Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Na „budowę” atomu przez 4 lata codziennie wydawano po 566,8 tys. zł! Ktoś wie gdzie ta kasa trafiła?

Posted by Marucha w dniu 2018-10-29 (Poniedziałek)

Według szacunków NIK, koszty związane z realizacją „Programu polskiej energetyki jądrowej” w latach 2014-2017 (do III kwartału) wyniosły łącznie 776 mln zł. To oznacza, że na „budowę” polskiego atomu w tym okresie codziennie wydawano po 566,8 tys. zł!

Piszę „budowę”, gdyż pomimo przeznaczenia olbrzymiej kasy, do dziś nie udało się ustalić nawet ostatecznej lokalizacji w jakiej wspomniana elektrownia miałaby powstać (o rozpoczęciu prac budowlanych nie wspominając), a minister energetyki ciągle przesuwa termin ogłoszenie kluczowych decyzji.

Nieudolność poprzedniej ekipy rządowej w zakresie realizacji „Programu polskiej energetyki jądrowej” najmocniej objawiła się przy sprawie kontraktu na doradztwo i konsulting, który wygrała prywatna firma WorleyParsons.

Przypomnijmy – w lutym 2013 roku, kiedy szefem państwowej Polskiej Grupy Energetycznej (PGE) był Krzysztof Kilian (dobry kumpel Donalda Tuska), a Aleksander Grad (były minister skarbu w rządzie Tuska odpowiedzialny za aferę stoczniową) kierował zależną od PGE spółką PGE-EJ1, zawarto umowę o wartości ćwierć miliarda złotych ze wspomnianą firmą na konsulting, doradztwo i „badania lokalizacyjno-środowiskowe” dotyczące planowanej elektrowni atomowej. Kontrakt ten podpisano mimo, że ABW ostrzegała aby tego nie robić z uwagi na niejasną strukturę organizacyjną WorleyParsons oraz powiązania biznesowe z Rosjanami.

Pod koniec 2014 roku okazało się, że wspomniany kontrakt za ćwierć miliarda złotych trzeba było zerwać. Powód? – PGE twierdziła, że WorleyParsons nie wypełniała warunków umowy, wstrzymując tym samym pracę nad elektrownią. Z kolei przedstawiciele WorleyParsons twierdzili, że to oni zerwali umowę, bowiem kontrolowana przez rząd PGE nie przelewała im od roku pieniędzy. Stąd też musieli wstrzymać prace nad opracowaniem badań lokalizacyjnych i środowiskowych.

Co jednak zdążyli wziąć, to było ich. Ile dokładnie? – Nie wiadomo. Z ustaleń „Gazety Wyborczej” wynika, że niezrealizowany kontrakt z WorleyParsons był jak do tej pory „największym wydatkiem” spółki PGE-EJ1.

A jak wyglądała nieudolność obecnej ekipy rządzącej w zakresie decyzji o budowie elektrowni atomowej w Polsce? Już w kwietniu 2016 roku, a więc w kilka miesięcy po przejęciu władzy przez PiS, minister energii Krzysztof Tchórzewski deklarował publicznie, iż „Polska nie wycofuje się z budowy elektrowni jądrowej”, a jej lokalizacja ma być wybrana do końca roku 2017.

Niedługo później, bo w sierpniu 2016 roku, w ramach tzw. „Planu Morawieckiego” Ministerstwo Rozwoju zadeklarowało kontynuację Programu polskiej energetyki jądrowej i powstanie dwóch (!) siłowni o łącznej mocy 6000 MW.

Co było dalej? W maju 2017 roku minister Tchórzewski zapowiedział, iż „decyzja w sprawie budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce może zapaść przed końcem 2017 roku”. Kilka miesięcy później (sierpień 2017 rok) ten sam minister twierdził, że rząd jest „blisko decyzji polityczno-gospodarczej w/s budowy elektrowni atomowej”. W marcu 2018 roku minister Tchórzewski mówił, że „decyzja o rozpoczęciu budowy elektrowni jądrowej może zapaść jeszcze przed Wielkanocą”.

