Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Matematyk twierdzi, że potwierdził hipotezę Riemanna – jedną z największych zagadek matematyki

Posted by Marucha w dniu 2018-11-06 (wtorek)

Słynny matematyk ogłosił, iż zdobył dowód hipotezy Riemanna, jednej z największych nierozwiązanych matematycznych zagadek. Jeśli to się potwierdzi, będziemy świadkami prawdziwego przełomu – pisze matematyczka Paula Rowińska z Imperial College London, autorka bloga o matematyce dla zwykłych ludzi.

Gdybyście odwiedzili niedawno mój wydział matematyki, poczulibyście się jak podczas mundialu: studenci i pracownicy prowadzili gorące dyskusje, oglądając pewne 45-minutowe nagranie. Jednak zamiast meczu śledziliśmy przebieg wykładu z niemieckiego Heidelbergu.

W poniedziałek 24 września Sir Michael Atiyah, medalista Fieldsa i laureat Nagrody Abela (dwóch niezwykle prestiżowych wyróżnień w dziedzinie matematyki), ogłosił dowód hipotezy Riemanna, jednej z największych nierozwiązanych matematycznych zagadek.

Pokonanie problemu postawionego w 1859 roku przez niemieckiego matematyka Bernharda Riemanna oznaczałoby przełom w tej dziedzinie. Wiele kluczowych artykułów matematycznych zakłada prawdziwość tej hipotezy, więc dopiero po jej udowodnieniu „wiele wyników jedynie uważanych za poprawne stanie się poprawne z pewnością”, zauważył Ken Ono, matematyk z Atlanty. Ponadto idea Riemanna ma zastosowania w kryptografii, dziedzinie matematyki odpowiadającej między innymi za bezpieczeństwo internetowych transakcji.

Hipoteza Riemanna – o co chodzi?

Liczby pierwsze, czyli liczby podzielne jedynie przez 1 i samą siebie, to budulec wszystkich większych liczb. Ich ciąg rozpoczyna się od 2, 3, 5, 7 i 11, ale później pojawiają się one na osi liczbowej coraz rzadziej, z przerwami sięgającymi 1550 (najdłuższa znana dziś przerwa) między kolejnymi liczbami pierwszymi. Riemann być może był najbliższy zrozumienia nieprzewidywalności liczb pierwszych, która fascynowała matematyków od wieków.

Być może, ponieważ do dziś jego pomysł pozostaje hipotezą, czyli twierdzeniem bez dowodu – dowodu pożądanego tak bardzo, że w 2000 roku Instytut Matematyczny Claya zaoferował za niego nagrodę wysokości miliona dolarów amerykańskich.

Riemann zasugerował, że częstotliwość występowania liczb pierwszych jest ściśle związana z równaniem wykorzystującym pewną skomplikowaną funkcję: funkcję dzeta Riemanna. Nowoczesne komputery pozwoliły nam sprawdzić prawdziwość hipotezy dla pierwszych 10 trylionów rozwiązań; to więcej niż liczba galaktyk w obserwowalnym Wszechświecie.

Jednak gdyby w kolejnych 10 trylionach znalazłoby się choć jedno zbuntowane rozwiązanie niepodporządkowane zasadom Riemanna, obalilibyśmy hipotezę. Wobec tego wyczekiwany dowód wymaga znacznie większego wysiłku niż manualne sprawdzanie kolejnych rozwiązań.

Czy Atiyah naprawdę udowodnił hipotezę Riemanna?

Setki śmiałków spróbowało i musiało się poddać. Czy Sir Michael Atiyah naprawdę odkrył tajemnicę, która pozwoliła mu udowodnić hipotezę Riemanna? Innymi słowy, czy jego “prosty dowód”, jak sam go opisał, jest prawdziwy?

Środowisko matematyczne jest bardzo sceptycznie nastawione do prób Atiyaha. „Ten dowód to zlepek imponujących stwierdzeń bez żadnych łączących je argumentów ani uzasadnienia”, skomentował John Baez, kalifornijski fizyk matematyczny. Wątpliwości matematyków wzrosły po prezentacji Atiyaha na Forum Laureatów w Heidelbergu, ponieważ zamiast na szczegółach dowodu skupił się on na historii i znaczeniu hipotezy Riemanna.

