palowala.
    Jak wam nie wstyd??

    A ja pamietam na kolonii w Granicznej kolo Dusznik, WOPisci – zolnierze ochrony pogranicza urzadzali ogniska dla dzieci; spiewalismy piosenki, jedlismy bigos i zolnierze opowiadali nam swoje przygody. Tanczylismy przy ognisku w ‚ kolo graniaste’ z WOP-istami, bawilismy sie gluchy telefon i bylo wesolo.
    Nie wyobrazam sobie szkolnej dziatwy przy ognisku z wojskiem NATO!
    Dziecka wlasnego balbym sie powierzyc jankesowskim narkomanom i pedofilom.

    Police officers in the US were charged with more than 400 rapes over a 9-year period – GOV’T SLAVES

    https://govtslaves.info/2018/10/19/police-officers-in-the-us-were-charged-with-more-than-400-rapes-over-a-9-year-period/

    Police Chief Defends Use Of Taser On Elderly Woman Cutting Flowers

    Policja w USA zneca sie paralizatorem nad 87 letnia kobieta. Boja sie starej baby? Bo kwiatki zbierala?

    https://www.huffingtonpost.com.au/entry/police-defend-tasering-grandma_us_5b75b03ae4b0df9b093d8c07

    Masowe gwalty na dzieciach i kobietach popelnianych przez amerykanskich zolnierzy:
    Mass-rape of women & children by American soldiers – YouTube

  74. Roman K said

    O tym ze bedzie stan…wtedy nazywali go ..”wyjatkowy” wiadomo juz bylo w kwietniu i981 roku…kiedy drukowano formularze stanu wojennego i internowania i skazania w Minsku na Bialorusi w Wojskowych Zakladach graficznych. Po podpisaniu porozumien tzw sierpniowych w pazdzierniku 1980 , Poufnym zarzadzeniem Ministra spraw wewnetrznych polocono sluzbom bezpieczenstywqa inwigacje wskazanych osob I stala obserwacje. Ta wladza jak potwierdzaj dokumenty nie miala zdango zamiaru dotrzymywac podpisnych porozumien I jak widac byla konsekwentna…jak jazdy zreszta zlodziej I bandyta.
    Praktycznei jedyna tajemnica byla data…kiedy to wprowadza… Pan Siwak mowil o tym otwarcie do czlonkow partii na licznych sptkaniach jakie odbywal w roku 1981..miedzy innymi mowil to we wrzescniu 1981 roku na spotykaniu z aktywem partyjnym w Domu Nauczyciela w Krosnie…tam uzyl okreslenia chyb po raz pierwszy ..stan wojenny.
    Kuklinski????? SLuzyl za dobre zycie I pieniadze wiedzc dokladnei komu…odbywal szkolenia w ZSRR, za co przyslugiwalu specjalne dodatki….
    Patrioci nie szli do pracy w sluzbach I LWP wiedzac dokladnie czyje sa I komu sluza. Podjecie sluzby wiazalo sie nie tylko z deklaracja miedzy innymi ateizmu i zaprzestaniu praktyk religijnych, ale I przysiega wiernosci nie tylko PR…..L ale I Sowieckiemu Sojuzowi….I z nim Przyjazni!
    POlske ludzi ci zdradzali wstepujac do sluzby…ZSRR szpiegujac na rzecz jego wrogow…
    Kuklinski to nie nasza polska sprawa… Nie wiem dlaczego z niego zrobiono propagandowa kukle…mieszjac tym we lbach Polakom kategorie wartosci…bo podobnych jemy do tego o wiele wanijeszych I wartosciowszych QAmerykanie mieli kilku..zrowno w LWP jak I w innych armiach wtym najbardziej wartosciowych w sztabach Armii Czerw3onej,.

  75. Wieloimienny said

    Całe szczęście, że kiedyś to USA upadnie z hukiem!

    Jego upadek przepowiedziano zanim powstało:

    “A inny anioł, drugi, przyszedł w ślad mówiąc: “Upadł, upadł wielki Babilon,
    co winem zapalczywości swego nierządu
    napoił wszystkie narody!” ”

  76. Krzysztof said

    http://radiochrystusakrola.pl/wybory.htm

  77. VAV said

  78. Roman K said

    Wieloimienny…swiat skonczy sie z twoim ostatnim oddechem….dla ciebie. Niestety zostania miliony glupkow jak ty….nie martw sie zatem..zastapia cie:-))))

  79. Wieloimienny said

    RomanK @

    Siedź sobie w tym gównie obrońco największego światowego bandyty (usa).
    Dla mnie nie jesteś już Polakiem. Tak jak snag jesteś jankesem. Po żydojankesku myślisz, a na Polskę wypinasz dupę. Gardzę wami!

