Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Polska chce być prymusem w ogłaszaniu sankcji?

Posted by Marucha w dniu 2018-11-21 (Środa)

Na posiedzeniu Rady ds. Zagranicznych w Brukseli Polska zaproponowała objęcie sankcjami odpowiedzialnych za organizację wyborów we Wschodniej Ukrainie. Z nieskrywaną satysfakcją poinformował o tym po spotkaniu sam minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz.

Według szefa polskiej dyplomacji propozycja spotka się z akceptacją państw członkowskich UE.
Dlaczego to właśnie Polska jest inicjatorem takich sankcji? Jaka jest przyczyna takiej nadgorliwości polskiej dyplomacji, tym bardziej, że od momentu wyborów minęły już prawie 2 tygodnie.

Komentarza na ten temat udzielił radiu Sputnik polityk i historyk, doktor habilitowany Andrzej Zapałowski.

— Prawdę mówiąc, kompletnie tego nie rozumiem, dlaczego właśnie Ministerstwo Spraw Zagranicznych Polski wykazuje taką nadgorliwość w tej kwestii. Przecież było wiadomo, że wybory w tych republikach się odbędą, bo każda władza chce uzyskać jakąś formę legalizmu. To po pierwsze. Po drugie, te sankcje mają tylko i wyłącznie propagandowy wydźwięk, bo w rzeczywistości nie wpływają one na osoby objęte zakazem.

Te osoby, które przeprowadzały wybory w zasadzie do Polski, i w ogóle do Unii Europejskiej, nie jeżdżą. Prawdę mówiąc, kompletnie nie rozumiem polskiego zaangażowania, bo przecież Polska nie uczestniczy w żadnym formacie rozmów na temat Ukrainy — ani w Porozumieniach Mińskich, ani Normandzkich.

Wniosek Polski to wybieganie przed głównych graczy, którzy do tej pory uczestniczyli w rozwiązaniu tego konfliktu. To zdecydowane wyjście przed szereg. Nie jest to zgodne z interesem państwa polskiego, które powinno działać na rzecz łagodzenia tego konfliktu, wyciszania go. A takie wywieranie presji sankcjami jest absolutnie niepotrzebne.

Na stronie polskiego MSZ podkreśla się z naciskiem, że wybory na Donbasie są rażącym naruszeniem Porozumień Mińskich. Czy tak jest rzeczywiście?

— Porozumienia Mińskie tak naprawdę w żadnym wypadku nie są realizowane. Aby móc mówić w sposób uzasadniony o jakimś rażącym naruszeniu Porozumień Mińskich, należałoby po pierwsze zadać sobie pytanie, czy jakieś istotne elementy tych Porozumień w ogóle były zrealizowane. Czy próbowano w jakiś sposób rozwiązywać sytuację wokół Donbasu.

Te wybory są, można powiedzieć, elementem pośrednim w stosunku do głównych założeń Porozumień Mińskich. I było wiadome, że po śmierci dotychczasowego przywódcy się odbędą. Jest czystą naiwnością sądzić, że takich wyborów by nie było, bo ktoś twierdzi, że nie powinno być. Jeśli ktoś chciał, żeby nie dochodziło do czegoś takiego, to powinien był wzmóc w tym okresie próby kontaktu, próby deeskalacji konfliktu. Nie było takich działań głównie na linii USA-Rosja.

Według mnie, pole rozmów dla rozstrzygnięcia kwestii Donbasu, kwestii konfliktu wewnętrznego na Wschodniej Ukrainie leży między tymi dwoma państwami. I w tym kontekście ja nie widzę sensu tego, co zrobił minister Czaputowicz. [A czy ta pixda kiedykolwiek zrobiła coś, co ma sens? – admin]

https://pl.sputniknews.com

Komentarzy 13 to “Polska chce być prymusem w ogłaszaniu sankcji?”

  1. Kojak said

    No coz ? Zydowscy banderowcy z PYYSSS kolejny raz ukazuja swa parszywa morde i Sluzalczosc Zydom z Usraela jest ich zawsze absolutnym antypolskim drogowskazem !

