Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Prostokątne góry lodowe na Antarktydzie

Posted by Marucha w dniu 2018-10-27 (Sobota)

Niedawno pisaliśmy o zaobserwowaniu góry lodowej o niezwykłym kształcie prostopadłościanu. Choć dokumentowano już wcześniej podobne przypadki, to zdjęcia przedstawiające górę lodową robią w sieci niemałą sensację.

Okazuje się, że jest więcej takich gór, i co ciekawsze, znajdują się one bardzo blisko siebie.

Jeremy Harbeck, naukowiec z NASA, udostępnił zdjęcie, które podbiło Internet. Po tym jak cały świat zdumiał się nad niezwykłością prostokątnej góry, nowe zdjęcie Harbecka pokazało, że nie jest ona wcale taka wyjątkowa. Fotografia wykonana z pokładu samolotu przedstawia widok na jeszcze jedną prostopadłościenną górę lodową,, którą można zobaczyć za silnikami maszyny.

Obie góry o ciekawym kształcie powstały z tego samego lodowego giganta A68, który jest wielkości amerykańskiego stanu Delaware – ma ok. 6,5 tysiąca kilometrów kwadratowych. Co ciekawe, Jeremy Harbeck był bardziej zainteresowany właśnie górą A68. Nie przypuszczał, że Internautom o wiele bardziej do gustu przypadną prostokątne góry lodowe.

Oczywiście góry te nie zachowają swojego kształtu na zawsze. Ostre i równe krawędzie występują tylko u świeżo utworzonych obiektów. Erozja wietrzna i uderzenia fal z czasem upodobnią je do częściej spotykanych gór lodowych, co nie zmienia faktu, że mają one teraz swoje 5 minut.

https://zmianynaziemi.pl

Jest to niewątpliwy dowód na prawdziwość teorii płaskiej Ziemi. Bo gdyby nie była płaska, to te prostokątne formacje lodowe też nie byłyby płaskie, ale okrągłe, świderkowate albo jeszcze inne.

Admin

Komentarzy 10 to “Prostokątne góry lodowe na Antarktydzie”

  1. Ale dlaczego? said

    Zapewne były by… kuliste 😉

    Oglądałem wczoraj film o badaniach lodowców. Coraz szybciej się roztapiają. Lądolód grenlandzki coraz szybciej się topi. Powstają latem jeziorka na jego powierzchni z topniejącego lodu. Po jakimś czasie woda znajduje/drąży szczeliny i spływa pod lód. Podmywa lądolód i przyspiesza jego zsuwanie się do oceanu…

    Jaka by nie była przyczyna, ocieplenie jest faktem.
    Gdy stopnieją lodowce poziom mórz podniesie się co najmniej o 60m.

    Poglądowa interaktywna mapa zalewania lądów:
    http://flood.firetree.net/
    Można sobie wybrać ile metrów ma być więcej wody. Wg niektórych prognoz, już w 2100 morza podniosą się o 2m.

  2. Marucha said

    Re 1:
    Być może pewne ocieplenie klimatu na Ziemi rzeczywiście ma miejsce – jak już wiele razy przedtem.
    Nie znamy przyczyn ocieplenia, a chcemy z nim walczyć…
    Jak walczyć?
    Ano tak, żeby jakiś żyd mógł zarabiać miliardy na handlu powietrzem.

  3. Roman K said

    ZMiany na Ziemi nastepuja non stop…..zatem zmiany kimatu, ocieplenia i oziebienia nastepuja po sobie dosc regularnie…o czym wiedza doskonale I geolodzy i klimatolodzy… Geenland nie uzyskalo swojen nazwy bezpodstawnie….dzis topniejacy lody odslaniaja stre kamienne koscioly, domostwa Vikingow…ktorzy meszkali tam siali zbierali pasli bydlo….w czasach historycznie odleglych mnij niz tysiac lat….
    w roku 1421 admiral chinski Whou Zan wraz z flotylla statkow oplynal swiat plynac na Wschod oplynal Greenlandie I Canade przechodzac przesmykami wolnymi w owym czasie od lodu, prze Atlantyk oplywajac Afryke wrocil do Chin….
    ( polecam ” 1421″ by Gavin Menzies…2002 Transworld Publishers
    Nikt mimo tak wolnych od lodu masywow oceanow..nie wspomina o jakimkowiek potopie….czy innych kataklizmnach…
    Jedyny wplyw na klimat Ziemi ma Slonce.. Zatem jeden jedyny wplyw na zmiany klimatu ma ten-.KTO kontroluje SLonce .. i tak kontroluje termostat Ziemi:-_)_)_)