Minęła Wielkanoc, minęły wakacje, powoli zbliżamy się do końca roku, a zapowiadanej decyzji jak nie było, tak nie ma…

Wieloletni paraliż kompetencyjno-decyzyjny spowodował dezaktualizację programu polskiej energetyki jądrowej. Potwierdzili to kontrolerzy Najwyższej Izby Kontroli (NIK), którzy w marcu tego roku opublikowali na ten temat specjalny raport. Co gorsze – według szacunków NIK w okresie prac przygotowawczych nad opracowaniem Programu polskiej energetyki jądrowej w latach 2010-2013 spółka PGE-EJ1 poniosła wydatki w wysokości 133,2 mln zł. Z kolei wydatki na realizację Programu polskiej energetyki jądrowej w latach 2014-2017 (do III kwartału) zdaniem kontrolerów NIK wyniosły łącznie 776 mln zł. To oznacza, że na „budowę” polskiego atomu we wskazanym okresie CODZIENNIE WYDAWANO PO 566,8 TYS. ZŁ!

W tym kontekście pytania są dwa – gdzie ta kasa finalnie trafiła oraz ile jeszcze trzeba będzie wydać pieniędzy, aby rządzący w końcu zdecydowali się ruszyć z budową pierwszej polskiej elektrowni atomowej?

[Jak mawia red. Michalkiewicz, z tych pieniędzy niejedną fortunę wykrojono i niejeden stary ród zbudowano…
Admin]

http://niewygodne.info.pl/

Komentarzy 13 to “Na „budowę” atomu przez 4 lata codziennie wydawano po 566,8 tys. zł! Ktoś wie gdzie ta kasa trafiła?”

  1. www said

    pierd…eni złodzieje

  2. Dziadzius said

    [Jak mawia red. Michalkiewicz, z tych pieniędzy niejedną fortunę wykrojono i niejeden stary ród zbudowano…
    Admin]
    To Panie gajowy jest prawdziwe i doslowne opisanie tego geszeftu i zarazem wskazowka na wiele innych i podobnych „budow rodow ” i „wykroji fortun ” w bezpanskim kraju.

  3. existō said

    Po prostu jest to projekt tak tajny, że nikt nigdy go nie widział i nikt go nigdy nie zobaczy.

  4. Lipski said

    Ukraina (rząd żydowski lub jak to woli,oficjalnie, hebrajski)nie wyraża zgody tak jak Izrael , na budowę elektrowni „atomowej”w Polsce. Energia z „atomówek” dociera z Ukrainy.

    Budowa nowej „atomówki” w Polsce jest iluzją i skandalem nie tylko politycznym.

  5. lopek said

    Pupile Szatana odczuwają jeszcze – tak potężną traumę zmieszaną z nienawiścią z powodu zatrzymania bolszewików w 1920 roku przez Polaków, że nie ma mowy aby tutaj powstała elektrownia atomowa.

  6. Ron said

    Jakby co to rosja zawsze przyjaciolom stawia co chca….a wrogom tylni kanion…i rak
    ieta.
    I jakby bylo normalnie to wszystko by pewnie bylo….z tym ze za.energie z takiej elektrowni placi sie.zyciemi zdrowiem milionow dzieci kobiet i mezczyzn.energia atomowa to wymysl elit depopulacyjnych.

  7. KOJAK said

    Gdzie to proste ? Do syjonistycznych zydowskich klik ktore rzadza Polska po 89roku ! One moga krasc swobodnie i dowolne sumy zawsze bezkarnie ! Bedzie takl zawsze bo Polacy to idioci i Zydzi doskonale o tym wiedza !

  8. Fash Wave said

    Okupacja trwa!