  2. Martusia said

    Jak taki z tego płaza Czapkowicza taki „postępowy inicjator” i chce błysnąć na firmanencie polityki światowej, nie jako pierwotniak ameba lecz nieustraszony bohater to niech nałoży sankcje na Stany za podpisanie i Zydolan za podzeganie ustawy 447. Wtedy naprawdę błyśnie jak bibilijny Dawid ktory rozwalił Goliata. No bo takim wyskoku to tylko jest uważany za wszę, którą grzebieniem można ubić.

  3. Kwal said

    Pan Admin już odpowiedział…wprawdzie zbyt delikatnie ale napisał prawdę….
    Dodał bym tylko k woli żartu ! Ciaputowicz…

  4. ruskiagent2 said

    Ciaputowytsz… Kogoś to jeszcze dziwi? Mamy robić za USraelskiego dywersanta w Euroazji. Za VT, tłum. Google:
    Fałszywe flagi i amerykańska droga wojny
    Jaką „fałszywą flagę” wymyślić będą Izrael i Stany Zjednoczone w celu usprawiedliwienia ataku na Iran?

    Dr Alan Sabrosky

    „Fałszywe flagi” były podstawą spraw międzynarodowych i wojny, szczególnie przez wiele stuleci, ale w Stanach Zjednoczonych są czymś zbliżonym do formy sztuki.

    Musi to być zrozumiane przez każdego, kto spróbuje rozpoznać, co USA mogą zrobić w nadchodzących latach.

    Pierwotna koncepcja była ograniczona do zadań taktycznych na morzu. Statki często latają pod banderą a kraju innym niż ich własne, aby uniknąć lub oszukać wrogie okręty wojenne lub (jeśli piraci) potencjalne ofiary. Ale zwyczaj miał na celu podniesienie ich rzeczywistych kolorów przed otwarciem ognia – zwyczaj uhonorowany tak samo w wyłomie, jak nie.

    Z czasem pojęcie „fałszywych flag” przyjęło szerszą interpretację. Odtąd ma teraz dwa warianty: (1) operacje i incydenty przypisane krajowi lub stronom, które w rzeczywistości nie były odpowiedzialne za coś, co miało miejsce, oraz (2) twierdzenie, że coś złego stało się uzasadnieniem odpowiedzi, podczas gdy w rzeczywistości nic się nie wydarzyło, a co się stało, jest przesadzone. Oba mogą być teraz wykorzystywane zarówno w polityce krajowej, jak i międzynarodowej.

    „Fałszywe flagi” w amerykańskiej historii i praktyce

    Unikalne w amerykańskim doświadczeniu jest to, że praktycznie wszystkie wojny amerykańskie angażowały jakąś formę „fałszywych flag”, aby oszukać Amerykanów w popieraniu ich rządowej wojowniczości , rzekomo twierdząc, że moralny wysoki poziom reagowania na prowokację lub bezpośredni atak, gdy w rzeczywistości ani miało miejsce. Od rewolucji amerykańskiej po bezproduktywną „wojnę z terroryzmem po 11 września”, każda wojna – włączając w to naszą wojnę domową – z wyjątkiem wojny koreańskiej (1950-1953) podąża za tym wzorem.

    W rzeczywistości nie sądzę, aby kiedykolwiek doszło do wojny w historii USA, w której faktycznie broniliśmy kraju przed prawdziwym zagrożeniem zewnętrznym , w przeciwieństwie do wojny wymyślonej lub sprowokowanej – a ja obejmuję rewolucję amerykańską, wojnę domową i II wojna światowa – cóż, obie wojny światowe. Na przykład przed II wojną światową wysłaliśmy na Wyspy Brytyjskie okręty wojenne na nasz statek i przeprowadziliśmy niezarejestrowaną wojnę morską na niemieckich okrętach podwodnych w 1940 r., A szczególnie w 1941 r., A następnie oburzono, gdy atakujący niemiecki szyper łodzi podwodnych zatopił amerykański niszczyciel ( USS Reuben James ).