Liczne porażki w próbach udowodnienia hipotezy, jej znaczenie, a także milionowa nagroda oznaczają, że prawdopodobnie poczekamy kilka miesięcy lub nawet lat na weryfikację dowodu. Jeśli to nastąpi, już dziś poważany Atyiah stanie się prawdziwą legendą.

Ten artykuł ukazał się wcześniej na stronie 16 pisma “Felix”, które ukazuje się w University College London

https://www.crazynauka.pl/

Komentarzy 31 to “Matematyk twierdzi, że potwierdził hipotezę Riemanna – jedną z największych zagadek matematyki”

  1. NICK said

    TU.
    Się nie znam.
    Słucham.
    Was.

  2. Siekiera_Motyka said

    „I’m lucky to be a part of a team of scientists who use their knowledge to prevent climate change.”

    Paula tak myśli ? Ha ha ha ha ha ha 🙂

  3. revers said

    p. Miet moze cos na tema napisze. I tak po za tym Noble, Felixy, Abele trafia do gminy.

    Riemann zajmowal se przestrzeniami, skad teoria liczb? Jeszcze rownie Fermiego czeka rozwiazanie nie polowiczne.

  4. lopek said

    Tutaj wchodzimy chyba w zakres świata niematerialnego – więc rozwiązania tego zadania nie będzie.
    O co chodzi?
    Ano gdy wyobrażamy sobie rosnący ciąg liczb bez indeksu – którym to indeksem może być np. ziarnko piasku czy atom lub jego elektron – to ten ciąg liczb jest skończony – bo i świat materialny jest skończony. Natomiast ciąg liczb bez indeksu – jest nieskończony i czy nie jest to przesłanka na istnienie świata niematerialnego?

  5. lewarek.pl said

    4.
    bo i świat materialny jest skończony

    O, i mamy następną hipotezę do udowodnienia.

  6. Miet said

    Pan Revers przywołuje mnie do tablicy:-)))
    Okay – parę słów napiszę.
    Zacznę od tego, że tytuł wpisu jest trochę koślawy – co to ma znaczyć, że ktoś potwierdza czyjąś hipotezę?
    W matematyce jest tak, że ktoś udowodnił (wykazał), że hipoteza jest prawdziwa.
    Po sprawdzeniu przez wielu matematyków „siedzących” w tej dziedzinie, że dowód nie zawiera błędu, hipoteza staje się udowodnionym twierdzeniem – czyli prawdą.

    Ale było w przeszłości wiele przypadków, że komuś się wydawało, że udowodnił coś co przez lata było hipotezą.
    Potem okazywało się, że dowód zawierał luki i nawet błędy i hipoteza w dalszym ciągu była hipotezą.
    Wystarczy choćby wspomnieć tzw. „Ostatnie Twierdzenie Fermata”. Teraz już udowodnione.

    Żeby zrozumieć o co chodzi w hipotezie Riemanna, to trzeba paro- letnich studiów matematycznych.
    Hipoteza dotyczy teorii funkcji zespolonych zmjennej zespolonej, a także szeregów nieskończonych.

    W matematycznym świecie udowodniono wiele twierdzeń, przy założeniu, że hipoteza Riemanna jest prawdziwa. Czyli raczej przedstawiono wiele innych hipotez.

    Jeżeli rzeczywiście ten matematyk przedstawił dowód, który będzie dokładnie sprawdzony i który nie będzie zawierał żadnych luk, to wtedy te hipotezy też staną się prawdami.
    Ale na to sprawdzanie trzeba trochę czasu. Zobaczymy.:-)))

    Odnośnie samego Riemanna – to genialny matematyk, który zajmował się wieloma dziedzinami matematyki (nie tylko przestrzenie Riemanna) – choćby podstawami rachunku różniczkowego i całkowego i w ogólności, co w Polsce nazywamy Analizą.