    ————–
    Pan zapomina (albo nie wie) o wcześniejszych zasługach p. Romana, zanim odwrócił sojusze…
    Admin

  80. Boydar said

    Mimo wszystko …

    Jeżeli już tam utknął jak Navorski – Hanks, to jakąś jolajność wypada prezentować. Koledze Kaflowi wydaje się, że sprawy toczą się w dobrym kierunku. Może mieć rację a może nie mieć, czas to zweryfikuje. W każdym razie, z danych mi dostępnych z sześćdziesięciu tomahawków na trawnik spadło kilka. Dla mnie to przypadkiem być nie może i świadczy wraz z pochodnymi za opcją kaflową.

    Gremialnie mamy za złe Trumpowi że zrobił tak a tak. A nikt nie odważa się napisać co by było gdyby tego nie zrobił albo zrobił inaczej.

    Nie bronię Trumpa ani Romana Ka, obstaję przy rozumie. Większość z nas nie potrafiłoby poprowadzić drużyny harcerskiej, a twardo krytykujemy prezydentów „dość sporych” organizmów państwowych.

    Powiedzmy sobie prosto – oczekujemy od Trumpa że zajmie postawę podobnie jak Putin. To jest nierozsądne, warunki w jakich działa Trump są diametralnie odmienne.Być może musi łżeć jak muzułman, a może może łżeć tylko częściowo.

    Konfiguracja świata musi ulec zmianie, bez względu czy Trump czy nie Trump.

  81. Wieloimienny said

    Gajowy @

    Jakie to zasługi?

    Boydar @

    Tu nie o samego Trumpa chodzi. Tam w usa tak jak i u nas kto nie „rządzi” zawsze rządzą une. Sęk w tym, żeby nie mydlić oczu, że się coś zmienia i nie bronić usa.

    ———–
    Gajówka istnieje wiele lat, a Pan tu chyba od niedawna. Więc co, mam pisać elaborat?
    Admin

  82. Marucha said

    Re 80:
    Brak osobistych kompetencji do kierowania dużym państwem nie oznacza. iż mam trzymać mordę na kłódkę w obliczu międzynarodowego draństwa w wykonaniu Wielkich Chujów zza oceanu.
    Pan przywiązuje dużą wagę do nieskuteczności tomahawków… ale to jest tylko jeden z elementów całej gry.
    Tak wierzę w Trumpa, jak w Węża Pierzastego.

  83. Wieloimienny said

    Gajowy @

    Ja tu jestem od 2010 roku pisząc wcześniej pod różnymi pseudonimami i jakoś nie pamiętam tych zasług. Czekam aż Kafel zacznie obok USA popierać Izrael, UE, Kosowo, Ukrainę, Litwę, Bergolia i resztę ścierwa.

    ———–
    Zdziwi się Pan, ale np. dzięki p. Romanowi zmieniłem swoje nastawienie do Rosji i Rosjan.
    Admin

  84. Boydar said

    Szczerze mówiąc ja też nie wierzę, w Trumpa jako personalne uosobienie dobra. Wierzę natomiast, jestem wręcz przekonany, że świat reformy się domaga i w Ameryce powierzono właśnie Trumpowi misję firmowania tych zmian. No komuś musieli ! A dobry aktor zagra i zbira i skazańca.

    Nie wierzę też, że owa konieczność zmian to wynik nawrócenia; to efekt wyczerpania się dotychczasowej formuły. Po cichu i prywatnie uważam, że postawiono na technikę, cokolwiek by to nie miało znaczyć. I te hordy bandytów szalejące po świecie stają się niepotrzebnym obciążeniem. Tym na samej górze władzy nie rozchodzi się o pieniądze, mając pełnię władzy pieniądz to tylko akcesorium.

  85. NICK said

    Szanowny Gospodarzu.

    Pozdrawiam. Życząc spokoju.
    Za dużo powyżej wrze.
    Źle.

    Źle wrze.
    Nie u Pana.
    Uro… .
    Pan wie.

    Czy istnieje teoria spiskowa dziejów?
    Retorycznie pytam.