    Nielegalne postulaty:

    Pierwsze decyzje:

    – Powołanie sądów kapturowych do czasu odzyskania władzy przez naród polski. Kara śmierci za działanie na szkodę narodu.
    – Natychmiastowa delegalizacja B’nai B’rith, lóż masońskich, organizacji para masońskich typu Rotary Club i wszystkich tajnych bractw. Rozwiązanie partii uczestniczących w zmowie Magdalenkowej i „aktorów zagranicznych” jak Fundacja Batorego.
    – Reset własnościowy patentów, znaczne skrócenie praw do wyłączności na własność intelektualną. Wykorzystanie uwolnionej technologii do gwałtownego przyspieszenia rozwoju.
    – Wykreślenie faszyzmu z Art. 256 Kodeksu karnego (i jego faktyczna legalizacja), wpisanie na jego miejsce nazizmu (opartego błędnie na nacjonaliźmie krwi w miejsce ducha i etyki) i marksizmu kulturowego (rozumianego jako rewolucję czyli nurt anty tradycyjny), bezwzględne ściganie i przestrzeganie tych przepisów.

    Ideologia i wojna informacyjna:

    – Faszyzm jako oficjalna doktryna państwowa do czasu przejścia w monarchię. Faszyzmu obawiają się nasi przeciwnicy polityczni i należałoby wykorzystać nieortodoksyjnie tą doktrynę do przeciwstawienia się opresji pseudo intelektualnej. Antonio Salazar jako przykład skutecznego zarządzania narodem.
    – Budowanie soft power jako lidera odnowy moralnej i przywrócenia cnoty prawdy. Wspieranie ruchów kontrrewolucji narodowej na całym świecie.
    – Propagowanie cybernetyki społecznej w mediach państwowych, szeroko pojęta edukacja w zakresie walki informacyjnej i kontrwywiadu obywatelskiego, Feliks Koneczny obok Romualda Traugutta i Romana Dmowskiego bohaterem narodowym.
    – Pogodzenie koncepcji „Wielkiej Lechii” i „Wielkiej Polski Katolickiej” w idei budowy państwa i społeczeństwa Sarmackiego. Uznanie wartościowych cech polskiego rodzimowierstwa jako wkładu w oryginalną tradycyjność katolicką. Chrześcijańska etyka i słowiańska tradycja – czyli kultura sarmacka cywilizacji łacińskiej!
    – Utworzenie mediów narodowych w językach angielskim i rosyjskim wraz z agencjami informacyjnymi w wielu innych (w szczególności w hebrajskim), propagowanie polskiej kinematografii.
    – Odchodzenie od prezentowania anglojęzycznych filmów i muzyki a w ich miejsce rozpowszechnianie odpowiedników głównie z krajów europejskich a w szczególności słowiańskich. Napisy zamiast lektora.
    – Znaczne restrykcje i kontrola reklam pod kątem manipulacji neurolingwistycznych, nieadekwatnych obrazów, sprzedaży seksem i podobnych naciagnięć specjalistów od marketingu.
    – Nakaz pełnej jawności metodologii zbierania danych i ich obróbki dla ośrodków badania opinii publicznej.
    – Przywrócenie godła z prawidłową koroną i bez masońskich gwiazdek, zmiana hymnu na Rotę, szybkie usunięcie z przestrzeni publicznej znaków po okupacyjnej IIIRP.
    – Promocja języka polskiego i polskiej kultury na świecie za pomocą mediów i otwieraniem ośrodków na wzór Instytutów Konfucjusza.

    Edukacja:

    – Modernizacja techniczna systemu edukacji (nauczanie zdalne prawdziwych ekspertów + fizyczny nauczyciel prowadzący)
    – Promowanie myślenia kreatywnego zamiast rozwiązań „z klucza”, w pierwszej kolejności nauka tego jak się uczyć, organizować wiedzę, zdobywać ja samodzielnie i ją falsyfikować.
    – Stosowanie nowoczesnych metod szybkiej nauki stosowanych przede wszystkim na płatnych kursach językowych w codziennej oświacie.
    – Usunięcie zlewaczałych wykładowców zwłaszcza z nauk humanistycznych.
    – Koniec z kultem Kościuszki, Piłsudskiego, wychwalaniem oświeceniowego rewolucjonizmu.
    – Wycofanie pseudonauk typu Gender Studies i zakaz ich propagowania. Wyrzucenie z pracy zlewaczałych wykładowców akademickich.
    – Zwiększenie zakresu edukacji w kategorii umiejętności codziennych jak gotowanie, szycie itp na poziomie podstawowym.
    – Uniezależnienie polskiej historiografii i archeologii od narracji promowanej przez Smithsonian Institution. Zwiększenie nakładów na badania językowe i ziemne w poszukiwaniu potwierdzeń naszego autochtonicznego pochodzenia.