    Jeżeli kogoś to interesuje, to podsuwam link – to chyba możliwie najprostsze przedstawienie Hipotezy Riemanna.

    https://en.wikipedia.org/wiki/Riemann_hypothesis

  7. Miet said

    Dodam jeszcze, że odnośnie samego pisma „Felix”, z któergo się wywodzi ta matematyczna sensacja, to mam spore wątpliwości – bo po obejrzeniu paru ilustracji, to raczej wygląda mi to na „naukowy humor” a nie na coś poważnego.
    Ponieważ w matematyce naukowo już od dość dawna nie siedzę, ale mając ciągle kontakty z moimi starymi kamratami, sprobuję się dowiedzieć trochę więcej w temacie – wtedy coś zapodam.

  8. NC said

    Re 2, Siekiera_Motyka
    „I’m lucky to be a part of a team of scientists who use their knowledge to prevent climate change.”
    Paula tak myśli ? Ha ha ha ha ha ha 🙂

    Paula jest matematykiem, wiec nie ma zielonego pojecia o Naturze.
    Do tego Paula stwierdza, że jej dzialalność (jaka?) zapobiegnie zmianie klimatu.
    Jak to sie mawiało jakiś czas temu – żenada.

  9. lopek said

    Re 5:
    „O, i mamy następną hipotezę do udowodnienia.”
    =========
    Akurat w tym obszarze nic nie trzeba udowadniać – bo chociaż istnieje pojęcie – beczki bez dna – to jednak łatwo policzyć w odpowiednim czasie – ile do tej beki bez dna – wrzucono wszelakich rzeczy.

  10. revers said

    a do powiazan fabinocci ciagow i wyznaczania liczb pierwszych, jak i na fizyke i metafizyke i tak daleko, kilkutysiczne lat zaniedbania.

  11. Siekiera_Motyka said

    Ad 6 – Moja nauka zatrzymała się tusz przed

    https://en.wikipedia.org/wiki/Uniform_convergence

    bo do myślenia o https://en.wikipedia.org/wiki/Riemann_hypothesis
    jest jeszcze długa długa droga 🙂

  12. lewarek.pl said

    9.
    Istnieje też pojęcie nieskończoności Wszechświata. Jeśli potraktować je ściśle, to w nieskończonym Wszechświecie ilość materii ex definitione też jest nieskończona.
    Trudno to sobie wyobrazić, więc przyjmijmy, że jednak jest skończona. C.b.d.o.

  13. Boydar said

    Jak to dobrze, że i ja, podobnie jak Pan NICK, się nie znam.

    Ale coś tam jednak, całkiem przypadkiem, wiem.

    A wiem mianowicie, że jaskiniowiec z patykiem i sznurkiem (może być flak wypruty z mamuta), był w stanie precyzyjnie określić obszar koła.

    Natomiast dzisiejsza nauka, właściwie poza jego (jaskiniowca) umiejętności specjalnie nie wyszła. Owszem, powiedziała pierkwadrat, ale to wszystko co mogła. Dalej nie wie, jakie te pole koła jest. Czy komuś to przeszkadza ? Może magazynierowi płytek chodnikowych po budowie ronda z dotacji unijnych, nam nie.

    I Panu Bogu też nie przeszkadzało, kiedy konstruował świat. Posłużył się właśnie np. „patykiem i sznurkiem”, i nie pomylił o pół kwarka.

    „Hipoteza Riemanna” dotycząca teoretycznej prawidłowości w ciągu liczb pierwszych była wstępnie określona już dawno, ale nie wzorem, tylko kształtem. W który to kształt układały się konsekwentnie liczby pierwsze „rzucone” na adekwatny układ współrzędnych.

  14. Miet said

    O czym Pan bredzi, Panie Boydar?
    Aaa… o jaskiniowcach…

    Hipoteza Riemanna dotyczy tzw. Funkcji Zeta Riemanna – a więc funkcji zmiennej zespolonej o wartościach zespolonych. W teorii liczb została wykorzystana długo później kiedy się pojawiła.
    To matematycy zajmujący się teorią liczb zaczęli ją wykorzystywać w poszukiwaniu prawidłowości rozkładu liczb pierwszych. Dopóki Hipoteza Riemanna jest tylko hipotezą, te prawidłowości też pozostają tylko hipotezami.