    Zatem wszyscyśmy ustawieni.
    Wraz ze Stronnictwem Teksańskim.
    O którym wielekroć pisałem.
    Osobiście to nie zostałem pouczony o niczym.
    Ze strony Stronnictwa T. .

    WPROST: ustafka to jest; wszystko.
    Jak te solidarności; pierwsza czy ostatnia; nieważne.

    Te „psie khooojki”???
    Żenada.

    Grenada i Marakesz.

  86. NICK said

    ZałączNICK. 🙂 .

  87. piwowar said

    Do Admina i RomanaK: Piwowar na wszelki wypadek przypomina, że Wieloimienny to nie Piwowar. Obydwaj panowie znacie powód tego wyjaśnienia.

  88. Boydar said

    Że ustawka to nowość żadna ani odkrycie. Pytanie brzmi – czyja ? Albo raczej co ma na celu ? Partyzanci (nasi, za Hitlera, też robili ustawki, i nikt im tego za złe nie miał, może za wyjątkiem żydoszkopów).

  89. NICK said

    Nnno, tak.
    Rozchodzi się o to,
    że gada.
    Z ochotą.

    Jaki to MĄDRY. Po szkodzie.
    Zaiste. Czarodziej.

    Suczy.
    Zam$$$czy?

    P.S.
    Kolejne ‚stronnictwo’ daję Wam.
    Muuu. Muuu. Mówię i dam.

    Michalkiewićź. Tleń. 2018. Teraz.

  90. Boydar said

    „… że gada, z ochotą …”

    Każdy normalny facet czasem się podnieca na widok, nawet ja, choć do normalności mi bardziej niż daleko. Bądźmy ludźmi, nawet jeśli inni nie są.

  91. NICK said

    Oki.
    Tylko niech nie będzie szaro-burą gęsią.
    Robiąc słuszny użytek. Z pamięcią… .

    Wielu pamięta.
    Jakżem się pętał.
    Tu.
    Na początku.

    Szukając ‚guru’.
    Nie mając wątku?

    Ot, co!

  92. Boydar said

    NICK’u, poch.uj Ci guru !?!? A’priori szanujemy Gospodarza, i basta. Każdy inny musi sobie na szacunek zasłużyć.

  93. NICK said

    Łał.

    Bywaj, Lubelaku.

  94. Boydar said

    Bywam. Jestem jaki jestem. Czego również Wszystkim życzę.

  95. Polski punkt widzenia said

    (87) Piwowar

    Swoją drogą to przykre, że Pan Gajowy nie zdobył się ( nie wiem, z jakich powodów ) wobec Pana na to jedno, magiczne słowo – „przepraszam” ! … pozdrawiam i życzę dużo zdrowia. 🙂

  96. Marucha said

    Re 95:
    Gajowy zna słowo „przepraszam” i – w odróżnieniu od pozbawionego wstydu i odwagi osobistej polactwa – potrafi go używać. Jeśli ma powód.
    Ale nie mogę narażać tego słowa na inflację, wypowiadając go w sytuacjach, gdy nie czuję się winny – np. gdy ktoś wziął osobiście do siebie uwagę skierowaną do innych osób.
    Napisałem natomiast, że p. Piwowar jest mile widziany w gajówce. Czy to jest bez znaczenia?

  97. Boydar said

    Ja to sobie tak myślę, że Pan Piwowar nie ma zez tą akurat sprawą nic wspólnego 🙂

  98. piwowar said

    Żaden to sekret do ukrywania. Piwowar wiele zawdzięcza obydwóm osobom – gospodarzowi i panu Romanowi. Między innymi – pierwszemu otwarcie na swiat i pomoc w internetowym samookreśleniu, a drugiemu przypomnienie o istnieniu takiej zwykłej człowieczej normalności, także. albo zwłaszcza, w czasach krytycznych. A ponieważ Piwowar przez pewien czas też był wieloimienny, więc na wszelki wypadek wszedł na Gajówkę, żeby nadmienić (z całą pewnością zupełnie niepotrzebnie), ze wszelkie podobieństwo podpisów jest całkowicie przypadkowe. I tylko tyle, bez zbędnego wyrażania opinii o meritum zawartym w omawianym wątku.
    Piwowar, jak zauważył Szopenhauer, starzeje się logarytmicznie i takoż rośnie mu świadomość, że nie wie nic, w dodatku coraz więcej nie wie.. Dlatego nie wypowiada się na tematy ogólne w szczytnym celu niepotęgowania konfuzji.

    Pozdrawiam Gremium.