    Założenia strukturalne:

    – Silne ale i ergonomiczne państwo. Przerost biurokratyczny nie jest wskazany dlatego władza powinna zajmować się jedynie czynnościami które przerastają struktury lokalne.
    – Postawienie na sprawność logistyczną. Eliminacja pośrednictwa z łańcucha dostaw we wszystkich możliwych dziedzinach.
    – Zlecenie epistemologom wespół z etykami i profesjonalistami w adekwatnych dziedzinach utworzenie szeregu testów do przyjęć na funkcje rządowe – podobnie jak jest to w lepszych służbach specjalnych. Utworzenie systemu ustawicznych szkoleń i wymaganie od rządzących uczestnictwa w nich.
    – Odwołanie ważności wszystkich osobowych fikcji prawnych prawa morskiego na rzecz prawa naturalnego. We wszystkich dokumentach osobistych używana będzie forma Capitis Deminutio Minima a Capitis Deminutio Maxima będzie rejestrowane jedynie w przypadku prowadzenia działalności korporacyjnej. Odejście od bizantyjskiego biurokratyzmu prawnego, szerokie wolności osobiste ale w duchu katolickiej nauki społecznej.

    Ekonomia:

    – Odrzucenie zarówno socjalizmu jak i „wolnego rynku” na rzecz narodowej ekonomii opartej głównie na dystrybucjoniźmie Chestertona.
    – Odejście od pieniądza fiducjarnego na rzecz standardu srebra którego mamy pod dostatkiem.
    – Zakaz lichwy i unieważnienie we wcześniej zaciągniętych pożyczkach lichwiarskich procentów. Promowanie modelu, w którym banki współuczestniczą w ryzyku i zyskach z kredytowanych inwestycji.
    – Postawienie na transport rzeczny, skupienie się na osi północ-południe zamiast wschód-zachód.
    – Przymusowa darmowa praca za cięższe przestępstwa.
    – Wyraźne oznakowanie na produktach z jakiego kraju on pochodzi i/lub większościowego kapitału firmy – przykładowo na gazetach czy witrynach sklepowych. Wielka kampania promująca wspomaganie polskiego biznesu, w szczególności w takich gałęziach jak bankowość.
    – Preferowanie ulgami podatkowymi rodzimych inicjatyw przedsiębiorczych, pobieranie podatku od sprzedaży rolnej wyłącznie w przypadku eksportu.
    – Zwiększenie udziału niskoobrotowej sprzedaży ulicznej i targowej pobierając za jej umożliwienie od sprzedawców jedynie opłaty dziennej nie uzależnionej od przychodu.
    – Wypracowanie mechanizmu wymuszenia na dużych sieciach spożywczych kupowania produktów od producentów lokalnych.
    – Pełne wykorzystanie surowców które stawiają nas na pozycji Kuwejtu Europy. Promowanie geotermii i gazowania węgla.

    Technologia:

    – Balans między stosowaniem nowoczesnej technologii a jej kontrolą. Umiarkowane stosowanie sztucznej inteligencji, umożliwienie stosowania technologii profilowania jedynie wybranym służbom specjalnym – ograniczenie inwigilacji do zupełnego minimum.
    – Wymuszenie na bankach wprowadzenia rozproszonego systemu oszczędności indywidualnych i firmowych wzorowanego na portfelach kryptowalutowych.
    – Uniezależnienie się od zewnętrznej infrastruktury internetowej będącej głównie własnością USA. Gwarancja wolnej wypowiedzi w cyberprzestrzeni.
    – Wykorzystanie potencjału polskich informatyków i przepisanie możliwie największej ilości oprogramowania obcego pochodzenia – również metodami inżynierii wstecznej.

