Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Szarak o 10 postaw toksycznych osó…
    Boydar o Komunikacja drzew, czyli jak r…
    Szarak o Prof. Nalaskowski: „Bardziej c…
    Anucha o Wolne tematy (46 – …
    Boydar o 10 postaw toksycznych osó…
    Boydar o Czy „katolicki syjonizm” trafi…
    Boydar o Księżniczki i Piotrusie Pany,…
    Sarmata o Prof. Nalaskowski: „Bardziej c…
    Szarak o 10 postaw toksycznych osó…
    Wandaluzja.pl o Wolne tematy (46 – …
    lewarek.pl o Prof. Nalaskowski: „Bardziej c…
    Moher49 o Pół litra do obiadu
    lewarek.pl o Komunikacja drzew, czyli jak r…
    Lily o Wolne tematy (46 – …
    Jacek o Populizm i Socjalizm
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 493 obserwujących.

Czym dla Polski okaże się rozpad prawosławia na Ukrainie?

Posted by Marucha w dniu 2018-11-20 (Wtorek)

Dam sobie urwać łeb przy samej dupie, że za tym rozłamem kryją się działania Wielkich Chujów zza oceanu, które podobno nigdy nie mieszają się do innych krajów, jak tu kiedyś miał czelność twierdzić pewien osobnik. – admin

Zalegalizowanie kijowskich niekanonicznych instytucji cerkiewnych może doprowadzić do rewizji najważniejszych, tradycyjnych podstaw Kościoła w różnych częściach świata, przeprowadzanych na sposób ukraiński, czyli z wykorzystaniem chwilowej politycznej koniunktury i banalnej żądzy utrzymania się u władzy, które będą wynoszone ponad uświęcone normy i tradycje duchowe. A to już jest najprostsza droga do powszechnego kryzysu religijnego.

W obrębie katolicyzmu również istnieją na Ukrainie struktury niekanoniczne, uznawane za schizmatyckie, jak sedewakantystyczny Ukraiński Prawowierny Kościół Greckokatolicki („dohnalowcy”). Z uwagi na brak pomocy ze strony państwa ma on oczywiście znaczenie marginalne, ale faktycznie stanowi przykład postępowania dla Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Kijowskiego (i nie tylko dla niej) jak dojść może nie do statusu kanonicznego, ale przynajmniej osiągnąć autokefalię, choćby z naruszeniem wszystkich przepisów kościelnych.

Należy podkreślić, że Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny nie poparł wniosku o tomos dla tak zwanego Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Kijowskiego, zdając sobie sprawę z całej katastrofalności działań Kijowa i Konstantynopola.

Prawosławna rodzina mieszka po obu stronach polsko-ukraińskiej granicy, a akcja kijowska powoduje w niej bolesny, eskalując konfrontację, konflikt, objawiający się w np. w sporach o przynależności kościelnych świątyń, który może przenieść się na terytorium Polski. Polskie prawosławie też może podzielić się na tych, którzy opowiadają się za autokefalią, i tych, którzy są przeciw.

Nie unikniemy też kwestii ideologicznych. To Kijów celowo wprowadza propagandowo ten element, czyniąc ze sporu o możliwości/niemożliwość tomosu dla UKP PK kwestię polityczną. Tych, którzy są przeciw, od razu nazywa się ludźmi o prorosyjskich sympatiach, określając ich „V Kolumną” Moskwy. To, że za opinią tych ludzi stoją motywy, nie polityczne, a duchowe – oskarżycieli nie obchodzi.

A jeśli prawosławie na Ukrainie zacznie pękać wzdłuż ideologicznych „szwów”, gdzie mamy gwarancję, że to nie odbije się na prawosławiu w Polsce? Niestety, oficjalna Warszawa jest wspólnikiem w tym brutalnym rozłamie, a w każdym razie polskie media uznawane za prorządowe wykazują wyraźne sympatie do ukraińskiej Cerkwi rozłamowej.

Tymczasem właśnie od strony politycznej – istniejący od lat dziewięćdziesiątych Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Kijowskiego – to, w sensie ideologicznym, prawosławny duplikat ukraińskiego greko-katolicyzmu, zmienionego w religię ukraińskich nacjonalistów z dywizji SS „Galizien”, Batalion „Nachtigall”, OUN-UPA i innych.