  99. Boydar said

    A to nie był czasem Sokrates ? Wcześniej ?

  100. piwowar said

    Szopenhauer o starzeniu się, Sokrates o niewiedzy.

  101. Polski Punkt Widzenia said

    (96) Rozumiem, że Pan Gajowy nie chce zbytnio szafować tym słowem ( „przepraszam” ), ale w sytuacjach wątpliwych, niejednoznacznych – a z taką sytuacją mamy właśnie do czynienia, ponieważ ( poprzez zbyt ogólnikowe sformułowanie kręgu adresatów pańskiej „mocnej” wypowiedzi) także Pan Piwowar, bezsprzecznie człowiek inteligentny i wykształcony, odebrał pańską zniewagę, jako również skierowaną do niego – powinno się przeprosić … również dla „uzdrowienia” atmosfery i całkowitego wyjaśnienia tego przykrego ( jak się okazuje z pańskich słów ) nieporozumienia.

    Oczywiście, to tylko moja opinia, z którą nie musi się Pan Gajowy zgadzać, ale – pańska „wina” polega na tym, że nie sprecyzował Pan należycie, do kogo konkretnie odnosiła się ta obraźliwa uwaga … stąd to nieporozumienie, za które wypadałoby przeprosić, zwłaszcza osobę tak mile widzianą tutaj, jaką jest Pan Piwowar.

  102. Marucha said

    Re 98:
    Pod wpływem perswazji PPW z nr 101 wyrażam explicite ubolewanie, że (świadomy chyba mojej sympatii) p.Piwowar wziął do siebie moją cierpką czy obraźliwą uwagę o niektórych polo-amerykaninach.

  103. piwowar said

    Prosze pana, nie trzeba. Nie trzeba trwonić słownictwa. Sprawa została zamknięta z chwilą wyjaśnienia kilka postów wyżej i nie warto tracić czasu ani klawiatury na roztrząsanie sytuacji związanej z formą. Zmieniając nieco tok wspomnień, smutniejsze jest to, że cała plejada gajówkowej elity odreagowuje swoją indolencję z lat przeszłych dyskryminacją na bazie wyboru miejsca zamieszkania, rzecz jasna nie przebierając w kulturze wypowiedzi, jak to u nas w zwyczaju. W dodatku podpierając się nadużywaniem pojęcia patriotyzmu. Nawiasem pisząc, gdzież te czasy, w których na Ciemnogrodzie można sobie było nawet z oponentem ideologicznym w miarę kulturalnie wymienić poglądy a za brak klasy wylatywało się z „listy” na zbity ryj. Ale to chyba nie należy do tematu sugerowanego w tytule wątku.

  104. Marucha said

    Re 103:
    Może to z mojego powodu… na stare lata straciłem cierpliwość i zmalała mi tolerancja.

    Co do miejsca zamieszkania… jeśli ktoś pisze stale o Polakach per „wy”, to co to może oznaczać? Że już go nie wiążą z Polską żadne więzy.

  105. NICK said

    „Ą” i „ę” przez bibułkę?

    Bardzo proszęęę.
    [lamus; gdzie jesteś]

    A czasy są jakie są.
    My będziemy sączyć bibułkowo a Nas wybiją wkrótce… .
    I jeszcze unych przepraszać będziecie.
    Przed palowaniem.[Azja, chodź]

    Powyższe nie jest ad personam bo co miało być to już było… .

  106. NICK said

    Gospodarzu.
    Nic złego nie zrobiłeś.

    Spadam.

  107. Polski Punkt Widzenia said

    (102) 🙂

  108. piwowar said

    Powiem szczerze. Z Polską nie łączą mnie już żadne więzy. Przyjaciele (jeśli kiedykolwiek byli) zapomnieli, rodzina wyklęła. Żadne więzy oprócz sentymentu, jako iż przez pewien czas żarłem polski chleb (wyśmienity nota bene), oraz jakiejś niewytłumaczalnej tendencji do pielęgnacji polskiej mowy,najpiękniejszej i najprecyzyjniejszej ze wszystkich języków świata. Choć i za to oberwało mi sie nigdzie indziej jak na Gajówce i od nikogo innego jak od gajówkowych elit. Zacytuję: Wysilanie się na poprawna polszczyzne świadczy o braku kultury koniec cytatu.