    Bezpieczeństwo narodowe:

    – Kompletna rekonstrukcja służb kontrwywiadowczych które obecnie nie spełniają swojej roli ani trochę. Po utworzeniu działającego kontrwywiadu będzie można przeprowadzić wiarygodną lustrację członków wywiadu i służb cywilnych.
    – Powszechny dostęp do nie rejestrowanej broni, szkolenia z zakresu partyzantki miejskiej.
    – Unarodowienie wojska, przywrócenie poboru i wprowadzenie poważnych szkoleń w miejsce popijaw koszarowych. Umożliwienie służby zastępczej ale również jako intensywnej pracy, a nie wakacji. Nacjonalizm jako ideologia Wojska Polskiego.
    – Skuteczne ściganie wrogów ojczyzny poza granicami kraju i ich deportowanie do nas bądź w ostateczności likwidowanie za wiedzą przyjaznych i niewiedzą niesprzyjających nam rządów.
    – Promocja generowania energii w systemie rozproszonym jako elementu strategii bezpieczeństwa.

    Geopolityka:

    – Przyjęcie repatriantów ze wschodu, ułatwienie im uzyskania obywatelstwa, pomoc dla tych którzy chcą tam zostać.
    – Ponowna weryfikacja przyznanych Ukraińcom kart Polaka, prowadzenie polityki ograniczającej napływ Ukraińców przy jednoczesnym ułatwieniu pracy dla Białorusinów.
    – Przeciągnięcie Białorusi na stronę suwerennej Polski poprzez zrealizowanie swojego potencjału atrakcyjności cywilizacyjnej.
    – Surowa polityka względem Litwy, wymuszenie na tamtejszych władzach respektowania praw mniejszości polskiej.
    – Taktyczne nawiązanie współpracy z nacjonalistami niemieckimi i pomoc w dojściu do władzy (celem cofnięcia szkód wywołanych islamizacją) w zamian za uznanie praw mniejszości polskiej i pokojową nacjonalizację kluczowych dla nas niemieckich spółek na terenie Polski.
    – Przyjazna, ale zachowawcza polityka względem Rosji. Wyjście z założenia, że w nowych rozdaniach to ona bardziej będzie potrzebowała nas, niż my jej.
    – Strategiczny sojusz z Włochami które mogą pracą wywiadowczą ukracać działania wrogich nam frakcji w Watykanie. Zaoferowanie im wpływów w Bałkanach (Albania, Bośnia, Rumunia).
    – Bezkompromisowo symetryczna polityka względem Izraela, nawiązanie współpracy z Iranem.
    – Uchwalenie święta przyjaźni Polsko-Węgierskiej, huczne obchody w obu krajach transmitowane u siebie nawzajem, szczególne propagowanie dóbr kultury węgierskiej u nas i polskiej na Węgrzech, popularyzacja wzajemnej wiedzy. Podpisanie z Węgrami oficjalnego sojuszu a także między innymi traktatu o turystyce skutkującym zwrotem przez gospodarza części poniesionych kosztów za pobyt w bratnim kraju i umowy o bezpłatnej nauce języka. W najlepszym wypadku zawarcie unii monarchicznej.
    – Wdrażanie własnych projektów eksportu surowców energetycznych: udostępnienie w konkurencyjnych cenach naszego gazu i węgla w pierwszej kolejności Bałkanom.
    – Wznowienie aktywności na Polskiej Stacji Polarnej jako przynoszącej prestiż i być może w przyszłości mogącej stanowić istotny czynnik w nowych warunkach geopolitycznych.
    – Geopolityczne tworzenie własnego bloku sojuszniczych państw w regionie.