Chodzi o to, że greko-katolicyzm jest zbyt słaby, aby ideologicznie objąć całą Ukrainę. Schizma w prawosławiu ma więc uzupełnić uniatyzm jako duchowa pożywka skrajnego szowinizmu, dając tej grupie alibi i moralne rozgrzeszenie. Mówiąc wprost: celem istnienia UKP PK jest przekształcenie ukraińskiego prawosławia w kierunku nacjonalistycznym i ksenofobicznym. Oficjalne wsparcie udzielone przez Konstantynopol duchowo-administracyjnej podmiotowości UKP PK – legitymizuje więc również takie nacjonalistyczne prawosławie, sprzeczne z samą istotą chrześcijaństwa.

Podkreślmy – to ważne dla Polski. Do tej pory ukraińscy polonofobowie-nacjonaliści skupiali się wokół Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, a ich liczba była proporcjonalna do wpływów uniackich na Ukrainie. Przy autokefaliczności UKP PK – obszar rozprzestrzenienia się polonofobii znacznie wzrośnie. Mówiąc prościej – wcześniej miejsce dla Bandery i Szuchewycza mogło znaleźć się tylko pod kopułą ukraińskiej cerkwi unickiej. Po autokefalii UKP PK wodzowie OUN i UPA wejdą i do prawosławnych ukraińskich świątyń.

Popierając autokefalię UKP PK, Warszawa pomaga ukraińskim neobanderowcom uzyskać dodatkowe ideologiczne narzędzie do wzmocnienia ich pozycji w społeczeństwie. Naprawdę trudno uwierzyć, że Polska naprawdę chciałaby w przyszłości mieć do czynienia nie tylko z 4 mln ukraińskich grekokatolików jako zwolennikami idei OUN-UPA, a ze znacznie liczniejszymi prawosławnymi wyznawcami tych idei? Przecież liczba prawosławnych na Ukrainie przekracza 70 proc., a wszyscy oni są potencjalnymi przedmiotem werbunku/”nawracania” dla UKP PK.

Zagrożenie dla Polski jest więc oczywiste, a wiąże się także ze skutkami zerwania kulturalnych, historycznych i duchowych więzi między Rosjanami i Ukraińcami. Będzie wszak następowało równolegle z takim samym rozłamem między Ukraińcami a Polakami. W historii ukraińsko-polskich stosunków jeszcze nie było okresu, kiedy antyrosyjskie ukraińsko-polskie porozumienie przeradzało się w szczerą trwałą przyjaźń między Ukrainą i Polską. Zawsze na końcu Ukraińców i Polaków dopadał gwałtowny wzrost wzajemnych pretensji i nienawiści. Symptomy tego procesu widać już dziś, gdy od czasu Euromajdanu – realne relacje między Kijowem a Warszawą, mimo prób ukrycia tego – ulegają stałemu, konsekwentnemu pogorszeniu. [Dzięki Bogu, o ile to prawda – admin]

Ważny jest też czas geopolityczny. Autokefalia dla UKP PK – to anglosaska próba stworzenia rękoma Kijowa precedensu, na podstawie którego w przyszłości będzie kontynuowane niszczenie tradycyjnych religii, by przejmować nad nimi kontrolę. Prawie wszystkie tradycyjne religie świata są dziś pod rosnącym naciskiem liberalno-kapitalistycznych instytucji jako nośników amerykańskiej polityki. Spójrzmy choćby na islam, zarażony terroryzmem również w wyniku wpływów Anglosasów, wschodni katolicyzm (grekokatolicyzm) – jest jaskinią ukraińskiego nacjonalizmu i tę samą chorobę próbuje się dziś przez autokefalię zaszczepić ukraińskiemu prawosławiu.

Władysław Gulewicz (Ukraina)

Aneks do tekstu (od Redakcji):

W dniu 15 listopada 2018 roku, pod przewodnictwem Jego Eminencji, Wielce Błogosławionego Sawy, Prawosławnego Metropolity Warszawskiego i całej Polski odbył się Św. Sobór Biskupów Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego.