    W Azji nie tylko uzbieraliśmy i dostarczaliśmy chińskie siły walczące z Japonią, ale wysłaliśmy do Chin żołnierzy Sił Powietrznych Armii i myśliwców P-40 jako „ochotników” (tak zwanych „Latających Tygrysów”), którzy faktycznie walczyli z Japończykami, zabijając niektórzy z ich ludzi w powietrzu i na ziemi – a to było zanim zaczęliśmy embargo sprzedawać złom i olej, których tak bardzo potrzebowali. Nic dziwnego, że mamy wojnę, którą chcieliśmy. Owszem, atak Japonii na Chiny był niesprowokowaną agresją – podobnie jak amerykański atak na Meksyk w 1846 roku … Poniższy rysunek przedstawia sarkastyczny, ale boleśnie dokładny obraz tej praktyki:

    Udawaj i zapisuj

    Wszystko to prowadzi nas do niekończącej się, niemożliwej do wyuczenia i całkowicie błędnej po wojnie z terroryzmem po wojnie „11 września .” Jak wyjaśniłem w „Demistifying 9/11: Israel and the Tactics of Mistake”.

    Oficjalne wyjaśnienie przez rząd USA wydarzeń z 11 września 2001 r. Jest nieprawdziwe pod każdym względem – matka „fałszywych flag”, można by rzec. Było to w rzeczywistości klasyczne ćwiczenie Mossadu, w którym uczestniczyli izraelscy operatorzy, a przede wszystkim żydowscy neokonserwatyści w rządzie USA i jego okolicach.

    Zakres tego, co się wydarzyło, został uchwycony kilka lat później w wywiadzie dla generała Wesleya Clarka (na zdjęciu), US Army (ret.), Poprzednio Supreme Allied Commander Europe. Stwierdził wyraźnie, że decyzja o ataku na Irak została podjęta dwa tygodnie po 11 września, pomimo braku dowodów na związek Iraku z tym wydarzeniem. Kilka tygodni później zdecydowano, że siedem krajów Bliskiego Wschodu – wszystkich wrogów Izraela – za pięć lat , począwszy od Afganistanu, a skończywszy na Iranie, znów bez żadnych dowodów, które mogłyby wiązać się z którymkolwiek z nich do 9/11.

    Cóż, zajęło to więcej niż pięć lat, głównie z powodu niespodziewanej siły i odporności oporu afgańskiego i irackiego po naszych najazdach. Ale sześć z siedmiu krajów zostało lub jest zniszczonych, ku wielkiej satysfakcji Izraela. Jedynie Iran pozostaje bez szwanku, pomimo ciągłej presji ze strony Izraela, aby Stany Zjednoczone – z udziałem Izraela lub bez udziału – zaatakowały.

    Ale Stany Zjednoczone jednostronnie wycofały się z międzynarodowego porozumienia z Iranem, kończąc sankcje, a wojna zbliża się – zrób to. Dopiero okaże się, co „fałszywa flaga” zostanie wymyślona przez Izrael i USA, aby zapewnić usprawiedliwienie dla ataku.

    Dr Alan Ned Sabrosky (PhD, University of Michigan) jest dziesięcioletnim weteranem US Marine Corps. Dwukrotnie koncertował w Wietnamie w 1 Dywizji Morskiej i jest absolwentem US Army War College. Można się z nim skontaktować pod adresem [email protected]
    całość tu: veteranstoday.com/

  5. lewarek.pl said

    Ta miernota Ciaputowicz nawet nie widzi głupoty swojej propozycji. Sprawa jest dla Europy zupełnie nieważna (dlatego bez dyskusji przyklepią), a w Donbasie tych sankcji nawet nie zauważą.
    Donbas już nie należy do Ukrainy i należeć nie będzie. Przyszłość Donbasu to albo włączenie do Rosji, albo jakaś forma sfederalizowania się z nią. Rosja, tak w ciągu wieków hojna dla Ukrainy, teraz powoli odbiera co jej. Może czeka aż granice Donbasu sięgną aż po Kijów.
    Ale skąd ten amerykański robot ma o tym wiedzieć?