    Przyroda i zdrowie:

    – Inicjatywa łącząca użytkowników Bałtyku celem oczyszczenia go z broni chemicznej.
    – Preferowanie rozwoju trwałego i zdrowego zamiast sztucznego generowania bańki spekulacyjnej, dbałość o środowisko mając na uwadze dobro przyszłych pokoleń – siła ducha w miejsce technokracji. Zakaz przyjmowania śmieci z zewnątrz, ekologiczna utylizacja i nowoczesny recykling wysypisk.
    – Zakaz stosowania i sprzedawania GMO do czasu kompleksowych niezależnych od lobbystów badań. Zakaz stosowania toksycznych pestycydów. Odnowa geologiczna zatrutej wody i ziemi. Walka ze smogiem elektromagnetycznym, pełne ekranowanie przesyłu prądu, zakaz sprzedaży urządzeń zbyt szkodliwych przez promieniowanie. Ograniczenie emisji radiowej, wifi i podobnych częstotliwości.
    – Promowanie naturoterapii w miejsce chemii od wielkiej farmacji. Ulgi dla producentów zdrowej żywności, zachęcanie do domowej hodowli ziół, powrót do idei powszechnego uczestnictwa w dotowanych towarzystwach rozwoju fizycznego na płaszczyznach wielu sportów.
    – Uczynienie miast bardziej zielonych: małe strefy parkowe na dachach wieżowców, popularyzacja farm pionowych.
    – Zachęcanie do czynienia zapasów wody i żywności, domowa hodowla spiruliny w akwariach jako suplementu szczególnie przydatnego w sytuacji kryzysowej.
    – Powrót do uprawy starych rodzimych gatunków zbóż i innych roślin jak jarmuż czy topinambur.
    – Zniesienie obowiązku ubezpieczeń i szczepień i wymuszenie wysokiej jakości tych drugich. Każdy dorosły człowiek powinien mieć możliwość podejmowania samodzielnych decyzji, co do formy i stopnia zabezpieczania zdrowotnego. 

    Kultura, religia i tradycja:

    – Gradacja Bóg – Naród – Rodzina – Państwo – Jednostka.
    – Oczyszczenia Polskiego Kościoła Katolickiego z obecnych wpływów lucyferiańskich przejawiających się głównie jako protestantyzacja, talmudyzacja i podpadanie pod new age. Podtrzymanie w nim rodzimych tradycji słowiańskich.
    – Powrót do tradycji narodowych: kontusz i żupan jako eleganckie stroje w miejsce anglosaskich garniturów i regionalnych przynajmniej co niedzielę, promowanie idei herbu rodowego.
    – Odnowa starodawnej kultury: przywrócenie tańców korowodowych, męski taniec (tzw haka Polaka), śpiew wspólnotowy.
    – Delegalizacja wahabickiego islamu i innych religii okultystycznych, zakaz budowy meczetów, kościołów i synagog Szatana.

    „Dla nas, „Tradycja” oznacza zwycięską i twórczą obecność w rzeczywistości siły, która „nie należy do tego świata”, to znaczy Ducha rozumianego jako moc potężniejszą od wszystkiego co ludzkie i materialne.”
    Superfaszysta Julius Evola

    Przez przełom narodowy – do Wielkiej Polski. Do przełomu narodowego – przez wolę i ofiarę młodego pokolenia.

    UWAGA: WPIS NIE MA NA CELU PROPAGOWANIA FASZYZMU GDYZ JEST TO NIEZGODNE Z ART. 256 KODEKSU KARNEGO! PRZEDSTAWIONE PUNKTY SĄ MATERIAŁEM POGLĄDOWYM W TEMACIE NIEBEZPIECZNYCH ODCHYLEŃ NACJONALISTYCZNYCH OD KTÓRYCH NALEŻY SIĘ ODŻEGNYWAĆ JAKO ŻE SĄ NIEZGODNE Z AKTUALNĄ POLITYKĄ III RP I UZNANYCH ORGANIZACJI MIĘDZYNARODOWYCH!

  9. Tymek said

    Poszło na szkolenie i zbrojenie banderowców?

  10. AlexSailor said

    @Fash Wave

    Nie wiem, czy pan zauważył, ale partia rządząca niestrudzenie realizuje wszystkie wymienione postulaty.
    Oczywiście w miarę istniejących ograniczeń oraz możliwości.
    Ideał jest właśnie taki.