Zapoznano się z aktualna sytuacją cerkiewną na Ukrainie. Przyjęto następującą Uchwałę Nr 341 p.7.

I. „Święty Sobór Biskupów otrzymuje niepokojące wiadomości z życia cerkiewnego z Ukrainy, często godzące w życie Prawosławia w Polsce.

Biorąc powyższe pod uwagę, jak również ogólnoprawosławny niepokój Prawosławnych Kościołów Lokalnych, wynikający z niestabilności życia cerkiewnego na Ukrainie, który destrukcyjnie wpływa na całokształt życia cerkiewnego Prawosławia w całości, Św. Sobór Biskupów, w trosce o dobro całej Świętej Cerkwi Prawosławnej, podtrzymuje stanowisko wyrażone w Uchwale Soborowej z dnia 9 maja 2018 r. nr 340 i ponawia swoje wezwanie do podjęcia decyzji w sprawie zebrania wszystkich zwierzchników Kościołów Prawosławnych, aby wspólnie, w duchu ewangelicznej miłości, pokory i zrozumienia, przy zachowaniu nauki natury dogmatyczno – kanonicznej, wzajemnego szacunku doprowadzić do spokojnego rozwiązania kwestii podzielonego Prawosławia na ziemi ukraińskiej.

Osoby pozbawione święceń biskupich i kapłańskich nie mogą być liderami przy wprowadzaniu pokoju w Prawosławnym Kościele Ukraińskim. Ich działania powodują jeszcze większy zamęt i zgorszenie.
Jedynie przestrzeganie dogmatyczno-kanonicznych norm Kościoła oraz zachowywanie wiekowych tradycji uchroni Prawosławie przed trudnymi konsekwencjami eklezjalnymi w skali międzynarodowej.
Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny wznosi gorące modlitwy o jedność Świętego Prawosławia i pokój Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego.

II. Święty Sobór Biskupów zabrania duchownym Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego wchodzenia w liturgiczno-modlitewne kontakty z „duchownymi” tzw. „Patriarchatu Kijowskiego” i tzw. „Autokefalicznej Cerkwi”, które w dotychczasowych działaniach uczyniły wiele zła”.

Za: othodox.pl i za mysl-polska.pl
https://konserwatyzm.pl/

Komentarzy 37 to “Czym dla Polski okaże się rozpad prawosławia na Ukrainie?”

  1. Konkretny said

    Patriarchat w Konstantynopolu jest ostatnim ważnym, który się ostał. Jak (nie) wiadomo, Imperium Osmańskie od zawsze romansowało z Londynem. Przyjmuje się, że najpóźniej w XIX wieku patriarchat w Konstantynopolu został całkowicie przejęty przez masonerię sterowaną z Londynu. Z powodu swojego uwikłania patriarchat konstantynopolitański ma w prawosławiu raczej niewysoką renomę.

    Decyzja o przyznaniu autokefalii Kijowowi na pewno została podjęta w Londynie/Nowym Jorku. To może doprowadzić do poważnych rozruchów, ponieważ nowa autokefalia, teraz już z papierami z Konstantynopola (istniała już wcześniej) będzie chciała przejmować historyczne dla chrześcijaństwa obiekty, chociażby Ławrę w Kijowie. Im (decydentom) oczywiście chodzi o wojnę, teraz z podtekstem religijnym.

    Uznanie ukraińskiej autokefalii przez Konstantynopol jest chyba podobnym zbójectwem co Unia brzeska z 1596 roku, która stanowiła atak Kościoła rzymskiego na Cerkiew i wówczas doprowadziła do, czasami rozpalanej, czasami tylko się tlącej, wojny religijnej w Rzeczpospolitej. Wtedy winni byli jezuici i głupi, manipulowany przez jezuitów, polski król. Teraz masoneria.

    Wojna religijna to nic fajnego, czego przykładem są losy I Rzeczpospolitej.

  2. JerzyS said

    Teraz prawosławny będzie miał wybór,,

    czy razem z post-banderowcem do komunii, czy osobno?

  3. Boydar said

    Czy ja mam rozumieć, że w zależności od aktualnego nazewnictwa, ukroparchobanderowcy skłonni będą zdjąć z afisza „Riezat’ Lachiw !” ?