  15. Boydar said

    Panie Miet, wali się Panu Pański świat ? I cóż to za niespodzianka ? Tak czy owak to na szczęście nie moja sprawa, ja tam życzę Panu profesorowi dużo zdrowia.

  16. Łagiewnik said

    @7 Ponieważ w matematyce naukowo już od dość dawna nie siedzę, …

    Panie Miet, młodszy (sporo) szkolny kolego z Koluszek, a teraz Amerykanin!
    Problemem Riemanna niechaj zajmują się młodsi od nas matematycy, bo na nas nastała pora schyłku postrzegania Wszechświata. Albert Einstein podobno twierdził, że „głupota ludzka i Wszechświat są nieograniczone. Co do głupoty, to dowodów jest wiele, natomiast, co do Wszechświata, to astronomowie nie są zgodni. Kilka lat temu powiadomił Pan, na tym forum, jakoby dwaj Koreańczycy, czy im podobni, rozwiązali „Zagadnienie mostów królewieckich” postawione przez Eulera. Zaglądnąłem na poważną stronę matematyczną Wolfram i nie znalazłem tam potwierdzenia. Szanowny Pan Boydar skulił po sobie uszy i ogon po pańskiej reprymendzie i nie będzie więcej zabierał nam czasu w tym temacie.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Zagadnienie_most%C3%B3w_kr%C3%B3lewieckich
    http://www.wjl.maius.uj.edu.pl/grafy7

    W tym roku napisał Pan, że rodzina zamierza wrócić „na ojczyzny łono” (Mickiewicz), a Pan się zastanawia czy warto, czy warto porzucić światowe centrum demokracji, na miejsce faszystowskich narodowców, którym marzy się „Biała Europa”. Powiem Panu tak: „Mój znajomy Amerykanin przeniósł się z dobytkiem nad mazursko-warmińskie jezioro, hoduje kury zielononóżki i wypędza do roboty pszczoły z kilkunastu uli, sadzi dla nich lipy, a kurnik otwiera mu słońce sterujące panelem woltaicznym. Do pracy na dużej działce ma amerykański traktorek uzbrojony we wszelki możliwy osprzęt, a trawę kosi też amerykańską kosiarką. Ma kilka amerykańskich samochodów do transportu i dla przyjemności, z tradycyjnymi biegami i bez nich. Te amerykańskie maszyny mógłby kupić np. w Poznaniu, ale co tam, przywiózł je sobie przez ocean. Ludzi do roboty ma „za michę i popalić”, bo nasza władza nie ma pojęcia jak na świecie organizuje się ośmiornice przemysłu, by taki Warmiak nie musiał dojeżdżać do pracy w Warszawce. Oglądam często w telewizji „The World from above”, więc obejrzałem kalifornijski „Dom Starców”, do którego nie ma nikt wstępu z wyjąkiem rodziny po 50-tce. Pełny luksus, a nawet z prywatnym lotniskiem. Pola i poletka golfowe wyłącznie dla mieszkańców.
    Pobyt w takim miasteczku, w 600 kilometrowym kalifornijskim wybrzeżu, kosztuje co nie co, ale jaki ma wybór samotny milioner/miliarder. Jeśli ma Pan zaświadczenia z pracy w komunistycznym PRL, to Służba Zdrowia czeka na Pana z pomocą. Lekarzy mamy znakomitych o czy przekonał się nawet sam Gajowy. Pozdrowienia Panie G. i do zobaczenia.

  17. Boydar said

    Skąd podejrzenie, że nie będę ? Sedno mojej wypowiedzi nie dotyczyło ani Riemanna ani funkcji dzeta ani nawet liczb pierwszych. Dotyczyło czegoś zupełnie innego co ledwie musnąłem słowem, bo taki mam już charakter, oszusta matrymonialnego.

    A profesor się zbulwersował jedynie w temacie smogu, na którym niewykluczone, że się istotnie zna.