    Faszyzmu pan też nie rozumie.
    Faszyzm, to jest władza urzędników siedzących za biurkiem w każdej dziedzinie, łącznie z upaństwowieniem majątku, dzieci,
    kontrolą myśli i wypowiedzi, likwidacją ludzi uznanych za złych lub niepotrzebnych oraz niewolniczą pracą.
    No i pławieniem się w dostatkach kretynów na wyższych urzędach.

    Mam nadzieję, że Pan chociaż wie, że w październiku 1939r. Niemcy Hitlera (co prawda socjalista narodowy bardziej niż faszysta) musiałyby zbankrutować
    z takim skutkiem jak Polska w 1989r.
    Stąd musiał doprowadzić do wojny z wierzycielami napadając na ich głupiego sojusznika, który sam się podstawił i przyjął pierwszy cios.

  11. Nikt said

    Po to ten MIŚ?
    Wiesz po co ten Miś?
    On odpowiada żywotnym potrzebom społeczeństwa. To jest Miś na skalę naszych możliwości. My otwieramy tym Misiem oczy niedowiarkom. Patrzcie – to jest przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo.
    (…)
    Nikt się do tego Misia nie przyczepi bo jest MIś wykonany w oparciu o sześć instytucji, który zgnije do jesieni.
    (…)
    A my za wszystko zapłacimy. I jako konsultanci mamy od tego 20%.

    Kur(…)a. Przepis jest ten sam. Misie się tylko podmienia.

  12. Echo z Węgier said

    Polski przemysł oparty na truciu ludzi węglem już właściwie upadł (stocznie, huty), a kończąca się epoka ,,węgla i stali” oznacza początek nowych technologii nowych źródeł energii. Żarnowiec to już nie tylko celowe podawanie nieprawdy i wprowadzenie w błąd społeczeństwa czy likwidacja przemysłu stoczniowego. To sprawa kryminalna. Dzięki ofiarności ekooszustów Polska straciła przez 35 lat setki miliardów złotych. Polacy stracili nie tylko szanse taniej energii, ale też możliwość kontynuacji bardzo energochłonnej produkcji w stoczniach i eksportu statków, nie mówiąc zlikwidowaniu dziesiątek tysięcy miejsc pracy w zakładach związanych z przemysłem stoczniowym. Odpowiedzialny człowiek nie może obojętnie patrzeć na to, jak wygląda jego otoczenie i jakość powietrza, którym oddycha. Wszyscy musimy korzystać ze swych praw i mądrze uczestniczyć w kształtowaniu środowiska.

    Polski rząd walczy u biurokratów w Brukseli o odrodzenie upadłego przemysłu stoczniowego ponieważ przybyło już na Pomorzu dziesiątki farm wiatrakowych, których właścicielami są często Niemcy. Dla przykładu dwadzieścia turbin o łącznej mocy 40 MW tworzy uzależnioną od podmuchów Farmę Wiatrową wartości wstępnej 280 mln zł powiększonej po spłacie lichwiarskiego kredytu w banku. Warunkiem istnienia Stoczni jest zapewnienie ogromnej ilości bardzo drogiej energii elektrycznej, której stałe dostawy nie zapewni nawet 1000 wiatraków.

    Pozbawiony tysięcy hektarów lasów krajobraz niemiecki jest upstrzony 28 tysiącami turbin wiatrowych, plastrami farm słonecznych i masą fermentatorów beztlenowych, przerabiających kukurydzę na gaz. Energia odnawialna stanowi obecnie ponad jedną trzecią niemieckiej elektryczności, co brzmi jak zielony triumf. Koszt jest jednak gigantyczny. Jak dotąd subsydiowanie tego wszystkiego wynosi około 190 miliardów euro i zmierza do 500 miliardów całości kosztów do 2025 r. Aktualnie ogólny udział elektrowni węglowych w produkcji energii w Niemczech wynosi prawie 40 proc. Nowa ekspertyza hamburskiego Instytutu Ekologii i Polityki (OEKOPOL), wykonana na zlecenie klubu parlamentarnego Zielonych, stwierdza, że niemieckie elektrownie węglowe rocznie emitują do atmosfery 7 t rtęci.