    Przecież to gów.no prawda. Im żadna religia do sprawnego operowania „widłami” potrzebna nie jest. A jeśli już jest, to ma być po linii i na bazie.

    I Kreml to wszystko wie lepiej od nas. Dlatego doprowadził do „schizmy”. Bo czas odsiać ziarno od plew.

    W każdym razie, żyjemy w „ciekawych czasach”; trochę ciężkie.

  4. podobno nigdy nie mieszają się do innych krajów

    I rzeczywiście nigdy się nie mieszają JAWNIE. 🙂 A to, co za kulisami się dzieje… No kto im co udowodni?

  5. Teraz jeszcze referendum w Donbasie, przy jakim prawosławiu chce ludność pozostać i… Putin może przesuwać granice. 🙂

  6. Dziad Wernyhora said

    Ad 1.
    „Uznanie ukraińskiej autokefalii przez Konstantynopol jest chyba podobnym zbójectwem co Unia brzeska z 1596 roku, która stanowiła atak Kościoła rzymskiego na Cerkiew i wówczas doprowadziła do, czasami rozpalanej, czasami tylko się tlącej, wojny religijnej w Rzeczpospolitej. Wtedy winni byli jezuici i głupi, manipulowany przez jezuitów, polski król.”
    To bardzo masońskie stwierdzenie. Ta Unia Brzeska ratowała dusze. Czy ważny jest pokój czy ważne jest zbawienie?
    Ateista i mason zawsze powie że pokój.
    Jak satanista Johnny Lennon w „Imagine” – no religion […] all the people leaving in peace.

  7. Sebastian said

    Powinno być upaińskiej autofekalii – chyba chcą przywrócić dawne obyczaje święcenia siekier

  8. ? said

    Re 6:
    „Ta Unia Brzeska ratowała dusze.”
    Czyje? Przed kim?

    Do tego czasu wiara ruska żyła sobie równoprawnie w Rzeczypospolitej i był spokój. Potem zaczął się zjazd. Dopełnieniem był potop szwedzki, po którym już nie było czego zmiatać.

  9. lopek said

    Uważam tę samoizolację banderowców za słuszną – przynajmniej nie będą musieli przebierać się w ornat i ogonem… – i tak dalej.
    Wniosek?
    Banderowcy tak naprawdę – zawsze byli nie prawo a diabelsko-sławni.

  10. Gajowy ma racje, bo jak juz wczesniej pisalem, administracja Trumpa ‚zacheca’ Ukraine do zalozenia ‚niezaleznego kosciola ukrainskiego”.

    Jest to wyjatkowa lobuzeria wtracania sie do chrzescijanskiej religii przez anty-religijny, antychrzescijanski rzad USA.
    Juz koniokrady nie tylko ustalaja stolice panstw bezprawnie i bez zgody zainteresowanych stron; teraz beda znow wprowadzac zamieszki na tle religijnym, co im sie udalo na Balkanach i na BW.

    Freedom of worship? US encourages Ukraine to create independent Orthodox Church — RT World News

    https://www.rt.com/news/441794-us-supports-ukrainian-orthodox/

    Naturalnie, trudno jest przewidziec skutki kolejnej awantury i blazenady amerykanskiej administracji, ale nalezy przypuszczac, ze chodzi o wywolanie wojny reliijnej na Ukrainie, (wewnatrz tej samej religii) zeby potem oskarzyc Moskwe o …wtracanie sie do religii na Ukrainie.
    Kolejny szatanski pomysl globalistow w Waszyngtonie.
    Bardzo niepokoi ‚inwentaryzacja’ rosyjskich prawoslawnych cerkwi. Niektorzy podejrzewaja, ze chodzi o konfiskate majatku prawoslawnej cerkwi, co oczywiscie moze wywolac potezna awanture.

    Inwentaryzacja majatku rosyjskiej cerkwi prawoslawnej na Ukrainie
    Kiev Has Started Inventorying Property of the Russian Church in Ukraine

    https://russia-insider.com/en/kiev-has-started-inventorying-property-russian-church-ukraine/ri24860?ct=t(Russia_Insider_Daily_Headlines11_21_2014

  11. NATO walczy z chrzescijanstwem

    Przypadek?