    —————-
    To jest facet, który wsadzi ryj w gówno, jeśli tego od niego zażądają. Jego „myśli” nie zaprzątają żadne wątpliwości ani obawy wyjścia na idiotę. Zwykłe popychło. Wypierdek geremszczyzny,
    Admin

  6. lopek said

    „Polska chce być prymusem w ogłaszaniu sankcji?”
    =========
    Ktoś z kręgów pupilo-szatańskich uznał, że propozycja – jak wyżej – będzie bardziej wiarygodna niżby wyszła tylko od banderowsko-pupilo-szatańskiego, piekielnego – tworu.
    Wniosek?
    Tymczasem trzęsący Banderlandem i trzęsący atrapą Polski – to jedna, piekielna drużyna.

  7. Isreal said

    mają ich pełny rozporek ………

    jeden zużyty, wyciągają drugiego …….

  8. Moher49 said

    Brak w języku polskim odpowiednich słów aby odpowiednio określić bezdenną głupotę polskiego MSZ i jego szefa. On nawet Kim Dzong Una chce sankcjami obłożyć. Może by tak, panie Ciaputowicz sankcje na Warszawę, za bezkarność HGW i wybór kolejnego jej pupilka.

  9. revers said

    wlasnie wyszedl jeden z celebryckiego Stuhra …

    http://www.propublico24.pl/index.php/2018/11/21/starszy-stuhr-atakuje-polakow-tak-antypolskiej-wypowiedzi-jeszcze-nie-bylo/?fbclid=IwAR3LvcbXZjahjlqY2XAMnl2jgIOlHcDccLT47pfibuGXfHaBL3ZILXf85-Y

  10. Tymek said

    Jak długo Rosja będzie sobie pozwalać na to żeby żydo-banderowskie żmije z piSS pierdziały jej przed nosem?

  11. maasteer said

    A czy uznanie terrorystycznego Kosova nie jest czasem naruszeniem prawa międzynarodowego i naruszeniem integralności terytorialnej Serbii? Kto je uznał niech podlega więc sankcjom i odpowiada karnie za popełnione tam na Serbach okrutne zbrodnie!

  12. maasteer said

    A d 10 Tymek
    Ruscy powoli, ale konsekwentnie robią swoje …
    W toku NS2, wkrótce turecki potok.
    I konsekwencje nastąpią nieuchronnie! dla tych co głośno szczekają.

    Ale z drugiej strony dziwię się ruskim, że jak chcą kogoś obłożyć sankcjami to się tłumaczą H..uj wie czym zamiast otwarcie stwierdzić, że to sankcje i odwet za coś – np w sprawie produktów żywnościowych z Polin. Po co się doszukiwać jakichś dziwnych substancji w pożywieniu zamiast powiedzieć po męsku NIE bo qrva NIE – tak jak to robi usa.

    ps
    A poza tym i tak w ogóle to ruscy są trochę za ciency żeby takie piardy anulować na bieżąco. Muszą niuchać i zęby zaciskać.

  13. @ 11. Maasteer
    „A czy uznanie terrorystycznego Kosova nie jest czasem naruszeniem prawa międzynarodowego i naruszeniem integralności terytorialnej Serbii? Kto je uznał niech podlega więc sankcjom i odpowiada karnie za popełnione tam na Serbach okrutne zbrodnie!”
    Pierwszym w świecie prezydentem uznającym niepodległość Kosova był ten kurdupel Kalkstein – prawdopodobnie chodziło mu o stworzenie precedensu ułatwiającego sformalizowanie nadchodzącego rozbioru obecnego terytorium Polski pomiędzy hazaraków, Ukraińców i Niemców.
    Popieram ukaranie za to jeszcze żyjącego bliżniaka jednojurtowego i całej jego antypolskiej bandy.

Sorry, the comment form is closed at this time.