    Często na starość siada cierpliwość. Ale bierzmy pod uwagę, że włascicielom tego swiata (pojęcie uproszczone) dokładnie o to chodzi, abyśmy posługiwali sie wyłącznie emocjami. Dlatego trzeba uzywac dwóch skrzydeł, zarówno tego które reprezentuje odruchy naturalne, jak i drugiego, które stanowi samokontrola wynikająca z rozsądku. Na jednym skrzydle daleko sie nie pofrunie. Tak mówi nie moje małe ja, ale tak powiedział jeden (przedsoborowy) ksiądz na zajęciach z religii dla studentów w parafii Zbawiciela w Warszawie lat temu 49 (czterdzieści dziewięć).

  109. NICK said

    Consensus, zatem?
    Czyli, choćby taki cichy i łagodny.

    Jak Stare Dobre Małżeństwo?

    Jutro młodzi świat urządzą… .

    Ja to za młodych się wściekam, Piwowarze.
    Bywaj.

  110. Polski punkt widzenia said

    (108) Piwowar

    „… polskiej mowy, najpiękniejszej i najprecyzyjniejszej ze wszystkich języków świata.”

    W tej kwestii myślę dokładnie tak samo, jak Pan – bardzo mnie ucieszyło to zdanie … :-)))

  111. NICK said

    Zatem P.?P.W.
    Nie jest polskim.
    Jest za-gadką mieszającą.

    Dla mnie Nie-Polakiem.
    Jako Piwowar.
    Co sam przyznał.
    Nie.
    Ojczy-zna.

    Wypad.
    Yełopy.

  112. Boydar said

    Przesadzasz NICK’u, zwłaszcza że są już wypadnięci; zbrakło „tego czegoś”, może nigdy nie było ? Skoro tak, to i pretensja nieuzasadniona. A co mieli powiedzieć Ci poniżej ? – Ojczyzno moja, dlaczego, co mi uczyniłaś. Ale przecież żadnej innej nie mieli …

  113. Polski punkt widzenia said

    (111) Nick

    Tak, powtórzę to jeszcze raz – Język Polski jest najpiękniejszym i najprecyzyjniejszym ze wszystkich języków świata … dodam jeszcze, że jest starożytnym językiem i posiada niezwykłe bogactwo słów … z tego zasobu powinniśmy korzystać i czerpać, jak ze źródła !

    Nie podoba się Panu to zdanie ? Ciekawe, dlaczego ? Bo napisał je Pan Piwowar ?

    Panie Nick … mówiąc bardzo oględnie, zachowuje się Pan, jak enfant terrible – pewnie są jakieś powody, dla których Pan Gospodarz toleruje pańskie chamskie odzywki, ale dla mnie są one stanowczo nie do przyjęcia – czasem sprawia Pan wrażenie ( dziecinnie ) niedojrzałego psychicznie ( kompletny brak odpowiedzialności za słowa ) … a więc, proszę zachowywać się jak dorosły i nie obrażać ( bezpodstawnie ) innych osób … nie mnie, a sobie wystawił Pan, swoim infantylnym komentarzem, nie najlepsze świadectwo – a właśnie przed chwilą (103 ), o kulturze wypowiedzi pisał Pan Piwowar, niestety, okazuje się, że to „rzucanie grochem o ścianę” !

    Na koniec – poddawanie w wątpliwość mojej polskości, zwłaszcza w tym kontekście ( i ogólnie, w świetle tego, jak i co piszę ) budzi moje zdziwienie … widzę, że Pan lubi, moim zdaniem bez głębszej refleksji, „przypinać komuś łatkę” … proszę nie odpowiadać na mój wpis, enough !

  114. Polski punkt widzenia said

    (105) Nick

    Uważa Pan, że chamom będzie lżej umierać ? :-))))

    (112) Boydar

    Widzę, że Pan „przyklepuje” każdą, nawet najmniej przemyślaną ( żeby nie powiedzieć najgłupszą ), wypowiedź Pana Nicka – takie Towarzystwo Wzajemnej ( i ślepej ) Adoracji do niczego dobrego nie prowadzi i niczego dobrego nie nauczy … ale życzę pomyślności. :-)))

  115. piwowar said

    A to Polska właśnie.

    p.Marucha ma cholerną rację we wstepie prawie każdego odcinka wolnych tematów, nad czym boleję.

    Kot sąsiada życzy sobie ze mna porozmawiać, zatem…

    Dobranoc Państwu.

  116. Miet said

    Brawo Panie Polski Punkt Widzenia – brawo Piwowarze.

  117. Boydar said

    „Cygan, masz świadki ?”