    NATO celowo bombardowalo cerkwie i koscioly w Jugoslawii

  12. Roman K said

    Panie Gajowy niech pan raczej da sobe urwac d..e przy samej glowie:-))))) niewielka roznica..ale zawsze inaczej:-)))))
    Oczywsci \e ma pan racje , jest tajemnica poliszynela I wszyscy wiedzom, ze Patriarchat Konstantynopola to twor CIA..a patriarcha Bartlomiej to cwany amerykanski agent szkolony od kolyski do zrobienia autokephalii ukrainskiej:-)))) z podpuszczenia prez Trumpa.

    Dal uczonych w pismie…banderyzm to sprawa Katolickiej Cerkwi – Unickiej…..zwanego rowniez Ukrainskim Kosciolem Katolickim…nie Prawoslawia….

    ———–
    Nie ulega dla mnie najmniejszej wątpliwości, że USA maczało w tym palce. Najmniejszej.
    Admin

  13. Roman K said

    Trollu…nie goraczkuj sie ..bo dostaniesz zapalenia……. wymienia:-))))))

  14. simar said

    @ Roman K

    //Dla uczonych w pismie…banderyzm to sprawa Katolickiej Cerkwi – Unickiej…..zwanego rowniez Ukrainskim Kosciolem Katolickim…nie Prawoslawia….//

    Nie wszyscy pamiętają że kapelanów do Waffen SS Galizien dostarczał papież Pius XII, za pośrednictwem biskupa Andrieja Szeptyckiego.

    Bóg zapłać 🙂

    ———–
    Spierdalaj.
    Admin

  15. Kosciol unicki to kosciol prawoslawny, ktory uznaje glowe kosciola w Watykanie. Taki dziwolag.
    Stad nazwa : unici.
    Bylem dwa razy w kosciele unickim. Stoi sie caly czas jak w cerkwi i kazanie niczym nie przypomina katolickiego. Jest to raczej polityczne wyzwanie Moskwie ( w obu przypadkach, ktore znam).
    I mimo, ze byly to obchody ‚swietej wody’ – tez nie bardzo katolicki zwyczaj- to cala msza wygladala inaczej niz katolicka.

  16. Ad. 11

    NATO walczy z chrzescijanstwem

    NATO walczy o interesy międzynarodówki. Religie to etyki. Etyki różne. A międzynarodówce chodzi o to, żeby jedyną etyką był pieniądz, etyka zysku.

    Dla zysku są w stanie wykarczować całą Amazonię, dla zysku są w stanie wymordować 90% populacji Ziemi.

  17. Kapsel said

    O co chodzi w kwestii autokefalii na Ukrainie?

    Konstantynopol podjął kroki w celu uzyskania samodzielności przez Cerkiew prawosławną na Ukrainie. Patriarchat Moskiewski w odpowiedzi najpierw przerwał łączność modlitewną, a następnie eucharystyczną z Patriarchatem Ekumenicznym. Na czym polega ustrój autokefalii? Czy w łonie prawosławia doszło do schizmy?

    Synod Patriarchatu Ekumenicznego odnowił podjętą decyzję o procedowaniu nadania autokefalii Kościołowi prawosławnemu na Ukrainie – oświadczenie wygłoszone 11 października br. przez przedstawicieli Patriarchatu Ekumenicznego Konstantynopola pod siedzibą Patriarchy Bartłomieja w stambulskiej dzielnicy Fanar szybko trafiło na główne strony globalnych serwisów informacyjnych. Jeszcze większe poruszenie wywołał komunikat z 15 października br. po posiedzeniu Synodu Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej w Mińsku. Biskupi rosyjscy ocenili w nim ostatnie decyzje Konstantynopola jako „niekanoniczne” i zdecydowali o przerwaniu jedności eucharystycznej z Patriarchatem Ekumenicznym. Co więcej, zaapelowali także do pozostałych 13 Cerkwi autokefalicznych o podjęcie analogicznych kroków.