  18. NICK said

    „Profesora” NIC nie ruszyło.
    I, NIE ruszy!!!

    Polakoamerykanin.
    Na kształt afro.

  19. Miet said

    Ooooo…. druh przyboczny się odezwał – to już będzie niewątpliwie raźniej – no przynajmniej druhowi prowadzącemu będzie raźniej.

    Panie Łagiewnik – z całym szacunkiem – ale nie bardzo kumam o czym pan pisze.
    Moja rodzina niestety nie zamierza emigrować do Polski.

    Koluszkowianinem to rzeczywiście jestem- ale nie wiem skąd te Pana myśli…

  20. Łagiewnik said

    @ 19 Dzień dobry Panie Miet!

    W temacie rozumienia lub nie postów na tym forum przez anglojęzycznych Amerykanów, jak ich nazywa Amerykanin Snag.

    Lat temu wiele wizytował Polskę śp. Zbigniew Brzeziński po raz pierwszy od czasu jego wyjazdu z rodzicami na kontynent północno-amerykański, a było to jeszcze przed II wojną światową. Organizatorzy jego spotkania z Narodem w hali sportowej w Gdańsku-Oliwie zaprosili ówczesną elitę polityczną i naukową, a media zastanawiały się czy nie zaproponować mu prezydentury Polski. Między innymi, w charakterze tłumacza został zaproszony profesor nauk humanistycznych, specjalista w zakresie języka mediów, reklamy i polityki, Jerzy Bralczyk. Organizatorzy prawdopodobnie sądzili, że Amerykanin, Zbigniew Brzeziński zapomniał języka polskiego z lat dziecinnych, a jeśli coś pamiętał to język z lat 30-tych. Zatem pomoc wydawała się im konieczna. Obserwowałem transmisję z tego spotknia i stwierdziłem, że Pan Zbigniew Brzeziński mówił poprawnie i płynnie po polsku. A na zaskoczenie tym dziennikarzy odpowiedział, że politycy amerykańscy mówią krótkimi zrozumiałymi zdaniami co jest cechą amerykańskiej mowy potocznej. Wtrąciłem tę historię, jako że niemieckojęzyczni dyskutanci potrafią pisać jednozdaniowy akapit przez arkusz A4, z czym spotkałem się m. in. w pismach śp. mgr. J. Pasternaka, wykładowcy na Politechnice Łódzkiej.

    PS. Łagiewnik to taki rzemieślnik co robił drewniane beczki i do czasu opanowania produkcji i walcowania stali w miejsce lin ściągał klepki stalowymi obręczami. Beczki takie używali rybacy do pakowania solonych śledzi, a w gospodarstwach domowych używano je do kiszenia i przechowywnia kapusty.

    Pozdrawiam

  21. Miet said

    Dzięki, Panie Łagiewniku, szczególnie za wyjaśnienie znaczenia słowa „łagiewnik”.
    Miejscowość Łagiewniki spod Łodzi była mi zawsze znana ale przyznaję, że nigdy nie zastanawiałem się nad samym pochodzeniem tej nazwy.

    Przypuszczam, że pańska ksywa bierze się stąd, że Pan pochodzi z Łagiewnik albo w jakiś inny sposób jest Pan powiązany z tą miejscowością.

    No i na tym chyba ten wątek zakończę bo oczywiście on nie ma nic wspólnego z tematem Hipotezy Riemanna.:-)))
    Pozdrawiam Pana.

  22. Łagiewnik said

    Drogi Panie Miet. W załączeniu wybrałem polskie strony w temacie, a w szczególności oznaczone *. Pani Katarzyna_Lubnauer nie zagląda do Gajówki, więc nie znajdzie Pan tutaj godniejszego kandydata niż ona do rozważań HR.

    https://www.crazynauka.pl/hipoteza-riemanna-potwierdzona-matematyk-twierdzi-ze-rozwiazal-jedna-z-najwiekszych-zagadek-matematyki/