  4. Yah said

    Wszyscy zapominają o izostazji. Wzrost poziomu wody w oceanie to wzrost nacisku na astenosferę i przemieszczanie się magmy pod kontynenty i ich podnoszenie. W dużym uproszczeniu.
    Przecież wtedy kieny Grenlandia była zielonym lądem ani Rzym, ani Londyn nie był pod wodą.

    Tak jak Pan Gajowy napisał wszystko można wykorzystać by z ludzi zedrzeć kasę …. oczywiście dla ich dobra, a głupki wierzą, ze ratują planetę i płacą ….

  5. Ron said

    Bzdura . Ten kawalek lodu zostal.
    Wyciety sztucznie przez us army

  6. Boydar said

    Jeśli już, to warto zerknąć na cały artykuł, nie tylko na jego fragment.

    samo zdjęcie też jest ciekawe

    dla dyskusji bardziej o faktach potrzeba także innych źródeł, chwilowo nie mamy

    Z tego co udało mi się zaobserwować podobną geometrie wykazuje lód na moim dachu na wiosnę; gdyby się nie ześlizgnął (i rozbił na kawałki), byłby tylko „trochę” mniejszy. Może tam gdzieś pod spodem są większe dachy ?

  7. Tomasz Karpiel said

    Hahahaha, dobry komentarz Panie admin hahaha

  8. Ale dlaczego? said

    AD. 2

    Zgadzam się, że ten handel CO2 to przekręt.
    I zresztą nie jedyny w temacie walki z ociepleniem.

    A to, że ocieplenie jest spowodowane działalnością człowieka, to dość rozsądna hipoteza.

    Ale nawet jeśli ocieplenie występuje z przyczyn naturalnych, choć nie wiem, co by je mogło tak szybko spowodować, to istotne jest co innego.
    Co wielu tu komentujących pomija.
    Każde podniesienie się mórz spowoduje poważne problemy, bo przecież na tych terenach mieszkają miliony ludzi.
    Generalnie niebezpieczny globalnie jest tylko jeden element w ociepleniu. Jeśli dojdzie do efektu lawinowego narastania efektu cieplarnianego.
    Pomijając wszelkie teorie spiskowe i złodziejskie przekręty, nie można przejść obok tego obojętnie.
    Bo jeśli istnieje tylko cień szansy, że Ziemia może się ugotować… To nie należy tego bagatelizować.

    A wygląda na to, że efekt CO2 to tylko zapalnik.
    Po roztopieniu jakiejś części lodów, zmarzliny i ociepleniu głębin morskich uwalnia się dużo gorsze cieplarniany METAN przyspieszając lawinowo efekt cieplarniany.

    Są skurwysyny, którzy nawet w obliczu zagłady oczywistej będą robić interes, geszeft. Co było widoczne podczas II wojny światowej.
    Ta zagłada nie jest oczywista, więc interes się kręci…

  9. Ale dlaczego? said

    Efekt cieplarniany występuje na podobnej do Ziemi Wenus. Oczywiście tam istotna jest mniejsza odległość od Słońca. Ale z różnicy odległości nie wynika temperatura 400-500 stopni C.
    Zresztą na Ziemi też występuje, inaczej temperatury były by niższe o kilka stopni.

    Wenus, tak zapewne w średniowieczu mogli by sobie ludzie wyobrażać piekło:
    https://odkrywcyplanet.pl/wenus/

  10. Ale dlaczego? said

    Chociaż na wikipedii jest pełniejszy opis:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Wenus

Sorry, the comment form is closed at this time.