    Nowa wielka schizma?
    Ustrój Cerkwi prawosławnej
    Droga ku zjednoczeniu
    Warunki do zgody

    całość tutaj

    https://pl.aleteia.org/2018/10/16/o-co-chodzi-w-kwestii-autokefalii-na-ukrainie/

  18. Joung said

    Pisze krotko.
    Wszelkie wladze lokalne ktore sprawuja wladze w Panstwach Europy .To zwykli pracownicy ”’szatanistycznej MAFii za oceanu””Ktora w ten sposob niszczy Obecny porzadek I lad w Swiecie I w Europie.
    A wiec takie wladze ”’TRZEBA OBALIC I TO ”””””””””SILA SILA.pis,po,psl,nowoczesna I inne …a NIe chcecie OK.
    To oni wasz OBALA I z kasuja.Co wlasnie to robia ”’o np;Multikulti nachodzicy (upaincy=z Kresow Polskich,,,dziady z Bangladeszu Konga Sudanu itd)..
    Ludzie wladzy ””’to budowniczowie ”””NWO lepszego swiata Ale tylko dla siebie.
    Ale siedzimy cicho”’wtedy najlepiej zalapiemy w czym rzecz.Tylko pomodl sie przed ”’Egzekucja swoia”’Amen

  19. lewarek.pl said

    15.
    Lubiłem chodzić do cerkwi unickiej. Podniosła Boska Liturgia, śpiew. Pięknie obchodzą Triduum Paschalne i Wielkanoc.
    Niestety, od czasu jak zaczęli modlić się za ofiary Akcji Wisła, musiałem to zarzucić. Potem był Majdan, i to już był koniec mojego flirtu z grekokatolicyzmem.
    W cerkwi prawosławnej jest jeszcze pobożniej, wznioślej i niepolitycznie. Ale tam nie spełniałbym obowiązku niedzielnego.

  20. TG said

    Słowo Aleksieja Dobyczina staje się ciałem. Sceptykom zalączonego kiedyś art.dziś to przypominam.https://wolna-polska.pl/wiadomosci/gotujcie-sie-swiat-sie-zmienil-rekach-satanistycznej-sekty-chabad-lubavitch-2017-04
    Na deser: http://www.pogonowski.com/?p=2563

  21. Boydar said

    Ona była taka sama katolicka, Panie Romanie jak epidiaskop jest polski; niech się Pan nie wygłupia. Ja rozumiem, że bliższa koszula ciału ale to przyzwoite forum, to Maruchowo, znaczy się.

  22. Roman K said

    Panie Boydar…nie byla , ale jest ..o katolickosci swiadczy laczosc z Vaticanem I podleglosc papiezowi. Gdziez bym sie smial wyglupiac….wiem ze z panem nie wygram:-))))))
    Koszula nie wystarczyla- panie zartownis…dzieki temu nawet nie mam do kogo pojechac , na odwiedziny….

  23. Boydar said

    Wygrać Pan Roman nie wygra, to prawda, ale przecież możemy grać razem, o to mi tak naprawdę przecież chodzi i od samego początku, Pan jesteś poważny zawodnik. A ja mogę się pomylić, jak każdy, ale nieprawdy nie poświadczę, pomimo że jestem genetycznym i zawodowym oszustem. A być może właśnie dlatego.

    Co do Watykanu … tam burdel i dywersja zaczęła się znacznie wcześniej niż w ’61; gdybym się mylił, to SV II nigdy nie doszłoby do skutku z takim finałem.

  24. Boydar said

    Jeśli zaś chodzi o odwiedziny … dzisiaj uczciwy człowiek to nie ma specjalnie do kogo gęby otworzyć … a Pan mi piszesz o odwiedzinach … chu/jnia jest totalna i wszechogarniająca. Musimy jednak to jakoś przeżyć, bo jak nie my to kto ???

  25. piwowar said

    Koszula nie wystarczyla- panie zartownis…dzieki temu nawet nie mam do kogo pojechac , na odwiedziny…

    Czuję się dotknięty. Mój dom nie stoi na kółkach i telefon też bez zmian. Także ten toll free. Benzyna staniała.

  26. Boydar said

    Chyba nie do końca Pan Piwowar przeczytał nutę; ale i ja bym się chętnie napił w zacnym gronie.