    *https://businessinsider.com.pl/technologie/nauka/hipoteza-riemanna-sir-michael-atiyah-znalazl-rozwiazanie/sqkyp5c

    https://drive.google.com/file/d/17NBICP6OcUSucrXKNWvzLmrQpfUrEKuY/view – THE RIEMANN HYPOTHESIS, MICHAEL ATIYAH, 5 pages;

    http://home.agh.edu.pl/~zobmat/2017/wyr_swierkotmarek/hipoteza.html

    https://www.wykop.pl/link/4543001/jeden-z-najwybitniejszych-matematykow-oglosi-w-pon-24-09-dowod-hipotezy-riemanna/#
    Wybitny matematyk Sir Michael Atiyah, laureat nagród Abela i Fieldsa, (taki Nobel matematyczny) założyciel K-teorii, znany ze swojego dużego wkładu w geometrię i topologię algebraiczną, ogłosił że w poniedziałek przestawi udany dowód hipotezy Riemanna. Jednak matematycy są skeptyczne nastawieni ENG

    https://www.tvp.info/39165421/milion-dolarow-za-potwierdzenie-hipotezy-riemanna-jest-odpowiedz * tutaj jest pies pogrzebany

    *http://pracownicy.uksw.edu.pl/mwolf/RH-i-fizyka_WM.pdf – Spojrzenie fizyka na Hipotezę Riemanna, 24 strony

    https://nowoczesna.org/zarzad-partii/ – Katarzyna Lubnauer, Dr matematyki, nauczyciel akademicki Uniwersytetu Łódzkiego, wykładowczyni i naukowiec. Sternik morski, instruktor żeglarstwa. Matka i żona.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Katarzyna_Lubnauer
    W 2001 na Wydziale Matematyki tej uczelni uzyskała stopień doktora nauk matematycznych w specjalności teoria prawdopodobieństwa na podstawie pracy pt. Twierdzenia graniczne w teorii prawdopodobieństwa kwantowego. Objęła następnie stanowisko adiunkta w Katedrze Teorii Prawdopodobieństwa i Statystyki

    https://en.wikipedia.org/wiki/Katarzyna_Lubnauer
    She briefly worked as a school teacher before she decided to continue her studies at the University of Łódź where she became a lecturer at the Faculty of Mathematics. She obtained her PhD degree in mathematics in 2001 after she wrote her doctoral dissertation entitled Limit Theorems in Quantum Probability. She later assumed the position of assistant professor at the Department of Probability Theory and Statistics.

    http://niezalezna.pl/84689-komunistyczne-korzenie-zastepczyni-petru-katarzyna-lubnauer-mija-sie-z-prawda
    Funkcyjnymi działaczami komunistycznej partii byli oboje jej rodzice. Nawet stan wojenny nie skłonił ich do rezygnacji z czerwonych legitymacji. <——– No proszę: POLSKA / WIADOMOŚĆ / 14.08.2016, godz. 12:06, czego to w kotle piekielnym dociekliwi nie znajdą.

    PS
    Niestety Panie Miet, pudło, nie trafił Pan. W Łagiewnikach nigdy nie byłem, natomiast Nick – Łagiewnik wziął się z widzianej piramidy beczek w porcie rybackim (ksywę* mają przestępcy w więzieniach, a na stronach internetowych nazywa się to Nickiem. "Skoro Nikt cię nie morduje, Nikt gwałtu nie czyni, to choryś z Zeusa woli" – Homer) . Przyznam się Panu, że Polskę znam słabo. Na prawobrzeżu Wisły byłem przelotnie kilka razy. Dwa razy w Sudetach i raz na Gubałówce na nartach jeszcze wiązanych. Bywałem w trzech Amerykach, a nawet umówiłem się z Panem na polu golfowym w Kalifornii. Było wtedy bardzo gorąco, więc nie mam do Pana żalu, że pozostał Pan w domu z butelką chłodnego wina.
    Zapraszam Pana Boydara do poznania stron oznaczonych * a ponieważ nigdy nie byłem w Lublinie to szansa na poznanie się na odległość/
    Pozdrawiam

  23. Boydar said

    Miło mi na miłe słowa. Lublin to poważne miasto, trwa nawet pod żydowską okupacją. Żeby zobaczyć czego nie chcą, trzeba dużo wiedzieć; przyjdzie czas, że zrozumiemy i zobaczymy, co jest czego prawdziwym świadectwem. Ale jeszcze nie teraz. Pozdrawiam.