    Pan Piwowar jest sympatyczny i kulturalny zdecydowanie ponad przeciętną, jest także fachowcem w swojej specjalizacji, co budzi szczególny i dodatkowy mój szacunek. Stwierdzam jednak, że niektóre wypowiedzi ma destrukcyjne, przynajmniej w mojej opinii i moim światopoglądzie.

    Pana NICK’a nie popieram ślepo a wręcz przeciwnie. Myślę sobie nawet, że żeby Go popierać czy odwrotnie, należy najpierw zrozumieć sens danej Jego wypowiedzi. Zrozumienie zaś rzeczywistej intencji Pana NICK’a nie wydaje misię sprawą prostą dla wielu.

    A jak będziecie nierozważnie drażnić grzechotnika bosa stopą, to uczynię to, za co mnie tak lubi Pani Salcie, czyli nazwę rzecz daną po imieniu. Wydaje się jednak, że nie jest to konieczne, przynajmniej na tym etapie. Tak więc zachowajcie spokój i godność której wcale nie chcę nikomu na siłę odbierać.

  118. Polski Punkt Widzenia said

    (117) Boydar

    Prawdziwym problemem, w zrozumieniu wypowiedzi Pan Nicka, jest ich mała komunikatywność – wynikająca głównie z przyjęcia przez niego nader oszczędnej formy wysławiania się … i nic ponadto. :-)))

    Z kolei, czytając ostatni akapit pańskiego wpisu, trudno nie przecierać oczu ze zdumienia – gdyby to napisał Pan Gajowy, jako Gospodarz … ale Pan, będąc gościem ( jak wszyscy tu komentujący ) !
    Ja rozumiem, że czasami można doznać, z takich czy innych powodów, chwilowego zaćmienia umysłowego – ale żeby aż tak ! W języku potocznym mówi się, w takich razach, że komuś, za przeproszeniem, „palma odbiła”. :-))))

  119. Boydar said

    Proszę się nie zamartwiać moimi deklaracjami, jakoś sobie poradzę; deklaruję wyłącznie w imieniu swoim i biorę za to odpowiedzialność.

    Co do zrozumiałości komentarzy/tekstów Pana NICK’a; jeżeli ktoś ich nie rozumie, znaczyć to może także, że nie są adresowane do niego.

    I jeszcze jedno, czy wizja przeczytania w Gajówce jak się rzeczy i sprawy naprawdę nazywają, tak PPW bardzo przeraziła ? Z pustego i Salomon nie naleje; mnie jest względnie obojętne, z kim rozmawiam, o ile już decyduję się na rozmowę, a przecież wyboru specjalnego nie mam. Jednak dla jednych będę miał słowo jak do posła, do drugich natomiast powiem jak prywatnemu.

  120. Polski Punkt Widzenia said

    (119) Boydar

    Nie interesują mnie pańskie prywatne rozmowy – ale wypowiedzi merytoryczne powinny być komunikatywne, by jak najwięcej osób zrozumiało dany przekaz i podniosło swoją świadomość rzeczy … wszak, jeśli się nie mylę, taki przede wszystkim, z założenia, jest cel prowadzenia tego portalu, deklarowany przez Pana Gajowego !

    Proszę uważniej czytać komentarze – piszę wyraźnie: „trudno nie przecierać oczu ze zdumienia” … a nie, jak Pan sugeruje, „z przerażenia” … bać to mogę się jedynie Pana Boga ! No cóż, wszystko wskazuje na to, że cierpi Pan na przerost własnego ego. :-))))

    Uważam, że temat został wyczerpany – a zatem kończę rozmowę, dziękuję za grzeczną wymianę zdań … pozdrawiam i życzę większego dystansu do samego siebie ( pokory w szczególności ). :-))))

  121. Boydar said

    Wdrożenie efektów oceny zgodności leży w wyłącznej kompetencji Pana Gajowego. Pan Gajowy gdy uznaje że coś w mojej wypowiedzi nie jest dostatecznie jasne, zwyczajnie i po ludzku dopytuje. Polecam tą prostą metodę wszystkim zainteresowanym.

    Wspomniałem wcześniej o niewłaściwych adresatach postów Pana NICK’a; jak wnoszę ze (120) problem jest znacznie szerszy i wynika być może ze zbyt właściwego zrozumienia przekazu. Jak mówi pointa pewnego starego kawału – „już ty, niebieski, dobrze wiesz, co”.

    Również się kłaniam najuprzejmiej.

Sorry, the comment form is closed at this time.