  27. , said

  28. re/19 ‚W cerkwi prawosławnej jest jeszcze pobożniej, wznioślej i niepolitycznie. Ale tam nie spełniałbym obowiązku niedzielnego.’ W wiesze Prawowiernej nie spełniał(by). U rezunów – spełniał?!! Ignorant, czy….?!!

    ——
    Głupiś Pan.
    Admin

  29. lewarek.pl said

    28.
    U rezunów – spełniał?!! Ignorant, czy….?!!

    Czy co? Panie Krzyk, Ignorant wyłoży Panu jak krowie na rowie. Może się to przydać Panu, a może i innym nieignorantom. Przepisy Kościoła katolickiego stanowią, że obowiązek uczestnictwa w niedzielnej Mszy św. jest przez katolika spełniony, gdy uczestniczy on we Mszy odprawianej gdziekolwiek w obrządku katolickim. A więc także w Boskiej Liturgii w Kościele GREKOKATOLICKIM, czyli „u rezunów”. Kościół prawosławny nie jest katolicki, więc katolikowi uczestnictwa w prawosławnej liturgii nie zalicza się. Aha, jeszcze jedno – katolik pod sankcją grzechu ciężkiego nie może aktywnie uczestniczyć w nabożeństwach prawosławnych, ani przystępować do sakramentów. Jeśli już znalazł się w cerkwi, to może sobie stać i się przyglądać (z całym szacunkiem dla miejsca i powagi obrzędów).

  30. Panie Admin – dzięki za wyróżnienie.
    @Lewarek. Już pan sobie dopowiedział, a w związku z tym zrozumiał skąd i dlaczego wypływa rusofobia?!

  31. Gall Anonim said

    „katolik pod sankcją grzechu ciężkiego nie może aktywnie uczestniczyć w nabożeństwach prawosławnych, ani przystępować do sakramentów”

    Ze strony prawosławnej, nieprawosławny nie może otrzymywać sakramentów w cerkwi. Ale jeśli przystąpi, to oznacza to przyjęcie prawosławia i od tego momentu nie wolno mu przystępować do komunii poza cerkwią.

    Oczywiście powinien w następstwie poprosić o katechezę i bierzmowanie.

  32. Marucha said

    Re 28:
    O ważności sakramentów w danym Kościele decyduje WYŁĄCZNIE jego jedność z Rzymem (a spełnia ją Kościół Grecko-Katolicki), a nie poglądy polityczne jej kapłanów czy nawet zwierzchników.

    (Podobno Kościół Posoborowy dopuszcza Komunię u prawosławnych. Nie wiem, nie mam pewności. Chrzest zawsze był ważny)

  33. Boydar said

    Przez pewien czas (nie śledzę) FSSPX nie miało łączności. Jeśli jakieś wnioski z powyższego to poproszę uprzejmie. Prawosławie (konstantynopolskie) una cum może nie mieć, ale spuścizny apostolskiej nikt żywy mu nie odbierze. Nie zmienia się reguł w czasie gry.

    Tu się nie da polecieć po wierzchu, bo można zapalnik butem trącić nieopatrznie.

  34. Marucha said

    Re 33:
    FSSPX nigdy nie było poza Kościołem, wbrew bredniom wielu hierarchów, Radia Maryja etc.

  35. Boydar said

    Oczywiście, że nigdy nie było poza Kościołem. Jednak „perypetie” z Watykanem i kolejnymi papieżami mogą zastanowienie w rozeznaniu budzić. Dlatego uważam, że z racji delikatności materii nie należy wkładać w przestrzeń publiczna powierzchownych a populistycznych fraz.

    Nie, że Pan Gajowy, tylko w ogóle. Wracając zaś do grekokatolików, to dopóki głośno i wyraźnie nie napiętnują winnych a sami się od nich nie odetną, to są w tym samym plutonie egzekucyjnym, achtung Banditen !

  36. Marucha said

    Re 35:
    Jaką delikatność mamy zachowywać wobec łajdaków i klamców?

  37. Boydar said

    Nie, nie. Nie wobec nich. Chodziło mi o ścisłość wypowiedzi, gdzie jedno nierozważnie dobrane słowo może zmienić sens i jego istotę.

    Ale dajmy już spokój, ten temat nie raz wróci, będzie okazja.

Sorry, the comment form is closed at this time.