    A w wolnej chwili poczytam, jednak sądzę że jest tak jak napisałem. Liczby pierwsze nie są kręgosłupem tylko jego zdjęciem rentgenowskim. Wszechświat bez matematyki, tak wyższej jak i tej niższej, doskonale sobie poradzi, gdyż jest to jedynie ludzka próba opisu zastanej sytuacji. Gdyby jednak zanikły prawa fizyki, prawdopodobnie się zwyczajnie rozsypie 🙂

  24. Marucha said

    Re 23:
    Wszechświat sobie poradzi i bez matematyki, i bez fizyki, i bez astronomii, nie mówiąc już o hydraulice.
    Natomiast jeśli chodzi o nas, to dobrze mieć jakiś wgląd w prawa natury…

  25. Boydar said

    A czy moja mówić że nie dobrze ? Dobrze. Ale proszę sobie wyobrazić, że na takim Jowiszu czy innym Plutonie, to w ogóle nic o matematyce nie słyszeli, a jednak jabłka uparcie spadają. Żeby było śmieszniej, nawet my nie wiemy dlaczego. Ba, my to tylko my, ale nawet Pan Profesor Miet, nie ma zielonego pojęcia, co przechodzi ludzkie pojęcie, człap człap.

  26. Marucha said

    Re 25:
    No i co z tego, że nie wiemy DLACZEGO?
    Ważne, że wiemy (dość dokładnie) JAK.

  27. Boydar said

    To prawda, ale braki w naszej wiedzy nas kompromitują …

    Ewentualnie, o ile taka wiedza jednak jest (co możliwe), niedwuznacznie wskazuje na boskie sprawstwo. A jeśli jest Bóg, to jest i Diabeł, a jeśli Diabeł to … Burek zdechł, Panie Hrabio.

  28. Miet said

    Re.22.
    Panie Łagiewniku, zapodaje Pan sporo linków, gdzie ludziska sobie „dyskutują” nad sensacją, o której i my tutaj w Gajówce coś tam sobie gadamy.
    Strony internetowe, to nie są miejsca na poważną naukę, to nie są miejsca na zamieszczanie wyników badań naukowych.

    Jeżeli Hipoteza Riemanna jest rzeczywiście udowodniona, to to musi być przedstawione na łamach od dziesiątek lat uznanych czasopism naukowych.
    Polska może się pochwalić wieloma.
    Dopóki to nie nastąpi, to ludziska na Internecie będą się podniecać i wymądrzać. Będą sobie snuli rozmaite wieści – ale to nie będzie miało żadnego poważnego znaczenia.
    Poczekajmy więc – i zobaczymy.

  29. Boydar said

    Też uważam, że dużo lepiej na serwetce.

  30. Marucha said

    Re 27:
    Panie Boydar, braki w naszej wiedzy nas NIE kompromitują, ponieważ nauka nie wie wszystkiego.
    Kompromituje nas niechęć czy niezdolność do przyswojenia sobie wiedzy, jaka jest dostępna.

    Poza tym robi Pan wielkie halo z faktu, że prawa fizyki działają nawet wtedy, gdy nikt się nie patrzy…

  31. Boydar said

    Ależ oczywiście ! Bo jakby tak kocinkę odwrócić ogonem, to okazałyby się różne inne rzeczy, np. że Bóg jest, czy ktoś w Niego wierzy czy wręcz przeciwnie. Tak naprawdę, to tylko o to mi się w tej całej batalii rozchodzi, nie o liczby pierwsze, a nawet nie o prawa fizyki.

    Ale to nie jest agresja na Pana Gajowego 🙂

Umieść kropkę albo > bezpośrednio przed linkiem do obrazka lub filmu, aby go na razie nie wyświetlać. Rób akapity w dlugich tekstach. Zobacz też https://marucha.wordpress.com/cenzura/ odnośnie cenzury, pisania komentarzy etc.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s