    Aby wyprodukować taką samą ilość energii elektrycznej to węgla kamiennego trzeba zużyć ponad 2,5 mln razy więcej niż uranu, Tylko w Polsce co roku energetyka węglowa uwalnia do środowiska kilkaset ton uranu i toru leżącego od lat na hałdach popiołów elektrowni. Czy ktoś to kontroluje?

    Dzięki możliwościom uzyskania taniej energii i niskim kosztom produkcji, za rok-dwa lata region Podlasia może być szansą i mechanizmem napędowym polskiego przemysłu. Produkująca 2.400 MW energii elektrycznej siłownia nuklearna w Ostrowcu na Białorusi będzie wytwarzać 7.200 MW energii cieplnej. Mieszkańcy Wilna przez 60 lat korzystając z czystego powietrza mogą mieć tanią ciepłą wodę i ogrzewanie.

    Ponad 10 tysięcy Polaków zbudowało w latach 1976 – 1984 na Węgrzech elektrownię jądrową (bliźniak Żarnowca) w miejscowości Paks nad Dunajem. Nazwa tego 20-tysięcznego miasteczka (wym. poksz) na naddunajskiej skarpie, około 110 km od Budapesztu, kojarzy się każdemu Węgrowi z jedyną na Węgrzech siłownią nuklearną, pokrywającą prawie 50% zapotrzebowania energetycznego kraju.

    Identyczne jak w Ostrowcu, dwa nowe bloki elektrowni Paks na Węgrzech zostaną włączone do eksploatacji w 2026 i 2027 roku – oświadczył minister bez teki odpowiedzialny za rozbudowę elektrowni János Süli (czytaj Janosz Szyli – ü jak w München). Jak wspomina minister: „W 1979 roku jako dwudziestotrzyletni inżynier rozpocząłem pracę w największej inwestycji XX wieku na Węgrzech – na budowie siłowni nuklearnej w Paks.”

    Jak twierdzi János Süli najlepsze wspomnienia z tamtej epoki to była owocna współpraca z Polakami – to byli naprawdę wspaniali ludzie, których w dzisiejszej Europie już trudno znaleźć

    Budowę obecnego ogromnego przedsięwzięcia zaowocuje rozpoczęte tworzenie klastra firm, które będą potencjalnymi dostawcami i wykonawcami inwestycji. Dzięki temu można utworzyć kilka tysięcy nowych stanowisk pracy na potrzeby siłowni nuklearnej. Przetarg na dostawy turbin i geratorów nowego bloku nr 5 i 6 w Paks wygrał GE Power (General Electric Elbląg, czeskie Pilzno, Wrocław). Węgrzy liczą na udział Polaków i polskiej myśli technicznej, dzięki którym ponad 35 lat istnieje i doskonale funkcjonuje elektrownia w Paks, zaliczana do najbardziej wydajnych i najbezpieczniejszych siłowni nuklearnych na świecie.

    Od 35 lat odporna na największe wyładowania atmosferyczne i polityczne siłownia nuklearna w Paks, po latach stała się nie tylko symbolem bezpiecznego źródła taniej energii oraz nowoczesności, ale także magnesem przyciągającym żądną i spragnioną wiedzy młodzież europejską oraz turystów i studentów ze wszystkich stron świata – twierdzi dyrektor elektrowni Antal Kovács, który w latach 1992-2004 jako mistrz świata i olimpijski w JUDO był jednym z najtrudniejszych rywali Pawła Nastuli w kat. 95 kg oraz Rafała Kubackiego w kat. 100 kg.

  13. guła said

    W Elblągu zastanawiają się, kto Zamech opchnął i za ile ?

    No, za dwie czapki; jedna mirabelek a druga szczawiu. I za obiecanki, że będzie cóś w zastępstwie. No nie, Bolo ?
    .https://www.portel.pl/spoleczenstwo/historia-turbina-sie-toczy/108367

Sorry, the comment form is closed at this time.